jureek 17.02.04, 08:56 Wie ktoś, co się dzieje z messją? Od 20.1.04 nie napisała niczego na forum. Martwię się o nią. Jura Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
miltonia Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 09:17 Zajeta jest wyborami kandydatow do jej reki. Wiem, bo w komisji zasiadam. Jesli chcesz Jura, wpisze Cie na liste, za niezbyt drobna oplata. Link Zgłoś
jureek Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 09:22 miltonia napisała: > Zajeta jest wyborami kandydatow do jej reki. Wiem, bo w komisji zasiadam. Jesli > > chcesz Jura, wpisze Cie na liste, za niezbyt drobna oplata. Sorry, nie zarobisz. Jestem zajęty. Jura Link Zgłoś
miltonia Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 10:04 Nie szkodzi. Jak dasz podwojna stawke, przymkne na to oko. Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Czy messja została zabanowana? IP: 212.20.131.* 17.02.04, 10:13 miltonia napisała: > Nie szkodzi. Jak dasz podwojna stawke, przymkne na to oko. A co to, ja caritas, czy co? Poza tym, kocham Maas i już! Jura Link Zgłoś
miltonia Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 10:35 Zapewniam Cie, ze lapowke spozytkuje na wznioslejsze cele niz by to uczynil Caritas. Maas ma taki tlum wielbicieli, ze jesli jeden z nich bedzie kochal ja czesciowo, a czesciowo Messje, w ogole tego nie zauwazy. Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Czy messja została zabanowana? IP: 212.20.131.* 17.02.04, 10:56 miltonia napisała: > Maas ma taki tlum wielbicieli, No i co z tego. Ja byłem pierwszy, który Jej to wyznał. Pollak, potwierdzisz, czy mam szukać w archiwum? Jura Link Zgłoś
szkodnik1 Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 10:47 .....a co juruś, brak ci jej....????? ..dawno nie zwyzywała twojej mamy (bez urazy) ????....dlaczego zawsze wszyscy się martwią o te bardziej chamskie osoby....???? prawdziwy talent zawsze jest odkrywany po śmierci.....a ja jestem nieśmiertelny...:(((((( Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Czy messja została zabanowana? IP: 212.20.131.* 17.02.04, 10:54 Szkodniku, gdyby Ciebie zabanowali, też bym się o Ciebie pytał. Czy dostanę odpowiedź na moje tytułowe pytanie? Jura Link Zgłoś
miltonia Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 11:04 Przeciez Ci odpowiedzialam. Co do Maas, to ostatni beda pierwszymi, z czego wniosek, ze pierwsi ostatnimi. Dlatego masz szanse u Messji, na koncu cie wpisze, za potrojna stawke. Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Czy messja została zabanowana? IP: 212.20.131.* 17.02.04, 11:18 miltonia napisała: > Przeciez Ci odpowiedzialam. W tym przypadku liczy się tylko odpowiedź z ptaszkiem. > Dlatego masz szanse u Messji, na koncu cie wpisze, za potrojna stawke. Czy ja naprawdę wyglądam na zboczonego, że tak chcesz mnie uszczęśliwiać? Jura Link Zgłoś
miltonia Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 11:22 Nie tyle Ciebie chce uszczesliwiac, ile Messje i siebie przy okazji. Siebie zawartoscia koperty ze stawka tylko. Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Czy messja została zabanowana? IP: 212.20.131.* 17.02.04, 11:24 miltonia napisała: > Nie tyle Ciebie chce uszczesliwiac, ile Messje i siebie przy okazji. Siebie > zawartoscia koperty ze stawka tylko. Toż mówię, żem nie Caritas, żebym miał kogoś swoim kosztem uszczęśliwiać. Jura Link Zgłoś
miltonia Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 11:38 Caritas pomaga, a nie uszczesliwia. I w ogole nieuzytek z Ciebie;) Link Zgłoś
fen_admin Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 11:45 To ja jej virusa wysłałem. :-) Link Zgłoś
miltonia Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 12:05 maas napisała: > To nie my... Che, che... Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Czy messja została zabanowana? IP: 212.20.131.* 17.02.04, 13:51 maas napisała: > To nie my... Nie rozumiem. Jura Link Zgłoś
tebe Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 14:21 Nie banowaliśmy i nic nie wiemy o ew. banowaniu. Pozdrawiam Link Zgłoś
jureek Re: Czy messja została zabanowana? 17.02.04, 14:32 OK. Dziękuję. Odpowiedź "to nie my..." sugerowała, że coś wiecie. Jura Link Zgłoś
Gość: jaa_ga Re: Czy messja została zabanowana? IP: *.acn.waw.pl 17.02.04, 15:50 A jeśli została zaszczuta i coś sobie zrobiła? Akurat ja do Forum mam stosunek wręcz ambiwalentny, ale różnie to jest z różnymi forumowymi ludzikami - niektóry są niebezpiecznie uzależnieni i dla nich jest to często warunek sine qua non egzystencji tu i w realu.... Pozdrawiam Link Zgłoś