Gość: Ulas
IP: *.chello.pl
29.11.06, 19:07
Niestety odradzam jakiekolwiek przyjęcie w tym lokalu,musiałam w ostaniej
chwili przed ślubem szukać nowego lokalu,bo szef zielonego lwa ustaloną cenę
podniósł o ok 60 %.
Zaczął ściemniać potem z menu jak powiedzieliśmy ze rezygnujemy ,że może
zrobić za mniej ale m.in zaproponował śledzie i bardzo ubogie menu .Zaliczki
nie oddał,chciał męża wyrzucić z restauracji,choć to on zmienił cennik 2 tyg
przed ślubem,Horror ,nie polecammmmm.