kopinska30 27.04.09, 13:31 niemałe pieniądze odprowadzamy za utrzymywanie czystości czy płacąc za to jesteście zadowoleni z jakości sprzątania ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pkjohnson Re: jak wygląda sprzątanie GGKO we wspólnotach za 27.04.09, 14:59 Ja nie mam żadnych zastrzeżeń:czasami nawet sobie wychodzę na klateczkę i robię kanapeczki na schodach tak czyściutko i sterylnie jest.Polecam :) A tak naprawdę to jest mało powiedziane że tragedia.Czasami wstyd mi zaprosić znajomych bo już parę razy słyszałem"gdzie Ty mieszkasz?", "My na Ochocie jesteśmy, gorzej niż na Pradze ", "Czy ja czuję zdechłe szczury.." i tak można bez końca.Okna w drzwiach wejściowych po ich myciu są mleczno-szare, gorzej niż przed myciem.Klatka nie widziała mopa już chyba ze 4 miesiące, papierki to sam wyrzucam bo nie mogę na to patrzeć.Okna na klatce nie myte z rok.A za to wszystko wspólnota płaci 5700zł za rok.Gdyby jakaś pani dostała jednorazowo 50 zł za zmycie klatki raz w tygodniu, to koszt by wyniósł 2500 zł(a niech ma te 3000 tysiące )ale nie 5700zł za nic dosłownie, za niewykonaną pracę.A może sam śmignę z mopem pół godziny czasu i 5 dych w kieszeni(tylko 4piętra w małym bloku).Po prostu brak mi słów, ani sprzątania ani żadnych monterów.Kradzież w biały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
chinique Wyłania się z tego obraz jakiegoś takiego ... 28.04.09, 01:37 ... braku sympatii dla GGKO(?) Odpowiedz Link Zgłoś
osservatore44 Z niecierpliwością czekam... 28.04.09, 09:19 ...kiedy wreszcie pojawi się wątek skandalicznego opaprania kamienicy przy Kopińskiej 30, której obecny wygląd - rozumiem, że też będący zasługą GGKO - będzie za kilkadziesiąt lat pokazywany w podręcznikach do historii architektury jako przykład zdziczenia i mentalnej barbarii pt. remonty termoizolacyjne. Horror! Horror! Odpowiedz Link Zgłoś
kopinska30 Re: Z niecierpliwością czekam... 28.04.09, 09:35 nie wiesz o czym piszesz. A twojej historii architektury polecam całe środmieście Warszawy, tam do znudzenia możesz się zachwycać opaparanymi domami. A styropianu nie pozwoliliśmy położyć. Szkoda, że nie widziałeś kamienicy sprzed remontu, na szczęście zrobiłem dokumentację foto tej ruiny do której swoim nieróbstwem doprowadziło GGKO przez lata. Odpowiedz Link Zgłoś
osservatore44 Re: Z niecierpliwością czekam... 28.04.09, 12:37 Aha, więc to przemiana ascetycznej modernistycznej fasady ze stolarką osadzoną w licu na stylizowany pseudośredniowieczny mur zamczyska z głębokimi niszami okiennymi i fikuśną latarenką nad bramą była zabiegiem zamierzonym i mieszkańcy są zeń dumni? To ja nie mam więcej pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
kopinska30 Re: Z niecierpliwością czekam... 28.04.09, 13:05 nie bądż tajemniczy i skromny podaj adres domu w którym ty drogi mistrzu architektury mieszkasz, chętnie zobaczymy twój styl ! Odpowiedz Link Zgłoś
osservatore44 Re: Z niecierpliwością czekam... 28.04.09, 13:25 Spory personalne są dobre dla gówniarzy. Tu chodzi o nasze miasto, o relikty jego niespełnionej nowoczesności, które po hitlerowcach i komuchach dożyna dzisiaj rodzima ciemnota. Wnuki będą to skuwać, wstydząc się za dziadków. A jeśli chcieliby Państwo się czegoś nauczyć poniewczasie, polecam przechadzkę np. na Grójecką 40, Barską 3 i 5 (bodaj), wschodnią pierzeję Uniwersyteckiej czy Wawelską 76. Cóż, szkoda - tyle tylko można powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
kopinska30 Re: Z niecierpliwością czekam... 29.04.09, 12:09 drogi nauczycielu ja chciałbym tylko poznac twoją twórczość, co wybudowałeś lub wyremontowałeś sam w zgodzie ze swoimi stadardami i ku uciesze pozostałych lokatorów za wspólne pieniądze. A gdzie stoją ładne domy przedwojenne to ja wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
osservatore44 Re: Z niecierpliwością czekam... 29.04.09, 19:24 Emocje wynikające z zaangażowania, choć zrozumiałe, nie zmienią jednak faktu, że z perspektywy konserwatorskiej łatwiej zachować dla potomności obiekt powoli niszczejący w toku zwykłej eksploatacji niż nieodwracalnie "zmodernizowany" za pomocą tak "szlachetnych" środków, jak styropian. Niestety nieszczęsne pseudoremonty termoizolacyjne są obecnie zjawiskiem masowym, a ich entuzjaści na ogół nie wiedzą, co czynią. A przywrócenie po tych dewastacjach pierwotnego charakteru architektury i wielu detali wystroju często okazuje się już niemożliwe :-( Odpowiedz Link Zgłoś
kopinska30 Re: jak wygląda sprzątanie GGKO we wspólnotach za 28.04.09, 09:37 księgowanie w koszty wspólnoty usługi nie dostarczonej to zwyczajne wyłudzenie. zaproponuj, że w następnym półroczu ty będziesz brał pieniądze za niesprzątanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kopinska30 Re: jak wygląda sprzątanie GGKO we wspólnotach za 29.04.09, 08:45 z tym sprzątaniem to juz nie wytrzymałem i zacząłem rejesotrować a w gdzinach gdy byłem w pracy prosiłem o to sąsiadów emerytówi okazało się, że w 2008 roku wogóle nie sprzątali przez 4 miesiące. A w innych sporadycznie. Walczymy o zwrot pieniędzy ! Dlaczego godzicie się, aby tak was wykorzystywano ? Odpowiedz Link Zgłoś
chinique Bo wszyscy jesteśmy homo sovieticusami. 30.04.09, 00:36 Lub przynajmniej tkwi w nas jego cząstka. Powodzenia w ściganiu złodziei. Odpowiedz Link Zgłoś