Do Elwiry.

17.03.07, 01:37
Droga Elwiro, nie miałam zamiaru nikogo wkurzać, ani mieszać z błotem. Jeżeli
jednak tak się stało PRZEPRASZAM!
W Twoim poście na temat zaginięcia psa można przeczytać, że pies został
zostawiony przez Ciebie pod sklepem. cyt. „dnia 3 marca okolo godziny 18 20
zginol spod sklepu sporzywczego na ul Sierpinskiego kolo GLOBIEGO roczny
piesek jork ,stracilam go z oka na 3 minuty”
Post napisałam po to by inni ludzie po przeczytaniu zastanowili się nad tym,
co może się stać, gdy pozostawiają pupila pod sklepem. Może dzięki temu
unikną podobnych sytuacji, jakie opisałam(są w 100% prawdziwe) i co za tym
idzie nie będą przeżywać tego, co Ty teraz.
Co do tematu bilbordu to nie ja pisałam o rzucaniu kamieniami tylko został
zacytowany prze zemnie tekst z poprzedniego postu napisanego przez xxx, a
dopiero pod nim moja odpowiedź
Nie rzucam też (wobec p Ani z bazarku) oskarżeń. Jak przeczytasz do końca
wszystkie posty w tym temacie zauważysz, że są tam moje przeprosiny i
wyjaśnienia.
Mam jedną prośbę jednak do Ciebie, następnym razem zanim mnie o coś posądzisz
przeczytaj uważnie, co pisze i zastanów się czy na pewno masz rację.
Od dziś nim napiszę jakiś post najpierw się zaloguję i oświadczam, że tylko w
taki sposób pisane posty są moje i nie biorę odpowiedzialności za te, które
ktoś napisze w moim imieniu.
Mam nadzieję, że wszystko jest już jasne, a temat zamknięty. Pozdrawiam i
życzę by piesek się odnalazł.
Jagoda Lee
Pełna wersja