Dodaj do ulubionych

Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku

14.11.09, 21:25
zapijaczonyryj?

Bo myślałem, ze jestem oryginalny i jako jeden z nielicznych bez cyferki przy
nicku.
Uważałem, ze takie cyferki mają osobnicy, co nie potrafią sami sobie wymyślić
oryginalnego nicka!!!
Jak, ze się myliłem.Jako człowiek ponad pełnoletni nie byłem sobie w stanie
wyobrazić takiego kretyństwa ja dożywotni ban!!!

Jeśłi ktoś to kretyństwo uzasadni, to proszę o opinie.
Ponieważ wątek pójdzie na osła lub w kosmos , bo ośmiesza autorów tego
kretyństwa to proszę o opinie na pocztę!
Co o ty sadzicie, a potem gdzieś wkleję!
Wszak kretyństwo trzeba tępić.
Pozdrowienia dla moderacji!
ZR
Obserwuj wątek
    • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 08:19
      ja kompletnie nie przywiazuje do tego wiekszej wagi. jesli nie potrzebuje byc
      zalogowanym, to po prostu nie loguje sie.

      dla sporej czesci ludzi ma to faktycznie znaczenie. czesc z nich uwaza
      niezalogowanego zawodnika za jakiegos takiego.. gorszej kategorii. jak juz sie
      czlowiek zaloguje, to potrafia mu wytknac, ze nie podpisuje sie imieniem i
      nazwiskiem, i znowu wmawiaja mu, ze jest o kategorie nizej. rzecz w tym, ze tak
      naprawde to wyglada ja bal maskowy. widac co piszesz i tym mozesz byc
      rozpoznawalny. a reszta.. to tylko otoczka.

      poza tym przy takich mozliwosciach produkcji nowych nickow..
    • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 11:44
      Swoją drogą, czy administracja nie byłaby w stanie określić
      precyzyjnie zasad banowania użytkowników i postępowania w takim
      przypadku. Wrażenie chaosu jest wszechogarniające.
      Blokowani są nie ci użytkownicy, co do których są powszechne
      zastrzeżenia, na Ośle widzi się nawet kilkadziesiąt wątków
      jednego autora, spotyka się masę wyrzuconych do kubła postów
      jednej osoby, a ta pisze dalej i dalej jest wyrzucana do kubła.
      Nie ma sensu się bawić w ten sposób.

      Mogę służyć pomocą:

      - trzy wątki w ciągu dnia na "Ośle" - zablokowana możliwość tworzenia
      nowych wątków na danym forum do końca dnia.

      - trzy wpisy w kuble w ciągu dnia - zablokowana możliwość pisania
      do końca dnia na danym forum

      - powtórzenie się sytuacji w ciągu tygodnia - wydłużenie blokady
      do trzech dni. Brak powtórki - amnestia.

      - powtórzenie się trzydniowej blokady w miesiącu - blokada
      tygodniowa na wszystkich forach. Brak powtórki - amnestia.

      - kolejne powtórzenie w ciągu miesiąca - wyłączenie konta.
      Restrykcje przy tworzeniu kont z danego adresu IP.

      - spam ewidentny - zablokowanie możliwości tworzenia wątków i pisania
      postów z danego konta/adresu natychmiast i do odwołania
      Za tworzenie wątków z ogłoszeniami firm, reklamami produktów etc.
      Za wklejenie postu reklamowego identycznej treści w więcej niż
      jednym miejscu. Restrykcje przy tworzeniu nowych kont z danego
      adresu IP np. w formie dodatkowej procedury identyfikacyjnej.
      Oczywiście, dotyczy tylko ewidentnego spamu, na przykład wątku
      z reklamą pasty do zębów lub usług turystycznych na Forum Kraj.


      To da się prosto oprogramować, wygenerować maila z zawiadomieniem
      autora o blokadzie i jej przyczynie ze wskazaniem linków,
      przedstawieniem konsekwencji kolejnej blokady etc.

      Zmiany w oprogramowaniu narzędzi dla moderatora byłyby naprawdę
      niewielkie, a pożytek wspólny.

      Oprócz "kubła" można wprowadzić ostrzeżenie cenzorskie dla
      niektórych zastrzeżeń formalnych - znaczy automatyczny dopisek
      typu "zamiast cytować długie wypowiedzi - proszę podawać linki.
      W przypadku powtórzenia się sytuacji posty zostaną usunięte"
      bo w razie wycięcia postu przyczyna może być niejasna.

      W dalszej kolejności można spróbować w mechanizm kosza wprowadzić
      jakieś narzędzia uzasadniające przyczynę, tj. wskazujące z jakiego
      punktu regulaminu post został usunięty, np.
      [...]
      Post został usunięty, gdyż zawierał określenia uznawane za obraźliwe.
      [...]
      Post został usunięty, gdyż nie dotyczył omawianego problemu.

      ---
      Myślę, że z pomocą administracji moglibyśmy takie zasady stworzyć.
      Potrzebne jest tylko zgłoszenie takiej możliwości i zapewnienie,
      że przyjęte ustalenia będą obowiązywały.
      • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 11:54
        niestety administracja nie rozpatrzy twoich propozycji, bo.. [tutaj nalezy
        wstawic dowolna fraze, np. 'jutro bedzie padac']. to, ze zarzadzanie forum przez
        administracje jest na kiespkim poziomie widac golym okiem. najbardziej
        charakterystycznym tego przejawem jest brak jakiegokolwiek sprzezenia z
        faktycznymi odbiorcami, dla ktorych jest to zrobione, czyli z uzytkownikami.

        natomiast pomysly dotyczace klarownych dzialan, np. argumentowanie owego
        dzialania, to marzenia podobne do zaludnienia marsa. od strony technicznej
        bardzo wiele jest mozliwe. pozostaje jednak bariera w postaci administracji,
        ktora nie jest otwarta na pewne sprawy. lepsze jest dodawanie dupereli np. w
        postaci emotek niz zwiekszenie efektywnosci. ludzie to lykaja, bo lykaja
        generalnie wiele. czasem tylko ktos zreflektuje sie, ze to jednak droga nie w
        tym kierunku.
      • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 14:42
        wariant_b napisał:

        > Mogę służyć pomocą:

        Już nie bądź taki nadgorliwy...

        > - trzy wątki w ciągu dnia na "Ośle"

        Problem w tym, że ktoś te wątki na Osła wywala, a powody wywalenia są na tyle
        niejasne, że wywołują kontrowersje wśród użytkowników.

        > - trzy wpisy w kuble w ciągu dnia

        Wystarczy, że znajdzie się "życzliwy", który każdy twój wpis będzie kazał
        wrzucić do kosza. Po kilkunastu takich klikach na twoim koncie administracja nie
        będzie się bawiła z czytaniem wszystkich twoich postów, tylko automatycznie je
        wykasuje. Zaryzykuję stwierdzeniem, że niezależnie od tego, czy łamały
        regulamin, czy nie.

        > - powtórzenie się sytuacji w ciągu tygodnia

        J.w.

        > - powtórzenie się trzydniowej blokady w miesiącu

        J.w. i w nieskończoność "jak wyżej". Chyba jedynie zgadzam się z tobą w
        przypadku "spamu ewidentnego". Problem polega na tym, że regulamin dopuszcza
        wiele interpretacji, i to, że jeden admin wyrzuci post, nie oznacza, że inny
        zrobiłby z nim to samo.
        • zapijaczony_ryj I na to też jest rada 15.11.09, 15:16
          mietowe_loczki napisała:
          >
          > Wystarczy, że znajdzie się "życzliwy", który każdy twój wpis będzie kazał
          > wrzucić do kosza. Po kilkunastu takich klikach na twoim koncie administracja ni
          > e
          > będzie się bawiła z czytaniem wszystkich twoich postów, tylko automatycznie je
          > wykasuje. Zaryzykuję stwierdzeniem, że niezależnie od tego, czy łamały
          > regulamin, czy nie.
          >



          Zlikwidować kosz, bo to jest najzwyczajniejsza forma kapowania.
          Mnie tak raz wykończyli jednego dnia, choxć w tym czasie w ogóle mnie nie było
          przy kompie.
          Kosz to donosicielstwo, czyli kapowanie
          • Gość: poi Re: I na to też jest rada IP: *.aster.pl 15.11.09, 16:44
            kosz jest dobry. system moze zawodzic jedynie przy odbiorcach zgloszen. gdyby
            mieli ambicje, to zawsze mogliby pokusic sie o zliczanie kto namietnie wysyla
            'lewe' zgloszenia, a potem zastosowac odpowiednia do sytuacji zasade, np. nie
            przyjmowac zgloszen od takiego zawodnika. jednak na chwile obecna jest zadanie
            takie zdziebko przerasta mozliwosci administracji.
          • giwi Nie w tym problem 15.11.09, 17:57
            Problem jest nie w koszu tylko w pisaniu postów sprzecznych z Netykietą. Takie posty są zgłaszane nie tylko koszem, również mailowo. Poza tym ja forum przeglądam.

            To, że tutaj nie ma premoderacji, nie oznacza, że można bezkarnie pluć na lewo i prawo, spamować i podbijać wątki własne i cudze - czyli łamać Regulamin. Kosz, maile, administratorzy społeczni - to wszystko jest po to, aby nie wprowadzać cenzury prewencyjnej.

            Jeśli masz zablokowaną możliwość zakładania wątków po raz któryś z kolei, nie szukaj winnych dookoła siebie, tylko spojrzyj w lustro.
            Wielu osobom administracja odblokowała możliwość zakładania wątków ale nie tym, którzy mocują się z Netykietą niemal codziennie.
            • zapijaczony_ryj Re: Nie w tym problem 15.11.09, 19:40
              giwi napisała:

              > Problem jest nie w koszu tylko w pisaniu postów sprzecznych z Netykietą. Takie
              > posty są zgłaszane nie tylko koszem, również mailowo. Poza tym ja forum przeglą
              > dam.
              >
              > To, że tutaj nie ma premoderacji, nie oznacza, że można bezkarnie pluć na lewo
              > i prawo, spamować i podbijać wątki własne i cudze - czyli łamać Regulamin. Kosz
              > , maile, administratorzy społeczni - to wszystko jest po to, aby nie wprowadzać
              > cenzury prewencyjnej.
              >
              > Jeśli masz zablokowaną możliwość zakładania wątków po raz któryś z kolei, nie s
              > zukaj winnych dookoła siebie, tylko spojrzyj w lustro.
              > Wielu osobom administracja odblokowała możliwość zakładania wątków ale nie tym,
              > którzy mocują się z Netykietą niemal codziennie.

              Czy mogłaby Pani sprecyzować do kogo się odnosi Pani wypowiedź?
              pozdrawiam i miłego dnia zyczę
            • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 15.11.09, 23:00
              Problem polega na tym, że wyrzucacie także posty, które nie są niezgodne z
              Netykietą, i o tym jest cały ten wątek.

              No właśnie, nie można bezkarnie pluć na lewo i prawo, a od wielu lat tolerujecie
              posty takiego junkra! Przy okazji - jak to się stało, że ten zawodowy troll nie
              ma przy swoim nicku żadnej cyferki?!

              I może odniesiesz się do tego, co napisałam tu w swoim innym poście?

              Ja mam bana na Publicystyce
                • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 16.11.09, 01:21
                  Mail wysłany z adresu mietowe_loczki@gazeta.pl na abuse coś tam coś tam:

                  Mam jedną prośbę dotyczącą mojego zakazu pisania na Publicystyce: czy jesteście
                  w stanie przesłać mi uzasadnienie tego bana? Pod tym nickiem piszę od
                  stycznia 2003, z ponad 10 000 wpisów 31 (słownie: trzydzieści jeden) przypada
                  właśnie na to forum. Gdzie złamałam netykietę, w którym miejscu, którym wpisem,
                  cholera Was wie. Zatem proszę uprzejmie o przesłanie jakiegokolwiek dowodu na
                  to, że jednak gdzieś złamałam regulamin. Ach, i broń boże nie zdejmujcie tego
                  bana. O poziom forum zadba junkier i jola z dywit.

                  A w odpowiedzi dostaję pytanie, o jaki chodzi mi nick.

                  Czego szanowny administrator nie zrozumiał? To nie jest kwestia obrażania się,
                  tylko totalnie osłabiającej odpowiedzi.
                  • Gość: poi Re: Nie w tym problem IP: *.aster.pl 16.11.09, 07:49
                    mietowe_loczki napisała:

                    > A w odpowiedzi dostaję pytanie, o jaki chodzi mi nick.
                    >
                    > Czego szanowny administrator nie zrozumiał? To nie jest kwestia obrażania się,
                    > tylko totalnie osłabiającej odpowiedzi.

                    (byc moze pisze pod roznymi nickami ?)


                    generalnie tego jest wiecej. kiedys, gdzies nawet proponowalem, zeby ludzie
                    wrzucali odpowiedzi administracji. toz to istne perelki epistolarne. szkoda
                    byloby gdyby poszly w zapomnienie :))
              • siwa Re: Nie w tym problem 16.11.09, 10:16
                mietowe_loczki napisała:

                > Problem polega na tym, że wyrzucacie także posty, które nie są niezgodne z
                > Netykietą, i o tym jest cały ten wątek.

                Od razu daj przykłady.

                > No właśnie, nie można bezkarnie pluć na lewo i prawo, a od wielu lat tolerujeci
                > e
                > posty takiego junkra! Przy okazji - jak to się stało, że ten zawodowy troll nie
                > ma przy swoim nicku żadnej cyferki?!

                Bo pisze wyłącznie na wiadomościach.
                Tam nie ma blokad.

                > Ja mam bana na Publicystyce
                • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 16.11.09, 10:54
                  Jak doskonale wiesz, zwykły użytkownik nie jest w stanie podać ci przykładów
                  postów powycinanych pojedynczo, chyba że ma niebywałą fotograficzną pamięć.

                  Junkier pisze wyłącznie na Wiadomościach, ale za to notorycznie łamie Netykietę,
                  w dodatku jest zawodowym trollem, o czym doskonale wiecie... Kogo obchodzi, że
                  na Wiadomościach nie ma blokad, w przypadku gdy ewidentnie nierówno traktujecie
                  swoich użytkowników?

                  > > Ja mam bana na Publicystyce
                  • siwa Re: Nie w tym problem 16.11.09, 11:06
                    mietowe_loczki napisała:

                    > Junkier pisze wyłącznie na Wiadomościach, ale za to notorycznie łamie Netykietę

                    I notorycznie go tniemy.

                    > > Za wycinanie na innych forach.
                    > Że co?! W takim razie proszę podać przykłady moich postów, które łamią
                    > Regulamin, bo chyba moją przewiną nie będzie fakt, że czasami pisałam w wątkach
                    > ,
                    > które potem lądowały na Ośle, prawda...?

                    Nie krzycz na mnie, bo się zdenerwuję i stracę zapał to szukania.
                    Mogłaś się zablokować za udział w pyskówkach, jak wycinano całe gałęzie i
                    obstawiam, że tak było. Muszę sprawdzić.
                    Za wylatywanie na osła "punkty" zbiera tylko pierwszy.

                    > > kto Ci wtedy odpisał
                    > Nie "odpisał", tylko "odpowiedział". U was wszyscy na bakier z językiem polskim
                    > ?

                    Nie rozumiem, rozmawiałaś z kimś od nas? Czy odpisał Ci na maila? Gdzie tu
                    widzisz bakier?
                    (Macie jakiś wewnętrzny dekalog forumowicza w którym jest: doczep się dowolnej
                    formy gramatycznej, udowodnij, że jest nieprawidłowa?)
                    • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 16.11.09, 11:14
                      Ale blokady nie dostaje, a zdarza się, że inni dostają za bardziej błahe
                      przewinienia. To jest nierówne traktowanie użytkowników.

                      I przestań histeryzować, nigdzie na ciebie nie krzyczę.

                      Forma "odpisać na list/mail/cokolwiek" jest nieprawidłowa.

                      Ach
                      • siwa Re: Nie w tym problem 16.11.09, 11:49
                        mietowe_loczki napisała:

                        > Ale blokady nie dostaje, a zdarza się, że inni dostają za bardziej błahe
                        > przewinienia. To jest nierówne traktowanie użytkowników.

                        Nieprawda.

                        > I przestań histeryzować, nigdzie na ciebie nie krzyczę.

                        Że
                        co?!

                        Źle reaguję na spiętrzenie znaków interpunkcyjnych.

                        > Forma "odpisać na list/mail/cokolwiek" jest nieprawidłowa.

                        Tak?
                        Nowatorskie.
                        1. «dać komuś pisemną odpowiedź na coś»

                        > Ach
                          • siwa Re: Nie w tym problem 17.11.09, 08:50
                            > Pamiętam, jak daliście mi kiedyś blokadę na Forum Kraj (wiedziałam, że to
                            > kwestia czasu), ponieważ, uwaga, próbowałam wymusić merytoryczne argumenty na
                            > mojej rozmówczyni, która posługiwała się argumentami spod budki z piwem. W
                            > uzasadnieniu podano, że, uwaga, wdałam się w pyskówkę. To jest po prostu
                            > mistrzostwo świata.

                            Nie odpisuj na posty naruszające regulamin. To chyba od zawsze było wiadomo.
                            Jeśli dyskutujesz z zawartością spod budki z piwem, to musisz się liczyć, że owa
                            zawartość wyleci. I Twoje odpowiedzi również.
                    • wariant_b Re: Nie w tym problem 16.11.09, 11:34
                      siwa napisała:
                      > I notorycznie go tniemy.

                      A ja notorycznie piszę, że nie powoduje to zablokowania konta,
                      a Ty notorycznie zaprzeczasz. Więc ile razy wycięliście tego trolla?

                      Pozwoli Ci to nam zasugerować, że mietowe_loczki wycięliście więcej
                      razy, skoro ma blokadę. A nam się uśmiać.
                  • wariant_b Re: Nie w tym problem 16.11.09, 11:19
                    mietowe_loczki napisała:
                    > które potem lądowały na Ośle, prawda...?

                    Jest twoją przewiną. Jeśli ktoś reklamował taki wątek i miał
                    choć trochę racji, niewygodny dowód rzeczowy w postaci wątku
                    na Ośle był kasowany, a to oznacza, że wszyscy, którzy
                    w nim uczestniczyli zostali "obciążeni". Stąd blokada.
                    Sama możesz lądować na Ośle do woli, mieć cenzurowaną dowolną
                    ilość postów. Ale, jeśli długi wątek, w którym przypadkowo
                    uczestniczyłaś zostanie skasowany, masz bana jak w banku.

                    Analizowałem to kiedyś na przykładzie nieoczekiwanego
                    zabanowania innych osób. Było dość "wcześnie", znaczy pamięć
                    ludzka pozwoliła ustalić, który duży wątek został skasowany
                    z Osła po oprotestowaniu jego odesłania w to miejsce.
                    Dotknęło to potem kilka osób, jedne prawie natychmiast,
                    inne z lekkim opóźnieniem, znaczy mieli mniej postów w tym
                    wątku i coś musiało się jeszcze dołożyć później.

                    Reakcja administracji - identyczna jak w Twoim przypadku.
                    Czyli zamiast przeprosić i odblokować - kombinują, jak spławić.
                • dana33 Re: Nie w tym problem 17.11.09, 18:54
                  wycinanie na innych forach powoduje bana na zupelnie innym forum??????

                  ja dostalam bana na publicystyce po napisaniu chyba 3 postow i wyjasnienie:
                  prewencyjny ban, bo moje posty MOGA spowodowac pyskowki....

                  netykieta i regulamin sa tak napisane, zeby administracja kazda swoja decyzje,
                  zeby nie wiem jak idiotyczna, mogla zastosowac do jakiegos tam punktu... i nie
                  wazne, czy z racja czy nie...
                  lekcewaznie forumowiczow widze od lat...
        • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 16:40
          mietowe_loczki napisała:

          > > - trzy wątki w ciągu dnia na "Ośle"
          >
          > Problem w tym, że ktoś te wątki na Osła wywala, a powody wywalenia są na tyle
          > niejasne, że wywołują kontrowersje wśród użytkowników.

          wlasnie problem w tej przejrzystosci zasad. sama administracja nie jest sklonna
          wyjasniac o co chodzi. nie chce byc zlosliwy, ale podjrzewam, ze czesci zasad
          sami nie rozumieja.

          > > - trzy wpisy w kuble w ciągu dnia
          >
          > Wystarczy, że znajdzie się "życzliwy", który każdy twój wpis będzie kazał
          > wrzucić do kosza. Po kilkunastu takich klikach na twoim koncie administracja ni
          > e
          > będzie się bawiła z czytaniem wszystkich twoich postów, tylko automatycznie je
          > wykasuje. Zaryzykuję stwierdzeniem, że niezależnie od tego, czy łamały
          > regulamin, czy nie.

          niby nie dzieje sie to 'z automatu', ale rowniez w to watpie. glownie na
          podstawie doswiadczenia.

          > > - powtórzenie się sytuacji w ciągu tygodnia
          >
          > J.w.
          >
          > > - powtórzenie się trzydniowej blokady w miesiącu
          >
          > J.w. i w nieskończoność "jak wyżej". Chyba jedynie zgadzam się z tobą w
          > przypadku "spamu ewidentnego". Problem polega na tym, że regulamin dopuszcza
          > wiele interpretacji, i to, że jeden admin wyrzuci post, nie oznacza, że inny
          > zrobiłby z nim to samo.

          jakas sensowna forma konsekwencji to dobra zasada. w tej chwili jest paciaja,
          ktora nie pasuje do niczego.
        • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 17:50
          mietowe_loczki napisała:

          > Wystarczy, że znajdzie się "życzliwy", który każdy twój wpis będzie
          > kazał wrzucić do kosza.

          Fuj, sam wyniósłbym się z takiego forum pełnego "życzliwych".
          Potrzebne są obecnie dwa bądź trzy zgłoszenia, bo sam "kubłuję"
          wszystkie wstawki reklamowe i rzeczy ewidentnie nie na temat,
          jakie mi wpadną w oko, a skutki mieszane. Ale ogólnie patrząc
          na to, co ma [...] mogę powiedzieć, że jest lepiej niż z wycinaniem.
          Może dlatego, że zostaje ślad i moderator nie do końca może ukryć
          błąd. Inaczej mówiąc - nie robiłbym z tego problemu.

          Zresztą jest przecież dokumentacja kto co zgłaszał do kubła
          i w razie nieuczciwości możemy klikając w kubeł dostać śliczny
          ekranik z napisem "masz zablokowane korzystanie z kosza w tym
          tygodniu". Da się to łatwo oprogramować.

          Generalnie kubeł działa poprawnie, kłopot w tym, że bez żadnych
          zauważalnych konsekwencji. Zdaje się, liczone są tylko kasowania.
      • zapijaczony_ryj Marzuciel i...optymista 15.11.09, 15:11
        wariant_b napisał:
        > ---
        > Myślę, że z pomocą administracji moglibyśmy takie zasady stworzyć.
        > Potrzebne jest tylko zgłoszenie takiej możliwości i zapewnienie,
        > że przyjęte ustalenia będą obowiązywały.

        Człowieku, przecież Oni Tam nie potrafią sobie od miesięcy dać rady z
        przeskakującym kursorem z tematu na treść (udaja, ze nie ma sprawy, albo Im to
        po prostu wisi), a Ty takie skomplikowane rzeczy poruszasz?
      • siwa Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 09:55
        Nie będziemy rozbudowywali systemu banowania.
        Na szczęście użytkownicy banowani to na tyle znikomy procent wszystkich
        użytkowników forum, że rozwijanie tego jest stratą czasu.
        Rozumiem, ten chaos wynika z tego, że nie udało Ci się rozłożyć na czynniki
        algorytmów banujących, ale naprawdę "z palca" banujemy w wyjątkowych przypadkach
        i zazwyczaj pospolitych śmieciarzy.
      • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 17:32
        mietowe_loczki napisała:

        Szczerze mówiąc, liczyłem że z okazji 100.000.000 będzie amnestia,
        bo takich głupot, które są niepotrzebne, a dla użytkowników
        zniechęcające - jest cała kopalnia. Trzeba to raz wyczyścić,
        ustawić rozsądne i akceptowalne reguły i zacząć od nowa. Będzie
        z tydzień bałaganu, a potem się samo wszystko ureguluje.

        Problem polega na tym, że kto inny pisze oprogramowanie Forum,
        a kto inny je eksploatuje w części administracyjnej czy
        moderatorskiej. Wydawałoby się, że admini powinni być zainteresowani
        propozycjami, które ułatwią im per saldo pracę i podsuwać
        gotowe rozwiązania programistom. Tu ważne jest, żeby automat
        działał natychmiast i przyczynowo-skutkowo - post pójdzie do
        kubła, wiesz, że musisz natychmiast odpuścić w dyskusji i stonować
        wypowiedzi, bo zaraz możesz wylecieć. A jak wylecisz - dostaniesz
        w mailu informację, że wyleciałeś i za co wyleciałeś i na ile.
        Teraz dowiadujemy się próbując założyć wątek lub pisząc, że nas
        zablokowali - pytamy za co - okazuje się, że miesiąc temu coś
        napisaliśmy na innym forum, ale co nie dowiemy się, bo skasowane.
    • wkkr Agora najwyraźniej 15.11.09, 17:06
      nie doceniała znaczenia przywiązania userów do nicku.
      Banowali ludzi bez sensu i teraz już jest za późno.
      Nikt już się nie przejmuje nickiem z numerem 1200....
      • siwa Re: Agora najwyraźniej 16.11.09, 10:20
        > nie doceniała znaczenia przywiązania userów do nicku.

        Bardzo docenia.
        Dlatego powrót do nicku ma być czynnikiem motywującym do powrotu w objęcia
        netykiety.
        Kto nie łamie regulaminu, nie wdaje się w pyskówki, ma jeden nick i święty
        spokój. Kiedyś na czarno pytałam o coś na jakimś niszowym forum, moim nickiem,
        nikt tam nie wiedział, że jestem z Administracji Forum. To naprawdę urocze.
    • wariant_b siwa, czy dostanę 16.11.09, 10:14
      tą listę użytkowników Forum Kraj, którzy zdaniem giwi nie łamią
      regulaminu i powinni być wzorem dla innych.


      Bardzo jestem ciekaw, jaką mają opinię o moderacji.
    • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 12:14
      Ponieważ głęboka intuicja podparta doświadczeniem mówi mi,
      że dziś już nikt z administracji forum nie odezwie się do mnie,
      pozwolę sobie dyskretnie czasowo wycofać się z dyskusji, zapytawszy
      uprzejmie giwi i siwą, czy mają jakieś specjalne życzenia w temacie,
      kto mógłby mnie zastąpić.
    • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 21:40
      Ja mam jedno pytanie. W tej chwili jedno.

      Jeśli ktoś łamie regulamin na Forum XY, dlaczego dostaje bana na Forum YZ, na
      którym to w życiu nie napisał nawet jednego marnego kawałka posta, skoro, jak
      udało mi się przeczytać w którejś tam notce któregoś tam admina, ban ma spełniać
      rolę wychowawczą poprzez swoją, no, powiedzmy, dotkliwość. I jeszcze jedno --
      jak to można znaleźć w wyszukiwarce. No tego bana swojego
        • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 22:51
          Eeee yyyy ahaaa...

          Zatem teraz wyjaśnij, proszę, jak to, co napisałaś, ma się do mojego przypadku.
          To będzie dobra okazja, bo do tej pory nie doczekałam się odpowiedzi, na
          podstawie których konkretnie moich wpisów gdzieś tam dostałam bana na
          Publicystyce. Przydałaby się również podpowiedź, na którym forum pisałam
          "porządnie", a na którym "trollowałam".
          • giwi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 17.11.09, 00:34
            Już wiele razy było wyjasniane, co, kto i jakie fora. Nawet w tym wątku pisała Siwa. Jak widać jest to tylko strata czasu. Jesli nie chce Ci się skorzystac z wyszukiwarki, napisz do mnie maila. Wiecej tutaj wyjaśniac nie będę. Czuję alergię na długie wątki, gdzie jakies 30% postów ma sens, reszta jest mieleniem tego samego w towarzystwie pobrzękujących dzwonków.
            • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 17.11.09, 09:59
              Nie, dziękuję, jedną odpowiedź już dostałam i na dziś jest ona dla mnie bardzo
              satysfakcjonująca. Niezbyt dobrze ta odpowiedź świadczy o was, no ale przecież
              każdy pracuje na swoje konto.

              Plus nie, nie było wyjaśniane, co, kto i jakie fora, i co ma do tego
              wyszukiwarka... W dalszym ciągu nie wyjaśniasz kuriozalnego mechanizmu banowania
              na Bagażnikach, jeśli narozrabiało się, WASZYM ZDANIEM, na Forum Pekin 2008.
              Możesz nie odpisywać (ha, ha, ha, ha). Czuję alergię na rozmowę z kimś tak
              impregnowanym na argumenty i nie potrafiącym przyznać się do błędu.
            • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 17.11.09, 10:14
              giwi napisała:

              > Czuję alergię na długie wątki, gdzie jakies 30% postów ma sens,
              > reszta jest mieleniem tego samego w towarzystwie pobrzękujących
              > dzwonków.

              No widzisz, piszesz w wątku, kiedy masz poczucie, że 30 proc. z tego jest nie na
              temat, więc świadomie łamiesz regulamin, wdając się w pyskówkę. Mimo to nie
              zostałaś zbanowana. Czujesz bluesa?
        • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 23:08
          giwi napisała:

          > na jednym forum piszą porządnie, na innym
          > trollują. Ma uniemozliwić tworzenie sobie spokojnej przystani.

          Wyniki wyszukiwania na Forum Nauka dla mojego nicka:
          tiny.pl/hx92m
          Wyniki wyszukiwania na Forum Bliski Wschód:
          tiny.pl/hx92t
          A na innych w ogóle nie piszą, co nie przeszkadza dać im na nie bana.
            • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 17.11.09, 10:57
              Gość portalu: poi napisał(a):
              > wyszukiwarka znajduje rowniez te wyrzucone ?

              Czasem. Ale i tak do wyrzuconych nie można się dostać.

              Kiedyś wtopę miała giwi dołączając jako dowód linki do skasowanych
              postów w nieskasowanym wątku. Posty należały do usuniętej gałązki
              bez przywrócenia postu następnego po wykasowanym. Widać to było
              po numeracji postów w bazie, która jest narastająca. Dzięki temu
              i dobrej pamięci udało się ustalić, że kasowanie gałązki powoduje
              zaliczenie punktów karnych użytkownikom, którzy się w niej znaleźli
              niezależnie od treści i zgodności z regulaminem ich postów.
              Ponieważ usunięcie wątku wykonywane jest przez usunięcie tytułowego
              postu, per analogiam - usunięcie wątku zalicza karne punkty
              wszystkim jego uczestnikom. Długiego wątku - dużą liczbę punktów.
              Przypuszczalnie algorytm liczy ilość postów z zablokowanym dostępem.
              Natomiast nie liczy osła i cenzury [...].

              Inaczej mówiąc - użytkownicy są blokowani przez nieznajomość zasad
              działania forum przez administratorów, a nie za naruszenie Regulaminu.

              Siwa zaprzeczyła - ale nie potrafiła zilustrować tezy, ani przedstawić
              konkretnych wyliczeń, które pozwoliłyby wnioskować inaczej.

              Znaczy mietowe_loczki miała pecha i została ukarana za wypowiedzi
              kogoś innego, nawet niekoniecznie osoby, z którą dyskutowała,
              bo naruszenie mogło być w poście tytułowym lub innym fragmencie
              wątku. Przypuszczalnie nie było ewidentne i ktoś zgłosił protest
              w wyniku czego wątek z Osła został wykasowany. Wątki na Ośle można
              przecież czytać, więc użytkownik może zakwestionować. Skasowanych nie.
              Tak kończył się los kilku wątków, których protesty po przeniesieniu
              na Osła śledziłem.

              Oczywiście nie ma możliwości udowodnienia swoich racji, jeśli nie
              wykonała sobie kopii wątku - wykasowane są niedostępne, ocenzurowane
              pozostają zaznaczone jako ocenzurowane. Po prostu szukała, czy były
              jakieś ingerencje cenzorskie w jej postach w zachowanych wątkach,
              a nie próbowała ustalić, które wątki z jej udziałem znikły.
              Po pewnym czasie się tego zwyczajnie nie pamięta.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka