Błakający piesek przy Hali BAnacha

08.07.06, 17:59
Witam,
przy ul. Archiwalnej (obok Hali Banacha) błąka się czarny piesek z obrożą,
mieszaniec. Chyba strasznie tęskni, bo nawet wody nie chce pić. Może Go ktoś
poszukuje.? MAm nadzieje, że to nie jest ofiara wakacyjnego wyjazdu
właściciela
    • Gość: edyta1232 Re: Błakający piesek przy Hali BAnacha IP: *.europe.hp.net 11.07.06, 09:23
      Witam, niestety piesek przez 3 dni siedział pod blokiem, niewiele pił i jadł i
      dlatego wezwałam Staż Miejską i zawieźli pieska do Schroniska na Paluchu, tam
      będzie miał przynajmniej co jeśc i pić a poza tym jak go ktoś bedzie poszukiwał
      to napewno pojedzie na Paluch. I jeszcze chialam powiedzieć, ze strażnicy
      miejscy mają bardzo wiele pracy, bo niestety ludzie na ten skwar wyrzucają psy.
      LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ, NIE WYRZUCAJCIE PSÓW. TAKIE RZECZY ROBIĄ TYLKO POTWORY-
      MNIE SIĘ TO W GŁOWIE NIE MIEŚCI. CI, KTÓRZY TAK POSTĘPUJĄ NIE ZASŁUGUJĄ NAWET
      NA PODANIE SZKLANKI WODY JAK BĘDĄ W POTZREBIE!!!!
      • Gość: gość Re: Błakający piesek przy Hali BAnacha IP: *.medianet.pl 11.07.06, 15:40
        moja Majusia też błąkała się przy Hali Banacha... ktoś ją wyrzucił... i tak
        trafiła do mnie;)

        ludziom się pewnie wydaję, że jak wyrzucą psa obok bazaru to nic złego mu nie
        stanie...

        LUDZKA GŁUPOTA NIE ZNA GRANIC...
Pełna wersja