Gość: JOla
IP: *.gprspla.plusgsm.pl
05.03.07, 21:21
Ciekawa jestem opinii mieszkańców na temat tego, jakże niespotykanego
periodyku jakim jest "Dziennik Ursusa". Nigdy specjalnie nie interesowałam się
tym wydawnictwem, sygnowanym przez władze dzielnicy, ale ostatni, lutowy numer
miał to nieszczęście, ze trafił w moje ręce...nie trzeba być polonistą,
dziennikarzem, ani osobą specjalnie spostrzegawczą aby zauważyć, iż pismo to
jest redagowane przez osoby nie mające o tym pojęcia, lub osoby, które pracują
"na odwal". Błędy językowe, interpunkcyjne, źle przeniesione wyrazy, błędy
rzeczowe (informacja o nadchodzącym wydarzeniu datowanym na 12 lutego, gdy
pismo datowane jest na 25 lutego), a także niedociągnięcia, typu niepełny
numer telefonu... Inną sprawą są tragiczne zdjęcia i teksty tak naprawdę o
niczym. Zastanawiam się, czy władze dzielnicy nie mają wpływu na to co
redakcja publikuje? Jeśli coś takiego podawane jest mieszkańcom, to może warto
się zastanowić nad sensem wydawania tego marnego periodyku, które tylko
ośmiesza swoją dzielnicę.