Cholerne samoloty nad Niedźwiadkiem o 6 rano

28.11.03, 12:27
Czy coś się ostatnio zmieniło w natężeniu lotów nad Niedźwiadkiem? Mieszkam
tu od 6 lat i już się do nich tak przyzwyczaiłam, że przestałam je słyszeć, a
ostatnio znowu słyszę i to co minutę ok. 6 rano i tak samo co minutę chyba
ok.23-24. Czyżby już zwiększyła się liczba lądowań?
    • Gość: jacek Cholerne samoloty nad Niedźwiadkiem o 6 rano IP: *.u.mcnet.pl 28.11.03, 12:59
      jak na razie to jest niemal martwy sezon ...

      zaczekaj na lato - co roku rosnie liczba operacji o jakies 10-15 pct

      • Gość: qr Re: Cholerne samoloty nad Niedźwiadkiem o 6 rano IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 14:36
        i tak ma być! lotnisko jest po to, żeby samoloty latały. 70 lat temu nie
        mieszkały tu żadne jacusie i jemu podobne twory i wszystko było w porządku. Kto
        wam kazał osiedlać się tam? Miejcie pretensje do siebie, a nie do wszystkich
        wkoło. Z Panem Bogiem i krzyż na drogę!
        • Gość: jacek Cholerne samoloty nad Niedźwiadkiem o 6 rano IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 13:25
          najpierw moze bys cos przeczytal - lotnisko sprzed 70 lat to mniej niz 1 promil
          obecnego - marna to wiedz podporka do budowy hubu przesiadkowgo w srodku miasta

          w latach dwudziestych dokonano parcelacji majatkow i utworzono miasto ogrod -
          Wlochy, budowano warsztaty i mieszkania w Ursusie, Okecie tez bylo zamieszkale
          od dawna - a glowy pas byl skierowny na centrum Warszawy - zamknieto go po
          postawieniu PKIN

          pierwotny obszar lotniska wynosil 200 ha - obecnie ponad 800
          wiele osob wysiedlone na tereny obecnie kwalifikujace sie do ponownego
          wysiedlenia

          rozwoj miasta spowodowal koniecznosc jesli nie przeniesienia to przynajmniej
          ograniczenia funkcjonowania lotniska
        • skolmi Re: Cholerne samoloty nad Niedźwiadkiem o 6 rano 11.12.03, 12:31
          Gość portalu: qr napisał(a):

          > i tak ma być! lotnisko jest po to, żeby samoloty latały. 70 lat temu nie
          > mieszkały tu żadne jacusie i jemu podobne twory i wszystko było w porządku.

          70 lat temu to mieszkała tu (Gołąbki) śmietanka II Rzeczpospolitej tj.
          Prezydent Stanisław Wojciechowski, Premier Władysław Grabski i masa innych
          zasłużonych osób. Wymieniłem funkcje które sprawowali Wojciechowski i Grabski,
          gdyż jestem przekonany, że pierwszy raz słyszysz o tych panach.

    • Gość: była ursusianka Re: Cholerne samoloty nad Niedźwiadkiem o 6 rano IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 15:36

      monmal napisała:

      > Czy coś się ostatnio zmieniło w natężeniu lotów nad Niedźwiadkiem? Mieszkam
      > tu od 6 lat i już się do nich tak przyzwyczaiłam, że przestałam je słyszeć, a
      > ostatnio znowu słyszę i to co minutę ok. 6 rano i tak samo co minutę chyba
      > ok.23-24. Czyżby już zwiększyła się liczba lądowań?

      Latają także w nocy o 2-giej. Ale to jeszcze nic. Jak przyjdzie sezon letni
      (tj.1 kwietnia) to będzie superowo. Od urodzenia latają mi samoloty nad głową
      (Ursus), niedawno kupiliśmy dom pod Pruszkowem (aby mieć blisko do starych
      rodziców)w nadziei na odpoczynek na łonie natury - niestety te cholerne
      samoloty podążyły za nami i dalej wiszą nam nad głowami. A jakie ja mam sny na
      temat Okęcia... Strach przyznać się aby nie usłyszeć pytań o powiązania np. z
      terrorystami.
      Nie martw sie. Może masz pracę daleko od samolotów - odpoczniesz parę godzin.
      Nie zapomnę jak po studiach pracowałam na Ursynowie: rano w Ursusie samoloty, w
      pracy na Ursynowie samoloty(znacznie mniej ale jednak latały) i po południu,
      wieczorem i w nocy znowu samoloty w Ursusie. Po czymś takim dziwię się, że
      jeszcze mogę kogoś odwozić na lotnisko.
      Precz z samolotami. Niech żyją blachosmrody.
      • Gość: Grodek Re: Cholerne samoloty nad Niedźwiadkiem o 6 rano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 09:36
        Gdy czytam takie posty to widzę, że niektórzy naprawdę mają problemy z
        psychiką. Pominę tu już mojego ulubieńca Jacka, ale widzę, że pojawiła się
        kolejna kandydatka do Tworek (była Ursusianka).
        Nad Pruszkowem samoloty są już na takim pułapie, że możesz je co najwyżej
        widzieć (a i to przy ładnej pogodzie). O słyszeniu już nie ma mowy.
        Ale jak ktoś się chce przy... to zawsze znajdzie powód.
        • Gość: jacek grodek robi jak zwykle smrodek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.03, 16:13
          tak jak kiedys w trybunie ludu - mozna bylo przeczytac jak jest naprawde - tak
          teraz dopiero oficjalna interpretacja grdka ma stanowic wlasciwy opis
          rzeczywistosci

          tylko dlaczego rada ursusa juz wielokrotnie wiekszoscia glosow uchwalala
          sprzeciw wobec rozbudowy lotniska Okecie ?
          czemu na zebraniu mieszancow w pazdzierniku przedstawicieli wojewody niemal
          wygwizdano ??
          ja zanm dziesiatki jesli nie setki ursusian - ktorym halas lotniczy wyraznie
          przeszkadza

          na jakim ty swiecie zyjesz grodek ???

          zainteresownym polecam fora lotnicze - niejaki grodek czesto tam sie publikuje -
          co dowodzi jego zawodowych interesow ...
        • Gość: była ursusianka Re: Cholerne samoloty nad Niedźwiadkiem o 6 rano IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.03, 20:01
          Grodek, jeśli myślisz o Gąsinie(część Pruszkowa blisko planowanej autostrady)
          owszem tam ich w zasadzie nie widać i słychać. Jeśli chodzi o wspomniane
          Tworki, o tam jest już gorzej. Tak samo jest w Regułach , w Komorowie czyli w
          części leżącej na południe od Alej. Tam samoloty (tylko startujące całe
          szczęście) lecą jeszcze na niskim pulapie: widać je i bardzo dobrze słychać.
          Szczególnie jak lecą nad domem (mój przypadek). Teraz mam wymienione okna więc
          w zimie nie sa tak uciążliwe, ale jak przyjdzie lato to będzie mało przyjemnie.
          Uprzedzając twój atak, że nie trzeba było osiedlać się w takim miejscu powiem
          jedno : Komorów, Ostoję, Malichy, Tworki zbudowano kiedy o samolotach tamtejsi
          mieszkańcy nie wiedzieli, a ja w młodych latach jeździłam rowerem odpoczywać
          nad tamtejsze stawy. Zaczęły im latac niedawno, prawdopodobnie po przejściu na
          wyłącznie satelitarną nawigację. Wierz mi Grodek, że dawniej w Ursusie były
          spokojne miejsca bez hałasu lotniczego.Do tego były mniejsze samoloty, a poza
          tym w nocy rzeczywiście lotnisko było zamknięte. Dzisiaj obszar po jakim
          fruwają te mastodonty znacznie się rozrzerzył i obejmuje bardzo duży obszar. W
          pierwszym planie obszaru ograniczonego użytkowania (ogłoszonego w lecie)
          znajdowałam się blisko jego granic tj. strefy D. Późniejsze zmiany zmniejszyły
          OOU, prawdopodobnieze względu na koszty odszkodowań, na niebezpieczeństwo
          nieuzyskania zgody na rozbudowe lotniska. Zmniejszenie strefy pozwoliło napisać
          różnym bubkom, że w strefie szkodliwego działania lotniska mieszka znacznie
          mniej ludzi niż to jest rzeczywiście. Papier wszystko zniesie, ale problemy
          mieszkańców nie znikną same z siebie. Równie dobrze można zadekretować, że na
          Marszałkowskiej jest sielsko i anielsko. Jeśli ktoś uważa, że to nieprawda to
          tym gorzej dla niego . Władza wie najlepiej.
          • Gość: jacek z grodkiem nie ma co gadac ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.03, 20:42
            on pracuje w PPL albo w Locie - wiec w sumie zyje z naszych podatkow - i zrobi
            wszystko zeby chronic swoj warsztat pracy - gotow jest klamac i bajdurzyc

            choc z drugiej strony nowe lotnisko poza Warszawa dalo by mozliwosc rozwoju
            lotnictwa - a wiec i perspektyw dla grodka - na razie grozi nam kosztowna
            prowizorka na Okeciu i duzo nowych miejsc pracy dla onkologow i kardiologow
            oraz importerow aparatow sluchowych...
            • cbacba jacus-przestan protestowac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.12.03, 16:54
              bo jestes albo gornikiem
              albo hutnikeim
              albo kolejarzem
              albo taxowkarzem
              albo protesujaca sprzataczka szkolna
              KIM ty JESTES??????????

              a jacus to protestowac, strajkowac byle tylko nie pracowac i nic nie budowac
              (zamiast pisac bzdury to posprzataj kupe po psie przed swoja kamienica)
              • Gość: jacek cba - nadal nie zmadrzales ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 17:21
                tyle czasu minelo a ty coraz glupszy

                a cba to protestowac, strajkowac byle tylko nie pracowac i nic nie budowac
                (zamiast pisac bzdury to posprzataj swoja kupe przed moja kamienica)
              • Gość: komagane Re: jacus-przestan protestowac!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.03, 00:05
                Oszaleć!
                Panowie z biura PPL-u, przestańcie wreszcie odwracac koty ogonami i
                sprowadzać do absurdu każda poważna sprawę.
                W zasięgu hałasu lotniczego i ograniczeń własnosci znalazły sie dziesiątki
                tysięcy ludzi. Większość zdaje sobie sprawe z problemu, jaki stwarza lotnisko,
                i mniej lub bardziej czynnie włączyła sie w sprawę jego rozbudowy. Wygłupianie
                sie i opowiadanie bzdur na forum tego nie odwróci.
                Prawo budowlane (znowelizowane) mówi, że powołanie obszaru przesądza o tym,
                że jego mieszkańcy maja prawo być s t r o n ą w postepowaniu o wydanie
                pozwolenia na budowę terminali na lotnisku Okęcie. I znów tysiące osób (może
                niektórzy tego nie zrobią, z lenistwa bądź z braku czasu) zgłoszą swój udział
                w postepowaniu i będą zgłaszać zastrzeżenia. Nie tak łatwo będzie PPL uporać
                sie z taka gromadą.
                Nikt nie ma prawa wymagac od poszkodowanych mieszkańców, by bez walki i za
                darmo pozwolili sobie odebrac czy ograniczyć własność. Żadne argumenty nie będą
                bardziej ważkie od tych, że dziesiątki kilometrów kwadratowych terenów Warszawy
                i okolic zabudowane sa domami, których wartość spada na łeb i na szyję. PPL
                spodziewało sie zapewne, że uda sie im przeprowadzić swoje bez wiekszych
                kosztów na odszkodowania, ale dzis juz ten numer nie przejdzie. W tej chwili,
                jak sądze, dyrekcja PPL zastanawia sie raczej, jak wyjśc z twarzą z tego
                przedsięwzięcia, niż nad rzeczywista rozbudową. Myslę, że do nich juz dotarło,
                że Porty Lotnicze pod nawałą roszczeń mogą zbankrutować.
              • Gość: komagane Re: jacus-przestan protestowac!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.03, 00:12
                Oszaleć!
                Panowie z biura PPL-u, przestańcie wreszcie odwracac koty ogonami i
                sprowadzać do absurdu każda poważna sprawę.

                W zasięgu hałasu lotniczego i ograniczeń własnosci znalazły sie dziesiątki
                tysięcy ludzi. Większość zdaje sobie sprawe z problemu, jaki stwarza lotnisko,
                i mniej lub bardziej czynnie włączyła sie w akcję zatrzymania jego rozbudowy.
                Wygłupianie sie i opowiadanie bzdur na forum tego procesu nie odwróci.

                Prawo budowlane (znowelizowane) mówi, że powołanie obszaru przesądza o tym,
                że jego mieszkańcy maja prawo być s t r o n ą w postepowaniu o wydanie
                pozwolenia na budowę terminali na lotnisku Okęcie. (Służę informacjami na temat
                podstawy prawnej).I znów tysiące osób (może niektórzy tego nie zrobią, z
                lenistwa bądź z braku czasu) zgłoszą swój udział w postepowaniu i będą
                zgłaszać zastrzeżenia. Nie tak łatwo będzie PPL uporać sie z taka gromadą.

                Nikt nie ma prawa wymagac od poszkodowanych mieszkańców, by bez walki i za
                darmo pozwolili sobie odebrac czy ograniczyć własność. Żadne argumenty nie będą
                bardziej ważkie od tych, że dziesiątki kilometrów kwadratowych terenów Warszawy
                i okolic zabudowane sa domami, których wartość spada na łeb i na szyję. PPL
                spodziewało sie zapewne, że uda sie im przeprowadzić swoje bez wiekszych
                kosztów na odszkodowania, ale dzis juz ten numer nie przejdzie. W tej chwili,
                jak sądze, dyrekcja PPL zastanawia sie raczej, jak wyjśc z twarzą z tego
                przedsięwzięcia, niż nad rzeczywista rozbudową. Myslę, że do nich juz dotarło,
                że Porty Lotnicze pod nawałą roszczeń o odszkodowania mogą zbankrutować.

                Tylko do niektórych dyskutantów (np. do Chacby)ta oczywista prawda jeszcze nie
                dotarła jakoś. Stąd to zajadłe polowanie na rzekomych "oszołomów". Radzę (za
                panem Zagłobą) jeść dużo pestek słonecznika i popijac winem, to może sie umysł
                rozjaśni.
    • Gość: Michał Bo trzeba się zebrać do kupy, a nie każdy z osobna IP: *.spray.net.pl 18.12.03, 10:28
      Bo trzeba się zebrać do kupy, a nie każdy z osobna coś próbuje robić. Tak sie z
      tymi cwaniaczkami z lotniska nie wygra.

      Ja kaurat probuje coś zrobić w ramach serwisu internetowego Skorosze.pl. Oni
      tam nie piszą takich bzdur jak w Dazecie, bo rozumieją nas. Może sie
      przyłączysz?
Pełna wersja