sceptyk
26.01.04, 23:33
Wolnosc wypowiedzi jest b. wazna. Ale z kolei nigdzie nie jest powiedziane,
ze ta nieokielznana, niczym nieskrepowana wolnosc wypowiedzi ma sie
urzeczywistniac dla WSZYSTKICH wlasnie na Aktualnosciach. Na swiecie, zadna
gazeta, radio czy telewizja nie upubliczniaja wszystkich wypowiedzi, jakie do
nich docieraja. Prowadza jakas tam selekcje. I to jest naturalne, wydaje sie,
prawo redaktorow naczelnych czy wlascicieli tych mediow.
Pare dni temu na FA pokazal sie watek poruszajacy kwestie materialow i
sposobow jakie ludzie stosuja do podcierania sie. Z kolei Kretyn52 chwilowo
zaniechal swych interesujacych watkow o żabach w kropielnicy i bąkach w
tabernakulum, ale za to wymysla coraz to nowe o Matce Boskiej, kutasach i
prezerwatywach. Powstaje pytanie, czy te wazkie i ciekawe tematy powinny byc
dyskutowane publicznie, akurat na FA.
Nikt chamom i wariatom prawa do wypowiedzi nie powinien oczywiscie zabierac.
Ale tez nie znam dokumentow, poczawszy od Uniwersalnej Deklaracji Praw
Czlowieka, a skonczywszy na Konstytucjach Polski czy USA, ktore by
gwarantowaly KAZDEMU prawo do powiedzenia CZEGOS WSZEDZIE. Co tylko i gdzie
tylko im sie spodoba.
Osobiscie zaczynam miec pewne watpliwosci czy normalny, oraz w miare rozsadny
czlowiek (a za takiego sie uwazam - mam odp. zaswiadczenia), powinien byc
czlonkiem grupy dyskusyjnej, gdzie takie tematy sa omawiane. Nie odczuwam
specjalnej satysfakcji z sytuacji, ze gdy wskaze znajomym Aktualnosci jako
miejsce moich dyskusji, to ktos skomentuje: aha, to tam gdzie sie zajmujecie
sposobami podcierania sie i hodowaniem zab w kropielnicy. To chyba po prostu
wstyd (choc pojecie to z innej troche epoki) pokazywac sie w takim
towarzystwie.
Rodzi sie zatem problem, czy to normalni powinni sie wycofywac (terror
lumpa), czy tez moze nalezy usuwac chamow i wariatow z miejsc publicznych. W
przypadku portalu, mozna by ich albo banowac, albo - jesli juz musza
korzystac z portalu GW - stworzyc podforum "Szambo", gdzie by mogli innym
przedstawiac swoje przemyslenia, korzystajac z wolnosci. Nie naruszajac przy
tym mojej wolnosci do nieprzebywania w towarzystwie swirow i Kretynow.
sc-k