Największe problemy mieszkańców Solipskiej?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 22:36
Jakie największe problemy w bezpośrednim otoczeniu widzą we Włochach
mieszkańcy z osiedla przy Solipskiej, Fasolowej etc?
Chodzi mi o infrastrukturę (korki), spędzanie wolnego czasu, bazę edukacyjną
dla dzieci, tereny zielone, hałas...

Jednym słowem jakie są największe minusy (o ile są:) zamieszkania w tej okolicy?
    • Gość: ally Re: Największe problemy mieszkańców Solipskiej? IP: 192.156.102.* 17.06.09, 16:12
      Wg mnie największy minus to to, że nie ma za bardzo gdzie wyjść, sensowne zakupy
      też trudno zrobić pod domem, bo osiedlowe sklepy to tylko spożywczaki i to
      raczej ubogie. Nie ma też gdzie posiedzieć (kawiarnia? cukiernia?). Nie jest to
      dramat, bo blisko do Ursusa, a tam o wiele lepiej z takimi udogodnieniami, albo
      po prostu na Ochotę.
      Mieszkając przy Solipskiej nie trzeba stać w korku na Ryżowej jadąc do Centrum,
      a to juz plus. Są co prawda zwykle korki na Kleszczowej i Popularnej, no ale
      chociaż ten na Ryzowej jest z głowy... ;)
    • Gość: pax Re: Największe problemy mieszkańców Solipskiej? IP: *.acn.waw.pl 17.06.09, 21:04
      Samoloty, pociągi, korki (potworne), przelotówka z Ursusa, brak przedszkola,
      brak jakiejkolwiek knajpki, psy (czyt. obsrane trawniki i chodniki), brak miejsc
      do spacerów, brak miejsc parkingowych, brak jakiejkolwiek bazy sportowej poza
      boiskiem przy gimnazjum, brak kina, planowana Nowolazurowa i Tynkarska - jednym
      słowem: odradzam.
      • Gość: Lofe Re: Największe problemy mieszkańców Solipskiej? IP: 62.233.167.* 18.06.09, 09:06
        No i nie zapominaj o autochtonicznych mieszkańcach tych okolic. Urocze
        towarzystwo, którego mekką jest sklep całonocny na rogu. W sumie meneli i
        lumpów wszędzie jest pełno ale w tych okolicach i zagęszczenie na metr
        kwadratowy jest znacznie wyższe.
        • Gość: kelis a co z zabudowa fortow? IP: 78.133.200.* 18.06.09, 15:57
          a slyszalam, ze podobno na okolicznych Fortach wladze beda chcialy zbudowac
          jakies obiekty rekreacyjno-sportowe? to prawda?
          • Gość: pax Re: a co z zabudowa fortow? IP: 167.202.221.* 19.06.09, 09:50
            Tiaaaa... Od parunastu lat ma być cywilizowana Tynkarska (czytaj:
            zbudowana normalna ulica), budowane przedszkole przy Ryżowej, hala i
            basen tamże, modernizowana Kleszczowa - jak jest każdy widzi. A w
            perspektywie dwuletni (bo szybciej "nie da się") koszmar związany z
            przebudową skrzyżowania Jerozolimskich z Łopuszańską. Pozdrawiamy
            burmistrza i czekamy niecierpliwie na wybory...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja