Grodzone osiedla w koloniach ...

06.12.06, 19:57
Czy mi się wydaje czy mieszkańcy ekskluzywnego apartamentowca Nowowiejska 39
mają dosyć kręcących się po osiedlu dresów z Kolonii Staszica i budują sobie
płot wokół posesji?
    • monikaps Re: Grodzone osiedla w koloniach ... 17.01.07, 23:18
      Płot już jest
      • mvitti Re: Grodzone osiedla w koloniach ... 18.01.07, 01:59
        nieogrodzone dotad trawniki na uniwersyteckiej tez wlasnie sa obudowywane
        parkanikiem...szkoda...
        • chinique A na płotku kotek. 18.01.07, 09:33
          Pozostaje pytanie, czy grodzenie jest wynikiem:

          - przekształcenia własności spółdzielczej w hipoteczną
          - podążenia za trendem grodzenia z Kabat, Wilanowa i Wolumenu (grodzenie
          wielkiej płyty)
          - przejawem zwyczajnej, odwiecznej, serdecznej ksenofobii coponiektórych
          starszych mieszkańców SO (w dyskursie narodowego tramwaju)
          • arp007 Re: A na płotku kotek. 18.01.07, 15:09
            moge sie oczywiscie mylic, ale sadze, iz przyczyna grodzenia trawnikow na
            uniwersyteckiej, na odcinku mochnackiego-mianowskiego, sa - przepraszam za
            wyrazenie - psie kupy.

            pozdrawiam,
            • pamadak Re: A na płotku kotek. 18.01.07, 22:16
              Na pewno psie kupy :-) Nie raz słyszałam jak pani z parteru kłóci się z
              włascicielami piesków na temat "zasrywania jej trawnika pod oknem przez pieski"
              • chinique Relokacja psich k*p ... 18.01.07, 22:33
                Póki co w gugielu psie kupy występują na ~51k stronach, a sex na 411M stronach,
                więc nie wiem o co to całe halo z płotkiem. Z drugiej strony pytanko - jak
                sądzicie, dokąd przeniesie się traffic psich "spacerów" po postawieniu
                ogrodzenia? MPWiK mogłoby sprzedawać właścicielom psów bilety wstępu na swój
                trawiasty teren - i psy miałyby trochę oddechu i woda w kranie byłaby od razu
                mineralniejsza.
                • arp007 Re: Relokacja psich k*p ... 19.01.07, 16:29
                  traffic psich spacerow w tej okolicy jest dosc ograniczony. mamy psa - chwilowo
                  na "wyganiu" u tesciow. back do trafficu: okolice akademika; plac narutowicza,
                  oczywiscie; uniwersytecka, na odcinku od mianowskiego do końca uniwersyteckiej;
                  placyk przed teatrem. inne tips mile widziane ;-)))

                  pozdrawiam
                  • chinique Kompostownia ... 19.01.07, 16:43
                    Teatr mógłby rozważyć uruchomienie dodatkowej działalności gospodarczej -
                    kompostowni na w/w trawniku.
                  • skupionyedi Re: Relokacja psich k*p ... 24.01.07, 00:12
                    arp007 napisał:

                    > traffic psich spacerow w tej okolicy jest dosc ograniczony. mamy psa -
                    chwilowo
                    >
                    > na "wyganiu" u tesciow. back do trafficu: okolice akademika; plac
                    narutowicza,
                    > oczywiscie; uniwersytecka, na odcinku od mianowskiego do końca
                    uniwersyteckiej;
                    >
                    > placyk przed teatrem. inne tips mile widziane ;-)))

                    Wystarczy zbierać kupy po swoim psie.
          • skupionyedi Re: A na płotku kotek. 23.01.07, 23:59
            chinique napisał:

            > - przejawem zwyczajnej, odwiecznej, serdecznej ksenofobii coponiektórych
            > starszych mieszkańców SO (w dyskursie narodowego tramwaju)

            Jeśli strach przed przestępczością nazywasz ksenofobią...
            • chinique Czyżbyś pomieszkiwał w grodzonym apartamentowcu? 24.01.07, 00:50
              Strach przed czym? Psimi spacerami? Bo chyba nie przed przestępczością przez
              duże pe w odległości 30m od posterunku pięciu "psów" z kałachami? C'mon.
              • mvitti zbieraja 24.01.07, 01:12
                z moich obserwacji wynika, ze co raz wiecej ludzi zbiera...jeszcze 2 lata temu
                taki widok sie nie zdarzal, a obecnie czasem widuje panie lub panow z foliowkami...
                • monikaps Re: zbieraja 24.01.07, 01:47
                  Też widziałam kogoś, kto zbierał, ale niemniej to nadal zupełnie rzadkość. Co niestety widać na chodnikach :(((
                  A takie ładne kosze postawiono.
    • szaraiwka Re: Grodzone osiedla w koloniach ... 24.01.07, 10:16
      ja zbieram, ale jestem wyjatkiem i mnie to cholernie wkurza, bo z reguly idac
      sprzatnac po swoim psie wdeptuje w to co zsostawil cudzy... i za kazdym razem
      czuje sie jak idiotka, jedyna porzadna czyli glupia....
      • chinique Konwergencja 24.01.07, 10:45
        Yyyy, ten wątek jest na inny temat :), swoją drogą ciekawe ile takich
        lokalno-społecznych tematów może w luźnej dyskusji przejść na nieśmiertelny
        temat o wyprowadzaniu psów?
        • mvitti straty 24.01.07, 23:43
          najwieksza strata bylo ogrodzenie miniaturowego skwerku na tylach
          blogoslawionego z gielniowa...cudne miejsce...ale juz tylko dla mieszkancow!
          jeszcze latem nie bylo furtki a jedyni tabliczka...wiec poszlysmy tam z
          kolezanka posiedziec i pijany cieciu z otwartym rozporkiem nas
          przegonil...odlot...pijany cieciu okej, ale dwie dziewczyny juz grozne:)
      • ziiba Re: Grodzone osiedla w koloniach ... 25.01.07, 00:08
        Nie czuj się jak jedyna idiotka, ja też zbieram:) to już dwie głupie;)

        p.s. czy ktos wie, co sie stało z koszmi na kupy z Asnyka? Kiedyś było ich za
        duzo, teraz nie ma ani jednego...
        • chinique "Miłość do zwierząt ma charakter zastępczy." 25.01.07, 01:37
          Pies udomowiony to jedno, ale pies ublokowiony, to już moim zdaniem przesada.
          Przy Filtrowej ktoś trzyma w mieszkaniu doga niemieckiego i wyprowadza go na
          spacer na skwer Sue na smyczy (sic!). Pieskie życie. Centra miast trudno jest
          uznać za środowiska dog-friendly.
Pełna wersja