Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka

IP: *.wplus.net 02.11.06, 22:19
Ciekawi mnie co myślicie na temat uroku naszej ojczyzny i jej "znaku
firmowym" czyli - wszędobylskich PSICH ODCHODACH. Statystycznie większość z
forumowiczów powinna mieć psa. CZY KTOŚ Z WAS Z CZYSTYM SUMIENIEM MOŻE
POWIEDZIEĆ ŻE ZAWSZE ZBIERA ODCHODY PO SWOIM PUPILU? Czy w takim razie
jesteście za wysokimi podatkami, które powinno się nałożyć na posiadaczy psów
a ktore powinny "iść" na służby komunalne zajmujące się sprzątaniem psich
odchodów???

Dziękuję za każdą opinię.
    • aw34 Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka 02.11.06, 23:05
      tak, od dawna na tym forum to piszę. Zamiast durnych akcji, rozdawania
      darmowych zestawów uchwalic podatek, dobre zasady kontroli na co idą pieniadze.
      Zatrudnić bezrobotnych a może więźniów i niech sprzątają. Znowu na wiosnę kiedy
      spłynie snieg i odsłoni to i owo zacznie sie dyskusja z której nic nie wyniknie.
      • Gość: dalmo24 Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 10:25
        gdzie rozdają takie darmowe zestawy, bo w ursusie chyba nigdzie.
    • Gość: wyborca Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 23:26
      Jest to do ustalenia. Egzekwować "zbiór" nieczystaści przez właścicieli, jeżeli
      są oporni karać mandatami po 500 zł lub nałożyć podatek miesięczny 400 zł na
      każdego właściciela psa.
      • Gość: dogmatyk Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: 81.211.103.* 03.11.06, 08:22
        Prawo jest tylko wtedy prawem jeśli jest skuteczne - uważam, że
        egzekwowanie "zbioru" nie jest realnie do wykonania (kto miał by to robić i ilu
        ludzi by to angażowało wreszcie jaki procent właścicieli by ukarano??? 0,1-0,2
        %?). Człowiek jest taki jaki jest i nie będzie nigdy lepszy dlatego też tylko i
        wyłącznie podatek od wszystkich właścicieli i olbrzymie kary za posiadanie psa
        i niepłacenie (np. takie jak w przypadku niepłacenia OC).

        Swoją drogą to jest klasyczny temat, którego żadna partia nie poruszy przed
        wyborami zdając sobie sprawę, że:
        1. większa część elektoratu to właściciele psów
        2. Podatek to haslo mało popularne

        Powiedzenie do wyborców -jesteście paskudnymi brudasami i świntuchami i
        dlatego postanawiamy was opodatkować raczej nie wchodzi w grę. :)

        Z ww. powodów taplamy się w gó..e i taplać będziemy :(
        • Gość: sd Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.crowley.pl 03.11.06, 10:52
          Tak będzie, dopóki psy i ich właściciele będą objęci szczególną ochroną prawną.
          Gdybym ja zrobił małe conieco komuś pod oknem, natychmiast rzuciłby sie na mnie
          prężny aparat ścigania z tuzinem paragrafów: sanitarnych, porządkowych, na
          obyczajowych kończąc. Czego nie wolno mi, wolno psu (pomijąjąc jakąś mglistą
          zapowiedź kary nie wiadomo od kogo).
    • iwotlen Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka 03.11.06, 11:33
      Kazdy wlasciciel pieska powinnien po nim sprzatnac. I to zalezy tylko od kultury
      wlascicieli pieskow. Za jakies 10 lat wszyscy bedziemy sprzatali po pieskach i
      to bedzie normalne. Teraz jest to troche dziwne. I jak robie sadaz wsrod
      znajomych wlascicieli pieskow to twierdza ze nie sprzataja bo inni tez tego nie
      robia i obawiaja sie ze bedzie to "glupio" wygladalo jak sprzatna. A do
      sprzatniecia po piesku naprawde nie musza byc rozdawane torebki i lopatki,
      dlaczego wlasciwie ciagle cos chcemy za darmo i zeby za nas zrobiono - te czasy
      juz dawno minely, chcemy miec przyjaciela pieska dbajmy o niego, ale musimy miec
      niestety jakies obiawiazki - tak jak po dziecku sprzatamy tak i po piesku trzeba
      to zrobic. Czy wiecie ze codziennie w Warszawie nasze pieseczki wydalaja ca 3
      tony odchodow. Jak nie zmienimy naszych nawykow to psie g... nas zaleje.
      Wlascicieli pieskow tez. Przeciez kazdy wlasciciel powinnien do kieszonki wlozyc
      jakas reklamowke, ktora moze wykorzystac na spacerku. A podwyzszenie podatkow
      dla wlascicieli pieskow z 1 zł do ilus tam nie zmieni sytuacji, bo sprzatane
      bedzie za rzadko i nie tam gdzie powinno byc sprztniete. Nie sprzatajacy po
      swoich pieskach powinni byc karani.
      • Gość: dogmatyk Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: 81.211.103.* 03.11.06, 12:26
        To są tylko pobożne zyczenie, powinno się sprzątać, obowiązek itd... TAK NIE
        JEST I NIE BEDZIE. Dlatego tak jak w innych przypadkach - PŁACIĆ PODATEK OD
        PSA. Dziwi mnie swoiste milczenie tłumu posiadaczy psów na forum. Wstydzą się
        czy co??? Czy chcieliby płacić podatek??? Czy podoba im się taki pomysł? To
        jest uczciwe pies sra gdzie popadnie ale płacisz za to. Gdybym miał psa chetnie
        bym płacił i nie stresował się gdzie wali - płacę to wymagam od odpowiednich
        służb zbierania gówna. To jest czysty, uczciwy układ.
    • Gość: pedro Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.aster.pl 03.11.06, 15:41
      Nie sprzatam ani po psie ani po gołębiach ani nie wycieram plam skapującej wody
      z samochodu, które mój samochód zostawia na parkingu. Nie myję klamek w
      sklepach, chociaż używam, nie wycieram po sobie siedzeń w autobusie, chociaż mam
      czasem wilgotny płaszcz. Już taki jestem.

      Temat był tysiąc razy i zieeew...
      • Gość: hosia Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 01:34
        A ciekawe czy jak korzystasz z toalety to też po sobie nie spuszczasz wody dupku
    • Gość: Fileo Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.aster.pl 03.11.06, 16:37
      Mogę z calą odpowiedzialnościa powiedziec z duma: SPRZATAM PO SWOIM PSIE.
      Czesto kiedy to robie widze jednak ludzi doroslych srajacych w krzakach, i
      mamusie pozwalajace na to swoim dzieciom. Zwlaszcza jak jest ladna pogoda, NIE
      CHCE SIE IM PODEJŚC 50 m. do Toi Toia.
      TO JEST DLA MNIE OBRZYDLIWE.
      Wiec jesli mówicie tu o gównach to ,miejcie świadomośc ze to też czesto sa
      LUDZKIE.
      • olunc Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka 03.11.06, 19:32
        Ja tez zawsze sprzatam po swoim psie. Od mniej wiecej trzech lat. Nie napotykam
        zdziwonych spojrzen - raczej zyczliwe, najwyzej zaciekawione. Nieraz inni
        psiarze udaja, ze mnie nie widza. Ale wierze w dzialanie dobrego przykladu -
        pod moim wplywem kolezanka zaczela sprzatac po swoim psie.

        Prosty pomysl - wziac wiecej torebek i jak psiarz psiarzowi wreczac mowiac "O.
        widze, ze pan zapomnial toprebki" albo moze lepiej " Dam pani torebke, bo
        podobno zainstalowali ukryte kamery i zdjecia maja rozwieszac w witrynie hali
        banacha!".

        Jeszcze jedno - kupy naprawde czesto sa ludzkie!
        I jeszcze - to, ze sprzatam nie chroni mnie przed niechecia roznych
        niezadowolonych = jest taki pan - ozdabiacz w jednym z blokow przy
        bialobrzeskiej - taki stolarz-amator, budujacy daszki, altanki, slupki,
        zabudowy balkonow itp. Kiedys cos tam zbijal, a moj pies sobie robil kupke na
        trawnik, wiec napadl na mnie natychmiast, a ja na to hyc do torebki i z
        usmiechem mu mowie, ze ja akurat sprzatam - no to on ta, ze sikow nie zbieram i
        mu iglaki i trawa pozolkna. Powiedzialam mu, zeby sobie kupil dzialke albo cos
        takiego, i poszlam.
        • Gość: xx Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.aster.pl 04.11.06, 10:24
          odpowiedz mi.. co robisz z tym zebranym gównem..?
          bo jeśli wyrzucasz do kosza to masz mandat 100 zł.
          do tego są specjalne kosze.. KTÓRYCH NIE MA..
          • olunc Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka 05.11.06, 09:28
            Mieszkam na Bobrowskiego i tutaj sa kosze.
            Jak nie ma koszy, to wrzucam do normanych smietnikow - o ile wiem ryzyko za nie
            uprzatniecie to kara 300 zl, wiec minimalizuje ryzyko!
      • Gość: hurricaine Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 02:06
        Ja mam w domu kota - sprzątać muszę, bo domowe koty nie załatwiają potrzeb na
        "niczyich" chodnikach. Poza tym czasami opiekuję się psem cioci - sprzątam,
        głupio mi odejść i zostawić kupsko - mimo , że to nie mój pies. Co do ludzi ,
        szczególnie małych dzieci w krzakach - mniej mi przeszkadza bobas niż pies- bo
        niby gdzie te Toi Toie, nawet na polach mokotowskich trudno się wysikać.
        Sprzątajmy po naszych psach i po naszych ludziach:)
    • Gość: xx Re: PROSZĘ o odpowiedź IP: *.aster.pl 04.11.06, 10:33
      Mam psa, nie bede po nim zbierął bo mam taki kaprys, ale wiecie co,
      odpowiedzcie mi na jedno pytanie - załóżmy że te nieczystości zbieram, ok..
      biore w torebke i prosze o odpowiedź co dalej z tym robie..?
      Jesteście tacy elokwentni i wygadani.. wiec proszę o odpowiedź.. tylko nie
      piszcie że was to nie interesuje co z tym zrobie, poruszyliście temat więc go
      rozwjążcie.. dla niewtajemniczonych którzy nie wiedzą - wyrzucenie nieczystości
      do zwykłego kosza skutkuje mandatem zazwyczaj 100 zł. a koszy na psie odchody
      nie ma. Kiedyś spytałem strażnika miejskiego który poinformował mnie że jestem
      zobowjązany że musze zebrać nieczystość jeśli jest kosz do tego przeznaczony w
      odległości do 300 metrów (jesli dobrze pamiętam z ta odległością.
      PODSUMOWUJĄC:
      -Nie ma kosza więc nie zbieram bo jest to zgodne z prawem
      -Jeśli bym zebrał złamał bym prawo i dostał mandat

      Pisze w oparciu o park w którym zazwyczaj spaceruje.

      Więc człowieku jak chcesz coś w tej kwestii zrobić to zamiast pisac durne
      bzdury rusz swoje zasiedziałe dupsko od komputera i zrób coś aby pojawiły się
      kosze.. jak narazie nie łamie prawa..


      • Gość: dogmatyk Re: PROSZĘ o odpowiedź IP: *.wplus.net 04.11.06, 14:25
        Zdecydowanie dobrze gadasz ja jak bym miał psa to też by mi się nie chciało po
        nim gówna sprzątać dlatego WŁAŚCICIELE PSÓW POWINNI PŁACIĆ PODATEK na
        okoliczność sprzątania gówien psich. To proste i o tym mówie. Płacisz i
        wymagasz i tyle (1.500 np.)
        • Gość: aa Re: PROSZĘ o odpowiedź IP: *.spray.net.pl 04.11.06, 18:57
          Widzę,że wraz z dyskusją rośnie wysokość proponowanego podatku. Kto da więcej?
          Wyluzuj bo zamiast rzeczowej dyskusji robisz sobie jaja. Podatek tak ale
          rozsądny, wynikający z wyliczenia kosztów sanitarnych a nie wyssany z palca i
          przeznaczony na utrzymanie kolejnej bandy urzędników. Ciągle się o tym gada ale
          nic nie robi nawet nie ma koszy na odchody.
          • Gość: dogmatyk Re: PROSZĘ o odpowiedź IP: *.wplus.net 04.11.06, 21:10
            Nie robie sobie jaj i nie wnikałem jakie są rzeczywiste koszty sprzątania.
            Dałem tylko pomysł zamiast do niczego prowadzącego gadania typu ja sprzątam,
            gdzie kosze, brzydko nie sprzątać itd... Można by się spierać ile miesięcznie
            itd., komu co by to nie trafiło na urzędasów - chyba na poziomie gminy powinien
            być zbierany i podpisywana umowa z firmą sprzątającą... To jakiś pomysł bo
            człowiek jest tylko człowiekiem - jeden ma to w dupie inny nie. Pies to nie
            artykuł pierwszej portrzeby ( a nawet takie są w tym kraju opodatkowane) to
            dlaczego jego posiadanie ma być nieopodatkowane, tym bardziej że koszty ponoszą
            wszyscy...
    • Gość: ochotniczka Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.aster.pl 04.11.06, 20:59
      Ale na tym zeby nie bylo psich gowien na trawnikach a czesto i na chodnikach
      powinno zalezec wszystkim i tym ktorzy sa wlascicielami pieskow - powinno
      zalezec najbardziej, a wiec skoro chodzisz z pieskiem do parku w ktorym nie ma
      koszy na psie gowienka - to zadzwon do strazy miejskiej, napisz do urzedu gminy
      itd. Troche checi i kreatywnosci, a napewno bedzie nam wszystkim lepiej,łatwiej
      i przyjemniej - a nie tylko patrzymy jak wygodnie przemknac sie przez zycie i
      zeby ktos zrobil za ciebie to co nalezy wlasnie do ciebie. A jak potrafisz dawac
      tylko dobre rady to proponuje rowniez wysoki podatek dla wlascicieli pieskow i
      wtedy wymagaj od sluzb porzadkowych bo bedziesz za to placil.
      • Gość: xx Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.aster.pl 04.11.06, 23:43
        ochotniczka.. skoro jestes taka elokwentna to odpowiedz na zadane pytanie.. co
        robisz z woreczkiem z nieczystościami..?
        • Gość: ochotniczka Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.aster.pl 05.11.06, 10:37
          Nie mam pieska, mam za to kupki na trawniku pod oknami. A jesli bym miala pieska
          to kosz na odchody jest w odleglowsci 100 m.
    • Gość: Renata Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: 213.25.9.* 04.11.06, 23:09
      Zwolennikow sprzątania prosze o szczegóły techniczne. Jak sprzatac po piesku
      ktory robi małe kupki a trawa (a raczej chwasty) mają wysokosc pół metra? Na
      moim osiedlu koszenie jest 3 razy w sezonie. Czy jesli jest mokro i pies
      wejdzie w błoto to mam tam wejsc za nim żeby posprzatac? Gdzie wyrzucać
      odchody? Jak egzekwować prawo kiedy tyle psów biega bez smyczy? Aresztować psa?
      Czy nie prościej byłoby wprowadzić strefy wydzielone w parkach BEZ PSOW żeby
      dzieci mogły się bawić a ludzie rozkładać kocyki? Zwiększć podatki, poprawić
      ich ściągalność bo teraz nikt nie płaci zatrudnić ludzi z profesjonalnym
      sprzętem zamiast strażników miejskich do ścigania psów i włascicieli.
      • Gość: aa Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.spray.net.pl 04.11.06, 23:20
        Jestem za.
        • Gość: dogmatyk Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.wplus.net 05.11.06, 00:30
          Ludzie toć to ja właśnie to mówię PŁAĆTA I NIECH WASZE PSY SRAJĄ JAK NAJĘTE. I
          skończcie z hasłami gdzie worek z klocem wywalić, jak to zrobić i czy to ładnie
          itd. Nie o to tu chodzi. Jest idea płacić za posiadanie psa i niech sra ile
          wlezie.
      • Gość: zwolenniczka Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.aster.pl 05.11.06, 22:32
        Renatko naprawde nie wiesz jak sprzatnac po swoim piesku? Biedactwo jak Ty sobie
        radzisz w tym trudnym i skomplikowanym swiecie. Najlepiej jak kazdy zadba o
        swojego pupilka skoro go posiada. Pieski robia kupke nie tylko w parkach,
        rowniez na trawnikach pod oknami sasiadow. Podwyzszyc podatki! Ale i zacznijmy
        od siebie. Wiecej kultury - zacznijmy od jutra - albo jeszcze od dzisiaj -
        WSZYSCY SPRZATAMY PO NASZYCH PIESKACH
    • Gość: psi czy pis Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.net-serwis.pl 05.11.06, 01:03
      Może PSI odchód, a moze PIS odchód?
      • Gość: politruk Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.wplus.net 07.11.06, 00:37
        Koleś jesteś posrany? To post o srających i osrywanych a ty wyskakujesz tu z
        gadkami politruka...
    • safran4 Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka 05.11.06, 16:00
      to nie tylko gra słów, bo coś z prawdy w tym jest!!!
      • Gość: ZZZZZZZ Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka IP: *.zchpolice.com 23.01.07, 15:22
        Kupy kupami, ale fakt u mnie np jeśli nawet kosze są to jakoś nie widzę żeby
        ktoś je opróóżniał specjalnie często. A nikt przecież nie zamyka hermetycznie
        kupska w worku - zawsze więc jakiś aromacik się unosi i latają stada much.
        Zwłaszcza w lecie (upały)-potem te muchy świeżo po wizycie w takim "psim
        śmietniku" przychodzą wycierać sobie odnóża na wszystkim na czym się tylko da
        u nas w domu.
        W związku z tym może kosze zamiast dziury mogłyby mieć jakąś cieższą klapkę z
        uszczelką, żeby nic nie właziło.
        W sumie to nieco czcza pisanina bo jak klocki leżą luzem na trawie to muchom
        jeszcze wygodniej, a z tego co widzęto nikt nie sprząta. No, przepraszam, ktoś
        się zdarzy, ale można policzyć na palcach jednej ręki.
        Kultura narodu po prostu... To jest to samo jak w sytuacji kiedy stoi się na
        przejściu dla pieszych i czeka czy zdarzy się ktoś kto nas przepuści. Miałem
        taką sytuację - cały sznuur samochodów i nagle ktoś ładnym samochodem się
        zatzymuje i pokazuje ręką - "proszę" - to był Niemiec. Widziałem takie sytuacje
        jeszcze wielokrotnie. Nie można jednakże ganić wszystkich Polaków - u nas też są
        normalni i kulturalni ludzie. Przepuszczą na przejściu, sprzątną kupę, ustąpią
        miejsca w autobusie itp.

        Może i na resztę kiedyś przyjdzie kolej.
    • Gość: georg Inny pomysł IP: *.aster.pl 23.01.07, 16:40
      Brzydzę się po prostu sprzątać kupska psa. Co innego psa mieć, czesać, głasakać,
      kąpać, co innego sprzątać odchody. czasem trzeba to robić w domu, gdy pies ma
      problemy żołądkowe, ale chwilę potem sam jadę do rygi, albo prawie że.
      Tak więc zaczynam od tego, że się brzydzę.

      I mam inny pomysł.
      W mojej okolicy spokojnie mieszka 800 psów, a przypuszczam, że nawet więcej.
      Niech jakaś osoba zarabia 800pln (tyle zarabia pani sprzątająca w przedszkolu)
      na miesiąc i sprząta. W sumie przejdzie po okolicy kilka razy dziennie
      (wystarczy raz na godzinę) - to chyba nie jest zbyt niska pensja?
      A ja zapłacę 1 zł za tę usługę miesięcznie, czyli na rok 12 zł.
      (gdyby był to ktoś z emerytów np. to nie trzeba dodatkowo płacić ubezp.
      zdrowotnego itp)
      Pasuje?
    • malpolid Re: Psi Odchód-znakiem firmowym rodaka 13.03.07, 18:07
      Nie mamy psa, bo nie mamy podwórka.
      Mamy za to dwoje dzieci, które gdzieś zawsze się usmarują psim łajnem.
      Najgorzej, ze emeryci , którzy mają chyba najwięcej piesków sa zwolnieni z
      podatku za pupila. Nie daj Boże uwagę zwrócić, bo wzrokiem zabiją.
      Syf , malaria za oknem. Jak nadchodzi wiosna to to co czuję na podwórku to smród
      psich g......, a nie wiosna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja