JAK doszło do wypadku we Włochach!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 22:16
Wracając do domu dziś około 21.30 widziałam pod wiaduktem na
Globusowej 4 zmasakrawane samochody i kREW na drodze. Ja do tego
doszło? Czy ktoś wie?
    • Gość: mrowa73 Re: JAK doszło do wypadku we Włochach!!!!! IP: 217.153.29.* 24.10.07, 13:47
      Nie wiem jak do tego doszło ale prawdopodobnie droga była oblodzona.
      Byłem tam jedną z pierwszych osób po wypadku i brałem udział w pomocy poszkodowanym.
      Pamiętam że jak wyszedłem z samochodu mało się nie przewróciłem . Na drodze był
      lód. To miejsce na Globusowej jest niezwykle zdradliwe. W zeszłym roku mój
      znajomy z pracy miał tam też wypadek. To miejsce ma jakiś swój mikroklimat i
      jest tam lód nawet gdy gdzie indziej go nie ma. Jest tam tyle wypadków że
      powinno się tam zrobić coś w rodzaju czarnego punktu.
      • Gość: kla Re: JAK doszło do wypadku we Włochach!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 20:00
        ja tez to widzialam - jeden samochod byl tak zmasakrowany ze nic z
        niego nie zostalo - lod to by bylo niezwykle bo wczoraj wracalam tez
        ok22 do domu i zupelnie nic nie zauwazylam - dla mnie to wygladalo
        jakby jeden z tych samochod jechal z gigantyczna predkoscia - czesci
        samochodow byly porozrzucane jeszcze 100 metrow od miejsca
        zdarzenia... okropny widok...
Pełna wersja