travel_wawa
31.08.06, 17:04
Czy musi dojść do tragedii, że wreszcie położono progi na ul. Okińskiego, by
uniemożliwić RAJDOWCOM-DEBILOM śmiganie tuż przed dziećmi wychodzącymi z
przedszkola (integracyjnego, nawiasem mówiąc).
Czy nie istnieje u nas USTAWOWY obowiązek montowania tego rodzaju urządzeń
przed szkołami, żłobkami, przedszkolami, zwłaszcza takimi, gdzie uczęszczają
dzieci NIEPEŁNOSPRAWNE?
Dodam, że nie ma przed przedszkolem ŻADNEGO ZNAKU ograniczającego prędkość
ani nawet informującego, że w tym miejscu znajduje się placówka dokąd
uczęszczają niepełnosprawne dzieci.
Ulice Okińskiego, jak też Bohdanowicza to częste "skróty" ze "Żwirek" do
Grójeckiej w celu ominięcia korka na Korotyńskiego. Część kierowców zachowuje
się jak potencjalni mordercy.