Dodaj do ulubionych

WSM Ochota - "nieprawidłowości"..?

IP: *.aster.pl 13.03.09, 17:07
Dzisiaj znalazłem w szkrzynce na listy następujące pismo:

- 1 strona pisma: www.exchange.ugu.pl/wsm_strona1.jpg
- 2 strona pisma: www.exchange.ugu.pl/wsm_strona2.jpg

Czy ktoś z Was otrzymał podobnej treści pismo? Co o tym sądzicie?
Zabrzmiało "mało" ciekawie.
Obserwuj wątek
            • Gość: Sąsiad Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? IP: *.chello.pl 19.03.09, 09:10
              Panowie myśliciele, może to Was ruszy!
              Jest to fragment informacji Rzepy a wiec nie jakiegoś niepoważnego
              tabloidu o postanowieniu Sądu Najwyższego w związku z zadanym mu
              pytaniem w sprawie tytułów własnościowych w spółdzielniach.

              "Według Sądu Najwyższego spółdzielnia nie może ustanowić
              ograniczonego prawa rzeczowego, jakim jest prawo własnościowe,
              jeżeli nie ma prawa własności ani użytkowania wieczystego gruntu. W
              takim wypadku nie jest bowiem także właścicielką budynku. Winny tej
              sytuacji jest zaś ustawodawca, bo tworząc takie uregulowanie,
              naruszył zasady przyzwoitej legislacji zawarte w konstytucji."

              Wszystko wskazuje na to, że bardzo dużo spółdzielni mieszkaniowych w
              Warszawie, w tym i Ochota, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu
              budując z naszych pieniędzy na wskazanych przez wladze miasta
              gruntach nie miało do nich praw a więc nie mogły one ustanawiać
              potem żadnych praw lokatorskich i własnościowych na naszą rzecz i
              wobec tego zostaliśmy po prostu oszukani przez zarządy, które
              wyłudziły od nas pieniądze i dały nam chyba nic nie znaczące
              papierki!

              I tego bałaganu nie da się załatwić działaniami garstki spółdzielców
              w jednej tylko spółdzielni.
              • Gość: Sąsiad-spółdzielca Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? IP: *.chello.pl 24.03.09, 13:33
                Dzisiaj od samego rana w TVP Info relacje z protestu kupców z hali
                prze Palacem Kultury. Wczesnie w tej sprawie wypowiedx HGW w
                telewizji. Sprawa dotyczy, jak się dopwiedziałemz tych telewizyjnych
                przekazów, około 2000 kupców.

                Porównuję to ze sprawą naszych praw do lokali a w zasadzie sprawy
                własności gruntów, na jakich stoją nasze budynki. Nas, spółdzielców
                w Warzsawie jest wielokrotnie wiecej niż kupców i jakoś nie możemy
                czy ni epotrafimy przebić się do mediów. Nie wiem, od czego to
                zależy - od naszego zorganizowania się czy od dobrej woli np.
                dziennikarzy w TYP Info. W końcu też płacimy abonament telewizyjny i
                możemy oczekiwać, że zywotne dla nas sprawy też będą poruszane w tej
                stacji.
                Milczeniu na ten temat urzędników z urzędu miasta mnie nie dziwi -
                ich celem jest w możliwie maksymalnym stopniu przeciąganie sprawy i
                zmuszanie nas do ponoszenia bardzo wysokich opłat z tytuł
                uzytkowania wieczystego. Poza tym "polowanie" na grunty we władaniu
                spółdzielni bo od deweloperów można uzyskać znacznie wiecej niż od
                nas, mieszkańców Warszawy.
                Ale to my ich wybieramy i wobec tego mamy prawo oczekiwać, żeby
                działali w naszym interesie a nie przeciwko nam.
                • Gość: Sąsiad Kolejna nieprawidlowość? IP: *.chello.pl 27.03.09, 15:02
                  Dowiedziałem się od znajomego, że na jego grupie członkowskiej
                  przedstawiciel spółdzielni zapowiadał wyciąganie ze skrzynek
                  pocztowych wkładanej tam korespondencji.

                  Znajomy zastanawia się czy spółdzielnia może to czynić. Moim
                  zdaniem, jeśli skrzynka jest własnością spółdzielni, to raczej tak.
                  Ale głowy nie dam.

                  A co na to może prawnicy?
                  • Gość: darek k Re: Kolejna nieprawidlowość? IP: *.aster.pl 27.03.09, 21:41
                    Z pewnością nie może spółdzielnia wyciągać nikomu osobistej korespondencji ze
                    skrzynek. Regulują to przepisy Kodeksu cywilnego (art. 23) i wiele innych
                    przepisów prawa, które przewidują sankcje karne za naruszenie praw.

                    A mówiąc inaczej, to czy przedstawiciel spółdzielni może np. wejść do mieszkania
                    lokatorskiego, które jest własnością spółdzielni i wyciągnąć Ci z szafy
                    bieliznę? z całą pewnością może w obu przypadkach, jeżeli wyrazisz na to zgodę.
                    • Gość: Sąsiad Re: Kolejna nieprawidlowość? IP: *.chello.pl 28.03.09, 08:08
                      No to jak przedstawiciel spółdzielni mógł publicznie coś takiego
                      powiedzieć?
                      Chyba nie jest nieświadomym obowiązującego prawa gó...arzem. Skoro
                      tak się zachował, to świadczy to o jakimś kompletnym braku realizmu
                      albo przeświadczeniu, że ma do czynienia z kompletnymi idiotami
                      (uczestnikami zebrania), ktorym można tak jak do tej pory, mówić
                      nieprawdziwe rzeczy.
                      Liczył widocznie na to, że w obliczu coraz większej świadomości
                      przyslugujących praw poszczególnym spółdzielcom takim wystąpieniem
                      kolejny raz uda się zastraszyć lub zniechęcić do dalszych działań
                      grupę najaktywniejszch z nich. Oczywiście działania tej grupy
                      spółdzielców są bardzo poważnym zagrożeniem dla interesów czlonkow
                      zarzadu i przyklaskujacych im członków rady nadzorczej i stąd te
                      żenujace wypowiedzi mogące być podstawą do złóżenia doniesienia do
                      prokuratury.

                      W każdym razie taka wypowiedź powinna uprzytomnić spółdzielcom z kim
                      od wielu lat mają do czynienia i że informacje przekazywane im przez
                      sąsiadów odpowiadają prawdzie.
                      • Gość: darek k Re: Kolejna nieprawidlowość? IP: *.aster.pl 28.03.09, 08:51
                        Zgadzam się z Tobą w zupełności, że takie działania przedstawiciela spółdzielni
                        świadczą o nieznajomości prawa w tym zakresie (do czego ma prawo) i o całkowitym
                        braku szacunku dla członków spółdzielni, do czego prawa już nie ma. Sam fakt, że
                        powiedział coś takiego nie jest jeszcze w tym przypadku naruszeniem prawa, warto
                        przy tej okazji jednak poprosić faceta o pisemne uzasadnienie takiej informacji,
                        że będzie wyjmowana korespondencja ze skrzynek. Może facet jest na usługach
                        jakichś tajnych służ i ma do tego ustawowe prawo. To żart, a tak na poważnie, to
                        uważam, że taka wypowiedź, dyskredytuje takiego człowieka jako przedstawiciela
                        bądź pracownika spółdzielni i członkowie spółdzielni mają pełne prawo
                        doprowadzić do pozbawienia takiego "durnia" przedstawicielstwa. Przynajmniej
                        zaproponujcie takiej osobie, żeby poczytała sobie kodeks cywilny (art. 23 i 43 -
                        przynajmniej), Europejską Konwencję Praw Człowieka z Protokołem 1 i kodeks
                        karny, który przewiduje odpowiednie sankcje za naruszenie czyjejś prywatności.
                        • hydros Młodsi spółdzielcy, weźcie w końcu sprawy w swoje 30.03.09, 19:48
                          ręce!!Zamiast narzekać na zarządy i rady nadzorcze chodźcie na
                          zebrania grup członkowskich i wybierajcie młodych i odpowiedzialnych
                          ludzi do władz spółdzielni. Emeryci już się napracowali i
                          powinniście wreszcie zacząć działać a nie narzekać. Sprawa gruntów
                          spółdzielni Ochota jest już od dawna w sądzie i chyba tylko władzom
                          miasta zawdzięczamy, że spółdzielnia jeszcze tego nie załatwiła.
                          Przy okazji jeżeli są tu na Forum mieszkańcy Korotyńskiego (od
                          strony Szczęśliwic, to żądajcie od gminy usunięcia znaku zakazu
                          zatrzymywania się ( B-36)lub zawieszenia tabliczki "nie dotyczy
                          chodnika". Znak ten uniemożliwia legalne parkowanie na szerokim
                          chodniku zgodnie z art.47.2 kodeksu drogowego. Straż miejska od
                          czasu do czasu wkłada za wycieraczkę wezwania. Ten znak ustawił ktoś
                          złośliwie i nie chce tego naprawić..Pan inspektor Zakrzewski obiecał
                          załatwić sprawę i od dwóch lat cisza.Dzwońcie lub majlujcie do
                          infrastruktura@urzadochota.waw.pl, może wreszcie odniesie to skutek.
                          • Gość: darek k Re: Młodsi spółdzielcy, weźcie w końcu sprawy w s IP: *.aster.pl 30.03.09, 21:13
                            hydros, mam wrażenie, że chcesz zabrać głos w dyskusji, tylko nie bardzo wiesz
                            jak się do tego zabrać.
                            Skąd stwierdzenie, że sprawa gruntów jest w sądzie i władzom miasta
                            zawdzięczacie zwłokę? Może lepiej sprawdź w spółdzielni, czy w odniesieniu do
                            poszczególnych działek wystąpiła do sądu?

                            Co do znaku B-36, to tez możesz puścić e-mail do wydziału infrastruktury, tylko
                            po co?

                            Można zgłaszać ten problem bezpośrednio do ZDM, lub najlepiej poprzez komisję
                            bezpieczeństwa rady dzielnicy.
                            • hydros Re: Młodsi spółdzielcy, weźcie w końcu sprawy w s 31.03.09, 00:09
                              Piszę o tym co na piśmie przekazuje nam zarząd WSM Ochota. Najnowsze
                              dane są takie, że po wejściu znowelizowanej ustawy o spółdzielniach
                              WSM Ochota wystąpiła do sądu z wnioskiem o zasiedzenie działek przy
                              ulicy Korotyńskiego 17, 19, 19A, 21 i 48; działek przy Dalekiej 1/3;
                              działek 1 Sierpnia 38A; Dobosza 2,4,6,10 i 12.Sąd zawiesił
                              postępowanie do czasu roztrzygnięcia przez TK zgodności z
                              Konstytucją wzmiankowanej ustawy.Informacja nosi datę lty 2009. Jak
                              widzisz ja doskonale wiem o czym piszę. Natomiast twoje rady
                              odnośnie znaku świadczą, że nie masz o tym pojęcia. Ten odcinek
                              Kororotyńskiego nie podlega ZDM tylko gminie i własnie pod tym
                              adresem są urzędnicy , którzy mogą sprawę szybko załatwić. Chodzi o
                              to, że pojedyncze interwencje nie mają szans na załatwienie, ja tam
                              puściłem już nie jednego maila i nie tylko.
                              Odnoszę wrażenie, że ty z tym rejonem i WSM Ochota nie masz nic
                              wspólnego i to ty nie bardzo wiesz o co tu chodzi.
                              • Gość: mb Re: Młodsi spółdzielcy, weźcie w końcu sprawy w s IP: *.aster.pl 17.04.09, 09:59
                                Zarzad jak zwykle klamie. Mamy pisma z urzedu gminy, ze w 2004 zarzad zlozyl
                                bledny wniosek o przeksztalcenie prawa wieczystego uzytkowania w pelna wlasnosc.
                                Wniosek pod zlym adresem, zlej tresci i bez zalacznikow. Pouczony przez urzad,
                                jak ma to zrobic, zarzad nigdy wiecej nie zlozyl wniosku. Mimo uchwaly zebrania
                                rpzedstawicieli,. ze zarzad ma to zalatwic, Rada Nadzorcza w 2008 roku wstecznie
                                klepnela bezprawie zarzadu, podejmujac decyzje, ze nie nalezy wystepowac o
                                przeksztalcenie. Pod klamliwym pretekstem, ze to kosztuje, choc raty za wykup
                                bylyby w wiekszosci rpzypadkow nizsze niz obecnie placone oplaty za uzytowanie
                                wieczyste. Co do gruntow na Korotynskiego - sprawa jest zawieszona na skutek
                                bledu sadowego, bo artykul 35.4, z mocy ktorego nalezy nam sie zasiedzenie,
                                PRZEZ NIKOGO NIE BYL KWESTIONOWANY i nie bedzie nigdy rozpatrywany przed
                                Trybunal Konstytucyjny. Mozna to sprawdzic: ani wniosek Rzecznika Praw
                                Obywatelskich (wycofany), ani wniosek lewicy do Trybunalu nie wymienialy tego
                                artykulu! Nie wiem, kto wprowadzil sad w blad, ale zarzad powinien zlozyc
                                wniosek o odwieszenie postepowania, a jesli to nie pomoze- napisac do Rzecznika
                                Praw Obywatelskich, zeby to zrobil, bo powstal ewidentny kiks prawny. Taka
                                proceudre odwieszania procesu zalecil jednej z dzialaczek przewodniczacy
                                odpowiedniego wydzialu sadu.

                                Przypuszczam jednak, ze to sam zarzad zlozyl chory wniosek do sadu, proszac o
                                zawieszenie postepowania. Kiedy na zebraniu grupy czlonkowskiej czlonkowie
                                przeglosowali, ze trzeba zlozyc wnioske o odwieszenie postepowania i pisac do
                                RPO, a takze potem zawiadamiac spoldzielcow o treminach rozpraw, zeby widzieli,
                                co sie dzieje z ziemia - wnioski te przeszly jednoglosnie - prezes na koncu
                                zebramnia wstal i dalej bajdurzyl ze on czeka na orzeczenie TK. Oni zawalili
                                sprawy ziemi specjalnie!!!
                                • Gość: Sąsiad Re: Młodsi spółdzielcy, weźcie w końcu sprawy w s IP: *.chello.pl 23.04.09, 11:50
                                  Też tak jak mb jestem ptrzekonany, że zarząd wprowadza celowo
                                  spółdzielcow w błąd w kwestii gruntów a najlepszym dowodem na to
                                  jest twierdzenie, że sąd zawiesił postępowanie w zwiazku z
                                  oczekiwaniem na wyrokk TK. Słusznie pisze mb, co łatwo sprawdzić, że
                                  do TK nie zaskarżono zapisu dotyczacego ewentualnego zasiedzenia
                                  gruntu.\
                                  Z drugiej strony nie przypuszczam, aby sama spółdzielnia Ochota dała
                                  sobie rade z zabognioną od lat sprawą gruntów i dlatego wskazane
                                  jest tu wspólne działanie wszystkich spółdzielni w Warzsawie.
                                  • Gość: Sąsiad Prześladowanie spółdzielców przez WSM OCHOTA IP: *.chello.pl 23.06.09, 22:26
                                    Dowiedziałem się, że aby sterroryzować spółdzielców ze spółdzielni
                                    WSM Ochota i wybic im z glowy wszelkie pomysły patrzenia zarządowi
                                    na ręce bo nie czyni tego skumplona z nim rada nadzorcza, zarząd
                                    postaanowił wykluczyć jedną z aktywnych członkiń spółdzielni.

                                    Widocznie bierze przykład z innych spółdzielni i tymi gangsterskimi
                                    prześladowaniami próbuje zamknąć usta ludziom, którzy mają już dość
                                    przekrętów.
                                    • Gość: Sąsiad Re: Prześladowanie spółdzielców przez WSM OCHOTA IP: *.chello.pl 24.06.09, 16:03
                                      Ludzie, czy naprawdę jesteście tak zastraszeni, że nie jesteście w
                                      stanie napisać kilku słów w obronie waszej sąsiadki, która za Was
                                      nadstawia karku?
                                      Czy tylko potraficie gapić się w telewizor i złopać piwo? Jeśli nie
                                      obronicie swojej sąsiadki, to dacie tym samym sygnał zarządowi i
                                      radzie, że mogą z wami robić bezkarnie co tylko zechcą.

                                      Dziwię się, ze lokalne media nabrały wody w usta - czyżby też boją
                                      się prezesa Ochoty lub zagroził im, że nie zamieści ogłoszeń!
                                      • Gość: Sąsiad Re: Prześladowanie spółdzielców przez WSM OCHOTA IP: *.chello.pl 17.07.09, 22:09
                                        I co słychać na temat zakusów spółdzielni wyrzucenia z niej
                                        niepokornego członka?
                                        Rada nadzorcza przyjęła kunktatorską postawę, zwleka z decyzją,
                                        chyba po to, aby innych członków trzymać w szachu - że i ich mogą
                                        spotkać takie prześladowania jeśli za bardzo zaczną się interesować
                                        przewałami w spółdzielni.
                                        Okazuje się, że osoba przewidziana do wykluczenia ze spółdzielni
                                        jest dość znana w kręgach twórców i mediów i spółdzielnia Ochota
                                        swoimi pomysłami może wystawić się na powszechną krytykę tych
                                        środowisk.
                                        • Gość: Sąsiad Re: Prześladowanie spółdzielców przez WSM OCHOTA IP: *.chello.pl 24.07.09, 12:28
                                          I co rado nadzorcza SM Ochota? Dalej nie podejmujecie decyzji co z
                                          członkiem spółdzielni, który patrzy wam na ręce? Dalej myślicie, że
                                          tym sposobem zapobiegniecie podobnym działaniom innych osób w
                                          Ochocie?

                                          Radzę jak najszybciej wycofać się z tego idiotycznego pomysłu, bo
                                          sprawa robi się coraz głośniejsza w różnych kręgach, trafiła już do
                                          osób informujących różne instytucje europejskie o
                                          nieprawidłowościach w spółdzielniach mieszkaniowych w Polsce.
    • benton_g Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? 14.03.09, 09:53
      w skrócie dodam, iż pismo to mówi o niepokojących rzeczach
      dotyczących działalności WSM Ochota, dotyczących na przykład:

      - własności do gruntu, której podobno WSM Ochota nie posiada a tylko
      dzierżawi grunt (chociaż miała kilkukrotną sposobność wykupu na
      bardzo preferencyjnych warunkach, a czego nie zrobiła);

      - wartości bilansowej spółdzielni, która podobno przypisana jest do
      Biura Zarządu a nie do dwóch osiedli, którymi spółdzielnia zarządza
      co zaniża znacznie wartość tych osiedli;

      - o zawyżaniu kosztów remontów przeprowadzanych przez spółdzielnie -
      nawet kilkukrotnym;

      - o wysokich nagrodach sobie przyznawanych pomimo generowanych
      strat: podany jest przykład 2007 roku, w którym pomimo 4 milionów
      strat przyznane zostały nagrody w wysokości 650 000zł;

      - i na przykłąd o śledztwie, które prowadzone jest przeciwko
      Zarządowi WSM Ochota w związku z (cytuję) "rażącą niegospodarnością,
      celowym nieuzyskaniem pełnej własności ziemi, celowym
      nieprzenoszeniem własności lokali i wieloletnimi machinacjami przy
      statucie" (podany w piśmie nr sprawy, to: 1 Ds 766/08/VIII).

      Uważam, iż w obecnej sytuacji przydałyby się jakieś wyjaśnienie tego
      wszystkiego. Nikt ot tak sobie nie umieszcza w skrzynce tego typu
      pism, których treść nawiązuje do tego typu rzeczy.

      Co Wy na to?
            • no-ti Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? 14.03.09, 17:42
              benton_g napisał:

              > linki działają poprawnie, sprawdzałem z dwóch lokalizacji.

              chyba z kuchni i z pokoju.
              Jak Ci mówią, że nie działają, to prawdopodobnie tak jest (u mnie też). Sprawdź,
              albo wrzuć na inny serwer, a nie się stawiaj.

              pozdrawiam,
              inżynier informatyk z ukończonymi różnymi kursami ;-)
                • Gość: Sąsiad Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? IP: *.chello.pl 14.03.09, 21:48
                  Benton rozpoczynając wątek na temat WSM Ochota napisał bardzo
                  delikatnie, że informacje zawarte w dostarczonej członkom
                  spółdzielni do skrzynek pocztowych ulotce brzmią "mało ciekawie".
                  Moim zdaniem brzmia one wręcz bardzo niepokojąco i dobrze się stało,
                  że ktoś zdecydował się wreszcie zwrócić uwagę spółdzielców na
                  trwające od lat bezprawie. Dzieje się tak nie tylko w WSM Ochota ale
                  w większości spółdzielni mieszkaniowych w Polsce i jest już ostatni
                  dzwonk na przebudzenie się, bo wszystko wskazuje na to, że jest
                  szykowana przez lobby prezesow spółdzielni ich prywatyzacja.
                  A wstępem do tego był wyrok TK z grudnia 2008 uznajacy za
                  niekonstytucyjne zapisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych
                  dotyczące przekształceń lokali lokatorskich w odrąbną własność oraz
                  wywiad szefa Krajowej Rady Spółdzielczej, Alfreda Domagalskiego
                  zamieszczony w Fakcie w którym to ten pan doradza prezesom
                  spółdzielni wprowadzanie w błąd członków spółdzielni odnośnie spraw
                  związanych z własnością lokali.

                  Tak wiec informacje podane w dostarczonej do skrzynek ulotce sa jak
                  najbardziej prawdziwe choc niekompletne ze względu na niemożliwość
                  przedstawienia wszystkiego na jednej kartce papieru.

                  Sprawa gruntów a właściwie braku od wielu lat woli zarządów
                  spóldzielni takiego ich uporządkowania, aby było możliwe
                  ustanawianie prawa odrębnej własności lokali z własnością kawałka
                  gruntu pod budynkiem dotyczy wszystkich starszych spółdzielni w
                  Warszawie i wymaga zjednoczenia się wszystkich spółdzielców z całej
                  Warszawy i podjęcia szerokiej akcji nacisku na zarządy spółdzielni i
                  władze miasta bo po obu stronach nie ma woli ostatecznego
                  zalatwienia tego problemu. Obecny okres jest bardzo sprzyjający tego
                  rodzaju dzialanim, bo za dwa miesiące sa wybory do parlamentu
                  europejskiego i nie powinniśmy wybierać posłów tych partii, których
                  kandydaci nie złożą na piśmie deklaracji walki w Brukseli o tę
                  sprawę, bo w kraju nie ma żadnych szans na jej załatwienie. Nie
                  dajmy się kolejny raz oszukać jak dotychczas.

                  Jest zapewne prawdą, ze sprawozdania finasowe WSM Ochota od lat nie
                  podaja faktycznej sytuacji finansowej spółdzielni, że są sporzadzane
                  niezgodnie z dotyczącymi tego przepisami prawa. Biegła rewident
                  badająca co roku te sprawozdania najpewniej poświadcza nieprawdę
                  skoro nie zwraca uwagi nawet na skandaliczny i niezgodny z prawem
                  fakt chomikowania na kontach około 30 milionów złotych przy
                  równoczesnym wysokim poziomie comiesięcznych opłat za mieszkania.
                  Wiem od znajomych z innych spółdzielni, że w niektórych z nich
                  opłaty za metr kwadratowy powierzchni(oczywiście w przybliżeniu, bez
                  uwzględnienia różnego zużycia mediów) wynosża nieco ponad 6 złotych
                  gdy w Ochocie przeszło 10 zł! Ale trudno się temu dziwić jeśli mają
                  miejsce takie remonty jakie opisano w ulotce.

                  Blokowanie wprowadzenia statutu zgodnego ze znowelizowaną ustawą o
                  spółdzielniach mieszkaniowych pod pretekstem zaskarżenia niektórych
                  jej zapisow do Trybunalu Konstytucyjnego oczywiście też jest
                  sprytnym łamaniem prawa przez zarząd i radę nadzorczą bo uchwaliło
                  to zebranie przedstawicieli na wniosek kogoś z tych dwóch organów!
                  Ale zarząd zawsze się wyłga, ze on chcial tylko przedstawiciele
                  zdecydowali inaczej.

                  Jest prawda, ze dzialalnośc spóldzielni nie podlega żadnej kontroli
                  i nadzorowi, bo nie czyni tego ani powolana do tego rada nadzorcza
                  skoro nie widzi opisanych nieprawidlowości ani lustracja czy biegli
                  rewidenci badajacy co roku po lebkach sprawozdane finansowe
                  spółdzielni.

                  I dlatego należy byś wdzięcznym grupie osob, która postanowiła
                  wreszcie z tym skończyć i poświęciła własny czas i pieniądze na
                  przygotowanie ulotek i dostarczenie ich do skrzynek.

                  Należy też mieć nadzieję, że do tych działań w dobrze pojętym
                  własnym interesie włączą się skutecznie zabierajacy głos w dyskusji
                  informatycy i pomogą utworzyć jedną wspólna dla wszystkich
                  spółdzielni warszawskich stronę z ciekawymi informacjami i
                  dokumentami.
                  Na razie podaję adresy stron, na których znajdziecie masę bardzo
                  ciekawych informacji o mafii spółdzielczej: www.slonecznystok.pl,
                  www.zabinskiego.waw.pl, www.PolskieSM.pl, www.kzlis.konin.pl.
                  Jest jeszcze kilka innych, podobnych stron ale te podane powyżej na
                  razie wystarczą do zdobycia podstawowej wiedzy przed zbliżającymi
                  się zebraniami grup członkowskich.
                • Gość: informatyk Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? IP: *.acn.waw.pl 15.03.09, 12:13
                  Gość portalu: po podstawówce napisał(a):

                  > inrzynierze inwormatyku, wystarczy skopiowadź podany link, wpisać go w górny
                  > pasek wyszukiwarki i sie otwoży. sprubój inrzynierze a zadziała. pozdrawiam

                  Nie działa i nie zadziała dopóki nie jesteś zalogowany w tym serwisie.
                  Dla wszystkich innych czyli nie zalogowanych wyświetla sie gif z logo ugu.pl
              • benton_g Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? 14.03.09, 22:04
                nie będę w Tobą wchodził w polemikę na najniższym z możliwych
                poziomów by dorównać Twojemu sposobowi pojmowania "inżynieryjnej"
                rzeczywistości.
                Skoro inne osoby, nie chwalące się dyplomem ukończenia wyższej
                uczelni, nie mają jakichkolwiek problemów z dostępem do informacji
                dostępnych pod tymi linkami to znaczy, że to Twój dyplom i
                ukończone "różne" kursy mogą nie do końca "działać".
                Jeśli naprawdę nie masz nic sensownego do napisania to proszę lepiej
                nic nie pisz. Jeśli natomiast wiesz coś na temat całego zamieszania -
                podziel się tym konstruktywnie z użytkownikami forum, pozdrawiam
    • Gość: kk Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? IP: *.aster.pl 15.03.09, 10:25
      Chłopaki, nie spierajcie się o szczegóły, tylko pomóżcie.
      Naprawdę przydałaby się dobrze wypozycjonowana stronka spółdzielcza,
      z działem "WSM Ochota".
      Nieprawidłowości ci u nas kopa. Naprawde przepłacamy po 50 procent
      za mieszkania. Sam fakt posiadania administracji i dozorcy we
      wspólnotach kosztuje 1 -1.2o pLN od metra mieszkania, w tym koszenie
      trawy, ścinanie drzew, winda, sprzątanie na błysk. U nas jest tzw.
      eksploatacja podstawowa, dodatkowe rózne eksploatacje i w sumie
      wychodzi 3 PLN od metra za administrację. Do tego przez lata
      placiliśmy 2 zł albo wiecej (ze skłądką na windy) od metra na
      remonty,z czego co najmniej około połowy szło bokiem. A więc
      administracja kosztuje nas ok 4 zł od metra, nie licząc przekrętow
      na wodzie, dzierżawie wieczystej, śmieciach, bo te też są!
      Skrzyknijcie się, chłopaki, i idźcie zobaczyć te żałosne komusze
      nasiadówki, zwane zebraniami, te bluźniercze nabożeństwa ku czci
      prezesa i rady nadzorczej - to wiele zrozumiecie.
      • benton_g Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? 15.03.09, 11:15
        kk, jeśli chodzi o założenie strony to nie jest to problemem -
        problem to posiadanie wiarygodnych informacji pochodzących z
        wiarygodnego źródła i w miarę na bieżąco uaktualnianych.
        "Nie wiem" czy w obecnej sytuacji spółdzielnia WSM Ochota byłaby
        zainteresowana dostarczaniem takich informacji ;) A "szkoda".
        Moglibyśmy na bieżąco weryfikować postępy z prowadzonej działalności
        WSM Ochota. Tylko posiadając wiarygodne informacje mamy szansę
        wiarygodnie informować o tym innych.
        Jeśli ktos ma pomysł jak możnaby to zrobić - niech pisze na pocztę.
        Nie chciałbym by strona istniała tylko po to by rozpowszechniać
        niepotwierdzone informacje (bo to byłoby bez sensu), ale by
        rzeczywiście stanowiła źródło informacji odnośnie prawdziwej
        sytuacji WSM Ochota i by w końcu była możliwość zmiany tutaj na
        lepsze.

        Co do przepłacania, zgadzam się w 100%. Mam znajomego, który ma
        mieszkanie na Bemowie z 2007 roku i płaci w czynszu średnio o 2,00
        zł mniej za m2, do tego ma nową porządnie wyglądającą klatkę
        schodową (a nie jak często u nas - obskurne i brudne z kruszącymi
        się tynkami) i ochronę, która u nas by się w niektórych budynkach by
        się bardzo przydała.

        Kiedy potraktujemy sumę uzyskaną z funduszu remontowego nawet w
        skali jednego budynku (przy założeniu, że tylko określony procent
        ludzi płaci na bieżąco całkowity czynsz) to i tak powstają rocznie
        duże kwoty, za które można coś zrobić.
        Patrząc natomiast dzień w dzień na to w jakich warunkach utrzymywane
        są bloki, gdzie często jedno lub dwukrotne sprzątanie klatek
        schodowych na tydzień lub wymiana zbitej przez wandali szyby jest
        wszystkim co otrzymujemy (za wpłaty naprawdę dużych kwot na konto
        spółdzielni), człowiek zaczyna się zastanawiać czy może to co
        napisane zostało w piśmie wrzuconym do skrzynki jest jednak prawdą.
      • Gość: Sąsiad Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? IP: *.chello.pl 15.03.09, 11:19
        Potraktujcie jak najpoważniej apel kk i zainteresujcie się swoimi
        sprawami i weźcie gremialny udzial w najblizszych zebraniach grup
        członkowskich. Glupie spory o nic odłóżcie na bok, bo to tylko woda
        na młyn prezesów i członków rady nadzorczej.

        Przykladowo w znanej mi spółdzielni na Ursynowie eksploatacja wynosi
        1,28 zł/m2, konserwacja 0,22 zł/m2 a fundusz remontowy 1,55 zł/m2.
        Opłata za ogrzewanie to 1,85 zl/m2 a za podgrzanie wody w zależności
        od budynku (indywidualne rozliczanie budynków) od 8,50 do 13,50
        zł/m3. A przecież obie spółdzielnie - WSM Ochota i ta, której dane
        podaję, są w tej samej strefie klimatycznej i znajdują się w tym
        samym mieście a więc oplaty powinny być za tez same pozycje zbliżone!
        Zbliżające się zebrania będą dobrą okazją do zadania związanych z
        opłatami pytań. Pod warunkiem, że nie dacie się zbyć byle czym
        zarządowi i radzie.
        Zwracam również uwagę, że w dobie kryzysu wielu z nas traci pracę,
        likwidowane są firmy, ogranicza się pracownikom zarobki a tymczasem
        w spółdzielniach mieszkaniowych nie ma żadnych oznak jakichkolwiek
        oszczędności i uwzględniania neszej sytuacji. My po prostu, bez
        względu na naszą obecna sytuacje materialną, nasze aktualne dochody
        itp., musimy co miesiąc w zębach zanosić do spółdzielczej kasy
        pieniądze dlatego tylko, bo rada nadzorcza chojną ręką spełnia
        ochoczo wszystkie zachcianki zarządu dotyczące podwyżek płac w
        spółdzielni. Czas z tym skończyć.

        I jeszcze jedna uwaga - zbliżające się zebrani grup członkowskich
        zostały juz "rozpisane" na głosy przez zarząd i radę nadzorczą. Będą
        przebiegaly wedlug od lat znanego schematu - na początku dlugie
        przemowy prezesów i czlonkow rady nadzorczej, bo moga oni zabierac
        glos poza kolejnością. Zaprzyjaźnione z nimi osoby będą prowokować
        awantury żeby tylko zniechęcić do pozostania do końca zebrania tych,
        którzy chcieliby coś w spóldzielni zmienić, wręcz zmuszają ich do
        opuszczenia zebrania przed jego zakończeniem. Do końca pozostają
        natomiast stronnicy spółdzielni i dopiero oni podejmują wygodne dla
        zarządu i rady uchwaly, które potem obowiązują wszystkich chociaż są
        one najczęściej niekorzystne dla większości z nas. Dlatego albo
        zmieńcie od razu porządek obrad i załatwiajcie swoje sprawy a oracje
        zarządu zostawcie na koniec albo wytrwajcie jednak do końca zebrania
        i nie dopuście aby inni decydowali za Was!
        • Gość: Sąsiad-spółdzielca Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? IP: *.chello.pl 15.03.09, 11:59
          Bentonie_g, masz rację, że po założeniu strony problemem może być
          uzyskiwanie wiarygodnych informacji, ich aktualizacja i że będą z
          tym trudności sprawiane ze strony spółdzielni.
          A dowodem na to jest poniższy fragment statutu SM Ochota mówiący, że
          członek spółdzielni ma prawo:
          "otrzymania Statutu oraz zaznajamiania się z regulaminami, uchwałami
          organów Spółdzielni, protokółami obrad organów Spółdzielni,
          protokółami lustracji, rocznymi sprawozdaniami finansowymi, umowami
          zawieranymi przez Spółdzielnię. Powyższe prawo nie obejmuje treści
          dokumentów Spółdzielni, których ujawnienie naruszyłoby przepisy
          ustawy o ochronie danych osobowych"

          Wynika z tego, że członek teoretycznie może nie uzyskać żadnych
          informacji mówiących o tak istotnych sprawach jak wynagrodzenie
          członków zarządu i pracowników spółdzielni, opłatami za poszczególne
          media, faktycznymi zapłatami za wykonane prace remontowe, wykonanym
          remoncie czy konserwacji, kosztach obsługi prawnej itp. Ale tak jest
          tylko teoretycznie, bo chociaż statut tego nie gwarantuje,
          odpowiedni zapis ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nakłada na
          spółdzielnię obowiązek przedstawienia przez nią szczegółowej
          kalkulacji kosztów na wniosek członka. Oczywiście może to nie być
          takie łatwe ale właśnie strona internetowa powinna to umożliwić, bo
          nic tak nie zmusza do jawności jak publiczne informowanie innych o
          nieprawidłowościach. Tak wiec właśnie strona internetowa stanie się
          narzędziem uzyskiwania wiarygodnych informacji.
          Wiele innych informacji można uzyskać w ramach dostępu do informacji
          publicznej (np. z urzędu dzielnicy) i będzie to dotyczyło zwłaszcza
          dotyczących tak ważnych sprawa jak własność gruntów i związanego z
          tym naszego prawa do lokalu. Podaj do siebie adres mailowy a wyślę
          Ci oficjalny dokument w sprawie kontroli stanu prawnego gruntów w
          Warszawie.

          Problemy z dostępem do informacji w ramach spółdzielni będzie można
          stosunkowo łatwo usunąć poprzez odpowiedni zapis w statucie np. że
          członek spółdzielni ma prawo dostępu do wszystkich dokumentów
          spółdzielni i uzyskania ich kopii pod warunkiem, że nie jest to
          zabronione innymi ustawami(np. o ochronie danych osobowych itp.) Bo
          Prawo spółdzielcze przewiduje inne prawa członków jeśli są one ujęte
          w statucie i nie są sprzeczne z obowiązującymi ustawami.

          A jeśli już powstanie strona, to jestem pewien, że ze względu na
          wspólne problemy prawie wszystkich spółdzielni w Warszawie (np.
          grunty, sprawy samorządowe, porównanie opłat), członkowie innych
          spółdzielni też włącza się aktywnie w uzupełnianie informacji.
          • Gość: Duży sąsiad Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? IP: *.147.200.34.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.12.09, 21:22
            Wszedłem przypadkowo, "zachęcony" przez Zarząd pisemna informacja z
            10 grudnia 2009, uzasadniającą podwyżki opłat.Już Sąd Apelacyjny w
            dniu 30.11.2004 sygn. I ACa 992/04 orzekł: "działania podejmowane
            przez spółdzielnię na rzecz członków nigdy nie będą miały charakteru
            działalności gospodarczej, zatem spółdzielnia nie może powoływać się
            na tajemnicę handlową.....Rację mają powodowie twierdząc, że mają
            prawo wiedzieć na co wydawane są pieniądze pochodzące od członków
            spółdzielni. Dlatego protokoły z obrad organów spółdzielni powinny
            być dostępne członkom spóldzielni do wglądu, albowiem jawność tych
            protokołów wyklucza ewentualność nadużyć...."
            • jan.jancio1 Re: WSM Ochota - "nieprawidłowości"..? 09.06.22, 21:14
              Zarząd skazany w sprawie wykroczeniowej w związku z nieudostępnieniem dokumentów członkowi spółdzielni, a Rada Nadzorcza nie widzi problemu. Może czas najwyższy odwołać zarząd?
              Nieprawidłowości są.
              Porównajcie stawki odpisu na fundusz remontowy z WSM "Rakowiec" i wszystko jasne.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka