Dodaj do ulubionych

Dlaczego sklep jest zamknięty w niedzielę?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 20:27
Naprawdę tragedia - pracownicy hipermarketów ośmielili się mieć wolne!
Skandal!
Obserwuj wątek
          • Gość: World Re: Szanowny panie garsc-piachu IP: 85.219.142.* 12.05.08, 08:31
            Po takim święcie widać dopiero, jak nasi pseudo-katolicy dzielą społeczeństwo...
            W tysiącach wypowiedzi można usłyszeć, jak to poszkodowani są pracownicy
            hipermarketów w taki świąteczny dzień i na co to oni nie zasługują. Tylko
            dlaczego tego samego NIE POTRAFIĄ nawet powiedzieć o innych pracujących ?
            Dlaczego na myśl o motorniczych, kierowcach aktywują się inne szare komórki i
            przypominają, że ci to mają pracować i koniec ?! Jaka to fałszywość wyjawia się
            dopiero w ludziach. Tych to żałują, a tych to już nie ...
            • Gość: Kottblum Hanna Re: Szanowny panie garsc-piachu IP: *.crowley.pl 12.05.08, 09:40
              Żal wszystkich tak samo, mnie zawsze było żal motorniczych, kierowców autobusów,
              czy pracowników sieci handlowych; może dlatego że sama pracowałam przez kilka
              lat w telefonicznej obsłudze assistance (praca 24h na dobę) i nawet w święta
              Bożego Narodzenia, Nowy Rok itp. musiałam iść do pracy i tyle.
              Ponieważ w końcu przestało mi się to podobać i poszłam do innej pracy, gdzie
              pracuje się 8 godzin od 8 do 16, albo od 9 do 17.
              Tym samym chcę podkreślić, że nikt nie ma obowiązku pracować w supermarkecie,
              czy w call-center, ani też jako kierowca autobusu, a decydując się na taką pracę
              przyjmuje się ją z całym niesionym przez ową "dobrodziejstwem".
              Nie pasuje, że w niedzielę każą pracować? Szukaj innej. A to, że się studiować
              nie chciało, czy matury się nie ma i do innej pracy przyjąć nie chcą to już nie
              mój problem, ja o swoją edukację, a co za tym idzie przyszłość zawodową zadbałam.
              • Gość: saber Re: Szanowny panie garsc-piachu IP: *.aster.pl 12.05.08, 09:55
                Kolejna bzdura.

                > Tym samym chcę podkreślić, że nikt nie ma obowiązku pracować w supermarkecie,
                > czy w call-center, ani też jako kierowca autobusu, a decydując się na > taką
                pracę przyjmuje się ją z całym niesionym przez ową "dobrodziejstwem".

                To jak nikt nie będzie chciał pracować w tych zawodach to dopiero byłoby fajnie.
                Co Ci robi za różnicę czy jest zamknięte ustawowo, czy dlatego, że nie ma
                chętnych do pracy. Zakupów i tak nie zrobisz.

                > Nie pasuje, że w niedzielę każą pracować? Szukaj innej.

                Nie pasuje, że w niedzielę nieczynne? Znajdź se pracę na weekendy..

                > A to, że się studiować
                > nie chciało, czy matury się nie ma i do innej pracy przyjąć nie chcą to już nie
                > mój problem, ja o swoją edukację, a co za tym idzie przyszłość zawodową zadbała

                To jak ma ,k...., pracownik supermarketu wykształcić się jak ma pracować 7 dni w
                tygodniu po 12 godzin, żeby Ci wykształceni mogli zrobić zakupy? Że o wysokości
                zarobków nie wspomnę. Nie każdy ma bogatych rodziców.
                • Gość: Ella Re: Szanowny panie garsc-piachu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:49
                  Bez paniki, nikt w supermarkecie nie pracuje 84 h na tydzień. Pracują 40 h na
                  tydzień, chyba że biorą nadgodziny. Mają wolne wtedy, kiedy reszta pracuje. Są
                  plusy i minusy takiej pracy. Saber ma niestety sporo racji. Tłumaczenie potrzebą
                  religijną wolnego jest bez sensu, bo wiele innych osób nie ma szans na to wolne
                  (kierowcy, pracownicy restauracji), a też powinni mieć prawo do respektowania
                  ich praktyk religijnych. Zresztą trochę za dużo tych świąt ustawowych...
      • Gość: Marek Re: oczywiscie nawet nie widza co to zielone swia IP: *.gdynia.mm.pl 13.05.08, 12:38
        Panie katoliku, a co to za święto Zielone Świątki? Przecież to się w prostej
        linii wywodzi z obyczajów pogańskich!
        Sam przepis o zakazie handlu w większych sklepach jest idiotyczny! Przecież nie
        tylko hipermarkety pracują cały tydzień. A co z kierowcami autobusów,
        pracownikami aptek, szpitalami, policjantami, pubami, kinami, wypożyczalniami
        rowerów, punktami gastronomicznymi itd.? Mam nadzieję, że gdy już nie ma
        Giertycha w rządzie, to przepis szybko zostanie zlikwidowany!
    • manes3 Dlaczego katabasy kupcza w niedziele?? 11.05.08, 20:57
      Zakaz handlu czarnych nie dotyczy?? - bo jak inaczej nazwać proceder, w którym
      ludzie przewažnie ograniczeni umyslowo kupuja ( položeniem pieniedzy na tace) u
      katabasa pomyślność ( czy tež szczeście, czy tež nieszczeście dla sasiada- o
      jakže polskokatolickie) wlaściwie WYGODY -
      O sancta simplimitas!! ( dla katolików tlumacze- o świeta naiwności!!
      --
      manes3
    • Gość: Pies Muttley Czy to już państwo wyznaniowe? IP: *.acn.waw.pl 11.05.08, 21:50
      Czy to, że większość Polaków deklaruje wiarę w rzymski katolicyzm,
      znaczy że reszta nie może zrobić normalnych zakupów w dniu
      katolickiego święta? A czy jeśli większość Polaków nauczy się mówić po
      chińsku, to ja też będę musiał? Demokracja bez uwzględnienia racji
      mniejszości to nic innego jak terror większości!
      • Gość: p. Re: Nie wiem czym ta niedziela się różniła od inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 23:44
        ludzie, ale tu nie chodzi o to czy swieto katolickie, prawoslawne czy
        muzulmanskie. chodzi o to, ze pracownikom supermarketow zagwarantowano kilka dni
        wolnego w roku.
        a osoby, ktore robia w niedziele zakupy chyba naprawde nie potrafia sobie
        madrzej zorganizowac czasu. zainteresowania rozwijajcie a nie cala rodzina na
        zakupy i na hot doga za zlotowke do ikea.

        a do kolezanki z okresem. co prawda jestem facetem, wiec nie znam tego z
        autopsji, ale moje kolezanki zdaja sobie sprawe z tego, ze raz w miesiacu maja
        te dni i nie budza sie w zielone swiatki zaskoczone :) no chyba, ze dopiero od
        niedawna miesiaczkujesz i sie jeszcze nie oswoilas z tym... :)
        • nessie-jp Re: Nie wiem czym ta niedziela się różniła od inn 12.05.08, 01:03
          > muzulmanskie. chodzi o to, ze pracownikom supermarketow zagwarantowano kilka dn
          > i
          > wolnego w roku.

          Tylko dlaczego wszystkim jednocześnie? Przecież można było zrobić wolne połowie
          pracowników w sobotę, a połowie w niedzielę. I otworzyć sklepy z mniejszą liczbą
          czynnych kas.

          --
          ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek (furtive_kitten)
          • springbok Re: Nie wiem czym ta niedziela się różniła od inn 12.05.08, 08:43
            nessie-jp napisała:

            > > muzulmanskie. chodzi o to, ze pracownikom supermarketow zagwarantowano ki
            > lka dn
            > > i
            > > wolnego w roku.
            >
            > Tylko dlaczego wszystkim jednocześnie? Przecież można było zrobić wolne połowie
            > pracowników w sobotę, a połowie w niedzielę. I otworzyć sklepy z mniejszą liczb
            > ą
            > czynnych kas.
            >

            Ale po co ?

            Czy tak bardzo nie potraficie zyc bez zakupow w niedziele i swieta ? Tak
            jestescie pusci ?
        • Gość: paniwalewska Re: Nie wiem czym ta niedziela się różniła od inn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 09:33
          A kiedy ludzie mają robić zakupy, jak się w tygodniu pracuje? Sama
          wlałabym pójść z dziećmi w niedzielę na zieloną trawkę, ale jak im
          trzeba kupić np. buty a wracam z pracy w godzinach , kiedy normalne
          sklepy już są zmknięte, a potomstwo szykuje się do snu, to nie ma
          wyjścia, trzeba iść do sklepu w niedzielę. Swoją drogą niekoniecznie
          w Zielone Świątki.
      • przewoz_pw Re: Nie wiem czym ta niedziela się różniła od inn 12.05.08, 10:47
        > ale... czy naprawdę dzisiaj wszyscy katolicy przeklęczeli pokornie dzień w
        > kościele ?

        Kościół nie nakazuje na szczęście przeklęczenia całego dnia w kościele. W parkach była cała masa ludzi - i słusznie. Ja spędziłem ten dzień głównie na wyciecznce rowerowej, dopiero pod wieczór trafiłem do kościoła. Być może widziałeś wiecej ludzi takich jak ja i tyle.
        --
        przewoz_pw
        Nieoficjalne Forum KM
        Prognoza Numeryczna
    • nessie-jp Re: Dlaczego sklep jest zamknięty w niedzielę? 12.05.08, 01:02
      Gość portalu: prac. hipermarketu napisał(a):

      > Naprawdę tragedia - pracownicy hipermarketów ośmielili się mieć wolne!
      > Skandal!

      Przecież mieli wolne w każdą środę i w każdy piątek (jedna zmiana), oraz w każdy
      wtorek i każdy czwartek (druga zmiana). Teraz się okazuje, że w tę jedną
      niedzielę nagle muszą mieć trzeci dzień w tygodniu specjalnie wolny, i to
      wszyscy? Czy chcą, czy nie chcą?

      A dlaczego tylko pracownicy hipermarketów dostali taki prezent? Co z kierowcami
      autobusów, sprzedawczyniami na stacjach benzynowych? Czy pani Regina z artykułu
      nie zasługuje na dodatkowy dzień wolny?

      --
      Every procedure for getting a cat to take a pill works fine -- once. Like the
      Borg, they learn... -- Terry Pratchett
      • springbok Re: Dlaczego sklep jest zamknięty w niedzielę? 12.05.08, 08:46
        nessie-jp napisała:

        > Gość portalu: prac. hipermarketu napisał(a):
        >
        > > Naprawdę tragedia - pracownicy hipermarketów ośmielili się mieć wolne!
        > > Skandal!
        >
        > Przecież mieli wolne w każdą środę i w każdy piątek (jedna zmiana), oraz w każd
        > y
        > wtorek i każdy czwartek (druga zmiana). Teraz się okazuje, że w tę jedną
        > niedzielę nagle muszą mieć trzeci dzień w tygodniu specjalnie wolny, i to
        > wszyscy? Czy chcą, czy nie chcą?
        >
        > A dlaczego tylko pracownicy hipermarketów dostali taki prezent? Co z kierowcami
        > autobusów, sprzedawczyniami na stacjach benzynowych? Czy pani Regina z artykułu
        > nie zasługuje na dodatkowy dzień wolny?
        >

        Bez komunikacji miejskiej trudno jest funkcjonowac, bez stacji rowniez.
        Sprawa nie dotyczy nie tylko supermarketow ale takze ogolnie wszytkich miejsc w
        ktorych jest prowadzony handel.
        • nessie-jp Re: Dlaczego sklep jest zamknięty w niedzielę? 12.05.08, 14:59
          > Bez komunikacji miejskiej trudno jest funkcjonowac, bez stacji rowniez.

          "Dajcie spokój, ludzie, naprawdę nie możecie bez benzyny w niedzielę wytrzymać"?
          Można było zatankować na zapas, pierwszy raz w życiu masz samochód?

          I tak dalej, i tak dalej...

          Bez lodziarni, pizzerii i kawiarni też chyba można w niedzielę wytrzymać,
          prawda? Do kina też można iść w każdy inny dzień, niekoniecznie w Zielone Swiątki.

          Więc dlaczego pracownicy kina, pizzerii, kawiarni, stacji benzynowych nie
          zasługują na "zrobienie sobie wolnego"?

          Przemyśl to sobie.

          --
          "Don't put your trust in revolutions. They always come around again. That's why
          they're called revolutions. People die, and nothing changes." -- (Terry
          Pratchett, Night Watch)
    • swan_ganz dowcipasy ku..a mać O suchym ryju wczoraj 12.05.08, 08:50
      zostałem.... Nie ma czasu na robienie zakupów w ciągu tygodnia bo
      pracuję po to by posłom finansowanie ich działalności zapewnić a co
      dostaje od nich w zamian? Debilne, utrudniające mi życie ustawy......

      To do ku...y nędzy muszę już kontrolować kalendarz świąt katolickich
      w styuacji gdy mnie te ich święta nie interesują? Jak ktoś chce to
      niech je sobie świętuje ale czemu i mnie do tego zmuszacie?
      --
      Swan
      ** Just say no to drug reps **
      nofreelunch.org/
      • Gość: saber Re: dowcipasy ku..a mać O suchym ryju wczoraj IP: *.aster.pl 12.05.08, 09:26
        > To do ku...y nędzy muszę już kontrolować kalendarz świąt katolickich
        > w styuacji gdy mnie te ich święta nie interesują? Jak ktoś chce to
        > niech je sobie świętuje ale czemu i mnie do tego zmuszacie?

        To dlaczego nie pracujesz w Boże Narodzenie, Wielkanoc i Boże Ciało. Idź do
        prezesa i powiedz mu, że Ciebie święto nie dotyczy i pracuj. Kontrolować świąt
        nie musisz, a jak sam napisałeś ktoś chciał i świętował, więc o co Ci chodzi.

        > zostałem.... Nie ma czasu na robienie zakupów w ciągu tygodnia bo
        > pracuję po to by posłom finansowanie ich działalności zapewnić a co
        > dostaje od nich w zamian? Debilne, utrudniające mi życie ustawy......
        >

        No widzisz to jest właśnie hipokryzja. Pracownicy hipermarketów też pracują i
        też nie mają przez to czasu na inne rzeczy.
        Urzędy też są czynne tylko w godzinach mojej pracy, więc może też powinny być
        dostępne w święta. To samo dotyczy banków, poczty, firm kurierskich itd...
        • swan_ganz Re: dowcipasy ku..a mać O suchym ryju wczoraj 12.05.08, 09:45
          > To dlaczego nie pracujesz w Boże Narodzenie, Wielkanoc i Boże
          > Ciało.

          zdażało się już i tak, że zarówno w Boże Narodzenie jak i Wielkanoc
          pracowałem bo oczekiwał tego mój klient więc przestań mi tu truć..
          A te wasze "Boże Ciało" (co za nazwa godna ludożerców :D)to kiedy
          macie? tzn chodzi o konkretną datę w kalendarzu bo być może też
          wtedy pracowałem....

          > Idź do prezesa i powiedz mu, że Ciebie święto nie dotyczy i pracuj.

          nie mam prezesa bo sam sobie jestem sterem i okrętem....
          Kontrolować świąt

          > nie musisz, a jak sam napisałeś ktoś chciał i świętował, więc o co
          > Ci chodzi.
          Muszę kontrolować jeśli nie chcę stołować się na mieście... Jaki
          wniosek natomiast z tego co napisałeś wynika dla pracodawców? Ano
          jeden podstawowy; w ankietach personalnych trzeba teraz umieścić
          pytanie dotyczące światopoglądu religijnego i w przypadku
          deklaracji, że katolik - wypierniczyć ankietę do śmieci bo po co
          komu taki pracownik który kilka(naście?) razy w roku będzie sobie
          religijnie świętował?

          > No widzisz to jest właśnie hipokryzja. Pracownicy hipermarketów
          > też pracują i też nie mają przez to czasu na inne rzeczy.

          chrzanisz.... Nie wiem co prawda jak pracuje się w hipermarketach
          ale przypuszczam, że oni nie pracują codziennie od 9:00 do 21:00.
          Mają dni wolne w środku tygodnia a które to dni będą wolne to pewnie
          decyduje jakiś ich wewnętrzny grafik, który ze sobą wzajemnie
          ustalają. Poza tym mają kolegów w pracyu i jest pewnie możliwość w
          przypadku takiej konieczności zamiany z nimi dni pracy...
          "To samo (co wyżej) dotyczy banków, poczty, firm kurierskich itd..."

          --
          Swan
          ** Just say no to drug reps **
          nofreelunch.org/
          • przewoz_pw Re: dowcipasy ku..a mać O suchym ryju wczoraj 12.05.08, 10:28
            > chrzanisz.... Nie wiem co prawda jak pracuje się w hipermarketach
            > ale przypuszczam, że oni nie pracują codziennie od 9:00 do 21:00.
            > Mają dni wolne w środku tygodnia a które to dni będą wolne to pewnie
            > decyduje jakiś ich wewnętrzny grafik, który ze sobą wzajemnie
            > ustalają.

            Na pewno jak to przeczytają, to się ucieszą, że jest taki sklep :)

            --
            przewoz_pw
            Nieoficjalne Forum KM
            Prognoza Numeryczna
          • Gość: saber Re: dowcipasy ku..a mać O suchym ryju wczoraj IP: *.aster.pl 12.05.08, 10:43
            > zdażało się już i tak, że zarówno w Boże Narodzenie jak i Wielkanoc
            > pracowałem bo oczekiwał tego mój klient więc przestań mi tu truć..
            Przykro mi, że Twój klient ma Cię w d.... Współczuję.

            > A te wasze "Boże Ciało" (co za nazwa godna ludożerców :D)to kiedy
            > macie? tzn chodzi o konkretną datę w kalendarzu bo być może też
            > wtedy pracowałem...
            To święto jest ruchome.

            > nie mam prezesa bo sam sobie jestem sterem i okrętem....
            Tym bardziej możesz pracować w święta. Nikt Ci nie broni.

            > Muszę kontrolować jeśli nie chcę stołować się na mieście...
            To małe sklepy już nie wystarczają do kupna pożywienia?

            > deklaracji, że katolik - wypierniczyć ankietę do śmieci bo po co
            > komu taki pracownik który kilka(naście?) razy w roku będzie sobie
            > religijnie świętował?
            Część dni jest wolna ustawowo. Dotyczy to także świąt państwowych. Jeśli nie
            dasz komuś wolnego w ten dzień to dasz w inny, ale dać musisz bo tak sanowi
            prawo. Jeśli tego nie wiesz to marny z Ciebie ewentualny pracodawca. Myślę, że
            nie musisz (ewentualnie) robić ankiet, bo nikt nie będzie u Ciebie chciał pracować.

            > chrzanisz.... Nie wiem co prawda jak pracuje się w hipermarketach
            > ale przypuszczam, że oni nie pracują codziennie od 9:00 do 21:00.
            > Mają dni wolne w środku tygodnia a które to dni będą wolne to pewnie
            > decyduje jakiś ich wewnętrzny grafik, który ze sobą wzajemnie
            > ustalają. Poza tym mają kolegów w pracyu i jest pewnie możliwość w
            > przypadku takiej konieczności zamiany z nimi dni pracy..
            Nie masz pojęcia jak się pracuje w hipermarketach. Dlatego musiała powstać taka
            ustawa, bo ignoranci nie potrafili tego zrozumieć.
            A Ty nie masz kolegów w pracy na zastępstwo, żebyś mógł w tym czasie zrobić
            zakupy? Jeśli nie to współczuję i to by wyjaśniało dlaczego w święta nie masz co
            robić.
            • Gość: swan Re: dowcipasy ku..a mać O suchym ryju wczoraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:41
              > Przykro mi, że Twój klient ma Cię w d.... Współczuję.

              robię w tzw." służbie zdrowia" więc moim klientem możesz być ty albo
              twoja babaci... Mam na przyszłość odmawiać? :-)

              > Tym bardziej możesz pracować w święta. Nikt Ci nie broni.

              dziękuję Dobroczyńco i za to.... Ale na więcej mi nie pozwalaj bo
              się rozpuszczę bez umiaru w swoich żądaniach...

              > Część dni jest wolna ustawowo. Dotyczy to także świąt państwowych.
              > Jeśli nie dasz komuś wolnego w ten dzień to dasz w inny, ale dać
              > musisz bo tak sanowi prawo. Jeśli tego nie wiesz to marny z Ciebie
              > ewentualny pracodawca. Myślę, że nie musisz (ewentualnie) robić
              > ankiet, bo nikt nie będzie u Ciebie chciał pracować.

              dziękuję również za troskę o moją firmę. Jak na razie nie mam
              większych problemów personalnych być może dlatego, że tu pracują
              ludzie, którzy chcą robić to co robią a nie MUSZĄ to robić by
              przeżyć... Wiesz jak się lubi własną robotę to praca wtedy staje się
              przyjemnością a nie obowiązkiem...

              > Nie masz pojęcia jak się pracuje w hipermarketach.

              To prawda; nie mam pojęcia o organizacji pracy w hipermarkecie ale
              mam za to świadomość wolności wyboru... Czy w Polsce jest już
              obowiązek świadczenia pracy tam gdzie się pracować nie chce?
              • Gość: saber Re: dowcipasy ku..a mać O suchym ryju wczoraj IP: *.aster.pl 12.05.08, 12:52
                > robię w tzw." służbie zdrowia" więc moim klientem możesz być ty albo
                > twoja babaci... Mam na przyszłość odmawiać? :-)

                To dobrze się składa, bo mój dziadek zmarł w niedzielę z racji tego, że w
                szpitalu się nie chciało nikomu pracować. Choć w pracy byli, a jakże!

                > dziękuję Dobroczyńco i za to....
                Bardzo proszę. Polecam się.
                > Ale na więcej mi nie pozwalaj bo
                > się rozpuszczę bez umiaru w swoich żądaniach...
                A nie martwisz się, że się rozpuszczą pracownicy supermarketów od Twoich żądań?


                > dziękuję również za troskę o moją firmę. Jak na razie nie mam
                > większych problemów personalnych być może dlatego, że tu pracują
                > ludzie, którzy chcą robić to co robią a nie MUSZĄ to robić by
                > przeżyć...
                Naprawdę podziwiam Twoich pracowników chcących pracować cały rok na okrągło. Tym
                bardziej, że nie muszą tego robić. Nie pozostaje nic innego jak pogratulować
                personelu.

                > Wiesz jak się lubi własną robotę to praca wtedy staje się
                > przyjemnością a nie obowiązkiem...
                W pełni się zgadzam.

                > To prawda; nie mam pojęcia o organizacji pracy w hipermarkecie ale
                > mam za to świadomość wolności wyboru... Czy w Polsce jest już
                > obowiązek świadczenia pracy tam gdzie się pracować nie chce?

                Obowiązku oczywiście nie ma. Większość jednak ludzi ma właśnie świadomość
                wolności wyboru. Na przykład: pracuję w supermarkecie i moje dzieci mają co
                jeść, albo nie pracuję i nie mają. Skoro jednak masz możliwość wolnego wyboru to
                nie potrafisz prawidłowo do dokonać, bo zamiast siedzieć przed komputerem
                mógłbyś zrobić zakupy, żeby Cię święto nie zaskoczyło. I pamiętaj, że przyszłym
                tygodniu też jest wolny dzień.

                Postaw się w sytuacji ludzi, którzy pracują bo muszą z czegoś żyć, a praca w
                supermarkecie jest jedyną dostępną dla nich. Widzisz świat ze swojej (dość
                ograniczonej jak widzę) perspektywy. To, że Ty pracujesz w dany dzień wcale nie
                oznacza, że inni też muszą. To że Ty nie masz czasu na zakupy w tygodniu, nie
                oznacza, że wszystkie sklepy w całym kraju mają być dla Ciebie otwarte.
                • swan_ganz Re: dowcipasy ku..a mać O suchym ryju wczoraj 12.05.08, 13:30
                  > To dobrze się składa, bo mój dziadek zmarł w niedzielę z racji
                  > tego, że w szpitalu się nie chciało nikomu pracować. Choć w pracy
                  > byli, a jakże!

                  Przykro mi z powodu śmierci Twojego dziadka. Naprawdę.
                  Myślę, jednak, że źle stawiasz diagnozę; Twój dziadek nie zmarł
                  dlatego, że był w szpitalu tylko wskutek choroby która go dręczyła.
                  Po prostu - współczesna medycyna czasami jest bez szansy...

                  > A nie martwisz się, że się rozpuszczą pracownicy supermarketów od
                  > Twoich żądań?

                  nie ma żadnych żądań w stosunku do pracowników hipermarketów oprócz
                  jednej prośby; skoro już jesteście pracownikami to albo róbcie to do
                  czego się zobowiązaliście dobrze albo nie rócie tego wogóle. Czyli
                  zwolnijcie się i poszukajcie sobie innej roboty...

                  > Naprawdę podziwiam Twoich pracowników chcących pracować cały rok
                  > na okrągło. Tym bardziej, że nie muszą tego robić. Nie pozostaje
                  > nic innego jak pogratulować personelu.

                  po pierwsze nie żadne "praca na okrągło" bo mamy urlopy. W sumie w
                  ciągu roku zebrało by się pewnie ze dwa miesiące wolnego więc nie
                  jest źle.
                  Po drugie; jak już jesteśmy w pracy to całą duszą bez patrzenia na
                  zegarki... Rozumiesz... nielimitowany czas pracy.

                  > Postaw się w sytuacji ludzi, którzy pracują bo muszą z czegoś żyć,
                  > a praca w supermarkecie jest jedyną dostępną dla nich.

                  wiesz... sądzę, że każdy ma jakąś alternatywę więc Twój przykład
                  niemal obowiązkowej pracy dla jakiegoś Leclerca czy Tesco uważam za
                  nieco wydumany bo nie prawdziwy.
                  Sławna Anetka Krawczy też uważała, że nie ma innej alternatywy niż
                  pracować dla Leppera... I co ? Jej zeszmacenie się też tak łatwo
                  usprawiedliwisz?


                  --
                  Swan
                  ** Just say no to drug reps **
                  nofreelunch.org/
                  • Gość: saber Re: dowcipasy ku..a mać O suchym ryju wczoraj IP: *.aster.pl 12.05.08, 15:38
                    > Przykro mi z powodu śmierci Twojego dziadka. Naprawdę.
                    > Myślę, jednak, że źle stawiasz diagnozę; Twój dziadek nie zmarł
                    > dlatego, że był w szpitalu tylko wskutek choroby która go dręczyła.
                    > Po prostu - współczesna medycyna czasami jest bez szansy...
                    To trochę nie tak. Zmarł, bo go do szpitala nie przyjęto.

                    > nie ma żadnych żądań w stosunku do pracowników hipermarketów oprócz
                    > jednej prośby; skoro już jesteście pracownikami to albo róbcie to do
                    > czego się zobowiązaliście
                    No właśnie o to chodzi. Prawo zabrania pracy w święta, więc?

                    > po pierwsze nie żadne "praca na okrągło" bo mamy urlopy. W sumie w
                    > ciągu roku zebrało by się pewnie ze dwa miesiące wolnego więc nie
                    > jest źle.
                    > Po drugie; jak już jesteśmy w pracy to całą duszą bez patrzenia na
                    > zegarki... Rozumiesz... nielimitowany czas pracy.
                    To jak masz tyle wolnego, to w czym problem, żeby zrobić zakupy poza dniem świątecznym?

                    > niemal obowiązkowej pracy dla jakiegoś Leclerca czy Tesco uważam za
                    > nieco wydumany bo nie prawdziwy.
                    To porozmawiaj z pracownikami supermarketów.

                    Robisz problem z powodu jednego dnia, bo nie mogłeś zrobić zakupów. To oczywiście wina katolików, że nie znasz prawa i nie mogłeś nic kupić. W mojej okolicy było czynne 4 sklepy spożywcze. Nawet u mojej rodziny na wsi były czynne 2. A Ty nie mogłeś sobie poradzić. Świąt kościelnych wolnych od pracy jest w roku co najwyżej 4. Boże Ciało, drugi dzień Wielkanocy i maksymalnie 2 dni Bożego Narodzenia. Reszta co najwyżej pokrywa się ze świętami świeckimi. Solą w oku są dla Ciebie 4 dni świąt katolickich? W cztery dni nie możesz wytrzymać bez zakupów? Tesco jest czynne 7 dni w tygodniu przez 24 godziny ( z wyjątkiem świąt), a Ty nie możesz nic kupić?
                    Jeśli tak wygląda organizacja w służbie zdrowia to ja się nie dziwię, że do lekarza nie można się dostać z powodu długich kolejek.
                    Pracujesz w służbie zdrowia. Lecz ludzi. Zgodnie z tym do czego się zobowiązałeś, tylko porządnie i żeby nie było kolejek. A jak nie to się zwolnij i idź pracować gdzie indziej.
          • dawid_madian Re 12.05.08, 13:49
            Podczas pracy w supermarkecie mój rekord czasowy przebywania pracy to od 9 rano
            do 1:30 w nocy dnia następnego. Przebywanie po 12 godzin było dość popularne,
            zwłaszcza podczas niedoboru pracowników. Co prawda wtedy nie miałem nic
            przeciwko takiemu wymiarowi czasowemu, ale wiele osób nie zostawało z wyboru,
            tylko z przymusu. Ja zresztą też zrezygnowałem z pracy, kiedy przestano mi
            udzielać wolnych weekendów, kiedy to miałem szkołę.

            Grafik był ustalany od górnie i nie miało się wpływu na jego wygląd. Oczywiście
            jest możliwość zamiany dni pracy z innym pracownikiem, ale mało kto ma ochotę
            przychodzić za kogoś innego przez cały weekend. Ponadto zmiany muszą być
            ustalane z kierownictwem, a nie zawsze mają ochotę iść na rękę pracownikom.
            • nessie-jp Re: Re 12.05.08, 15:01
              > przeciwko takiemu wymiarowi czasowemu, ale wiele osób nie zostawało z wyboru,
              > tylko z przymusu.

              To temat dla Inspekcji Pracy i sądów. Co to ma wspólnego z Zielonymi Swiątkami?

              --
              "Don't put your trust in revolutions. They always come around again. That's why
              they're called revolutions. People die, and nothing changes." -- (Terry
              Pratchett, Night Watch)
    • lilith76 Re: Dlaczego sklep jest zamknięty w niedzielę? 12.05.08, 10:51
      Jakie tam święto kościelne ;D

      pl.wikipedia.org/wiki/Zielone_Świątki
      Niemal każdy się załapie ;)

      --
      "Don't cook. Don't clean. No man will ever make love to a woman
      because she waxed the linoleum - "My God, the floor's immaculate.
      Lie down, you hot bitch." ~Joan Rivers ;D
      • Gość: dede Re: Dlaczego sklep jest zamknięty w niedzielę? IP: 217.11.129.* 13.05.08, 05:28
        Rozumiem, że wolny dzień we Wszystkich Świętych też powinien być
        zniesiony (wszak to katolickie święto), z Bożego Ciała też
        powinniśmy zrezygnować...
        Dziwne tylko, że w krajach zachodnich, w które tak często z
        zachwytem się wpatrujemy, hipermarkety są zamnknięte w niedzielę, że
        o świętach przeróżnych nie wspomnę.
        A odwoływanie się do pracy lekarzy, motorniczych itp jest zwyczajną
        demagogią. I tyle
        • nessie-jp Re: Dlaczego sklep jest zamknięty w niedzielę? 13.05.08, 14:05
          > A odwoływanie się do pracy lekarzy, motorniczych itp jest zwyczajną
          > demagogią. I tyle

          Jaką znowu demagogią jest wytykanie, że kelnerka w restauracji i bileterka w
          kinie też chciałyby mieć wolny dzień?

          Jeśli dostrzegasz głęboką filozoficzną różnicę między pracą sprzedawczyni na
          stacji benzynowej, a sprzedawczyni w hipermarkecie -- to przybilż proszę, co tak
          wyróżnia panią z hipermarketu, że dostaje specjalne przywileje?

          --
          ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek (furtive_kitten)
    • Gość: jeż Dlaczego sklep jest zamknięty w niedzielę? IP: 193.200.216.* 12.05.08, 17:26
      Myślę, że problem zamkniętych sklepow dotyczy glownie duzych miast
      gdzie malo jest "rodzinnych sklepów". Np. w mojej okolicy nie
      znalazlem zadnego takiego sklepu a objechalem rowerkiem kawal
      dzielnicy. Jak ktos napisal wczesniej na wsiach i w miasteczkach
      takiego problemu nie ma bo sa rodzinne sklepy, i swieto czy nie
      wlasciciel, katolik lub nie, zawsze otworzy by zarobić. A więc może
      należy jednak zmienić prawo, bo ja wczoraj poczulem się
      dyskryminowany.
      Swoją droga to co by się stalo gdyby do handlowcow dolaczyli
      lekarze, pielegniarki (w tym przypadku rodziny by wiedzialy gdzie
      spedzać swieta), i już wspomniani kierowcy, kolejarze, lotnicy,
      policjani, pracownicy telewizji (co by lud zrobil bez dody, klanu i
      paru innych cennych produkcji misyjnych), wreszcie pilkarze - biedni
      kibole nie byloby powodu by dac komu w gebe, idt, itp az do
      krancowego absurdu - Viva Polonia.
      • Gość: onaG. Re: Dlaczego sklep jest zamknięty w niedzielę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 09:31
        zgadzam sie z ostatnim postem
        jeśli Ktos nie potrafi zadbać o wcześniejsze zrobienie zakupów to
        niech nie obraża ludzi pracujących w handlu. czy tak trudno
        wcześniej pomyśleć o tym, że kupienie jednego lub dwóch artykułów
        nie stanowi żadnego problemu...panikowanie że Markety będą zamkniete
        i nie kupi sie kolejnego superpromocyjnego produktu ma sens????
        może warto w taki dzień spędzić na czymś innym niż zakupy w
        galeriach handlowych? może ten czas poświęcić dla rodziny,
        przyjaciół?
        zadaje sobie tylko pytanie czy to co wcześniej przeczytałam w tych
        postach to u niektórych ludzi totalny brak rozsądku i głupota?
        raczej tak, bo jak inaczej nazwać takie złośliwe komentowanie?
        pogratulować można osobie która stwierdziła że Panie pracujące w
        Marketach są same sobie winne, bo nie zadbały o swoją edukację, a co
        za tym idzie inna pracę. tej osobie powiem: NIE WAŻNE JAKĄ SZKOŁĘ
        SKOŃCZYŁEŚ/AŚ, WAŻNE JAKIM JESTEŚ CZŁOWIEKIEM, I JAK TRAKTUJESZ
        INNYCH LUDZI....
        pozdrawiam wszystkich pracujących w handlu....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka