Dodaj do ulubionych

Klepsydry dla bazaru na Banacha

IP: 195.117.230.* 10.12.08, 08:19
"Napis jest krótki, ale wymowny: "W 2009 r. zginął z rąk PO bazar
Banacha. O czym zawiadamiają pogrążeni w żałobie mieszkańcy Ochoty,
Warszawy i kupcy wraz z rodzinami"."

Napis jest żałosny, szanowna redakcjo. Mieszkańcy Ochoty, a jeszcze
lepiej Warszawy? Co to za populizm? Wypraszam sobie takie
podszywanie się za innych. Nie mam żadnej żałoby za tymi kupcami.
Stawiam im też krzyż na drogę. Koniec tego dziadostwa!
Obserwuj wątek
      • Gość: World Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: 195.117.230.* 10.12.08, 10:45
        autotaks napisał:

        > sprawdź sobie Baranie znaczenie słowa populizm i nie używaj słów
        > których znaczenia nie rozumiesz bo sie osmieszasz , za dużo chyba
        > w galeriach handlowych siedzisz pajacyku.

        Wolę siedzieć w pałacyku :D
        Sprawdziłem i nadal się zgadza. Może wyjawisz tu wszystkim tą
        niezgodność? Ośmieszam się na pewno mniej od Ciebie, bo pokazałeś
        żałosny brak znajomości zasad interpunkcyjnych (nawet tak
        podstawowych) :D
                • autotaks Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha 10.12.08, 15:51
                  echhh populizm w dużym skrócie to głoszenie( często w polityce)
                  opinii, tez, poglądów które uznawane sa za poprawne, często zbyt
                  poprawne, opinni które ludzie chca usłyszec, opinni poprawnych i
                  popularnych, często w celu kupienia sobie przychylności innych ludzi
                  ( wyborców np)....i GDZIE TU WIDZISZ POPULIZM?????... to tylko
                  uogulnienie i skrót myslowy że warszawiacy że mieszkańcy ochoty
                  itp...a w domysle ci którzy np robia tam, zakupy, którzy lubia to
                  miejsce itp
                  • Gość: Hit Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: 85.219.142.* 10.12.08, 19:41
                    Za encyklopedią:

                    "Populizm odwołuje się do emocji odbiorców, ich tęsknoty do rozwiązywania
                    trudnych problemów w prosty sposób, zgodnie z ich oczekiwaniami. Populizm polega
                    na schlebianiu określonym grupom, stwarzaniu pozorów utożsamiania się z tymi, o
                    których popracie się ubiega, szafowaniu hasłami bez pokrycia.

                    Opiera się na: stereotypie prostego (zwykłego) człowieka z ludu, człowieka
                    pracy, stereotypie ludu rozumianego jako ogół ludzi prostych, a przy tym
                    skrzywdzonych, tj. biednych, wyzyskiwanych ekonomicznie i uciskanych
                    politycznie, na ujmowaniu ludu nie tylko w kategoriach społecznych, ale również
                    w kategoriach religijnych, narodowych i przeciwstawianiu go władzy, elitom oraz
                    grupom obcym (klasowo, wyznaniowo, etnicznie). Następuje idealizacja prostego
                    człowieka i ludu oraz założenie wyższości zdrowego rozsądku, głosu ludu,
                    mądrości życiowej zwykłych ludzi, „instynktu mas” nad pojęciami i ideami
                    abstrakcyjnymi.

                    Realizacja tych założeń następuje poprzez manipulacje, przekłamania i
                    niedopowiedzenia, stosowane w środkach masowego przekazu lub na wiecach,
                    demonstracjach, protestach. Istotą populizmu jest poczucie krzywdy odczuwane w
                    grupie stąd kolosalną rolę w jego rozwoju mają masowe protesty i wystąpienia."

                    Może i coś za dużo dali w encyklopedii. Nie wiem.
                    Skoro w artykule zostało napisane, że ogół mieszkańców czy to Ochoty, czy nawet
                    całej Warszawy, to ja przepraszam bardzo. Ale coś tu nie tak.
        • autotaks Re: Ocho! Znów legionowiak poucza 10.12.08, 13:09
          buhahah, zupełnie odwrotnie misiu pysiu, to co wymieniłes to dla
          mnie konkurencja, robie w hurcie i detalu odbiorcami nie są dla mnie
          ludzie handlujący w takich miejscach jak stadion, kdt itp.
          Jak nie bedzie kdt ci ludzie przyjda do miedzy innymi do
          mnie....heheh...więc płonna twoja radośc ptysiu że komuś sie nie
          powiedzie......typowy polaczku.
          Natomiast drażnią mnie krzykacze forumowi bo z tego co widze
          wszedzie najbardziej krzyczą zawsze najwieksze gołodupce, tacy mają
          zawsze najwięcej do powiedzenia . Co wam przeszkadzaja te bazary?
          Przeciez to warszawska tradycja, ale żyby to zroumieć tzreba sie tu
          urodzic a nie przyjechac z taborem 5 lat temu.
    • Gość: Dd.. Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: *.chello.pl 10.12.08, 10:48
      No wreszcie...mieszkałem kiedyś na ochocie i stamtąd jeździłem do pracy
      tramwajem. Okropne to było, że zawsze pojazdy wypełnione były tłumem emerytów
      podążających na i z targowiska. Oczywiście towarzyszyły im te słynne wózeczki:/
      miałem tego dosyć i popieram inicjatywę likwidacji tego chorego tworu. Zburzyć,
      przeorać!!
      • gene_raptor A gdzie tłumy emerytów z głodowymi 10.12.08, 12:48
        świadczeniami ma robić zakupy? Tylko na takich bazarach jak Banacha
        ceny są w miarę przystępne, a towar dobrej jakości. Że syf? A jak
        wszędzie będą się walać trupy ludzi zmarłych z głodu i chorób (co
        wobec kryzysu i dalszego rujnowania gospodarki i społeczeństwa przez
        Pazernych Oszustów jest scenariuszem bardzo realnym) to syfu nie
        będzie? Idzie nowa fala bezrobocia - gdzie ci ludzie będą się
        zaopatrywać - w hipermarketach, które w obliczu kryzysu i braku
        tańszej konkurencji popodnoszą ceny? I to wszystko po to, aby kumpel
        pani bufetowej z lodziarni Przekręt i Oszustwo zarobił sobie parę
        milionów na "interesiku" TBS? W końcu lekką dla oszustów i krętaczy
        rączką pani bufetowa już z kasy miasta przyznała znanemu z lewizny
        TBS sześć milionów!
        • autotaks Re: A gdzie tłumy emerytów z głodowymi 10.12.08, 13:18
          widzisz, tylko że ludzie myslący tak jak ty sa w mniejszości,
          większość drze ryje zniszczyć, zaorać, i co? i co dalej? powstanie
          tam tbs....suuuuper, ktos ukręci loda a krzykacze? gó... dostaną ,
          co najwyżej bedą mieli satysfakcje bo sobie na ładny budynek
          popatrzą, heheh, a jak straca robote i bank za dupe złapie to beda
          szukac tanich miejsc gdzie mozna zakupy zrobić....ale wtedy bedzie
          tam stał tbs......należy tworzyć i chronić miejsca pracy, a nie je
          likwidować!!

          I nie o mieszkania tu chodzi bo wtedy można by było taki tbs
          zbudowac na rakowcu, tu chodzi tylko i wyłacznie o powierzchnie
          handlową!
        • Gość: World Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: 195.117.230.* 10.12.08, 11:49
          Gość portalu: melys napisał(a):

          > a ja nie życzę sobie takich elementów w moim mieście (world olka)
          > won do Kożiej Wólki skąd pochodzisz i nie zabieraj głosu w
          > sprawie na której się nie znasz warszawiacy od roku

          Całe szczęście jesteś w mniejszości. Także zgodnie z zasadami
          demokratycznymi doradzam Ci jak najszybsze opuszczenie tego miasta.
          Błąd zasadniczy - to nie twoje miasto. Możesz co najwyżej w nim
          być. Ale jak widać, nawet nie nadajesz się do tego. Co gorsza -
          wolisz przynosić mu wstyd... Jakiś rynsztok powinieneś łatwo sobie
          znaleźć, czy może potrzebujesz do tego pomocy?
          Próbujesz tu leczyć sobie swoje kompleksy przy okazji. Nawet tego
          nie potrafisz zrobić :D
          L.Kaczyński: "spieprzaj dziadu!"
    • Gość: freeman Noi i dobrze IP: *.chello.pl 10.12.08, 15:07
      No i fajnie że wreszcie zlikwidują te badziewie. Tyle lat nie
      mogli "kupcy" zagospodarować bazarku (jak np. koło Hali Mirowskiej)
      to i dobrze że zlikwidują. Te miasto wygląda jak Bangladesz. Można
      przecież organizaować jak na zachodzie bazary okresowe. Np zamyka
      się w jakiś dzień ulicę i proszę handlujcie sobie.
      • Gość: kixx Re: Noi i dobrze IP: *.acn.waw.pl 10.12.08, 15:29
        na ulicy przy ktorej mieszkasz?

        i raz na tydzien sasiadka emerytka bedzie kupowala chleb?

        wiedze,ze wiekszosc tu piszacych z agresywnoscia i mentalnoscia
        malomiasteczkowych nuworyszy chcialaby wszystko zlikwidowac-
        zabudowac betonem i szklem ,bo im sie wydaje ze tak jest elegancko i
        swiatowo
        bazar nalezy zmodernizowac,przebudowac,ale nie likwidowac
        • dorsai68 Re: Noi i dobrze 10.12.08, 15:44
          Kixxie, przecież z tego co napisał dziennikarz wynika właśnie, że brudy bazar ma być zlikwidowany poprzez modernizację.
          Czemu przeciwni są PiSowscy radni, to jest dla mnie oczywiste, ale dlacego handlarze nie chcą handlować w przyzwoitych warunkach, tego nie rozumiem.
          • autotaks Re: Noi i dobrze 10.12.08, 15:59
            bo skończy sie tak jak w innych miejscach, spółka która wybuduje tam
            nowe obiekty handlowe oczywiscie chetnie przyjmie dawnych handlarzy
            z bazaru...ale po cenach rynkowych a prawie żadnego na to stać nie
            będzie, chyba żeby teren modernizowała np spółka której udziałowcami
            by byli obecni handlarza, wtedy była by szansa na wykup miejsc na
            lepszych warunkach. ALE TAK SIE NIE STANIE BO NIE O TO TU CHODZI!!!
              • Gość: lokatorka Re: Ocywiście, że rynkowych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 01:49
                mnie na płacenie za ten nikiel, szkło i halę może nie być stać.
                Walczy się z babcią sprzedająca natkę, dziadkiem handlującym jabłkami itd. Miasto i krzykacze-nuworysze walczą z bazarkami. Kto na tym korzysta, jak nie supermarkety i sieci handlowe? Kiedy już wyruguje się babcie, dziadków i handel z ulic, sieci handlowe będą mogły podnieść ceny - na jabłka, kartofle, marchewkę. Tego chcemy?
      • Gość: World Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: 195.117.230.* 11.12.08, 07:20
        Gość portalu: warszawiak napisał(a):

        > okej, jak tobie będą zabierać miejsce pracy też postawię ci
        > krzyżyk na drogę. pamiętasz od czego zaczęła się solidarność?

        I możesz stawiać. Tym się właśnie różnimy socjalisto. Wyznaję się w
        wolnorynkowym kapitaliźmie. Jak nie ta praca to inna. Nie ma
        żadnych sentymentów w tym.
        Solidarność zaczęła się szlachetnie. Pytanie tylko jak skończy...
        Bo to już chyba widzisz, skoro jesteś tego świadkiem. "Solidarność"
        upada przez samą siebie, a bliźniacy wyjątkowo dobrze nad tym
        pracują akurat...
    • Gość: Ewa Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: *.acn.waw.pl 13.01.09, 19:21
      Bazarek mogłby zostać, tam kupuje naprawdę dużo ludzi. Mieszkam obok
      i nie przeszkadza mi obecnosc bazarku. Co do balaganu - racja, ze to
      centrum miasta, mogliby uporzadkowac, wybrukowac calosc, posadzic
      troche zieleni albo dodac jakies nowoczesne akcenty. Takie akcje
      robi sie w wielu europejskich stolicach zamieniajac brzydsze miejsca
      w ciekawe i ladne. A to z TBS to chyba jakeis nieporozumienie - jak
      ktos chce tanie budownictwo spoleczne, to nie w scislym centrum
      stolicy. Sorry!
      • Gość: aa Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: *.spray.pl 21.01.09, 22:47
        Tanie to ono tylko z nazwy będzie. Tak jak przy poprzednich TBS-ach
        paru kolesi się nachapie. Ale ciemny lud nadal bedzie kupował
        kolejne bajeczki. Kogo z władców zarabiających rocznie miliony
        obchodzi to, że ludzie stracą pracę. Kogo obchodzi, że zwykli ludzie
        nie będą mieli gdzie zrobić podstawowych zakupów. Po marchewkę i
        jabłka trzeba będzie jeździć za miasto. A kogo obchodzi, że babcia
        emerytka nie ma samochodu i nie stać jej na zwiędłą marchew z
        supermarketu. To jest super stolyca i nie potrzeba nam bazarów tylko
        nowych banków. Protest jest zbyt słaby. Wszyscy jak barany potulnie
        się podporządkują.
    • halberek Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha 29.01.09, 13:16
      Ja również jestem mieszkanką ochoty i również jestem przeciwna likwidacji
      Bazaru. Mam dosyć kupowania w oświetlonych jarzeniówkami sklepach przegniłych
      warzyw i owoców. Kupowanie na bazarze nie wynika z chęci oszczędzania pieniędzy,
      ale raczej jest dla mnie dowodem świadomości - wolę po stokroć dać zarobić
      człowiekowi który ma tam swoje stoisko niż kupować w sklepie, w ten sposób
      finansuję kogoś, kto ma własną inicjatywę. Nie wspominając o samym klimacie - to
      jest miejsce w którym ludzie ze sobą gadają, piją kawę, są bliżej siebie -
      rzeczy niezwykle cenne, których nie wyobrażam sobie o osiemnastopiętrowym budynku.
      • Gość: zuzica Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: 77.222.240.* 28.03.09, 16:37
        zgadzam się z Tobą w 100%
        Banacha po pierwsze ma historię, klimat (ok, jestem wielbicielką wschodu, to
        pewnie stąd to spaczenie;) przychodziłam tu na zakupy z mamą odkąd pamiętam. Po
        drugie tylko na bazarze mogę dostać warzywa od bezpośredniego wytwórcy. W dupie
        mam zwiędnięte supermarketowe barachło, czosnek z Chin i sałatę z Włoch (ile
        chemii musiała wchłonąć, że pokrojona jest w stanie wytrzymać w folii 2
        tygodnie?!). Bazar Banacha jest ważnym elementem tego miasta i nie wyobrażam
        sobie, że mógłby zostać zastąpiony przez wieżowiec.
    • Gość: Mewa Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: *.acn.waw.pl 04.03.09, 21:52
      Wraz z likwidacją takich miejsc, odsyłamy w niebyt naszą tożsamość. Zapatrzenie
      w betonowe schrony, brak empatii a także dziwne kompleksy, popychają ludzi do
      marzeń o metropolii wyzutej z takich miejsc, jak bazary. Tymczasem takie miasta
      jak Paryż czy Londyn, nie tylko utrzymują bazary, ale robią z nich turystyczne
      atrakcje,np. Portobello.
      I tylko ten, kto nie przeszedł jej w całości, będzie się ze mną kłócił...
      O gustach się nie dyskutuje, ale ja mam nadzieję, że do końca moich dni będę
      mogła bywać w miejscach, gdzie poczuję zapach ogórków małosolnych.
      P.S. jestem Warszawianką z wyboru, nie z urodzenia i ... nie robię błędów
      ortograficznych, interpunkcyjnych, itd., więc proszę o odpowiedzi na temat i o
      nie szukanie tematów zastępczych
      Pozdrawiam
        • Gość: makarena172 Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 19:29
          Drodzy moi! Czego wy w zasadzie chcecie?Luksusów w stylu galerii?Czy przytulnego
          swojskiego klimatu -umiarkowanych cen,bliskości ze sprzedawcą-indywidualności!We
          wszystkich marketach jesteśmy nikim (numerkiem na kasie),a w takich miejscach
          jak bazarek Banacha jesteśmy stałymi klientami,prawie znajomymi-tu pani Jola
          doradzi jak modnie i za niewielkie pieniądze ubrać się elegancko,u p.Doroty
          kupię zawsze świeże ciastka,p.Basia poleci smaczne winogrona.a u p.Genia
          marynarza kupię zawsze świeżutkie pieczywo.Ludzie przecież to prawie sielska
          atmosfera-jeżeli nie rodzinna.P.Wojtek dobierze pilota do telewizora(nawet gdy
          nie pamiętasz nazwy itp)czy naprawdę zamierzacie zamienić to wszystko na luksusy
          w systemie TBS?To jest chore-i jeszcze miasto z Gronkowcem na czele chce do tego
          dopłacić?Może wobec tego sprzedajmy warszawskie Łazienki bo na obiady
          czwartkowe jakoś nikt nie wpada!Wreszcie postawmy
          się:Gronkowcom,Jakubiakom,Walcom,Kolbom_-dla TBS-ów pieniądze są,a dla bazarku
          niema!!!!To przecież jest proste-w wieżowcu będzie miejsce dla banków
          ,kwiaciarni-lux,oraz salonu futer p.kolby,a p.Basia nie znajdzie tam miejsca na
          swoje winogrona.OTWÓRZMY WRESZCIE SZEROKO OCZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • hydros Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha 30.03.09, 19:11
      Gość portalu: World napisał(a):
      Popieram, tam nikt nie dba o klienta , tylko o własne zyski. Nawet
      nie ma kto wyrównać tych potrzaskanych chodników gdzie łatwo skręcić
      lub złamać nogę.W razie pożaru nie ma ratunku, nie wiem jak straż
      pożarna dopuściła to zbiorowisko bud do eksploatacji.
      Na pewno my mieszkańcy Ochoty nie będziemy tęsknić za tym bazarem i
      jego kupcami(handlarzami)!!
    • miloszwawa Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha 31.03.09, 08:33
      Na targu przy Banacha można kupić wiele warzyw i owoców dobrej
      jakości, której próżno szukać w wiekszości super czy hipermarketów.
      To jedyny w okolicy targ, gdzie można było się w nie zaopatrzeć i ja
      przynajmniej, patrząc z tego punktu widzenia, będę uważał że
      całkowita likwidacja tego targowiska jest nieprzemyślaną do końca
      decyzją.
      • Gość: makarena172 Re: Klepsydry dla bazaru na Banacha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 18:41
        Fakty są takie że i na Grójeckiej można nogi połamać!!!!No i co radni-bezradni
        coś z tym robią?A kto doprowadził bazarek do takiego katastrofalnego
        zaniedbania?Może kupcy co?A kto nabija swoją kabzę na likwidacji bazarku-pewnie
        też kupcy?Jeżeli nasi włodarze nic z tym nie zrobią to pozostanie nam kupującym
        zmienić nasze władze-to chyba najrozsądniejsze wyjście z tego impasu-władza nie
        chce porządku na targowisku zrobić(tylko TBS-y)to my zróbmy porządek z władzami!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka