osservatore44
17.11.08, 10:52
Bywała o tym mowa, ale raczej tylko w kontekście historyczno-
varsavianistycznym. Warto jednak pogadać o Ochocie w prawdziwej
współczesnej literaturze pięknej.
Z pewnością bowiem poza kanonem - w rodzaju Mirona Białoszewskiego,
Marka Nowakowskiego i innych czcigodnych klasyków - również dzisiaj
znajdzie się sporo literackich obrazów naszej dzielnicy.
Ostatnio czytam np. nowy zbiór opowiadań Wojciecha Chmielewskiego
pt. "Brzytwa", wydany niedawno nakładem Czytelnik, i znajduję
swojskie klimaty, jako to Barska, kościół Mariacki i bar Ochotka. A
czyta się to świetnie, więc z czystym sercem mogę książkę polecić
każdemu, kto lubi mięsistą, realistyczną prozę.
A może inni ochocianie też natknęli się na tego rodzaju znaleziska
literackie i mogliby się nimi podzielić pozostałymi? :-)