Warunki zabudowy-poczekam rok ...ale jaja

19.09.06, 10:07
Niedawno kupiłam działkę budowlaną we włochach nowych i wczoraj udałam się do
gminy po trzech m-cach zbierania stosownych świstków a tam aż się uśmiałam
mam czekać na warunki kilka m-cy ,więc pytam wstrętnej baby (naprawde okropna)
tzn ile to jest wg niej kilka m-cy 8,10 moze rok a ona no tak własnie tyle.
Tylko się budować we włochach, niedługo te wszystkie stare chałupy się zawalą
a nowe nie będą powstawać bo ludziom nie będzie się chciało tyle czekać.
,,Życzliwa pani,,dała mi telefon i tam mam się dowiadywać kiedy będą moje
warunki. Czy wy też tyle czekaliście ?
    • mareczek75 Re: Warunki zabudowy-poczekam rok ...ale jaja 19.09.06, 11:31
      Formalnie musisz złożyć wniosek a urząd ma ustawowo 30 dni na rozpatrzenie i
      wydanie decyzji (60 w sprawach trudnych - ale powinni poinformować Cie na
      piśmie), bieg sprawy wstrzymuje sie tylko w przypadku uzupełnień. Jak Pani z
      urzędu nie wyda decyzji po tym terminie napisz skargę do naczelnika (list
      polecony najlepiej), powinni upomnieć panią i podać termin wydania decyzji.
      Jeżeli to nie pomoze to napisz skrdę do Wojewody, wtedy Wojewoda naołży karę na
      Urząd.
      Ps. napisz jak coś się w tej sprawie ruszy.
      • Gość: Krzysztof Czuma od razu do wojewody - skarga na bezczynność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 12:09
        Nie ma potrzeby pisania do naczelnika. Należy od razu złożyć skargę do Wojewody
        Mazowieckiego na zwłokę Prezydenta m.st.Warszawy i wnieść o wyznaczenie
        1-dniowego terminu na podjęcie decyzji (uzasadnienie: Prezydent bada sprawę od
        trzech miesięcy i tyle powinno mu wystarczyć).
    • aba1122 Re: Warunki zabudowy-poczekam rok ...ale jaja 19.09.06, 12:18
      Dziękuję Wam bardzo,będę musiał tak zrobić. To jakaś paranoja mielismy miec
      łatwiejszy dostęp do urzędów , miało powstawać więcej domów i mieszkań ale jak
      to ma się budować skoro tyle się czeka.I tak całe szczęscie że chociaż
      zniesiono durny przepis dot.dobrego sąsiedztwa to już było chore.Jeden problem
      odszedł.Dobrze ktoś kiedyś powiedział że jak już się przebrnie przez
      biurokracje to tak jakby dom stał.
      Poczekam te 30 dni i jak nic nie ruszy to zaczne pisać skargi,tylko ciekawe czy
      tym coś wskuram?
      Mój znajomy buduje się w łomiankach gdzie domów przybywa w zastraszajacym
      tempie i na wszystko czekał 3 m-ce,we włochach przy takiej ilości działek
      budowlanych czekalibysmy ze 3 lata.
      Pozdrawiam.
      • Gość: agis Re: Warunki zabudowy-poczekam rok ...ale jaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:42
        Nie dokońca chyba tak jest. Wstrzymanie warunków zabudowy może wynikać np. z
        powodu przygotowywanie planu przestrzennego dzielnicy tak jak np jest obecnie
        na Ursynowie gdzie jest obecnie ustalany miejscowy plan. To że baba była
        okropne to jedno, ale powinna ci wyjaśnić dlaczego tak długo masz czekać. Z tym
        się zgadzam że ustawowo czeka się jeden miesiąc. Poza tym gdzieś niedawno
        czytałam że być może nie trzeba będzie występować o warunki zabudowy. Ale do
        tego jeszcze długa pewnie droga więc trzeba uzbroić się w cierpliwość.
        • Gość: jacek nie zartuj - we Wlochach zawsze tak bylo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 20:08
          mali inwestorzy czekali miesiacami - i dostawali zawsze restrykcyjne decyzje -
          miasto Ogrod

          za to deweloperzy budowali i buduja - co chca i nie czekaja za dlugo

          polecam Bratnia 3 - mimo prac nad planem zagospodarowania (domki jednorodzinne)
          inwestor dostal zgode na 20 mieszkaniowy apartamentowiec na niecalycch 1100 m
          kw

          podobnie jest na kazdej ulicy Wloch
    • aba1122 Re: Warunki zabudowy-poczekam rok ...ale jaja 19.09.06, 13:57
      Jej wyjaśnieniem było to że w gminie jest dwóch czy tam trzech architektów a
      tysiące wniosków i się nie wyrabjają. Mam ją gdzieś , wiem że oni nie zamęczą
      mnie tylko ja zamęcze ich.
    • aba1122 Re: Warunki zabudowy-poczekam rok ...ale jaja 21.12.06, 13:41
      No i rok nie czekałam , zadzwoniono do mnie z gminy że w przyszłym tygodniu
      mogę odebrać Warunki!
      Stwierdzam że uzyskanie warunków w Naszej wspaniałej gminie to droga przez męke!
      Nie jestem w stanie zliczyć ile razy byłam w gminie w ciągu ostatnich trzech m-
      cy, poganiałam, prosiłam i wywierałam naciski:) pewno bez tych wizyt czekałabym
      drugie tyle! Po prostu dzwiami mnie ,,wywalali,, a ja oknem wchodziłam i wg
      mnie drodzy Państwo to jest metoda na Naszą gmnę!
      Zaraz po Nowym Roku składam o pozwolenie na budowę, ciekawe czy tyle samo będę
      czekała? ( telefonicznie powiedziano mi że o połowe krócej)
      Pozdrawiam.
      • Gość: jacek Wlochy nie sa gmina - a decyzje wydaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 20:09
        delegatura biura nacz. architekta Warszawy

        w ktorym pracuje wiele osob wslawionych dewastacja Wloch
Inne wątki na temat:
Pełna wersja