Dodaj do ulubionych

Nowa kawiarnia - chcieliście, proszę bardzo;)

09.07.07, 22:38
Witam i od razu pozwalam sobie z grubej rury wypalić:
W sierpniu otwieramy Filtry Cafe.
Stara Ochota oczywiście, ul. Niemcewicza 3.
Cóż mogę obiecać? Świeżo paloną kawę z lokalnej palarni przygotowywaną na profesjonalnym
włoskim ekspresie, legendarnej Faemie. Herbatę i czekoladę z certyfikatami bio, eko i
Sprawiedliwego Handlu. Świeżo wyciskane soki, kanapki, ciastka i ciasta. Bezprzewodowy internet.
Fajną muzykę i bezpretensjonalną atmosferę. Kulturę, którą da się zrobić na 40 metrach
kwadratowych.
Czego nie mogę obiecać? Alkoholu i możliwości palenia wewnątrz lokalu.
Zapraszam na www.filtrycafe.pl - wersja beta bloga już działa, remont trwa w najlepsze. Wszelkie
zgody są, jeśli jakiś zaniepokojony sąsiad to czyta;)
Pozdrawiam,
Konrad
Obserwuj wątek
    • ritzy Re: Nowa kawiarnia - chcieliście, proszę bardzo;) 10.07.07, 00:36
      Troszke mi podejrzanie ta bio i eko herbata wyglada. Sprawiedliwy handel dla
      mnie to jest taki, gdzie za moje pieniadze dostaje dobry, nieoszukany towar.
      Chyba, ze jestescie jakies tam altergloby. Aaa, w takim razie to co innego. Ale
      majatku na tym nie zrobicie. Z gory przestrzegam.

      A fajna muzyka to jaka?
      • dubey Re: Nowa kawiarnia - chcieliście, proszę bardzo;) 10.07.07, 09:47
        Witam - no tak, jeszcze nie widziałeś/aś, a już Ci się nie podoba;)
        Sprawiedliwy Handel (pisany dużymi literami, z angielska Fair Trade) to zupełnie coś innego, niż
        myślisz. To gwarancja, że producenci (w wypadku naszych herbat to Nepal, w przypadku czekolady
        Boliwia, Dominikana i Ekwador) dostaną uczciwe pieniądze za swoją pracę (kilkadziesiąt procent ceny
        końcowej, w przypadku wyrobów "zwykłych" to procent-dwa, resztę łykają koncerny.
        My będziemy sprzedawać to w cenie standardowej, po prostu zakładamy nieco mniejszy margines
        zarobku.
        Bardzo dziękuję za ostrzeżenie, już drżą mi łydki, bo myślałem, że na Gwiazdkę kupię sobie
        mercedesa, a Ty mi rzeczesz, że majątku nie będzie;)))
        Co do muzyki - żeby uchylić tylko rąbka tajemnicy i pokazać rozpiętość muzyczną - trzy nazwiska:
        Devendra Banhart, Ibrahim Ferrer, Bob Marley. A między nimi setki innych.
        Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu.
        Konrad

        • ritzy Drogi Dubeyu 11.07.07, 00:51
          ja takich sprawiedliwych kawiarenek i sklepikow widzialem w zyciu juz ze 100, a
          moze i 1000. Mam pytanie: czy nosisz dready i czy uwazasz, ze Bush jest
          najglupszym czlowiekiem na swiecie??

          A jak masz troche czasu, to opisz laskawie mechanizm, zgodnie z ktorym
          producenci beda dostawac "uczciwe pieniadze".

          Optymizmu mam zasoby niezmierzone.

          Pozdrawiam
          p. Ritzy
          • dubey Re: Drogi Dubeyu 11.07.07, 14:00
            Informacji o Sprawiedliwym Handlu są w sieci tony, ale jeśli nie chce Ci się używać googla, to np tutaj:
            pl.wikipedia.org/wiki/Sprawiedliwy_handel
            Nie mam dreadów, ale nie bardzo rozumiem co ich posiadanie ma wspólnego z prowadzeniem kawiarni...
            Pozdrawiam
            Konrad
            • chinique Daj chłopu spokój. 11.07.07, 14:14
              Drogi Dubeyu, Konradzie, mła i wiele innych osób występujących tu w trybie ro,
              rw, a także Ci, którzy dopiero w realu dowiedzą się jak Waszą kawiarnię zobaczą
              bardzo cieszy się, że za własne pieniążki podejmujecie wyzwanie przesunięcia
              Starej Ochoty, knajpianego zadupia, z ostatniego miejsca na przedostatnie.

              Czy będzie to fer trejd, czy niefer trejd, dla mnie liczy się przede wszystkim
              efekt, dobra jakość usług, miejsce, do którego będzie można dojść na piechę,
              spotkać znajomych i sąsiadów bez umawiania się na 2 tygodnie do przodu, jak ma
              to miejsce w tym poj*b*nym mieście.

              Trzymam kciuki i na pewno będę zaglądać, dopóki mnie nie otrujecie ;).
              • ritzy Masz chlopie spokoj 11.07.07, 23:24
                Niemniej jednak sam piszesz, ze dla Ciebie liczy sie przede wszystkim dobra
                jakosc uslug. I to dla mnie jest sprawiedliwy handel. Ze dostaje to, za co
                place. Uczciwie.

                Natomiast rozne fair trade'y etc. Hm, sam nie wiem. Chcialbys trafic w takiej
                kafejce na Ikonowicza, albo jakichs mlodzianow w tishertach z Guevara albo
                sierpem i mlotem i napisem CCCP? Nie mowiac juz o wielce postepowym Biedroniu.

                Dlatego chcialem sie dopytac. Ale to przeciez wcale nie znaczy, ze im zle
                zycze. W demokracji jest miejsce dla kazdego. Z tym, ze ja nie wszedzie musze
                bywac. I wlasnie chcialem sie, nieco okrezna droga, dowiedziec jak to miejsce
                bedzie wygladac jesli chodzi o klientele.
                • chinique Chłop, a jego spokój. 12.07.07, 12:16
                  Jak dla mnie, pieniądze nie mają większego znaczenia w tym przypadku, tj. jeżeli
                  chodzi o kawę, którą mogę kupić za 5-40 pln/filiżankę. Jeżeli stwierdzę że
                  jakość obsługi czy smak kawy w stos. do ceny mi nie odpowiadają, to więcej nie
                  przyję i odradzę wszystkim znajomym. Fair trade nie ma dla mnie żadnego
                  znaczenia, czy większość kasy za kawę zabierają plantatorzy, czy też właściciele
                  obozów pracy polaków we włoszech, a może mafia, która na pewno odwiedzi
                  właścicieli Filtry Cafe żądając characzu - wszystko mi jedno. Sympatyczni młodzi
                  ludzie w koszulkach z Cze, cececepe, czy środowiska bliskie Biedroniowi -
                  fantastycznie, że młodzi ludzie spotykają się i rozmawiają przy kawie zamiast
                  kraść, napadać, czy drzeć ryja w odzieży sportowej wieczorami na ławce w parku
                  przy wódce. Czy muszę mieć takie same poglądy, żeby siedzieć z nimi w jednej
                  knajpie? Stara Ochota to ponoć dzielnica intelektualistów i akademików. Od
                  Mirona, po antysemickie napisy w tramwajach.
                  • ritzy To w takim razie jestes, Czynik 12.07.07, 22:45
                    TOLERANTEM!

                    Sympatyczni młodzi ludzie w koszulkach z Cze, cececepe, czy środowiska bliskie
                    Biedroniowi - fantastycznie ...

                    Ja tez bym chcial i ciagle pracuje nad soba, ale jeszcze wiele mi brakuje. Moze
                    jakas laseczka cecepka to jeszcze by uszla, ale te od "Giertych do wora, wor do
                    jeziora" to juz nie za bardzo moge w sobie wykrzesac sympatie do nich.

                    Na koniec mam pytanie: jak zaczna nucic Miedzynarodowke to sie przyłączysz?
                    • chinique Pierwsze dredy lewicy. 13.07.07, 12:16
                      To nie ich wina, że dali się zmanipulować, nie wiadomo nawet komu. To nie ich
                      wina, że są młodzi i nie wiedzą, że świat dorosłych rządzi się innymi prawami,
                      że młody rolnik związkowiec wysypywał zboże na tory, a dzisiaj bryluje na
                      salonach i apeluje o kulturę. A jednocześnie należy patrzeć na nich zazdrośnie,
                      bo chce się im, mają dużo pary, mimo, że są skazani na niepowodzenie. Zapraszam
                      na obserwację do Chłodna 25, które jest wiodącym miejscem animacji młodzieńczego
                      buntu - nastolaty po szkole i jednej kawie dziergają do północy transparenty,
                      wlepki, naszywki, wpinki. Chciałoby Ci się?
                      • ritzy Oczywiscie, ze patrze na mlodziez zazdrosnie 13.07.07, 23:28
                        Z tym, ze zazdroszcze im raczej wieku, a niekoniecznie stanu umyslow.
                        Aczkolwiek, kontynuujac mysl, musze dodac, ze teraz jak kto nie jest glupi i
                        leniwy, to sobie moze rozne rzeczy poczytac. Albo w Internecie, albo pojsc do
                        Traffic Club (jesli nie ma kasy na kupno odpowiedniej ksiazki). I dowiedziec
                        sie o Guevarze, Marksie z Leninem, CCCP, gulagu etc. Nie musi sluchac
                        zagluszanej Wolnej Europy, aby sie prawdy dowiedziec.

                        A tam na Chlodnej, to laseczki niezłe dziergaja? Mam koszulke z napisem Mob
                        Barley (ze Stadionu). Myslisz, ze by mnie zaakceptowaly?


                        PS. Jak sie dobrze domyslasz, mnie by sie nie chcialo dziergac wlepek i wpinek.
                        Wlasciwie chyba nigdy mi sie nie chcialo.
                        • chinique Koszulka z Ciebie ... 15.07.07, 12:01
                          ... njuejdżowego rewolucjonisty nie czyni. Musiałbyś mieć zawalone studia,
                          mieszkać w skłocie albo u rodziców, być alpinistą, regularnie uczestniczyć we
                          wszystkich lewicowych manifestacjach, a dopiero na to koszulka. Ale odwiedź
                          wymieniony lokal & find out for yourself, być może jednak dobry tiszert, który
                          jest obecnie nośnym medium manifestacji poglądów wystarczy na przełamanie
                          pierwszych lodów.
                          • ritzy Ciezko, kurde, bedzie 16.07.07, 15:54
                            A to mi kazesz wlepki i wpinki dziergac, a to w skłocie mieszkać i na dodatek
                            jeszcze ryzykancko sie wspinac po roznych alpach. Coraz czarniej widze szanse
                            na poznanie jakiejs cececepki. Chyba, ze one sa mniej wymagajace niz wiesc
                            gminna, przez Ciebie rozpowszechniana, niesie.

                            A moze jaka by sie wypowiedziala? Zgodnie z panujacymi ostatnio obyczajami
                            powinny miec rzeczniczke. Badz rzecznika, jesli nie sa seksistkami.

                            PS. W kazdym razie musze sprobowac. Pojde na spotkanie z losem w koszulce Mob
                            Barley. Chyba, ze sobie kupie jakas inna, rownie postempacka. W koncu Stadion
                            wciaz czynny. Albo sie pokaze w czepku pielegniarskim. To zdaje sie tez teraz
                            modne wsrod mojej target group.

                            2. Czy moznaby Twoj nick czytac tez nieco mniej romantycznie - np. jako Czajnik?
    • chinique Gratulacje i brawa za odwagę :). 10.07.07, 11:32
      I nagle, deszczowego lata 2007 Stara Ochota stała się warszawskim "krakowskim"
      Kazimierzem, gdzie pośród żuli (jakie ż?) i antysemickich napisów w tramwajach
      kulturalne kawiarenki wyrastają jak grzyby. Fantastycznie.

      A bardziej serio, to gratuluję, brawa za odwagę i trzymam kciuki. Wasz atut to
      na pewno Maria Janion i odwiedzające ją feministyczne osy, Piotr Zastrożny z
      medialnym towarzystwem, a także bliskość Salzburg Centre jak się wreszcie
      otworzy - posh-biurwy mają mnóstwo czasu na picie kawy. Pls zgłoście się od razu
      do Nowaka z Wybiórczej oraz Brzuchomówców z Aktivista, to może wyślą swoich
      asystentów i zrobią Wam gratis małe publicity. I pamiętajcie o najważniejszym -
      koko dżambo i do przodu!
    • oknad Re: Nowa kawiarnia - chcieliście, proszę bardzo;) 12.07.07, 14:20
      Hmmm, do tej pory wszyscy jęczeli że nie ma knajpek i kawiarni... ktoś
      postanowił zaryzykować, a słychać głównie pojękiwania. Jacyś niezdecydowani
      jesteście. Powstanie, zajrzycie i zdecydujecie, bo moze faktycznie bio i fair
      Wam w życiu nie posmakuje.
      Ja na pewno zajrzę. I życze powodzenia, bo nawet jeśli nie mi, to może się komuś
      innemu spodoba.
        • dubey Re: Nowa kawiarnia - chcieliście, proszę bardzo;) 16.07.07, 08:23
          Witam - cieszę się, że odzew jest taki duży! Ale chyba nieźle zamieszałem z tym SH. Więc dla tych, którzy
          takich "lewackich" pomysłów nie trawią: będziemy mieli pyszną herbatę prosto z Nepalu, liściastą GTOP
          (golden tip orange pekoe - fani herbaty wiedzą o co chodzi;)
          Prace trwają, w sobotę pojawiła się nowa, drewniana witryna.
          pozdrawiam
          Konrad
          • chinique Dlaczego ... 16.07.07, 08:36
            ... nie wywieszacie info na samym lokalu, że będzie kawiarnia? Zapomnieliście,
            czy obawiacie się mocnego risponsu ze strony niechętnych sąsiadów jeszcze przed
            otwarciem?
            • dubey Re: Dlaczego ... 16.07.07, 09:55
              Wywiesimy, czekaliśmy na zmianę tej obleśnej witryny;)
              Sąsiedzi wydają się być nastawieni bardzo pozytywnie, niektórzy tylko narzekają, że nie będzie alko...
              dub
    • ritzy Zgoda. Przepraszam. Obiecuje poprawe. 22.07.07, 01:50
      I zapowiadam - doloze staran, aby wszystko mi sie podobalo. A jesli bede mial
      watpliwosci, to poczekam, az Ty wpierw ocenisz i napiszesz. I juz bede
      wiedzial. Jeszcze raz przepraszam.

      PS. Jajkiem co prawda nie dostalem, ale raz przelecialo bardzo blisko kolo
      mojej glowy. Ot, o wlos. Nie zycze nikomu, aby przezyl ten piekielny wrecz
      swist przelatujacego kolo ucha jajka rzuconego przez lewaka. To traumatyczne
      przezycie. Tym bardziej, ze takim jajkiem mozna by wyzywic kilkudziesieciu
      glodujacych Afrykanow. Albo zrobic omlet i zatkac kawalek dziury ozonowej.
      • ziiba Czekamy. 25.07.07, 12:08
        Będzie świeża prasa?
        Trzymam kciuki za frekwencję, sama zamierzam ją podbijać, umawiając się u Was
        ze znajomymi. No ale przede wszystkim życzę powodzenia z sąsiadami i wspólnotą -
        oby nie robili problemów. POzdrawiam, Asia
        • szaraiwka Re: Czekamy. 25.07.07, 13:07
          tez zajrzalam wczoraj... sierpien tuz, a tu jeszcze tak jakos malo skonczone..
          Podejrzewam, ze skoro gimnazjum naprzeciwko to nawet o kieliszku wina nie ma co
          pomarzyc. A mi pasowaloby jakies fajne miejsce gdzie mozna wypic kieliszek wina
          i spokojnie pieszo wrocic do domu..
          • ziiba Re: Czekamy. 25.07.07, 14:09
            Ostatnią rzeczą, na którą zgodzi się wspólnota (a to ona decyduje w pierwszej
            kolejności) jest sprzedaż alkoholu... Mieszkam w tej kamienicy i wiem, że sklep
            Agatka takiej zgody nie dostał, chociaż chcieli sprzedawać tylko piwo i wino
            (lepszej jakości, jak zapewniali:). No a z konsumpcją na miejscu nie ma co
            marzyć. Podejrzewam, że zgoda na kawiarnię to juz całkiem spory sukces;))
      • dubey Re: Kiedy rusza?;)))))) 09.08.07, 23:26
        Za dwa tygodnie? Albo wyrwę budowlańcom nogi z d... ;) A na serio we wtorek
        będzie gotowe, jeszcze szkolenie, meble i iiihhhaaa!
        A Kolonia - byłem, widziałem, poznałem się z załogą. Fajne miejsce, myślę, że
        będziemy się uzupełniać: oni będą mieli super piaskownicę i ogródek, a my
        będziemy mieli dobrą kawę;)))
        pozdrowienia dla ekipy z Ładysława i innych Ochotników,
        Konrad
          • dubey Re: Kiedy rusza?;)))))) 22.08.07, 00:58
            OK, niestety obsuwa nas dopadła, ale wczoraj (wreszcie) pożegnaliśmy
            budowlańców i pozostała "kosmetyka". Nie licząc stolarki i tysiąca
            innych spraw i sprawek. Tak czy siak już dzisiaj zapraszam wszystkich
            na otwarcie 1-3 września (tego roku:)
            Do zobaczenia przy Niemcewicza 3!
            Konrad
                • mvitti o ktorej otwieracie? 31.08.07, 21:33
                  czy bedzie mozna wpasc na poranna kawe? co z ogrodkiem? mozliwosci sa przeciez -
                  szeroki chodnik/trawnik. jezeli wrzesien bedzie mily to byloby super na zewnatrz
                  popijac kawke...
                • maddalenak Re: Kiedy rusza?;)))))) 01.09.07, 23:33
                  bylam dzisiaj z moimi chlopakami - bardzo fajnie, kawa dobra, ciacho
                  dobre i strasznie mila obsluga - bedziemy przychodzic. A, i jeszcze
                  Pani z obslugi pamietala o bardzo waznej czesci z latarki o ktorej
                  zapomnial moj syn i wybiegla za nami na ulice.

                  Powodzenia! trzymamy kciuki!
                  • ingeborga Re: Kiedy rusza?;)))))) 03.09.07, 15:26
                    A ja probowalam wpasc w niedziele kolo 19tej ale niestety juz bylo zamkniete...
                    szkoda, niedziela to taki fajny dzien zeby posiedziec na dzielniaku, pijac kawke
                    i jedzac ciacho. No ale moze jeszcze sie namysla? ;-)
                    • dubey Zapraszamy, dziękujemy! 04.09.07, 00:31
                      Gdyby nie kofeina, nic by się nie udało... A tak zdążyliśmy na czas;)
                      Dziękujemy za odwiedziny, dziękujemy za miłe słowa. Będziemy się starać robić
                      najlepszą kawę na Ochocie. Mamy świeżutkie ziarna, dzisiaj przywiozłem z palarni
                      kawę wyciągniętą z pieca 1 września. Są już kanapki.
                      Co do godzin otwarcia: pon-pt 8-20, sobota 10-20, niedz. 10-18.
                      Chwilowo ekipa jest tylko trzyosobowa i więcej nie wyrobi, ale wciąż szukamy
                      jednej czy dwóch osób, wtedy wydłużymy pewnie godziny pracy.
                      Pozdrawiam
                      Konrad
      • arp007 Re: Kiedy rusza?;)))))) 05.09.07, 18:29
        dzisiaj rano, zachecony informacja o kanapkach, wpadlem ok. 10 i porwalem
        (uisciwszy wpierw stosowna zaplate) wloska,morska wraz z kawalkiem ciacha na wynos.

        mmmniaaam... ;-))

        pozdrawiam,
        • ziiba Pochwalić chcę 05.09.07, 21:27
          Obsługę;) Dziś siedziałam do 21, a chłopak zza lady nie tylko nie
          zamknął o 20, ale słuzył kawą kolejnym spóźnialskim (jak
          wychodziłam, siedziało jeszcze kilka osób;)
          Tyle że chłopak tak długo nie pociągnie...
          • dubey Re: Pochwalić chcę 06.09.07, 11:13
            > Tyle że chłopak tak długo nie pociągnie...
            Hej - jak raz ten chłopaczyna, czyli Mejran, się nie przepracowuje...
            Przychodzi na 17-tą;)
            Może w weekendy damy mu więcej roboty jak będze licho sprzątał:)))
            pozdrawiam
            Konrad
    • vtec_z I ja tam byłem... 10.09.07, 12:40
      ... kawę sobie piłem ;)

      Zajrzałem w piątek koło południa na klasyczne pokrzepienie filiżanką
      kawy i rogalikiem... i na przeszpiegi fotograficzne - skoro ktoś tu
      o zdjęcia pytał.
      Z zewnątrz na razie dyskretnie:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,853008,2,1.html
      ale widać, że "okolica" lokalik już odkryła, bo ruch był.
      Zdjęcia z wnętrza wrzucę, jeżeli Dubey wyrazi zgodę :)
    • tukee I ja tam byłam :))) 11.09.07, 20:06
      Na luziku, bez zadęcia. Kawa poezja :))) Świetny pomysł z ocaleniem podłogi -
      prezentuje się znakomicie. Za to też wielki plus. Miłe miejsce. Pozdrawiam:))
      • chinique Hu hu ha, zima zła. 11.09.07, 21:25
        A jaki plan mają Filtry Cafe na zimę? Czy z tych kilku stolików i bez ogródka
        uda się zrobić w ciągu najbliższych miesięcy ROI? A może jakiś program
        kulturalny (bo lojalnościowy już jest), jak każda szanująca się kafeja w
        inteligenckiej okolicy?

        Jestem też pełen obaw o Cafe Kolonia, której właścicielki ufają, że human
        traffic nie zmniejszy się w zimie, a przecież park Wielkopolski to miejscówka
        spacerowa głównie w lecie, w znacznie mniejszym stopniu w zimie.
        • vtec_z Re: Hu hu ha, zima zła. 12.09.07, 09:58
          Zima dla takich obiektów to rzeczywiście ciężka pora. Czy ma
          obowiązywać hasło - byle do wiosny? Spodziewam się, że nie i
          właściciele obu knajpek (można tak pisać?) zabawią się w animatorów
          działań lokalnych zabawiając przy okazji publikę, która walić będzie
          na kawę, herbatę, soczek i ciacho ;)
          A może podsuniemy jakieś pomysły?
          • mvitti Re: Hu hu ha, zima zła. 12.09.07, 19:21
            dlaczego zima mialaby miec zly wplyw na frekwencje w filtrach? to zwykla,
            lokalna kawiarnia...zima jeszcze chetniej siedzi sie w kawiarni i popija cieple
            napoje zamiast w parku. wszyscy sasiedzi powracaja juz z wakacji, uczniowie
            pobliskiej szkoly rowniez...
            inna sprawa kolonia...bez ogrodka sporo straci, ale z drugiej strony zmarzniete
            mamusie chetnie beda sie ogrzewac w kawiarni po obowiazkowym przebywaniu na
            swierzym powietrzu z maluchem:)
    • aaagna Re: Nowa kawiarnia - chcieliście, proszę bardzo;) 22.10.07, 00:24
      Bardzo sie ucieszylam na wiesc o kawiarni serwujacej kawe Fair Trade (nareszcie
      bede miala szanse pic ja nie tylko w domu)! Ciesze sie tym bardziej, ze
      kawiarnia jest na mojej Ochocie (hmmm... nie myslalam, ze tak szybko zaczne sie
      identyfikowac z miejscem gdziemieszkam podobno na stle od roku).
      Niebawem Was odwiedze. Czy sprzedajecie tez kawe FT (ziarnista, mielona)?
      • dubey Kawy FT niet! 06.11.07, 11:59
        Niestety kawy FT nie mamy i nigdy nie mieliśmy (no dobra, raz czy
        dwa skończyła się nasza mieszanka, więc przyniosłem z domu
        "sprawiedliwą" Nikaraguę czy Meksyk). Powód jest prosty - nikt do
        Polski nie sprowadza zielonych ziaren FT do palenia na miejscu. A
        nas tylko taka kawa interesuje - świeżo palona i najdalej tydzień
        później zaparzona;)
        Sprzedajemy pilotażowo naszą mieszankę stuprocentowych arabik. 250
        gr, tylko ziarno.
        Pozdrawiam
        Dub
        • ingeborga Re: Kawy FT niet! 07.11.07, 10:35
          A szkoda... wydawalo mi sie ze na poczatku odgrazaliscie sie, ze bedzie?
          Ale spoko, i tak mile miejsce, tylko czemu gimnazjalisci wyzeraja wszystko jak
          stonka? ;-)))
    • pitzlad Odwiedziliśmy Filtry Cafe 29.10.07, 10:48
      Kawa wyśmienita, lokal bardzo nam przypadł do gustu, wprawdzie
      miejsca nie jest za wiele i nasze rozmowy były przerywane przez
      autorkę prac wiszących na ścianach, która akurat chciała przyklejać
      opisy pod obrazami, jednak miło wspominamy wczorajszą kawę i na
      pewno będziemy Was odwiedzać.
      Pozrdawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka