Gość: gosc IP: *.acn.waw.pl 21.11.07, 23:43 Rozumiem ze tej sortowni tam wczesniej nie bylo. Bo jesli byla to chyba przy zakupie mieszkan widzialy galy co braly, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: z_Ursusa Szczury grasują w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 01:27 Mieszkam w Ursusue od urodzenia (30 lat) i od kiedy pamiętam baza MPO zawsze była na ul. Sosnkowskiego. Fakt, czasy sie zmieniają i te okolice były kiedyś peryferiami. W miejscu gdzie powstały opisywane bloki było pole, rosła trawa i nikomu nie przeszkadzało sąsiedztwo sortowni. Jednak jak to się mówi "widziały gały co brały". Przecież przed zakupem mieszkania ludzie wiedzieli w jakiej dzielnicy powstają bloki i z czym sąsiadują, tak więc nie widzę problemu. Sami sobia są winni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Szczury grasują w Ursusie IP: 62.233.238.* 22.11.07, 12:31 taka prawda, ale jak się kupuję "mieszkanie na szkicu" to potem wychodzą takie "niespodzianki" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 33 l. z Ursusa Re: Szczury grasują w Ursusie IP: *.biblpubl.waw.pl 22.11.07, 15:31 Jak już się chce kupić mieszkanie w nieznanej okolicy to nie szkice trzeba oglądać, a pojechać w teren. Wtedy nie będzie rozczarowania i gorączka zakupowa spadnie. A teraz to po ptakach, tj. mewach... Ładne, nowe bloki... szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajm Re: Szczury grasują w Ursusie IP: 195.160.253.* 22.11.07, 08:52 to nie do końca jest tak, że widziały gały co brały i mimo wszystkoi się zdecydowały. widziały owszem ale przy zakupach mieszkań około roku 2000-2001 baza była ale była też informacja, że nie zostaną jej przedłuzone pozwolenia i w związku z rozwojem budownictwa mieszkaniowego w tej okolicy baza zostanie przeniesiona. Niestety przy braku jakichkolwiek działań i protestów ze strony lokalnych władz i mieszkańców pozwolenia ponownie przedłużono, tym razem do 2014r. Trzeba działac i pisać aby ratusz wiedział, że coś się dzieje i wziął to pod uwagę przy następnym odnawianiu koncesji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Szczury grasują w Ursusie IP: *.era.pl 22.11.07, 09:00 mieszkania w tej okolicy były dużo tańsze ze względu na to sąsiedztwo, niech teraz każdy mieszkaniec któremu to przeszkadza zrzuci się po kilkanaście tysięcy (jak nie kilkadziesiąt) i zapłaćcie za przeniesienie uciążliwego sąsiada gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seba Re: Szczury grasują w Ursusie IP: *.polkomtel.com.pl 22.11.07, 09:46 Trochę bezczelnie nastawiony na sensację tytuł tego artykułu "Szczury grasują w Ursusie". Pomyślałby ktoś, że w innych dzielnicach to tylko wiewiórki biegają :-) Wydaje mi się, że problemem są tutaj nie same szczury - te żyją w wielu miejscach Warszawy, ale lokalizacja bazy MPO. Znajduje się ona co prawda na obrzeżu części Ursusa o nazwie Skorosze, ale właśnie to jedno osiedle (chyba chodzi o Słoneczne Skorosze) ma ją w bezpośrednim sąsiedztwie. Tak więc proszę dziennikarzy o powstrzymanie się od wypisywani sensacyjnych artykułów. Pozdrawiam, Seba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyjaciel Re: Szczury grasują w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 12:48 Próbuję zrozumiec zawisc i nieugiętosc naszego społeczeństwa i niestety nie wychodzi mi to. Od razu zacznę od tego ,że nie jestem mieszkanka opisanego osiedla. Mieszkam w rejonach Saskiej Kępy ale mam przyjaciól ze słonecznego Osiedla dlatego troszkę problem znam. Czy rzeczywiście mieszkancy sa sami sobie winni? Otóz Nie . Przed zakupem moja znajoma uzyskała informacje od władz gminny ,iż jest uchwała rady o przeniesieniu sortowni. To po pierwsze a po drugie , Czy wówczas te mieszkania były tansze? No cóż , pamiętajmy ,że to obrzeża Warszawy , kiedy moi znajomi kupili owo mieszkanie (za 3500zł za mk) na Tarchominie cena wynosiła ok 2800złza mkw.Owszem już wtedy w atrakcyjniejszych dzielnicach Warszawy miedzy innymi na Saskiej Kępie ceny siągały 10.000zł za mkw ale nie wolno tych cen porównywac ze względu na inna prestiżową lokalizację. Myśle ,że Ci z Panstwa którzy pisali tu na forum ,że ludzie są sami sobie winni czuja teraz lekki niesmak.Czy to dziwne ,że młodzi ludzie szukają mieszkan, że je kupują. Był wielki boom budowlany i szczerze mówiąc wyboru wielkiego nie było no i rada dzielnicy troszkę ludzi wprowadziła w błąd. Raczej jestem zdania ,iż w XXI wieku nie do pomyslenia jest aby sortownia smieci znajdowała się w centrum osiedla. I za taki błąd odpowiada nie ten co kupił lecz ten kto wydał pozwolenie na budowę.Czyli władze Warszawy i to One winny wyprowadzic sortownie w inne miejsce. Z poważaniem Monika Dudek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Szczury grasują w Ursusie IP: *.era.pl 22.11.07, 13:24 w tym samym czasie 500m dalej (również Ursus) cena mieszkania była ok 5 tys. PLN za metr więc ktoś decydujący się na kupno akurat obok sortowni był sobie sam winien, skoro nie chciał zapłacić więcej za lepszą lokalizację w Ursusie mógł zapłacić mniej na Tarchominie w gminie mówili prawdę, jest projekt likwidacji sortowni ale to nie oznacza że zniknie ona w ciągu roku, jak ze wszystkim trzeba poczekać 5-10 lat, może miszkańcy sami rozwiążą problem i dorzucą pieniędzy z własnej kieszeni na stworzenie nowej sortowni?? ja osobiście wolę jak moja gmina inwestuje w tworzenie nowych placów zabaw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gupi Re: Szczury grasują w Ursusie IP: *.multimo.gtsenergis.pl 22.11.07, 15:41 Zupełne bzdury opowiadasz W 2004 kupiłem mieszkanie na Ursusie - ceny mieszkań bliżej i dalej sortowni był takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro slaw Re: Szczury grasują w Ursusie IP: *.aster.pl 22.11.07, 13:33 2800 na Tarchominie to bylo w 1998 roku. Te ursuskie Skorosze nie sa chyba az tak stare. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 33 l. z Ursusa Re: Szczury grasują w Ursusie IP: *.biblpubl.waw.pl 22.11.07, 16:05 To odpowiem tak. W Wiedniu zakład utylizacji odpadów znajduje się w szeroko rozumianym centrum miasta, tylko technologia utylizacji nie jest dla mieszkańców uciążliwa. Nikt zakładu nie chce przenosić. Sama Pani wskazała na pewną różnicę cen. Można było wybrać lepiej, także w Ursusie. Rozumiem, że magnesem była cena, ale - i to proszę powiedzieć swoim znajomym bez własnego "M" - ważna jest też lokalizacja, którą weryfikować trzeba z autopsji, a nie map dewelopera. My nie mamy satysfakcji, że nowi mieszkańcy mają kłopot, ale chodzi o to by pretensje mieć do siebie i swojej naiwności. Dotyczy to także wiary w zapewnienia urzędników. Przecież chodzi o duże pieniądze i kredyty na wiele lat. Niestety do 2014 r. jakoś będziecie musieli sobie radzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytanie co było pierwsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 10:06 osiedle czy sortownia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Re: co było pierwsze IP: *.aster.pl 22.11.07, 10:32 moze developer sprzedajac mieszkania powiedzial przyszlym lokatorom,ze sortowni MPO nie ma?A oni uwierzyli rzecz jasna.Bo ostatnio to ludzie we wszystko co developer powiedzial wierzyli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Trzeba bylo mysec PRZED kupnem mieszkania IP: *.fbx.proxad.net 22.11.07, 11:06 Typowo polska praktyka: sortownia BYLA jak kupowlali te mieszkania, wiec doskonale wiedzieli, w jakim sasiedztwie stana ich domy, a teraz zale i pretensje do miasta, wladz, itp. Ludzie, TRZEBA BYLO MYSLEC PRZED ZAKUPEM mieszkania! A jak macie teraz dosc, to niestety na was spada ciezar poniesienia kosztow za przeniesienie sortowni, bo dlaczego maja za wasza bezmyslnosc placic inni czyli kazdy mieszkaniec Warszawy? To byl wasz wybor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żmija Re: Trzeba bylo mysec PRZED kupnem mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 12:06 nr bez kropki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zik Żeby tylko szczury..... IP: *.eranet.pl 22.11.07, 12:26 ....od roku mam przyjemność tu mieszkać, w pierwszym mieszkaniu moich rodziców z lat 60-tych. Ursus to dramat. Nic tu nie ma. Sklepy tylko spożywcze.Najbliższe kino, empik itp.....na Bemowie. Drogi jak z czasów syrenek i trabantów. Rano, do centrum Warszawy - 1,5 godziny. Miasteczko pełne zgorzkniałych emerytów, których dzieci czekają na moment kiedy będą mogli sprzedać dziedziczone mieszkanie. Jedyny znak cywilizacji to samoloty lądujace na Okęciu - bardzo nisko przelatujace nad tym biednym, chorym miejscem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx2 Re: Żeby tylko szczury..... IP: 212.87.2.* 22.11.07, 13:15 Jestes chyba niedorajda zyciowym, skoro do srodmiescia jedziesz 1.5 h w porannym szczycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx3 Re: Żeby tylko szczury..... IP: *.icm.edu.pl 22.11.07, 14:38 buuuhahaha - 1,5h do centrum! jesteś korki?! a frustratem są ci wszyscy niewolnicy co się zadłużają po 10.000 za m2, żeby tylko mieszkać w prestiżowej lokalizacji w stolycy. Krzyż na drogę tobie i innym frajerom, a cicha okolica na przedmieściach jest znaczeni cenniejsza niż wielkomiejski brud, smród i hałas imponujący jedenie burakom ze wsi zresztą sprawdź sam: www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=245&news_id=174034&layout=1&forum_id=49951& page=text Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter Re: Żeby tylko szczury..... IP: 195.117.255.* 22.11.07, 14:41 Bzdury pleciesz człowieku.Może ci się Ursus pomylił z Ursynowem. Nie jestem mieszkancem Ursusa ale pracowałam tam 13 lat w Policji. Usrsus do początku lat 90 był prowincją Ochoty, wtedy to tam nic nie było. Drogi są takie jak wszędzie, korki są takie jak wszędzie ale za to Ursus jest bardzo bezpieczny. Nie ma tam patologicznych miejsc, patologicznych bloków, osiedli itp. Nie ma knajp mordowni, agencji towarzyskich itp dziadostwa. A jeżeli chcesz szybko dostać się do centrum to najlepszym sposobem jest pociąg. Tak robią moi znajomi z Ursusa - parkują samochód przy dworcu , a potem chop do pociągu, 15 minut i jesteś w Centrum. Co do sklepów to zapomniałeś chyba o Leroy Merlin i budującym się obok kompleksie rozrywkowo- usługowym. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 I w tym sedno sprawy! 22.11.07, 12:26 Gość portalu: gosc napisał(a): > Rozumiem ze tej sortowni tam wczesniej nie bylo. Bo jesli byla to chyba przy > zakupie mieszkan widzialy galy co braly, nieprawdaz? "Larysa Wyszkowska do nowego mieszkania na osiedlu Skorosze przy ul. Tomcia Palucha 39 w Ursusie wprowadziła się w sierpniu." Osiedle nowe sortownia stara, ciekawe czy pani Larysa buty też kupuje bez przymierzania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ariels Re: I w tym sedno sprawy! IP: *.chello.pl 22.11.07, 12:32 zawracanie głowy. Jakby sortowni tam nie było, kiedy rok, półtora roku temu kupowali mieszkanie. U mnie też szczury łążą pod blokiem. Nie mam w pobliżu ani wysypiska, ani sortowni. Odpowiedz Link Zgłoś
jagaml Szczury grasują w Ursusie 22.11.07, 13:49 baza MPO miała być przeniesiona juz dawno temu. Gały widziały co kupowały. Nie mieszkam na osiedlu Słoneczne Skorosze. Co nie znaczy, że baza mi nie przeszkadza. Vis a vis bazy jest stadion z boiskami do siatkówki, koszykówki, kortem tenisowym - sympatyczne miejsce dla dużych i małych. Szczury, takie nieżle wyrośniętę, też są tam częstymi gośćmi. Nie boją się ludzi i dostojnie spacerują po trwanikach. A jesli chodzi o bazę - to do uciążliwości związanych z sortownią dochodzi jeszcze hałas jaki robią samochody MPO, które na pełnym gazie z hukiem przyczep przejeżdżają przez wąskie uliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Szczury grasują w Ursusie 22.11.07, 15:01 A jakby nie było rybitw i szczurów, toby się rozmnożyły karaluchy! To dopiero jest 'tłuste i obrzydliwe'. Na osiedlu poodsłaniać okienka piwniczne, sprowadzić stado kotów, to się skończy problem szczurów. Ale koty też pewnie niektórym przeszkadzają, bo są "tłuste i obrzydliwe"... Owszem, szczury trzeba tępić w blokach, bo są nosicielami różnych chorób. Ale żeby zaraz 'obrzydliwe'? Wiewiórki też są obrzydliwe? A myszki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dante_waw Szczury grasują w Ursusie IP: *.crowley.pl 22.11.07, 16:31 ... i pustosza cale wioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prognostyk Re: Szczury grasują w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 17:18 Do 2014 zleci jak z bicza strzelil. To tylko 7 lat. A moze w miedzyczasie, jeszcze jeden blok dobuduja miedzy tym co stoi a baza MPO. Wyglada ze jest tam az nadto miejsca jak na standardy warszawskiej deweloperki. No, ale to juz zalezy od koniunktury na rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
michel9 Szczury grasują w Ursusie 23.11.07, 12:47 Trochę obok problemu, ale nie mogę sie powstrzymać. Ptaki żyjące na wysypisku to mewy- głownie śmieszki. Rybitwy są o wiele rzadsze i odlatują na zimę. Nie wiem skąd, ale wiele osób uważa,że mewy żyją nad morzem, a w głębi kraju rybitwy. To nieprawda. Mewy (wielu gatunków) żyją też w głębi lądu i niekoniecznie w pobliżu zbiorników wodnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oluś Szczury grasują w Ursusie IP: *.acn.waw.pl 08.12.07, 14:13 widziala ta pani co bierze mogla kupic sobie chalupe na wilanowie a nie dmuchac problem wiadomo ze redzej czy pozniej sie wyprowadzi to mpo a nie dmucha problem mogla nie kupowac tego mieszkania to fakt ze smierdzi ale za cene 3300 za metr chyba nie liczy na luxus a jak jej cos nie pasuje zawsze moze sprzedac mieszkanie i przeniesc sie do inne dzielnicy miasta p.s. napewno wczesniej ogladala mieszkanie przed podpisaniem aktu wiec mogla zrezygnowac a nie robic z siebie teraz najlepsza dzialaczke na osiedlu jak i jeden z panow ktory tak walczyl o ochrone i gdzie ta ochrona bo jakos nie moge jej zobaczyc narazie widze powybijane szyby w samochodach zastanowcie sie lubie co chcecie robic i czy ma to sens to jak narazie duzo mowicie a malo robicie a i szkoda tylko ze ta pani nie pochwalila sie synami co oni moga zrobic sory ale smiech na sali Odpowiedz Link Zgłoś