Remont ulicy

10.05.07, 14:51
Widziałam, że zdjęto całą nawierzchnię i wjechał ciężki sprzęt.
Ulica Zapolskiej jest dziś w remoncie...
    • arp007 przy okazji... 10.05.07, 15:41
      ...nich może "machną" fragment mochnackiego (na wylocie pluga), gdzie zapada się
      asfalt...

      pozdrawiam
      • pitzlad Re: przy okazji... 11.05.07, 08:21
        arp007 napisał:
        ...nich może "machną" fragment mochnackiego (na wylocie pluga), gdzie zapada
        się asfalt...

        W tym miejscu nie tylko asfalt się zapadł, to studzienka jakaś się zapadła
        pewnie podmyta wodą, więc samo wylanie asfaltu nic nie da. Ale myślę, że do
        jesieni uda się to naprawić ;-)
        • arp007 Re: przy okazji... 11.05.07, 10:12

          oby nie skonczylo sie tak jak, bodajze w ubieglym roku, na zlotej; to chyba byla
          zlota. kilka samochodow zapadlo sie do ogromnej dziury wypelnionej woda z
          peknietej rury kanalizacyjnej.
          na mochnackiego desperaci dalej parkuja w odleglosci 5-10cm od zapadliska, mimo
          znaku podstawionego przez drogowcow, ktory nb. wpadl juz do dziury ;-)

          pozdrawiam,
          • pitzlad Re: przy okazji... 21.05.07, 08:12
            A dziura na Mochnackiego powiększa sie. Teraz ma ok 1,2 metra średnicy i
            głębokie to na 0,8 metra. Ciekawe kiedy to naprawią.
    • a.delon Re: Remont ulicy 21.05.07, 01:22
      ciężki sprzęt i ul. Zapolskiej;)
      • monikaps Re: Remont ulicy 21.05.07, 16:47
        Dziura na Mochnackiego coraz większa i głębsza. Ale dziś widziałam, że dwóch drogowców nad nią debatowało, a potem wsiedli w samochód i odjechali. Mam nadzieję, że coś zrobią zanim ulica przestanie być przejezdna (jakby ktoś się nie orientował - jest jednokierunkowa).
        • ritzy Fakt 21.05.07, 23:09
          dziura sie powieksza. Moze ktos wpadnie...
          • ritzy Dziury juz nie ma! Hurrrrrra!!!! 22.05.07, 23:25
            Ach, sprawne sa nasze wladze!
            • monikaps Będzie nowa dziura? 13.06.07, 19:47
              Hmmm, właśnie wróciłam z krótkiego spaceru i sądzę, że studzienka na Mochnackiego u wylotu Glogera wygląda podejrzanie. Ciekawe, czy też się zapadnie...

Pełna wersja