HELP

02.11.07, 03:13
Mieszkamy w Kolonii Staszica.Filtrowa 30. W poniedziałek zwiał nam
na klatkę nasz 16 letni kocurek, wykastrowany, ulubieniec rodziny.
Przez dwa pierwsze
lata swojego życia mieszkał z nami w domu z ogrodem, wychodził sobie
swobodnie na kocie wycieczki. Teraz mieszkamy w kamienicy z brakiem
dostępu do piwnicy(jest zamykana). Nie dramatyzowaliśmy specjalnie z
powodu jego wycieczki, zawsze wracał(z wycieczek na klatkę) ale tym
razem jakaś @#$%^sąsiadka wypuściła, wyrzuciła go na zewnątrz.
Szukamy go intensywnie ale jak na razie bez rezultatu, ogłoszenia
wywieszone, serce mi się kraje jak widzę cierpienie córy.
Wychowywała się z nim,był dla niej "lekiem na wszystkie
zmartwienia", jest u nas gdy córa skończyła 3 lata. Jest czarny, ma
białą krawatkę, białe wąsy i białą plamkę na pyszczku,ma białe
łapki, sieść półdługa, jak na kota dość sporawy, jest łysy na
brzuchu i udach(alergia). Może ktoś widział, będziemy wdzięczni
bardzo za jakkiekolwiek informacje.


    • ingeborga Re: HELP 08.11.07, 20:02
      Trzymam kciuki za znalezienie kota - nie poddawajcie sie! Rozwiescie ogloszenie
      gdzie sie da, najlepiej blisko sklepow, szkol itp. Moja znajoma odnalazla w ten
      sposob kota po... 5 miesiacach! Okazalo sie, ze ktos go przygarnal.
    • ingeborga Re: HELP 09.11.07, 10:30
      Moze soprobuj jeszcze dac ogloszeniew przychodni na Bialobrzeskiej i u innych
      okolicznych weterynarzy?
      www.bialobrzeska.waw.pl/forum/index.php
Pełna wersja