Gość: Arturo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.08.07, 22:18
Co za chory pomysl... Czy ci ludzie, budujac / kupujac mieszkania tam nie
wiedzieli, ze w poblizu maja lotnisko?
Za co niby maja otrzymywac odszkodowania? Za to, ze nie pomysleli? Lotnisko
nie wyroslo im w sasiedztwie z dnia na dzien, bylo tam od daaawna.
Moze trzeba bylo o tym myslec ZANIM zaczelo sie tam mieszkac? I skoro halas
jest tak potwornym problemem, to chyba nikt im pistoletu do glowy nie
przykładał, i mogli wybrac sobie lokalizacje gdzie indziej?
Czemu z moich podatkow (ew. z moich biletow) mam pokrywac takie pomysly?