bryt.bryt
07.08.06, 18:13
Ciekawy jestem wrazen uzytkownikow ulicy Wojciechowskiego prowadzacej na
osiedle Niedzwiadek. Nie tak dawno remontowana byla nawierzchnia, teraz przez
dluzszy okres byl remont jakichs podziemnych instalacje (chyba), dzieki
ktoremu zostala rozkopana, a teraz mamy znowu szlak wybojow. Szczegolnie
niewdziecznie jedzie sie w strone osiedla, na odcinku w poblizu kosciola.
Prawde mowiac, to tam jest zwykle kartoflisko, ktore staram sie omijac i -
miare mozliwosci - poruszam sie przeciwleglym pasem. Pod prad, ale szkoda mi
auta. Interesuje mnie odpowiedz na pytanie, czy ten fatalny stan ulicy to
sytuacja docelowa, czy tez ktos tu po sobie jeszcze "posprzata"?