A co z szacikiem?

31.01.04, 16:25
Co sie dzieje z tą biedną istotą?
Jak on się miewa po tym co go spotkało na FA?
Czy Agora zapewniła mu opiekę psychologiczna?
:-)
    • Gość: dochtur Re: A co z szacikiem? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 17:37
      Spoko, opiekuje się nim Maleszka.
    • Gość: Czytelnik Re: A co z szacikiem? IP: *.energis.pl 31.01.04, 18:44
      abstrakt2003 napisał:

      > Co sie dzieje z tą biedną istotą?
      > Jak on się miewa po tym co go spotkało na FA?
      > Czy Agora zapewniła mu opiekę psychologiczna?
      > :-)

      Interesujące. Bardzo.
      Piszesz ze szacik jest biedny i martwisz się o niego.Dlaczego jednak jakoś Ci
      nie dowierzam?
      Bo zobaczyłem Cię takiego jakim chyba nie chciałeś się przedstawić.

      Bo w Twoją troskę jakoś trudno mi uwierzyć. Już predzej w odwagę.
      Odwagę albo raczej oryginalność. Umiesz kopać leżącego i jeszcze umiesz się do
      tego przyznać. No no...jestem pod wielkim wrażeniem.
      To naprawde duża rzecz, oczywiście duża jak na Ciebie.

      Wiem że niewiele z tego zrozumialeś, ale nie szkodzi.
      Pozdrowienia dla Szacika, kimkolwiek jest. Bo widzisz...on jest. A Ty tylko
      postanowileś zaistnieć. Tak jak umiałeś.
      I tak trzymaj dzielny człowieku.
      • monopol Hej Czytelnik - a Pan to kto taki? 01.02.04, 12:41
        A propos istnienia - Pan istnieje jako byt Szacikopodobny, czy pojawił się Pan
        tylko chwilowo właśnie? Pańska ironia nie przekonuje mnie, podobnie jak pański
        tymczasowy, nic nie znaczący nick. Jeśli chodzi o Abstrakta, to znacznie
        bardziej jest on wyraźny od Pana i zauważalny, Pan jest dla mnie jak efemeryda
        jedynie...

        Pozdrawiam:)
        • rolotomasi Re: Hej Czytelnik - a Pan to kto taki? 02.02.04, 01:58
          CZytelnik pisał>>
          "Interesujące. Bardzo.
          Piszesz ze szacik jest biedny i martwisz się o niego.Dlaczego jednak jakoś Ci
          nie dowierzam?
          Bo zobaczyłem Cię takiego jakim chyba nie chciałeś się przedstawić.

          Bo w Twoją troskę jakoś trudno mi uwierzyć. Już predzej w odwagę.
          Odwagę albo raczej oryginalność. Umiesz kopać leżącego i jeszcze umiesz się do
          tego przyznać. No no...jestem pod wielkim wrażeniem.
          To naprawde duża rzecz, oczywiście duża jak na Ciebie.

          Wiem że niewiele z tego zrozumialeś, ale nie szkodzi.
          Pozdrowienia dla Szacika, kimkolwiek jest. Bo widzisz...on jest. A Ty tylko
          postanowileś zaistnieć. Tak jak umiałeś.
          I tak trzymaj dzielny człowieku."

          ^^^^
          Cóż za niespotykanie normalny bo ludzki odruch w tej menżerii forumiastej, co
          pod wpływem szoku poznawczego zauważam.
          • abstrakt2003 Re: Hej Czytelnik - a Pan to kto taki? 02.02.04, 07:54
            rolotomasi napisał:

            ps.na 99,9 % wiem kto ten"2003"
            ale o tem potem.
            ______________________________________________________________________________

            Witaj rolo coś tam!
            Miło cię widzieć w gronie moich "odkrywców"
            Chciałem ci przekazać że już byłem "demaskowany" jako:
            -cs137 (pacynka tak twierdziła)
            -sceptyk (to natomiast jest odkrycie K52)
            Jeszcze jedno, używam też nicku ogniomistrz, ale to nie jest żadna tajemnica!
            Czekam na twoje "odktycie" tropicielu prawdy!
            Pozdrawiam!
            Abstrakt2003.
    • maas Re: A co z szacikiem? 02.02.04, 12:24
      Ma sie dobrze, moze przeceniacie swoj niszczacy wplyw? :-)
      • rolotomasi Re: A co z szacikiem? 03.02.04, 02:15
        Mniejsza co z tym, jak go tam,co wyżej,zatroskanego.Oto Pytanie> jaksię maMaas ?
Pełna wersja