piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA

08.01.04, 08:52
Jeste zalogowany jako anita28. ROTFL

NIC NIE ROBIŁEM!!!
    • anita28 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 08:53
      NIGDY NIE MIAŁEM TAKIEGO KONTA.

      Pozdrawiam,


      piecyk gazowy
      p i e c y k . g a z o w y @ g a z e t a . pl
    • anita28 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 08:54
      BUACHACHACHA. Wszedłem sobie normalnie do skrzynki. Jakieś cztery maile.

      Ale nie będę czytał - bo szanuję tajemnice koresnondecji.
    • anita28 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 08:56
      Hm, zmienić hasło czy nie zmienić? ;-)
      • Gość: heneman Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.toya.net.pl 08.01.04, 09:24
        ;-)))))))))))))))) kurde blaszka ale cuda się tu wyprawiają!!!
    • anita28 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 09:09
      To teraz już wiem, jak to jest z tym podszywaniem...
    • anita28 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 09:11
      Cholera, wszystkie dane - imię, nazwisko, pani Anity. itd.

      Niezłe... Możecie to jakoś wytłumaczyć?

      Tylko żeby potem na mnie nie było, że złamałem hasło! ROTFL

      piecyk gazowy
    • anita28 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 09:21
      No i co na to Szanowne Administratorstwo?

      Ale ubaw! :-)))


      piecyk gazowy
    • the_dzidka Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 09:24
      Ja miałam wielkie jaja z forum wczoraj. Wszystkie fora były zablokowane, a na
      moje własne nie chciało mnie wpuścić! Kazano mi się wpisać na listę
      oczekujacych!
      • anita28 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 09:26
        Dobra, dobra. Teraz to ja nie wiem, kto tak na prawdę pisze! ;-)

        Pozdrawiam,



        piecyk gazowy
        • the_dzidka Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 13:31
          anita28 napisała:

          > Dobra, dobra. Teraz to ja nie wiem, kto tak na prawdę pisze! ;-)

          Pssst, to ja, Leclerc ;)
          Z dowcipów, które mi kiedyś zapodałeś, najbardziej podobalo mi się "Reduction
          50 miles" :-D
          • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 13:56
            Welcome to Reduction! ;-)
    • zakompleksiony Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 10:11
      Odczep się od mojej żony, podszywaczu!!!

      Nie chcę z Tobą dzielić małżeńskiego łoża!
      • anita28 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 10:13
        Jaki podszywaczu?! Forum mnie samo zalogowało. Wydaje mi się, że tak nie
        powinno być i stąd ten wątek.
        • Gość: jap Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: 195.136.36.* 08.01.04, 11:07
          Tak, tak! Jeden taki, odkryty przez męża w szafie tłumaczył się, że tylko na
          tramwaj czeka ;-)))
        • dr_hab.rocznik1960 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 11:19
          anita28 napisała:

          > Jaki podszywaczu?! Forum mnie samo zalogowało. Wydaje mi się, że tak nie
          > powinno być i stąd ten wątek.

          W takim razie gotuj mi obiad!
    • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 11:54
      OK. Wylgowałem się.

      Oświadczam, że:
      1. Samo mnie zalogowało.
      2. Nie pisałem głupot w imieniu Pani Anity.
      3. Nie wziąłem jej danych osobowych w celu odsprzedaży itp.
      4. Nie czytałem jej korespondencji.

      No i czekam na głosy adminów w tej sprawie.
      • Gość: jap Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: 195.136.36.* 08.01.04, 11:59
        Nie wiem, czy to tak łatwo pójdzie. Kiedyś pracowałem w pewnym arabskim kraju i
        miałem w ręku dyskietkę z danymi typu: rejony zaopatrywania w paliwo łodzi
        podwodnych i rejony operowania rakiet ziemia-woda. Ukrywam się do dziś na tym
        forum pod pseudonimem ;-)))))))))))))0
        • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 12:02
          Z tą odsprzedażą to zabrakło mi ;-). Za szybko pisałem... :-)

          A Admini to mogliby coś tu skrobnąć...
          • Gość: Cover Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: 195.245.222.* 08.01.04, 12:14
            piecyk ! ... raz aktorki, raz forumowiczki... nie za dobrze Ci w zyciu ?

            P.S a wogóle to po cholere to logowanie ? ? ?
            • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 09:53
              Gość portalu: Cover napisał(a):

              > piecyk ! ... raz aktorki, raz forumowiczki... nie za dobrze Ci w zyciu ?

              Co w tym dobrego. To tylko virtual reality. :-(
      • byt_internetowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 12:43
        Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

        > OK. Wylgowałem się.
        >
        > Oświadczam, że:
        > 1. Samo mnie zalogowało.
        > 2. Nie pisałem głupot w imieniu Pani Anity.

        pójrz co wypisywałeś w tym wątku. Poza tym dlaczego siedziałeś tyle godzin
        zalogowany na panią Alinę? To daje do myślenia!
        • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 12:46
          byt_internetowy napisał:

          > pójrz co wypisywałeś w tym wątku.

          No, wiesz, mimo wszystko fajnie było.

          > Poza tym dlaczego siedziałeś tyle godzin
          > zalogowany na panią Alinę?

          Ja się NIE LOGOWAŁEM. Z reguły się nie loguję, bo nie lubię. SYSTEM SAM MNIE
          ZALOGOWAŁ. NIE ZNAM HASŁA DO KONTA ANITA28.

          > To daje do myślenia!

          No, pewnie! A Admini milczą!
          • basia Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 13:03
            Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

            > Ja się NIE LOGOWAŁEM. Z reguły się nie loguję, bo nie lubię. SYSTEM SAM MNIE
            > ZALOGOWAŁ. NIE ZNAM HASŁA DO KONTA ANITA28.
            >
            > > To daje do myślenia!
            >
            anita28 korzystała z tego komputera i sie nie wylogowała?

            nauczka dla logujących się.Pamiętajcie o wylogowywaniu!!! nie zawsze można
            liczyć na serwer,że zrobi to za nas.
            • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 13:07
              Cholera! Pani Basia pieprzy, za przeproszeniem!

              Nie znam Anity! W daych miała podane miasto, którego nazwy nawet nie pamięam.

              To jest mój komputer, nikt do niego nie ma dostępu.
              • basia Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 13:26
                Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

                > Cholera! Pani Basia pieprzy, za przeproszeniem!

                proszę.Nie będę się gniewać.Dzisiaj.
                >
                > Nie znam Anity! W daych miała podane miasto, którego nazwy nawet nie pamięam.
                >
                > To jest mój komputer, nikt do niego nie ma dostępu.

                Może i Twój,ale wynika z tego,że robi co chce.Znaczy,taki skok w bok.Komputera.
                • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 13:33
                  Było tak. Przyszedłem, włączyłem komputer, wszedłem na forum. Chcę się dopisać,
                  patrzę - jestem Anita28!
                  • the_dzidka Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 13:43
                    > Było tak. Przyszedłem, włączyłem komputer, wszedłem na forum. Chcę się
                    dopisać,
                    >
                    > patrzę - jestem Anita28!

                    A admini milczą :-)
                  • basia przepraszam Piecyku 08.01.04, 14:32
                    że czytałam twoje posty jak fikcję literacką.
                    • Gość: piecyk gazowy Re: przepraszam Piecyku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 15:00
                      Never mind. Dowcipy to ja zapodaję na Forum Humorum! :-)
                    • messja Re: przepraszam Piecyku 08.01.04, 16:05
                      basia napisała:

                      > że czytałam twoje posty jak fikcję literacką.

                      bo ty jestes tylko glupia basia.

                      p.s.
                      proponuje wiec zebys teraz zmienila sygnaturke na bardziej adekwatna
                      np.:"glupia basia":PPP
                      • basia Re: przepraszam Piecyku 08.01.04, 23:29
                        Postaraj się o rolę w jakimś horrorze.Koszmarna jesteś bez charakteryzacji.
                        • Gość: forumowicz Re: przepraszam Piecyku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 23:37
                          bo to stara dupa jest, ot co !
                          • messja Re: przepraszam Piecyku 08.01.04, 23:39
                            Gość portalu: forumowicz napisał(a):

                            > bo to stara dupa jest, ot co !

                            basia? to wy sie znacie?:PPP
                        • messja Re: przepraszam Piecyku 08.01.04, 23:38
                          basia napisała:

                          > Postaraj się o rolę w jakimś horrorze.Koszmarna jesteś bez charakteryzacji.

                          basiu, z gwaltownosci twojej reakcji wnosze, ze sie poirytowalas. dlaczego? nie
                          podobal ci sie pomysl z sygnaturka? a tak probowalam ci dorownac w
                          pomyslowosci:P

                          co do horroru, to mam juz zalatwiony. tebe obiecal mi, ze mnie zaloguje
                          jako "basia":PPP
                          • basia Re: przepraszam Piecyku 08.01.04, 23:49
                            widzę,że straszysz bez licencji,nawet przed północą.

                            Ps.sygnaturka super.Komplement to dla mnie wielki,choć Ludlumowi nie dorównam.
                            Ps2.Nie licz na to,że będę przyglądać się dalej twoim trzem językom.Jeden
                            wytkniętu trudno znieść,a trzy to całkowita przesada.Tak więc do niezobaczenia.
                            • messja Re: przepraszam Piecyku 09.01.04, 14:51
                              basia napisała:

                              > widzę,że straszysz bez licencji,nawet przed północą.

                              alez basiu zle widzisz, tebe jeszcze mnie nie zalogowal jako "basia".

                              >
                              > Ps.sygnaturka super.Komplement to dla mnie wielki,choć Ludlumowi nie dorównam.
                              > Ps2.Nie licz na to,że będę przyglądać się dalej twoim trzem językom.Jeden
                              > wytkniętu trudno znieść,a trzy to całkowita przesada.Tak więc do
                              niezobaczenia.

                              basiu czy mam przez to rozumiec, ze nie chcesz ze mna rozmawiac? co za
                              rozczarowanie: po tym jak mnie bez powodu wielokrotnie zaczepialas, a nawet
                              zaczelas cytowac w kazdej swojej wypowiedzi spodziewalam sie, ze jestes
                              szczerze mi oddana wielbicielka, a przenajmniej bardzo zyczliwa i mila osoba.
                              a tu okazujesz sie,ze jestes nie tylko glupia, ale i jeszcze zle wychowana.
                              wsytdz sie basiu!

                              p.s.
                              mam nadzieje, ze jednak zmienisz zdanie, bo jak wiesz "czytam twoje posty jako
                              fikcje literacka".
                              • basia Re: przepraszam Piecyku 09.01.04, 15:43
                                apropos twojego "rozumienie",poradziłabym ci wizytę u lekarza.Tylko jakiej
                                specjalności? Lekarz-potocznie mówiąc-leczy organy.Żeby taka wizyta była
                                celowa,trzeba ten organ mieć.

                                • messja Re: przepraszam Piecyku 09.01.04, 17:48
                                  basia napisała:

                                  > apropos twojego "rozumienie",poradziłabym ci wizytę u lekarza.Tylko jakiej
                                  > specjalności? Lekarz-potocznie mówiąc-leczy organy.Żeby taka wizyta była
                                  > celowa,trzeba ten organ mieć.
                                  >

                                  basiu, nie wiem o jakim "apropos" i "rozumienie" mowisz, ale skoro twierdzisz,
                                  ze wizyta u lekarza pomogla ci w "rozumienie" czegokolwiek, to nie mam powod w
                                  to watpic. troche mnie dziwia natomiast twoje uwagi na temat organow, ale mam
                                  nadzieje, ze slowa "trzeba ten organ miec" nie wynika z tego, ze twoja wizyta u
                                  lekarza okazala sie calkiem bezcelowa:P
                                  chcialbym teraz moc ci powiedziec:"zmien basiu lekarza, bo ten cie oszukuje",
                                  ale niestety chyba nie moge co do tego miec pewnosci:PPP

                                  p.s.
                                  ciesze sie, ze mimo wczesniejszych zapowiedzi, nadal "moje jezyki" wzbudzaja
                                  twoje zainteresowanie. to pewno twoje zainteresowanie "organami" nie pozwola ci
                                  dotrzymac slowa:P

                                  ---
                                  (c)przepraszam, ze czytam twoje posty jako fikcje literacka.
                                • Gość: forumowicz Re: basiu, alez messja ma organ w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 18:58
                                  ale czasami, zalezy czy cos upoluje do łózka samotnymi wieczorami :)

                                  basia napisała:

                                  > apropos twojego "rozumienie",poradziłabym ci wizytę u lekarza.Tylko jakiej
                                  > specjalności? Lekarz-potocznie mówiąc-leczy organy.Żeby taka wizyta była
                                  > celowa,trzeba ten organ mieć.
                                  >


                                  • messja Re: basiu, alez messja ma organ w sobie 09.01.04, 19:22
                                    Gość portalu: forumowicz napisał(a):

                                    > ale czasami, zalezy czy cos upoluje do łózka samotnymi wieczorami :)
                                    >

                                    mowisz to na podstawie doswiadczen z zycia basi, czy swoich?:PPP
                                    • Gość: forumowicz Re: basiu, alez messja ma organ w sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 22:11
                                      czy razej kupujesz sobie takie sztuczne te organy ?
                                      • messja alez basiu, 10.01.04, 11:35
                                        Gość portalu: forumowicz napisał(a):

                                        > czy razej kupujesz sobie takie sztuczne te organy ?

                                        jesli to twoj znajomy to smutny jakis skoro kupuje "razej sztuczne te organy".
                                        i jeszcze musi "polowac" sobie kogos do lozka:P
                                        z kim ty sie zadajesz?:)
                    • messja test 08.01.04, 16:11

                      • Gość: forumowicz Re: test - robisz sobie test IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 18:59
                        na inteligencję ?:)
                        • messja Re: test - robisz sobie test 09.01.04, 19:26
                          Gość portalu: forumowicz napisał(a):

                          > na inteligencję ?:)

                          to ty nie wiesz, ze basia jest jego autorka? to po co sie wtracasz, jesli nawet
                          nie wiesz o co chodzi?
                          • Gość: forumowicz Re: test - robisz sobie test IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 22:10
                            Nauczyłem się od ciebie wsadzać nos wszędzie.
                            • messja Re: test - robisz sobie test 10.01.04, 11:29
                              Gość portalu: forumowicz napisał(a):

                              > Nauczyłem się od ciebie wsadzać nos wszędzie.

                              nawet basia jest bardziej przekonywujaca kiedy klamie, ze musiala przeprosic
                              bo...tylko zartowala:))) przynajmniej ma poczucie humoru:)
    • Gość: jap Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: 195.136.36.* 08.01.04, 13:34
      "Jak wszyscy, to wszyscy. I babcia też!"
      Ja się nigdy tu nie loguję, ale skoro tak fajnie, pomyślałem, że też zmienię
      osobowość. Niestety zalogowało mnie poprawnie, za to przy wylogowaniu dostałem
      komunikat:
      "The request to this fragment failed. The request to this fragment failed."
      Trzy razy mi to się powtórzyło (zalogowanie, wylogowanie), więc to chyba nie
      przypadek.
      • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 13:41
        Też nie lubię się logować, ale jak "nadaję" przez modem, to wolę się logować,
        bo inaczej nowe forum nie cache'uje stron.
    • tebe Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 14:16
      Witam
      Wystąpił błąd.
      Nie mam jeszcze wyjaśnień, piszę tylko, żebyście wiedzieli, że tego nie ignorujemy.
      Pozdrawiam
      • szkodnik1 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 14:24
        ....to ciekawe kto dzisiaj mną będzie, aaaa ????
      • kropka Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 14:28
        faaaaaajnie macie.
        Nie zazdroszczę :-)
      • basia Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 14:30
        A więc,to co niemożliwe jest jednak możliwe?
        • tebe Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 15:09
          Tego jeszcze nie wiemy.
          To zależy jaki błąd wystąpił. Poprzednim razem okazało się, że sesja innego użytkownika się utrzymała na komputerze.
          Pozdrawiam
          • szkodnik1 Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 08.01.04, 18:11
            ....ale nie na tym samym.....:/
          • chaladia TEBE!!!! 08.01.04, 21:46
            Ja Cię proszę, Ty się dowiedz, co to jest za problem i zrób tak, żeby to stało
            się NAPRAWDĘ NIEMEŻLIWE!
            Zaczybam mieć koszmarne sny... że wklepuję swój login i pojawia mi się, że
            jestem eela... budzę się zlany zimnym potem... nie rób mi tego!
            • miltonia Re: TEBE!!!! 08.01.04, 22:00
              chaladia napisał:

              > Ja Cię proszę, Ty się dowiedz, co to jest za problem i zrób tak, żeby to
              stało się NAPRAWDĘ NIEMEŻLIWE! Zaczybam mieć koszmarne sny... że wklepuję swój
              login i pojawia mi się, że jestem eela... budzę się zlany zimnym potem... nie
              rób mi tego!

              Akurat. Pewnie boisz sie, ze moze stac sie na odwrot, Eela czy ktos inny
              zostanie zalogowany jako Ty i przeczyta Twoje mejle, w ktorych Eele albo kogos
              innego obgadujesz.
              • chaladia Re: TEBE!!!! 09.01.04, 08:30
                miltonia napisała:

                > Akurat. Pewnie boisz sie, ze moze stac sie na odwrot, Eela czy ktos inny
                zostanie zalogowany jako Ty i przeczyta Twoje mejle, w ktorych Eele albo kogos
                innego obgadujesz.

                W mojej skrzynce na GW jest tylko trochę spamu, który mi "Gazeta" podrzuca i
                tyle. Jakieś dwie czy trzy prośby o szczegóły czy wyjaśnienia tego, com napisał
                na Forum.
                • miltonia Re: TEBE!!!! 09.01.04, 11:18
                  chaladia napisał:

                  > W mojej skrzynce na GW jest tylko trochę spamu, który mi "Gazeta" podrzuca i
                  > tyle. Jakieś dwie czy trzy prośby o szczegóły czy wyjaśnienia tego, com
                  napisał na Forum.

                  Aha, czyli juz usunales wszystkie mejle, gdzie obgadywales Eele.
            • zdzicha Re: TEBE!!!! 04.02.04, 17:53
              chaladia napisał:

              > Zaczybam mieć koszmarne sny... że wklepuję swój login i pojawia mi się, że
              > jestem eela... budzę się zlany zimnym potem... nie rób mi tego!

              O Matko Bosko, jak ja Ci współczuję....to gorsze niż wwzystkie częsci Freddiego
              Kruegera na raz.
          • basia Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 09.01.04, 09:59
            Ten "błąd" nie dotknął tylko Piecyka.Zadarzył się jeszcze przynajmniej jeszcze
            jednej osobie.

            Łączy ich obu niechęć do logowania się.W przypadku tego drugiego,chyba nie ma w
            ogóle konta gazetowego.W każdym razie ja nie widziałam,żeby się kiedykolwiek
            logował.

            Ps.czy to nie przypadkiem początek akcji obowiązkowego logowania się? Coś jak z
            funduszami emerytalnymi.Wybierz sam,a jak nie,my ci wybierzemy ? ;)
            • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 10:03
              basia napisała:

              > Ten "błąd" nie dotknął tylko Piecyka.Zadarzył się jeszcze przynajmniej
              jeszcze
              > jednej osobie.
              >
              > Łączy ich obu niechęć do logowania się.W przypadku tego drugiego,chyba nie ma
              w
              >
              > ogóle konta gazetowego.W każdym razie ja nie widziałam,żeby się kiedykolwiek
              > logował.

              Wczoraj ciężko Cię było przekonać. Jesteś typem osoby, które „zawsze mają
              rację”, a takich niestety nie lubię...
              • basia Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 09.01.04, 10:17
                Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

                > Wczoraj ciężko Cię było przekonać. Jesteś typem osoby, które „zawsze mają
                >
                > rację”, a takich niestety nie lubię...

                Niewiele rzeczy poważnych dzieje się na tym forum-to po pierwsze.
                Po drugie-uwierzyłam administracji,że są rzeczy niemożliwe.To był mój błąd.
                Co mnie cieszy w tej historii to,to że administracja uwierzy w rzeczy niemożliwe
                (technicznie),a jednak możliwe.Tym bardziej,że przydarzyło mi się kiedyś coś
                innego,ale też niemożliwego(wg adm).

                Ps.co do nielubienia.przeżyję.Mam rację?
                • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 10:32
                  To jedyne forum gdzie się spotykam, a ja tu i tak w sumie rzadko bywam także no
                  problem (jak dla mnie).
                • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 10:32
                  To jedyne forum gdzie się spotykamy, a ja tu i tak w sumie rzadko bywam także
                  no problem (jak dla mnie).
                  • basia Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 09.01.04, 12:15
                    jak dla mnie-też.

                    Ps.no patrz! oboje mamy rację.Zabrałeś moją ,czy ja Twoją?
                    Ps2.wyjaśnienie techniczne-nie zawsze brak emotikona świadczy o powadze.Tyczy
                    się to wszystkich moich postów,tych z wczoraj też.
                    • Gość: piecyk gazowy Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 12:20
                      Ciekawe. I zawsze przepraszasz za żarty?

                      Mówiłem – nie lubię tych, którzy zawsze mają rację... Ech...
                      • basia Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 09.01.04, 12:34
                        Ale co? źle ,że przeprosiłam?
                        Po raz kolejny okazało się,że życie pisze najlepsze scenariusze(sprawa
                        niechcianego logowania)
                        Chyba uwierzę w matrixa nawet.

                        Ps.no i co ja mam zrobić?!!! że mam rację! no co?!! Pomóżcie!!!!Ratunku!!!

                        • messja Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 09.01.04, 15:05
                          basia napisała:

                          > Ale co? źle ,że przeprosiłam?
                          > Po raz kolejny okazało się,że życie pisze najlepsze scenariusze(sprawa
                          > niechcianego logowania)
                          > Chyba uwierzę w matrixa nawet.
                          >
                          > Ps.no i co ja mam zrobić?!!! że mam rację! no co?!! Pomóżcie!!!!Ratunku!!!
                          >

                          basiu racje dopiero mialas kiedy przeprosilas. wyciagnij wiec lekcje na
                          przyszlosc i przepraszaj zanim napiszesz cos glupiego. czyli zawsze:P
                          • wsn Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA 05.02.04, 09:49
                            ;)))))

                            messjo dorga, na Twoim miejscu bym uwazala na to, co piszesz po adresem basi.
                            nim sie obejrzysz, pojawic sie ona moze niezalogowana, pod dziwnym nickiem - i
                            zbluzgac Cie od najgorszych, proponujac np seks z zolnierzami itp (tak jak to
                            zrobila mnie)

                            pzdr
              • Gość: distiller Re: piecyk gazowy = anita28??? ALE JAJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 18:17
                > Wczoraj ciężko Cię było przekonać. Jesteś typem osoby, które „zawsze mają
                >
                > rację”, a takich niestety nie lubię...

                tak, tak, piecyk za to zawsze ma racje i wie najlepiej i kto się z nim nie
                zgadza jest debilem. przestań być takim zarozumialcem i spójrz na świat
                realnie.
      • sceptyk Uff, poznalismy prawde 08.01.04, 18:17
        tebe napisał:

        > Witam
        > Wystąpił błąd. (...)

        No, to sie uspokoilem.
        • rzulw Re: Uff, poznalismy prawde 09.01.04, 05:31

          <ROTFL2>
    • goniacy.pielegniarz Tebe, teraz to już trochę przesadziliście 04.02.04, 22:49
      tebe napisał:

      > Witam
      > Wystąpił błąd.

      OK, pozwolisz, że odbiorę to jako nieudany żart, niestety.

      > Nie mam jeszcze wyjaśnień, piszę tylko, żebyście wiedzieli, że tego nie
      >ignorujemy.

      Bardzo mnie to cieszy, aczkolwiek pozmieniałem sobie swoje dane osobowe i
      skasowałem wszystkie maile.

      Drugi "przypadek" w tak krótkim czasie to już chyba nie wypadek całkowicie
      nieprzwidziany.
      Ja mam tylko nadzieję, że zdajecie sobie sprawę, co się stanie, gdy
      taka "okoliczność" wystąpi na forach, powiedzmy, budzących duże emocje
      personalne, na przykład na Kraju, czy Aktualnościach i jeden uczestnik dostanie
      w "prezencie" login i wszystko co się z tym wiąże innego uczestnika.

      Życzę powodzenia w dochodzeniu do rozwiązania tych, że tak powiem, błędów.


      • rolotomasi Re: Tebe, teraz to już trochę przesadziliście 04.02.04, 23:18
        Goniący Pie.znów wykazujesz,że tak powiem,rentgenowską przenikliwość przyszłych
        sytuacji; W języku bi. nazywa się to ekstrapolacją, czyli wykreślanie krzywej
        przebiegu mających nastąpić zdarzeń na podstawie już zaistniałych. Ciekawym,czy
        adresaci tych uwag zechcą samorzutnie wyhamować kreślone tu,niekorzystne tryndy?
        • goniacy.pielegniarz Re: Tebe, teraz to już trochę przesadziliście 04.02.04, 23:56
          Tryndy rzeczywiście nieco czarne, ale, jak to mówią, przezorny zawsze
          ubezpieczony. Ale mimo wszystko tryndy niech lepiej wyhamują, bo inaczej nie
          damy rady.
          • rolotomasi Re: Tebe, teraz to już trochę przesadziliście 05.02.04, 23:05



            Regulamin konta użytkownika Gazeta.pl , Wpłynęło '4.02.5
            11.
            Agora S.A. nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie straty i szkody, w tym
            utratę danych, wynikające z przerw w funkcjonowaniu systemu pocztowego z
            przyczyn technicznych lub niezależnych od Agory S.A. "

            Goniący Pie. << chciałeś i masz, dziś pytanie - dziś odpowiedź.
            Nie mówię,że to wszystko przez Ciebie, ale sam rozumiesz - czuj się zamięszany.
            • goniacy.pielegniarz Re: Tebe, teraz to już trochę przesadziliście 06.02.04, 01:20
              Jestem niewinny, a nawet nie współwinny. Jestem czysty jak Lew. Oczywiście
              Nikołajewicz M.
Pełna wersja