Gość: winc
IP: 195.92.39.*
11.07.03, 14:58
Cytuję za materiałami przygotowanymi przez sejmową komisję infrastruktury dt.
Okęcia:
- prognozowany wzrost przewozów pasażerskich do 2020 roku - 161%
- prognozowany wzrost ilości operacji (start-lądow.) do 2020 roku - 51%
prognoza wzrostu ilość pasażerów wg. IATA w 2002 - 5 mln; w 2005 - 7 mln; w
2010 - 10 mln; 2014 - 14mln
Liczba operacji lotniczych wzrośnie do z poziomu 303 dziennie w roku 2001 do
368 w roku 2011 oraz do 458 operacji w roku 2020
Praktyczna kumulacja operacji lotniczych
Nad Piasecznem i dzielnicą Warszawa – Włochy
w godzinach od 6:00 do 22:00.
Przy założeniu 200 przelotów dziennie na każdym
z kierunków daje to średni wynik
przynajmniej 13 lotów na godzinę
(jeden przelot na 4-5 minut)
Przedstawione wcześniej wielkości ruchu lotniczego będą musiały
być “obsłużone” przez Port Lotniczy Warszawa-Okęcie.
Możliwe będzie najwyżej zlokalizowanie dodatkowego lotniska, które przejęłoby
ruch lotniczy cargo oraz połączenia nocne.
I jak zadowoleni? Za parę lat na Włochach będzie sie rozmawiało co 4 minuty
żeby przeleciał samolocik :-)
Następne posiedzenie komisji 16 lipca - BĘDĄ WAŻYŁY SIĘ LOSY NOWEGO LOTNISKA
50KM OD WARSZAWY KTÓRE MOGŁOBY POWSTAĆ DO 2011-16 ROKU. Ale mieszkańcom
Ursusa i Włoch chyba zależy na rozbudowie Okęcia więc wszystko będzie OK. :-)