Dodaj do ulubionych

Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku

14.11.09, 21:25
zapijaczonyryj?

Bo myślałem, ze jestem oryginalny i jako jeden z nielicznych bez cyferki przy
nicku.
Uważałem, ze takie cyferki mają osobnicy, co nie potrafią sami sobie wymyślić
oryginalnego nicka!!!
Jak, ze się myliłem.Jako człowiek ponad pełnoletni nie byłem sobie w stanie
wyobrazić takiego kretyństwa ja dożywotni ban!!!

Jeśłi ktoś to kretyństwo uzasadni, to proszę o opinie.
Ponieważ wątek pójdzie na osła lub w kosmos , bo ośmiesza autorów tego
kretyństwa to proszę o opinie na pocztę!
Co o ty sadzicie, a potem gdzieś wkleję!
Wszak kretyństwo trzeba tępić.
Pozdrowienia dla moderacji!
ZR
Obserwuj wątek
    • remez2 Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 14.11.09, 22:03
      > Jak, ze się myliłem.Jako człowiek ponad pełnoletni nie byłem sobie w > stanie
      wyobrazić takiego kretyństwa ja dożywotni ban!!!

      > Jeśłi ktoś to kretyństwo uzasadni, to proszę o opinie.
      Tego się "ni da".
      • zapijaczony_ryj Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 14.11.09, 22:11
        remez2 napisał:

        > > Jak, ze się myliłem.Jako człowiek ponad pełnoletni nie byłem sobie w >
        > ; stanie
        > wyobrazić takiego kretyństwa ja dożywotni ban!!!
        >
        > > Jeśłi ktoś to kretyństwo uzasadni, to proszę o opinie.
        > Tego się "ni da".
        Wiem dlatego pytam!
        Ale tylko zalogowanych
    • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 08:19
      ja kompletnie nie przywiazuje do tego wiekszej wagi. jesli nie potrzebuje byc
      zalogowanym, to po prostu nie loguje sie.

      dla sporej czesci ludzi ma to faktycznie znaczenie. czesc z nich uwaza
      niezalogowanego zawodnika za jakiegos takiego.. gorszej kategorii. jak juz sie
      czlowiek zaloguje, to potrafia mu wytknac, ze nie podpisuje sie imieniem i
      nazwiskiem, i znowu wmawiaja mu, ze jest o kategorie nizej. rzecz w tym, ze tak
      naprawde to wyglada ja bal maskowy. widac co piszesz i tym mozesz byc
      rozpoznawalny. a reszta.. to tylko otoczka.

      poza tym przy takich mozliwosciach produkcji nowych nickow..
      • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 14:44
        Gość portalu: poi napisał(a):

        > dla sporej czesci ludzi ma to faktycznie znaczenie. czesc z nich uwaza
        > niezalogowanego zawodnika za jakiegos takiego.. gorszej kategorii. jak juz sie
        > czlowiek zaloguje, to potrafia mu wytknac, ze nie podpisuje sie imieniem i
        > nazwiskiem,

        Nie ma sensu dorabiać ideologii tam, gdzie jej nie ma. Na niektórych/większości
        (?) forów, jeśli chce się pisać, trzeba być zalogowanym.
        • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 16:35
          nic nie dorabiam. oznajmiam tylko, ze nie ma sie czym podniecac - vide drugie
          zdanie z poprzedniego postu.
    • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 10:47
      Widać powód zabanowania był tak bzdurny i niedorzeczny, że administracja
      woli iść w zaparte niż zmieniać decyzję, której uzasadnienia nie rozumie.
      Może ktoś za tym stał? Może wstyd przyznać, że zaszła pomyłka?

      Parkinson w czystej formie - ale to samo mamy z decyzjami urzędników.
      • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 11:45
        niedorzecznosci jest wiecej. w moim przypadku, pomimo ze nie przypominam sobie,
        aby wyrzucono moj post z forow redykcyjnych, to mam blokade na pisanie tamze.
        administracja z checia odpowie, ze to automat. tylko po co taki automat skoro
        jedno z drugim nie ma nic wspolnego ? norme natomiast wyrobilem tutaj. glownie
        dlatego, ze administracja nie przepada za krytyka :))
        • Gość: . Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.acn.waw.pl 15.11.09, 12:00
          FoF i FoM to sa fora redakcyjnie. Ty nie krytykujesz tylko bredzisz
          • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 12:09
            Gość portalu: . napisał(a):

            > FoF i FoM to sa fora redakcyjnie.

            jak dla mnie pomocowe forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2588601.html

            > Ty nie krytykujesz tylko bredzisz

            podaj przyklad.
            • Gość: ... Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.16.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 15.11.09, 19:27
              poi nabazgrał:

              > > Ty nie krytykujesz tylko bredzisz
              >
              > podaj przyklad.

              Proszę bardzo, pierwsze z brzegu bredzenia:
              forum.gazeta.pl/forum/w,299,102539509,102757290,Re_chce_przeczytac_ten_post.html
              • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 19:38
                gdzie konkretnie te brednie ?
                • james_bond007 Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 01:08
                  Konkretnie cały ten post bez wyjątku to stek bzdur i idiotyzmów, przetykanych
                  spiskową teorią teoria dziejów.
                  Po jego przeczytaniu odniosłem wrażenie, że chyba Stanisław Lem musiał sie z
                  tobą zetknąć tuz przed tym, zanim wypowiedział swoje znane zdanie o internecie i
                  idiotach...
                  • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 16.11.09, 08:01
                    ptysiu zastanow sie co mialem na mysli piszac 'konkretnie'.

                    byc moze i spotkalem sie. owo zdanie moglo urodzic sie tylko i wylacznie po
                    opowiesciach o takich jak ty jamesach blondach.
                    • james_bond007 Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 18:22
                      > ptysiu zastanow sie co mialem na mysli piszac 'konkretnie'.

                      Nie mam pojęcia, co miałeś na mysli. W ogóle mnie zdumiałeś stwierdzeniem, że
                      wystepuje u ciebie cos takiego, jak "myśl". Jesteś pewien, że jest to to samo,
                      co inni rozumieją pod tym pojęciem, a nie np. zatwardzenie?
                      Uznałem jednak, że dla przeciętnej osoby słowo "cały" będzie mniej więcej
                      zrozumiałe. Skoro jednak, jak widać, nie zrozumiałeś, co mnie zresztą w ogóle
                      nie dziwi, spróbuj może zajrzeć do słownika, aby sprawdzic, co to słowo oznacza.
                      Jakbyś miał jednak w dalszym ciągu problemy ze zrozumieniem, jakie zwykle
                      przejawiasz pisząc na forum, to spróbuje specjalnie dla ciebie skonkretyzowac:
                      otóż brednie w twoim poście zawieraja sie w akapicie pierwszym, drugim i
                      trzecim. W zdaniach od pierwszego do ostatniego. Pomiędzy słowami "i tu sie
                      (niejako)" a "drobniutki ulamek calosci." Jeszcze w osteteczności mógłbym uznac
                      za uzasadnioną twoja samokrytyke w zdaniu "z syfu
                      wyroslismy, w nim dorastalismy i w nim umrzemy", ale nie wiem, kogo miałeś na
                      mysli oprócz siebie pisząc w liczbie mnogiej.
                      Do postu trójkropka moge jeszcze dodac, iż to rzeczywiście chyba tyko pierwszy z
                      brzegu przykład, bo po wpisaniu twoich nicków w wyszukiwarkę, wyskakuje takie
                      nagromadzenie bredni, bzdur i idiotyzmów, ze aż nawet mój monitor mało od tego
                      nie pękł. Mógłbym rzucac linki, tylko po co ktoś miałby mi zarzucac, że promuję
                      w tym wątku głupotę?
                      • tylko.tu Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 18:38
                        jamesie blondzie.. jesli chcesz popisac o mnie, to moze zaloz bloga. z mila
                        checia poczytam :)
                        • james_bond007 Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 22:54
                          Wole cie poczytac. To bywa bardzo zabawne i jest z czego się posmiac. Oczywiście tylko te posty, gdzie stężenie idiotyzmu nie wykracza poza skale, bo wówczas już po prostu zaczyna mi byc ciebie zal...

                          Mam nadzieje, że będziesz pisywał na tych forach jak najdłużej. Dzięki tobie mam niezła radoche. Było już tu kilka osób, które robiły z siebie kretynów, ale sporo z nich juz niestety odeszło. Nawet brumbak jakoś sie uspokoił... Choć ty tego nie rób i nie opuszczaj forum oraz tych, którym zapewniasz chwile smiechu.
                          • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 16.11.09, 23:16
                            o tym rowniez mozesz napisac na swoim blogu :)
                            • Gość: jb Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.centertel.pl 22.11.09, 21:49
                              Powiedzmy sobie szczerze - na razie jeszcze nie zaslużyłeś. Ale widzę, ze się
                              starasz, a potoki głupoty wylewajace się spod twojej klawiatury nie maleja. Więc
                              kiedyś, kto wie, na blogu poswieconym najbardziej kuriozalnym wypowiedziom na
                              forum gazety znajdziesz swoje miejsce. Ale musisz jeszcze na to popracować. Na
                              razie idzie ci całkiem nieźle.
                              • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 23.11.09, 01:06
                                ptysiu.. szczerze.. to malo mnie interesuje co widzisz. ja natomiast widze, ze
                                sobie na forum pomocowym prywatne wycieczki robisz, w dodatku niezmiernie nudne.
                                poczytaj regulamin. zreszta ciekaw jestem, czy administracja akceptuje takie
                                posty. jak masz sprawe, to napisz do mnie. z mila checia postaram sie naswietlic
                                ci sprawy, z ktorymi masz problem. tymczasem uzbojony w wiedze, ze szczerze
                                zlewam to co do mne piszesz, zastanow sie czy nie masz czegos bardziej
                                pozytecznego do roboty.
    • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 11:44
      Swoją drogą, czy administracja nie byłaby w stanie określić
      precyzyjnie zasad banowania użytkowników i postępowania w takim
      przypadku. Wrażenie chaosu jest wszechogarniające.
      Blokowani są nie ci użytkownicy, co do których są powszechne
      zastrzeżenia, na Ośle widzi się nawet kilkadziesiąt wątków
      jednego autora, spotyka się masę wyrzuconych do kubła postów
      jednej osoby, a ta pisze dalej i dalej jest wyrzucana do kubła.
      Nie ma sensu się bawić w ten sposób.

      Mogę służyć pomocą:

      - trzy wątki w ciągu dnia na "Ośle" - zablokowana możliwość tworzenia
      nowych wątków na danym forum do końca dnia.

      - trzy wpisy w kuble w ciągu dnia - zablokowana możliwość pisania
      do końca dnia na danym forum

      - powtórzenie się sytuacji w ciągu tygodnia - wydłużenie blokady
      do trzech dni. Brak powtórki - amnestia.

      - powtórzenie się trzydniowej blokady w miesiącu - blokada
      tygodniowa na wszystkich forach. Brak powtórki - amnestia.

      - kolejne powtórzenie w ciągu miesiąca - wyłączenie konta.
      Restrykcje przy tworzeniu kont z danego adresu IP.

      - spam ewidentny - zablokowanie możliwości tworzenia wątków i pisania
      postów z danego konta/adresu natychmiast i do odwołania
      Za tworzenie wątków z ogłoszeniami firm, reklamami produktów etc.
      Za wklejenie postu reklamowego identycznej treści w więcej niż
      jednym miejscu. Restrykcje przy tworzeniu nowych kont z danego
      adresu IP np. w formie dodatkowej procedury identyfikacyjnej.
      Oczywiście, dotyczy tylko ewidentnego spamu, na przykład wątku
      z reklamą pasty do zębów lub usług turystycznych na Forum Kraj.


      To da się prosto oprogramować, wygenerować maila z zawiadomieniem
      autora o blokadzie i jej przyczynie ze wskazaniem linków,
      przedstawieniem konsekwencji kolejnej blokady etc.

      Zmiany w oprogramowaniu narzędzi dla moderatora byłyby naprawdę
      niewielkie, a pożytek wspólny.

      Oprócz "kubła" można wprowadzić ostrzeżenie cenzorskie dla
      niektórych zastrzeżeń formalnych - znaczy automatyczny dopisek
      typu "zamiast cytować długie wypowiedzi - proszę podawać linki.
      W przypadku powtórzenia się sytuacji posty zostaną usunięte"
      bo w razie wycięcia postu przyczyna może być niejasna.

      W dalszej kolejności można spróbować w mechanizm kosza wprowadzić
      jakieś narzędzia uzasadniające przyczynę, tj. wskazujące z jakiego
      punktu regulaminu post został usunięty, np.
      [...]
      Post został usunięty, gdyż zawierał określenia uznawane za obraźliwe.
      [...]
      Post został usunięty, gdyż nie dotyczył omawianego problemu.

      ---
      Myślę, że z pomocą administracji moglibyśmy takie zasady stworzyć.
      Potrzebne jest tylko zgłoszenie takiej możliwości i zapewnienie,
      że przyjęte ustalenia będą obowiązywały.
      • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 11:54
        niestety administracja nie rozpatrzy twoich propozycji, bo.. [tutaj nalezy
        wstawic dowolna fraze, np. 'jutro bedzie padac']. to, ze zarzadzanie forum przez
        administracje jest na kiespkim poziomie widac golym okiem. najbardziej
        charakterystycznym tego przejawem jest brak jakiegokolwiek sprzezenia z
        faktycznymi odbiorcami, dla ktorych jest to zrobione, czyli z uzytkownikami.

        natomiast pomysly dotyczace klarownych dzialan, np. argumentowanie owego
        dzialania, to marzenia podobne do zaludnienia marsa. od strony technicznej
        bardzo wiele jest mozliwe. pozostaje jednak bariera w postaci administracji,
        ktora nie jest otwarta na pewne sprawy. lepsze jest dodawanie dupereli np. w
        postaci emotek niz zwiekszenie efektywnosci. ludzie to lykaja, bo lykaja
        generalnie wiele. czasem tylko ktos zreflektuje sie, ze to jednak droga nie w
        tym kierunku.
      • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 14:42
        wariant_b napisał:

        > Mogę służyć pomocą:

        Już nie bądź taki nadgorliwy...

        > - trzy wątki w ciągu dnia na "Ośle"

        Problem w tym, że ktoś te wątki na Osła wywala, a powody wywalenia są na tyle
        niejasne, że wywołują kontrowersje wśród użytkowników.

        > - trzy wpisy w kuble w ciągu dnia

        Wystarczy, że znajdzie się "życzliwy", który każdy twój wpis będzie kazał
        wrzucić do kosza. Po kilkunastu takich klikach na twoim koncie administracja nie
        będzie się bawiła z czytaniem wszystkich twoich postów, tylko automatycznie je
        wykasuje. Zaryzykuję stwierdzeniem, że niezależnie od tego, czy łamały
        regulamin, czy nie.

        > - powtórzenie się sytuacji w ciągu tygodnia

        J.w.

        > - powtórzenie się trzydniowej blokady w miesiącu

        J.w. i w nieskończoność "jak wyżej". Chyba jedynie zgadzam się z tobą w
        przypadku "spamu ewidentnego". Problem polega na tym, że regulamin dopuszcza
        wiele interpretacji, i to, że jeden admin wyrzuci post, nie oznacza, że inny
        zrobiłby z nim to samo.
        • zapijaczony_ryj I na to też jest rada 15.11.09, 15:16
          mietowe_loczki napisała:
          >
          > Wystarczy, że znajdzie się "życzliwy", który każdy twój wpis będzie kazał
          > wrzucić do kosza. Po kilkunastu takich klikach na twoim koncie administracja ni
          > e
          > będzie się bawiła z czytaniem wszystkich twoich postów, tylko automatycznie je
          > wykasuje. Zaryzykuję stwierdzeniem, że niezależnie od tego, czy łamały
          > regulamin, czy nie.
          >



          Zlikwidować kosz, bo to jest najzwyczajniejsza forma kapowania.
          Mnie tak raz wykończyli jednego dnia, choxć w tym czasie w ogóle mnie nie było
          przy kompie.
          Kosz to donosicielstwo, czyli kapowanie
          • Gość: poi Re: I na to też jest rada IP: *.aster.pl 15.11.09, 16:44
            kosz jest dobry. system moze zawodzic jedynie przy odbiorcach zgloszen. gdyby
            mieli ambicje, to zawsze mogliby pokusic sie o zliczanie kto namietnie wysyla
            'lewe' zgloszenia, a potem zastosowac odpowiednia do sytuacji zasade, np. nie
            przyjmowac zgloszen od takiego zawodnika. jednak na chwile obecna jest zadanie
            takie zdziebko przerasta mozliwosci administracji.
          • giwi Nie w tym problem 15.11.09, 17:57
            Problem jest nie w koszu tylko w pisaniu postów sprzecznych z Netykietą. Takie posty są zgłaszane nie tylko koszem, również mailowo. Poza tym ja forum przeglądam.

            To, że tutaj nie ma premoderacji, nie oznacza, że można bezkarnie pluć na lewo i prawo, spamować i podbijać wątki własne i cudze - czyli łamać Regulamin. Kosz, maile, administratorzy społeczni - to wszystko jest po to, aby nie wprowadzać cenzury prewencyjnej.

            Jeśli masz zablokowaną możliwość zakładania wątków po raz któryś z kolei, nie szukaj winnych dookoła siebie, tylko spojrzyj w lustro.
            Wielu osobom administracja odblokowała możliwość zakładania wątków ale nie tym, którzy mocują się z Netykietą niemal codziennie.
            • zapijaczony_ryj Re: Nie w tym problem 15.11.09, 19:40
              giwi napisała:

              > Problem jest nie w koszu tylko w pisaniu postów sprzecznych z Netykietą. Takie
              > posty są zgłaszane nie tylko koszem, również mailowo. Poza tym ja forum przeglą
              > dam.
              >
              > To, że tutaj nie ma premoderacji, nie oznacza, że można bezkarnie pluć na lewo
              > i prawo, spamować i podbijać wątki własne i cudze - czyli łamać Regulamin. Kosz
              > , maile, administratorzy społeczni - to wszystko jest po to, aby nie wprowadzać
              > cenzury prewencyjnej.
              >
              > Jeśli masz zablokowaną możliwość zakładania wątków po raz któryś z kolei, nie s
              > zukaj winnych dookoła siebie, tylko spojrzyj w lustro.
              > Wielu osobom administracja odblokowała możliwość zakładania wątków ale nie tym,
              > którzy mocują się z Netykietą niemal codziennie.

              Czy mogłaby Pani sprecyzować do kogo się odnosi Pani wypowiedź?
              pozdrawiam i miłego dnia zyczę
              • giwi Re: Nie w tym problem 15.11.09, 21:52
                Do Pana, to widać w drzewku.
            • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 15.11.09, 23:00
              Problem polega na tym, że wyrzucacie także posty, które nie są niezgodne z
              Netykietą, i o tym jest cały ten wątek.

              No właśnie, nie można bezkarnie pluć na lewo i prawo, a od wielu lat tolerujecie
              posty takiego junkra! Przy okazji - jak to się stało, że ten zawodowy troll nie
              ma przy swoim nicku żadnej cyferki?!

              I może odniesiesz się do tego, co napisałam tu w swoim innym poście?

              Ja mam bana na Publicystyce
              • wariant_b Re: Nie w tym problem 15.11.09, 23:44
                mietowe_loczki napisała:
                > Ja mam bana na Publicystyce
              • giwi Re: Nie w tym problem 15.11.09, 23:47
                Może niejasno napisałaś? Napisz jeszcze raz. Nie ma się co obrażać, że ktoś nie zrozumiał. :-)
                • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 16.11.09, 01:21
                  Mail wysłany z adresu mietowe_loczki@gazeta.pl na abuse coś tam coś tam:

                  Mam jedną prośbę dotyczącą mojego zakazu pisania na Publicystyce: czy jesteście
                  w stanie przesłać mi uzasadnienie tego bana? Pod tym nickiem piszę od
                  stycznia 2003, z ponad 10 000 wpisów 31 (słownie: trzydzieści jeden) przypada
                  właśnie na to forum. Gdzie złamałam netykietę, w którym miejscu, którym wpisem,
                  cholera Was wie. Zatem proszę uprzejmie o przesłanie jakiegokolwiek dowodu na
                  to, że jednak gdzieś złamałam regulamin. Ach, i broń boże nie zdejmujcie tego
                  bana. O poziom forum zadba junkier i jola z dywit.

                  A w odpowiedzi dostaję pytanie, o jaki chodzi mi nick.

                  Czego szanowny administrator nie zrozumiał? To nie jest kwestia obrażania się,
                  tylko totalnie osłabiającej odpowiedzi.
                  • Gość: poi Re: Nie w tym problem IP: *.aster.pl 16.11.09, 07:49
                    mietowe_loczki napisała:

                    > A w odpowiedzi dostaję pytanie, o jaki chodzi mi nick.
                    >
                    > Czego szanowny administrator nie zrozumiał? To nie jest kwestia obrażania się,
                    > tylko totalnie osłabiającej odpowiedzi.

                    (byc moze pisze pod roznymi nickami ?)


                    generalnie tego jest wiecej. kiedys, gdzies nawet proponowalem, zeby ludzie
                    wrzucali odpowiedzi administracji. toz to istne perelki epistolarne. szkoda
                    byloby gdyby poszly w zapomnienie :))
              • siwa Re: Nie w tym problem 16.11.09, 10:16
                mietowe_loczki napisała:

                > Problem polega na tym, że wyrzucacie także posty, które nie są niezgodne z
                > Netykietą, i o tym jest cały ten wątek.

                Od razu daj przykłady.

                > No właśnie, nie można bezkarnie pluć na lewo i prawo, a od wielu lat tolerujeci
                > e
                > posty takiego junkra! Przy okazji - jak to się stało, że ten zawodowy troll nie
                > ma przy swoim nicku żadnej cyferki?!

                Bo pisze wyłącznie na wiadomościach.
                Tam nie ma blokad.

                > Ja mam bana na Publicystyce
                • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 16.11.09, 10:54
                  Jak doskonale wiesz, zwykły użytkownik nie jest w stanie podać ci przykładów
                  postów powycinanych pojedynczo, chyba że ma niebywałą fotograficzną pamięć.

                  Junkier pisze wyłącznie na Wiadomościach, ale za to notorycznie łamie Netykietę,
                  w dodatku jest zawodowym trollem, o czym doskonale wiecie... Kogo obchodzi, że
                  na Wiadomościach nie ma blokad, w przypadku gdy ewidentnie nierówno traktujecie
                  swoich użytkowników?

                  > > Ja mam bana na Publicystyce
                  • siwa Re: Nie w tym problem 16.11.09, 11:06
                    mietowe_loczki napisała:

                    > Junkier pisze wyłącznie na Wiadomościach, ale za to notorycznie łamie Netykietę

                    I notorycznie go tniemy.

                    > > Za wycinanie na innych forach.
                    > Że co?! W takim razie proszę podać przykłady moich postów, które łamią
                    > Regulamin, bo chyba moją przewiną nie będzie fakt, że czasami pisałam w wątkach
                    > ,
                    > które potem lądowały na Ośle, prawda...?

                    Nie krzycz na mnie, bo się zdenerwuję i stracę zapał to szukania.
                    Mogłaś się zablokować za udział w pyskówkach, jak wycinano całe gałęzie i
                    obstawiam, że tak było. Muszę sprawdzić.
                    Za wylatywanie na osła "punkty" zbiera tylko pierwszy.

                    > > kto Ci wtedy odpisał
                    > Nie "odpisał", tylko "odpowiedział". U was wszyscy na bakier z językiem polskim
                    > ?

                    Nie rozumiem, rozmawiałaś z kimś od nas? Czy odpisał Ci na maila? Gdzie tu
                    widzisz bakier?
                    (Macie jakiś wewnętrzny dekalog forumowicza w którym jest: doczep się dowolnej
                    formy gramatycznej, udowodnij, że jest nieprawidłowa?)
                    • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 16.11.09, 11:14
                      Ale blokady nie dostaje, a zdarza się, że inni dostają za bardziej błahe
                      przewinienia. To jest nierówne traktowanie użytkowników.

                      I przestań histeryzować, nigdzie na ciebie nie krzyczę.

                      Forma "odpisać na list/mail/cokolwiek" jest nieprawidłowa.

                      Ach
                      • siwa Re: Nie w tym problem 16.11.09, 11:49
                        mietowe_loczki napisała:

                        > Ale blokady nie dostaje, a zdarza się, że inni dostają za bardziej błahe
                        > przewinienia. To jest nierówne traktowanie użytkowników.

                        Nieprawda.

                        > I przestań histeryzować, nigdzie na ciebie nie krzyczę.

                        Że
                        co?!

                        Źle reaguję na spiętrzenie znaków interpunkcyjnych.

                        > Forma "odpisać na list/mail/cokolwiek" jest nieprawidłowa.

                        Tak?
                        Nowatorskie.
                        1. «dać komuś pisemną odpowiedź na coś»

                        > Ach
                        • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 16.11.09, 21:23
                          > Nieprawda.

                          Ależ prawda.

                          > Źle reaguję na spiętrzenie znaków interpunkcyjnych.

                          Jakie spiętrzenie?

                          > Tak?

                          Widocznie się przyjęła i w końcu wpisali ją jako poprawną.

                          > > Ach
                          • siwa Re: Nie w tym problem 17.11.09, 08:50
                            > Pamiętam, jak daliście mi kiedyś blokadę na Forum Kraj (wiedziałam, że to
                            > kwestia czasu), ponieważ, uwaga, próbowałam wymusić merytoryczne argumenty na
                            > mojej rozmówczyni, która posługiwała się argumentami spod budki z piwem. W
                            > uzasadnieniu podano, że, uwaga, wdałam się w pyskówkę. To jest po prostu
                            > mistrzostwo świata.

                            Nie odpisuj na posty naruszające regulamin. To chyba od zawsze było wiadomo.
                            Jeśli dyskutujesz z zawartością spod budki z piwem, to musisz się liczyć, że owa
                            zawartość wyleci. I Twoje odpowiedzi również.
                            • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 17.11.09, 10:09
                              > Nie odpisuj na posty łamiące regulamin

                              Nie odpowiadaj na żadne posty
                    • wariant_b Re: Nie w tym problem 16.11.09, 11:34
                      siwa napisała:
                      > I notorycznie go tniemy.

                      A ja notorycznie piszę, że nie powoduje to zablokowania konta,
                      a Ty notorycznie zaprzeczasz. Więc ile razy wycięliście tego trolla?

                      Pozwoli Ci to nam zasugerować, że mietowe_loczki wycięliście więcej
                      razy, skoro ma blokadę. A nam się uśmiać.
                  • wariant_b Re: Nie w tym problem 16.11.09, 11:19
                    mietowe_loczki napisała:
                    > które potem lądowały na Ośle, prawda...?

                    Jest twoją przewiną. Jeśli ktoś reklamował taki wątek i miał
                    choć trochę racji, niewygodny dowód rzeczowy w postaci wątku
                    na Ośle był kasowany, a to oznacza, że wszyscy, którzy
                    w nim uczestniczyli zostali "obciążeni". Stąd blokada.
                    Sama możesz lądować na Ośle do woli, mieć cenzurowaną dowolną
                    ilość postów. Ale, jeśli długi wątek, w którym przypadkowo
                    uczestniczyłaś zostanie skasowany, masz bana jak w banku.

                    Analizowałem to kiedyś na przykładzie nieoczekiwanego
                    zabanowania innych osób. Było dość "wcześnie", znaczy pamięć
                    ludzka pozwoliła ustalić, który duży wątek został skasowany
                    z Osła po oprotestowaniu jego odesłania w to miejsce.
                    Dotknęło to potem kilka osób, jedne prawie natychmiast,
                    inne z lekkim opóźnieniem, znaczy mieli mniej postów w tym
                    wątku i coś musiało się jeszcze dołożyć później.

                    Reakcja administracji - identyczna jak w Twoim przypadku.
                    Czyli zamiast przeprosić i odblokować - kombinują, jak spławić.
                    • mietowe_loczki Re: Nie w tym problem 16.11.09, 21:27
                      Ale, jeśli długi wątek, w którym przypadkowo
                      uczestniczyłaś zostanie skasowany, masz bana jak w banku.

                      Nooo, o tym mówię...
                • dana33 Re: Nie w tym problem 17.11.09, 18:54
                  wycinanie na innych forach powoduje bana na zupelnie innym forum??????

                  ja dostalam bana na publicystyce po napisaniu chyba 3 postow i wyjasnienie:
                  prewencyjny ban, bo moje posty MOGA spowodowac pyskowki....

                  netykieta i regulamin sa tak napisane, zeby administracja kazda swoja decyzje,
                  zeby nie wiem jak idiotyczna, mogla zastosowac do jakiegos tam punktu... i nie
                  wazne, czy z racja czy nie...
                  lekcewaznie forumowiczow widze od lat...
            • zapijaczony_ryj No to Panie i Panowie o imieniu "wielu"-zgłaszać 16.11.09, 08:13
              giwi napisała:
              > Wielu osobom administracja odblokowała możliwość zakładania wątków ale nie tym,
              > którzy mocują się z Netykietą niemal codziennie.

              się.
        • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 16:40
          mietowe_loczki napisała:

          > > - trzy wątki w ciągu dnia na "Ośle"
          >
          > Problem w tym, że ktoś te wątki na Osła wywala, a powody wywalenia są na tyle
          > niejasne, że wywołują kontrowersje wśród użytkowników.

          wlasnie problem w tej przejrzystosci zasad. sama administracja nie jest sklonna
          wyjasniac o co chodzi. nie chce byc zlosliwy, ale podjrzewam, ze czesci zasad
          sami nie rozumieja.

          > > - trzy wpisy w kuble w ciągu dnia
          >
          > Wystarczy, że znajdzie się "życzliwy", który każdy twój wpis będzie kazał
          > wrzucić do kosza. Po kilkunastu takich klikach na twoim koncie administracja ni
          > e
          > będzie się bawiła z czytaniem wszystkich twoich postów, tylko automatycznie je
          > wykasuje. Zaryzykuję stwierdzeniem, że niezależnie od tego, czy łamały
          > regulamin, czy nie.

          niby nie dzieje sie to 'z automatu', ale rowniez w to watpie. glownie na
          podstawie doswiadczenia.

          > > - powtórzenie się sytuacji w ciągu tygodnia
          >
          > J.w.
          >
          > > - powtórzenie się trzydniowej blokady w miesiącu
          >
          > J.w. i w nieskończoność "jak wyżej". Chyba jedynie zgadzam się z tobą w
          > przypadku "spamu ewidentnego". Problem polega na tym, że regulamin dopuszcza
          > wiele interpretacji, i to, że jeden admin wyrzuci post, nie oznacza, że inny
          > zrobiłby z nim to samo.

          jakas sensowna forma konsekwencji to dobra zasada. w tej chwili jest paciaja,
          ktora nie pasuje do niczego.
        • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 17:50
          mietowe_loczki napisała:

          > Wystarczy, że znajdzie się "życzliwy", który każdy twój wpis będzie
          > kazał wrzucić do kosza.

          Fuj, sam wyniósłbym się z takiego forum pełnego "życzliwych".
          Potrzebne są obecnie dwa bądź trzy zgłoszenia, bo sam "kubłuję"
          wszystkie wstawki reklamowe i rzeczy ewidentnie nie na temat,
          jakie mi wpadną w oko, a skutki mieszane. Ale ogólnie patrząc
          na to, co ma [...] mogę powiedzieć, że jest lepiej niż z wycinaniem.
          Może dlatego, że zostaje ślad i moderator nie do końca może ukryć
          błąd. Inaczej mówiąc - nie robiłbym z tego problemu.

          Zresztą jest przecież dokumentacja kto co zgłaszał do kubła
          i w razie nieuczciwości możemy klikając w kubeł dostać śliczny
          ekranik z napisem "masz zablokowane korzystanie z kosza w tym
          tygodniu". Da się to łatwo oprogramować.

          Generalnie kubeł działa poprawnie, kłopot w tym, że bez żadnych
          zauważalnych konsekwencji. Zdaje się, liczone są tylko kasowania.
      • zapijaczony_ryj Marzuciel i...optymista 15.11.09, 15:11
        wariant_b napisał:
        > ---
        > Myślę, że z pomocą administracji moglibyśmy takie zasady stworzyć.
        > Potrzebne jest tylko zgłoszenie takiej możliwości i zapewnienie,
        > że przyjęte ustalenia będą obowiązywały.

        Człowieku, przecież Oni Tam nie potrafią sobie od miesięcy dać rady z
        przeskakującym kursorem z tematu na treść (udaja, ze nie ma sprawy, albo Im to
        po prostu wisi), a Ty takie skomplikowane rzeczy poruszasz?
      • siwa Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 09:55
        Nie będziemy rozbudowywali systemu banowania.
        Na szczęście użytkownicy banowani to na tyle znikomy procent wszystkich
        użytkowników forum, że rozwijanie tego jest stratą czasu.
        Rozumiem, ten chaos wynika z tego, że nie udało Ci się rozłożyć na czynniki
        algorytmów banujących, ale naprawdę "z palca" banujemy w wyjątkowych przypadkach
        i zazwyczaj pospolitych śmieciarzy.
        • tylko.tu Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:19
          siwa napisała:

          > Nie będziemy rozbudowywali systemu banowania.
          > Na szczęście użytkownicy banowani to na tyle znikomy procent wszystkich
          > użytkowników forum, że rozwijanie tego jest stratą czasu.
          > Rozumiem, ten chaos wynika z tego, że nie udało Ci się rozłożyć na czynniki
          > algorytmów banujących, ale naprawdę "z palca" banujemy w wyjątkowych przypadkac
          > h
          > i zazwyczaj pospolitych śmieciarzy.

          nie sadzisz, ze taki system bylby bardziej klarowny i przede wszystkim skuteczny
          ? poza tym gdyby bylo czytelnie napisane co i jak, to wszystkim zyloby sie lepiej.
        • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:25
          siwa napisała:

          > Na szczęście użytkownicy banowani to na tyle znikomy procent wszystkich

          Czy piszemy o tych samych forach?

          Bo na tych, na których bywam, jedynie na Forum Humorum
          cenieni przez mnie autorzy nie byli dotknięci żadnymi szykanami
          ze strony administracji. Ale nie rozmawiamy o Forum Humorum.

          Jeśli za dowód ma ci posłużyć zapijaczony_ryj_banowany13razy,
          to jest to zdecydowanie za słaby dowód.

          Tak jak z giwi -
          albo masz dowody na to mówisz, albo nie zmyślaj na poczekaniu,
          bo szkoda naszego wspólnego czasu.

          I zakonotuj sobie, że to jest wspólny problem administracji
          i użytkowników, którzy mają prawo do kompetentnej i fachowej
          obsługi na forach, z których korzystają. A przy okazji spadnie
          wam z głowy masa niepotrzebnych problemów. Programistów się boisz?
          Rozpisz im, co chcecie mieć na Forum, to wam oprogramują.
          • siwa Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:31
            wariant_b napisał:

            > albo masz dowody na to mówisz,

            Oczywiście, mam dostęp do wszystkich statystyk portalu. Nie nie udostępnię ich,
            ale uzytkownicy banowani to poniżej 2%
            Obstawiam, że wszyscy są tutaj.

            > albo nie zmyślaj na poczekaniu,

            W tym wątku to Ty zmyślasz na potęgę.

            > bo szkoda naszego wspólnego czasu.

            To akurat prawda.
            • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:36
              siwa napisała:
              > W tym wątku to Ty zmyślasz na potęgę.

              Wiem, a Ty masz dowody, tylko nie możesz ich przedstawić.
              Bądź tak dobra i nie rób sobie kpin z ludzi.

              Wszystko, o czym piszę, znam z autopsji.
              Jestem informatykiem i potrafię ustalić algorytm po efektach jego
              działania. A Ty jakie masz kwalifikacje w tym zakresie?
              • siwa Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:42
                wariant_b napisał:

                > Wiem, a Ty masz dowody, tylko nie możesz ich przedstawić.

                Pewnie mogę, ale nie widzę powodu, żeby to robić.

                > Jestem informatykiem i potrafię ustalić algorytm po efektach jego
                > działania. A Ty jakie masz kwalifikacje w tym zakresie?

                Ja znam, ten algorytm i wiem jak działa bez "ustalania".
                • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:55
                  siwa napisała:

                  > Pewnie mogę, ale nie widzę powodu, żeby to robić.

                  Ale ja znam powód. Zakwestionowałem Twoją wiarygodność.
                  Brak odpowiedzi będzie musiał być uznany jako przyznanie mi racji.


                  > Ja znam, ten algorytm i wiem jak działa bez "ustalania".

                  Ale oczywiście nie możesz...itd.
                  • tylko.tu Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 11:05
                    wariant_b napisał:

                    > siwa napisała:
                    >
                    > > Pewnie mogę, ale nie widzę powodu, żeby to robić.
                    >
                    > Ale ja znam powód. Zakwestionowałem Twoją wiarygodność.
                    > Brak odpowiedzi będzie musiał być uznany jako przyznanie mi racji.

                    a propos, giwi jednak tradycyjnie schowala glowe w piasek ?

                    > > Ja znam, ten algorytm i wiem jak działa bez "ustalania".
                    >
                    > Ale oczywiście nie możesz...itd.

                    tutaj wszystko jest tajne/przez poufne. nalezy wierzyc w dobre intencje
                    administracji i jej nieomylnosc. problem w tym, ze spoleczenstwo sklada sie
                    zarowno z wierzacych, jak i z tych niewierzacych. jesli spojrzec na realny
                    przyklad (polske), to nalezy przypuszczac, ze nawet ci wierzacy sa tak slabej
                    wiary, ze mozna ja uznac jako zaniedbywalna.
                    • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 11:22
                      tylko.tu napisał:
                      > a propos, giwi jednak tradycyjnie schowala glowe w piasek ?

                      Wygrałem dzięki temu zakład z poi.
                      Jednak doświadczenie czegoś uczy i można z niego korzystać.
                      • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 11:27
                        A teraz chwilka przerwy na higienę osobistą.
                        CTRL+U, CTRL+A, CTRL+C i do notatnika.

                        Wspomniane wcześniej doświadczenie mówi, że tak trzeba.
                      • tylko.tu chwileczke ? czy na pewno sie zalozyles ? ;) 16.11.09, 11:34
                        'poi' = 'tylko.tu'
                        • wariant_b Re: chwileczke ? czy na pewno sie zalozyles ? ;) 16.11.09, 11:52
                          poi:
                          [i]sadze, ze takiej plamy na 'honorze' nie przezyje :)) zatem wybierze raczej jedno
                          z dwoch wyjsc:
                          - brniecie w zaparte (jako tzw. aes ma to juz we krwi), czego wielokrotnie dowodzila
                          - post zostanie bez odpowiedzi, bo.. [pomine milczeniem], czego rowniez
                          wielokrotnie dowodzila

                          moze na szybkiego obstawcie zaklady ? :))[i]

                          Obstawiłem:
                          Co zrobi giwi dowiemy się jutro od siwej. Cierpliwości.


                          ---
                          Prywatnie wydaje mi się, że zakład wygrałem.
                          Formalnie chyba nie, bo nie został przyjęty.
                  • giwi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 11:26
                    > > Ja znam, ten algorytm i wiem jak działa bez "ustalania".
                    > > Ale oczywiście nie możesz...itd.

                    No patrzcie państwo,no!. A ja byłam pewna, że będąc wybitnym informatykiem, nie tylko rozgryzłeś, bo to łatwe, ale i dawno napisałeś nowy, doskonalszy, bo napisanie jest przecież tak proste. Myślałam, że sprzedałeś za ciężkie pieniądze Agorze i pędzisz teraz życie bogatego rentiera. Rozczarowałeś mnie. :-(
                    • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 11:37
                      giwi napisała:

                      > > > Ja znam, ten algorytm i wiem jak działa bez "ustalania".
                      > > > Ale oczywiście nie możesz...itd.
                      >
                      > No patrzcie państwo,no!. A ja byłam pewna, że będąc wybitnym informatykiem, nie
                      > tylko rozgryzłeś, bo to łatwe, ale i dawno napisałeś nowy, doskonalszy, bo nap
                      > isanie jest przecież tak proste. Myślałam, że sprzedałeś za ciężkie pieniądze A
                      > gorze i pędzisz teraz życie bogatego rentiera. Rozczarowałeś mnie. :-(

                      Twoja wypowiedź wspaniale spełnia warunki, przy których zamiast
                      odpowiedzieć, nacisnę ikonkę kosza.

                      Ale chcę, żeby inni wiedzieli, że to ja i dlaczego.
                      • tylko.tu Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 11:40
                        tzw. aesi czesto tak sobie popis(k)uja. dziwnym trafem administracja tego nie
                        zauwaza. w przeciwnym razie powinni byc juz dawno pobanowani.
              • tylko.tu Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:42
                wariant_b napisał:

                > Wiem, a Ty masz dowody, tylko nie możesz ich przedstawić.
                > Bądź tak dobra i nie rób sobie kpin z ludzi.

                a nawet ja nie ma dowodow, to jest to oczywisty dowod, ze byly, ale ktos je
                zniszczyl ;)
            • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:39
              siwa napisała:
              > Obstawiam, że wszyscy są tutaj.

              A nie obrazisz się, jak zaproponuję małą kwerendę po forach
              i poproszę pokrzywdzonych o zameldowanie się tutaj?

              Możemy wspólnie ustalić treść postu z taką prośbą?
              No co? spróbujemy?
              • siwa Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:43
                wariant_b napisał:

                > A nie obrazisz się, jak zaproponuję małą kwerendę po forach
                > i poproszę pokrzywdzonych o zameldowanie się tutaj?

                Pytasz mnie, czy możesz pospamować? Dowcipne dość.

                > Możemy wspólnie ustalić treść postu z taką prośbą?
                > No co? spróbujemy?

                Nie, dziękuję.
                • tylko.tu Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:45
                  siwa, wystarczy wymienic te grype na inne ogloszenie :]
                • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:52
                  siwa napisała:
                  > Pytasz mnie, czy możesz pospamować? Dowcipne dość.

                  Kompromisowy jestem. Ty możesz wysłać, jako ankietę administracji.
                  Nawet nie będę się chwalił, że Cię do tego namówiłem.
            • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 21:49
              A jak te statystyki przedstawiają się dla Forum Kraj? Tam chyba nie ma ANI
              JEDNEJ osoby, która na krócej czy na dłużej nie dostałaby bana.
              • giwi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 22:21
                Dobrze, że piszesz "chyba"
                • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 22:41
                  Zatem kto ze stałych bywalców nie dostał nigdy bana chociaż na pół godziny? Nie
                  prościej byłoby podać tę oszałamiająco długą listę?
        • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 21:46
          > ale naprawdę "z palca" banujemy w wyjątkowych przypadkach
          > i zazwyczaj pospolitych śmieciarzy.

          Co za arogancja i ewidentne kłamstwo.

          Ale skoro tak myślisz, żyj sobie dalej w tym przeświadczeniu. Na pewno sprawi
          ono, że taki wątek jak ten już nigdy nie pojawi się na tym forum...
          • giwi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 22:26
            Ja widzę tylko Twoją arogancję. Czy siedzisz w Agorze i widzisz co robi administracja, że zarzucasz kłamstwo? Chyba postanowiłaś dołączyć do tych, którzy tak sobie klepią beztrosko w klawiaturę bo to nic nie kosztuje.
            • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 22:44
              giwi napisała:

              > Ja widzę tylko Twoją arogancję.

              Nie wątpię w to, że widzisz.

              > Czy siedzisz w Agorze i widzisz co robi adminis
              > tracja, że zarzucasz kłamstwo?

              Zarzucam kłamstwo na podstawie obserwacji
            • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 16.11.09, 23:12
              ja zarzucam besczelne klamstwo siwej. i co w zwiazku z tym ? jestem arogancki ? :]

              https://forum.gazeta.pl/forum/w,299,102990813,103046467,Re_Dlaczego_kilka_lat_temu_zlezalo_mnie_na_nicku.html?wv.x=2

              ps. mozesz czuc sie zwolniona z odpowiedzi.
    • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 14:02
      To jest niewytłumaczalne. Na forum może grasować sobie taki junkier, który
      ewidentnie pisze posty na zamówienie, natomiast bana i tak dostanie ktoś inny.

      Ja mam bana na Publicystyce
      • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 14:26
        mietowe_loczki napisała:

        > Ja mam bana na Publicystyce
        • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 14:33
          Nie wiem, czy doczytałaś/-eś, ale bana mam na Publicystyce, a nie na "innych".
          • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 16:46
            doczytalem. administracja twierdzi, ze takich newralgicznych for jest wiecej.
            wlasnie dziwie sie, ze tylko publicystyke masz zablokowana :)
            • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 22:56
              Gość portalu: poi napisał(a):

              > doczytalem. administracja twierdzi, ze takich newralgicznych for jest wiecej.

              Gdzie twierdzi?

              > wlasnie dziwie sie, ze tylko publicystyke masz zablokowana :)

              A jakie inne, twoim zdaniem, powinnam mieć zablokowane?
              • siwa Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:03
                Blokada działa na Publicystyce, Bliskim Wschodzie, Nauce i kilku innych. Te fora
                też masz zablokowane. Pisałam już o tym tyle razy, że aż sama się nudzę.
                Rozumiem, że mietowe_loczki nie korzystają z wyszukiwarki.

                Jeśli user jest wycinany (gdziekolwiek na forach redakcyjnych) to automat
                blokuje mu pisanie na wybranych forach.
                Tę blokadę też zdejmujemy i też jej zdjęcie rozpatrujemy indywidualnie.

                Bardzo proszę nie traktować jak informacji zgadywanek użytkowników, o ile nie są
                oznaczone na niebiesko. Szczególnie w tym wątku pojawiło się dużo informacji
                sprzecznych z rzeczywistością.
                • tylko.tu Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:20
                  widze, ze ladnie odpowiedzialas uzytkownikowi. nie rozumiem natomiast dlaczego
                  moja odpowiedz o podobnej tresci wyleciala ?
                  • siwa Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:28
                    Bo zawierała szkodliwie nieprawdziwe informacje. Jeszcze ktoś by bzdurną listę
                    opracowaną przez Ciebie potraktował poważnie.
                    Forum Zgadywanki piętro wyżej.
                    • tylko.tu Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:40
                      siwa napisała:

                      > Bo zawierała szkodliwie nieprawdziwe informacje. Jeszcze ktoś by bzdurną listę
                      > opracowaną przez Ciebie potraktował poważnie.
                      > Forum Zgadywanki piętro wyżej.

                      powaznie nieprawdziwe ? jesli opracowana, to nie bylaby to zgadywanka. poza tym
                      podalem tak sobie od reki. jednak wlasnie sprawdzilem (lista ponizej). moge
                      smialo powiedziec, ze lzesz.
                      _____
                      Nauka
                      Komunikat forum

                      W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
                      tym forum.
                      _____
                      Kraj
                      Komunikat forum

                      W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
                      tym forum.
                      _____
                      Publicystyka
                      Komunikat forum

                      W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na
                      tym forum.
                      _____
                      Wiadomości - akurat o dziwo moge.


                      ps. odnosnie bzdurnych list, to przypomne ci, ze mowimy o forach, a nie netykiecie.
                      • tylko.tu i jeszcze jedno 16.11.09, 11:29
                        jesli bylabys tak laskawa, to podaj liczbe moich postow, ktore zostaly wyrzucone
                        na forach (z wylaczeniem fom, fof, fop, ffp, na ktorych nie tolerujecie krytyki).
                • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 11:21
                  Na Bliskim Wschodzie i Nauce nie piszę, stąd nie wiem, że mam tam blokadę.

                  I to pokazuje zasadność blokowania użytkowników w ten sposób. Gratulacje!
      • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 17:32
        mietowe_loczki napisała:

        Szczerze mówiąc, liczyłem że z okazji 100.000.000 będzie amnestia,
        bo takich głupot, które są niepotrzebne, a dla użytkowników
        zniechęcające - jest cała kopalnia. Trzeba to raz wyczyścić,
        ustawić rozsądne i akceptowalne reguły i zacząć od nowa. Będzie
        z tydzień bałaganu, a potem się samo wszystko ureguluje.

        Problem polega na tym, że kto inny pisze oprogramowanie Forum,
        a kto inny je eksploatuje w części administracyjnej czy
        moderatorskiej. Wydawałoby się, że admini powinni być zainteresowani
        propozycjami, które ułatwią im per saldo pracę i podsuwać
        gotowe rozwiązania programistom. Tu ważne jest, żeby automat
        działał natychmiast i przyczynowo-skutkowo - post pójdzie do
        kubła, wiesz, że musisz natychmiast odpuścić w dyskusji i stonować
        wypowiedzi, bo zaraz możesz wylecieć. A jak wylecisz - dostaniesz
        w mailu informację, że wyleciałeś i za co wyleciałeś i na ile.
        Teraz dowiadujemy się próbując założyć wątek lub pisząc, że nas
        zablokowali - pytamy za co - okazuje się, że miesiąc temu coś
        napisaliśmy na innym forum, ale co nie dowiemy się, bo skasowane.
      • siwa Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 09:56
        mietowe_loczki napisała:

        > To jest niewytłumaczalne. Na forum może grasować sobie taki junkier, który
        > ewidentnie pisze posty na zamówienie, natomiast bana i tak dostanie ktoś inny.

        Też dostaje.
        I z całą pewnością też nic nie napisze na Publicystyce.
    • wkkr Agora najwyraźniej 15.11.09, 17:06
      nie doceniała znaczenia przywiązania userów do nicku.
      Banowali ludzi bez sensu i teraz już jest za późno.
      Nikt już się nie przejmuje nickiem z numerem 1200....
      • siwa Re: Agora najwyraźniej 16.11.09, 10:20
        > nie doceniała znaczenia przywiązania userów do nicku.

        Bardzo docenia.
        Dlatego powrót do nicku ma być czynnikiem motywującym do powrotu w objęcia
        netykiety.
        Kto nie łamie regulaminu, nie wdaje się w pyskówki, ma jeden nick i święty
        spokój. Kiedyś na czarno pytałam o coś na jakimś niszowym forum, moim nickiem,
        nikt tam nie wiedział, że jestem z Administracji Forum. To naprawdę urocze.
        • mietowe_loczki Re: Agora najwyraźniej 16.11.09, 21:33
          > Dlatego powrót do nicku ma być czynnikiem motywującym do powrotu w objęcia
          > netykiety.

          Mój boże, resocjalizacja recydywy, "a ti a ti po łapkach". Z taką misją
          marnujecie się w tym portalu.
    • giwi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 17:42
      Wiele razy miałes wyjaśniane na FoM (przez Siwą i mnie), dlaczego masz zablokownay login i za każdym razem powód był ten sam. Zamiast zakładać jeszcze jeden wątek z serii "Ratunku, Niemce mnie biją" lepiej się dostosować do wyjaśnień. To naprawdę nie jest trudne.
      • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 18:05
        giwi, czy to naprawdę takie trudne do zrozumienia, że ludzie
        przywiązują się do swoich nicków i nie chcą pisać pod zastępczym.
        Czy po kilku latach administrowania nie da się określić, którzy
        autorzy są cenni dla forum i trzeba się o nich troszczyć.
        Że natychmiastowa, jednodniowa czy nawet jednogodzinna blokada
        jest dużo skuteczniejsza, niż zmuszanie do zakładania nowych nicków.

        oj, giwi, giwi...

        • giwi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 18:22
          Jeśli nie chcą pisać pod zastępczymi, niech przestrzegają Regulaminu. To jest bardzo proste i niebolesne rozwiązanie. Dziwne, że nie rozumiesz tak oczywistej rzeczy.
          Cenni są ci, którzy nie łamią notorycznie Netykiety. Nie trzeba się o nich troszczyć, sami o siebie dbają swoimi wpisami. Jest ich multum, zaręczam.
          • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 18:30
            Mamy Forum Kraj, na którym bywam, a którym się opiekujesz.

            Czyli karty na stół i sprawdzam.

            Proszę o listę tych nicków, a potem ją sobie opublikujemy.
            • Gość: arkadia Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: 81.219.91.* 15.11.09, 19:27
              dobre, od lat tak sie nie usmiałem jak z Giwi, i co teraz ?
              • zapijaczony_ryj jak to co?JUtro ten watek który teraz ma 38 wpisów 15.11.09, 19:46
                Gość portalu: arkadia napisał(a):

                > dobre, od lat tak sie nie usmiałem jak z Giwi, i co teraz ?

                będzie w kosmosie, albo będzie miał wpisów 5, a ja następnego bana!
                • Gość: poi z moim jest ich aktualnie 36 ;) IP: *.aster.pl 15.11.09, 20:49
                  • zapijaczony_ryj Re: z moim jest ich aktualnie 36 ;) 15.11.09, 21:04
                    bo nie uwzględniasz tych które w miedzy czasie wcięło!!

                    Admiralicja GW tak ma
                    • wariant_b Re: z moim jest ich aktualnie 36 ;) 15.11.09, 21:27
                      CTRL+A, CTRL+C i w notatnik.

                      Higiena osobista przed rozmową z adminem jest bardzo ważna.
                      • wariant_b Re: z moim jest ich aktualnie 36 ;) 15.11.09, 21:29
                        Choć szczerze mówiąc, lepiej najpierw podgląd źródła.
                        Wtedy higiena bardziej kompleksowa, z numerami postów.
                      • Gość: poi Re: z moim jest ich aktualnie 36 ;) IP: *.aster.pl 15.11.09, 21:34
                        dla milosnikow ff addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/3408
              • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 20:57
                Gość portalu: arkadia napisał(a):
                > dobre, od lat tak sie nie usmiałem jak z Giwi, i co teraz ?

                Będzie musiała spektakularnie spasować, albo mnie pochwalić :)

                Znaczy, albo siebie uczynić mniej wiarygodnym, albo mnie bardziej.

                • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 15.11.09, 21:31
                  sadze, ze takiej plamy na 'honorze' nie przezyje :)) zatem wybierze raczej jedno
                  z dwoch wyjsc:
                  - brniecie w zaparte (jako tzw. aes ma to juz we krwi), czego wielokrotnie dowodzila
                  - post zostanie bez odpowiedzi, bo.. [pomine milczeniem], czego rowniez
                  wielokrotnie dowodzila

                  moze na szybkiego obstawcie zaklady ? :))
                  • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 15.11.09, 21:45
                    Gość portalu: poi napisał(a):
                    > moze na szybkiego obstawcie zaklady ? :))

                    Co zrobi giwi dowiemy się jutro od siwej. Cierpliwości.
    • siwa Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 09:48
      Po 1.
      • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:09
        siwa napisała:
        > Spróbuj przez trzy miesiące

        Nie z nami te numery siwa.

        A kiedy to mietowe_loczki wylądowała na ośle, wdała się w pyskówkę
        lub wkleiła pusty post ze zdjęciem na Publicystyce?
        A konto zablokowane.

        Dlaczego ryjek ma mieć inne prawa niż wszyscy?

        ---
        "Co zrobi giwi dowiemy się jutro od siwej. Cierpliwości."
        poi - znowu wygrałem.
        • siwa Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:25
          zapijaczony_ryj ma takie same prawa jak wszyscy, a głośno domaga się większych.

          Nie z nami te numery
          • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:32
            siwa napisała:
            > zapijaczony_ryj ma takie same prawa jak wszyscy

            Przed chwilą przeczytałem, że oferujesz mu większe.
            Więc jak to jest na prawdę? Zapijaczonego odblokujesz,
            bo wiadomo, za co ma bana, a mietowych nie, bo nie wiadomo?

            Weź z łaski swojej, otwórz sobie drugie okienko i wyłącz bana
            mietowym, a zaraz będzie się nam lepiej rozmawiało.
            O wodzie, wilku i całej masie innych nicków, którym nikt nigdy
            nie był w stanie powiedzieć, dlaczego właściwie dostali zakaz.
          • zapijaczony_ryj W tym wątku? A w którym to miejscu walczę o siebie 16.11.09, 13:48
            siwa napisała:

            > zapijaczony_ryj ma takie same prawa jak wszyscy, a głośno domaga się większych.
            >
            > Nie z nami te numery
            • giwi Re: W tym wątku? A w którym to miejscu walczę o s 16.11.09, 14:03
              W swoim poście założycielskim w tym wątku. Któryś raz z kolei piszesz o krzywdach, które Cię tu spotykają. Są podobne wątki na FoM.
          • zapijaczony_ryj No to proszę konkretny przykład dyskryminowania mn 16.11.09, 20:05
            siwa napisała:

            > zapijaczony_ryj ma takie same prawa jak wszyscy, a głośno domaga się większych.
            >
            > Nie z nami te numery
      • tylko.tu Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 10:24
        siwa napisała:

        > Po 1.
      • zapijaczony_ryj Nie sądzę, zeby ktos z autorów tego co nazwałem 16.11.09, 11:01
        siwa napisała:

        > Po 1.
        • mietowe_loczki Re: Nie sądzę, zeby ktos z autorów tego co nazwał 16.11.09, 21:54
          > Co do zdjęć to może potrafisz zdefiniować co masz na myśli pisząc
          > "głupie zdjęcie", bo 90% tych głupich zdjęć pochodzi z portalu GW.

          Ryju, pociekły mi łzy ze śmiechu :-)
    • wariant_b siwa, czy dostanę 16.11.09, 10:14
      tą listę użytkowników Forum Kraj, którzy zdaniem giwi nie łamią
      regulaminu i powinni być wzorem dla innych.


      Bardzo jestem ciekaw, jaką mają opinię o moderacji.
      • siwa Re: siwa, czy dostanę 16.11.09, 10:26
        Nie.
        • wariant_b Re: siwa, czy dostanę 16.11.09, 10:50
          Czy nie odczuwasz dyskomfortu?

          Dyskusja zrobiła się strasznie jednostronna.
          Nic nie wiesz, nic nie umiesz, nic nie możesz.

          Czy to Twoim zdaniem buduje autorytet? Zaufanie?
    • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 12:14
      Ponieważ głęboka intuicja podparta doświadczeniem mówi mi,
      że dziś już nikt z administracji forum nie odezwie się do mnie,
      pozwolę sobie dyskretnie czasowo wycofać się z dyskusji, zapytawszy
      uprzejmie giwi i siwą, czy mają jakieś specjalne życzenia w temacie,
      kto mógłby mnie zastąpić.
    • alfa.alfa12 Ze mną sie nie pier.....lili tylko zlikwidowali mi 16.11.09, 21:09
      całkowicie konto.(jedno z kont)
      A wy tu o jakichś tam banach:)))))
      • tylko.tu Re: Ze mną sie nie pier.....lili tylko zlikwidowa 16.11.09, 21:17
        skutecznosc widac maja slaba :)
      • giwi Re: Ze mną sie nie pier.....lili tylko zlikwidowa 16.11.09, 22:29
        Twoja spółdzielnia ma dużo kont i na blokady zasłużyliscie sobie jak mało kto. Sam piszesz, że jedno z kont. Wielkiej straty nie poniesliście. :-)
        • alfa.alfa Re: Ze mną sie nie pier.....lili tylko zlikwidowa 19.11.09, 18:33
          giwi napisała:

          > Twoja spółdzielnia ma dużo kont

          Już ty wiesz dlaczego
          • giwi Re: Ze mną sie nie pier.....lili tylko zlikwidowa 19.11.09, 21:18
            Mieczyki? :-)
    • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 21:40
      Ja mam jedno pytanie. W tej chwili jedno.

      Jeśli ktoś łamie regulamin na Forum XY, dlaczego dostaje bana na Forum YZ, na
      którym to w życiu nie napisał nawet jednego marnego kawałka posta, skoro, jak
      udało mi się przeczytać w którejś tam notce któregoś tam admina, ban ma spełniać
      rolę wychowawczą poprzez swoją, no, powiedzmy, dotkliwość. I jeszcze jedno --
      jak to można znaleźć w wyszukiwarce. No tego bana swojego
      • giwi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 22:20
        To proste. Są osoby o kilku twarzach, na jednym forum piszą porządnie, na innym trollują. Ma uniemozliwić tworzenie sobie spokojnej przystani.
        • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 22:51
          Eeee yyyy ahaaa...

          Zatem teraz wyjaśnij, proszę, jak to, co napisałaś, ma się do mojego przypadku.
          To będzie dobra okazja, bo do tej pory nie doczekałam się odpowiedzi, na
          podstawie których konkretnie moich wpisów gdzieś tam dostałam bana na
          Publicystyce. Przydałaby się również podpowiedź, na którym forum pisałam
          "porządnie", a na którym "trollowałam".
          • giwi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 17.11.09, 00:34
            Już wiele razy było wyjasniane, co, kto i jakie fora. Nawet w tym wątku pisała Siwa. Jak widać jest to tylko strata czasu. Jesli nie chce Ci się skorzystac z wyszukiwarki, napisz do mnie maila. Wiecej tutaj wyjaśniac nie będę. Czuję alergię na długie wątki, gdzie jakies 30% postów ma sens, reszta jest mieleniem tego samego w towarzystwie pobrzękujących dzwonków.
            • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 17.11.09, 09:59
              Nie, dziękuję, jedną odpowiedź już dostałam i na dziś jest ona dla mnie bardzo
              satysfakcjonująca. Niezbyt dobrze ta odpowiedź świadczy o was, no ale przecież
              każdy pracuje na swoje konto.

              Plus nie, nie było wyjaśniane, co, kto i jakie fora, i co ma do tego
              wyszukiwarka... W dalszym ciągu nie wyjaśniasz kuriozalnego mechanizmu banowania
              na Bagażnikach, jeśli narozrabiało się, WASZYM ZDANIEM, na Forum Pekin 2008.
              Możesz nie odpisywać (ha, ha, ha, ha). Czuję alergię na rozmowę z kimś tak
              impregnowanym na argumenty i nie potrafiącym przyznać się do błędu.
            • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 17.11.09, 10:14
              giwi napisała:

              > Czuję alergię na długie wątki, gdzie jakies 30% postów ma sens,
              > reszta jest mieleniem tego samego w towarzystwie pobrzękujących
              > dzwonków.

              No widzisz, piszesz w wątku, kiedy masz poczucie, że 30 proc. z tego jest nie na
              temat, więc świadomie łamiesz regulamin, wdając się w pyskówkę. Mimo to nie
              zostałaś zbanowana. Czujesz bluesa?
        • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 23:08
          giwi napisała:

          > na jednym forum piszą porządnie, na innym
          > trollują. Ma uniemozliwić tworzenie sobie spokojnej przystani.

          Wyniki wyszukiwania na Forum Nauka dla mojego nicka:
          tiny.pl/hx92m
          Wyniki wyszukiwania na Forum Bliski Wschód:
          tiny.pl/hx92t
          A na innych w ogóle nie piszą, co nie przeszkadza dać im na nie bana.
          • Gość: poi Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku IP: *.aster.pl 16.11.09, 23:15
            wyszukiwarka znajduje rowniez te wyrzucone ?

            ps. pamietaj, ze siwa napisala tajemniczo 'wiele innych'.
            • mietowe_loczki Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 16.11.09, 23:19
              Wiem! Dlatego już biegnę na Forum Bagażniki, żeby sprawdzić, czy tam też mam
              blokadę.
            • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 17.11.09, 10:57
              Gość portalu: poi napisał(a):
              > wyszukiwarka znajduje rowniez te wyrzucone ?

              Czasem. Ale i tak do wyrzuconych nie można się dostać.

              Kiedyś wtopę miała giwi dołączając jako dowód linki do skasowanych
              postów w nieskasowanym wątku. Posty należały do usuniętej gałązki
              bez przywrócenia postu następnego po wykasowanym. Widać to było
              po numeracji postów w bazie, która jest narastająca. Dzięki temu
              i dobrej pamięci udało się ustalić, że kasowanie gałązki powoduje
              zaliczenie punktów karnych użytkownikom, którzy się w niej znaleźli
              niezależnie od treści i zgodności z regulaminem ich postów.
              Ponieważ usunięcie wątku wykonywane jest przez usunięcie tytułowego
              postu, per analogiam - usunięcie wątku zalicza karne punkty
              wszystkim jego uczestnikom. Długiego wątku - dużą liczbę punktów.
              Przypuszczalnie algorytm liczy ilość postów z zablokowanym dostępem.
              Natomiast nie liczy osła i cenzury [...].

              Inaczej mówiąc - użytkownicy są blokowani przez nieznajomość zasad
              działania forum przez administratorów, a nie za naruszenie Regulaminu.

              Siwa zaprzeczyła - ale nie potrafiła zilustrować tezy, ani przedstawić
              konkretnych wyliczeń, które pozwoliłyby wnioskować inaczej.

              Znaczy mietowe_loczki miała pecha i została ukarana za wypowiedzi
              kogoś innego, nawet niekoniecznie osoby, z którą dyskutowała,
              bo naruszenie mogło być w poście tytułowym lub innym fragmencie
              wątku. Przypuszczalnie nie było ewidentne i ktoś zgłosił protest
              w wyniku czego wątek z Osła został wykasowany. Wątki na Ośle można
              przecież czytać, więc użytkownik może zakwestionować. Skasowanych nie.
              Tak kończył się los kilku wątków, których protesty po przeniesieniu
              na Osła śledziłem.

              Oczywiście nie ma możliwości udowodnienia swoich racji, jeśli nie
              wykonała sobie kopii wątku - wykasowane są niedostępne, ocenzurowane
              pozostają zaznaczone jako ocenzurowane. Po prostu szukała, czy były
              jakieś ingerencje cenzorskie w jej postach w zachowanych wątkach,
              a nie próbowała ustalić, które wątki z jej udziałem znikły.
              Po pewnym czasie się tego zwyczajnie nie pamięta.
              • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 17.11.09, 11:00
                wariant_b napisał:
                > Czasem. Ale i tak do wyrzuconych nie można się dostać.

                Ale dzięki skrótowi wyświetlanemu w wyszukiwarce można się trochę
                dowiedzieć - do jakiego wątku należał post, co było przedmiotem
                dyskusji - też już z tego "niedopatrzenia" korzystałem.
              • wariant_b Re: Dlaczego kilka lat temu zleżało mnie na nicku 17.11.09, 12:24
                wariant_b napisał:

                > Tak kończył się los kilku wątków, których protesty po przeniesieniu
                > na Osła śledziłem.

                I tu muszę pochwalić administrację - okres przebywania na "Ośle"
                został skrócony na tyle, że obecnie niczego bym pewnie nie ustalił.
                Znaczy, jak się chce, to jednak można coś zmienić.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka