Dodaj do ulubionych

Łodzianie we Włochach i Ursusie!

IP: *.compensazycie.com.pl 25.08.03, 17:15
Właśnie nabyłem 40 metrowe mieszkanie we Włochach kosztem 70-metrowego w
czystej, secesyjnej kamienicy w Łodzi. No cóż.... takie są wybory. Zastanawia
mnie czy osiedlili sie tu moi krajanie z Łodzi, bo na rejestracjach
samochodów zdarza się zauważyć nasze "EL". Pozdrawiam i odezwijcie się na
forum!
Obserwuj wątek
        • Gość: okęciak Re: Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 11:21
          Gość portalu: Łodzianin napisał(a):

          > Dzięki za miłe powitanie :-) Powiem w ten sposób... hałas lecących samolotów
          > jest dla mnie jakąś tam atrakcją bo w moim mieście, bądź co bądź "odlotowym",
          > lotnisko obsługuje 1 (słownie: jedno)stałe połączenie lotnicze. Pozdrawiam i
          > jeszcze raz dzięki za powitanie!

          Łódż to najbogatsze miasto świata,lotnisko dla jednego połączenia lotniczego? A
          czy odleci (bezpowrotnie ) tym samolotem Kropiwnicki? BYLE NIE DO WARSZAWY!!!
          pOZDRAWIAM RAZ JESZCZE.
            • Gość: okęciak Re: Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 22:37
              Gość portalu: Łodzianin napisał(a):

              > Witam ponownie! W końcu Kropaszenko jest Warszawiakiem więc pewnie Łódź by go
              > chetnie zapakowała w papier pakowy i wysłała na swój koszt patrząc przez
              > pryzmat kolejnych absurdalnych decyzji...


              Kolego! Okęciaka oszukujesz? Kropaszenko urodził się 5.lipca w C Z Ę S T O C H
              O W I E !!!!!! Odetchnąłem z ulgą. Kaczor nam wystarczy.
              • Gość: jacek biedota osiedla sie na Okeciu .... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.03, 13:55
                pozostawiajac Kaczynskiego i Krope ich wlasnym problemom nalezy zauwazyc jedno -
                rozbudowa lotniska pociagnie za soba degradacje Okecia i osiedlanie sie
                biedoty - najpierw z Lodzi , niedlugo potem ze sciany wschodniej a w
                perspektywie zulostwa z Pragi i Srodmiescia (trwa powolna rewitalizacja) -
                bedzie mial z kim okeciak pic wino 'Okecie' na klatkowskiej

                duzym zaskoczeniem dla bylego lodzianina bedzie proba zamiany 40 metrow na
                Okeciu na malenka kawalerke w Lodzi - za jakies 10 lat (z 70 metrow secesyjnej
                kamienicy ...)
                • Gość: kibic Re: biedota osiedla sie na Okeciu .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.03, 18:17
                  Gość portalu: jacek napisał(a):

                  > pozostawiajac Kaczynskiego i Krope ich wlasnym problemom nalezy zauwazyc
                  jedno
                  > -
                  > rozbudowa lotniska pociagnie za soba degradacje Okecia i osiedlanie sie
                  > biedoty - najpierw z Lodzi , niedlugo potem ze sciany wschodniej a w
                  > perspektywie zulostwa z Pragi i Srodmiescia (trwa powolna rewitalizacja) -
                  > bedzie mial z kim okeciak pic wino 'Okecie' na klatkowskiej
                  >
                  > duzym zaskoczeniem dla bylego lodzianina bedzie proba zamiany 40 metrow na
                  > Okeciu na malenka kawalerke w Lodzi - za jakies 10 lat (z 70 metrow
                  secesyjnej
                  > kamienicy ...)

                  Gadaj sobie, Jacóś , Gadaj...
                  • Gość: jacek biedota osiedla sie na Okeciu .... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.03, 20:51
                    Gość portalu: kibic napisał(a):

                    > Gość portalu: jacek napisał(a):
                    >
                    > > pozostawiajac Kaczynskiego i Krope ich wlasnym problemom nalezy zauwazyc
                    > jedno
                    > > -
                    > > rozbudowa lotniska pociagnie za soba degradacje Okecia i osiedlanie sie
                    > > biedoty - najpierw z Lodzi , niedlugo potem ze sciany wschodniej a w
                    > > perspektywie zulostwa z Pragi i Srodmiescia (trwa powolna rewitalizacja) -
                    >
                    > > bedzie mial z kim okeciak pic wino 'Okecie' na klatkowskiej
                    > >
                    > > duzym zaskoczeniem dla bylego lodzianina bedzie proba zamiany 40 metrow na
                    >
                    > > Okeciu na malenka kawalerke w Lodzi - za jakies 10 lat (z 70 metrow
                    > secesyjnej
                    > > kamienicy ...)
                    >
                    > Gadaj sobie, Jacóś , Gadaj...


                    wiesz kibic (dawny pseudonim jerzego urbana) twoj idol to czasami mial cos do
                    powiedzenia - a u ciebie tylko bezpieczniacka pustka
        • Gość: kibic Re: Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.03, 22:09
          Gość portalu: jacek napisał(a):

          > Gość portalu: nie napisał(a):
          >
          > > Niestety, cała kupa wiochy EL zjeżdża się do Wawy zajmując miejsca pracy.
          > Kto
          > > ich tu kurwa zaprasza??? Czy ja jeżdzę do Łodzi???
          >
          > ale dzieki temu cala masa Warszawiakow moze pozbyc sie mieszkan w zagrozonych
          > okolicach i przeniesc gdzie indziej

          nie przejmuj się Łodzianinie. Już pisałem. W Warszawie też zdarzają się błędy
          genetyczne. A jacóś to dyżurny wszystkich portali. Skreśl go. Pozdrawiam.
          • Gość: jacek Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.03, 15:04
            Gość portalu: kibic napisał(a):

            > Gość portalu: jacek napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: nie napisał(a):
            > >
            > > > Niestety, cała kupa wiochy EL zjeżdża się do Wawy zajmując miejsca pr
            > acy.
            > > Kto
            > > > ich tu kurwa zaprasza??? Czy ja jeżdzę do Łodzi???
            > >
            > > ale dzieki temu cala masa Warszawiakow moze pozbyc sie mieszkan w zagrozon
            > ych
            > > okolicach i przeniesc gdzie indziej
            >
            > nie przejmuj się Łodzianinie. Już pisałem. W Warszawie też zdarzają się błędy
            > genetyczne. A jacóś to dyżurny wszystkich portali. Skreśl go. Pozdrawiam.

            a kibic to dyzuny ubek - nic nigdy z sensem nie napisal - bo nie mam nic do
            powiedzenia - po prostu kibic - bez biletu
              • Gość: jacek Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 13:23
                oczywiscie - witaj w dzielnicy Wlochy,

                wybacz, ze twoj przypadek wykorzystalem instrumentalnie - trafiles na goraca
                dyskusje - mysle ze nie powiedziano ci wszystkiego przy sprzedazy mieszkania

                integracja jest najlepsza ze wszystkimi, a nie tylko lodzianami - problemem
                Warszawy sa ludzie pozostajacy jedna noga poza - wiec bardzie im chodzi o
                wygodny dojazd do starego domu (auostrada) albo do Londynu (lotnisko)niz o
                jakosc zycia w miejscu zamieszkania - i tak wiekszosc czasu spedzaja w pracy

                najlepiej sie integrowac poprzez udzial w zyciu spolecznym - rowniez dzielac
                sie doswiadczenia mi z innych miejsc
        • Gość: SL4q Re: Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.acn.waw.pl 23.09.03, 21:18
          Gość portalu: jacek napisał(a):

          > Gość portalu: nie napisał(a):
          >
          > > Niestety, cała kupa wiochy EL zjeżdża się do Wawy zajmując miejsca pracy.
          > Kto
          > > ich tu kurwa zaprasza??? Czy ja jeżdzę do Łodzi???
          >
          > ale dzieki temu cala masa Warszawiakow moze pozbyc sie mieszkan w zagrozonych
          > okolicach i przeniesc gdzie indziej
          tak, tak, tak, tak, tak, Jacek, tak tak tak...
          Czy to oznacza ze rozwiazesz swoje i nasze problemy, i przeprowadzisz sie do
          Lodzi, z dala od lotniska i tego forum?...
          Niee.. przeciez by mnie zatkalo gdybym wszedl na to forum, i nie zobaczyl
          tematu o tym jak to w tym biednym panstwie, gdzie nie ma pieniedzy na wiele
          podstawowych rzeczy, trzeba przeniesc dobre, funkcjonujace lotnisko...
          • Gość: jacek Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.u.mcnet.pl 24.09.03, 08:27
            jesli tak dobrze funkcjonuje to czemu:

            - majac w zezwoleniu na uzytkowanie 3,5 mio pasazerow obsluguje 5 - czy jest to
            zgodne z prawem
            - dostalo zwolnienie z podatku od nieruchomosci
            - od lat przekracza dopuszczxalne normy halasu - bez grosza odszkodowania
            - od lat przyczyznia sie do zalewania terenow polozonych wzdluz Potoku
            Sluzewieckiego
            - dlaczego lista zalecen WIOS - nie wykonanych - byla tak dluga
            - dlaczego - wbrew interesom miasta i mieszkancow - chce budowac HUB
            PRZESIADKOWY w srodku miasta
            - czemu nie ma dojazdu szynowego, a drogowe juz jest niewydolne
            SL4q - dopoki nie podasz odpowiedzi na te pytania proponuje zebys zajal sie
            uzupelnianiem wiedzy

            • Gość: SL4q Re: Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.acn.waw.pl 24.09.03, 13:29
              Gość portalu: jacek napisał(a):

              > jesli tak dobrze funkcjonuje to czemu:
              >
              > - majac w zezwoleniu na uzytkowanie 3,5 mio pasazerow obsluguje 5 - czy jest
              to
              >
              > zgodne z prawem
              > - dostalo zwolnienie z podatku od nieruchomosci
              > - od lat przekracza dopuszczxalne normy halasu - bez grosza odszkodowania
              > - od lat przyczyznia sie do zalewania terenow polozonych wzdluz Potoku
              > Sluzewieckiego
              > - dlaczego lista zalecen WIOS - nie wykonanych - byla tak dluga
              > - dlaczego - wbrew interesom miasta i mieszkancow - chce budowac HUB
              > PRZESIADKOWY w srodku miasta
              > - czemu nie ma dojazdu szynowego, a drogowe juz jest niewydolne
              > SL4q - dopoki nie podasz odpowiedzi na te pytania proponuje zebys zajal sie
              > uzupelnianiem wiedzy
              >
              -Zwirki i Wigury od wysokosci.. 17 Stycznia? Niewydolne?(Przeciez 17 Stycznia
              tez jest dojazdowka do lotniska i tez nie jest zapchane.. Wskaz mi choc 2 duze
              drogi kierujace sie w strone centrum ktore w godzinach szczytu sa wydolne...
              -Wsiadz na rower, objedz sobie lotnisko, napewno o wielu miejscach(np. miejscu
              gdzie do lotniska przylegaja pola uprawne, czy w lesie) nie bedziesz mogl
              powiedziec "Srodek Miasta"..
              "majac w zezwoleniu na uzytkowanie 3,5 mio pasazerow obsluguje 5 - czy jest to
              zgodne z prawem.." Nie znam dokladnie tego prawa, ale prawdopodobie "Nie?"
              Wydaje mi sie ze wiele rzeczy zwiazanych w tym kraju z polityka oraz duzymi
              firmami nie jest legalna.
              Czemu nie ma dojazdu szynowego? pff.. a dokad mial by byc ten dojazd, skoro
              duza czesc pasazerow nie jedzie do centrum, tylko do domoq, znajdujacych sie w
              roznych czesciach Warszawy..
              < ODPOWIEDZ NA TO PYTANIE !! >
              Prosze Cie o odpowiedz na jedno pytanie: czemu sie nie przeprowadzisz w inne
              miejsce Warszawy, albo na wies? nie beda ci zle samoloty nad lbem halasowac..
              Zamiast sie przeprowadzic i miec spokoj pol swojego zywota poswiecisz na walke
              z olbrzymem ktory i tak w swoich planach nie wiezmie Cie pod uwage..
              < ODPOWIEDZ NA TO PYTANIE !! >
              Czy jak sie wprowadzales w okolice lotniska nie brales pod uwage tego ze ono
              tam jest?
              Czy moze zaskoczylo Cie to ze to lotnisko jest tak nietypowe ze startuja z
              niego samoloty?
              Moze zaraz bedziesz protestowac zeby w samolotach zmienili silniki na
              elektryczne(muahahha) zeby byly cichsze?
              Odpowiedz...
              • Gość: jacek Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.u.mcnet.pl 24.09.03, 14:13
                zaczne od odpowiedzi na ostatnie pytanie - nie mam lba i dlatego - zebym mial
                leb to tez bym pisal takie glupoty jak ty

                tak, sa pola uprawne w odleglosci 7-8 km od PKiN - dzieki temu mnostwo ludzi
                dojazdza do pracy z duzych odleglosci - przeniesienie lotniska uwolnilo by
                tysiace hektarow terenow do zabudowy mieszkalnej - korzysc NIESAMOWITA -
                natomiast nie ma kierunkow przelotu prowadzacych nad terenami wylacznie
                niezamieszkalymi - z tego punktu widzenia jest to srodek miasta (odleglosc od
                centrum oraz uklad zabudowy potwierdza to dobitnie)

                17 stycznia jest droga malo wykorzystywana - laczy jeden korek (Zwirki) z
                drugim (Krakowska)

                niemniej jednak nie ma innego dojazdu do centrum niz Zwirkami - ani z innym
                kierunkiem
                dojazd szynowy to koniecznosc - nie ma lotniska na swiecie bez dojazdu
                szynowego, biorac pod uwage, ze kecie obsluguje nie tylko Warszawiakow - a w
                przyszlosci udzial mieszkancow Warszawy bedzie jeszcze bardziej malal - kwestia
                dojazdow jest kluczowa

                jak z odpowiedzia na pozostale pytania ???
                za trudne byly ???????
                • Gość: SL4q Re: Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.acn.waw.pl 24.09.03, 16:27
                  1. na wschod od odcinka Zwirki i Wigury pomiedzy wiaduktem kolejowym a
                  rakowiecka rozciagna sie przepiekne pole uprawne, na ktorym nie ma zadnego
                  lotniska - mysle ze od niego trzeba zaczac jesli chodzi o zagospodarowywanie.
                  2. Kolejnym krokiem jest likwidacja ogrodkow dzialkowych stojacych na bardzo
                  cennych terenach.
                  3. "nie ma lotniska na swiecie bez dojazdu
                  szynowego, biorac pod uwage, ze kecie obsluguje nie tylko Warszawiakow " -
                  Czlowieku, kto Ci takich bajek naopowiadal?
                  Kolejny dowod na to ze twoje informacje pochodza z (_|_)
                  I na dodatek nie wiesz czego chcesz: z jednej strony zamknac lotnisko, z
                  drugiej zrobienia kolejki na lotnisko..
                  a ja dalej bede Cie naciskal zebys nie unikal odpowiedzi na jedno pytanie:
                  Dlaczego sie nie przeprowadzisz gdzies indziej??
                  • Gość: jacek zagospodarowanie terenow ... IP: *.u.mcnet.pl 24.09.03, 17:02
                    1. tych terenow nie mozna obecnie zagospodarowac - jest to klin
                    napowietrzajacy - oczywiscie w wyniku rozbudowy lotniska starci on swoj sens -
                    ale to trzeba bedzie powiedziec uczciwie i wyraznie mieszkancowm Centrum - ze
                    po prostu beda sie dusic

                    2. sa to cenne tereny - czesto darowane specjalnie w celu takiego wlasnie
                    uzytkowania przez posiadaczy ziemskich - i spelniajace role j.w.

                    3. wiesz, to ze jestes niedouczony to wiem od dawna - nie ma sprzecznosci
                    pomiedzy zamykaniem lotniska i budowa kolejki - przyda sie dla przyszlych
                    mieszkancow nowej dzielnicy mieszkaniowej

                    4. pomylily ci sie kraje - w Polsce mozna mieszkac, gdzie sie chce, poza tym
                    przeprowadzka to tylko bezcelowe uciekanie przed problemami - ktore wystepuja
                    WSZEDZIE w Polsce - bo niska (twoj przyklad chocby) jest swiadomosc 1/
                    ekologiczna 2/ prawna 3/obywatelska
                    • Gość: SL4q Re: zagospodarowanie terenow ... IP: *.acn.waw.pl 24.09.03, 17:43
                      "3. wiesz, to ze jestes niedouczony to wiem od dawna - nie ma sprzecznosci
                      pomiedzy zamykaniem lotniska i budowa kolejki - przyda sie dla przyszlych
                      mieszkancow nowej dzielnicy mieszkaniowej"
                      powalajaca logika..
                      chwile wczesniej napisales ze Okecie jest jedynym lotniskiem bez dojazdu
                      szynowego(czy cos tego typu)..
                      Wyglada na to ze to jednak Ty sie pogubiles we wlasnych myslach.. i to chyba
                      dosyc dawno..
                      • Gość: jacek zagospodarowanie terenow ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 21:19
                        pozwol ze ci wytlumacze

                        1. lotnisko okecie nie ma dojazdu szynowego
                        2. dojazd szynowy do normalnego lotniska jest niezbedny
                        3. postulat budowy polaczenia szynowego dla lotniska jest sluszny, pojawia sie
                        nawet w WZiZT
                        4. powoli wytlumiamy funkcjonowanie lotniska - az do calkowitej likwidacji
                        5. polaczenie szynowe wykorzystujemy do a/ likwidacji zanieczyszczen b/ dowozu
                        materialow budowlanych
                        6. budujemy osiedla mieszkanioowe na 100-150 tys osob - ile to bedzie miejsc
                        pracy
                        7. kolejke dostowujemy (zgodnie z planem) do obslugi dojezdzajacych do pracy
                        (nie wszyscy znajda prace na miejscu)
                        • Gość: SL4q Re: zagospodarowanie terenow ... IP: *.acn.waw.pl 24.09.03, 21:27

                          > 1. lotnisko okecie nie ma dojazdu szynowego
                          > 2. dojazd szynowy do normalnego lotniska jest niezbedny
                          OK, juz pisales ze to lotnisko jest nienormalnie wiec nie potrzebuje dojazdu
                          szynowego, aajt ?
                          Chcesz zrobic kolejke po to zeby ja od razu zlikwidowac ? a moze to ma byc
                          tramwaj, a Ty jestes bezrobotnym motorniczym??? :O
                          Nie odpowiedziales skad chcesz wziac na to pieniadze..
                          • Gość: jacek wylazi szydlo z worka. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 21:33
                            i pewnie powiesz teraz - ze nie jestes tu sluzbowo

                            uczciwy manipulant przeczytalby do konca

                            a tak mamy stare chwyty - przyczepic sie do jednego zdania jak pijany plotu i
                            jak refren - nie ma pieniedzy
                            nie ma pieniedzy to nie latajcie

                            do latania trzeba doplacac i to sporo

                            nie potraficie zarobic na lataniu - zajmijcie sie roznoszeniem mleka - nie
                            wycigajcie lapy po dotacje i czyjas wlasnosc

                            • Gość: SL4q Re: wylazi szydlo z worka. IP: *.acn.waw.pl 24.09.03, 22:32
                              Gość portalu: jacek napisał(a):

                              > i pewnie powiesz teraz - ze nie jestes tu sluzbowo
                              >
                              > uczciwy manipulant przeczytalby do konca
                              >
                              > a tak mamy stare chwyty - przyczepic sie do jednego zdania jak pijany plotu i
                              > jak refren - nie ma pieniedzy
                              > nie ma pieniedzy to nie latajcie
                              >
                              > do latania trzeba doplacac i to sporo
                              >
                              > nie potraficie zarobic na lataniu - zajmijcie sie roznoszeniem mleka - nie
                              > wycigajcie lapy po dotacje i czyjas wlasnosc
                              >
                              "do latania trzeba doplacac i to sporo" - po raz kolejny wykazales, ze (kupa)
                              wiesz..
                              ps. Zgas swiatlo i zamknij drzwi bo juz do Ciebie jade..
                              Poszukac Ci jakiegos psychiatry(oczywiscie z firmy??)
                            • Gość: SL4q Re: wylazi szydlo z worka. IP: *.acn.waw.pl 24.09.03, 22:33
                              Gość portalu: jacek napisał(a):

                              > i pewnie powiesz teraz - ze nie jestes tu sluzbowo
                              >
                              > uczciwy manipulant przeczytalby do konca
                              >
                              > a tak mamy stare chwyty - przyczepic sie do jednego zdania jak pijany plotu i
                              > jak refren - nie ma pieniedzy
                              > nie ma pieniedzy to nie latajcie
                              >
                              > do latania trzeba doplacac i to sporo
                              >
                              > nie potraficie zarobic na lataniu - zajmijcie sie roznoszeniem mleka - nie
                              > wycigajcie lapy po dotacje i czyjas wlasnosc
                              >
                              Teraz pokazales wszystkim co tkwi w twoim chorym umysle..
                • Gość: SL4q Re: Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.acn.waw.pl 24.09.03, 22:40
                  > tak, sa pola uprawne w odleglosci 7-8 km od PKiN - dzieki temu mnostwo ludzi
                  > dojazdza do pracy z duzych odleglosci - przeniesienie lotniska uwolnilo by
                  > tysiace hektarow terenow do zabudowy mieszkalnej - korzysc NIESAMOWITA -
                  "Tysiace hektarow" - kolejny srodek literacki, parabola(wyolbrzymienie)..
                  Pozniej napisales o lotnisku "wartosc rynkowa ziemi (834 hektarow)[..]"
                  WG. mnie 834 hektary to nie tysiac, a juz napewno tysiace..
                  Moze ktos Ci uwiezy w te brednie, ale ja widze ze probojesz manipulowac ludzmi
                  podajac nieprawdziwe dane...

                    • Gość: SL4q Re: Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.acn.waw.pl 25.09.03, 17:28
                      Gość portalu: jacek napisał(a):

                      > ja nigdy nie stwierdzilem ze wiem wszystko - polecam zrodla - ty opierasz sie
                      > na jakiejs magmie i koniecznie chcesz zdeptac moje prawo do wypowiedzi - nie
                      > majac jakichkolwiek argumentow
                      >
                      > powtorze
                      >
                      > www.areco.org, www.fluglaerm.de
                      >
                      Absolutnie nikt Ci sie nie broni wypowiadac, ale przy takiej ilosci topikow o
                      tym samym mozna dojsc do wniosku ze zasmiecasz to forum...
                      ps. W (prawie) wszystkim co napisales mozna odniesc wrazenie ze najwiekszym
                      problemem tego kraju jest lotnisko...
                      • Gość: jacek Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.03, 21:20
                        wiesz w stanie wojennym skazywano ludzi za zasmiecanie ulic - ulotkami

                        jednym z najwiekszych problemow tego kraju sa przekrety - taki jak ten na
                        lotnisku O'Kancie

                        zajadlosc z jaka mnie zwalczasz dowodzi dobitnie jak bardzo zalezy tobie i
                        twoim kumplom nacisz wokol tej sprawy

                        a ja nie ustapie - dopoki paru kombinatorow nie beknie - bo tu tez sa moje
                        podatki i czuje sie osobiscie okradany
                              • Gość: Eaz Re: Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.chello.pl 27.09.03, 21:37
                                Od czasu do czasu przeglądam wypowiedzi Jacka i nie mam wątpliwości ( tym razem
                                jako lekarz)- jest to potencjalny pacjent szpitala psychiatrycznego.
                                Mozna zrobic dwie rzeczy - albo z nim dyskutować i dobrze się tym bawić, tak
                                jak robi to większość forumowiczów - a tym samym utwierdzać go, w jego
                                systemie, albo nie wdawać się w dyskusję i ignorować wszelkie posty. Jeśli ktoś
                                zada sobie trud i poczyta co Jacek ma do powiedzenia na 100 różnych tematów i
                                jak obsesyjnie podchodzi do rozbudowy czy wręcz istnienia lotniska zgodzi się,
                                że mamy do czynienia z osobą chorą.
                                Pamiętajcie, że chory psychicznie nie zawsze biega z siekierą, albo opowiada,
                                że jest Napoleonem. Sa i inne formy. Mamy jesień - to okres zaostrzeń psychoz.
                                Według mnie Jacek jest klinicznym przypadkiem pewnego rodzaju psychozy!
                                • Gość: jacek do eaz, co wszedzie wariatow widzi - z siekiera i IP: *.u.mcnet.pl 29.09.03, 15:38
                                  zobacz ciemna babo - co ci wariaci wymyslili ...

                                  49/XI/2003
                                  z dnia: 2.IX.2003
                                  w sprawie: wyrażenia opinii na temat Rozporządzenia Nr 39 Wojewody
                                  Mazowieckiego w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania wokół
                                  Portu Lotniczego Warszawa- Okęcie im. Fryderyka Chopina opublikowanego w Dz.
                                  Urz. Woj. Maz. Nr 196 z dnia 21.07.2003r. poz. 4978
                                  Uchwała Nr 49/XI/2003

                                  Rady Dzielnicy Włochy m.st. Warszawy
                                  z dnia 2 września 2003r.



                                  w sprawie: wyrażenia opinii na temat Rozporządzenia Nr 39 Wojewody
                                  Mazowieckiego w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania wokół
                                  Portu Lotniczego Warszawa- Okęcie im. Fryderyka Chopina opublikowanego w Dz.
                                  Urz. Woj. Maz. Nr 196 z dnia 21.07.2003r. poz. 4978


                                  Na podstawie art. 19 ustawy z dnia 15 marca 2002r. o ustroju miasta stołecznego
                                  Warszawy (Dz.U. Nr 41 poz.361 z późn. zm.) oraz § 39 ust.2 Statutu Gminy
                                  Warszawa-Włochy uchwalonego Uchwałą Nr 256/XXVII/96 Rady Gminy Warszawa-Włochy
                                  z dnia 16 lutego 1996r. (t.j. Dz. Urz. Woj. Maz. Nr 94 z 2002r. poz.2005) Rada
                                  Dzielnicy Włochy uchwala, co następuje:

                                  § 1
                                  Rada Dzielnicy Włochy m.st. Warszawy, po zapoznaniu się i przeanalizowaniu
                                  treści Rozporządzenia Nr 39 Wojewody Mazowieckiego z dnia 19 lipca 2003r.
                                  stwierdza, że:
                                  Rozporządzenie nie zawiera żadnego zapisu dotyczącego obowiązku czy zasad
                                  wypłacania odszkodowań stronom, którym w wyniku jego wprowadzenia uniemożliwia
                                  się zagospodarowanie własności zgodnie z obowiązującymi do dnia wydania
                                  Rozporządzenia przepisami, jak również zasad dofinansowania modernizacji
                                  obiektów istniejących pod kątem uzyskania lepszej izolacyjności akustycznej,
                                  Warunki Rozporządzenia muszą być uwzględnione w opracowywanych miejscowych
                                  planach zagospodarowania przestrzennego, wykonywanych w oparciu o ustawę z dnia
                                  27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art.36
                                  w/w ustawy “jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą,
                                  korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodnie z
                                  dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone,
                                  właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może żądać od gminy: 1/
                                  odszkodowania za poniesioną szkodę albo 2/ wykupienia nieruchomości lub jej
                                  części”. W świetle powyższego zachodzi prawdopodobieństwo, że faktyczne koszty
                                  wprowadzenia obszaru ograniczonego użytkowania wokół Lotniska Okęcie obarczą
                                  nie Porty Lotnicze czy Wojewodę Mazowieckiego, ale na etapie uchwalania planów –
                                  Prezydenta m.st. Warszawy.
                                  Rozporządzenie ukazało się w momencie przerwy letniej w pracach Rad Dzielnic i
                                  Rady m.st. Warszawy, a jego zawartość różni się od treści zawartych w
                                  udostępnionym do publicznego wglądu projekcie. Rozporządzenie, w opublikowanym
                                  kształcie, nie przeszło przez etap konsultacji społecznych – nie mogli się z
                                  nim zapoznać mieszkańcy, jak również radni dzielnic i m.st. Warszawy, a Rady
                                  nie mogły wypracować stosownych stanowisk.
                                  § 2
                                  Rada Dzielnicy Włochy, biorąc pod uwagę treści zawarte w § 1 niniejszej
                                  uchwały: 1.zwraca się z apelem do Władz o powtórne przeanalizowanie celowości
                                  tak dużej rozbudowy Portu Lotniczego Okęcie, z uwagi na to, że wzmożony ruch
                                  lotniczy znacznie obniży standard warunków życia mieszkańców Włoch,
                                  2.stwierdza, że Rozporządzenie narusza interes prawny i faktyczny właścicieli
                                  nieruchomości objętych jego zasięgiem, 3.protestuje przeciwko wprowadzeniu
                                  Rozporządzenia bez pełnych konsultacji społecznych, 4.domaga się uzupełnienia
                                  Rozporządzenia o określenie jasnych zasad dotyczących odszkodowań.
                                  § 3
                                  Rada Dzielnicy Włochy m.st. Warszawy zobowiązuje: 1.Zarząd Dzielnicy Włochy do
                                  niezwłocznego przekazania niniejszej uchwały Wojewodzie Mazowieckiemu i
                                  Prezydentowi m.st. Warszawy 2.Przewodniczącego Rady Dzielnicy Włochy do
                                  przekazania powyższej uchwały Przewodniczącemu Rady m.st. Warszawy oraz
                                  Przewodniczącym Rad Dzielnic: Ursusa i Ursynowa a także Przewodniczącym Rad
                                  Gmin: Lesznowoli, Michałowic, Piaseczna, Piastowa i Raszyna.
                                  § 4
                                  Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

                                  • Gość: SL4q Zastanowcie sie 3 razy zanim poprzecie Jacka.. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 14:46
                                    Zastanowcie sie zanim poprzecie Jacka - czy chcecie mu fundowac odszkodowanie
                                    za pieniadze z waszych podatkow(noo.. chyba ze nie placicie... ).
                                    Jacku - ja widze inne duzo ciekawych i bardzo potrzebnych rzeczy ktore mozna
                                    zrobic z pieniedzmi z podatkow.. posrod tych rzeczy nie ma miejsca na
                                    odszkodowania...
                                    ps.
                                    "drogi, skapy SLDq"
                                    zapewne Jacek nie pisal sam za siebie, wiec prawdopodobnie on jest rozrzutny..
                                    a jak jest taki chetny do gospodarowania cudzymi pieniedzmy i rozrzutny nie
                                    moze sam sobie zafundowac odszkodowania?
                                    pozniej sie ludzie dziwia czemu w budzecie tak pusto..
                                    Zastanowcie sie, czy wolicie zeby wasze pieniadze szly na szpitale czy na
                                    odszkodowania "bo ktos ma w domu za glosno"..
                                    Ja Jackowi bede zyczyl niepowodzenia, dopoki inne rzeczy w tym kraju sie nie
                                    uzdrowia(chociazby Sluzba Zdrowia).. Resztke pieniedzy w budzecie wydac na
                                    odszkodowania..
                                    ta... wladza nastepnym razem postapi madrzej.. zamiast placic odszkodowanie nie
                                    wyda pozwolenia na zabudowe terenow wokol lotniska..
                                    A wy, drodzy czytelnicy tego forum zastanowcie sie gdzie te pieniadze z waszych
                                    podatkow sa potrzebne..
                                    • Gość: jacek SLDq- ciemny maciciel IP: *.u.mcnet.pl 29.09.03, 15:36
                                      jedynym sposobem na nieplacenie astronomicznych odszkodowan jest budowa
                                      lotniska poza Warszawa

                                      jak wspomnialem utworzenie OOU - to koniecznosc placenia odszkodowan - wynika
                                      to jasno z ustawy
                                      to takze koniecznosc - przenoszenia szpitali, przedszkoli i szkol - poza OOU
                                      w budzecie pusto - i bedzie pusto w budynkach, ktore beda musialy byc
                                      opuszczone, postanie infrastruktura (kanalizacja, wodociagi, gaz i prad)
                                      zakopana w ziemi - a za nowo, w nowym miejscu trzeba bedzie na nowo placic

                                      rachunek prosty

                                      • Gość: SL4q Re: LSD - ciemny maciciel IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 20:13
                                        pff.. gdyby realizowac wszystko co by bylo w zapisach ustaw:
                                        3/4 polakow bylo by juz za kratkami, kraj byl by zadluzony na astronomiczne
                                        sumy..
                                        Wydaje mi sie ze przez nastpne kilka lat predzej dostaniesz fige niz
                                        jakiekolwiek pieniadze.. przeciez prawo w Polsce nie jest respektowane..
                                        ps. polecam Ci abys wytlumaczyl to, ze chcesz, w krotkim czasie dostac
                                        odszkodowanie(przeciez ta sprawa nie moze czekac...) z budzetu jakiemus
                                        bezrobotnemu gornikowi(albo komus innemu, kto walczy zeby bylo co do garnka
                                        wlozyc i o golym tylku nie latac..)

                                        rachunek rzeczywisty
                                        • Gość: jacek SLDq - ciemny maciciel IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 07:59
                                          ja chce normalnie mieszkac - moc dopoczac po pracy i wyspac sie

                                          to 'gornicy' z PPL kosztem reszty spoleczenstwa uparli sie na rozbudowe
                                          lotniska - bo bedzie im latwiej UKRASC i zmarnowac kupe kasy

                                          a to BARDZO DROGA prowizorka

                                          jesli panstwo chce doplacac do lotnictwa (inaczej by upadlo) - prosze bardzo -
                                          ale niech koszt doplat bedzie minimalny i w miare racjonalnie zarzadzany
                                          • Gość: SL4q Miedzy Niebem a Pieklem.. IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 22:37
                                            > jesli panstwo chce doplacac do lotnictwa (inaczej by upadlo) - prosze bardzo -
                                            > ale niech koszt doplat bedzie minimalny i w miare racjonalnie zarzadzany
                                            1.Tak Jacku, napewno lotnictwo by upadlo gdybysmy do niego nie doplacali..
                                            Wlasciwie lotnictwo istnieje tylko dlatego ze do niego doplacamy, prawda?
                                            bo przeciez nie istnieje jakiekolwiek zapotrzebowanie na nie..(gratuluje toku
                                            myslenia)
                                            2. "ale niech koszt doplat bedzie minimalny i w miare racjonalnie zarzadzany" -
                                            ktos chce doplacac duzo - jego wybor.. czemu chcesz narzucac swoja wole innym?
                                            (k.o.-mucha?)
                                            Rozumiem ze Ty doplacasz malo, bo co to jest podatek roczny rowny wartosci 3ch
                                            marchewek.. (zarabiasz duzo? napewno Cie stac na przeprowadzke w jakies inne,
                                            spokojniejsze miejsce..)
                                            3. Chcesz zyc spokojnie? Jezeli nie jestes kombinatorem to mozesz byc prawie
                                            pewien ze doczekasz jutra(SB Cie przeciez nie odwiedzi..) - i na tym polega
                                            spokoj..
                                            A Raj to zupelnie inna kwestia..
                                            -=Welcome In Poland=-
                                            • Gość: jacek Miedzy Niebem a Pieklem - czego nie wie SLDq IP: *.u.mcnet.pl 01.10.03, 08:26
                                              oki pare pytan

                                              1. ile wynosi akcyza na paliwo lotnicze (ja place ponad 2 pln od nazdego litra
                                              benzyny do mojego samochodu) i ile wynosi uszczuplenie dochodow budzetu z tego
                                              tytulu
                                              2. ile wynosi koszt zaniechania poboru podatkow w sklepach bezclowych na
                                              lotnisku
                                              3. ile kosztuje infrastruktura lotniska - od ktorej porty nie placa juz podatku
                                              4. ile kosztuje SG
                                              5. ile kosztuja drogi dojazdowe i ile wynosi doplata do 175 i 188
                                              6. ile kosztowaly akcje przekazane LOT
                                              7. ile kosztuja gwarancje SP dla LOT
                                              itp itd
                                              naprawde, na temat kosztow ponoszonych dla utrzymania samolotow w powietrzu
                                              napisano juz duzo i w wielu powaznych miejscach - wstyd nie wiedziec

                                              policzylem, ze wciagu ostatnich 10 lat zaplacilem 2 razy wiecej podatkow niz
                                              wartosc mojego domu - mam prawo domagac sie poszanowania dla obu inwestycji

                                              w Polsce nie ma spokojnych miejsc - przez to ze ludzie maja takie poszanowanie
                                              prawa i srodowiska jak ty - nie ma miejsc niezagrozonych



                                              • Gość: SL4q Re: Miedzy Niebem a Pieklem - czego nie wie SLDq IP: *.acn.waw.pl 01.10.03, 13:39
                                                1. ile wynosi akcyza na paliwo lotnicze (ja place ponad 2 pln od nazdego litra
                                                benzyny do mojego samochodu) i ile wynosi uszczuplenie dochodow budzetu z tego
                                                tytulu.

                                                Nie wiem, wiem ze 1 litr benzyny lotniczej kosztuje na Okeciu ok. 4,80, w
                                                innych miejscach ok 6,00.
                                                ps. A ja co mam powiedziec? ja tankuje 0,5 L za 22 zl i ile z tego kasy to
                                                akcyza..
                                                Jakie uszczuplenie?

                                                2. ile wynosi koszt zaniechania poboru podatkow w sklepach bezclowych na
                                                lotnisku

                                                Zapewne tyle samo co koszt zaniechania poboru podatkow na morzu..

                                                5. ile kosztuja drogi dojazdowe i ile wynosi doplata do 175 i 188

                                                Poniewaz drogi dojazdowe do lotniska nie sa dlugie(Zwirki od ul.Hynka i 17
                                                Stycznia) i nie sa puste, wiec ktos ich uzywa i za to placi - podatek drogowy)..
                                                Jezeli wydaje Ci sie, ze do 188 i 175 trzeba doplacac zapraszam do takiego
                                                autobusu w godzinach szczytu.. moze w tloku zmienisz zdanie..

                                                6. ile kosztowaly akcje przekazane LOT
                                                7. ile kosztuja gwarancje SP dla LOT

                                                Pytasz o to ile kosztuja czy jaka maja wartosc ?!
                                                • Gość: jacek czego nie wie SLDq IP: *.u.mcnet.pl 01.10.03, 15:51
                                                  akcyza i podatki od paliwa lotniczego = wielkie, okragle ZERO
                                                  wynika to z umow miedzynarodowych - jak takich rzeczy nie wiesz - czego sie
                                                  wypyszczasz ???
                                                  przy cenach jakie podajesz lotnictwa juz by dawno nie bylo

                                                  prorownywanie z transportem morskim to rzeczywiscie wyborne, ja natomiast
                                                  chetnie otworze sklep bezclowy w swoim domu - zebym mogl sprzedawac gorzale po
                                                  takich cenach .... ile miejsc pracy moglbym stworzyc ...

                                                  koszt drog dojazdowych do lotniska ma sie nijak do ich 'krotkosci' - sa to
                                                  drogie wezly, sluzace jednemu celowi

                                                  175 i 188 nie musza dojezdzac do lotniska - ten ostatni odcinek wychodzi drozej
                                                  niz srednia ...

                                                  pytanie bylo ile kosztuja - mogly byc wykorzystane w innym celu - LOT
                                                  oszczedzil kupe kasy na ubezpieczeniach
                                                  • Gość: SL4q Re: czego nie wie SLDq IP: *.acn.waw.pl 01.10.03, 22:32
                                                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                                                    > akcyza i podatki od paliwa lotniczego = wielkie, okragle ZERO
                                                    Umiesz czytac tylko to co jest ci potrzebne zeby zaprzeczyc moim slowom.
                                                    kolejny raz jesetm przekonany ze nie masz racji, bo wiem, ze akcyza na paliwo
                                                    lotnicze jest.., jedynie twoj umysl nie potrafi tego pojac ze lotnictwo to nie
                                                    tylko lot za ocean or sth..
                                                    > przy cenach jakie podajesz lotnictwa juz by dawno nie bylo
                                                    kolejny raz jesetm przekonany ze nie masz racji...
                                                    a jednak takie ceny sa a to co lata nad twoja glowa to nie ptaki tylko
                                                    samoloty..
                                                    >ja natomiast chetnie otworze sklep bezclowy w swoim domu - zebym mogl
                                                    sprzedawac gorzale po takich cenach .... ile miejsc pracy moglbym stworzyc ...
                                                    OK, to najpierw zbuduj lotnisko...
                                                    > koszt drog dojazdowych do lotniska ma sie nijak do ich 'krotkosci' - sa to
                                                    > drogie wezly, sluzace jednemu celowi
                                                    (no jasne, ma sie nijak do ich 'krotkosci', zapewne zaraz napiszez ze koszt ich
                                                    utrzymania jest rowny kosztowi utrzymania 500km drog szybkiego ruchu..
                                                    Z mojego punktu widzenia droga moze byc poprowadzona gdziekolwiek, byle by bylo
                                                    na nia na tyle duze zapotrzebowanie, zeby sie pieniadze wlozone w jej budowe
                                                    zwrocily..
                                                    Oczywiscie, rozumiem ze jak nikt nie bedzie patrzyl zwiniesz stamtad asfalt i
                                                    nikt nawet nie zaprotestuje.. tak bardzo jest niepotrzebna..

                                                    > 175 i 188 nie musza dojezdzac do lotniska - ten ostatni odcinek wychodzi
                                                    drozej
                                                    1. moglbys to udowodnic?
                                                    2. ciekawe gdzie Jacek by wybudowal petle..
                                                    3. Jacek doskonale wie, ze te autobusy w momecie gdzie zaczyna sie dojazdowka
                                                    do lotniska jezdza puste, nikogo w nich nie ma, prawda Jacku?
                                                    > pytanie bylo ile kosztuja - mogly byc wykorzystane w innym celu - LOT
                                                    > oszczedzil kupe kasy na ubezpieczeniach
                                                    nie wie, nie obchodzi mnie to...
                                                    'mogly by byc wykorzystane w innym celu'...
                                                    najlepiej zamknijmy wszystkie lotniska w Polsce, zamknijmy granice..
                                                    napewno baaaaaardzo duzo na tym zyskamy, prawda Jacku?
                                                    ps. Moze slyszales o tak skomplikowanym wyrazie jak inwestycja?
                                                  • Gość: jacek prozna dyskusja z SLDq IP: *.u.mcnet.pl 02.10.03, 09:07
                                                    sorry ale poziom twojej manopulacji przkeracza dozwolone granice

                                                    ja mowie o lesie - ty mowisz ale ta galazka jest bardziej zielona

                                                    ja cie pytam o konkrety - ty rozpuszczalnikiem

                                                    ja o kwotach istotnych z pkt widzenia budzetu - ty o paliwie do motolotni

                                                    nie musisz zamykac swojego ukochanego lotniska - tylko nie wmawiaj innym, ze
                                                    robisz mi laske - 1/ marnujac moje podatki 2/ nie dajac mi szansy na sen i
                                                    wypoczynek 3/blokujac rozwoj Warszawy 4/ popierajac samowole i bezprawie
                                                    politykow i urzednikow 5/ blokujac w dyskusji ludzi, ktorzy mysle inaczej niz
                                                    ty i nie musza manipulowac zeby uzasadnic swoje zdanie
                                                  • Gość: jacek poczytaj sobie SLDq - i mysl IP: *.u.mcnet.pl 02.10.03, 09:33
                                                    from Libby Purves’ Times Artilce, 18.02.03

                                                    [ ]… Air travel is growing globally at about 5 per cent a year, but faster in
                                                    Britain. The cheap carriers claim that they just sop up passengers from other
                                                    airlines, but I doubt it: in June easyJet numbers were up 50 per cent on last
                                                    June, Ryanair and Go by 34 and 72 per cent. Don’t tell me these were all
                                                    serious travellers moving across from BA and Lufthansa: they were people like
                                                    me, going “ooh, Prague, 30 quid!” Three quarters of all airline passengers are
                                                    holidaymakers: that is, people who don’t actually need to fly but want to.
                                                    Moreover, the short-break culture — fuelled by an increasing number of contract
                                                    workers and small entrepreneurs who daren’t be away for long — means that
                                                    instead of one big holiday people are lured by low fares to take multiple short
                                                    breaks.

                                                    It can’t last, and it mustn’t; for the evidence of damage to the environment is
                                                    overwhelming. The historic anomaly of airlines not paying fuel tax, brought in
                                                    to shelter a fragile new industry after the war, will inevitably be ended.
                                                    Green groups point to the absurdity of government giving a hidden subsidy of £9
                                                    billion a year to airlines by not charging them tax on fuel or VAT on fares,
                                                    while down here on the ground they torment motorists and underfund the
                                                    railways. Every passenger, even on a full plane, pollutes far more than a
                                                    passenger on a half-empty train. Your share of a return flight to Florida pumps
                                                    more carbon dioxide into the atmosphere than your whole year’s driving, not to
                                                    mention nitrogen and sulphur oxides in those pretty vapour trails.

                                                    The impact of airports on the land is another thing which will push this small
                                                    island in the direction of taxing air travel. Alistair Darling, the Transport
                                                    Secretary, opposes it, but he is probably just a bubble himself. The tide of
                                                    history runs against him. The calculation outlined in The Times yesterday is
                                                    that if fuel were taxed at 46p a litre and VAT phased in, passenger numbers
                                                    would rise so much more slowly that existing runways could cope till 2030 and
                                                    beyond. Much countryside would be saved, and enough tax raised to sort out the
                                                    other transport problems which bedevil our daily, necessary journeys.
                                                    Efficiency gains could keep normal air fares at or near 2000 levels, but
                                                    bargain budget fares would vanish. Goodbye, bubble.

                                                    I think it will happen. The United States probably won’t do it, which is hard
                                                    luck on the ozone layer, but the US has a different relationship with planes:
                                                    they are the cords which bind a nation sprawling across half a continent.
                                                    Britain won’t do it unilaterally, because it would wreck our airline industry
                                                    and let continental rivals scoop up our long-haul passengers at Amsterdam’s
                                                    Schiphol airport. But I think that the whole EU will do it — the fuel tax, if
                                                    not the VAT — sooner rather than later.

                                                    I cannot be sorry. It was fun while it lasted; but our airspace grows ever more
                                                    crowded and dangerous, our airports threaten to sprawl and pollute and deafen
                                                    us more every year, and cheap fares are not worth the environmental cost. In
                                                    the summer, I had a moment of revelation on the ground at Brest, flying buzz
                                                    back to the UK. Some paperwork problem delayed take-off, and then we lost our
                                                    air traffic slot: we sat on the ground for more than an hour, and the engines
                                                    were kept running all that time. So there was another delay while the fuel
                                                    bowser came and filled us up again. If they had been paying tax on that fuel, I
                                                    doubt this would have happened; the palpable heat, visible haze and heavy
                                                    petrochemical smell around our static aeroplane all that evening bore witness
                                                    to the fact that fuel’s too damn cheap, so they don’t much care.

                                                    The bubble has to burst. We, the three quarters of airline passengers who do it
                                                    purely for fun, must save up a little longer for our flights, spread them out
                                                    more, and consider using the excellent European rail systems which take you
                                                    right to the heart of cities and do not involve prolonged check-ins, the
                                                    confiscation of nail-scissors, the breathing of foul recycled air and the need
                                                    to blank your mind temporarily to the existence of al-Qaeda. We’ll still fly
                                                    long-haul, still fly on special holidays and on business. But I think — no, I
                                                    am sure — that another short-lived phenomenon has now swelled almost to the
                                                    point where it must vanish. It will be goodbye to the odd, amusing, but
                                                    strictly temporary phenomenon of frivolous flying.


                                                  • Gość: jacek czego nie wie SLDq IP: *.u.mcnet.pl 02.10.03, 13:00
                                                    eaz ty nie zgaduj tylko mysl - 175 i 188 dowozi ludzi takze na osiedle
                                                    Astrounatow - a wiec daleko za szpitalem AM

                                                    osiedle to dziwnym trafem jest w/g wojewody wolne od halasu (poza OOU) - wbrew
                                                    opinii mieszkancow - chodzi o 3,5 tysiaca osob

                                                    nie jestem 'naszym Jacusiem'

                                                    w tym roku spedzilem kilka dni w samolocie - poczytaj sobie moje relacje z
                                                    innych lotnisk
                                                  • Gość: SL4q Re: czego nie wie SLDq IP: *.acn.waw.pl 02.10.03, 13:11
                                                    P.S. Ciekawe czy nasz Jacus kiedyś leciał samolotem?
                                                    > w tym roku spedzilem kilka dni w samolocie
                                                    co oczywiscie nie oznacza ze nim lecial..
                                                    pewnie papierowym, na ziemi i na gape(mauhahahahah)..
                                                    "eaz ty nie zgaduj tylko mysl - 175 i 188 dowozi ludzi takze na osiedle
                                                    Astrounatow - a wiec daleko za szpitalem AM" - ahahha.. czyli Jacek powaznie
                                                    myslal o wybudowaniu petli na polach mokotowskich :O lool..
                                                  • Gość: SL4q Re: czego nie wie SLDq IP: *.acn.waw.pl 02.10.03, 13:07
                                                    Gość portalu: SL4q napisał(a):

                                                    > Gość portalu: jacek napisał(a):
                                                    >
                                                    > > akcyza i podatki od paliwa lotniczego = wielkie, okragle ZERO
                                                    > Umiesz czytac tylko to co jest ci potrzebne zeby zaprzeczyc moim slowom.
                                                    > kolejny raz jesetm przekonany ze nie masz racji, bo wiem, ze akcyza na paliwo
                                                    > lotnicze jest.., jedynie twoj umysl nie potrafi tego pojac ze lotnictwo to
                                                    nie
                                                    > tylko lot za ocean or sth..
                                                    > > przy cenach jakie podajesz lotnictwa juz by dawno nie bylo
                                                    > kolejny raz jesetm przekonany ze nie masz racji...
                                                    > a jednak takie ceny sa a to co lata nad twoja glowa to nie ptaki tylko
                                                    > samoloty..
                                                    > >ja natomiast chetnie otworze sklep bezclowy w swoim domu - zebym mogl
                                                    > sprzedawac gorzale po takich cenach .... ile miejsc pracy moglbym stworzyc ...
                                                    > OK, to najpierw zbuduj lotnisko...
                                                    > > koszt drog dojazdowych do lotniska ma sie nijak do ich 'krotkosci' - sa to
                                                    >
                                                    > > drogie wezly, sluzace jednemu celowi
                                                    > (no jasne, ma sie nijak do ich 'krotkosci', zapewne zaraz napiszez ze koszt
                                                    ich
                                                    >
                                                    > utrzymania jest rowny kosztowi utrzymania 500km drog szybkiego ruchu..
                                                    > Z mojego punktu widzenia droga moze byc poprowadzona gdziekolwiek, byle by
                                                    bylo
                                                    >
                                                    > na nia na tyle duze zapotrzebowanie, zeby sie pieniadze wlozone w jej budowe
                                                    > zwrocily..
                                                    > Oczywiscie, rozumiem ze jak nikt nie bedzie patrzyl zwiniesz stamtad asfalt i
                                                    > nikt nawet nie zaprotestuje.. tak bardzo jest niepotrzebna..
                                                    >
                                                    > > 175 i 188 nie musza dojezdzac do lotniska - ten ostatni odcinek wychodzi
                                                    > drozej
                                                    > 1. moglbys to udowodnic?
                                                    > 2. ciekawe gdzie Jacek by wybudowal petle..
                                                    > 3. Jacek doskonale wie, ze te autobusy w momecie gdzie zaczyna sie dojazdowka
                                                    > do lotniska jezdza puste, nikogo w nich nie ma, prawda Jacku?
                                                    > > pytanie bylo ile kosztuja - mogly byc wykorzystane w innym celu - LOT
                                                    > > oszczedzil kupe kasy na ubezpieczeniach
                                                    > nie wie, nie obchodzi mnie to...
                                                    > 'mogly by byc wykorzystane w innym celu'...
                                                    > najlepiej zamknijmy wszystkie lotniska w Polsce, zamknijmy granice..
                                                    > napewno baaaaaardzo duzo na tym zyskamy, prawda Jacku?
                                                    > ps. Moze slyszales o tak skomplikowanym wyrazie jak inwestycja?
                                                    Jacek: odpowiedz
                                                  • Gość: SL4q Re: SLDq nic nie wie IP: *.acn.waw.pl 02.10.03, 20:09
                                                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                                                    > i jeszcze nie ma pojeecia o regulach wnioskowania
                                                    >
                                                    > SLDq - zajrzyj do zrodel
                                                    >
                                                    > meczy mnie twoja glupota
                                                    >
                                                    > www.fluglaerm.de - masz tam linki do wszelkich zrodel
                                                    > www.areco.org - masz tam nawet rysunki i animacje - moze cos skumasz
                                                    nie sa to zrodla obiektywne..
                                                  • Gość: jacek SLDq nic nie wie IP: *.u.mcnet.pl 03.10.03, 08:38
                                                    zrodla sa zawsze obiektywne

                                                    nieobiektywna moze byc tylko interpretacja - to mozesz pominac i dotrzec to
                                                    faktow - a te moga stac sie podstawa dyskusji

                                                    kiedys koncerny tytoniowe podobnie jak ty teraz uzasadnialy same korzysci
                                                    palenia - dopiero FAKTY i przegrane procesy zmienily ich nastawienie
                                                  • Gość: SL4q Re: SLDq nic nie wie IP: *.acn.waw.pl 03.10.03, 15:22
                                                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                                                    > zrodla sa zawsze obiektywne
                                                    >
                                                    > nieobiektywna moze byc tylko interpretacja - to mozesz pominac i dotrzec to
                                                    > faktow - a te moga stac sie podstawa dyskusji
                                                    >
                                                    > kiedys koncerny tytoniowe podobnie jak ty teraz uzasadnialy same korzysci
                                                    > palenia - dopiero FAKTY i przegrane procesy zmienily ich nastawienie
                                                    uzasadnialy same kozysci palenia.. a wiec byly to jedyne zrodla.. na dodatek
                                                    nieobiektywne(jak pokazala historia).. sprzecznosc z("> zrodla sa zawsze
                                                    obiektywne"), tak wiec nie masz racji..
                                                    ps. Jacku a wiesz kto zazwyczaj osiedla sie na podejsciu do pasa??
                                                  • Gość: SL4q Re: SLDq nic nie wie IP: *.acn.waw.pl 03.10.03, 18:22
                                                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                                                    > moge sie zgodzic tylko znaglowkiem do twojego postu
                                                    >
                                                    > niestety nie wysilasz sie fakt,
                                                    ja sie nie wysilam bo mam Cie w...
                                                    Ale Ciebie, uwazajacego sie za osobe najwiecej wiedzaca o sprawach lotniska na
                                                    tym forum, powinno stac na cos wiecej niz napisanie "nie wysilasz sie"
                                                    Prawda jest taka ze odpowiadajac mi w ten sposob unikasz odpowiedzi na
                                                    klopotliwe pytania..
                                                    I tak kolejny raz jak prosze Cie o przytoczenie zrodla z konkretnymi danymi Ty
                                                    albo unikasz odpowiedzi, albo dajesz mi link ktory zawieja setki podstron(i
                                                    szukaj sobie wiatru w polu.. napewno bede wiedzial na ktore dane sie akurat
                                                    powolywales..).
                                                    Z ludzmi takimi jak ty, moim zdaniem, dyskusja jest bezsensowna(ale mozna sie
                                                    niezle usmiac ;> ), poniewaz wg. mnie jestes osoba taka jak awanturnik.
                                                    Jestem przekonany ze gdyby nie lotnisko w rownym stopniu przeszkadzalo by Ci
                                                    cos innego. Wspolczuje Ci, poniewaz nie osiagniesz nigdy spokoju, zawsze bedzie
                                                    Cie cos denerwowac.
                                                    Jezeli bardzo Ci zalezy na twoim zdrowiu i odpoczynku - nie mozesz dalej tam
                                                    mieszkac(tyle trucizn, halas i wgole innych rzeczy szkodliwych dla zdrowia) -
                                                    doskonale wiesz ze nawet jak dostaniesz odszkodowanie samoloty ciszej latac nie
                                                    beda..
                                                    Jezeli natomiast chesz glosno krzyczec, robic awanture, i zwrocic na siebie
                                                    uwage jaki to biedny jestes z tego powodu ze lataja Ci nad glowa samoloty - jak
                                                    by to napisal Freud; "Z pewnością wynika to z twoich problemów
                                                    seksualnych.." :>> .
                                                    Napisales ze podatek który zaplaciles w zeszlym roq(o ile pamiec mnie nie myli)
                                                    byl rowny dwukrotnej wartosci twojego domu.. Wiec jezeli nie mieszkasz w budce
                                                    z hot-dogami stac Cie na to zebys sie przeprowadzil.
                                                    Jezeli Ci lotnisko nie przeszkadza - nie ma problemu
                                                    Jezeli Ci bardzo przeszkadza - mozesz albo protestowac, tracic czas i zdrowie i
                                                    tak przez lata.. albo sie wyprowadzic..
                                                    Innych drog nie ma..
                                                    Lotniska w 30 minut nie zlikwiduja..
                                                  • Gość: jacek SLDq nic nie wie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 14:47
                                                    nie mnipuluj

                                                    to nie ja mam odpowiadac na pytania, nie ja mam obowiazek wiedziec wszystko

                                                    od odpowiedzi uchylaja sie decydenci i wszyscy, ktorzy mowia - ze rozbudowa
                                                    jest konieczna

                                                    jak chce wreszcie zobaczyc studium wykonalnosci - z porownaniem alternatywnych
                                                    rozwiazan

                                                    przy tego typu inwestycji to KONIECZNOSC

                                                    brak tego typu dokumentow, jawne wady prawne ujawnione w postepowaniu oraz
                                                    raporty NIK, cyrk z odwolywaniem Lesieckiego, osmieszanie mieszkancow wskazuja
                                                    na nieuczciwosc decydentow - im nie chodzi o rozwiazanie problemow tylko o
                                                    MISIA ze slomy - tylko o KASIE





                                                  • Gość: SL4q Re: SLDq nic nie wie IP: *.acn.waw.pl 05.10.03, 19:11
                                                    Gość portalu: jacek napisała:
                                                    > to nie ja mam odpowiadac na pytania
                                                    A co, jestes SBkiem ?
                                                    > od odpowiedzi uchylaja sie decydenci
                                                    Przeciez wiesz, ze na ostatnie moje pytania nie odpowiedziales..
                                                    > jak chce wreszcie zobaczyc studium wykonalnosci - z porownaniem
                                                    alternatywnych rozwiazan
                                                    A ja chce zobaczyc Hawaje..
                                                    > przy tego typu inwestycji to KONIECZNOSC
                                                    ja widac nie..
                                                    >im nie chodzi o rozwiazanie problemow tylko o MISIA ze slomy
                                                    A jednak twoje problemy tkwia w dziecinstwie..
                                                  • Gość: jacek SLDq nic nie wie IP: *.u.mcnet.pl 06.10.03, 08:32
                                                    nie mam obowiazku odpowiadac na twoje pytania

                                                    wykazujesz sie zla wola - zamiast poszukac wiedzy w zrodlach na sile starasz
                                                    sie obrazac innych

                                                    wiekszosc tych przekretow dokonywana jest przez ludzi z bylego SB i WSI - wiec
                                                    twoje proby sa doprawdy zalosne
                                                  • Gość: SL4q Re: SLDq nic nie wie IP: *.acn.waw.pl 06.10.03, 17:01
                                                    > nie mam obowiazku odpowiadac na twoje pytania
                                                    No jasne ze nie masz najlepiej na trudne wogole pytania nie odpowiadaj.
                                                    Zachowasz sie jak prawdziwy fachowiec z poprzedniej epoki.
                                                    > wykazujesz sie zla wola - zamiast poszukac wiedzy w zrodlach
                                                    Co to za informacje ktore sa podkrecona na potrzeby jednej ze stron?
                                                    > na sile starasz sie obrazac innych
                                                    Jeszcze ci nie powiedzialem co o Tobie mysle.. mam nadzieje ze dlugo jeszcze
                                                    nie powiem..
                                                    > "wiekszosc tych przekretow dokonywana jest przez ludzi z bylego SB i WSI -
                                                    wiec twoje proby sa doprawdy zalosne"
                                                    no rewelacja - super spojne zdanie typu: "wiekszosc samolotow ma glosne
                                                    silniki, wiec wczoraj padal deszcz".. moglbys (oczywiscie nie musisz, bo
                                                    napewno bys na to wydatkowal 2 kwanty energi..) mi rozwinac to swoje zdanie?
                                                    (ostatnie)..
                                                  • Gość: jacek SLDq nic nie wie IP: *.u.mcnet.pl 07.10.03, 09:53
                                                    uklad pasow startowych oparty byl na trojkacie - wylot trzeciego pasa -
                                                    zamknietego w latach '50-tych skierowany byl prosto na obecny PKiN - mieszkancy
                                                    centrum tylko Jozkowi Stalkowi zawdzieczaja wolnosc od halasu i zarzutu
                                                    bezprawnego osiedlania sie na wylocie pasa startowego

                                                    tak wiec - zastanow sie zanim cos napiszesz

                                                    nos dla tabakiery ????
    • Gość: magma9 Re: Łodzianie we Włochach i Ursusie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 09:41
      witam we Wlochach, witam w poblizu Okecia
      Znam jedna rodzine z Lodzi, tez niedawno sie przeprowadzili.Przemili ludzie.
      Co do Jacka to go lubie zreszta lubie i innych. Jacek lubi wsadzac kij w
      mrowisko i jak sie pozbedziecie zacietrzewienia to przekonacie sie jak wiele
      madrego pisze. Pozdrawiam Jacka ........i mieszkancow Łodzi, którzy zasilaja
      nasze miasto w nowa krew :)
      pa
      ps
      a co do EL to czesto sa to dojezdzajacy albo tez Warszawiacy, ktorych siedziby
      firm maja wlasnie w Lodzi (pewnie taniej). Moj znajomy jest warszawiakiem od
      pokolen,ale jezdzi na lubelskich numerach i nieraz slyszy zeby spier.... do
      Lublina. No i wlasnie taka jest wawa :(

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka