ingeborga
31.08.06, 10:36
Mala podpowiedz: pamietacie moja kolezanke czarnykotbialykot, ktora szukala
lokalu na kawiarnie na Starej Ochocie, bo tu mieszka, lubi te okolice i
chcialaby, zeby sie tu cos dzialo?
Pol roku szukala lokalu, za ktory nie trzeba dawac lapowki, ktory nie jest w
gestii staruszek ze wspolnoty mieszkaniowej, ktorym kawa smierdzi...
No i zaklada kafejke. Na Powislu...