wycieczka z panem Jurkiem ze Spacerownikiem

26.09.06, 12:54
Przepraszam, że z opóźnieniem, ale roboty huk i dopiero teraz udało się nam
wybrać zdjęcia z wycieczki z panem Jerzym S. Majewskim z 10 wrzesnia po
Starej Ochocie, które chcę wam pokazać. Krótko mówiąc, było cudownie i mam
nadzieję, że zdjęcia oddają ten klimat. Polecam!!!
krytyczni.blox.pl/html
    • chinique Dzięki, smaczki. 26.09.06, 13:09
      Dzięki za publikację, a pamiętasz może jakieś ciekawe pytania & odpowiedzi,
      które miały miejsce na spacerze z Majewskim, a dotyczyły sprawek, które nie
      znalazły sie w Spacerowniku?
      • mvitti Re: Dzięki, smaczki. 27.09.06, 02:48
        na zdjeciach wycieczka wyglada malo sympatyczni i uroczo...przypomina raczej
        upiorna pielgrzymke...ten megafon i te tlumy...
        • melania76 Re: Dzięki, smaczki. 27.09.06, 09:00
          nie, było naprawdę bardzo sympatycznie. A że tłumy - to chyba fajnie, że ludzie
          interesują się naszą SO. Na chwilę byłam w tę niedzielę na spacerze po Starym
          Mokotowie i było mniej osób niz na SO :)
          Co do róznych informacji i smaczków - tak naprawdę to należałoby notować to
          wszystko, co mówił pana Jerzy. Częśc dodawali też uczestnicy spaceru. Np. taka
          para młodych ludzi zwróciła uwagę na tablicę Ossendowskiego na budynku na rogu
          Grójeckiej i Niemcewicza. Podobno podpis pod nazwiskiem miał brzmieć: "pisarz,
          podróżnik, antykomunista", ale w ostatniej chwili usunięto trzeci człon.
          A może ktoś inny z forum pamięta jakieś smaczki? Chyba, że tylko ja z forum SO
          byłam na spacerze ze Spacerownikiem po SO ...
          • mvitti Re: Dzięki, smaczki. 27.09.06, 23:46
            ze zdjec wynika, zebyl rowniez kolega delon:)
            a co do ossendowskiego to rowniez na forum dyskutowalismy na temat tej tablicy
            jakies pol roku temu.
            • chinique Kurde, na którym zdjęciu, bo nie widzę? 28.09.06, 09:40
              Daj linka, pls.
          • a.delon Re: Dzięki, smaczki. 28.09.06, 09:51
            to ja byłem właśnie częścią tej pary, witam:)
            • mvitti Re: Dzięki, smaczki. 29.09.06, 18:17
              a wiec kolo sie zamy6ka i na zadne spacery nie trzba chodzic by poogadac o
              ossendowskim z kol. delonem.
    • a.delon Re: wycieczka z panem Jurkiem ze Spacerownikiem 01.10.06, 21:21
      cóż to za maniery ma nasza Amelia, za pokazywanie palcem powinien być ban
      permanentny
      • melania76 Re: wycieczka z panem Jurkiem ze Spacerownikiem 04.10.06, 09:02
        ale o co chodzi?
        who's amelia i gdzie ten palec, bo nie widzę
    • a.delon Re: wycieczka z panem Jurkiem ze Spacerownikiem 01.10.06, 22:03
      Pan Majewski w archiwach ugrzązł najpewniej, prasy popularnej nie czyta -
      wyłącznie do niej pisuje. Spacer interesujący, mnóstwo szczegółów było, podanych
      w gawędziarskim sosie, anegdoty, historie nie do końca sprawdzone (niektóre
      ewidentnie wyczytane w Ochotniku z felietonów Baranowskiej). Autor, trzeba tutaj
      dodać, pochodzi z staroochockich okolic i mieszka aktualnie "na tej gorszej
      Starej Ochocie" przy ul. Kaliskiej. Bowiem SO "B" to fakt, a nie snobistyczne
      elitaryzowanie. Już przed wojną dominowały tam czynszówki, wtedy też osobliwa
      społeczność zamieszkiwała te okolice. Dziś jest nie inaczej - etykietką są tu
      zwłaszcza litery "GGKO". Zdarzają się nawet lokale socjalne, gdzie trafia
      towarzystwo z eksmisji. A kto się wychowywał na SO, ten zna kontekst społeczny
      tych okolic od podszewski - zwłaszcza ze szkoły podstawowej.

      Jeśli ktoś jest głebiej zainteresowany kwestią społeczną, bardzo polecam
      odwiedziny w lokalu na Tarczyńskiej. Właściciel będzie idealnym rozmówcą -
      postać wielce ciekawa, prawdziwy "stary warszawiak", postać jakby żywcem wyjęta
      z opowiadań Wiecha. Zwraca od razu uwagę charakterystyczny sznyt, akcent w
      słowie (ciężkim często) oraz specyficzne maniery, opierające się jednak na
      twardych zasadach. Właściciel mieszka przy Tarczyńskiej całe życie i sporo ma do
      opowiedzenia interesujących historii, zwłaszcza o tej ulicy.
      • chinique Gwiazda Jerzyka 01.10.06, 22:48
        Teraz już za późno na biadolenie, niebawem sztab redakcyjny Jerzyka będzie mu
        sam wyszukiwał materiały do felietonów ...

        Co do warszawiaka z Tarczyńskiej, to zamiast zajawki wolałbym mieć podane na
        tacy ;), bo brzmi zachęcająco.
        • a.delon Re: Gwiazda Jerzyka 01.10.06, 22:54
          ("Pan Majewski w archiwach ugrzązł najpewniej, prasy popularnej nie czyta -
          wyłącznie do niej pisuje"
Pełna wersja