Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustną!

IP: 85.222.87.* 27.07.09, 15:50
WRESZCIE!!!

Może skończy się ten ruch samochodów z Ursusa udających się wiecznie do
Centrum przez nasze osiedle! Większość na Ursusie się odgradza a korzysta z
ulic innych osiedli, więc i my nareszcie mamy zablokowany przejazd!
    • idealnapanidomu Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn 28.07.09, 08:24
      no tak, widać, że znowu ktoś z zaświatów - czytać nie umiecie
      ludzie? pisze się w Ursusie, a nie na Ursusie, chyba, ze na tymże
      ursusie wyjechałaś gdzieś z buraków. My też - starzy z dziada
      pradziada mieszkańcy Ursusa cieszymy się, ze się odgradzacie.
      powodzenia w getcie
      • maja209 Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn 28.07.09, 14:30
        Ojej po co tyle zlosci od razu ... Ja mieszkam od urodzenia w
        Warszawie i tez ciagle sie myle z tym Ursusem, Wlochami tez
        zreszta ...
        a co do przejazdu - od lat stoi tam znak - zakaz wjazdu ktorego nikt
        nie przestrzegal
        Przyszla glupia moda niewiadomo skad zeby sie grodzic Na szczescie
        osiedle we Wlochach tylko zamknelo osiedlowa uliczke i tyle NIe ma
        mowy o grodzeniu sie
      • Gość: kate wawa Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 85.222.87.* 28.07.09, 15:16
        Getta to Wy macie W tym Ursusie:)
      • pani.misiaczkowa Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn 29.07.09, 15:52
        Za Jarosławem Zielińskim:
        "Cała rzecz już dawno została wyjaśniona naukowo, wystarczy zajrzeć
        do prac najlepszej polskiej toponomastki prof. Kwiryny Handke. Jest
        to sprawa uznaniowa, która historycznie wynikała z językowej
        potrzeby rozróżnienia terytorialnych bytów suwerennych (wsie,
        miasteczka, miasta, państwa) od jednostek podporządkowanych
        (osiedla, dzielnice, prowincje, kraje związkowe).
        Mówiąc "w" wyrażano językowy "szacunek" względem "suwerennej" wsi,
        miasta czy kraju, a więc np. "w Anglii", "w Poznaniu" czy "w Wólce",
        a mówiąc "na" akcentowano postawę "wyższości" względem tworu
        niższego rzędu, np.: "na Litwie", bo Litwa to była tylko CZĘŚĆ
        Rzeczpospolitej, podobnie jak Ukraina czy Białoruś. Obecnie mamy
        więc do czynienia ze starym zwyczajem językowym, który już nie
        znajduje formalnego uzasadnienia, bo są to kraje równorzędne wobec
        Polski. W odniesieniu do Warszawy możemy zaobserwować pewne
        oboczności, ale nie występują one w tym samym czasie. Mówiono "w
        Mokotowie" w czasach, gdy był on wsią (całością), a "na Mokotowie",
        gdy stał się on dzielnicą, czyli tylko częścią naszego miasta.
        Oczywiście można spotkać pewne niekonsekwencje, np. określenie "w
        Ursusie", ale tę do niedawna samodzielną miejscowość (a więc
        niegdyś "w" było uzasadnione) definiujemy jako dzielnicę dopiero od
        bodaj trzydziestu lat. W warunkach współczesnego niechlujstwa
        panującego w języku mówionym nie doszło do zamiany na "na", a
        teoretycznie tak właściwie powinno się mówić."
        • Gość: to ja Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 194.181.0.* 29.07.09, 17:42
          Podobnie jak: w Rembertowie, w Aninie, w Radosci, w Wawrze, we Wlochach, w
          Miedzeszynie, ("definiowane jako dzielnice" od lat 50-tych) nie mowiac juz o
          Wesolej, ba - nawet wiele osob mowi "w Srodmiesciu"!, dalej: w Oliwie (Gdansku),
          we Wrzeszczu (Gdansku) w Orlowie (Gdyni), w Redlowie (Gdyni).
          Jezeli od zasady sa dziesiatki wyjatkow (wynikajacych z tradycji) to jednak
          osmieszaja sie ci, ktorzy na sile z tradycja walcza.
          • pani.misiaczkowa Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn 30.07.09, 15:46
            "...to jednak osmieszaja sie ci, ktorzy na sile z tradycja walcza"

            Nie było moim celem walka z tradycją, wręcz przeciwnie. Uważam, ze w
            tym przypadku obie formy są poprawne. Jedna z punktu widzenia
            tradycji, druga - językoznawstwa. Zaś ośmiesza się ta osoba, która
            obrażając innych (...chyba, ze na tymże ursusie wyjechałaś gdzieś z
            buraków)uznaje tylko i wyłącznie za poprawną formę tradycyjną.
      • Gość: kate wawa Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 85.222.87.* 30.07.09, 22:35
        sama kobieto nie wiesz co piszesz, raz ze "W Ursusie", a parę wyrazów dalej
        piszesz "chyba, ze NA tymże ursusie wyjechałaś gdzieś z buraków"....więc kto tu
        wyjechał z buraków....?
        • idealnapanidomu Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn 31.07.09, 07:18
          no i masz babo placek - o to mi chodziło - cóz za ignorancja
    • Gość: jaki Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.ip.netia.com.pl 28.07.09, 16:42
      Łącznik jest zamykany tylko w dni powszednie od 6.30 do 10.00 aby
      umożliwić mieszkańcom osiedla bezpieczne porusznie się w okresie
      porannego nasilenia wyjazdów. W pozostałe dni i godziny zapraszam
      miłych mieszkańców sąsiednich osiedli. Proszę tylko zwróćcie uwagę
      na to, że jest to uliczka osiedlowa i nie należy tam jeżdzić z
      prędkością 50 km na godzinę :)
      We wrześniu zostanie podjęta decyzja dotycząca ewentualnego, stałego
      zamknięcia łącznika.
      PS
      Kilkaset metrów dalej można skręcić w ul. Batalionu Włochy i
      dojechać do Solipskiej.
      • Gość: kate wawa Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 85.222.87.* 28.07.09, 19:55
        Mam nadzieję ze będzie zamknięty ten przejazd, za duży ruch, jeżdżą jak wariaci
        a spacerując z dzieckiem trzeba 10 razy bardziej uważać...
      • Gość: Mural Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 85.222.87.* 31.07.09, 19:20
        Niedoczekanie,jak Batalionu Włochy przejmie cały ciężar tych
        przejazdów.Ludzie z Ursusa i tak rozjeżdżają Włochy,niech sobie
        zrobią kilka wylotówek do Alej,a nie rujnowanie!My też mamy dzieci,i
        nie kupiliśmy mieszkań przy autostradzie.Nie damy zrobić drugiej
        Ryżowej albo Chrobrego,gdzie się przemieszczają samochody z kilku
        dzielnic!
        • Gość: kate wawa Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 85.222.87.* 31.07.09, 22:02
          No własnie, pieprzone skróty sobie znaleźli z tego Ursusa...
          • Gość: fasolowiak Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.mgsp.pl 29.10.09, 23:50
            No i Zapustna zamknięta... cały ruch poszedł na Batalionu Włochy i dalej na Fasolową, Solipską i... Łamaną.

            Niech stawiają więcej bloków bez rozbudowy dojazdów to Ryżowa, Chrobrego, Popularna i Dźwigowa całkiem staną...
    • Gość: Paw Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 62.233.167.* 31.07.09, 08:46
      Skoro uliczka jest waszą prywatną własnością to strzelcie sobie fotoradar,
      postawcie ograniczenie do 5 km/h i będziecie mieli dobre źródło utrzymania.
      Wasza wspólnota będzie najbogatszą w okolicy. Albo pobierajcie myto za przejazd.
      Wszak wolnoć Tomku.....
      • Gość: kate wawa Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 85.222.87.* 31.07.09, 15:19
        dokładnie o tym samym pomyślałam, dziwię się ze go tam jeszcze nie postawili,
        skoro jak wół stoi przed wjazdem znak STOP!
      • Gość: Mural Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 85.222.87.* 31.07.09, 19:25
        Ja nie jeżdże ludziom z Ursusa pod oknami!Nie jestm też człowiekiem
        drugiej kategorii i nie mieszkam za darmo w slumsie.Jakbym chciała
        mieszkać w pobliżu ruchliwej ulicy,to bym zamieszkała przy
        Grójeckiej.
        • Gość: posiadaczka willi Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 20:03
          ją zekam z utęsknieniem, jak u wybudują Nowolazurową, dopiero
          będziecie jęczeć - przez całą dobę hałas i ruch. Ale z pelną
          świadomością kupowaliście te wasze klatki.
          • Gość: kate wawa Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 85.222.87.* 31.07.09, 22:01
            Nowolazurowej prędko nie będzie, minimum przez 10 lat...a do tego czasu już
            dawno będę mieszkała z rodziną na innym osiedlu...hahahaha....
            • Gość: popo Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: *.acn.waw.pl 01.08.09, 20:10
              Oj, biedactwo, coś zapóźnione w wiedzy nt. rzeczonej ulicy... Uważaj, żeby to
              nowe osiedle (pewnie też na skraju kapusty) nie zaczęło za chwilę graniczyć z
              dwupasmówką...
              • Gość: kate wawa Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 85.222.87.* 01.08.09, 20:43
                a co mnie obchodzi to "nowe osiedle"...?nie mnie ono dotyczy, a nawet jeśli w
                końcu uda im się położyć Nowolazurową, mnie ona bezpośrednio dotyczyć nie
                będzie:D, a przy okazji dla Ciebie nie jestem żadnym "biedactwem"...
                • Gość: sąsiad Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 212.160.172.* 03.08.09, 11:10
                  oo, widzę że sąsiadka wyżej sr. niż d..ę ma
                  • Gość: kate wawa Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 85.222.87.* 03.08.09, 21:22
                    :)

                    nie wyżej sra niż dupę ma, tylko patrze realistycznie, to osiedle było
                    "atrakcyjne" na początku, gdy tylko się tu przeprowadziliśmy, a teraz pożal
                    się...nawet porządnego sklepu nie ma tylko sami złodzieje...o komunikacji nie
                    wspomnę, wszyscy pozamykani w swoich mieszkaniach jak szczury...po prawie dwóch
                    latach nie wiem, kto mieszka w mieszkaniach w mojej klatce...szkoda gadać, zero
                    przedszkola publicznego, przychodni itp...więc taki co "wyżej sra niz dupę ma"
                    woli się stąd wyprowadzić niż tkwic na tej pustyni.
                    • Gość: posiadaczka willi Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 22:17
                      no tak droga Kate - tylko jakby to powiedzieć.......... nie robi się
                      do własnego gniazda, wszak wszyscy Ci Twoi sąsiedzi są zrobieni z
                      takiej samej mąki, co Ty.
                      eh zycie - wszystko na początku wydaje się byc piękne. Tylko wstyd
                      jak sie okazuje, ze młodzi ludzie, których ojcowie i matki zgięci w
                      pałąk hektary sprzedali, aby dziecko mialo mieszkanie w wielkim
                      mieście, nie przyznają się do nich. Osttanio jakaś matka mi w rękaw
                      płakała na waszej wspanialej ulicy, ze zięć mimo iż ją z okna
                      widzial udawal, ze nikogo w domu nie ma, bo babina w chuścinie do
                      stolicy przyjechala, jajek nawiozła a własne dzieci sie jej wstydzą
                      i drzwi nie chcą otworzyć.

                      i tu jest właśnie Twój realizm :-(
                      • Gość: kate wawa Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 85.222.87.* 04.08.09, 10:06
                        Moi rodzice są z Warszawy...taka z Ciebie psycholog od siedmiu boleści...a to
                        nie jest żadne moje gniazdo, ot mieszkanie na jednym z wielu osiedli...więc
                        skończ już z tą marną psychologią...
                      • Gość: kate wawa Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 85.222.87.* 04.08.09, 10:40
                        ps. jak dla mnie temat jest skończony.Miłych kłótni w tym wątku, o ile go zaraz
                        nie zamkną.
                    • Gość: sklepowa Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.09, 21:48
                      "nawet porządnego sklepu nie ma tylko sami złodzieje"

                      „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub
                      jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub
                      właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę
                      zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
                      podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku”.
                      Wyższa sankcja (grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
                      do lat 2) spotka natomiast sprawcę, który przestępstwo tego rodzaju
                      popełnił za pomocą środków masowego komunikowania, takich jak prasa, radio,
                      telewizja, publikacje książkowe, nagrania elektroniczne i internetowa sieć
                      informatyczna (art. 212 § 2 K.k.)
                      Przy okazji publicznego uwalniania Pani frustracji dotyczących osiedla nazwała
                      mnie Pani złodziejem. Proszę pamiętać, że w internecie nikt nie jest anonimowy.
                      Pozwoliłam sobie zrobić zrzut ekranu i myślę, że będzie miała Pani okazję
                      powtórzyć mi to osobiście. Pozdrawiam.
                      • Gość: kate wawa Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 85.222.87.* 10.08.09, 19:47
                        Po pierwsze!

                        Nie użyłam żadnej nazwy sklepu...po drugie jak drogi sklepikarzu/sklepikarko
                        odniesiesz się do cen w swoim (choć nie wiem o którym sklepie piszesz) lokalu?
                        ceny prawie dwa razy droższe niż w sklepach sieciowych, czy to nie jest rozbój w
                        biały dzień???? Więc może łaskawie wytłumaczysz mi dlaczego tak się dzieje...Nie
                        strasz mnie odpowiedzialnością karną...nie takie rzeczy tu ludzie wypisują na forum.
                      • Gość: kate wawa Re: Czemu nie postawicie fotoradaru? IP: 85.222.87.* 10.08.09, 20:11
                        Pomimo tego PRZEPRASZAM, jeśli to panią dotknęło, obraziło. Nie miałam zamiaru
                        nikogo bezpośrednio obrazić, tylko wyrazić (w dość agresywny) sposób fakt cen w
                        powyższych sklepach. Faktycznie, to moja frustracja, i nie powinnam używać
                        takiego określenia wobec kogokolwiek, nie mniej jednak dziwię się i nadal nie
                        rozumiem tak dużej różnicy cen w osiedlowych sklepach a sklepach sieciowych,
                        przecież to w końcu te same produkty, skąd więc takie ceny?
    • Gość: Livia Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.centertel.pl 28.09.09, 09:07
      od czasu zamknięcia przejazdu na ul Zapustnej ul. Batalionu Włochy
      ma ruch jak w Alejach Jerozolimskich w godzinach szczytu i nie
      zazdroszcze tego mieszkańcom.......
      Solipska tez nie wyglada najlepiej a Tynkarska jest od dłuzszego
      czasu zakorkowana -ale to sie niedługo skończy bo będzie remontowana
      i w końcu zrobią chodnik dla pieszych bo staje sie tam z dnia na
      dzień coraz bardziej niebezpiecznie
      • Gość: a Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.chello.pl 28.09.09, 10:05
        www.tvnwarszawa.pl/-
        1,1621138,0,,pociagiem_z_ursusa_nie_wyjedziesz,wiadomosc.html

        Wybierzmy SKM i PKP; walczmy o zwiększenie częstotliwości
        kursowania, bo jest to możliwe.
      • Gość: Omega Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.centertel.pl 28.09.09, 10:41
        niestety to jest prawda,cały Pruszków, Piastów i Ursus pędzi przez
        osiedlowe uliczki Włoch i nie mamy na to zadnego wpływu poniewax nie
        ma mozliwości innego objazdu a jak wiadomo ryzowa jest wiecznie
        zakorkowana a będzie jeszcze gorzej jak zacznie sie rozbudowa
        Łopuszańskiej!
        • Gość: Daniel Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.centertel.pl 29.09.09, 10:21
          zawsze tak było,Pruszków i Piastów jeździ przez osiedlowe uliczki
          Ursusa a Ursus przez Włochy i nie dziwne ze mieszkańcy spokojnych
          osiedli maja doś tego natężenia samochodów w porannych i
          popołudniowych szczytach,dlatego blokuue sie przejazdy i grodzi
          osiedla!
          • Gość: Mural Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.09, 10:43
            Właśnie.na Ursusie chcecie mieć kamienice,a u nas ulice i
            obwodnice.Macie własne władze dzielnicy?To szturmujcie do nich o
            to,aby wzięli się do roboty i dali kasę.Co z tego,że Zapustna
            zamknięta,jak Batalionu Włochy,Solipska i Ryżowa pękają w szwach,a
            przez ulicę trudno przejść?Z przystanku Ryżowa/Kleszczowa przez
            takich 25 minut stoi się do Alej.
            • Gość: Zibi Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 193.110.99.* 03.11.09, 12:56
              Chcielibysmy miec ulice i obwodnice, bo musimy jakos dojechac do pracy - niestety ciolki we Wlochach od 20 lat wybieraja do wladzy ludzi nie zdajacych sobie sprawy z jednej podstawowej rzeczy widocznej dla kazdego przedszkolaka - ciag Dzwigowa, Globusowa i Popularna/Kleszczowa jest podstawowym ciagiem komunikacyjnym rozprowadzajacym ruch na kierunku Bemowo-Sluzewiec i Pruszkow, Piastow, Polczynska/Jerozolimskie
              Tak bylo nim na Skoroszach czy Solipsach bylo cos wiecej niz kapusta, tak jest i tak bedzie.
              Bedzie, poniewaz Nowolazurowa wg aktualnego projektu nie bedzie alternatywa dla w/w ciagu - jedyne co da to mozliwosc zamkniecia, wyremontowania i poszerzenia Kleszczowej (biorac pod uwage indolencje inwestycyjna wladz Wloch i to jest watpliwe).
              Nowolazurowa wg aktualnego planu konczy sie na ulicy Chroscickiego - wladze Ursusa wywalczyly wybudowanie jej na terenie swojej dzielnicy.
              Wladze Wloch jakos nie wygladaja na zainteresowane jakimkolwiek pociagnieciem tego dalej do Polczynskiej i sensownym odciazeniem Dzwigowej.

              Co do samego zamykania Zapustnej moje odczucia sa mocno negatywne, zwlaszcza, ze jedynie przesunely ruch gdzie indziej
              Zamknijcie jeszcze Batalionu Wlochy, nie zdziwcie sie jednak, gdy kierowcy z korka na Ryzowej przestana was wpuszczac
              • Gość: Mural Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 85.222.87.* 03.11.09, 16:03
                otóż nie możemy zamknąć Batalionu Włochy niestety.Cud,że chłopaki na
                TIR-ach jeszcze o tym skrócie się nie zwiedziały,przecież z
                Połczyńskiej od Poznania "da się"wykręcić!Jeśli nie mówi wam z
                Ursusa nic to,że są to wąskie uliczki,że jest szkoła na
                Solipskiej,że tu też mieszkają ludzie,którzy jeżdżą do pracy,to nic
                was nie przekona.Wystarczy porównać i zapytać,kto dałte wszystkie
                pozwolenia na polach po kapuście na budowę np.Skoroszy 9 czy jaki
                tam teraz numer???Jak umieścił na planach te osiedla bez dróg
                dojazdowych.Włochy tak dynamicznie się nie rozwinęły.Na Ursusie
                jestem raz do roku,nikomu nie rozjeżdżam ulic.Nie jeżdżę pod
                oknami.Tylko,że coraz wcześniej wychodzę do pracy,choć odległość do
                niej nie zmieniła mi się.Kiedyś na 8:00 na Ochotę wychodziłam 6:45 i
                z dużym zapasem dojeżdżałam.Teraz 6:10 wychodzę,aby nie spóźnić
                się.Bo do Alej czeka się często w autobusie nawet 30 minut.
                • Gość: Zibi Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 193.110.99.* 03.11.09, 17:05
                  I myslisz, ze ludzie z Ursusa ktorzy wokol ciebie czekaja w korku na Kleszczowej robia tak dla swojej przyjemnosci, a tobie na zlosc ?
                  Moze cie to zdziwi, ale oni tez jezdza do pracy, woza dzieci do szkol, zyja i staraja sie funkcjonowac

                  Niestety droga z Ursusa do centrum przebiega przez Wlochy.
                  A wladze Wloch maja podejscie do tego ruchu jak hrabianka po parcelacji. Zero inwestycji, zero nowych drog, zwezanie istniejacych, swiatla promujace ruch lokalny.
                  Biorac pod uwage twoje posty to juz wiem skad sie to bierze.
                  Nie narzekasz na zbyt waska i zapchana Kleszczowa, narzekasz na "onych" z Ursusa, ktorzy ci ja zapychaja
                  IMHO pora zmienic podejscie - Ursus przerosl juz Wlochy, ludzie juz tu mieszkaja.
                  Najwyzszy czas kopnac w d.. swoje wladze - niech zaczna cos robic
                  Mala podpowiedz - pierwsze co moga zrobic to nowy wiadukt przez tory do Polczynskiej, wtedy bedzie mozna w koncu wyremontowac Dzwigowa
                  • Gość: Mural Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 85.222.87.* 03.11.09, 17:27
                    Każdy tu mówi o swoich bolączkach.Te domy na Kleszczowej w
                    większości były,nim rozwinął się Ursus.Piszesz,niech Włochy wreszcie
                    coś zrobią,aby wam było latwiej.A czy Ursus rozbudowując się dał
                    choć grosz na rozbudowę tych wąskich dojazdów?Gdyby to było państwo
                    prawa,to by nie dopuściło,aby pod oknami ludzi na Kleszczowej
                    jeżdziły takie masy samochodow.Na mieszknaniach się zarabia,a do
                    dróg się dokłada niestety.Z Ursusem jako sąsiadem jest tak,jak jakiś
                    czas ze stacją benzynową,którą Ursus wystawił na terenia Włoch!Boli
                    mnie wąska Kleszczowa,która podobno po rondzie z Alejami ma być
                    poszerzona.Nie mówię,że włochowskie władze są OK.W międzyczasie dały
                    pozwolenia na budowę prawie w chodniku bloków i plomb na Kleszczowej!
                    Jedno rondo na Ursusie zrobiło bałagan,wyobrazasz sobie,co zrobi
                    poszerzanie Kleszczowej???Niestety ani ty,ani ja nie mamy na to
                    wpływu,nie jesteśmy decydentami.Nie my wzieliśmy w "łapę",aby
                    powstał ten bajzel.My codziennie zbieramy tego plony.Na szczęście
                    jestem pieszą i jeszcze nikt z tranzytowców nie zagrodził mi wyjścia
                    z osiedla.W normalnym państwie robi się infrastrukturę,dojazdy w
                    oparciu o plany zagospodarowania,a potem decyduje gdzie budować.Ale
                    po co?Wtedy nie możnaby łapówek brać bezkarnie!Włochy nie sfinansują
                    tego same,co rozjeżdżają im tranzytem inne dzielnice.które
                    korzystają chetnie,ale płacić nie chcą.To tak jakby na twoim placu
                    każdy mógł jeżdzić i jeszcze wydziwiał,że krzywo,że ciasno.Ale
                    grosza nie dał ani nie pomógł.
                    • Gość: Zibi Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.102.211.91.static.bait.pl 03.11.09, 20:00
                      Pieknie podejscie do tematu - brawo
                      Jak pisalem wczesniej powoli przestaje sie dziwic efektom dzialan wladz Wloch w kategorii inwestycje komunikacyjne - wybieraja ich tacy, a nie inni mieszkancy.

                      1. Ursus daje na rozbudowe dojazdow - wszyscy placimy podatki, czesc z tych podatkow idzie do kasy miejskiej i tam dopiero jest redystrybuowana na inwestycje ogolne i budzety dzielnic
                      2. Wg ciebie poszerzenie Kleszczowej nie zrobi lepiej mieszkancom Wloch ?
                      3. W odroznieniu od ronda i przejazdu pod tunelem w Ursusie Kleszczowa ma alternatywy - obecnie jest to Popularna, za 4 lata dojdzie Nowolazurowa
                      4. Wplyw mamy - powinnismy wybierac odpowiednich ludzi. Podczas ostatnich wyborow samorzadowych dostawalas pewnie ulotki roznych kandydatow - wybralas moze jakiegos, ktory obiecywal nowe inwestycje drogowe ? Bo ja np tak i do tego dosc mocno w gronie lokalnych znajomych pojechalem po jakims ciolku z PIS-u, ktory mial czelnosc sie chwalic uwaleniem inwestycji wiaduktu przez tory na Niedzwiadku.
                      Dzisiaj ta inwestycja bylaby jak znalazl. Szkoda, ze nie mozna pozwac tych radnych za stracony czas.
                      5. Bajzel jaki mamy jest rowniez efektem "staran" wladz gminy, a dokladnie brakiem planow zagospodarowania przestrzennego.
                      Za komuny byly, obecnie nie ma i jakos nie widac, zeby szybko byly
                      No coz - w metnej wodzie najlepiej ryby biora
                      6. Wlochy nie maja finansowac inwestycji w tranzyt - maja zadbac by uklad komunikacyjny dzielnicy podazal za rozwojem MIASTA.
                      Poza tym nie tylko tranzyt jest tu problemem - ilosc samochodow wsrod mieszkancow rowniez sie zwieksza.
                      7. Przez plac przed moim mieszkaniem przejezdza kazdy, odprowadzanie dziecka do przedszkola wiaze sie codziennie z dwukrotnym przekraczaniem trasy wylotowej okupowanej w godzinach szczytu przez sznury aut z rejestracja WPR, WGM i WZ, a latem w godzinach nocnych przez motocykle prujace 100+. W porze o ktorej wychodzisz na autobus nad dachem budynku w ktorym mieszkam przelatuja pierwsze samoloty.
                      Wkurza mnie to, ale mieszkam w miescie i staram sie zaakceptowac wynikajace z tego konsekwencje.
                      To czego nie akceptuje to slepota na otaczajace nasz problemy i brak staran by te problemy rozwiazac
                      • Gość: Mural Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.09, 07:55
                        Jestem za wszystkimi inwestycjami ułatwiającymi życie obywatelowi.W
                        tej dzielnicy mieszkam 8 lat.Od 4 lat nie da tam się żyć.Rozumiem,że
                        miasto się rozwija.Ursus widocznie wszystkie środki daje w
                        przysłowiową studnię.może zamiast dawać niech inwestuje we własne
                        ulice.Jest tylko jedna znana mi Ryżowa.Na kogo głosuje się w
                        wyborach,ciekawe pytanie."Przysięgał jak sięgał,a przestał jak
                        dostał"-przecież już wszystkie opcje tu rządziły!Aby poszerzyć ulice
                        aż do Połczyńskiej wystarczy wywłaszczyć ludzi mieszkających przy
                        tych ulicach dojazdowych.Tylko kto na to ma kasę????Skoro więcej
                        tych domów było na Kleszczowej przed wzmożeniem ruchu,to trudno się
                        godzić na to aby łamane były prawa tych ludzi,na ile metrów/cm?/ma
                        się odbywać ruch przed ich posesjami.Taki ruch.Nie wiem,kto ci
                        jeździ pod oknami,po placu.Dowiedz się,ile lat ma twoje osiedle i
                        jakie w tym czasie powstały ulice dojazdowe.Jak się buduje,to drogi
                        dojazdowe są koniecznością.Ulica batalionu Włochy była kiedyś drogą
                        osiedlową,teraz jest gminną.Parking osiedlowy jest już
                        gminny.Natychmiast swoje "nadwyżki samochodów"zaparkowali obywatele
                        z drugiej strony ulicy,którym te 2-3 samochody w garażu podziemnym
                        się nie mieszczą.Niedługo samochody moich sąsiadów nie dość,że nie
                        będą miały gdzie parkować,to jeszcze nie będą mogły wyjechać z
                        osiedla.Dlaczego upubliczniono Batalionu Włochy?Dlatego że nie ma
                        ulicy tranzytowej,nie robi się ulicy przy polu do Ryżowej,omijającej
                        osiedle/choć są środki/,Nowolazurowa jest inwestycją na Nigdy-
                        Nigdy/choć środki juz są nawet unijne są,to pozwolenia są na 4 lata./

                        Mieszkam we małym osaczonym osiedlu.Nie jeżdżę przez twój plac,nie
                        zaglądam do twoich okien.Imiennie mówię do ciebie,bo zareagowałeś na
                        mój wpis.nie mogę jednak myśleć o dobru WSZYSTKICH,bo to wymaga
                        wzajemności.Żyję 50 lat i jakoś niewiele jej w życiu
                        zaznałam,najpierw jako posiadaczka domu i placu przez 16 lat,a teraz
                        mieszkania od 8.nie tylko ursus nas rozjeżdża.na forach innych
                        dzielnic jest pełno takich skarg tranzytowców.Od
                        Wawrzyszewa,Bemowa,Jelonek i jeszcze Bóg wie skąd.samoloty też
                        latają nisko nad moim blokiem,nie tylko w sezonie remontów pasów.
                      • Gość: komandor Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.um.warszawa.pl 04.11.09, 10:08
                        w odpowiedzi na ww rozwiązania, chciałem zaznaczyć, ze ulice we
                        Włochach nie są przystosowane po prostu do takiej ilosci samochodów
                        i alternatywa moze byc budowa nowej ulic-np. Nowolazurowa-na razie
                        jej pierwszy etap,ktory moim zdaniem tez pomoże w rozładowaniu
                        korków i którego start już teraz jest konieczny z uwagi na część
                        dokumentów ważnych do końca br-a o budowe tej drogi nie tylko
                        zabiegał Ursus, ale i władze Włoch; sprawa koordynacji ruchu
                        drogowego to zadanie Inżyniera Ruchu i ZDM;dwie ulice powiatowe
                        (Popularna i Chrobrego) ich modernizacja wykonana była przez
                        dzielnice-ZMID ma w budżecie realizacje Kleszczowej,ak wiec ta ocena
                        jest zbyt pochopna i powierzchowna, ale moze wynika z tego, że za
                        mało sie o tych działaniachmówi czy pisze;w najbliżych planach
                        2009/2010 są różne połączenia między al. Krakowska a Starymi
                        Włochami i Ursusem
                        • Gość: Mural Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.09, 10:13
                          Bo nie powinno się tylko mówić i pisać,ale robić.A z tym niestety
                          najgorzej.Kiedyś te wszystkie samochody wyjadą i staną bez szans.Jak
                          w tym filmie "Upadek"z Michaelem Douglasem.Obywatel niestety tylko
                          pisać i mówić może/jeszcze/.
                          • Gość: pragal Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.centertel.pl 09.11.09, 10:06
                            nie tylko wasze osiedle ma takie problemy więc przestancie plakac i
                            sie do tego zaczynajcie przyzwyczajac!!!
                            • Gość: Mural Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 10:18
                              Tylko ,że ja mieszkam na TYM osiedlu.To,że ktoś ma garb nie
                              oznacza,że ja też go mam.Takie gadanie właśnie denerwuje.Skoro
                              ludzie żyją w kanałach,to po co nam mieszkania-tak też można
                              mówić,nie?
                              • Gość: go Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 77.222.252.* 09.11.09, 18:27
                                czy jest szansa na zamknięcie przejazdu przez Batalionu Włochy? To
                                by dopiero rozwiązało problem
                                • Gość: Mural Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: 85.222.87.* 09.11.09, 20:11
                                  Balalionu Włochy miało wyprowadzać ruch do ulicy Zapustnej,przy polu
                                  do obwodnicy,nie miało tu być tranzytu przez osiedle.Już przecież
                                  mówiono,że są środki na tę nową Zapustną,łącznik do Ryżowej.Ale jak
                                  zwykle po polsku poszli na łatwiznę.Co ich obchodzi jakieś małe
                                  osedle,dla których te kilka uliczek to jednocześnie spacerownik dla
                                  licznych tu mam z wózkami,z dziećmi.Przestało tu być
                                  swojsko,bezpiecznie.Siedzimy w domach,jak już tu uda się dotrzeć.To
                                  nie to samo powietrze.Łącznik od Zapustnej można zamknąć,bo jest
                                  jeszcze osiedlowy.Batalionu Włochy jest już drogą gminną.Niestety.
                                  • Gość: Adela Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.centertel.pl 16.11.09, 08:54
                                    a teraz przejazd na łączniku Zapustnej bedzie zamknięty również w
                                    godzinach popołudniowych-nie tylko rano.
                                    • Gość: Mural Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.09, 09:25
                                      do tego zmierzali kolejni prezesi,bez skutku jak dotychczas.Teraz
                                      się uda.Zawsze ciekawiło mnie,co to za ludzie tam mieszkają.Teraz
                                      już wiem:na tym samym osiedlu są ludzie uprzywilejowani,na których
                                      prezes jest szczególnie wrażliwy.Do nich dołączyli teraz na "drodze
                                      przeciwpożarowej" między Batalionu Włochy a Zapustną mieszkańcy od
                                      11 do 17 samochodów.Częściowo stoją na jezdni,a częściowo na
                                      chodniku.Oczywiście naprzeciwko swojego bloku nie.Lepiej stać pod
                                      oknami mieszkańcom 1 klatki jednego bloku.Załapujemy się i na
                                      parking ze szczytu bloków,i od strony bloków.Podobno,jak ludzie się
                                      wprowadzą,to pójdą do garaży w najnowszej inwestycji.Tylko dziwnym
                                      trafem tam nawet miejsca dla nas,starych "zabawek"prezesa.Czarno to
                                      widzę.Oto co mamy:kosztem zamykanej Zapustnej-łącznika,mamy najazdy
                                      z Ursusa.Nikomu jeszcze jednak nie zajeżdżały samochody na tym
                                      osiedlu na drogę wewnętrzną.Tylko pożaru brak/tfu/,a wtedy jak
                                      pieczeń usmażymy się i co po satysfakcji,że parrking na dziko???
                                      Kiedyś w dzień szukali właściciela jednego samochodu,który blokował
                                      wjazd do śmieci budowlanych.
                                      • Gość: phi Re: Zamknięty przejazd z Ursusa przez ul. Zapustn IP: *.centertel.pl 26.11.09, 09:20
                                        zablokowany jeden przejazd phi- znajdzie sie nowy skrót,czy to
                                        osiedle Zapustna czy inne nie będzie najmniejszego problemu :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja