Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada !!!!

IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 23.01.04, 13:52
Kogo wy tam zatrudniacie ????!!!!

------------------------------------------------
Re: Czy to taki wstyd adminem być panie "rzulw" ?
Autor: Gość: XXXL IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl
Data: 23.01.2004 12:20 + odpowiedz na list
------------------------------------------------------------------------------
Kolego. Sprawiasz wrażenie człowieka, który jest w posiadaniu wiedzy, której
posiadać nie ma prawa. Lepiej byłoby dla ciebie, żeby to było tylko takie
wrażenie, bo inaczej narobisz sobie kłopotów. Jesli do tego jeszcze pracujesz
tam, gdzie podejrzewam, że pracujesz, to lepiej nie ryzykuj, bo dziś naprawdę
trudno o dobrą posadę.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10325145&a=10335745
    • tebe Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 14:50
      XXL nie podoba mi się post, który cytujesz.
      Z pewnością nie napisał go szacik.
      Nie pasuje mi cały wątek - nie ze względu na to czy jest prawdziwy czy nie, tylko dlatego, że prowadzisz jakieś śledztwa niesmaczne i sam trochę grozisz że znasz dane. A fe.
      W tej sytuacji sobie nie pogadamy ale już wiesz co myślę.
      Dodatkowo wyjaśnię, co już było mówione. Admini społeczni, to osoby, które znamy z forum i w jakiś sposób je sprawdzaliśmy (rozmawiając, czytając). Po długiej dyskusji nie zdecydowaliśmy się ujawniać ich prawdziwych loginów, tylko robocze.
      Po reakcji na Aktualnościach widzę, że była to słuszna decyzja.
      Pozdrawiam i nadal apeluję o wyluzowanie
      Jeszcze trochę i pomyślę, że nie macie o czym dyskutować...
      • Gość: XXL Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 23.01.04, 15:12
        Tebe, nic nie grożę. Pojawił się jakiś szacik na FA
        z wdziękiem komisarza ludowego. Nawet nie wiedziałem
        o akcjach ujawniania się na innych forach
        Proste pytanie - kto zacz? I tylko wyszukiwarka gazetowa hasło : "szacik"
        Połączyło się z rzulwiem. Niestety.

        PS 1.
        Akurat ten rzulw z tego co pisze, wydał się całkiem sympatycznym
        gościem. A dziw bierze, rola go przerosła ????

        PS 2.
        A ilość informacji jakie sami zostawiamy o sobie na forum jest zatrważająca.
        Ale to zupełnie inna historia........

        PS 3.
        Nie każdy kto ma wiedzę, jest sympatyczny nadaje się do roli admina.
        To jak z nauczycielem, trzeba sobie potrafić zdobyć autorytet i posłuch.
        Bo inaczej dzieciaki na głowę wejdą. I tego się już niestety nie da
        wyprostować.
        TeBe mleko się rozlało.......
        • tebe Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 16:31
          Czego to się nie robi nad rozlanym mlekiem?
          Już napisałem, co będzie robił admin na FA. Zapraszam do lektury.
          Nie sądzę, żebyście wymagali wychowywania a pierwszego dnia jawności admina nie da się uznać za fortunny. Przejdźmy proszę nad nim do porządku dziennego. Mam wrażenie, że to się nie będzie powtarzało, wy postarajcie się trochę zobaczyć człowieka za tym loginem. Chociaż chyba wykazuję się tu naiwnością.
          Nie zamierzamy naruszać wolności słowa - dopuszczalnośc głoszenia dowolnych zgodnych z prawem poglądów zachowamy. Jednak swoboda ekspresji tych poglądów nie może razić postronnych obserwatorów tego forum. I w tym ma nam - całkowicie społecznie - pomóc nowy admin.
          Pozdrawiam
          • xiazeluka Doprawdy? To może wytłumaczysz mi, kol. Tebe, 23.01.04, 17:27
            tebe napisał:

            > Nie zamierzamy naruszać wolności słowa - dopuszczalnośc głoszenia dowolnych
            zgodnych z prawem poglądów zachowamy.

            ...co było niezgodnego z prawem w moich wątkach o zwalczaniu kleksów i ozdobach
            garderoby, a które Nożycoręki wyciął?
          • Gość: XXL Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 23.01.04, 17:55
            tebe napisał:

            > Nie sądzę,żebyście wymagali wychowywania a pierwszego dnia jawności admina nie
            > da się uznać za fortunny. Przejdźmy proszę nad nim do porządku dziennego. Mam
            > wrażenie, że to się nie będzie powtarzało,wy postarajcie się trochę zobaczyć c
            > złowieka za tym loginem. Chociaż chyba wykazuję się tu naiwnością

            To nie tak. I tu nawet o nas nie chodzi. Tu chodzi o samego
            człowieka - szacika. Pewnych rzeczy już się nie da odwrócić.
            Na FA będzie zawsze już postrzegany jako ciapa i nerwus.
            Będzie obrywał przy byle okazji. Nie wiem czy tak sobie to on wyobrażał.
            I czy wytrzyma to nerwowo.
            Raczej dla jego dobra powinniście go przerzucić na inne forum i zmienić nica.

            > Nie zamierzamy naruszać wolności słowa -dopuszczalnośc głoszenia dowolnych zgo
            > dnych z prawem poglądów zachowamy.Jednak swoboda ekspresji tych poglądów nie m
            > oże razić postronnych obserwatorów tego forum

            Ooooo ta granica to jest baaardzo rozciągliwa. Szacika raził Tuwim.
            A Ojca Dyrektora to i słowo dupa może razić. Tu trzeba wyczucia, wejrzenia
            w treść postu, to czasu kosztuje. I jak się godzi na wolność słowa
            to trzeba i na wulgaryzmy przymknąć oko.
            A do cięcia i tak sporo spamu, reklamy czy ewidentnych naruszeń regulaminu
            pozostanie.

            również pozdrawiam
            • tebe Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 19:41
              Gość portalu: XXL napisał:
              > Na FA będzie zawsze już postrzegany jako ciapa i nerwus.
              Wam natomiast potrzeba dzielnej mieszanki Gladiatora z Bertrandem Russellem i mamy poszukać..

              > A Ojca Dyrektora to i słowo dupa może razić. Tu trzeba wyczucia, wejrzenia
              > w treść postu, to czasu kosztuje. I jak się godzi na wolność słowa
              > to trzeba i na wulgaryzmy przymknąć oko.

              Umówmy się, że istnieje zestaw słów, który wykracza jednak poza dozwolone na tym forum granice ekspresji. Zaczna się trochę dalej od słowa dupa. I trzymajmy się tego.

              > A do cięcia i tak sporo spamu, reklamy czy ewidentnych naruszeń regulaminu
              > pozostanie.
              Właśnie. Szacik zapewne czyta to co piszemy i uczy się na błędach.
              Do tematu wrócimy jak będzie źle.
              Pozdrawiam
              • Gość: XXL Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: *.wap / *.au.poznan.pl 24.01.04, 13:46
                tebe napisał:

                >Wam natomiast potrzeba dzielnej mieszanki Gladiatora z Bertrandem Russellem i m
                > amy poszukać..

                Nie, nam potrzeba Jana Kowalskiego, którego znamy z forum i doceniamy.
                Może byłby i wróg ale swój.....

                > Umówmy się,że istnieje zestaw słów, który wykracza jednak poza dozwolone na ty
                > m forum granice ekspresji.Zaczna się trochę dalej od słowa dupa. I trzymajmy s
                > ię tego

                No to widać wyraźnie, że się tego nie trzymacie :
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=10349442
                > Właśnie. Szacik zapewne czyta to co piszemy i uczy się na błędach.
                > Do tematu wrócimy jak będzie źle.

                No to jest źle, po przejrzeniu oślej ławki, obok oczywistego spamu
                są wątki cięte przez szacika bez sensu. Widać nauka idzie w las.
                Tebe
                Obserwując tą całą sytuację (wyraźne dokręcenie śruby cenzury)
                powoli dochodzę do wniosku, że wzieliście sobie chłopców do bicia
                a oni realizują ściśle waszą politykę.
                Chciał bym się mylić.........

                • tebe Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 24.01.04, 16:59
                  Gość portalu: XXL napisał(a):
                  > Nie, nam potrzeba Jana Kowalskiego, którego znamy z forum i doceniamy.
                  > Może byłby i wróg ale swój.....

                  Odpowiem jeszcze na inne pytanie: zakładamy, że nie powinien to być aktywny uczestnik dyskusji, a już broń boże aktywna strona, na forum, które moderuje. Choć może tam czasem pisać.


                  > No to widać wyraźnie, że się tego nie trzymacie :
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=10349442
                  :-(
                  Co mam rzec.
                  Kontekst też się liczy, obaj wiemy, że był przyczyną, ale ja bym nie wycinał nawet mimo kontekstu.

                  > > Właśnie. Szacik zapewne czyta to co piszemy i uczy się na błędach.
                  > > Do tematu wrócimy jak będzie źle.
                  > No to jest źle, po przejrzeniu oślej ławki, obok oczywistego spamu.
                  No to wrócimy w poniedziałek.
                  Mogę prosić o schłodzenie emocji?

                  > Obserwując tą całą sytuację (wyraźne dokręcenie śruby cenzury)
                  > powoli dochodzę do wniosku, że wzieliście sobie chłopców do bicia
                  > a oni realizują ściśle waszą politykę.
                  > Chciał bym się mylić.........
                  I tak jest. Tzn. mylisz się.
                  Pozdrawiam
                  PS. Ja wiem, że na forum fajnie spędza się czas. Ale nie liczcie na mnie w sobotę i niedzielę :-)
                  • Gość: XXL Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 25.01.04, 01:22
                    tebe napisał:

                    > Odpowiem jeszcze na inne pytanie:zakładamy, że nie powinien to być aktywny ucz
                    > estnik dyskusji,a już broń boże aktywna strona, na forum, które moderuje. Choć
                    > może tam czasem pisać.

                    Też mam takie zdanie, ale jeśli gdzieś on pisze, jeśli ma gdzieś pozytywny
                    dorobek forumowy (zakładam, że sprawdziliście) to lepiej by było jak by
                    jawnie występował. Naprawdę trudniej jest komuś nawrzucać jak za nikiem stoi
                    konkretna osoba. Tak samo jak trudniej powiedzieć komuś coś twarzą w twarz.
                    To naturalne, że po pojawieniu się nowego nicka (tak jest na forach
                    ukrytych) sprawdza się jego "dorobek". Jeśli jest OK, nie sądzę by ktoś
                    z rozsądnych forumowiczó mu urągał.
                    Po postach jego go poznacie :-)

                    I jeszcze jedno, niech stara się trochę porozmawiać, podyskutować na forum.
                    Jeśli admin został ujawniony to chyba głównie po to by na forum zaistniał
                    a kontakt nie ograniczał się tylko do sytuacji :
                    mówił dziad do obrazu a obraz mu post wyrzucił.........

                    > Mogę prosić o schłodzenie emocji?

                    Same się schłodzą, przy tej temperaturze na dworze :-))
                    Czas najlepszym lekarzem, oczywiście jeśli będzie to dotyczyło
                    obydwu stron.
                    Ja sam przynajmniej odpinam się na tydzień od forum.

                    Pozdrawiam i życzę spokojnego "łikendu"
        • kropka Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 16:57
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > Proste pytanie - kto zacz? I tylko wyszukiwarka gazetowa hasło : "szacik"
          > Połączyło się z rzulwiem. Niestety.

          Pitolisz. Też wrzuciłam i nic mi się nie połączyło.
          No to go w google - i też nic.
          Chyba masz jakąś awarię na łączach.
          • gini Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 17:11
            kropka napisała:

            > Gość portalu: XXL napisał(a):
            >
            > > Proste pytanie - kto zacz? I tylko wyszukiwarka gazetowa hasło : "szacik"
            > > Połączyło się z rzulwiem. Niestety.
            >
            > Pitolisz. Też wrzuciłam i nic mi się nie połączyło.
            > No to go w google - i też nic.
            > Chyba masz jakąś awarię na łączach.

            Nie ma zadnej awarii , wiesz kropko jak sie ma dwa loginy to omylki sie
            zdarzaja.Zadaje sie pytanie z jednego a potem kontynuuje dyskusje z drugiego
            loginka .Oczywiscie, jak sie jest adminem to mozna to wykasowac, ale to juz za
            pozno niestety.Pare osob przeczytalo przed wykasowaniem.Zwykly pech, widac
            szacik jest pechowcem.
          • Gość: XXL Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 23.01.04, 17:27
            kropka napisała:

            > Pitolisz.

            :-)))

            No nie pitole kropeczko.....
            Podobnie gdzieś jeszcze na próbach się nie wylogował, a nie chce
            mi się szukać bo i po co. Ten rzulw jest dość sympatyczny.
            Nie pasuje widać do takiej roli. Wydaje mi się, że część winy leży
            po stronie portalu. Tak ich przeszkolili. A to jest sprawa delikatna
            i duuużego wyczucia trzeba.... i "nerw" ze stali....

            *************************************************************************
            Re: ..sobota będzie dla nas :-)
            Autor: ulalka
            Data: 23.08.2003 13:21 + odpowiedz na list
            --------------------------------------------------------------------------------
            szacik napisał:

            > no pewnie :)

            siadaj wygodnie i prosze, biala serweteczka, kaffka w filizance bialej,
            talerzyk, a na nim buleczka :)) smacznego :))
            ---------------------------------------------------------------------
            • eela Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 18:07
              Szczerze mówiąc to nie wiem o co ten hałas? Przeciez Szacik jest na FA od
              bardzo dawna, sam Tebe to napisał. Do tej pory nikt nie miał do niego
              pretensji. Często zaglądam na FoF i skarg na porządki na Aktualnościach nie
              widziałam. Krzyk sie podniósł dopiero wtedy, gdy ten człowiek został ujawniony.
              Zazdrościcie mu czerwonej koszulki czy jak? Że miał nienajlepsze wejście, no to
              co? Zdarza się. Na pewno chciał jak najlepiej, ale nie zawsze wszystko wychodzi
              po myśli. Wiadomo, że społeczni będą, admini się nie wyrabiają, zwariowanych
              spamerów jest do cholery i trochę. Zamiast człowieka podkopywac, powinniście mu
              pomóc się zaaklimatyzowac na dobre. Zajrzałam na oślą ławkę i mnie przytkało.
              Wylądował tam kwiat FA. Tytuły watków przytkały mnie. Jak tak będziecie na
              chłopaka pokrzykiwac, będzie ze zdenerwowania popełniac więcej błędów.
              • basia Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 18:27
                eela napisała:

                >Jak tak będziecie na
                > chłopaka pokrzykiwac, będzie ze zdenerwowania popełniac więcej błędów.

                Tym co napisałaś wcale nie pomagasz społecznikowi.Podkreślasz jaki jest słaby,a
                to mu przyjaciół nie zjedna.
                Na stanowisko admińskie sami się zgłosili.Jeżeli wyobraźni im zabrakło,mogą mieć
                pretensje do siebie.


              • Gość: XXL Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 23.01.04, 18:28
                Eela nie rozumiesz problemu.
                Szacik nie chce dać sobie pomóc !!!
                Chlapnął raz czy drugi i zamiast przeprosić,
                pogadać, o radę czy wsparcie poprosić to brnął
                dalej w zaparte.....

                A jak wyciął wiersz Tuwima, to ci co go nawet popierali
                zmienili zdanie. I zaczęto sobie jaja robić. Poszły cytaty, to
                prawda, że niektóre pieprzne ale najznakomitrzych naszych autorów.
                A ten zawzięcie i niezmordowanie rżnął równo z trawą.
                Głupa z siebie zrobił.
                Chłopaka żal........

                Eela, nikt nie kwestionuje potrzeby czyszczenia forum.
                Ale nie każdy mądry i sympatyczny nadaje się do takiej pracy.
                Do szkoły chodziłaś, to wiesz że podobnież jest z belfram,
                nie każdy się do tego nadaje, zwłaszcza, że towarzystwo rozbrykane.
                • eela Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 19:01
                  Myślę, że chłopak był zdenerwowany, więc nawet mu do głowy nie przyszło by
                  pytac o pomoc. Ale oferty z pomoca tez nie było chyba. Czytałam FA, bo to teraz
                  najsławniejsze forum, ale nie zauważyłam. To dopiero drugi dzień...
                  ps. Admini zawsze powtarzają, że jak się coś cytuje, trzeba podawac autora.
                  Gdybyscie napisali, że to Tuwim, na pewno by zostało. :-)))
                  • gini Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 19:14
                    eela napisała:

                    > Myślę, że chłopak był zdenerwowany, więc nawet mu do głowy nie przyszło by
                    > pytac o pomoc. Ale oferty z pomoca tez nie było chyba. Czytałam FA, bo to
                    teraz
                    >
                    > najsławniejsze forum, ale nie zauważyłam. To dopiero drugi dzień...
                    > ps. Admini zawsze powtarzają, że jak się coś cytuje, trzeba podawac autora.
                    > Gdybyscie napisali, że to Tuwim, na pewno by zostało. :-)))

                    EElu przestan, nawet jak juz wiedzial to cial i wysylal nas na poezje .
                    Dla mnie niech on zostanie ,ale nie wroze nic dobrego.
                    A szczerze to Ci powiem, ze Zawadzkiego wykreowal on wlasnie, bo tnie mu watki
                    bez wzgledu na to co w nich jest, a tamten zaklada nastepne.
                    Jak sie powoluje na regulamin i netykiete to niech sie go trzyma, niech tnie za
                    to co w watku a nie za nazwisko.Zawadzkiego usunac sie nie da, sami wiecie,
                    wiec bezmyslne ciecie tylko go prowokuje z tego robi sie spam , pisal by sobie
                    w jednym watku i bylby spokoj.I tak nikt tego nie czyta.Zananowac sie nie da to
                    trzeba ignorowac i tyle ,a nie prowokowac dodatkowo, chyba ,ze sie znajduje
                    przyjemnosc w wycinaniu, czego zrozumiec nie moge bo mam od dziecinstwa awersje
                    do nozyczek.
                  • Gość: luka Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 19:15
                    eela napisała:

                    > ps. Admini zawsze powtarzają, że jak się coś cytuje, trzeba podawac autora.
                    > Gdybyscie napisali, że to Tuwim, na pewno by zostało. :-)))

                    Oczywiście (Alistair MacLean, "48 godzin", str. 56). Jak sobie pościelesz, tak
                    się wyśpisz (przysłowie). Jak ma coś może nawalić, to na pewno nawali (prawo
                    Murphy'ego). Mam wrażenie, że odrywam się od podłoża (Krzysztof Komeda,
                    wypowiedź w TVN o godz. 19.09). Ale jazda! (slang młodzieżowy)
                    Pozdrawiam (zwrot grzecznościowy)

                    Tak to sobie Pani wyobraża? (xiazeluka)
                  • Gość: XXL Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 23.01.04, 19:18
                    eela napisała:

                    > ps. Admini zawsze powtarzają, że jak się coś cytuje, trzeba podawac autora.
                    > Gdybyscie napisali, że to Tuwim, na pewno by zostało. :-)))

                    Ale jak pochodzi z innej gazety niż Gazeta to jest nakaz by ciąć :-))))
                    Obawiam się też, że dla niektórych młodych to nazwiko może nic nie mówić...

                    Chłopak powinien historię współczesną czytać :
                    - Towarzysze pomożecie ??? - pytał I sekretarz (co to potem na serce zaniemógł)
                    - Pomożemy !!! - zażartowali robotnicy......
                    • eela Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 19:34
                      Jak juz jesteśmy przy Tuwimie, to chciałam powiedzieć, ze wyszedł jakiś
                      dziennik Tuwima, ale jeszcze nie miałam w ręku. Podobno pierwsze wydanie.
              • gini Re: Czerwona koszulka 23.01.04, 18:28
                Tak Elu, dla niektorych ta czerwona koszulka to magiczny symbol przewagi nad
                innymi, mam koszulke moge cie wyciac w kazdej chwili; ze nie mam za co ?
                Niewazne ale i tak cie wytne .Po to wlasnie niektorzy tak pozadaja tych
                koszulek, sa zerami byc moze a w tej koszulce czuja sie kims waznym i to
                zaprezentowal szacik.Jak ma slabe nerwy to niech sie zajmie czym innym.Nie
                wmawiaj mi Elu, ze wszyscy na FA sa zli , chamscy a szacik to uosobienie
                kultury , czaru i wdzieku.
                Tak na oslej lawce wyladowali tez Tuwim, Sztaudynger i Kochanowski , a nawet
                sam szacik, ale to pewnie jakis zlosliwiec z FA tam go umiescil.
                A moze zrobic jeszcze wiecej bledow??Ciekawe , moze zamknie FA na klodke.
                Wszyscy probuja tu tlumaczyc na spokojnie, za daleko zaszlo, zmienic, go dac go
                gdzie indziej i bedzie spokoj,nie bronic tylko dlatego, ze nasz czlowiek, ani
                to dobre dla niego ani na FA.
                O czerwona koszulke zazdrosna nie jestem bo mi w czerwonym nie do twarzy .


                • gini Re:Jeszcze jedno 23.01.04, 18:36
                  Musicie zdac sobie sprawe, ze na FA pisze dosc duzo osob, powiedzmy, ze ja i
                  kilka osob, postawimy gruba kreske i damy spokuj, ale co z reszta?
                  Gwarantujecie, ze wszyscy sie zastosuja?Zawsze znajdzie sie jeden czy drugi co
                  wyskoczy z czyms, a konflikt wybuchnie na nowo przy pierwszej omylce , przy
                  byle glupstwie, co dalej?Bedziecie banowac?Odeslecie nas na inne forum?
                  Tam bedzie balagan i tu tez spokoju nie bedziecie mieli.
                  Przemyslcie sprawe co lepsze dla Was , dla nas i dla samego zainteresowanego.
                • eela Re: Czerwona koszulka 23.01.04, 18:48
                  Masz dużo racji w tym co piszesz. Ale utworzyło się błędne koło. Pierwszym
                  powodem był post powitalny. Od tego wszystko się zaczęło. Moze po prostu dajcie
                  mu złapac oddech? Wątki, że Szacik to Szacik śmo nie ułatwią tego. Wiem, ze
                  poleciał wątek poetycki. Widziałam na Oślej Ławce. Mnie jedno dziwi, nie było
                  zadnych skarg do momentu, gdy Szacik się przedstawił. Obie strony zaczęły
                  popełniac błędy, bo obie były zdenerwowane.
                  • gini Re: Czerwona koszulka 23.01.04, 18:56
                    eela napisała:

                    > Masz dużo racji w tym co piszesz. Ale utworzyło się błędne koło. Pierwszym
                    > powodem był post powitalny. Od tego wszystko się zaczęło. Moze po prostu
                    dajcie
                    >
                    > mu złapac oddech? Wątki, że Szacik to Szacik śmo nie ułatwią tego. Wiem, ze
                    > poleciał wątek poetycki. Widziałam na Oślej Ławce. Mnie jedno dziwi, nie
                    było
                    > zadnych skarg do momentu, gdy Szacik się przedstawił. Obie strony zaczęły
                    > popełniac błędy, bo obie były zdenerwowane.

                    EElu zaszlo za daleko, i to kolo sie nie zamknie bo jak odpuszcze ja i odpusci
                    dziesiec osob to nastepne dziesiec nie.Zastanow sie czy po tym wszystkim dobrze
                    bys sie czula na FA , bedac na Jego miejscu? czy nie wchodzila bys zestresowana?
                    Moze wiedzac o co chodzi nastepny admin Jego bledow nie popelni, a On sam nie
                    popelni ich gdzie indziej i bedzie ok.
                    Ponoc uczymy sie na bledach .
                    • eela Re: Czerwona koszulka 23.01.04, 19:14
                      Coś w tym jest, co piszesz.
                  • sceptyk Skargi byly 23.01.04, 21:42
                    Eela:

                    > Mnie jedno dziwi, nie było
                    > zadnych skarg do momentu, gdy Szacik się przedstawił.
                    ----------------------------

                    Pare miesiecy temu mielismy taki zwariowany wieczor/noc, kiedy jakis anonimowy
                    admin cial wszystko. Calkowicie bez sensu. Byly wtedy i skargi. Teraz wyglada,
                    ze mogl to byc Szacik. Najwyrazniej miewa okresy, badz sytuacje, w ktorych nie
                    umie zapanowac nad nerwami. Sadze, ze gdyby nas sie spytac, czy chcemy Szacika
                    jesli to jest ten sam wycinacz sprzed kilku miesiecy, to zgodny chor
                    forumowiczow poprosil by o zmiane.

                    Sadze, ze teraz, skoro juz wszystko zostalo ujawnione, byloby wskazane, aby
                    nastepcy Szacika byli szerzej przedstawiani forumowiczom, by ci ostatni mogli
                    wypowiedziec sie co do kandydatury.

                    Na miejscu Szacika sam bym zrezygnowal z tej funkcji na FA. Nieuchronnie beda
                    awantury. Po co to komu? Mozna jakies roszady zrobic. No, wiecie jak to sie
                    robi: Janik z MSWiA do klubu, Oleksy do MSWiA, Gajowy na Lesnictwo, potem
                    Bzdziagwa na Gospodarke, ale na krotko, bo Janik tym razem na Gospodarke, a
                    Gajowy do Bezpieki, Oleksy na Zdrowie, Krupa ze Zdrowia na Autostrady, Pol na
                    Rolnictwo, Rolnik na pal, a Bzdziagwa na Ambasadora. Lesnictwo wakat. Bo ciezko
                    cos ukrasc na wiosne. Co innego w zimie, jak Swieta blisko i na choinki duzy
                    popyt. Czy jakos tak.

                    PS. Na "rzulwia" natknalem sie pare razy na Forum. Sprawial calkiem sympatyczne
                    wrazenie.
              • Gość: luka Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 19:06
                eela napisała:

                > Zajrzałam na oślą ławkę i mnie przytkało.
                > Wylądował tam kwiat FA. Tytuły watków przytkały mnie.

                Tak składa, że w tych wątkach nie było nic uwłaczającego komukolwiek. Szarik
                zareagował jak na psa Pawłowa przystało - zobaczył "curvus", "żyd" albo "kutas"
                i chwycił za nożyczki. Nawet wieszczów wycinał. Pogadać o kleksach sobie nie
                wolno? To cholerny psuja, a nie osoba czuwająca nad likwidowaniem spamu czy
                czego tam. Nieuk i bufon.
                • Gość: Yeti Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: 217.153.71.* 23.01.04, 23:54
                  luka napisał:

                  > Tak składa, że w tych wątkach nie było nic uwłaczającego komukolwiek. Szarik
                  > zareagował jak na psa Pawłowa przystało - zobaczył "curvus", "żyd"
                  > albo "kutas" i chwycił za nożyczki.

                  Tak tak. Ale te wątki były założone dokładnie i tylko po to, aby go sprowokować.
                  Nie były normalną dyskusją, w którą nagle, ni z tego ni z owego wkroczył zły
                  admin.
                  Luczka "myślał" (hehe), że założy wątek, w którym napisze żyd z małej litery,
                  tudzież napisze kutas myśląc o czym innym, niż to się głównie myśli, a później
                  będzie mógł wszystkim udowadniać, jaki to nowy admin jest głupi i doprowadzić
                  do jego wywalenia. Gdyby to była dyskusja o języku polskim - to OK, cięcie
                  byłoby niewskazane. Ale założenie wątku w celach prowokacyjnych nie zasługuje
                  na to, aby teraz udawać poszkodowanego.

                  > Nieuk i bufon.

                  Albo świetnie się bawi widząc Wasze zadęcie i wściekłość, bo nic nie możecie
                  zrobić, ino sobie popluć. Czasem bardzo przyjemnie jest świadomie dać się
                  sprowokować.
                  Szczerze mówiąc, to Tobie Luczka akurat się należą nieprzyjemności. Cierp.
                  • xiazeluka Futrzak, orientuj się. Lawina za Tobą. 24.01.04, 13:40
                    Gość portalu: Yeti napisał(a):

                    > Tak tak. Ale te wątki były założone dokładnie i tylko po to, aby go
                    sprowokować.

                    Oczywiście, że tak, prowincjonalny geniuszu. To był test, którego Szmaciak nie
                    zdał (albo Pani Maas, która bezprawnie dokonała nożyczkowania). Ty zdaje się
                    również byś egzamin oblał.

                    > Luczka "myślał" (hehe), że założy wątek, w którym napisze żyd z małej litery,
                    > tudzież napisze kutas myśląc o czym innym, niż to się głównie myśli, a
                    później
                    > będzie mógł wszystkim udowadniać, jaki to nowy admin jest głupi i doprowadzić
                    > do jego wywalenia.

                    Nie muszę niczego udowadniać - w obu wątkach zostawiłem wyraźne podpowiedzi w
                    czym rzecz, właśnie po to, by jakaś włochata poczwara nie insynuowała, że
                    tłumaczę się post factum, a Nożycoręki nie mógł twierdzić, że coś jednoznacznie
                    nie wynikało. Nadążasz czy porwała Cię lawina i nieco skotłowała?

                    > Gdyby to była dyskusja o języku polskim - to OK, cięcie
                    > byłoby niewskazane. Ale założenie wątku w celach prowokacyjnych nie zasługuje
                    > na to, aby teraz udawać poszkodowanego.

                    A to czemu? Gdzie w regulaminie napisane jest, że dyskusja np. o języku polskim
                    ma się zacząć jak licealne wypracowanie (wstęp-rozwinięcie-zakończenie)? Co?
                    Równie dobrze może zacząć się właśnie powiastką nawiązującą do "Zemsty"...
                    Jesteś pewnie motorniczym - co sugeruje Twoje ścisłe przywiązanie do
                    linearności?

                    > Albo świetnie się bawi widząc Wasze zadęcie i wściekłość, bo nic nie możecie
                    > zrobić, ino sobie popluć.

                    Bardzo możliwe, że to zasłona dymna. Ale całkowicie dla Szarika fałszywa - w
                    rozumieniu uczestników FA to głupek i deklaracja, że tak naprawdę to
                    przewodniczący Mensy Polskiej już i tak niczego nie zmieni, najwyżej wysnuje
                    się wniosek, że osobę podmieniono za parawanem skompromitowanego nika.

                    > Szczerze mówiąc, to Tobie Luczka akurat się należą nieprzyjemności. Cierp.

                    Znamy się? To przedstaw się, odważniaku.
                    Albo spadaj.
                    • Gość: Yeti Re: Futrzak, orientuj się. Lawina za Tobą. IP: 217.153.71.* 24.01.04, 14:41
                      I tak jesteś tylko bezmyślną poczwarą, ze zbyt wysokim mniemaniem o sobie.
                      I nie potrafisz podyskutować nie ubliżając, żałosny mały człowieczku.
                      Niech Cię w związku z tym Szacik tnie, choćby nie miał racji.
                      Należy Ci się za calokształt.
                      • Gość: luka No i wyszło szydło z worka IP: *.ursus.org / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 14:46
                        Jeti z Gór Stołowych wyzionął asertywnie: "Należy Ci się za calokształt".

                        To może jednak przyznasz się, mój drogi skowronku, co Cię tak ubodło w mojej
                        twórczości, że jodłujesz smętnie swe żale? Sugeruję również wydłubanie sobie z
                        oka belki - łatwiej się ze mną wtedy porozumiesz.

                        • Gość: Yeti Re: No i wyszło szydło z worka IP: 217.153.71.* 25.01.04, 19:49
                          Dopiero teraz dla Ciebie "wyszło" szydło z worka?
                          Gratuluję refleksu. Zdaje się, że już wcześniej pisząc "Tobie akurat należą się
                          nieprzyjemności" dałem to do zrozumienia. No ale nie [powinno się od Ciebie za
                          dużo wymagać.

                          I nic MNIE nie ubodło w Twojej tFUrczości, bo jeszcze nie miałem
                          nieprzyjemności z Tobą rozmawiać. Ale od paru miesięcy czytam sobie FA i muszę
                          przyznać, że takiego wrednego matoła ze świecą szukać.
                      • Gość: pollak Re: Futrzak, orientuj się. Lawina za Tobą. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.04, 15:05
                        > Niech Cię w związku z tym Szacik tnie, choćby nie miał racji.

                        Won bolszewiku. Za całokształt.
                  • Gość: Jureek Re: zabawy perwersyjnego admina IP: *.proxy.aol.com 24.01.04, 15:13
                    Gość portalu: Yeti napisał(a):

                    > Albo świetnie się bawi widząc Wasze zadęcie i wściekłość, bo nic nie możecie
                    > zrobić, ino sobie popluć. Czasem bardzo przyjemnie jest świadomie dać się
                    > sprowokować.

                    Nie uwazasz, ze bylaby to zabawa cokolwiek pewrwersyjna, a zamilowanie do tego
                    typu zabaw raczej dyskwalifikuje kandytata na admina?
                    Jurek
                    • Gość: Yeti Re: zabawy perwersyjnego admina IP: 217.153.71.* 25.01.04, 20:01
                      Panie Jurku, Panu akurat przyznam rację, bo Pan jest normalny i potrafi
                      normalnie dyskutować. Tak jak i m.in. Pani Gini.
                      Ale - wybaczy Pan - jeżeli chodzi o takich typów, jak Luczka, to jakoś w ogóle
                      mi ich nie żal. Nosił wilk razy kilka.
                      Wiem, że przy tym ucierpią i inne normalne osoby. Ale nie mogę się powstrzymać
                      przed uśmiechem kiedy dostaje się tym, którym od dawna się coś takiego należy.
                      • xiazeluka Re: zabawy perwersyjnego admina 26.01.04, 09:58
                        Gość portalu: Yeti napisał(a):

                        > Ale - wybaczy Pan - jeżeli chodzi o takich typów, jak Luczka, to jakoś w
                        ogóle
                        > mi ich nie żal. Nosił wilk razy kilka.

                        Futrzak, masz zmiany neurologiczne w puszce po konserwach - wycinając niewinne
                        wątki na głupców wyszli Admini, a nie "Luczka" czy jakiś inny forumowicz.
                      • jureek Re: zabawy perwersyjnego admina 26.01.04, 13:24
                        Gość portalu: Yeti napisał(a):

                        > Panie Jurku, Panu akurat przyznam rację, bo Pan jest normalny i potrafi
                        > normalnie dyskutować.
                        > Tak jak i m.in. Pani Gini.

                        Nie bardzo rozumiem. Czyli nie przyznałbyś racji, nawet gdybyś był przekonany,
                        że Twój adwersarz rację ma, ale nie potrafi normalnie dyskutować? Inaczej
                        mówiąc - nieważna treść, ale ważne, kto to napisał?

                        > Ale - wybaczy Pan - jeżeli chodzi o takich typów, jak Luczka, to jakoś w
                        ogóle
                        > mi ich nie żal. Nosił wilk razy kilka.
                        > Wiem, że przy tym ucierpią i inne normalne osoby. Ale nie mogę się
                        powstrzymać
                        > przed uśmiechem kiedy dostaje się tym, którym od dawna się coś takiego należy.

                        No cóż - zawziętość i małostkowość to ludzkie, a nic co ludzkie, nie jest nam
                        obce. Uważam jednak, że admin powinien panować nad takimi ludzkimi słabostkami.
                        Jura
                • maas Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 24.01.04, 01:16
                  Te watki wycialam akurat ja. Jezeli juz musisz rozmawiac o pasmanterii albo
                  kaligrafii na Forum Aktualnosci, to jednak lepiej uzywac okreslen jednoznacznych :-)
                  • xiazeluka Coś długo Pani pracuje... 24.01.04, 13:28
                    maas napisała:

                    > Te watki wycialam akurat ja. Jezeli juz musisz rozmawiac o pasmanterii albo
                    > kaligrafii na Forum Aktualnosci, to jednak lepiej uzywac okreslen
                    jednoznacznych

                    A gdzie w Regulaminie jest coś na temat używania "określeń jednoznacznych"?
                    Proszę albo mi wskazać odpowiedni punkt albo przywrócić wątki. Nalegam.

                    Przy okazji - dlaczego nie ma tych wpisów nawet na Oślej? I dlaczego ujawnia
                    Pani to dopiero teraz, narażając biednego Szarika na niezasłużone klapsy?
                    • Gość: Yeti Re: Coś długo Pani pracuje... IP: 217.153.71.* 24.01.04, 14:48
                      xiazeluka napisał:

                      > A gdzie w Regulaminie jest coś na temat używania "określeń jednoznacznych"?
                      > Proszę albo mi wskazać odpowiedni punkt albo przywrócić wątki. Nalegam.

                      Nie ma w regulaminie. Jest w czymś takim, jak przyzwoitość. Ale skąd Ty masz o
                      tym wiedzieć.

                      > Przy okazji - dlaczego nie ma tych wpisów nawet na Oślej?

                      Są. Przeczytałem właśnie tam te żałosne wypociny Małego Kazia, co to chciał
                      zrobić komuś na złość, a mu nie wyszło.

                      > I dlaczego ujawnia Pani to dopiero teraz, narażając biednego Szarika na
                      > niezasłużone klapsy?

                      Bo nie ma obowiązku do każdego usuniętego postu ogłaszać, kto go usunął.
                      Sprawdź to sobie w swoim regulaminie, do którego odsyłasz wyżej.
                      Aha, to jest Szacik, a nie Szarik TY nie potrafiąca dyskutować bez inwektyw i
                      obśmiewania istoto.
                      • Gość: luka Re: Coś długo Pani pracuje... IP: *.ursus.org / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 14:58
                        Gość portalu: Yeti napisał(a):

                        > Nie ma w regulaminie.

                        Skoro nie ma - to nie ma prawa ciąć. To oczywiste.

                        > Jest w czymś takim, jak przyzwoitość. Ale skąd Ty masz o
                        > tym wiedzieć.

                        To akurat sprawa wtórna, nawet jeśli masz rację, że nie wiem co oznacza to
                        pojęcie. A właśnie, co tam było nieprzyzwoitego?

                        > Przeczytałem właśnie tam te żałosne wypociny Małego Kazia, co to chciał
                        > zrobić komuś na złość, a mu nie wyszło.

                        Wyszło - dowodem jest właśnie ich obecność na OŁ.

                        > Bo nie ma obowiązku do każdego usuniętego postu ogłaszać, kto go usunął.

                        Nie ma. Ale ktoś tu, zdaje się, wspominał coś o przyzwoitości.

                        > Aha, to jest Szacik, a nie Szarik TY nie potrafiąca dyskutować bez inwektyw i
                        > obśmiewania istoto.

                        Ojej, literówka...!
                        Trzymaj się lawiny.
                        • Gość: Yeti Re: Coś długo Pani pracuje... IP: 217.153.71.* 25.01.04, 19:45
                          To co, jak czegoś nie ma w regulaminie, a jest Ci to wygodne, to bronisz się
                          regulaminem. Ale jak jest Ci to niewygodne, to regulamin się nie liczy?
                          No tak, zwykła u Ciebie moralność Kalego. Nie ma się czemu dziwić.

                          I nic Ci nie wyszło. Tak Ci się tylko wydaje.

                          I nie była to literówka, bo dziwnie Ci się to trafia i w innych postach. Nie
                          masz nawet odwagi się przyznać.
                          • xiazeluka Re: Coś długo Pani pracuje... 26.01.04, 09:49
                            Gość portalu: Yeti napisał(a):

                            > To co, jak czegoś nie ma w regulaminie

                            Głupcze, że w cywilizowanych krajach obowiązuje logiczna zasada: "Co nie jest
                            zabronione, jest dozwolone".

                            > a jest Ci to wygodne, to bronisz się
                            > regulaminem.

                            Domagam się od Adminów przestrzegania zasad, które sami wprowadzili.

                            > I nie była to literówka, bo dziwnie Ci się to trafia i w innych postach. Nie
                            > masz nawet odwagi się przyznać.

                            Oczywiście, że literówka. Taką samą robię w przypadku indywiduum o infantylnej
                            ksywie "krzys52" - zawsze z klawiatury schodzi mi "kretyn52". Zupełnie nie mam
                            pojęcia jak to się dzieje. Albo Ty - Twój nik nieodmiennie pisze mi
                            się "Futrzak", chociaż staram się pisać uważnie. Masz rację, z odwagą u mnie
                            krucho - Futrzaku.
                  • Gość: Yeti Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: 217.153.71.* 24.01.04, 14:43
                    maas napisała:

                    > Te watki wycialam akurat ja. Jezeli juz musisz rozmawiac o pasmanterii albo
                    > kaligrafii na Forum Aktualnosci, to jednak lepiej uzywac okreslen
                    > jednoznacznych :-)

                    Buehehehe, dobre.
                    Biedny Luczka, mial nadzieję dokopać Szacikowi, a tu taki klops. Okazuje się,
                    że nie miał racji.
                    Pani Mass - szacunek. Tak trzymać.
                    • Gość: luka Niestety, niedobrze... IP: *.ursus.org / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 14:54
                      Gość portalu: Yeti napisał(a):

                      > Biedny Luczka, mial nadzieję dokopać Szacikowi, a tu taki klops. Okazuje się,
                      > że nie miał racji.

                      To smutna dla mnie wiadomość. To, że ormowiec Szarik nie ma lotnego umysłu,
                      jest chyba przesądzone. Ale że sama Pani Maas wykazała się brakiem wiedzy lub w
                      najlepszym wypadku złamaniem regulaminu - to już fatalnie.

                      > Pani Mass - szacunek. Tak trzymać.

                      Tak trzymać - ciąć klasyków literatury polskiej. Ty to masz fantazję,
                      Futrzaku...
                      • Gość: Yeti stety, bardzo dobrze... IP: 217.153.71.* 25.01.04, 19:55
                        Gdybym Cię nie znał z czytania Twojej tFUrczości na FA to bym pomyślał, że nie
                        potrafisz czytać ze zrozumieniem. Ale że Cię znam to wiem, że przekręcanie kota
                        ogonem i wywracanie go na lewą stronę, to Twój styl "dyskusji".

                        Jednak powtórzę, ot tak, dla porządku. Cięcie klasyków nie jest wskazane wtedy,
                        gdy są oni normalnym elementem jakiejś dyskusji. Ale gdy wątki z ich cytatami
                        są zakłądane tylko i wyłącznie w celach prowokacyjnych - dlaczego nie?
                        Tobie się wydaje, ze możesz napisać "żyd" za małej litery, tudzież "kutas" nie
                        mając na myśli męskiego organu i już jest OK. I gdyby to było w dyskusji o j.
                        polskim, to sam bym tego bronił. Ale ze to było tylko po to, aby prowokować -
                        to się nie dziw.

                        Bo gdyby stosować Twoje "rozumowanie", to ktoś mógłby nazwać Cię na forum
                        np. "kÓrwą" albo "HÓjem" tudzież "poIePem" i nie powinieneś się czuć tym
                        urażony.
                        • xiazeluka Bardzo niedobrze, owieczko 26.01.04, 09:36
                          Gość portalu: Yeti napisał(a):

                          > Ale że Cię znam to wiem, że przekręcanie kota
                          > ogonem i wywracanie go na lewą stronę, to Twój styl "dyskusji".

                          1. To może się wreszcie przedstaw? Albo powstrzymaj się od musztrowania innych,
                          przynajmniej dopóty, dopóki masz kaptur na głowie.
                          2. A powyższe zdanie dowodzi, że jednak przeceniasz swoją znajomość mojej
                          wybitnej osoby.

                          > Cięcie klasyków nie jest wskazane wtedy,
                          > gdy są oni normalnym elementem jakiejś dyskusji. Ale gdy wątki z ich cytatami
                          > są zakłądane tylko i wyłącznie w celach prowokacyjnych - dlaczego nie?

                          Dlatego, że:
                          1. Od prowokacji zaczyna się nie tylko mądre i pouczające dyskusje (gdzie jest
                          powiedziane, że zagajenie musi być wyłącznie na temat, sucho i
                          nieefektownie???), ale i stosuje w sztuce - rzeźbie, obrazach itd.
                          2. Gdzie w regulaminie jest powiedziane, że nie wolno zakładać wątków z
                          cytatami z dziel wieszczów albo używać ich do wszczęcia dyskusji?

                          > Tobie się wydaje, ze możesz napisać "żyd" za małej litery, tudzież "kutas"
                          nie mając na myśli męskiego organu i już jest OK.

                          Jest OK. Gdzie w regulaminie jest napisane, że słów wolno używać tylko w
                          znaczeniu zrozumiałym dla kretynów?

                          > I gdyby to było w dyskusji o j.
                          > polskim, to sam bym tego bronił. Ale ze to było tylko po to, aby prowokować -
                          > to się nie dziw.

                          Nie przestaję się dziwić - jak można być tak tępym i mieć zniewolony umysł?

                          > Bo gdyby stosować Twoje "rozumowanie", to ktoś mógłby nazwać Cię na forum
                          > np. "kÓrwą" albo "HÓjem" tudzież "poIePem" i nie powinieneś się czuć tym
                          > urażony.

                          Nazywają mnie: banialuką, paniluką, ksiakretynem, ziaziem etc. Dużo jest tego.
                          Moja miłość własna jednak na tym nie cierpi - ponieważ jestem na Forum
                          Dyskusyjnym, w Hyde Parku, gdzie walka idzie właśnie na słowa, a nie na
                          cenzorskie pięści.
                          Czy coś zaczyna do Ciebie docierać, Futrzaku?
                          • owca ktoś mnie wołał? 26.01.04, 13:28

                            xiazeluka napisał:
                            > Czy coś zaczyna do Ciebie docierać, Futrzaku?

                            eeee... chyba to nie do mnie
                            ja nie mam futra - mam wełnę

                            pozdrawiam
                            owca

                            _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                    • gini Yeti z rozumkiem na poziomie yeti n/t 24.01.04, 14:58
      • jureek Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 20:59
        tebe napisał:

        > Dodatkowo wyjaśnię, co już było mówione. Admini społeczni, to osoby, które
        znam
        > y z forum i w jakiś sposób je sprawdzaliśmy (rozmawiając, czytając). Po
        długiej
        > dyskusji nie zdecydowaliśmy się ujawniać ich prawdziwych loginów, tylko
        robocz
        > e.
        > Po reakcji na Aktualnościach widzę, że była to słuszna decyzja.

        Aha, widzę, że na podstawie tych samych przesłanek można wyciągnąć krańcowo
        odmienne wnioski. Ja po reakcjach na Aktualnościach widzę, że nieujewnienie
        poprzedniej tożsamości Szacika takie reakcje spowodowało.
        To właśnie najbardziej wkurzyło ludzi, że ktoś zabiera się za pouczanie o
        netykiecie, a sam pacynkuje pod innym nickiem.

        Przy okazji 2 pytania.
        1.Czy admini społeczni mają dostęp do pełnego IP zalogowanych i niezalogowanych
        uczestników?
        2.Czy to prawda, że zabronione jest pisanie w zagranicznych językach?

        Pozdrawiam
        Jura

        Jura


        • miltonia Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 21:08
          tebe napisał:

          > Nie zamierzamy naruszać wolności słowa - dopuszczalnośc głoszenia dowolnych
          zgodnych z prawem poglądów zachowamy.

          Tak sie sklada, ze wiele z gloszonych pogladow nie jest zgodnych z prawem, vide
          dyskusja o dopuszczalnosci aborcji. Tam prawie wszyscy lamali prawo swymi
          pogladami, zarowno zwolennicy zaostrzenia ustawy, jak i jej zlagodzenia.

          Jednak swoboda ekspresji tych poglądów nie może razić postronnych obserwatorów
          tego forum. I w tym ma nam - całkowicie społecznie - pomóc nowy admin.

          Z tym razeniem to tez jest roznie. Niejednokrotnie niej brzydza k..., czy ch...
          uzyte w charakterze przecinka niz uwagi ad personam bez tzw. laciny.

          Co do Szacika. Tez mi sie nie podoba, bo do dzis nie odpowiedzial na moje
          pytanie, czy jest przystojny.
          • Gość: pollak Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 21:26
            Co do jego urody, to mogę Ci zdradzić, że po wczorajszym z pewnością
            posiwiał.
            • miltonia Re: Admin szacik mi grozi, to chyba już przesada 23.01.04, 21:45
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > Co do jego urody, to mogę Ci zdradzić, że po wczorajszym z pewnością
              > posiwiał.

              Jesli wczesniej nie wylysial.
              Szacik faktycznie przezabawny jest z ta swoja misja i brakiem wyczucia.
    • Gość: pollak To może nie on groził IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 21:22
      mimo że nerwy mu puściły, bo wczoraj miał przejścia na FA. :) (dawno sie tak
      nie ubawiłem) Zgodnie z regulaminem wyciął też sam siebie. :)
      • snajper55 Re: To może nie on groził 24.01.04, 00:57
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > mimo że nerwy mu puściły, bo wczoraj miał przejścia na FA. :) (dawno sie tak
        > nie ubawiłem) Zgodnie z regulaminem wyciął też sam siebie. :)

        Tak, ten numer z wycięciem samego siebie udał mu się najbardziej. Przejdzie
        dzieki temu do annałów portalu. Admin co się nożycom nie kłaniał i wyciął swój
        wątek. Super sprawa. :))

        Snajper.
    • nickt_warzny A może nikt nikomu nie groził...? 24.01.04, 15:31
      > Kolego. Sprawiasz wrażenie człowieka, który jest w posiadaniu wiedzy, której
      > posiadać nie ma prawa. Lepiej byłoby dla ciebie, żeby to było tylko takie
      > wrażenie, bo inaczej narobisz sobie kłopotów. Jesli do tego jeszcze pracujesz
      > tam, gdzie podejrzewam, że pracujesz, to lepiej nie ryzykuj, bo dziś naprawdę
      > trudno o dobrą posadę.

      Taka mi się nasuwa refleksja po przeczytaniu powyższych słów. Jak bym się w
      każdym razie nie poczuł straszony, ale może to kwestia indywidualnego odbioru.
      Do przedyskutowania z psychologiem... :)
      • gini Re: A może nikt nikomu nie groził...? 24.01.04, 15:50
        nickt_warzny napisał:

        > > Kolego. Sprawiasz wrażenie człowieka, który jest w posiadaniu wiedzy, któr
        > ej
        > > posiadać nie ma prawa. Lepiej byłoby dla ciebie, żeby to było tylko takie
        > > wrażenie, bo inaczej narobisz sobie kłopotów. Jesli do tego jeszcze pracuj
        > esz
        > > tam, gdzie podejrzewam, że pracujesz, to lepiej nie ryzykuj, bo dziś napra
        > wdę
        > > trudno o dobrą posadę.
        >
        > Taka mi się nasuwa refleksja po przeczytaniu powyższych słów. Jak bym się w
        > każdym razie nie poczuł straszony, ale może to kwestia indywidualnego odbioru.
        > Do przedyskutowania z psychologiem... :)

        No to idz sobie podyskutuj z psychologiem .Znaczy sie, ze masz problem ze
        zrozumieniem prostego tekstu.
    • institoris1 uwag pare 25.01.04, 17:21
      - dzialalnosc admina na forum publicznym powinna polegac jedynie na usuwaniu
      spamu
      - skoro "GW nie odpowiada za tresci umieszczane przez uzytkownikow na forum",
      to niech sie GW w te tresci nie wtraca. Jest ktos uwaza, ze zostaly naruszone
      jego dobra osobiste, albo jakas wypowiedz nosi charakter czynu karalnego, to
      droga do prokuratury dla kazdego otwarta
      - z gory oswiadczam, ze ani szacik, ani jakikolwiek inny admin ingerujacy w
      tresci umieszczane przez uzytkownikow na forach publicznych jest dla mnie nei
      do zaakceptowania (a juz sama mysl, ze znalazly sie osoby chetne do sprawowania
      funkcji cenzorskich "spolecznie", powoduje u mnie odruch zwrotny)
      Wszystkich tych "spolecznych" adminow nalezy natychmiast uwolnic od ich funkcji.
      - zlikwidowac natychmiast informacje, ze niejaki szacik "opiekuje" sie FA. Jest
      chyba dla kazdego jasne, ze forum GW opiekuje sie GW. Podobne informacje
      znajduja sie w przedszkolu do ktorego chodzi moj dzieciak. Tam maja one sens
      przynajmniej na poczatku roku dla nowych rodzicow, bo mozna sobie przypomniec
      nazwisko opiekuna wlasnego dziecka.
      - o ile sie nie myle to istnieje adres (abuse) gdzie mozna swoje uwagi do
      adminow kierowac. Od teraz istnieje mozliwosc pisania bezposrednio do szacika.
      Absolutnie odrzucam taki osobisty kontakt, bo sadzac po szacikowych wystepach
      na FA, jestem pewny, ze kims takim jak szacik latwo jest manipulowac.
      Zlikwidowac to natychmiast.

      i pare propozycji:

      -funkcje "zaloz nowy watek" nalezy udostepnic tylko nickom zalogowanym
      -ograniczyc mozliwosc zakladania nowych watkow na forach publicznych z jednego
      nicka do 1 na 2,5 czy 10h- wedle uznania, moze byc i jednego na dobe
      - nowe watki, ktore po np. 1h nie maja zadnych wpisow nalezy automatycznie
      likwidowac
      i.
      • eela Re: uwag pare 25.01.04, 17:50
        > -funkcje "zaloz nowy watek" nalezy udostepnic tylko nickom zalogowanym

        A co to da?


        > -ograniczyc mozliwosc zakladania nowych watkow na forach publicznych z
        jednego
        > nicka do 1 na 2,5 czy 10h- wedle uznania, moze byc i jednego na dobe

        Tak, tak, słusznie. Niech każdy założy sobie po 100 skrzynek.

        > - nowe watki, ktore po np. 1h nie maja zadnych wpisow nalezy automatycznie
        > likwidowac

        Ja proponuję już po 10 sekundach.
        • institoris1 kolezance eeli wyjasniam 25.01.04, 20:25
          eela napisała:

          > > -funkcje "zaloz nowy watek" nalezy udostepnic tylko nickom zalogowanym
          >
          > A co to da?
          >
          >
          > > -ograniczyc mozliwosc zakladania nowych watkow na forach publicznych z
          > jednego
          > > nicka do 1 na 2,5 czy 10h- wedle uznania, moze byc i jednego na dobe
          >
          > Tak, tak, słusznie. Niech każdy założy sobie po 100 skrzynek.
          >
          > > - nowe watki, ktore po np. 1h nie maja zadnych wpisow nalezy automatycznie
          >
          > > likwidowac
          >
          > Ja proponuję już po 10 sekundach.

          przez ostatnie dwa zalozono na FA 70 watkow, ktore nie maja zadnego wpisu. Jak
          sie kolezanka na FA pofatyguje, to bedzie mogla to sobie sprawdzic. Wiekszosc z
          nich zalozona zostala przez forumowych kretynow i nie byloby zadna strata,
          gdyby automat te watki usunal. Nie potrzeba do tego zadnego admina, o ormowcu
          nie wspominajac. Kazdy moze sobie zalozyc dowolna ilosc skrzynek i dowolna
          ilosc nickow w gazecie. Jest to jednak nieco klopotliwe i czasochlonne, a poza
          tym automat moze takie spamujace nicki szybko wychwycic i zablokowac im dostep
          i spamowszczik znowu ma klopot, a przynajmniej strate czasu. Mozna tez tak
          ustawic automat, ze zalogowanie sie na wiecej niz jednym IP jest niemozliwe i
          spamoszczik bedzie zmuszony przed przelogowaniem sie wyczyscic komputer z
          keksow. To tez zajmuje czas.
          Propozycje kolezanki o likwidowaniu watkow po 10 sek. pomine milczeniem, bo
          wyglada ona (propozycja) na nieprzemyslana, by nie powiedziec glupia i jako
          taka nie warta dyskusji.

          pozdrawiam
          i.

          P.S. proponuje na przyszlosc by kolezanka przemyslala moje propozycje
          usprawnien calosciowo(one moim zdaniem sie uzupelniaja) i swoja krytyke
          odnosila do calosci, a nie do poszczegolnych punktow.



      • tebe Re: uwag pare 26.01.04, 14:54
        institoris1 napisał:
        > i pare propozycji:
        > -funkcje "zaloz nowy watek" nalezy udostepnic tylko nickom zalogowanym
        > -ograniczyc mozliwosc zakladania nowych watkow na forach publicznych z jednego
        > nicka do 1 na 2,5 czy 10h- wedle uznania, moze byc i jednego na dobe
        > - nowe watki, ktore po np. 1h nie maja zadnych wpisow nalezy automatycznie
        > likwidowac

        Podoba mi się w Twoich propozycjach to, że są. Dzięki za wkład. Z takich rzeczy mogą często wyjść bardzo ciekawe koncepcje.
        Mam nieodparte wrażenie że patrzysz za bardzo przez pryzmat galopującego rumaka jakim są Aktualności. Tymczasem tak popularne, płynące ciągle fora można policzyć na palcach. W związku z tym choćby propozycja kasowaniu wątku bez drugich kolejnych wpisów traci swoje walory, może poza rewolucyjnością.
        Nawiasem - to byłoby mnożenie bytów - jeśli nikt się nie dopisuje, wątek schodzi w dół i potem do archiwum, więc problemu nie ma.
        No i jak się to ma - ten post na godzinę - do wolności słowa...

        P.S. Jeśli nie odpowiadam na jakieś istotne pytania wyżej, to cierpliwości. Zrobimy coś kompleksowego.
        • institoris1 Re: uwag pare 26.01.04, 19:26
          tebe napisał:


          > Podoba mi się w Twoich propozycjach to, że są. Dzięki za wkład. Z takich
          rzecz
          > y mogą często wyjść bardzo ciekawe koncepcje.
          > Mam nieodparte wrażenie że patrzysz za bardzo przez pryzmat galopującego
          rumaka
          > jakim są Aktualności. Tymczasem tak popularne, płynące ciągle fora można
          polic
          > zyć na palcach.

          Zgadza sie, ze patrze poprzez pryzmat FA, bo jest to wlasciwie jedyne forum
          publiczne na ktore zagladam i o nim tez pisze. Zdaje sobie sprawe, ze nie
          jestem w stanie ogarnac specyfiki calego forum GW i nie traktuje swoich
          propozycji na zasadzie objawienia nie wspominajac juz o tym, ze o technicznych
          aspektach dzialania forum mam pojecie nader mgliste.
          Piszac o ograniczeniu wpisow do przykladowo jednego na godzine, mialem
          oczywiscie na mysli zakladanie nowych watkow, a nie obyczajne posty.
          Czy moznaby ta zasade podciagnac pod "ograniczenie wolnosci slowa" jest kwestia
          sama w sobie ciekawa:)
          > Nawiasem - to byłoby mnożenie bytów - jeśli nikt się nie dopisuje, wątek
          schodz
          > i w dół i potem do archiwum, więc problemu nie ma.

          Problem jest tego rodzaju, ze ja przegladam zazwyczaj watki ze strony pierwszej
          (i zapewne wielu forumowiczow tez) i jesli jakis kretyn wstawi 30 nowych watkow
          w pol godziny , to istnieje duze prawdopodobienstwo, ze potencjalnie ciekawe
          dla mnie watki umkna mojej uwadze.

          > P.S. Jeśli nie odpowiadam na jakieś istotne pytania wyżej, to cierpliwości.
          Zro
          > bimy coś kompleksowego.

          ciekawym, ktore z nich zakwalifikowales do istotnych:)

          pozdrawiam
          i.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja