Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe - zablokowane

21.06.09, 21:00
Na Rakowcu są prowadzone roboty drogowe, które uniemożliwiły dojazd i wyjazd mieszkańcom ulic: Mołdawska, Jankowska, Gorlicka i Baleya.
Jednocześnie zamknięte są jedyne ulice dojazdowe do tych ulic:
- ulica Mołdawska od skrzyżowania od ulicy Korotońskiego,
ja również:
- ulica Racławicka w kierunku Moładawskiej!
Tak jest już od czwartku.
Nikt nie może wjechać, ani wyjechać z tej części Rakowca!
To są kompletnie nie skoordynowane prace drogowe!
To jest na prawdę skandal!!!!

Na stronie:

www.zw.com.pl/artykul/180,373468_Rozkopana_Moldawska.html
podana jest informacja, że:
"W związku z wymianą nawierzchni utrudniony jest przejazd ulicą Mołdawską.
Prace rozpoczęły się w czwartek i potrwają do poniedziałku - informuje Zarząd Dróg Miejskich. Utrudnienia będą trwać całą dobę na odcinku od ul. Racławickiej do Korotyńskiego.
Proponowany objazd prowadzi ul. Żwirki i Wigury, Pruszkowską i Pawińskiego.
"
ale ten informacja o objeździe nie jest prawdziwa, ponieważ ul Racławicka w kierunku Mołdawskiej też jest zamknięta dla ruchu!!!!!
W związku z powyższym nie ma dojazdu do ulic:
Mołdawskiej, Jankowskiej, Gorlickiej i Baleya!!!!!


    • vtec_z Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe - zabloko 22.06.09, 09:40
      Weź w rękę mapę Warszawy (ewentualnie plan Warszawy) i przyjrzyj się
      okolicy skrzyżowania Mołdawska/Racławicka.
      Teraz odszukaj skrzyżowanie Racławicka/Sąchocka i zobacz którędy
      można tam dojechać (są dwie mozliwości).

      Wnosek: mapa bardzo się w życiu przydaje
    • Gość: s Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe - zabloko IP: 62.233.200.* 22.06.09, 11:00
      Jedną informację vtec już sprostował - że nie było dojazdu. Jest
      jescze druga, ulice zamknięto nie w czwartek, tylko w piątek późnym
      wieczorem. W czwartek i piątek po południu spokojnie tamtędy
      jeździłem.
      Próbujesz robić aferę na temat faktów (koszmarów) nieistniejących.
      To się nazywa mitomania, czy jakoś tak.
    • Gość: Pawełek Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe - zabloko IP: *.inetaccess.pl 22.06.09, 12:05
      Sorbus, bzdury piszesz. Roboty zaczynają się w weekend i w
      poniedziałek raniutko znowu zawsze jest swobodny przejazd. Nawet jak
      są te roboty (to już był chyba drugi weekend) to i tak dało się tam
      jeździć. Jest to chyba nieliczny przykład dobrze zorganizowanych
      prac, więc nie pień się niepotrzebnie i nie szukaj skandalu tam
      gdzie go nie ma. Skandalem to raczej są takie pieniactwa jak Twoje.
    • sorbus1 Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe - zabloko 23.06.09, 08:10
      Tylko szkoda, że ta droga nie była wskazana przez żaden objazd.
      Po dojechaniu Korotyńskiego, od strony Pawińskiego, do Mołdawskiej
      objazd kierował do Pruszkowskiej, a z Pruszkowskiej objazd kierował
      do Żwirki i Wigury. Na Pruszkowskiej na wysokości Mołdawskiej w
      kierunku Pawińskiego wisiała tablica "Koniec objazdu".
      Jadąc Korotyńskiego od Grójeckiej w kierunku Mołdawskiej nie było
      żadnych informacji aż do Mołdawskiej, że są jakiekolwiek roboty
      drogowe na Mołdawskiej.
      Istotnie roboty były "super" oznakowane.
    • milena1801 Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe - zabloko 23.06.09, 21:32
      To prawda! Tylko głęboko wtajemniczeni mogli wjechać na osiedle do
      Baleya. Nie było żadnej wskazówki, że inaczej można się dostać na tę
      część Rakowca. Jak to się łatwo można wyśmiewać z innych, że nie
      znają "dróżek" osiedlowych, które są nie dostępne, bo nie znane dla
      przyjezdnych!
      Nawet miejscowi "miotali" się przy Racławickiej!!!
      Wynika z tego, że nie wszyscy wiedzieli jak wjechać i wyjechać!
      Po co więc takie obelgi i naśmiewanie się z tych co nie znali innej
      drogi! Pokory trochę!
      • moler1 Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe - zabloko 24.06.09, 11:32
        pewnie najbardziej zagubieni byli Ci, którzy ten "labirynt"
        dostrzegli już w...czwartek...hehe :-)))
        • sorbus1 Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe - zabloko 24.06.09, 12:21
          www.zw.com.pl/artykul/180,373468_Rozkopana_Moldawska.html

          Cytat z Życia Warszawy:
          "
          Rozkopana Mołdawska
          ar 18-06-2009, ostatnia aktualizacja 18-06-2009 13:37


          W związku z wymianą nawierzchni utrudniony jest przejazd ulicą
          Mołdawską.

          [b]Prace rozpoczęły się w czwartek i potrwają do poniedziałku
          - informuje Zarząd Dróg Miejskich. Utrudnienia będą trwać całą
          dobę na odcinku od ul. Racławickiej do Korotyńskiego.

          Proponowany objazd prowadzi ul. Żwirki i Wigury, Pruszkowską i
          Pawińskiego
          "
          O remoncie Racławickiej na odcinku od Żwirki i Wigury do mołdawskiej
          nie udało mi się znależć informacji.
          • Gość: s Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe - zabloko IP: 62.233.200.* 25.06.09, 16:36
            To zaraz, na czym polega ta straszna afera? Że gazeta się o jeden
            dzien pomyliła i w związku z tym nie mogłeś się wydostać już w
            czwartek? Że nie zajrzałeś do planu Warszawy? Tylko dlaczego
            czepiasz się firmy, która już któryś weekend prowadzi remont w
            naszej okolicy i robi to nadzwyczaj sprawnie?
            Za moich dziecięcych czasów funkcjonowało powiedzenie: "siedzi, jak
            ta ciotka na kanapie i ma za złe".
            • sorbus1 Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe 26.06.09, 10:28
              To ciekawe, że ja nie nikogo nie obrażam, a wsyscy wobec mnie są
              agresywni.
              Tak to prawda, nie podobało mi się, że ani wjechać ani wyjechać nie
              potrafiłem ani w sobotę ani w niedzielę.
              A zgodnie z zasadami, taki objazd powinien być umieszczony w
              widocznym miejscu! A nie tylko wtajemniczeni potrafili wjechać i
              wyjechać!
              Nie wiem dlaczego bronicie tych firm, skoro tak prostej informacji
              nie potrafili zapewnić dla wszystkich, nie tylko miejscowych, a
              głównie dla przyjezdnych.
              Żadne wasze agresywne wypowiedzi nie zmienią mojego zdania nt braku
              informacji o tych robotach drogowych tzn. jak je ominąć.
              Te twoje dziecięce czasy musiały być bardzo dawno!

              • Gość: s Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe IP: 62.233.200.* 26.06.09, 15:56
                No cóż, wątek skręca z meritum na formę. Niech i tak będzie.
                Przejrzałem swoje posty i nie mogę się zgodzić z tezą, że są
                agresywne. Ironiczne, to owszem. Zresztą dlaczego miałbym być
                agresywny w stosunku do kogoś, kto przyznał się do własnej
                niezaradności? Przecież to się zdarza. Ironia zaś dotyczy chęci
                obarczenia odpowiedzialnością za własną niezaradność kogoś innego. Z
                drugiej strony, współdyskutanci dostosowali się do zaproponowanej
                przez ciebie poetyki wypowiedzi (skandal, koszmar, kompletnie
                nieprzygotowane).
                PS. Co do ostatniego zdania, pełna zgoda - moje dziecięce czasy
                miały miejsce znacznie dawniej niż chciałbym. Mimo to cała armia
                ciotek nieustająco ma za złe.
                • sorbus1 Re: Koszmar na Rakowcu - roboty drogowe 28.06.09, 11:10
                  Forma też jest istotna. Jeżeli to tylko ironia to w rozumieniu
                  potocznym ironię utożsamia się z zawoalowaną kpiną, złośliwością,
                  wyśmiewaniem, dystansem.
                  Jest w pewnym sensie rodzaj agresji.

                  A wracjąc do sedna sprawy:
                  w dalszym ciągu uważam, że nie było prawidłowego oznakowania, a
                  zmuszanie mnie do posiadania aktualnego planu (mapy) miasta lub np.
                  automapy jest dużą przesadą.
Pełna wersja