co się dzieje z pizzerią Da Grasso na Mołdawskiej?

IP: *.aster.pl 05.11.06, 15:12
Lubię tamtejszą pizzę i sosy, ale od pewnego czasu zmieniła się obsługa i
chyba właściciel. Czy ktoś ma jakieś informacje na ten temat? Mam wrażenie, że
to jest teraz jakaś pralnia, kolesie którzy wchodzą za kontuar i obściskują
kelnerki wyglądające jak (...) to nowi właściciele czy dowoziciele tylko?
Wyglądają na dilerów, rozjeżdżają przechodniów na pasach, robią wieśniacką
atmosferę przed lokalem (vide: ich rozmowy z kumplami) i generalnie jak tam
teraz wchodzę to dziwnie się czuję. Czy to sytuacja przejściowa?
    • Gość: kika Re: co się dzieje z pizzerią Da Grasso na Mołdaws IP: *.acn.waw.pl 05.11.06, 20:46
      i pizze przypalają !
      • djdziuby Re: co się dzieje z pizzerią Da Grasso na Mołdaws 14.11.06, 10:30
        oj nie przesadzajcie pizza jest spoko i cała reszta też:)
        • ragazza6 Re: co się dzieje z pizzerią Da Grasso na Mołdaws 15.11.06, 12:12
          Dawno nie byłam w Da Grasso, ale kiedyś pizza tam była SUPER!
          Poprostu najlepsza!
          • Gość: spacer dziką plażą Re: co się dzieje z pizzerią Da Grasso na Mołdaws IP: *.aster.pl 15.11.06, 16:44
            Piza nadal jest super (kucharz ten sam)
            Tylko obsługa...
    • Gość: były_bywalec Re: co się dzieje z pizzerią Da Grasso na Mołdaws IP: *.chello.pl 19.11.06, 00:20
      Bywałem tam regularnie, ale to już czas przeszły. Od pewnego czasu lokal zszedł
      był na psy, czekanie na 1 (jedną !) pizzę pół godziny lub dłużej i chamskie
      reakcje personelu na pytanie o czas przyrządzania tej "skomplikowanej" potrawy
      lub tekst, że najpierw robią pizze dla zamawiających na telefon - jak ktoś już
      do nich przyszedł, to widocznie ma mnóstwo czasu... Sama pizza faktycznie dobra.
      Wniosek: nie jeść na miejscu, nie przychodzić - dzwonić.
      • ragazza6 Re: co się dzieje z pizzerią Da Grasso na Mołdaws 24.11.06, 10:08
        No właśnie, kucharz jest w porzo, ale sznowne panie kelnerki powinny zmienić
        lokal.
        A co do zamawiania na telefon, to raczej odradzam, bo kiedyś sama zamówiłam i
        pizza była... ledwo ciepła, nie wspominając, że powinna być gorąca.
        A i faktem jest, że w samej pizzerni trzeba się na pizzę naczekać.
        Także reasumując pizza bardzo dobra, ale cała otoczka marna.
Pełna wersja