Dodaj do ulubionych

Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 23:42
Jak to czytam, to nie dziwie sie ze jestesmy zadupiem intelektualnym Europy.
Dla pana wiceburmistrza "postep" to wiecej samochodow, spalin, halasu,
szerokie ulice i coraz nizsza jakosc zycia w centrum - w cywilizowanych
krajach rozumowano tak mniej wiecej do lat 70-tych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Tramwaj przez Pole Mokotowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 00:07
      szanowni decydenci w latach 70tych też głosili, że cichy i czysty silnik
      autobusowy no i tanie paliwo to kwestia najbliższych lat więc ciach zlikwidowano
      tramwaje na wilanów, bo po co je lansować we wszystkich kierunkach.
      natomiast "osiągnięcia" w budowie buspasów w warszawie są porównywalne z
      sukcesami koziej wólki. zero zrozumienia czym jest buspas, do wrocławia się pan
      burmistrz przejedzie i pan zwiedzi.
      argumenty za tramwajami: pojemniejsze, wygodniejsze, w ruchu "zwykłym" szybsze,
      w długim terminie tańsze w eksploatacji i bardziej długowieczne, no ale nie
      wymagajmy by wybiegać wprzyszłość poza wybory...
      • Gość: JaC Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 11:21
        Linia tramwajowa przez Pole Mokotowskie, od Banacha do Batorego powinna być
        zbudowana, choć najlepiej w wykopie, może przykrytym.
        JaC

        > argumenty za tramwajami: pojemniejsze, wygodniejsze, w ruchu "zwykłym"
        szybsze, w długim terminie tańsze w eksploatacji i bardziej długowieczne, no
        ale nie wymagajmy by wybiegać wprzyszłość poza wybory...
    • Gość: gość Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 12.06.06, 00:50
      Wiktor Czechowski?
      To były pełnomocnik ds wykupu gruntów pod Trasę Siekierkowską
      (który tak skutecznie je wykupywał że nadal jest problem z jakiś komisem)
      oraz jeden z pomysłodawców Fundacji Warszawianka?
      Rzeczywiście autorytet w sprawie rozwiązywania problemów komunikacyjnych
      stolicy, zwłaszcza pod postacią budowy tuneli dla samochodów.
      Trzeci Świat w pełnej krasie...

      • Gość: Mario Loża znawców na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 01:09
        To że ktoś ma odrębny pkt widzenia nie znaczy że zaraz jest betonem! Panowie!
        Poza tym w pełni się zgadzam że nie ma co dzielić Pola pół linią tramwajową a
        tunel byłby świetną sprawą. Zobaczcie jak takie tunele się sprawują w Paryżu. Od
        postępu nie uciekniemy i są potrzebne tak nowe ulice jak i transport
        alternatywny. Nie chcecie samochodów to zapraszam do Parku Kampinoskiego pod
        namiot a nie Centrum miasta
        • mkm_101 Re: Loża znawców na forum 12.06.06, 01:29
          > Poza tym w pełni się zgadzam że nie ma co dzielić Pola pół linią tramwajową
          Od kiedy to Rostafińskich dzieli na pół Pole Mokotowskie?
          (bo wzdłuż tej ulicy biegłaby linia tramwaju)

          > tunel byłby świetną sprawą.
          Jego koszty także? Podpowiem że na taki pomysł (z racji uwarunkowań
          ekologicznych) Unia nie da ani grosza

          > Od postępu nie uciekniemy
          Zależy jak definiować postęp?
          Po zachodnioeuropejsku (rozbudowa transportu publicznego) czy amerykańsku
          (każdy wolny kawałek terenu zalać asfaltem? - w takim LA ponad 50% powiechrzni
          miasta to drogi i parkingi)

          > Nie chcecie samochodów to zapraszam do Parku Kampinoskiego pod
          > namiot a nie Centrum miasta
          problem w tym że w centrum preferuje się ogranaiczanie liczby samochodów
          a tutaj dodatkowo mówimy o parku (Park Pole Mokotowskie im. J. Piłsudskiego)

          mkm101
          tramwar.republika.pl
          • Gość: Admiral Re: Loża znawców na forum IP: 80.51.246.* 12.06.06, 12:35
            > > tunel byłby świetną sprawą.
            > Jego koszty także? Podpowiem że na taki pomysł (z racji uwarunkowań
            > ekologicznych) Unia nie da ani grosza
            O czym ty mówisz???
            Da - jak najbardziej, bo żadnego konfliktu nie ma. Pole Mokotowskie to nie
            ścisły rezerwat ani Dolina Rozpudy czy Natura 2000. Wrećz przeciwnie,
            stworzenie tam połaczenia w tunelu jest jak najbardzie racjonalne i porzadane.

            > Po zachodnioeuropejsku (rozbudowa transportu publicznego) czy amerykańsku
            > (każdy wolny kawałek terenu zalać asfaltem? - w takim LA ponad 50%
            powiechrzni
            > miasta to drogi i parkingi)
            Jakie asfaltowanie??? Przeciez chodzi o tunel między już ISTNIEJACYMI ulicami -
            zresztą bardzo potrzebny. Na górze dotychczasowa zieleńbyłaby zachowana.
              • Gość: Admiral Re: Loża znawców na forum IP: 80.51.246.* 12.06.06, 14:08
                Nazwie się to "Poprawa regionalnego układu komunikacyjnego poprzez stworzenie
                połacznia alterantywnego dla Drogi Krajowej nr 2 w ciągu drogi powiatowej nr
                (tu numer jaki ma Bitwy Warszawskiej), nr (kolejne numery dla Batorego, Goworka
                i Gararina) poprzez powiązanie Drogi Krajowej nr 8 z Drogą Wojewódzką 631, 634
                oraz Droga Krajową nr 7".
                Nastepnie taki projekt wrzuci sie w ramach np. konkursu z Działania 1.1 ZPORR,
                a jeśli bedzie przychylna atmosfera dla Warszawy to kasa zostanie przyznana.
                Lepiej wczytuj się w dokumenty programowe EFRR,a potem dopiero przestań się
                wymądrzać leszczu.
                • misiekka Re: Loża znawców na forum 12.06.06, 14:16
                  Wczytuje sie. Mocno. Nic takiego nie ma rybciu. Takie wrzucenie sie nie uda i
                  zostanie podciete przy pierwszym przetargu. Chyba, ze Rostafinskich stanie sie
                  do tego czasu dwupasmowa arteria przelotowa.
                  • Gość: Admiral Re: Loża znawców na forum IP: 80.51.246.* 13.06.06, 11:19
                    To wczytuj się wyraźniej i się troszeczkę podedukuj bo dalej leszczysz
                    matołku. Przetargi nie mają tu nic do rzeczy bo to etap realizacji projektu.
                    Więc nie ma co na nich odpadać.
                    Jak się ładnie napisze projekt, to spoko przejdzie zarówno ocenę formalną jak i
                    merytoryczną. Modernizacja nawierzchni Krakowskiego Przedmieścia szła w
                    Działaniu 1.4 jako projekt, w którym jako obszar interwencji wskazano
                    utrzymywanie i odbudowę dziedzicwa kulturowego, chociaż sensu stricte jako o
                    przedmiocie projektu, w zasadzie mowa była tylko o konkretnej drodze, ulicy i
                    to w sensie technicznym. Projket był sensu strice dorogowy. Ale wniosek został
                    tak ładnie napisamy, że jako projket z dziedziny "Kultura" na ocenie
                    merytorycznej zyskał najwyzsze noty - i gdyby nie to, że chciał całą kasę, to
                    by dostał dofinansowanie.
                    To wszystko kwestia ładnego nabajdurzenia w pkt. C17, 18 i 19, napisania pod tę
                    tezę odpowiedniego studium wykonalności i "szafa gra".
                    W obecnej edycji Działania 1.1 gminy wrzucały każdą lokalną drożynkę, która
                    wcześniej nie przeszła w priorytetach lokalnych. tylko troche nobyfikowali
                    uzasadnienia we wniskach. I prawie wszystkie na merytorycznej przeszły. A po
                    merytorycznej - to juz jest czysta polityka.
                    I tu by było tak samo.
                    PS. Co ma do rzeczy tutaj Rostafińskich? Przeciez w takim układzie dalej
                    zostaje lokalną uliczką. A "alternatywny ciąg" tworzy własnie Banacha-tunel-
                    Batorego i dalej.
                    Czytaj uważnie posty.
        • async Tunel pod Polami - świetna sprawa! 12.06.06, 01:38
          Nie rozumiem, jak ktoś może uważać za lepsze puszczenie tramwaju ulicą
          Rostafińskich, co nieuchronnie wiąże się z jej poszerzeniem, kosztem iluś tam
          metrów terenu zielonego, i de facto zwiększeniem ruchu samochodowego na ulicy
          bezpośrednio przylegającej do parku, od puszczenia ruchu samochodowego (a może
          też tramwaju?) tunelem pod parkiem??? Przecież takie tunele buduje się we
          wszystkich dużych miastach. Może zrobić ten tunel, puścić nim samochody i
          tramwaj, - i wszyscy będą zadowoleni. Dlaczego upieracie się przy tym tramwaju
          na Rostafińskich? Władze miasta zdaje się nie podały dotychczas żadnych
          rozsądnych argumentów. A może boją się kolejnej wpadki finansowo-wizerunkowej,
          jaką okazała się budowa tunelu wzdłuż Wisły? Owszem, były tam jakieś
          nieprawidłowości, za drogo to wyszło, i zbyt długo nie była wykorzystana
          przestrzeń nad Wisłą uzyskana dzięki tunelowi. Ale był to pierwszy krok na
          drodze przywrócenia Wisły Warszawie, i w tym kierunku trzeba iść. Również na
          Polach Mokotowskich!
          • mkm_101 Re: Tunel pod Polami - świetna sprawa! 12.06.06, 01:50
            > Nie rozumiem, jak ktoś może uważać za lepsze puszczenie tramwaju ulicą
            > Rostafińskich, co nieuchronnie wiąże się z jej poszerzeniem,
            dlaczego _nieuchronnie_ i dlaczego _z poszerzeniem_ ?

            > od puszczenia ruchu samochodowego (a może też tramwaju?) tunelem pod
            > parkiem???
            - koszty
            - zalecenie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania oraz założeń
            polityki transportowej Wwy by ograniczać ruch samochodowy w centrum i do
            centrum (niezgodność tunelu z wyż wym spowoduje brak finansowania z Unii)
            - względy ekologiczne (nowa droga = zwiększenie ruchu wokół Parku, dodatkowo
            tunel spowoduje obniżenie lustra wód podziemnych na terenie parku i w
            konsekwencji jego podsychanie)

            mkm101
            tramwar.republika.pl

            • async Re: Tunel pod Polami - świetna sprawa! 12.06.06, 11:25
              trudno mi dyskutować o obniżaniu lustra wody, bo się na tym nie znam - tu
              musieliby się wypowiedzieć uznani eksperci - wybacz, ale Twoja autorytatywna
              deklaracja mi nie wystarcza.
              Jeśli chodzi o koszty, to nie unikniemy w naszym przez lata zaniedbanym mieście
              dużych i kosztownych inwestycji. Nasze dzieci kiedyś będą nam za nie wdzięczne.
              Mówisz koszty - a jakie one właściwie by były? Wydaje mi się, że 300-400 metrów
              tunelu to nie jest jakaś kosmiczna inwestycja - gdyby mniej pieniędzy
              przeciekało miastu przez palce (np. nieściągane opłaty za dzierżawę terenów -
              choćby słynna sprawa Skry), to z łatwością byśmy pokryli inwestycję i bez
              wkładu Unii. A jeśli chodzi o studium uwarunkowań, to jest tam coś o
              obwodnicach Śródmieścia - trasa w tunelu byłaby czymś tego rodzaju. Tramwaj na
              Rostafińskich jako remedium na problemy komunikacyjne tej części miasta - to
              czysta demagogia! Ruch w tej części miasta gigantycznie się zwiększył z powodu
              budowy nowych osiedli mieszkaniowych - głównie Mariny, ale też Eko Parku bliżej
              Pól Mokotowskich. Tramwaj przecinający drogę tych ludzi w stronę centrum nie
              tylko w niczym nie pomoże, ale wręcz skomplikuje sytuację. Odpuśćmy ten
              nieszczęsny tramwaj!!
              • roweroraffi Re: Tunel pod Polami - świetna sprawa! 12.06.06, 11:55
                async napisał:

                > Jeśli chodzi o koszty, to nie unikniemy w naszym przez lata zaniedbanym mieście
                >
                > dużych i kosztownych inwestycji.

                Dlatego powinniśmy te pieniądze przeznaczać na to, co jest naprawdę potrzebne, a
                nie na tunel któy doszczętnie zapcha Bitwy Warszawskiej 1920 i wąziutką Batorego.

                > Nasze dzieci kiedyś będą nam za nie wdzięczne.

                Za ten tunel? Nie sądzę.

                > Mówisz koszty - a jakie one właściwie by były? Wydaje mi się, że 300-400 metrów
                >
                > tunelu to nie jest jakaś kosmiczna inwestycja

                Wiesz kilometrowy tunel pod Wisłostradą kosztował ponad 200 000 000 PLN czyli
                chyba Ci się źle wydaje.

                > gdyby mniej pieniędzy
                > przeciekało miastu przez palce

                Gdyby Babcia miała wąsy...

                > (np. nieściągane opłaty za dzierżawę terenów -
                > choćby słynna sprawa Skry), to z łatwością byśmy pokryli inwestycję i bez
                > wkładu Unii.

                Masz blade pojęcie o kosztach budowy tego. Za cenę tego tunelu możnaby spokojnie
                most Północny wybudować.


                > Tramwaj na
                > Rostafińskich jako remedium na problemy komunikacyjne tej części miasta - to
                > czysta demagogia! Ruch w tej części miasta gigantycznie się zwiększył z powodu
                > budowy nowych osiedli mieszkaniowych - głównie Mariny, ale też Eko Parku bliżej
                >
                > Pól Mokotowskich.

                Jakieś argumenty? dane? To o ruchu to czymś poparte, czy widzimisie? BTW ruch na
                Żwirki i wpołudniowej części awy jest tak duży, bo kuleje tam komunikacja
                miejska, miedzy innymi także ta wydajna, czyli tramwajowa. Brakuje linii do
                Wilanowa, czy Wzdłuż Żwirki, a takze połączenia tramwajowego południa z zachodem
                Wawy, które to łatwo możnaby wytyczyć właśnie przez Pola (a dalej po rezerwie
                terenowej zrobionej pod tramwaj dawno temu!).

                > Tramwaj przecinający drogę tych ludzi w stronę centrum nie
                > tylko w niczym nie pomoże, ale wręcz skomplikuje sytuację. Odpuśćmy ten
                > nieszczęsny tramwaj!!

                Znowu zapytam: Jakieś dane? czy to tylko teoria?
          • Gość: Raffi Re: Tunel pod Polami - świetna sprawa! IP: *.broadband.pl 12.06.06, 11:45
            async napisał:

            > Przecież takie tunele buduje się we
            > wszystkich dużych miastach.

            Możesz podać jakiś przykład miasta w Europie gdzie teraz coś takiego się akurat
            buduje? ;-)

            > Może zrobić ten tunel, puścić nim samochody i
            > tramwaj, - i wszyscy będą zadowoleni.

            Nie bardzo. Bo najpierw rozkopią Pola, potem rozkopią skrzyżowania okoliczne by
            porobić do tunelu dojazdy, potem wydadzą tyle, że most Północny możnaby zbudować
            lekką rękę, a na końcu do tramwaju nie będzie dostępu (bo będzie w tunelu), a
            samochody będą korkować Batorego i Boboli bo są wąziutkie.

            > Dlaczego upieracie się przy tym tramwaju
            > na Rostafińskich? Władze miasta zdaje się nie podały dotychczas żadnych
            > rozsądnych argumentów.

            A jakie argumenty byś chciał? Może takie, że linia tramwajowa kosztowałaby
            jakieś 100x mniej niż ten tunel przy podobnej, jak nie wyższej wydajności
            transportowej! A może taki, że tramwaj nie wydziela spalin i ma wyższą
            efektywność niż samochód!

            > A może boją się kolejnej wpadki finansowo-wizerunkowej,
            > jaką okazała się budowa tunelu wzdłuż Wisły? Owszem, były tam jakieś
            > nieprawidłowości, za drogo to wyszło, i zbyt długo nie była wykorzystana
            > przestrzeń nad Wisłą uzyskana dzięki tunelowi.

            Oby sie bali, bo ten tunel kosztował tyle, co most przez Wisłę, który Warszawie
            przyniósłby o wiele więcej porzytku. A co do przestrzeni nad Wisłą... teraz to
            niby ona jest wykorzystana? Bo ja nie pamiętam nawet by koncert jakiś tam
            organizowano, że nie wspomne o likwidacji jedynego pubiku, który tam się mieścił.

            > Ale był to pierwszy krok na
            > drodze przywrócenia Wisły Warszawie, i w tym kierunku trzeba iść.

            Demagogia. Ten tunel nic nie dał. Przestrzeń nad nim do dziś jest
            niewykorzystana ani na zbliżenie Wisły do Warszawy (poprzez organizaję tam
            imprez, budowę pubów itp) ani w żaden inny sposób. Ot, najdroższa łąka w Europie.
            • Gość: Admiral Re: Tunel pod Polami - świetna sprawa! IP: 80.51.246.* 12.06.06, 12:51
              Przestrzeń nad Tunelem Wisłostrady nie jest wykorzystywana z tego zamego
              powodu, dla którego Most ółnocny widzisz ciągle jedynie na rysunkach -
              dramatycznej nieudolności kaczej ekipy.
              Zmieni się władza to i sprawa terenu nad tunelem się ruszy i nawet wsadzoną
              kase da się częsciowo odzyskać.
              A tunel łaczacy Banacha i Batorego jest potrzebny, bo nawet poszerzona Batorego
              nie przyjmie na skrzyżowaniu z Niepodległości całości ruchu z poszerzonej
              (przypominam, juz lada chwila) 6-pasmowej Wołoskiej.
              Argumenty wiceburmistrza sa ją najbardziej zasadne, zwłasza jeśli chodzi O
              Rostafińskich - w przypadku powiązania Banacha i Wołosiej/batorego w ten sposób
              na ŻiW po prostu będzie koszmarny kociokwik.
            • async Re: Tunel pod Polami - świetna sprawa! 12.06.06, 17:17
              async napisał:
              >
              > > Przecież takie tunele buduje się we
              > > wszystkich dużych miastach.
              >
              > Możesz podać jakiś przykład miasta w Europie gdzie teraz coś takiego się
              akurat
              > buduje? ;-)

              W miastach europejskich takie rzeczy są już dawno zbudowane, przykład: Paryż,
              Londyn, Barcelona.
        • Gość: Raffi Re: Loża znawców na forum IP: *.broadband.pl 12.06.06, 11:38
          Gość portalu: Mario napisał(a):

          > To że ktoś ma odrębny pkt widzenia nie znaczy że zaraz jest betonem! Panowie!

          Nie znaczy. Ale gdy nie podaje argumentów, a jedynie głodne kawałki o
          wydzielonych buspasach czy ekologicznym silniku spalinowym, to już znaczy, że
          nie tylko jest to beton, ale jeszcze naiwny beton.

          > Poza tym w pełni się zgadzam że nie ma co dzielić Pola pół linią tramwajową a
          > tunel byłby świetną sprawą.

          Rostafińskich biegnie skrajem pól, więc to nie byłoby dzielenie.

          > Zobaczcie jak takie tunele się sprawują w Paryżu.

          Zobaczmy jak się sprawuje tunel nieco bliżej - przy Wisłostradzie... kilometr za
          200mln złotych, brak skomunikowania z mostem Świętokrzyskim zakorkował inne
          mosty w okolicy, a Warszawę to On tak zbliżył do Wisły, że hoho.

          O
          > d
          > postępu nie uciekniemy i są potrzebne tak nowe ulice jak i transport
          > alternatywny.

          Postęp właśnie to rezygnacja z trasnportu samochodowego, który jest zbyt drogi i
          nieefektywny!
          Popatrz chociażby na Londyn, gdzie w Centrum nie robi się nowych ulic... tam
          Centrum ZAMKNIĘTO a za wjazd do niego pobiera się opłaty!

          > Nie chcecie samochodów to zapraszam do Parku Kampinoskiego pod
          > namiot a nie Centrum miasta

          Argument porównywalny do Burmajstra. Może złóż CV w kancelarii... fachowcy jak
          On potrzebują takiej rzeczowej pomocy i argumentó jak Twoje :-)
          • Gość: Admiral Re: Loża znawców na forum IP: 80.51.246.* 12.06.06, 13:10
            Matołek jesteś i okazujesz całkowitą ignorancję, jeśli jako wadę tunelu
            wymieniasz odcięcie Mostu Święokszyskiego. Otóż MŚw. OD SAMEGO POCZĄTKU
            DOCELOWO nie miał mieć połączenia z Wsłotradą - ma on mieć charakter bardziej
            loklanego połączenia między Śródmieściem a Pragą - taki lokalny i
            niskoinstensywny ciąg drogowy miedzy Dworcem Zachodnim a Wschodnim.
            Zreszta według obecnych założeń podobną rolę bardziej ma spełniać Most Śląsko -
            Dąbrowski. Stąd też plan przedłużenia tunelu Wisłostrady aż do Gnojnej Góry.
            A co do twoich argumetów odnośnie Centrum, to zgadza się - docelowa ma być tak
            samo ALE CENTRUM TO MA BYC OBSZAR OBEJMOWANY PRZEZ OBWODNICĘ SRÓDMIEŚCIA, A
            POLE MOKOTOWSKIE ZNAJDUJE SIĘ JUŻ POZA NIM.

            I to tyle odnosnie twoich kwalifikacji.
    • mkm_101 Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 12.06.06, 01:20
      >Południowa część Warszawy ma niezwykle ubogą sieć ulic łączącą ją z zachodnią
      >częścią. Z tego powodu kierowcy niepotrzebnie przejeżdżają wiele kilometrów do
      >centrum
      Tzn Marynarską czy Racławicką do tego centrum?

      >Połączenie szerokiej ul. Batorego z dwupasmową ul. Banacha pozwala
      >zorganizować płynny ruch kołowy od Trasy Siekierkowskiej do Trasy Toruńskiej
      A wydawałoby się że prościej z Siekierkowskiej na Toruńską jest nad Wisłą
      (po lewej albo prawej stronie rzeki).
      A zresztą co to za płynność na licznych światłach na Banacha i BW 1920r. ?

      >W miejscu przebiegu ewentualnego połączenia ulic leży dzisiaj pięć rur o dużej
      >średnicy, które zajmują ponad 20-metrowej szerokości pas zieleni, degradując
      >go.
      W którym miejscu Pola Mokotowskiego jest ta zdegradowana zieleń?

      >Jeśli zapadnie decyzja o budowie torów tramwajowych w ul. Rostafińskich,
      >konieczna będzie budowa tej ulicy od nowa,
      tory biegłyby _obok_ ulicy. Po co więc budować tę ulicę od nowa?

      > parametry tej lokalnej uliczki nie spełniają żadnych norm
      bo to lokalna uliczka a nie droga ekspresowa

      >W związku z tym konieczne będzie zajęcie z Pola Mokotowskiego pasa zieleni o
      > szerokości ponad 20 m.
      Dla tramwaju wystarczy około 7-8 m.

      >Budowa nowej ul. Rostafińskich z punktu widzenia ruchu samochodowego jest
      >rozwiązaniem złym (znacznie gorszym od połączenia ulic Banacha z Batorego), bo
      >samochody będą stały w korkach zarówno przy wjeździe na ul. Żwirki i Wigury,
      >jak i na ul. św. Andrzeja Boboli.
      A w przypadku tunelu im. wiceburmistrza to jak będą wyglądały skrzyżowania?
      Bezkolizyjne ślimaki z obu stron?

      >Tramwaj w ul. Rostafińskich to więcej korków.
      A na Zachodzie uważają że to samochody generują korki...
      Jak widać "my" wiemy lepiej...

      >Przemieszczanie się tramwaju z ul. Banacha w ul. Rostafińskich, z ul.
      >Rostafińskich w ul. Rakowiecką, a z ul. Rakowieckiej w ul. Goworka to okresowy
      >paraliż wielkich arterii komunikacyjnych, jakimi są al. Żwirki i Wigury, al.
      >Niepodległości, ul. Puławska.
      A co ma wspólnego skrzyżowanie Rakowiecka/Puławska/Goworka z Polem Mokotowskim?
      A czy Pan wiceburmistrz widział chociaż projekty TW dotyczące tej linii (do
      czego jako gospodarz Mokotowa jest zobligowany)?
      Ciekawe że tramwaj jadący z Banacha przez Żwirki na tej samej fazie co
      samochody wyjeżdżające z Banacha spowoduje większy korek niż same samochody

      >Tramwaj i rozbudowa ul. Rostafińskich to trwałe rozdzielenie Pola
      >Mokotowskiego z zielonymi terenami, działkami i parkiem wokół Cmentarza
      >Żołnierzy Radzieckich
      To ciekawe bo projekt nie przewiduje rozbudowy Rostafińskich.
      A poza tym w jaki sposób tramwaj "trwale rozdziela" ? Nowy mur berliński?
      Zasieki i płot pod napięciem?

      >Połączenie ul. Banacha z ul. Batorego pod Polem Mokotowskim to trwałe scalenie
      >zielonych terenów wzdłuż al. Żwirki i Wigury z Polem Mokotowskim
      To znaczy Pan wiceburmistrz proponuje likwidację ulicy Rostafińskich?

      >Rozbudowa ul. Rostafińskich i budowa tam linii tramwajowej jest równoznaczna z
      >zaproszeniem do zagospodarowania obu jej pierzei
      A jeśli plan zagospodarowania twierdzi że nic nie można tam zabudować to co?
      (pomijam kwestię że po południowej stronie Rostafińskich do połowy jej długości
      jest już zabudowa, powstała _uwaga!_ podczas rządów Pana wiceburmistrza)

      > Czekają na to i Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Ogrodniczych,
      Tam już są budynki - dziwne że nie wie o tym gospodarz tego terenu (to jest
      przecież obszar dzielnicy Mokotów)

      >A tak przy okazji - należałoby krytycznie spojrzeć na lansowanie rozwoju linii
      >tramwajowych w każdym miejscu i w każdym kierunku
      No i wyszło szydło z worka. Panu wiceburmistrzowi tramwaj przeszkadza (dziwne
      tylko że mieszkańcy jego dzielnicy mają na ten temat inne zdanie)

      > Czysty i cichy silnik dla autobusu w wydaniu masowym to kwestia najbliższych
      >lat. Oczywistym jest, że taki pojazd na wyznaczonym pasie ruchu we wszystkich
      >parametrach będzie lepszy od dzisiejszego tramwaju.
      To już było... Czasy tow. Gierka i nowoczesnego autobusu Berliet

      >Marzy mi się sytuacja, kiedy to decydenci przedstawialiby publicznie
      >alternatywne rozwiązania, pokazując ich dobre i złe strony, oraz
      >argumentowali, dlaczego wybierają to, a nie inne rozwiązanie
      Proszę bardzo.
      Skoro zabiera Pan głos jako wiceburmistrz Mokotowa (a więc decydent)
      to proszę przedstawić publicznie koszty proponowanego przez Pana rozwiązania
      wraz z oceną wpływu na środowisko, dokonaną wg obecnych norm.

      mkm101
      tramwar.republika.pl


      • Gość: Ivy Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł IP: 62.17.253.* 12.06.06, 09:13
        remontują?
        rotfl
        jeżdżę tą ulicą każdego dnia co najmniej dwa razy od paru lat - jedyne remonty
        jakie widziałam to zalewanie dziur w środku zimy - co kończy się jeszcze
        większymi dziurami już 2 dni po zalewaniu
        jazda Rostafińskich to slalom gigant - w sumie nie wiem po kiego licha tak
        jeszcze dwie muldy stoją - nikt o zdrowych zmysłach i z odrobiną szacunku do
        swojego samochodu nie pojedzie tam szybciej niż 20-30 km/h :/
        • Gość: rowerskan Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 10:55
          To po co wszyscy jezdzicie ta ulica? Rostafinskich to mala uliczka dojazdowa niespelniajaca zadnych
          standardow, a wszyscy sie tam pchaja i narzekaja na korki i nawierzchnie - chcecie jezdzic szybko -
          prosze bardzo - obok Trasa Łazienkowska i za chwile Raclawicka poszerzona o polowe. Dodam ze
          ograniczenie predkosci na Rostafinskich to 40 km/h a muldy ktore Ci tak przeszkadzaja - ograniczaja
          predkosc przed miejscem gdzie jest wyjazd z garazu podziemnego wprost na ulice z domu EkoPark a
          druga przed skrzyzowaniem z uliczka Bialy Kamien na ktorej do tej pory nie ma ustalonych zasad
          pierwszenstwa przejazdu. To nie jest skrot szybkiego ruchu! Na dodatek sytuacje komplikuja auta
          nieprzepisowo skrecajace w lewo z Boboli w Rostafinskich. O to wlasnie chodzi abys nie jezdzil tamtedy
          szybciej niz 20-30 km/h
          • rlnd Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 13.06.06, 12:11

            > To po co wszyscy jezdzicie ta ulica? Rostafinskich to mala uliczka dojazdowa ni
            > espelniajaca zadnych
            > standardow, a wszyscy sie tam pchaja i narzekaja na korki i nawierzchnie - chce
            > cie jezdzic szybko -
            > prosze bardzo - obok Trasa Łazienkowska i za chwile Raclawicka poszerzona o pol
            > owe

            A probowal Wacpan szybko jechac Lazienkowska lub Raclawicka o 8mej rano ?
            Nie twierdze, ze po Rostafinskich nie nalezy jechac 30 km/h, prosze bardzo moga
            byc tam muldy co 20 m.
            Ale nawet jadac 30 km/h mozna sobie niezle uszkodzic podwozie w potwornych
            dziurach, ktore sa bardzo rzadko latane. A jesli juz zostana zalatane, to
            blyskawicznie powstaja nowe, albo z lat wypada asfalt.
    • Gość: Tomek Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 09:27
      >tak przy okazji - należałoby krytycznie spojrzeć na lansowanie rozwoju linii
      >tramwajowych w każdym miejscu i w każdym kierunku. Czysty i cichy silnik dla
      >autobusu w wydaniu masowym to kwestia najbliższych lat. Oczywistym jest, że taki
      >pojazd na wyznaczonym pasie ruchu we wszystkich parametrach będzie lepszy od
      >dzisiejszego tramwaju. Marzy mi się sytuacja, kiedy to decydenci przedstawialiby
      >publicznie alternatywne rozwiązania, pokazując ich dobre i złe strony, oraz
      >argumentowali, dlaczego wybierają to, a nie inne rozwiązanie. Oczekiwałoby się,
      >żeby dziennikarze takich zachowań w imieniu swoich czytelników żądali.

      Tramwaj jest tańszy w eksploatacji, ma lepsze parametry trakcyjne
      (przyspieszenie/hamowanie), ma znacznie dłuższy czas eksploatacji, jest bardziej
      ekologiczny. Po co ten pan się wypowiada, skoro nie zna tak podstawowych spraw?
      • ale_gosc Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 12.06.06, 10:10
        Niezależnie od budowy linii tramwajowej wzdłuż ul. Rostafińskich i tak
        pozostanie możliwość zbudowania tunelu w ciągu ulic Banacha-Batorego...
        A swoją drogą tramwaj będzie miał bardzo pokręconą trasę: Banacha-Żwirki i
        Wigury-Rostafińskich-Boboli-Rakowicka-Puławska-Goworka-Spacerowa-Sobieskiego...
        A możeby puścić linię tramwajową przez Pole Mokotowskie? Po wierzchu? Tam i tak
        nie ma żadnych drzew po drodze...
        • roweroraffi Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 12.06.06, 11:59
          ale_gosc napisał:

          > A swoją drogą tramwaj będzie miał bardzo pokręconą trasę: Banacha-Żwirki i
          > Wigury-Rostafińskich-Boboli-Rakowicka-Puławska-Goworka-Spacerowa-Sobieskiego...
          > A możeby puścić linię tramwajową przez Pole Mokotowskie? Po wierzchu? Tam i tak
          >
          > nie ma żadnych drzew po drodze...

          Od Żwirek ten tramwaj można Puścić prosto Banacha i Bitwy Warszawskiej aż do
          Zesłańców Syberyjskich. jest tam rezerwa terenowa jeszcze z dawnych lat. Była
          też rezerwa dalej, ale zrobili tunel nie dla TIRów na Zesłańców i teraz rezerwy
          już nie ma.


          --
          Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
          __________________________________________________
          Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)
      • coldbitch Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 12.06.06, 11:01
        a cóż w tym złego, że ktoś woli mieć pod oknem park, a nie autostradę i
        tramwaj? Przy Rostafińskich mieszkają też inni ludzie, nie tylko pan burmistrz -
        oni też wolą park od tramwaju! Ten tramwaj to ma być jakaś kara dla tych,
        którym się powiodło i mogli sobie kupić mieszkania w atrakcyjnym miejscu?
        Atrakcyjnych i bardzo drogich miejsc jest w Warszawie więcej - może ich
        mieszkańców, ohydnych burżujów, też warto w podobny sposób ukarać? Tramwaj
        można by np. puścić ul. Czarnieckiego, żeby ukarać łobuzów mieszkających na
        nieprzyzwoicie atrakcyjnym i drogim Żoliborzu Oficerskim. Pętlę tramwaju
        proponuję w Alei Przyjaciół. Tam też jest parę osób do ukarania.
            • roweroraffi Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 12.06.06, 12:04
              async napisał:

              > Człowieku, na co komu ten tramwaj tutaj? Żeby ludziom tłukł się pod oknami od 5
              >
              > rano? Koszty jego budowy mogą trochę wzrosnąć, bo mieszkańcy zażądają wymiany
              > okien na dźwiękochłonne!

              Mieszkańcy tam i tak mają dźwiękochłonne, bo to nowe budownictwo jest. A co do 5
              rano... samochody za to hałasują całą dobę, a nie tylko od 5 do 23, więc IMO to
              marny argument. Poza tym tramwaj jest cichszy niż ruch kołowy.

              --
              Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
              __________________________________________________
              Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)
              • async Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 12.06.06, 17:12
                Ludzie, przecież puszczenie tego tramwaju ul. Rostafińskich nie zmniejszy ruchu
                samochodowego na tej ulicy! Korki będą jeszcze większe, bo między samochodami
                będzie w nich tkwić ten Wasz umiłowany tramwaj! Ruch na Rostafińskich
                rozładowałby właśnie tunel pod Polami. Dołożenie jeszcze tramwaju do korka na
                Rostafńskich - czy to humanitarne względem mieszkańców tej ulicy? Ci radośni
                studenci, którzy dziś ochoczo pomykają tramwajami czy rowerami, za kilka lat
                dostaną pracę w dobrych firmach, zamienią sweterki na garnitury, kupią sobie
                auta, lub dostaną służbowe, i zmieni im się perspetywa. Wtedy tunel byłby jak
                znalazł..
                • jurek_dzbonie Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 12.06.06, 19:54
                  > bo między samochodami
                  > będzie w nich tkwić ten Wasz umiłowany tramwaj

                  Cio? Tramwaj pojedzie pasem poza jezdnia.

                  > Ci radośni
                  > studenci, którzy dziś ochoczo pomykają tramwajami czy rowerami, za kilka lat
                  > dostaną pracę w dobrych firmach, zamienią sweterki na garnitury, kupią sobie
                  > auta, lub dostaną służbowe, i zmieni im się perspetywa.

                  I wyniosa sie poza Warszawe. Albo ci radosni biznesmeni beda mieszkac w
                  Warszawie i beda korzystac jak inni z komunikacji. Zapewnie nie masz pojecia
                  njak wielu 'bialych kolnierzykow' jezdzi w stolicy komunikacja.
        • roweroraffi Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 12.06.06, 12:03
          coldbitch napisała:

          > a cóż w tym złego, że ktoś woli mieć pod oknem park, a nie autostradę i
          > tramwaj? Przy Rostafińskich mieszkają też inni ludzie, nie tylko pan burmistrz
          > -
          > oni też wolą park od tramwaju!

          Tramwaj to i tak mają tam... jedzie Rakowiecką i Boboli i nie ma co udawać, że
          go tam nie ma. Poza tym tramwaj choćby najgłośniejszy, cichszy jest niż korek
          samochodowy, a do tego nie jeździ (czyli nie hałasuje) w nocy!


          > Ten tramwaj to ma być jakaś kara dla tych,
          > którym się powiodło

          Bez samouwielbienia proszę, te bloki tam to żaden luksus. Poza tym od
          Rostafińskich dzieli je kilkaset metrów, więc gadanie o hałasie to bzdura i
          demagogia. Nie tak blisko tramwaju mieszkają ludzie 'którym się powiodło' i mają
          drogie lokale np na Marszałkowskiej w samym Centrum.

          > Atrakcyjnych i bardzo drogich miejsc jest w Warszawie więcej - może ich
          > mieszkańców, ohydnych burżujów, też warto w podobny sposób ukarać?

          Ci na Marszałkowskiej, Jerozolach, Niepodległości, Jana Pawła zostali już
          ukarani ;-) Teraz bierzemy się za biedotę (w porównaniu z cenami metra kw w
          Centrum to Wy macie tam slumsy) z dzielnic na obrzeżach Centrum ;-)

          --
          Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
          __________________________________________________
          Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)
      • Gość: syrena Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł IP: *.acn.waw.pl 12.06.06, 14:10
        > Pan Czechowski woli tunel, ponieważ ma w tym SWÓJ interes. Ma mieszkanie w
        > apartamentowcu przy Rostafińskich i tramwaj przed oknem bardzo mu popsuje
        > humor. Poszrezona Rostafińskich - to samo. Dzięki wymarzonemu tunelowi - hałas
        > nie będzie słyszalny w mieszkaniu pana burmistrza.

        To może powinien to zaznaczyć w tym swoim tekście, bo tak to wyszło, że jest
        bezdennie głupi, podczas, gdy jest egoistycznym cwaniaczkiem (choć to nie
        wyklucza głupoty).
    • Gość: Raffi Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł IP: *.broadband.pl 12.06.06, 11:31
      Rany, ale głupoty. Tunel ekologiczny, tramwaj to zabudowa pól budynkami i korki,
      za parę lat napewno wynajdziemy ekologizny silnik spalinowy, szeroka Batorego...
      co za bzdury totalne, argumentacja zenująca. Czy ten człowiek w ogole wie, co
      mówi? Czy On widział Mokotów na żywo, czy zarządza zza biurka tylko?

      1.
      Tunel pod Polami to de facto rozkopanie pól i budowa trwająca kilka lat. Na to
      ZGODY NIE BĘDZIE. Tak samo jak na arterie w poprzek pól, która prowadziłaby do
      wąskiej bo dwupasmowej (a nie szerokiej jak pisze burmajster) Batorego. Poza tym
      jak On płynnie chce od Siekierek dojechać do Toruńsiej tamtędy, skoro budowa
      ulicy tylko zwiększy ruch w i tak doszczętnie zakorkowanej Bitwy Warszawskiej
      1920 i na Niepodległości?

      2. A tramwaj tam to świetne rozwiązanie! Przewiezie wielokrotnie więcej ludzi
      niż dałby radę niejeden tunel pod Polami, nie wymaga wielosetmilionowych
      inwestycji, kopania dziur, przebudowy skrzyżowań, a do tego nie zwiększy
      zanieczyszczenia i korków na Bitwy Warszawskiej. Do tego tramwaj nie wymaga
      budowy od nowa Rostafińskich, bo tramwaj Panie Burmajstrze nie jeździ po
      asfalcie, tylko po torach i w przypadku jego budowy Rostafińskich równie dobrze
      możnaby zaorać sadząc tam buraki i tramwaj też przejedzie ;-)

      3. 60% mieszkańców w Wawie jeździ komunikacją miejską a nie samochodem. Ruch
      samochodów zatem nie powinien być priorytetem, a już napewno nie argumentem
      przeciwko budowie linii tramwajowej odciążającej ulice z samochodów.

      4. Tramwaj to więcej korków? Normalnie hasło w stylu 'bomby dla pokoju' czy
      'seks dla dziewic' :-) Klapki opadają jak się to czyta. Proponuję przeczytać mój
      akapit powyżej.

      5. Tunel ochroną przed zabudową? No nie wiem.. dla mnie tunel to zabudowa.
      Wentylatornie wysysające spaliny z tunelu i tym podobne urządzenia
      infrastruktury w połączeniu z hałasem doskonale zniszczą spokojną atmosferę
      naszego 'central parku'.

      6. Rozbudowa Rostafińskich nie musi mieć miejsca w przypadku budowy linii
      tramwajowej. Co więcej - nie powinna mieć miejsca. Ale nawet gdyby to wcale nie
      oznacza to, że zaraz trzeba zabudować obie strony ulicy. Z resztą jedna z nich
      już dziś jest zabudowana.


      7. Poza tym skoro Pan Burmistrz tak mówi o małej ilości dróg, to czemu nie doda,
      że sieć tramwajowa w tej części miasta jest o wiele bardziej uboga niż drogowa?
      Zamista tego dostajemy jakieś głodne kawałki o "cichym ekologicznym silniku
      spalinowym" i prawdy objawione, że budowa linii tramwajowych nie ma racji bytu.
      Nawet jeżeli Panie Burmistrzu wymyślą taki silnik (choć od 100 lat Im się nie
      udało) to tramwaj i tak będzie pojemniejszy i szybszy, bo nie stoi w korkach.
      Wydzielone pasy dla autobusów? Demagogia! Pokażcie mi takie w Warszawie to może
      uwierzę!

      BTW Skoro Panie Burmistrzu marzy się Panu sytuacja, gdzie to ludzie decydują o
      tym co i gdzie się buduje, to zamiast prawd objawionych i głodnych kawałków
      prosze posilić się nieco faktami i zdaniem ludzi, którzy Pola widzieli nie tylko
      na pocztóce i mapie.
      • Gość: Admiral Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł IP: 80.51.246.* 12.06.06, 13:51
        Widać Rafii, że się jednak mało znasz.
        Po pierwsze - lada chwila będziesz miał tam szeroką Wołoską, z której ruch
        musisz jakoś wyprowadzić. Tak się kłada, że Batorego nie bedzie wiecznie wąska
        dwupasmową (a raczej 1x4) - rezerwa na jej poszerzenie znajduje się w miejscu
        baraczków po pólnocnej stronie. Niestety skrzyżowanie z Niepodległości też ma
        ograniczoną przepustowść a na jakiś wyrafinowany węzeł (Np. półkrzyż maltański
        nie bardzo jest tam miejsce.
        Problemem tej części miasta jest BRAK POŁĄCZEŃ WSCHÓD - ZACHÓD, czyli miedzy
        Mokotowem a Ochotą.
        Po drógie widac nie znasz się na budownictwie i tunelach - rozwiązania o
        których piszesz są niezbędne w przypadku tuneli długich - takich powyżej
        kilometra, a nie wprzypadku któtkiego 400 metrowego połączenia. Wogóle o jakim
        Ty hałasie w takim przypadku mówisz? Byłes kiedykolwiek nad tak wyklinanym
        wisłostradowym? Już prędzej wiecej hałasu bedziesz mieć od napowietrznej linii
        na Rostafińskich.
        Po prostu to połączenie jest potrzebne. jes potzrbne dla sprawności,
        efektywności i sensowności systemu komunikacyjnego miasta. nalezy tylko
        przeprowadzic je tak, aby było najmniej uciązliwe dla otczenia.
        A co się rozkopie to i się rzrekultywuje. Bez przesady - to nie ścisły rezerwat
        Doliny Rozpudy.

        Problem odnsnie całości leży jednak gdzie indziej. Po porstu obecne władze, są
        skrajnie nieudolne i do swojej nieudolności dorabiają ideologię starajac się
        ograniczać i odzierać wszelkie plany perspetywniczne ze stawiajacych wyzwania i
        bardziej śmiałych założeń. Najbardzie wyrazistym przykładem jest chyba plan
        zabudowy okolic Pałacu Kultury - zamiast zharmonizowanych wyskością z
        okolicznymi wieżowcami budynków -jak przwidywano - , jakies kurniki - rodem z
        Łomży z troche wiekszym i nieco mniej prowizorkowatym barakiem kupców
        handlujących majtkami czy dzinsowymi podróbkami.
        Po prostu Borowski (jak i cała reszta kaczej ekipy) nadaje sie na naczelnego
        Architekta Biłgoraja a nie stolicy 40-milionowego środkowoeuropejskiego
        państwa - członka Unii Europejskiej.
      • Gość: pedro Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 13:55
        Jestem w 100% za tramwajami! Są znacznie cichsze i bardziej ekologiczne niż
        autobusy (wiem co mówię - mieszkam na Starym Mokotowie i mam okna na Puławską).

        A czy nie jest przypadkiem tak, że pan Czechowski kupił kosztowne mieszkanko w
        słynnym Eko-Parku z oknami na Rostafińskich i nie chce mieć tramwaju pod nosem,
        więc chętnie puściłby autostradę przez środek parku - byle dalej od swoich
        okien?
        Czy to się przypadkiem nie nazywa partykularyzm władzy?
      • rlnd Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 12.06.06, 13:59
        > 1.
        > Tunel pod Polami to de facto rozkopanie pól i budowa trwająca kilka lat. Na to
        > ZGODY NIE BĘDZIE. Tak samo jak na arterie w poprzek pól, która prowadziłaby do
        > wąskiej bo dwupasmowej (a nie szerokiej jak pisze burmajster)

        Dwupasmowa Banacha przechodzilaby plynnie w dwupasmowa Batorego.
        Polaczenie rozladowaloby korki na Zwirkach, Rostafinskich oraz na Banacha,
        zmniejszyloby ilosc uszkodzonych pojazdow przez wieczne dziury na Rostafinskich
        oraz zwiekszyloby bezpieczenstwo jazdy w rejonie polaczenia Rostafinskich ze
        Zwirkami.
        Ale wiem, Waszeci to nie obchodzi, bo Waszec Rostafinskich przemyka mimo
        samochodow a potem myk na chodnik, tak jak rowerzysci dzis rano (a przeciez maja
        rzeczoni rowerzysci piekna i szeroka sciezke w okolicznosciach przyrody na
        samych Polach)


        > 2. A tramwaj tam to świetne rozwiązanie! Przewiezie wielokrotnie więcej ludzi
        > niż dałby radę niejeden tunel pod Polami, nie wymaga wielosetmilionowych
        > inwestycji, kopania dziur, przebudowy skrzyżowań, a do tego nie zwiększy
        > zanieczyszczenia i korków na Bitwy Warszawskiej. Do tego tramwaj nie wymaga
        > budowy od nowa Rostafińskich, bo tramwaj Panie Burmajstrze nie jeździ po
        > asfalcie, tylko po torach i w przypadku jego budowy Rostafińskich równie dobrze
        > możnaby zaorać sadząc tam buraki i tramwaj też przejedzie ;-)


        Taaak, tramwaj nie spowoduje kopania dziur i przebudowy skrzyzowan.
        Bo ten tramwaj to przefrunie nad Zwirkami, a tory beda kladzione wprost na
        trawe. Albo jak czolg, na gasienicach jezdzi, i wcale tory nie musza byc rowno.
        No i praktycznie za darmo te linie sie zbuduje.

        > 3. 60% mieszkańców w Wawie jeździ komunikacją miejską a nie samochodem. Ruch
        > samochodów zatem nie powinien być priorytetem, a już napewno nie argumentem
        > przeciwko budowie linii tramwajowej odciążającej ulice z samochodów.

        Nie wierze, ze tramwaj odciazy ulice z samochodow. Metro mialo ponoc odciazyc te
        ulice, ale strumien pojazdow z Ursynowa jak sie wylewal przed 10 laty, tak dalej
        sie wylewa blokujac wszystko po kolei.


        > 4. Tramwaj to więcej korków? Normalnie hasło w stylu 'bomby dla pokoju' czy
        > 'seks dla dziewic' :-) Klapki opadają jak się to czyta. Proponuję przeczytać mó
        > j
        > akapit powyżej.

        I znowu obserwacja z poziomu siodelka roweru.
        Widzial Waszec kiedys tramwaje na ostatnia chwile wbijajace sie na skrzyzowanie
        i tamujace ruch poprzeczny ? Bo ja widzialem, i to niedaleko - w al. Niepodleglosci.


        > Wydzielone pasy dla autobusów? Demagogia! Pokażcie mi takie w Warszawie to może
        > uwierzę!
        >

        Sobieskiego miedzy Sikorskiego a Dolna.
        Oczywiscie lepszy bylby wydzielony pas oddzielony chocby kraweznikiem - zeby byl
        wyrazny, ale i tak kierowcy staraja sie przestrzegac przepisow, przynajmniej na
        tym odcinku.
      • Gość: mbx Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł IP: 134.146.212.* 12.06.06, 16:45
        co do tego drugiego punktu to widać iz Raffi mieszka chyba gdzie indziej niż W
        Warszawie - Przypominam, iż Rostafinskich to jedyne połączenie z Ochotą dla
        mieszkanców ulic Zaryna, Biały Kamień, - wiec jesli dodamy tam tramwaj to
        urosnie nam ulica o co najmniej 20m szerokosci - a te 17 metrów ekstra to mniej
        Pola.

        to samo donośnie punktu 6

        Czemy wszyscy sie tak uparli orac całe Pola - tunelem, tramwajem czy inną miła
        dla tego jedynego normalengo parku rzeczą. Jak ludzie maja gdzie wychodzić z
        dziecmi, psami, posidzeic na trawie to co - od razu pomysł - albo tunel albo
        tramwaj - tez madry.

        Jesli ktos prosi o sugestie

        Popatrzcie na mapę - tak wyglada rozkład ogródków działkowych pomiędzy Boboli a
        Zwirki i Wigury - to jest miejsce dla tramwaju.
    • robert_zoliborz Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł 12.06.06, 15:02
      " tak przy okazji - należałoby krytycznie spojrzeć na lansowanie rozwoju linii
      tramwajowych w każdym miejscu i w każdym kierunku. Czysty i cichy silnik dla
      autobusu w wydaniu masowym to kwestia najbliższych lat. Oczywistym jest, że
      taki pojazd na wyznaczonym pasie ruchu we wszystkich parametrach będzie lepszy
      od dzisiejszego tramwaju."

      Autobus nigdy nie osiągnie takich samych parametrów ilości przewożonych osób.
      To jest stwierdzone na wielu przykładach miast europejskich, gdzie robiono
      róznego rodzaju hybrydy tramwaju - trolejbysa z autobusem i wszystkie skończyły
      sie fiaskiem. Biorąc pod uwagę ilośc powstajacych osiedli wewnatrz miasta i tym
      samym wzrastajaca gęstosc zaludnienia, jedyna efektywna i dalekowzroczną
      inwestycja jest tramwaj.

      • dzienziobry Mentalność hydraulików 13.06.06, 02:51
        >Re: Tunel pod Polami - świetna sprawa!
        >Autor: async
        >Data: 12.06.06, 11:25

        >Ruch w tej części miasta gigantycznie się zwiększył z powodu
        >budowy nowych osiedli mieszkaniowych - głównie Mariny, ale też Eko Parku
        >bliżej Pól Mokotowskich. Tramwaj przecinający drogę tych ludzi w stronę
        >centrum nie tylko w niczym nie pomoże, ale wręcz skomplikuje sytuację.
        >Odpuśćmy ten nieszczęsny tramwaj!!

        O tych dwóch osiedlach decydowano w Urzędzie Mokotowa, w wydziale architektury.
        I to po roku 1987, gdy liczne protesty mieszkańców (11 tys. podpisów)
        wstrzymały koncepcję budowy drogi głównej przez Pole Mokotowskie. Ówcześni
        włodarze, w tym - Wiktor Czechowski - doskonale wiedzieli, że oba osiedla
        przyczynią się do zwiększenia natężenia ruchu w osi ul. Żwirki i Wigury czy
        też Rostafińskich i Wołowskiej. Nie mniej interesy lokalnej elity wymagały
        zgody na obie inwestycje (nawet kosztem ignorowania fundamentalnej zasady
        ochrony tzw. klinów nawietrzania miasta [1].

        Dla tych właśnie interesów hamowana jest do dzisiaj miejscowa planistyka.

        Już po fakcie (realizacji zabudowy) pojawiają się problemy związane z
        przepustowością istniejących ulic, stężeniem spalin i hałasem. Wówczas budzą
        się z drzemki "hydraulicy", dla których komunikacyjne problemy miasta
        sprowadzają się do zwiększania średnicy ściekowych rur, przepraszam, szerokości
        komunikacyjnych korytarzy lub tworzenia nowych. Tak, jakby ruch samochodów był
        analogiczny do transportu odchodów. Stąd właśnie wynikają spory: tramwaj czy
        autobus? A może postawić na pojazd z człowiekiem, kanapą i fotelami, zajmujący
        przeciętnie 8 m2 jezdni (razem z dystansem w strumieniu podobnych).

        A panu Czechowskiemu, po tylu latach mordęgi należy się wypoczynek, w zaciszu
        wywalczonego mieszkania, przy ul. Rostafińskich. Zgodnie z dewizą b.
        premiera: "prawdziwego cwaniaka poznajemy po tym jak kończy”.
          • dzienziobry Re: Mentalność hydraulików / po korekcie 13.06.06, 13:52
            >Re: Tunel pod Polami - świetna sprawa!
            >Autor: async
            >Data: 12.06.06, 11:25

            >Ruch w tej części miasta gigantycznie się zwiększył z powodu
            >budowy nowych osiedli mieszkaniowych - głównie Mariny, ale też Eko Parku
            >bliżej Pól Mokotowskich. Tramwaj przecinający drogę tych ludzi w stronę
            >centrum nie tylko w niczym nie pomoże, ale wręcz skomplikuje sytuację.
            >Odpuśćmy ten nieszczęsny tramwaj!!

            O tych dwóch osiedlach decydowano w Urzędzie Mokotowa, w wydziale architektury.
            I to po roku 1997, gdy liczne protesty mieszkańców (11 tys. podpisów)
            wstrzymały koncepcję budowy drogi głównej przez Pole Mokotowskie. Ówcześni
            włodarze, w tym - Wiktor Czechowski - doskonale wiedzieli, że oba osiedla
            przyczynią się do zwiększenia natężenia ruchu w osi ul. Żwirki i Wigury czy
            też Rostafińskich i Wołoskiej. Nie mniej interesy lokalnej elity wymagały
            zgody na obie inwestycje (nawet kosztem ignorowania fundamentalnej zasady
            ochrony tzw. klinów nawietrzania miasta [1].

            Dla tych właśnie interesów hamowana jest do dzisiaj miejscowa planistyka.

            Już po fakcie (realizacji zabudowy) pojawiają się problemy związane z
            przepustowością istniejących ulic, stężeniem spalin i hałasem. Wówczas budzą
            się z drzemki "hydraulicy", dla których komunikacyjne problemy miasta
            sprowadzają się do zwiększania średnicy ściekowych rur, przepraszam, szerokości
            komunikacyjnych korytarzy lub tworzenia nowych. Tak, jakby ruch samochodów był
            analogiczny do transportu odchodów. Stąd właśnie wynikają spory: tramwaj czy
            autobus? A może postawić na pojazd z człowiekiem, kanapą i fotelami, zajmujący
            przeciętnie 8 m2 jezdni (razem z dystansem w strumieniu podobnych).

            A panu Czechowskiemu, po tylu latach mordęgi należy się wypoczynek, w zaciszu
            wywalczonego mieszkania, przy ul. Rostafińskich. Zgodnie z dewizą b.
            premiera: "prawdziwego cwaniaka poznajemy po tym jak kończy”.


            Źródło:

            [1] „Znaczenie klinów nawietrzających w systemie przewietrzania Warszawy&#
            8221; doc. dr hab. Krzysztof Błażejczyk i dr Magdalena Kuchcik
            Zakład Geoekologii i Klimatologii
      • async Tramwajowi NIE!!!!!!!!!!!! Tunelowi TAK!!!!!! 13.06.06, 14:47
        Ustalmy 1 kwestię: którędy właściwie miałby jechać ten tramwaj? Jeśli prawdą
        jest to, co piszą tu zwolennicy tramwaju, że miałby jechać po trawie, obok
        istniejącej ulicy asfaltowej, to wycięciu będzie musiało ulec kilkadziesiąt
        drzew i krzewów. A jeśli torowisko miałoby być puszczone po asfalcie, to ruch
        na Rostafinskich zostanie jeszcze bardziej sparaliżowany. A może chcecie puścić
        Rostafńskich tylko tramwaj, a zamknąć ją dla samochodów? Każde z tych rozwiązań
        jest głęboko bezsensowne. Prawda jest taka, że lobby tramwajowe realizuje swoje
        partykularne interesy (dotacje z Unii) forsując jednocześnie projekty
        bezsensowne i szkodliwe. Pytam: w jaki sposób ten tramwaj usprawni dojazd
        dziesiątków tysięcy nowych mieszkańców Mokotowa (Marina, EkoPark) do Centrum?
        Samochody dalej będą tkwiły w korku na Rostafińskich, a dodatkowo skręcający
        tramwaj zablokuje skrzyżowanie Rostafińskich z Boboli i Żwirki i Wigury, czyli
        jeszcze bardziej utrudni dojazd mieszkańców tej części miasta do Centrum.
        Prawdziwym ulepszeniem połączenia Ochoty z Mokotowem na tej wysokości byłoby
        połączenie w linii prostej Banacha z Batorego - ze względów ekologicznych i
        społecznych optymalnie byłoby wpuścić to połączenie w tunel pod Polami
        Mokotowskimi. Zrozumcie, ja nie mam nic przeciwko tramwajom w mieście -
        protestuję natomiast przeciw projektom bezsensownym i nie niczego nie
        ulepszającym! Tunelem pod Polami mógłby tramwaj śmigać - jeszcze by z zagranicy
        przyjeżdżali i podziwiali, jak się pięknie w Warszawie godzi rozwój miasta z
        ochroną przyrody.
        • Gość: grzechu Re: Tramwajowi NIE!!!!!!!!!!!! Tunelowi TAK!!!!!! IP: 195.187.137.* 20.06.06, 14:15
          Czy to tak trudno zrozumieć, że tylko usprawnienie komunikacji masowej może
          zachęcić ludzi do zostawienia samochodów na parkingu po domem. Poprawianie
          przepustowości ulic działa w zupełnie przciwnym kierunku - ludzie coraz chętniej
          kupują i wsiadają w samochody. Widać to np. po ilości kobiet za kierownicą aut.
          Kiedyś w domach był jeden samochód, teraz są już przynajmniej dwa. Dajcie
          ludziom szersze ulice a za chwilę nastolatki będą jeździły własnymi autami (już
          jest prawo jazdy B1 na mniejsze auta).
          Pozdrawiam
          • Gość: ikar Tunelowi TAK!!!!!! IP: *.dsl.bell.ca 29.06.06, 06:10
            Tylko tunel może nas uratować. Na całym świecie rekultywują drogi naziemne
            przenosząc je do tuneli, a tereny powyżej przeznaczają na zielone płuca. A u
            nas co ? Robimy to co świat w latach 60 i 70-tych. Wykarczować i zalać
            betonem ?!!! Drogi w tunele !!! Więcej lini metra !!!. To jest rozwiązanie na
            skalę XXI wieku. Niech włodarze miejscy nieco pomyślą i się zastanowią zanim
            palną jakąś głupotę za którą potem wszyscy będziemy płacić.

            1. więcej zieleni.
            2. więcej tuneli.
            3. więcej lini metra.
          • Gość: RB Re: Tramwajowi NIE!!!!!!!!!!!! Tunelowi TAK!!!!!! IP: 200.106.193.* 02.07.06, 08:38
            Tramwaj przez ulicę Rostafińskich to jest część bardzo dawno projektowanej
            linii łączącej Wolę z Wilanowem po następujacej trasie: pętla na Górczewskiej
            róg Lazurowej, Górczewska, Prymasa Tysiąclecia, Dworzec Zachodni, Banacha,
            Rostafińskiego, Rakowiecka, Puławska, Goworka, Gagarina, Czerniakowska,
            Wiertnicza, petla w Wilanowie. Realizacja tego planu naprawia błędy popełnione
            przez durniów z przeszłości. Budowa linii tramwajowej jest tańsza niż budowa
            drogi. Tramwaj w polskich warunkach jest tańszy w eksploatacji i trwalszy niż
            autobus. Jest oczywistym, że ul. Rostafińskich powinna mieć charakter lokalny,
            a tramwaj powinien biec obok niej. Jak to może wyglądać w praktyce łatwo
            zobaczyć jadąc linią nr 20, która na określonych odcinkach biegnie wśród
            zieleni bez "akompaniamentu" asfaltowej drogi obok. Tunel jest, owszem,
            potrzebny, ale tylko pod al. Żwirki i Wigury, aby bezkolizyjnie przepuścić
            tramwaj na drugą stronę.
            Proszę nie wierzyć, ani dać się wrabiać w żadne buspasy. Mieszkam teraz w 6-
            milionowym mieście (Bogota-Kolumbia), gdzie nie ma ani jednegometra szyn
            tramwajowych. Cała komunikacja jest spalinowo-autobusowa i budują właśnie
            buspasy dla autobusów przegubowych. Coś takiego powoduje, że z drogi 4-pasmowej
            robi się betonowy kolos 8-pasmowy zapełniony dymem i rykiem silników. Ludzie!!!
            Ta koncepcja to piekło na ziemi. Tramwaj i tylko tramwaj. Jest cichszy i w
            porównaniu z autostradą naprawdę niezauważalny. Tęsknię za cichą Warszawą i
            spacerem 20-ką na Bemowo. Pozdrowienia zza oceanu.
    • Gość: jml13060 Re: Tramwaj przez Pole Mokotowskie to zły pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 17:20
      1. Lepiej pociagnac linie tramwajowa od petli Sluzewiec do petli Okecie z
      przystankiem w okolicach terminalu lotniska. Bez tunelu, a po powierzchni.

      2. Moze warto rozwazyc przedluzenie torow z Pulawskiej do Piaseczna ? Piaseczno
      to szybko rozwijajacy sie region (rozmaite biznesy i mieszkania), a linie
      autobusowe 709 i 727 juz nie wyrabiaja. Kiedys byla tam linia trolejbusowa, po
      ktorej zostaly tylko slupy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka