Dodaj do ulubionych

gazetowe forum "Feminizm"

14.03.10, 12:17
forum "Feminizm" nie jest, o ile mi wiadomo, forum prywatnym, na którym
założyciel może wprowadzac w życie swoje własne reguły, o ile nie łamią one
oczywiście prawa. Domyślam się, że w zamierzeniu administracji portalu forum
"Feminizm" miało byc miejscem do wymiany poglądów na temat feminizmu.

Od dłuższego czasu forum "Feminizm" jest miejscem opanowanym przez
kilkuosobowe różańcowe kółko feministyczne, które uzurpuje sobie prawo do
"jedynie słusznej wykładni" i wszelkie próby merytorycznej dyskusji na temat
feminizmu zbywa argumentami typu "troll". Odnoszę wrażenie, że owo kółko
różańcowe traktuje gazetowe forum jako swoją prywatną własnośc, co widac
chociażby po jazgocie, jaki podnoszą przy okazji wizyty na forum nowego
użytkownika. Wtedy drugim argumentem w dyskusji, obok wspomnianego typu
"troll", staje kategoria "desant". Jakakolwiek dyskusja jest na tym forum
niemożliwa, katalog argumentów kółka sprowadza się do trzech w rodzaju
"troll", "desant", "katole".

Pytanie moje więc brzmi: czy gazetowe forum "Feminizm" zmieniło może w
międzyczasie swój status i stało się forum prywatnym, którego właścicielami
jest wspomniane wyżej kółko różańcowe, posiadające monopol "na prawdę",
wiedzące dokładnie, które pytania zadawane na forum zgodne są z feministycznym
katechizmem, opracowanym przez członkinie kółka (jest tam też jeden osobnik
płci męskiej), a które nie są zgodne i są "trollowaniem" czy "desantem"?

Pytam, ponieważ podobno kto pyta, ten nie błądzi :)
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: gazetowe forum "Feminizm" 14.03.10, 16:01
      Zupełnie nie rozumiem problemu.

      Czy coś stoi na przeszkodzie, abyś założył własne kółko różańcowe i wraz z nim
      prezentował własne poglądy? Zakładaj wirtualną koloratkę i szukaj parafian.

      Bo jeśli chodzi tylko o to, że prezentujesz poglądy, z którymi nikt się nie
      zgadza (=nikt nie chce należeć do twojego kółka różańcowego) to cóż
        • wkkr Uważam, że 14.03.10, 17:05
          przesadzasz.
          Feminizm jako taki jest dziwnym zjawiskiem i musi to mieć
          przełożenie na formę administrowania forum.
          Poprostu trzeba to forum zaakceptować takim jekie jest, a wszelkie
          próby ingerencji nalezy uznac za przejaw męskiego szowinizmu.
          • grand_bleu Re: Uważam, że 14.03.10, 17:39
            wkkr napisał:

            > przesadzasz.
            > Feminizm jako taki jest dziwnym zjawiskiem i musi to mieć
            > przełożenie na formę administrowania forum.

            Nie rozumiem. Czy mógłbyś jaśniej napisać dlaczego na (teoretycznie)
            kobiecym forum powinny obowiązywać inne zasady niż na pozostałych
            forach redakcyjnych?
            • pozarski Re: Uważam, że 18.03.10, 13:15
              grand_bleu napisała:

              > wkkr napisał:
              >
              > > przesadzasz.
              > > Feminizm jako taki jest dziwnym zjawiskiem i musi to mieć
              > > przełożenie na formę administrowania forum.
              >
              > Nie rozumiem. Czy mógłbyś jaśniej napisać dlaczego na
              (teoretycznie)
              > kobiecym forum powinny obowiązywać inne zasady niż na pozostałych
              > forach redakcyjnych?
              >
              >
              >
              Nie rozumiesz? Abstrakt zostal zaproszony na Swieto Cipki,a ty
              nie!;)))
        • nessie-jp Re: gazetowe forum "Feminizm" 14.03.10, 17:33
          Dlaczego nie mogą? Fora są dla ludzi. Jeśli większość bywalców forum ma
          określone (niesprzeczne z prawem) poglądy i dobrze czuje się we własnym
          towarzystwie, to rzeczą naturalną jest, że chętnie będzie odwiedzać forum. Do
          tego ono służy
    • psychiatra_fu Re: gazetowe forum "Feminizm" 14.03.10, 18:22
      Popatrz w jakiej grupie zostało umieszczone to forum. Razem z:
      pogaduszki, relaks, młodziutkie mężatki, kuchnia, biustonosze. To sygnał że nie
      należy go traktować poważnie. Służy do żarcików i przekomarzania się. Co zresztą
      robisz :)
    • aelithe Re: gazetowe forum "Feminizm" 14.03.10, 18:24
      szanowny mateuszu
      czy nie zauważyłeś, że na forum jest grupa pań skrupulatnie eliminująca wszelkie osoby o odmiennych poglądach
      szczególnie ludzie o określonym poziomie wiedzy
      pozostają jedynie trolle wypisujące brednie i na ich tle uczestniczki forum mogą podbudować swoje ego
    • vargtimmen Re: gazetowe forum "Feminizm" 14.03.10, 18:57

      Jeśli mogę, jako weteran tematu, wyrazić nieco odmienne zdanie. Otóż, chciałbym
      zdecydowanie rozdzielić dwie kwestie: różnych nieformalnych forumowych aliansów
      (czy kultury i jakości dyskusji) od moderacji.

      Pierwsze są kwestią obyczaju, koń jaki jest każdy widzi. Feminizm spotyka
      nie-feminizm i każdy się prezentuje jak potrafi. Jak to na forach. Feministki
      mogą trollizować oponentów, oponenci mogą wytykać sekciarski charakter takich
      praktyk, znamionujący słabość ideologii i przygotowania jej reprezentantów do
      dyskusji.

      Moderacja, natomiast, to sprawa innej kategorii. Na szanującym się forum nie
      powinna deformować dyskusji lub działać wg nierównych zasad, w zależności od
      poglądów. Po interwencji Siwej, jest, moim zdaniem, znacznie lepiej niż było.
      • mateuszwierzbicki Re: gazetowe forum "Feminizm" 14.03.10, 19:47
        problem też tkwi w fakcie, że kółko różańcowe przyznało sobie monopol na
        interpretację kwestii feministycznych i ono wie najlepiej, kto jest, a kto nie
        jest zwolennikiem idei feministycznych. Ba, kółko wie też lepiej od
        zainteresowanych, jakiego są wyznania, bogactwo wyznań religijnych na świecie
        sprowadzając do terminu "katolstwo", ergo, kółko nawet wie to, czego piszący o
        sobie nie wiedzą. :)
        • vargtimmen Re: gazetowe forum "Feminizm" 14.03.10, 21:02
          mateuszwierzbicki napisał:

          > problem też tkwi w fakcie, że kółko różańcowe przyznało sobie monopol na
          > interpretację kwestii feministycznych i ono wie najlepiej, kto jest, a kto nie
          > jest zwolennikiem idei feministycznych.


          A niech sobie sądzą i klasyfikują jak chcą, to jest najwyżej śmieszne, byle nie
          cenzurowali merytorycznie lub z podwójnymi standardami.

          Jeśli już mówimy o obyczajach, to napaści personalne i "trollizacja", to dla
          mnie pół biedy. To, co mnie się nie podoba w obyczajach szczególnie, to jest
          presja na uczestniczki, żeby nie podejmowały dyskusji, nawet najczyściej
          merytorycznej, z opozycją merytoryczną. To naprawdę przypomina sekciarstwo lub
          to, co pamiętam z czasów komuny.

          Taka anegdota: spotkanie okolicznościowe w polskiej ambasadzie w kraju X, na nim
          zaproszona grupa ludzi sowieckich. Ich zachowanie:

          * zbici w grupę, milczący

          * wyraźnie wyróżniający się ruchliwością "opiekun"

          * gdy ktoś się próbował oddalić - opiekun zaganiał z powrotem

          * próby nawiązania rozmowy: "Kak Wy żywiotie w Sawietskam Sajuzie?" - jedyna
          odpwoiedź: "My żywiom narmalna", podobnież na dowolne inne pytanie.

          No i mnie się trochę kojarzy ;)
      • grand_bleu Re: gazetowe forum "Feminizm" 14.03.10, 20:26
        vargtimmen napisał:

        > Moderacja, natomiast, to sprawa innej kategorii. Na szanującym się
        forum nie
        > powinna deformować dyskusji lub działać wg nierównych zasad, w
        zależności od
        > poglądów. Po interwencji Siwej, jest, moim zdaniem, znacznie
        lepiej niż było.

        Jest lepiej, ale nie jest dobrze. Dziś znowu wyleciał wątek, który
        dotyczy łamania praw kobiet.

        forum.gazeta.pl/forum/w,396,108683056,108683056,prawa_niepelnosprawnych_a_prawa_kobiet.html


        Ten wątek porusza rzeczywiste problemy kobiet, jego usunięcie
        jest dla mnie absolutnie niezrozumiałe.
        Niniejszym proszę o przywrócenie.
        • vargtimmen Re: gazetowe forum "Feminizm" 14.03.10, 20:47

          Witaj popołudniowo ;)


          grand_bleu napisała:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > > Moderacja, natomiast, to sprawa innej kategorii. Na szanującym się
          > forum nie
          > > powinna deformować dyskusji lub działać wg nierównych zasad, w
          > zależności od
          > > poglądów. Po interwencji Siwej, jest, moim zdaniem, znacznie
          > lepiej niż było.
          >
          > Jest lepiej, ale nie jest dobrze. Dziś znowu wyleciał wątek, który
          > dotyczy łamania praw kobiet.
          >

          <link>

          >
          > Ten wątek porusza rzeczywiste problemy kobiet, jego usunięcie
          > jest dla mnie absolutnie niezrozumiałe.



          Faktycznie, znów skandalicznie, tak to jest pochwalić dzień przed zachodem :/.

          Jedyny nowy, ściśle merytoryczny wątek tego weekendu wyleciał. Ma chyba rację
          Aelithe, że boją się jak ognia jego merytorycznej siły.


          > Niniejszym proszę o przywrócenie.

          Dołączam się do prośby.

          Serdecznie :)
          • grand_bleu Re: gazetowe forum "Feminizm" 14.03.10, 21:14

            > Jedyny nowy, ściśle merytoryczny wątek tego weekendu wyleciał. Ma
            chyba rację
            > Aelithe, że boją się jak ognia jego merytorycznej siły.

            Otóż to. Aelite jest lekarzem, więc zna problem od strony
            praktycznej, mimo to, a może właśnie dlatego jest na tym forum
            jednym z najbardziej obrażanych forumowiczów. Jego merytoryczny
            wątek wyleciał, a coś takiego wisi w najlepsze ...

            forum.gazeta.pl/forum/w,212,108693924,108697591,Re_Biomed_niekorzystny.html
    • wariant_b Siwa, 14.03.10, 20:11
      Załóż redakcyjne forum "Antyfeminizm" i każdy będzie miał, co chce.
      A jak nazwa na Anty- nie wygląda dobrze - to "Tradycyjne Wartości".
      • mateuszwierzbicki Re: Siwa, 14.03.10, 20:21
        nie upraszczaj, gdyby tylko chodziło o prezentację poglądów antyfeministycznych,
        nie byłoby problemu. Rzecz w tym, że nawet sympatykom feminizmu, jeśli tylko nie
        prezentują stworzonej przez forumowe kółko różańcowe "jedynie słusznej linii",
        dostaje się :)
        • eela Re: Siwa, 14.03.10, 20:51
          To dlatego, że podśmiewałes sie z niedepilowanych nóg, ale wosku lub maszynki nigdy nie podesłałeś w prezencie. Jak ktos ma węża w kieszeni to się sam prosi. :-)
        • wariant_b Re: Siwa, 14.03.10, 20:51
          mateuszwierzbicki napisał:
          > gdyby tylko chodziło ... nie byłoby problemu.

          Nie ma sprawy - podaj namiary na to forum i problemy się zaczną.

          Demokracja na forach polega na tym, że jest ich wielość i każdy
          powinien znaleźć sobie takie, na którym czuje się dobrze i na
          którym z nim czują się dobrze. Każde forum po jakimś czasie
          wytwarza własną społeczność i to ona narzuca zasady. Każdy, kto
          przychodzi na forum po to tylko, by je zmieniać - jest trollem
          z samej definicji. Zaśmieca forum niechcianymi postami.
          • mateuszwierzbicki Re: Siwa, 14.03.10, 21:03
            nie, forum "Feminizm" jako administracyjne powinno byc miejscem do wymiany
            poglądów na tematy związane z feminizmem. Idąc tropem Twojego rozumowania to
            hipotetyczne, założone przez administrację forum "Samochody osobowe" lub na
            przykład "Fiat", mogłoby zostac w pierwszym przypadku opanowane przez miłośników
            określonej marki lub w drugim przez miłośników określonego modelu. Posty nie po
            myśli kółek rożańcowych kwalifikowane byłyby przez kółko jako trollowanie i na
            tym według Ciebie polegac by miala forumowa demokracja?
            • wariant_b Re: Siwa, 14.03.10, 21:34
              mateuszwierzbicki napisał:
              > tym według Ciebie polegac by miala forumowa demokracja?

              Na założeniu kolejnego forum redakcyjnego, skoro dotychczasowe
              zawężyło pole zainteresowań, albo wprowadzeniu mechanizmu podforów.
              Żeby było i miejsce na podziemie depilacyjne i na feminizm.
              • grand_bleu Re: Siwa, 14.03.10, 22:27
                wariant_b napisał:

                > mateuszwierzbicki napisał:
                > > tym według Ciebie polegac by miala forumowa demokracja?
                >
                > Na założeniu kolejnego forum redakcyjnego,

                Mhm ... kolejnego tematycznego, np Feminizm 2, dla tych, którym nie
                podoba się jakiś pomysł feministek, np parytety. I na jednym forum
                będą wypowiadali sią tylko zwolennicy parytetów, a na drugim tylko
                przeciwnicy ... na jednym zwolennicy aborcji na życzenie, na drugim
                przeciwnicy ... na jednym zwolennicy socjalizmu, na drugim
                zwolennicy wolnego rynku ... i broń Boże nie można dopuścić, by
                ktokolwiek wprost zmierzył się z poglądami innymi niż własne ...

                Wariancie, przeraża mnie Twoja wizja demokracji i Twój brak
                tolerancji. Od tego już bardzo blisko do tworzenia gett ze względu
                na poglądy.
                • wariant_b Re: Siwa, 14.03.10, 22:59
                  grand_bleu napisała:
                  > I na jednym forum będą wypowiadali sią tylko zwolennicy...

                  A kto jest w stanie przewidzieć, o czym będą się wypowiadali
                  uczestnicy forum? Nawet w przypadku pojedynczego wątku oczekiwania
                  autora zwykle boleśnie zderzają się z rzeczywistością.

                  Będzie się wypowiadał inny (lub podobny) zestaw osób.
                  Z pewnymi widokami na to, że zanim forum się uporządkuje
                  (lub przejmie porządki z innego) dyskusja będzie bardziej swobodna.
                  • grand_bleu Re: Siwa, 15.03.10, 11:02
                    wariant_b napisał:

                    > grand_bleu napisała:
                    > > I na jednym forum będą wypowiadali sią tylko zwolennicy...
                    >
                    > A kto jest w stanie przewidzieć, o czym będą się wypowiadali
                    > uczestnicy forum?

                    Ja jestem . Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że ilekroć
                    przestaję pisać na FF, niemal natychmiast rozpoczynają się rozmowy o
                    mnie. Mam serce z kamienia, ale nie aż tak, by nie odpowiedzieć w
                    sytuacji, gdy ktoś tak ostentacyjnie pokazuje, że za mną tęskini ;)

                    A mówiąc poważnie, dziwię się, że panie feministki nie zauważyły
                    jeszcze tej zasady, ze wracam wtedy, gdy zaczynają o mnie pisać.
                    • wariant_b Re: Siwa, 15.03.10, 11:27
                      grand_bleu napisała:
                      > A mówiąc poważnie, dziwię się, że panie feministki nie zauważyły
                      > jeszcze tej zasady, ze wracam wtedy, gdy zaczynają o mnie pisać.

                      Pewnie nie korzystają z wyszukiwarki.
                      Wtedy wiedziałyby, która o Tobie pisze.
                    • six_a Re: Siwa, 15.03.10, 20:46
                      >dziwię się, że panie feministki nie zauważyły
                      jeszcze tej zasady, ze wracam wtedy, gdy zaczynają o mnie pisać.

                      no ja nie zauważyłam, pewnie dlatego, że jak większość mam twój plan obrabiania
                      forum w zupie. a nawet w bigosie.
            • siwa Re: Siwa, 15.03.10, 09:39
              mateuszwierzbicki napisał:

              > założone przez administrację forum "Samochody osobowe" lub na
              > przykład "Fiat", mogłoby zostac w pierwszym przypadku opanowane przez miłośnikó
              > w
              > określonej marki lub w drugim przez miłośników określonego modelu. Posty nie po
              > myśli kółek rożańcowych kwalifikowane byłyby przez kółko jako trollowanie i na
              > tym według Ciebie polegac by miala forumowa demokracja?

              Zła analogia.
              Na forum Samochody co jakiś czas robią naloty rowerzyści nielubiący
              blachosmrodów, motocykliści spychani z pasów.
              Na f. Wegetarianizm są regularne desanty mięsożerów, przeciwników wegetarianizmu.

              To normalny proces, a fora homogeniczne
          • vargtimmen Re: Siwa, 14.03.10, 21:10
            wariant_b napisał:

            > mateuszwierzbicki napisał:
            > > gdyby tylko chodziło ... nie byłoby problemu.
            >
            > Nie ma sprawy - podaj namiary na to forum i problemy się zaczną.
            >
            > Demokracja na forach polega na tym, że jest ich wielość i każdy
            > powinien znaleźć sobie takie, na którym czuje się dobrze i na
            > którym z nim czują się dobrze. Każde forum po jakimś czasie
            > wytwarza własną społeczność i to ona narzuca zasady. Każdy, kto
            > przychodzi na forum po to tylko, by je zmieniać - jest trollem
            > z samej definicji. Zaśmieca forum niechcianymi postami.


            Bzdura, celem otwartych forów jest otwarta rozmowa o temacie. Trollem jest ten,
            kto notorycznie pisze poza tematykę forum, utrudnia rozmowy innych, obraża,
            napada itp. Może się nawet zdarzyć, że grupa trolli opanuje forum, wtedy
            trollem, z Twojej definicji, jest ten, kto usiłuje działać zgodnie z funkcją forum.

            I tak troszkę jest na forum feminizm, o czym świadczy np. to, że "Dzień fiutka"
            spokojnie sobie wisi (od razu mówię, że nie mam nic przeciwko), a wątek o
            molestowaniu pielęgniarek przez pacjentów jest na Ośle, bo założył go nie ten
            nick, co trzeba.
          • eela Re: Siwa, 14.03.10, 21:28
            Twoja definicja jest mocno ułomna i odnosi się jedynie do forów prywatnych.
            Na redakcyjnych jest zupełnie inaczej. Demokracja nie polega na tym, że są dopuszczalne jedynie słuszne poglądy jakiejś grupki krzykaczy z TWA, którzy usiłują swoje zdanie narzucić wszystkim i ustalać listę poglądów i tematów, które wolno poruszać. Ludzie mają prawo mieć rózne zdania, nawet mało popularne. Po to sa fora redakcyjne, żeby o różnicach dyskutować. To jest Hyde Park a nie kółko wzajemnej adoracji.
          • grand_bleu Re: Siwa, 14.03.10, 21:34
            wariant_b napisał:

            > Każde forum po jakimś czasie
            > wytwarza własną społeczność i to ona narzuca zasady.

            Na forach prywatnych lub towarzyskich zgoda. Nie na forach
            tematycznych.
            Gdyby było tak jak piszesz, to np. na forum Służba Zdrowia
            wypowiadali by się tylko lekarze, lub tylko pozytywnie nastawieni
            do lekarzy pacjenci. A tak nie jest. I bardzo dobrze, że tak nie
            jest, bo właśnie o to chodzi by poglądy mogły się wzajemnie ścierać.
            Na tym polega dyskusja, a nie na przytakiwaniu sobie.
            • wariant_b Re: Siwa, 14.03.10, 21:41
              grand_bleu napisała:
              > A tak nie jest.

              A szkoda. Jeśli fora mają być w jakim stopniu merytoryczne,
              to poziom wiedzy uczestników powinien być z grubsza podobny.
              Inaczej fora, jak FK, zaleje fala bezdennej głupoty.
              • vargtimmen Re: Siwa, 14.03.10, 21:50
                wariant_b napisał:

                > grand_bleu napisała:
                > > A tak nie jest.
                >
                > A szkoda. Jeśli fora mają być w jakim stopniu merytoryczne,
                > to poziom wiedzy uczestników powinien być z grubsza podobny.
                > Inaczej fora, jak FK, zaleje fala bezdennej głupoty.


                Wariancie, mam chyba lepszą propozycję od Twojej, która może pomóc spełnić Twoje
                postulaty. :)

                Trzeba stworzyć specjalną kategorię, forumowicza klasy "S". Dla forumowiczów
                klasy "S", o długim stażu bez bana, z rekomendacją właściwego admina, lub dwóch,
                będą specjalne, otwarte, redakcyjne fora, które tłum ogłupiałych kretynów ze
                zwykłych forów będzie mógł tylko czytać z oskomą ;)

                No i, oczywiście, jak ktoś coś przeskrobie, to zostanie wyrzucony zza żółtych
                firanek, czasowo, na początek ;).

                Co Ty na to?
                • wariant_b Re: Siwa, 14.03.10, 22:07
                  vargtimmen napisał:
                  > Wariancie, mam chyba lepszą propozycję od Twojej...

                  Nic nie trzeba tworzyć - wystarczy policzyć i sprzęgnąć z mechanizmem
                  kubła i polityką zakazu pisania/zakładania wątków. Tak, żeby nachała
                  pozbyć się szybko, czysto i elegancko. Niech szuka sobie innego miejsca.
                  • grand_bleu Re: Siwa, 14.03.10, 22:12
                    wariant_b napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    > > Wariancie, mam chyba lepszą propozycję od Twojej...
                    >
                    > Nic nie trzeba tworzyć - wystarczy policzyć i sprzęgnąć z
                    mechanizmem
                    > kubła i polityką zakazu pisania/zakładania wątków. Tak, żeby
                    nachała
                    > pozbyć się szybko, czysto i elegancko. Niech szuka sobie innego
                    miejsca.

                    Wariancie, pomyśl, czy pisałbyś tu, na tym forum, gdyby zasada,
                    którą proponujesz weszła na forum gazety w życie?
                    • wariant_b Re: Siwa, 14.03.10, 22:17
                      grand_bleu napisała:
                      > Wariancie, pomyśl, czy pisałbyś tu, na tym forum, gdyby zasada,
                      > którą proponujesz weszła na forum gazety w życie?

                      Pewnie nie.
                      Byłyby ciekawsze fora redakcyjne.
                      • grand_bleu Re: Siwa, 14.03.10, 22:44
                        wariant_b napisał:

                        > grand_bleu napisała:
                        > > Wariancie, pomyśl, czy pisałbyś tu, na tym forum, gdyby zasada,
                        > > którą proponujesz weszła na forum gazety w życie?
                        >
                        > Pewnie nie.

                        Z całą pewnością nie.
                  • vargtimmen Re: Siwa, 14.03.10, 22:20
                    wariant_b napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    > > Wariancie, mam chyba lepszą propozycję od Twojej...
                    >
                    > Nic nie trzeba tworzyć - wystarczy policzyć i sprzęgnąć z mechanizmem
                    > kubła


                    Wojna na proxy i na ilość uczestników Ci się marzy?

                    > Tak, żeby nachała pozbyć się szybko, czysto i elegancko. Niech szuka sobie
                    innego miejsca.

                    Cudny przepis na uśmiercenie dyskusji i zabicie forów.
      • vargtimmen Re: Siwa, 14.03.10, 20:41
        wariant_b napisał:

        > Załóż redakcyjne forum "Antyfeminizm" i każdy będzie miał, co chce.
        > A jak nazwa na Anty- nie wygląda dobrze - to "Tradycyjne Wartości".

        Zła propozycja. Jeśli jest forum o feminizmie, to jest miejsce na nim na pro,
        contra i inaczej.

        Tak, jak forum "Religia" mieści rozmowy o religii, a nie jest miejscem spotkań
        religijnych.

        Zajrzałem dla porównania... pierwsze pięć wątków z góry:

        forum.gazeta.pl/forum/w,721,108636446,108636446,Kobieta_w_g_katolikow_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,721,108375732,108375732,Maly_ewangelizator.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,721,108190229,108190229,Weryfikacja_cudu.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,721,108613453,108613453,Dowod_na_istnienie_Boga_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,721,108344547,108344547,Rozterki_przed_pojsciem_dziecka_do_szkoly.html

        4 o wymowie antyreligijnej, jeden założony przez ateistkę, religio-sceptyczny....

        Wątki spokojnie wiszą i się rozwijają (ukłony dla Giwi).

        Ale to katolicy są integrystyczni, zamknięci, wojujący, ciemni, skołtunieni,
        sekciarscy, kościół trzęsie polskim społeczeństwem, a feministki są otwarte,
        liberalne, światłe i postępowe :)))
        • wariant_b Re: Siwa, 14.03.10, 21:02
          vargtimmen napisał:
          > Zła propozycja. Jeśli jest forum o feminizmie, to jest miejsce na
          > nim na pro, contra i inaczej.

          Tak jak na forum "Nauka" jest miejsce dla kretynów.
          Tyle, że moderacja nie musi i nie powinna tego tolerować.

          Forum ma swoich stałych uczestników i to oni powinni decydować,
          co jest dobrze, a co źle widziane. Nie wiem czemu są tacy
          którym sprawia radość, gdy zmuszą dotychczasowych uczestników,
          aby wynieśli się na jakieś inne zamknięte forum prywatne.
          • grand_bleu Re: Siwa, 14.03.10, 21:26

            Wariancie, czy w każdym watku na FoM i FoF musi zabierać głos i
            mówić co forumowicze powinni, a czego nie powinni?


            wariant_b napisał:


            >
          • vargtimmen Re: Siwa, 14.03.10, 21:31
            wariant_b napisał:

            > vargtimmen napisał:
            > > Zła propozycja. Jeśli jest forum o feminizmie, to jest miejsce na
            > > nim na pro, contra i inaczej.
            >
            > Tak jak na forum "Nauka" jest miejsce dla kretynów.

            Owszem, jest. Forum nauka, to nie sympozjum naukowe ani nie forum specjalistyczne.


            > Tyle, że moderacja nie musi i nie powinna tego tolerować.
            >

            Moderacja winna pilnować przestrzegania netykiety (w tym eliminować
            ewidentne offtopy, reszta należy do uczestników. IMHO, zamiast eliminować
            "kretynów", lepiej ściągać osoby ciekawe.


            > Forum ma swoich stałych uczestników i to oni powinni decydować,
            > co jest dobrze, a co źle widziane.

            Wybacz, ale uczestnicy nie mają decydować, jakie poglądy czy nicki mają
            na forum wstęp, to zaprzeczenie idei swobodnej, otwartej wymiany myśli,
            zaprzeczenie idei społeczeństwa otwartego, która przyświeca temu portalowi.


            > Nie wiem czemu są tacy
            > którym sprawia radość, gdy zmuszą dotychczasowych uczestników,
            > aby wynieśli się na jakieś inne zamknięte forum prywatne.


            Wcale nie chodzi o to, żeby kogoś zniechęcić do pisania. Recz jest w czym innym.
            Niektórzy stali uczestnicy robią wszystko, by zamordować dyskusję na tematy
            zasadnicze i upokorzyć, wyszydzić, obrazić oponentów. Uważam, że to jest
            praktyka, której nie można tolerować. A jeśli ktoś bez takich praktyk nie
            potrafi pisać, to już naprawdę, nie powinien być problem otoczenia, tylko takiej
            osoby.
            • wariant_b Re: Siwa, 14.03.10, 21:58
              vargtimmen napisał:

              > Wybacz, ale uczestnicy nie mają decydować, jakie poglądy czy
              > nicki mają na forum wstęp, to zaprzeczenie idei swobodnej, otwartej
              > wymiany myśli, zaprzeczenie idei społeczeństwa otwartego, która
              > przyświeca temu portalowi.

              Inaczej rozumiemy widać ideę "swobodnej wymiany myśli". Dla mnie
              nacisk powinien być na słowo "myśl" i ci, którzy wnoszą do dyskusji
              li tylko ambicje osobiste zamiast "myśli" powinni być kierowani
              na fora, na których jest to zasadą, a nie przykrym dla poważnych
              uczestników wyjątkiem.

              > Owszem, jest. Forum nauka, to nie sympozjum naukowe...

              Owszem, istnieje pewien próg wiedzy, poniżej którego jest się
              na takim forum trollem i powinno się zostać stanowczo wyproszonym.
              Bez czekania na Netykietę lub inny cud.

              > Niektórzy stali uczestnicy robią wszystko, by zamordować dyskusję
              > na tematy zasadnicze i upokorzyć, wyszydzić, obrazić oponentów.

              Do mateuszawierzbickiego z jego toi-toiem i zwojami pijesz?
              Są - ale po co wpychać się na forum, jeśli towarzystwo nie
              odpowiada, a i tematyka nigdy wcześniej nie była przedmiotem
              zainteresowań? No, po co? Z masochizmu?
              • vargtimmen Re: Siwa, 14.03.10, 22:17
                wariant_b napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > Wybacz, ale uczestnicy nie mają decydować, jakie poglądy czy
                > > nicki mają na forum wstęp, to zaprzeczenie idei swobodnej, otwartej
                > > wymiany myśli, zaprzeczenie idei społeczeństwa otwartego, która
                > > przyświeca temu portalowi.
                >
                > Inaczej rozumiemy widać ideę "swobodnej wymiany myśli". Dla mnie
                > nacisk powinien być na słowo "myśl" i ci, którzy wnoszą do dyskusji
                > li tylko ambicje osobiste zamiast "myśli" powinni być kierowani
                > na fora, na których jest to zasadą, a nie przykrym dla poważnych
                > uczestników wyjątkiem.
                >


                Zdecydowanie inaczej rozumiemy swobodną wymianę myśli. Przede wszystkim,
                Twój schemat wymaga tego, by ktoś oceniał, co jest myślą, a co nie jest.
                No i ten ktoś, kto ocenia, musi być strasznie mądry i strasznie odporny na
                pokusy preferowania poglądów, które sam wyznaje. Mądry - bo niektóre myśli są
                trudne, oryginalne, pozornie obrazoburcze. Powinien być, w zasadzie, mądrzejszy
                niż każdy forumowicz z osobna i wszyscy razem wzięci. No i strasznie bezstronny.



                > > Owszem, jest. Forum nauka, to nie sympozjum naukowe...
                >
                > Owszem, istnieje pewien próg wiedzy, poniżej którego jest się
                > na takim forum trollem i powinno się zostać stanowczo wyproszonym.


                Za braki wiedzy chcesz wyrzucać z otwartej przestrzeni publicznej? Naprawdę, nie
                lubisz rozmawiać o ewolucji z kreacjonistami? Mnie to kiedyś bardzo bawiło, bo
                pozwalało na krytyczne sprawdzenie tego, na ile się rozumie koncept ewolucji i
                potrafi przekonująco argumentować.



                > Bez czekania na Netykietę lub inny cud.
                >
                > > Niektórzy stali uczestnicy robią wszystko, by zamordować dyskusję
                > > na tematy zasadnicze i upokorzyć, wyszydzić, obrazić oponentów.
                >
                > Do mateuszawierzbickiego z jego toi-toiem i zwojami pijesz?
                > Są - ale po co wpychać się na forum, jeśli towarzystwo nie
                > odpowiada, a i tematyka nigdy wcześniej nie była przedmiotem
                > zainteresowań? No, po co? Z masochizmu?

                Jeśli pijesz do mnie, to feminizm jest dla mnie interesujący, jako zjawisko
                społeczne i potencjalnie groźny, ze względu na aspiracje polityczne, psujące
                prawo (parytety), mający ambicje by kształtować kulturę, dążący do głębokiej
                państwowej ingerencji w życie prywatne rodzin, propagujący socjalizm. Dlatego
                chcę go poznać bliżej, motywację, mechanizmy, sprawdzić siłę moich argumentów
                przeciw, próbować doszukać się pozytywnych elementów. Poznawczo, udział w FF
                jest bezcenny, mimo bieżących uciążliwości. Wchodząc na to forum dla lekkiej
                zabawy w grudniu, nie miałem pojęcia, jak wiele się dowiem o feminizmie, jego
                źródłach i różnych ważnych i ciekawych mechanizmach społecznych.

                Czyli po krótce: bywa trudno, ale jest interesująco.
                • grand_bleu Re: Siwa, 14.03.10, 22:42


                  vargtimmen napisał:


                  > > > Wybacz, ale uczestnicy nie mają decydować, jakie
                  poglądy czy
                  >
                  > > > nicki mają na forum wstęp, to zaprzeczenie idei swobodnej,
                  otwartej
                  >
                  > > > wymiany myśli, zaprzeczenie idei społeczeństwa otwartego,
                  która
                  > > > przyświeca temu portalowi.
                  > >
                  > > Inaczej rozumiemy widać ideę "swobodnej wymiany myśli". Dla mnie
                  > > nacisk powinien być na słowo "myśl" i ci, którzy wnoszą do
                  dyskusji
                  > > li tylko ambicje osobiste zamiast "myśli" powinni być kierowani
                  > > na fora, na których jest to zasadą, a nie przykrym dla poważnych
                  > > uczestników wyjątkiem.
                  > >
                  >
                  >
                  > Zdecydowanie inaczej rozumiemy swobodną wymianę myśli.
                  Przede wszystkim,
                  > Twój schemat wymaga tego, by ktoś oceniał, co jest myślą, a
                  co nie jest.
                  > No i ten ktoś, kto ocenia, musi być strasznie mądry

                  Wariant juz gdzieś napisał, że wartość myśli mieliby oceniać
                  uczestnicy forum za pomoca kosza. Demokratycznie. Pozwolę sobie w
                  tym miejscu zauważyć, że na Sokratesa wydano wyrok również
                  demokratycznie.
                  • vargtimmen Re: Siwa, 14.03.10, 22:49
                    grand_bleu napisała:

                    >
                    >
                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    >
                    > > > > Wybacz, ale uczestnicy nie mają decydować, jakie
                    > poglądy czy
                    > >
                    > > > > nicki mają na forum wstęp, to zaprzeczenie idei swobodnej,
                    > otwartej
                    > >
                    > > > > wymiany myśli, zaprzeczenie idei społeczeństwa otwartego,
                    > która
                    > > > > przyświeca temu portalowi.
                    > > >
                    > > > Inaczej rozumiemy widać ideę "swobodnej wymiany myśli". Dla mnie
                    > > > nacisk powinien być na słowo "myśl" i ci, którzy wnoszą do
                    > dyskusji
                    > > > li tylko ambicje osobiste zamiast "myśli" powinni być kierowani
                    > > > na fora, na których jest to zasadą, a nie przykrym dla poważnych
                    > > > uczestników wyjątkiem.
                    > > >
                    > >
                    > >
                    > > Zdecydowanie inaczej rozumiemy swobodną wymianę myśli.
                    > Przede wszystkim,
                    > > Twój schemat wymaga tego, by ktoś oceniał, co jest myślą, a
                    > co nie jest.
                    > > No i ten ktoś, kto ocenia, musi być strasznie mądry
                    >
                    > Wariant juz gdzieś napisał, że wartość myśli mieliby oceniać
                    > uczestnicy forum za pomoca kosza. Demokratycznie. Pozwolę sobie w
                    > tym miejscu zauważyć, że na Sokratesa wydano wyrok również
                    > demokratycznie.
                    >


                    :)

                    Tak, co prawda Sokratesów jest mało, ale mechanizm uniwersalny. Jedno mnie
                    trochę dziwi w tym odwołaniu do demokracji. Fora, na których poziom Wariant się
                    skarży, są właśnie demokratyczne. Zgodnie z tym, demokratyczne użycie mechanizmu
                    kosza by nic nie pomogło, tym bardziej, że na zmowy koszowe, lub oszustwa z
                    użyciem proxy decydowałyby się najchętniej osoby, na których twórczość Wariant
                    się uskarża.

                    Serdecznie &
                • wariant_b Re: Siwa, 14.03.10, 22:47
                  vargtimmen napisał:

                  > Zdecydowanie inaczej rozumiemy swobodną wymianę myśli.

                  Nie ma swobodnej wymiany waluty na papierki.
                  Przynajmniej wartość argumentacji powinna być dla obu stron
                  mierzalna przy pomocy podobnych narzędzi.

                  > No i ten ktoś, kto ocenia, musi być strasznie mądry...

                  Nie korzysta się z relacji porządkujących, a relacji równoważności.
                  Ktoś jest partnerem do dyskusji, ktoś inny przypadkowym uczestnikiem,
                  który pomylił sobie salę.

                  > Za braki wiedzy chcesz wyrzucać z otwartej przestrzeni publicznej?

                  Oczywiście. A czy egzaminy są formą dyskryminacji, czy selekcji?
                  Wyrzucony dalej pozostaje w otwartej przestrzeni publicznej,
                  ale w miejscu dla niego bardziej odpowiednim.

                  > Wchodząc na to forum dla lekkiej zabawy w grudniu, nie miałem
                  > pojęcia, jak wiele się dowiem o feminizmie...

                  Po pierwsze - nie wszyscy potraktowali zabawę jako zabawną.
                  Po wtóre - dowiadujemy się czytając lub pytając, a nie forsując
                  swoje poglądy. Czego dowiedziałeś się ze swoich wypowiedzi?
              • Gość: = Re: Siwa, IP: *.aster.pl 14.03.10, 23:03
                wariant_b napisał:

                > Owszem, istnieje pewien próg wiedzy, poniżej którego jest się
                > na takim forum trollem i powinno się zostać stanowczo wyproszonym.
                > Bez czekania na Netykietę lub inny cud.

                myslisz o czyms, czego tutaj nigdy nie bedzie. to raczej rola forow
                ukierunkowanych. to jest zbyt otwarte. biorac pod uwage tendencje do skupiania
                jak najwiekszej liczby uczestnikow o przekroju szerszym niz sobie mozna robocz
                wyobrazic, to moze miec racje bytu tylko na prywatnych-zamknietych.
              • grand_bleu Re: Siwa, 15.03.10, 00:05
                wariant_b napisał:

                > Owszem, istnieje pewien próg wiedzy, poniżej którego jest się
                > na takim forum trollem i powinno się zostać stanowczo wyproszonym.

                Netykieta nic nie mówi na temat wiedzy. A Ty mieszasz fora
                towarzyskie z forami tematycznymi. Na te drugie ma prawo przyjść
                całkowity laik w poszukiwaniu informacji, byleby poszukiwana
                informacja była związana z tematyką forum.

                Natomiast rzeczywiście, pewien próg powinien istnieć.
                Czy takie posty, wg Ciebie , przekraczają próg, czy nie?

                forum.gazeta.pl/forum/w,212,108338869,108687012,Re_Skad_nienawisc_do_prof_Srody_.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,212,108338869,108634197,Pytania_do_Mlota_i_Mateusza_O_.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,212,108335480,108353192,Kolejny_religijny_swir_.html
    • bene_gesserit Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 12:38
      Za dobrych czasow, kiedy zaczynalam moja obecnosc w sieci, calkiem
      normalne bylo przed przylaczeniem sie do dyskusji (na wolnym wtedy
      od dzieci neostrady czacie czy forum) lurkowanie. Jak sie rozmawia,
      o czym, o czym juz sie rozmawialo itd. Jednym slowem - zapoznanie
      sie z normami, z ogranymi tematami, z kulturą miejsca.

      Niestety - zwyczaj ten zostal zarzucony.
      Teraz kazdy butny forumowicz/butna forumowiczka uwaza, ze swietym
      obowiazkiem bywalcow forum jest darzenie zyczliwym zainteresowaniem
      i dopieszczanie ego kazdego, kto wejdzie i zalozy watek w
      rodzaju 'feministki i golenie nog' albo 'dlaczego feministki chca
      odczarowac MOJĄ cipkę'. Domaga sie tez uczestnictwa w zalozonych
      przez siebie watkach na temat, ktory forum walkowalo juz tysiac
      piecset razy. Chociaz, jak mowia, przegladarka nie boli. Chyba ze
      jednak boli?

      A jak forum nie reaguje, albo reaguje nieodopowiednio zyczliwie, to
      sie uprzejmie donosi, komu trzeba. Tymczasem - moze to
      wyjasnie - jesli jestes nudnym, rechoczacycm nad wlasnymi dowcipami
      z broda gosciem, albo pretensjonalna, czepliwa i nie majaca nic do
      powiedzenia kobieciną dostajesz zaintersowanie wprost
      proporcjonalne do tego, co na forum wnosisz.
      Tak samo - a moze przede wszystkim - kiedy twoja wiedza nt tematu
      tematycznego forum jest rowna temu, co ludzie w kolejce gadali.
      Gdybys byl gosciem forum geometrow, mialbys pretensje, ze odeslano
      by cie do googli, gdybys natarczywie domagal sie odpowiedzi na
      pytanie jaki jest wzor na pole koła?
      Prosze to potraktowac jako pytanie retoryczne :)

      A co dziwi najbardziej to fakt, ze kazdy, kto wejdzie na forum z
      chamska odzywka, z butna i nieuprzejma mina, bez odrobiny dobrej
      woli itd itd oburza sie i nadyma jak purchawka, kiedy jest
      traktowany dokladnie tak samo.
      Ra-tun-ku! Niem-cy mnie bi-ją!
      • tylko.tu Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 12:51
        odpowiedzia na twoj post jest to co zaprezentowala kiedys siwa:
        forum.gazeta.pl/forum/w,299,103803593,103855876,Re_sonda_spamowanie_czy_nie_.html
        nic dodac nic ujac. zatem nawet gdy taki zawodnik byl najwiekszym trolem,
        burakiem czy kmiotem, ale za to mrugal pokatnie trzecim okiem do siwej, to
        reszta moze go cmoknac.
      • vargtimmen Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 14:23

        Wykrzywiasz obraz Bene.

        Troszkę poczytałem Forum Feminizm, także sprzed mojego udziału. To, co określasz
        szczytnym mianem "kultura miejsca" to obgadywanie, w tym za plecami,
        organizowanie bojkocików dla nieprawomyślnych, zorganizowane wyklikiwanie, ataki
        na kwestie intymne forumowiczów, niszczenie osób, które się nie podobają TWA.

        Takiej "kultury miejsce" nie uznaję i nie przyswoję, przeciwnie, będę ją nazywał
        po imieniu, jako pasożytnictwo na portalu. W istocie, o ile widzę, Waszemu TWA
        chodzi o kontrolę miejsca i narzucenie jedynie słusznej linii merytorycznej,
        zabicie dyskusji na tematy podstawowe. Zwyczaje TWA są podłe i nie zwyczaje są
        kryterium, które definiuje trolla. Trolla definiuje brak bałwochwalczego
        stosunku do słusznej linii i absolutnej definicji TWA.

        A co do skarg. Z twórczością najbardziej nawet zadufanego TWA dam radę bez
        problemów, skargi były, nieodmiennie, nie na Ciebie, tylko na złą moderację.
        Więc sobie nie pochlebiaj... to akcje TWA, czyli wyklikiwanie, można uznać za
        systematyczne donoszenie na innych forumowiczów, w dodatku wykonywane po
        cichutku, sekrecjonalnie.

        A co do stylu i czasów... tak, czasy się zmieniły. Kiedyś, gdy zaczynałem pisać,
        kobiety nie sięgały do męskich spodni na forach.
        • easz Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 14:41

          Chyba nie sądzisz, że tylko Ty i Twoje dwuosobowe z przyległościami kółko różańcowe, że jesteście jedynymi osobami, które uczestniczy w ff i ma inne poglądy, niż szeroko rozumiany i niejednorodny feminizm? Ej no, tak sądzisz?
          Mam na myśli osoby bez banów i przeszłości, także na fomie, któym jakoś bardziej ufam, choć się z nimi nie zgadzam, zwykle, a one ze mną.

          Wciąż nie zostało udowodnione ani potwierdzone kto klikał w co, i kto robi to nadal. Przypomnę, że ostatnio co najmniej dwa wątki na temat wyleciały na oślą i wróciły, w których, owszem, rozmawiały i spierały się różne opcje. Wróciły na prośbę niektóych feministek, o ile wiem. Dziwne.

          Mam również nadzieję, że jako osoba tak uczciwa i uczulona na każdy przejaw tzw. łamania prawa zareagowałeś wczoraj odpowiednio na trolowisko urządzone na ff przez kółko Mateusz, Maruda i kto tam był jeszcze? nie odpowiadałeś na posty łamiące regulamin itp., zgłosiłeś takowe, odradzałeś chcącym zwyczajnie porozmawiać forumowiczom współłamanie regulaminu i netykiety? Tak? czy tylko wg nika działa Twoja wrażliwość i uczciwość?
          Czy to są już personalne ataki, czy jeszcze tzw. merytoryczne przysrywanki?

          Jako osoby o ugruntowanej opinii na wielu forach i tak dostaliście szansę na początku, z której nie skorzystaliście, tak jak opisałą to m.in. Bene. Nie ma obowiązku z kimś rozmawiać; jeśli coś uważa się za trolowanie, to nie rozumiem, dlaczego nie można nazwać rzeczy po imieniu? A wybór jest, spokojna głowa, nikt do niczego nikogo nie zmusza. Czego się tak boicie, że klonujecie podobne wątki i jesteście skłonni podczepić się pod każdą opcję, byle tylko..?
          • vargtimmen Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 15:11
            easz napisała:

            >
            > Chyba nie sądzisz, że tylko Ty i Twoje dwuosobowe z przyległościami kółko różań
            > cowe, że jesteście jedynymi osobami, które uczestniczy w ff i ma inne poglądy,
            > niż szeroko rozumiany i niejednorodny feminizm? Ej no, tak sądzisz?

            Oczywiście, że nie.

            > Mam na myśli osoby bez banów i przeszłości, także na fomie, któym jakoś bardzie
            > j ufam, choć się z nimi nie zgadzam, zwykle, a one ze mną.
            >


            Masz na myśli Tada, Aelithe, Black, Takete, Dzikowego?

            Mądrzy, kulturalni, merytorycznie dobrze przygotowani forumowicze. Czytałem
            wiele brzydkich szykan pod ich adresem.


            > Wciąż nie zostało udowodnione ani potwierdzone kto klikał w co, i kto robi to
            nadal.

            Jesteś pewna, że Siwa nie wie? ;)

            Ja wiem, kto wzywał do klikania.


            > Przypomnę, że ostatnio co najmniej dwa wątki na temat wyleciały na oślą i
            > wróciły, w których, owszem, rozmawiały i spierały się różne opcje. Wróciły na
            > prośbę niektóych feministek, o ile wiem. Dziwne.
            >

            Też nie wiem, co się działo z wątkami.
            Mnie nie przeszkadzają żadne wątki, za wyjątkiem wyjątkowo napastliwych i chamskich.


            > Mam również nadzieję, że jako osoba tak uczciwa i uczulona na każdy przejaw tzw
            > . łamania prawa zareagowałeś wczoraj odpowiednio na trolowisko urządzone na ff
            > przez kółko Mateusz, Maruda i kto tam był jeszcze?


            Wybacz, nie jestem moderatorem czy policjantem, przecież sprawę ataków
            personalnych szybko załatwi kosz lub Evita.

            A co do "trollowiska", to jeśli Masztubigos i Benek chcą nagadać Mateuszowi,
            Młotowi i Marouderowi i wzajemnie, to naprawdę, nie jest moją rolą matkowanie
            komukolwiek. Jeśli taka sprzeczka przekracza dopuszczalne granice, to zadanie
            moderacji. Zadziałała dosyć szybko, prawda? Na co się więc mam uskarżać?

            > nie odpowiadałeś na posty łamiące regulamin itp.,
            > zgłosiłeś takowe, odradzałeś chcącym zwyczajnie
            > porozmawiać forumowiczom współłamanie regulaminu
            > i netykiety? Tak? czy tylko wg nika działa Twoja wrażliwość i uczciwość?


            Easz, nie jestem policjantem tego forum, od tego jest moderacja. W pierwszej
            kolejności, usiłuję po prostu dyskutować. Mnie nie przeszkadzają otwarte kłótnie
            innych ludzi lub głupie wątki, wiem, że Tobie tak, więc Ty to załatwiaj.

            Mnie przeszkadzają najbardziej znikające posty, obgadywanie za plecami, stadne
            szykanowanie, tym się zajmuję.


            > Czy to są już personalne ataki, czy jeszcze tzw. merytoryczne przysrywanki?
            >

            Było sporo postów, które ja bym wyrzucił, gdybym miał to forum moderować, ale ja
            to nie moje zajęcie.


            > Jako osoby o ugruntowanej opinii na wielu forach i tak dostaliście szansę na po
            > czątku, z której nie skorzystaliście, tak jak opisałą to m.in. Bene.


            Posuwasz się nieco za daleko. Owszem, mam ugruntowaną opinię, ale myślę, że
            nieco inną, niż usiłujesz to imputować, to raz. Dwa: Ty, czy Bene, nie jesteście
            od "dawania szans". Jesteśmy równi, mamy takie samo prawo pisać, tak samo
            obowiązuje nas regulamin.


            > Nie ma obo
            > wiązku z kimś rozmawiać; jeśli coś uważa się za trolowanie, to nie rozumiem, dl
            > aczego nie można nazwać rzeczy po imieniu? A wybór jest, spokojna głowa, nikt d
            > o niczego nikogo nie zmusza. Czego się tak boicie, że klonujecie podobne wątki
            > i jesteście skłonni podczepić się pod każdą opcję, byle tylko..?
            >

            Niestety, tego nie zrozumiałem.
            • easz Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 15:33
              vargtimmen napisał:

              > Masz na myśli Tada, Aelithe, Black, Takete, Dzikowego?
              >
              > Mądrzy, kulturalni, merytorycznie dobrze przygotowani forumowicze. Czytałem wiele brzydkich szykan pod ich adresem.

              A pod moim, Bene, Sabiny, innych - nie? Nie żartuj;)
              Tak, kilka z wymienionych przez Ciebie osób nie uważam za trole i myślę, że nie tylko ja.

              > Ja wiem, kto wzywał do klikania.

              To nie jest dowodem na nic. Poza tym - oczywiście, że czegoś co rozkłada forum a więc niezgodnego z regulaminem, takim czy innym, obyczajem, niepisaństwem - do czegoś takiego wywalania tak, to chyba czujesz?

              > Też nie wiem, co się działo z wątkami.
              > Mnie nie przeszkadzają żadne wątki, za wyjątkiem wyjątkowo napastliwych i chamskich.

              Myślę, że Siwa wie;)

              > Wybacz, nie jestem moderatorem czy policjantem, przecież sprawę ataków personalnych szybko załatwi kosz lub Evita.

              To miałam na myśli, a co by innego? A Twoja uczciwość, jeśli chodzi o dane nam opcje - jak z tym..?

              > Easz, nie jestem policjantem tego forum, od tego jest moderacja. W pierwszej kolejności, usiłuję po prostu dyskutować. Mnie nie przeszkadzają otwarte kłótnie innych ludzi lub głupie wątki, wiem, że Tobie tak, więc Ty to załatwiaj.

              Nie. Skoro chcesz być uczestnikiem forum, to musisz o nie dbać, a nie pozwalać na ściekowienie, to nie jest jasne? Wygodnictwo to nie prowolność.

              > Mnie przeszkadzają najbardziej znikające posty, obgadywanie za plecami, stadne szykanowanie, tym się zajmuję.

              Tak, zajmujesz się tym również, wiem;)

              > Posuwasz się nieco za daleko. Owszem, mam ugruntowaną opinię, ale myślę, że nieco inną, niż usiłujesz to imputować, to raz. Dwa: Ty, czy Bene, nie jesteście
              > od "dawania szans". Jesteśmy równi, mamy takie samo prawo pisać, tak samo obowiązuje nas regulamin.

              Racja, dałam sobie z wami szansę. Ty odpadłeś pierwszy;)

              > Niestety, tego nie zrozumiałem.

              Nie wierzę:)
              Zawsze sobie jednak możemy pogadać na fomie, albo tu. Reszta w sygnaturce. Pozdro dla koleżanki, która miała dwie szanse;)
              • bene_gesserit Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 15:45
                Przypomne ci, ze rozmawiasz z kims, kto uparcie dowodzil, ze
                sformulowanie bule - 'takie tu sa glupoty, ze sie usmialam' to
                szczyt uprzejmosci.
                To sie latwo robi - trzeba miec dwie miarki - jedna dla swoich
                druga - dla innych, a potem samo leci.

                Co do wyklikiwania - tez wiem, kto sugerowal wyklikiwanie.
                • vargtimmen Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 19:34
                  bene_gesserit napisała:

                  > Przypomne ci, ze rozmawiasz z kims, kto uparcie dowodzil, ze
                  > sformulowanie bule - 'takie tu sa glupoty, ze sie usmialam' to
                  > szczyt uprzejmosci.

                  Manipulujesz.

                  O ile pamiętam, powołujesz się na rozmowę, w której usiłowałem wytłumaczyć
                  różnicę między: "to głupi post", a "autor postu jest głupi", czyli pomiędzy
                  oceną treści, a atakiem osobistym. Wiem, że to może być trudno uchwytne dla
                  Ciebie, ale spróbuj.



                  > To sie latwo robi - trzeba miec dwie miarki - jedna
                  > dla swoich druga - dla innych, a potem samo leci.

                  Wierzę, kto ma wiedzieć, jak nie Ty?


                  > Co do wyklikiwania - tez wiem, kto sugerowal wyklikiwanie.

                  No Bene, masz odwagę napisać, szczerze i bez krętactw, ile moich postów
                  wyklikałaś (może być z gruba)? Tak Chętnie zrewanżuję się pisząc, w miarę
                  możliwości o tych paru-kilku moich klikięciach, które pamiętam.

                  To jak, masz odwagę na takie porównanie?
              • vargtimmen Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 19:24
                easz napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > Masz na myśli Tada, Aelithe, Black, Takete, Dzikowego?
                > >
                > > Mądrzy, kulturalni, merytorycznie dobrze przygotowani forumowicze. Czytał
                > em wiele brzydkich szykan pod ich adresem.
                >
                > A pod moim, Bene, Sabiny, innych - nie? Nie żartuj;)
                >

                Widzę asymetrię, jednakowoż.

                >
                > Tak, kilka z wymienionych przez Ciebie osób nie uważam za trole i myślę, że
                nie tylko ja.
                >

                Oj, to nie zmienia faktu, że czytałem liczne szykany i to bez powodu.


                > > Ja wiem, kto wzywał do klikania.
                >
                > To nie jest dowodem na nic.
                >

                Dobrze, wiem, sami się wyklikiwaliśmy. Cóż za absurd, sytuacja jest bardzo czytelna.


                Poza tym - oczywiście, że czegoś co rozkłada forum
                > a więc niezgodnego z regulaminem, takim czy innym, obyczajem, niepisaństwem - d
                > o czegoś takiego wywalania tak, to chyba czujesz?
                >

                Uważam, że w tych wyklikiwaniach itp. nie chodzi o żadne "dobro forum" tylko o
                brak odporności na krytykę merytoryczną, brak tolerancji dla niezależności i
                oburzenie wobec braku posłuchu wobec TWA. Oczywiście, nie musimy się zgodzić.


                > > Też nie wiem, co się działo z wątkami.
                > > Mnie nie przeszkadzają żadne wątki, za wyjątkiem wyjątkowo napastliwych i
                > chamskich.
                >
                > Myślę, że Siwa wie;)
                >

                To byłoby naprawdę świetnie :)


                > > Wybacz, nie jestem moderatorem czy policjantem, przecież sprawę ataków pe
                > rsonalnych szybko załatwi kosz lub Evita.
                >
                > To miałam na myśli, a co by innego? A Twoja uczciwość, jeśli chodzi o dane nam
                > opcje - jak z tym..?

                Sprecyzuj, czego oczekujesz ode mnie właściwie.


                > > Easz, nie jestem policjantem tego forum, od tego jest moderacja. W pierws
                > zej kolejności, usiłuję po prostu dyskutować. Mnie nie przeszkadzają otwarte kł
                > ótnie innych ludzi lub głupie wątki, wiem, że Tobie tak, więc Ty to załatwiaj.
                >
                > Nie. Skoro chcesz być uczestnikiem forum, to musisz o nie dbać, a nie po
                > zwalać na ściekowienie, to nie jest jasne?

                Moja dbałość o forum, to troska o merytoryczny poziom wypowiedzi, przede
                wszystkim i próba utrzymania cywilizowanego sposobu komunikacji oraz równych
                standardów moderacji.

                Masz mi coś do zarzucenia, w tym względzie?


                > Wygodnictwo to nie prowolność.

                Daj spokój, jesteś niespójna. Najpierw nas stygmatyzujecie i usiłujecie
                osobiście poniżać i eliminować (niekoniecznie Ty, ale nieformalne grupa, do
                której należysz) a potem żądasz specjalnego zaangażowania w obronę przed
                czymś, co Tobie przeszkadza, akurat ode mnie? Ma to sens?


                > > Posuwasz się nieco za daleko. Owszem, mam ugruntowaną opinię, ale myślę,
                > że nieco inną, niż usiłujesz to imputować, to raz. Dwa: Ty, czy Bene, nie jeste
                > ście
                > > od "dawania szans". Jesteśmy równi, mamy takie samo prawo pisać, tak samo
                > obowiązuje nas regulamin.
                >
                > Racja, dałam sobie z wami szansę. Ty odpadłeś pierwszy;)
                >

                Nie chcę Ci zrobić przykrości, ale naprawdę FF to spore forum i jest na nim
                sporo rozmówców, czasami nie nadążam z odpisywaniem, więc... jest mi to obojętne.



                > > Niestety, tego nie zrozumiałem.
                >
                > Nie wierzę:)

                Ale to prawda, często piszesz dla mnie całkowicie niezrozumiale.
                • easz Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 19:53
                  vargtimmen napisał:

                  > Dobrze, wiem, sami się wyklikiwaliśmy. Cóż za absurd, sytuacja
                  jest bardzo czytelna.

                  Cóż, dowodu nie masz jak i ja:) A wyleciały też posty feministek i
                  to nie chamskie;) oraz wątki, które wróciły na naszą prośbę,
                  niesłusznie wywalone - czyli to też my, jaasne;) zawsze my, ciocie
                  samo zuo.

                  > Uważam, że w tych wyklikiwaniach itp. nie chodzi o żadne "dobro
                  forum" tylko o brak odporności na krytykę merytoryczną, brak
                  tolerancji dla niezależności i
                  > oburzenie wobec braku posłuchu wobec TWA. Oczywiście, nie musimy
                  się zgodzić.

                  Oczywiście, że się nie zgodzimy, ja z kłamstewkami nie mam zamiaru
                  się zgadzać. Jeśli zaczniesz mówić uczciwie, to zobaczymy.
                  Mateusze i podobni - żarty sobie ze mnie robisz?
                  Na których nie zareagowałeś w żaden sposób, bo? - bo niki nie były
                  tych strasznych feministek? ale za to femidokopujące?
                  Taa, jasne, jesteś za wolnością wypowiedzi. Ściekowej też, natomiast
                  wg Ciebie ściekowa zaczyna Ci przeszkadzać, kiedy jest
                  feministyczna lub feministyczna wg Ciebie. Tak to niestety wygląda a
                  możesz się dalej krygowac i migać, spoko;)

                  > Sprecyzuj, czego oczekujesz ode mnie właściwie.

                  Uczciwości, słowności i bezstronności - ok, w tym jednym względzie -
                  moderacji, czy jak to nazwiesz. Skoro innym zarzucasz, od innych
                  oczekujesz, żądasz, na innych skarżysz - zacznuj od siebie, pliz.

                  Czy już jasne wszystko? czy jeszcze potrzebny jakiś przypis?

                  > Moja dbałość o forum, to troska o merytoryczny poziom wypowiedzi,
                  przede wszystkim i próba utrzymania cywilizowanego sposobu
                  komunikacji oraz równych standardów moderacji.
                  >
                  > Masz mi coś do zarzucenia, w tym względzie?

                  Tak, powtórzę. Że krzyczysz tylko kiedy Tobie dzieje się krzywda lub
                  raczej wyimaginowana krzywda, ale powołując się w skargach na
                  uczciwość i prawa ogólnoludzkie - ogólne, obowiązki,
                  zobowiązania etyczne, obyczajowe, czy jakie tam, tak, górnolotność
                  nazewnicza specjalnie dla Ciebie;) Sam przy tym, niestety, na
                  podobne rzeczy patrzysz z boku i wali Cię, kiedy dzieje się to innym
                  itp., wtedy te ogólnoludzkie prawa natrafiają na oko cyklonu.
                  Nie widzisz jakie to małostkowe i dwulicowe? Chciałeś prawdy - czy
                  poprosisz o skasowanie?

                  > > Wygodnictwo to nie prowolność.
                  >
                  > Daj spokój, jesteś niespójna. Najpierw nas stygmatyzujecie i
                  usiłujecie osobiście poniżać i eliminować (niekoniecznie Ty, ale
                  nieformalne grupa, do
                  > której należysz) a potem żądasz specjalnego zaangażowania w
                  obronę przed czymś, co Tobie przeszkadza, akurat ode mnie? Ma to
                  sens?

                  Ma. Najpierw trzeba się było samemu zachowywać. Ja też tu kiedyś
                  byłam nowa, co więcej, czasem i nawet często miewam inne zdanie niż
                  inni użytkownicy ff, także feministki! też się kłóciłyśmy, o matko i
                  suko!!
                  A potem trzeba uczciwie wprowadzać w życie zasady, co do których się
                  wyznaje, że dotyczą wszystkich, a wszyscy użytkownicy są równi plus
                  reszta j.w., co sam napisałeś. Proste? proste.
                  Uff. Starczy już, ok?

                  Wieczornie:)
                  • vargtimmen Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 20:59
                    Może spróbuję podsumować, bo to jałowe.

                    Z mojej perspektywy, Twoje żale do mnie tutaj wyglądają dla mnie o tyle
                    pociesznie, że sprawiają wrażenie skarg na to, że nie udało się Wam nas
                    wyeliminować różnymi brzydkimi metodami, a my jesteśmy komuś coś winni za to, że
                    się nie daliśmy. Otóż nie, nie jesteśmy Wam nic winni, chcieliście nas obrażać,
                    wycinać, poniżać i się nie udało (w czym pomogła trzeźwa interwencja Siwej,
                    trzeba dodać).

                    Masz problem z postami personalnymi - spróbuj się obronić tymi metodami, które
                    były użyte przeciw nam: stadne kpinki, kosz, odstraszanie rozmówców. A jeśli
                    potrzebujecie mojej lub Grand_Bleu pomocy w załatwianiu Waszej sprawy, to
                    zawsze możesz się do nas z tym zwrócić w odpowiedni sposób, jeśli uważasz, że
                    masz tytuł i że to dobry pomysł. Do roszczeń i żądań żadnego tytułu Ci nie
                    przyznaję, ale niewykluczone, że stać nas na trochę dobrej woli wobec ludzi
                    dobrej woli.
                    • easz Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 21:04

                      Nadal nic nie rozumiesz. Jesteś winny to SOBIE.
                      Rozumiesz? Jeśli prawdą jest to, co utrzymujesz, a przynajmniej
                      część dotycząca Twojej uczciwości, moderacji na ff i bliskich
                      okolic. Jeśli nie...
                      To tyle, adieu.
                        • easz Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 21:26
                          vargtimmen napisał:

                          > easz napisała:
                          >
                          > >
                          > > Nadal nic nie rozumiesz. Jesteś winny to SOBIE.
                          >
                          > Wiem dobrze, co jestem winny sobie i potrafię rozpoznać próbę
                          szantażu moralnego.
                          >
                          > Adieu

                          Ależ dziękuję za danie mi w gębę.
                          Szkoda było czasu na niereformowale i zakutae, naiwna głupia easz,
                          kolejny raz. Naucz się wreszcie, gęsio.
                          Oh, pardą za personale.
                • aelithe Re: gazetowe forum "Feminizm" 07.04.10, 12:19
                  myślę że Panie jasno postawiły sobie za cel wyeliminowanie wszystkich
                  uczestników forum mających pewien poziom intelektualny, a jednocześnie nie
                  podzielającej ich poglądów
                  znacznie lepiej się wygląda na tle wypowiedzi nastolatka, niż próbując
                  zdyskontować wypowiedź profesjonalnego dziennikarza.
        • six_a Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 21:09
          to ty krzywisz notorycznie i do zanudzenia.

          >obgadywanie, w tym za plecami, organizowanie bojkocików dla nieprawomyślnych,
          zorganizowane wyklikiwanie, atak i na kwestie intymne forumowiczów, niszczenie
          osób, które się nie podobają TWA
          to są zwyczajne, pospolite, a nawet wulgarne kłamstwa.

          sam obgadujesz feministki z grand bleu, bynajmniej nie za plecami, stawiasz
          feminizm w kontekście komunizmu i żadnym innym + pozwalałeś sobie na jazdy
          personalne nie jeden raz.

          > zabicie dyskusji na tematy podstawowe
          czyżby mowa o przełomowym wątku aelitha? jakie podstawowe sprawy on dyskutował.
          żarty sobie robisz? tam był link do deseru i zero przedstawienia, czy chodzi o
          problemy niepełnosprawnych, czy o problemy pielęgniarek czy może płatnych usług
          seksualnych, a to wszystko podlane sosikiem - o patrzcie, feministki się nie
          interesują prawdziwymi problemami zaczerpniętymi z deseru gazetowego. przestań
          to stawiać jako przykład wątku merytorycznego, bo się słabo robi każdemu, kto ff
          w miarę regularnie ogląda.

          >skargi były, nieodmiennie, nie na Ciebie, tylko na złą moderację.
          kolejne przekłamanko? non stop piszecie, że tnieMY was za nic. pretensje nie są
          do moderacji i nie są nawet kierowane do moderacji tylko występują jako offtop w
          wątkach tematycznych. regularne spamiarstwo.


          >Kiedyś, gdy zaczynałem pisać kobiety nie sięgały do męskich spodni na forach
          noniewiem, gdzie te czasy, gdy kobiety po spodnie nie sięgały? może neolit?
          wszyscy w kiecach latali. by się zgadzało.
          • vargtimmen Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 21:34
            six_a napisała:

            > to ty krzywisz notorycznie i do zanudzenia.
            >
            > >obgadywanie, w tym za plecami, organizowanie bojkocików dla nieprawomyślny
            > ch,
            > zorganizowane wyklikiwanie, atak i na kwestie intymne forumowiczów, niszczenie
            > osób, które się nie podobają TWA

            > to są zwyczajne, pospolite, a nawet wulgarne kłamstwa.
            >

            Nie kłamstwa - prawda.

            Wyklikiwanie - fakt niezbity.

            Odniesienia do kwestii intymnych - poczytaj sygnaturki koleżanki, tam jest
            odnośnik od kilku przykładów. A ja spotkałem jeszcze kilka, dosyć mnie
            bulwersujących.

            Punkt trzeci - przecież chcecie się pozbyć wielu forumowiczów, nieprawdaż?

            > sam obgadujesz feministki z grand bleu, bynajmniej nie za plecami, stawiasz
            > feminizm w kontekście komunizmu i żadnym innym + pozwalałeś sobie na jazdy
            > personalne nie jeden raz.
            >

            1. Ty możesz nie zostawiać suchej nitki na katolicyzmie, liberałach,
            konserwatystach - kogo tam bronię - nie robię z tego zarzutu, dopóki użyjesz
            argumentów, a nie inwektyw.

            2. Jak rozmawiać o feminizmie bez odniesienia do feministek?


            > > zabicie dyskusji na tematy podstawowe
            > czyżby mowa o przełomowym wątku aelitha?

            Nie, opinia ogólniejsza.

            > jakie podstawowe sprawy on dyskutował.
            > żarty sobie robisz? tam był link do deseru i zero przedstawienia, czy chodzi o
            > problemy niepełnosprawnych, czy o problemy pielęgniarek czy może płatnych usług
            > seksualnych,

            Wątek Aelithe'a jest ściśle merytoryczny i potencjalnie interesujący, choć
            formalnie można byłoby się czepiać, gdyby na tym forum wklejki nie były niemal
            standardem.

            Nie rozumiem, czemu wyleciał. Podejrzewam, że ze względu na nicki.

            > a to wszystko podlane sosikiem - o patrzcie, feministki się nie
            > interesują prawdziwymi problemami zaczerpniętymi z deseru gazetowego.


            Problem jest rzeczywisty. Może Was nie interesować, ale czemu od razu
            uniemożliwiać dyskusję o nim?


            > >skargi były, nieodmiennie, nie na Ciebie, tylko na złą moderację.

            > kolejne przekłamanko? non stop piszecie, że tnieMY was za nic.


            Pisałem, że tną nas za nic, bo to prawda.
            • six_a Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 21:49
              > Nie kłamstwa - prawda.
              eeetam. a moja prawda jest lepsza od twojej, 1000 razy tak. uahahahahaha.

              > Wyklikiwanie - fakt niezbity
              klikać każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej.

              > Punkt trzeci - przecież chcecie się pozbyć wielu forumowiczów, nieprawdaż?
              ziew.

              > Wątek Aelithe'a jest ściśle merytoryczny i potencjalnie interesujący,
              no właśnie, potencjalnie.

              >ale czemu od razu uniemożliwiać dyskusję o nim?
              musisz się zapytać autora, dlaczego zakładając wątek na forum feminizm z góry
              sobie założył, że feministki nie będą interesować się tematem, bo się nie
              interesują i już. imo to dowód komizmu postaci. a trollem jedzie na kilometr.
      • grand_bleu "kultura miejsca" 15.03.10, 14:39
        bene_gesserit napisała:

        > Jednym slowem - zapoznanie
        > sie z normami, z ogranymi tematami, z kulturą miejsca.

        Pozwól, ze dopytam, co wspólnego z kultura mają posty tego typu ...
        forum.gazeta.pl/forum/w,212,106842443,106842808,Re_Pamietacie_zale_ze_nie_zatrudnia_przez_plec_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,212,106842443,106843331,Re_Pamietacie_zale_ze_nie_zatrudnia_przez_plec_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,212,108693924,108697591,Re_Biomed_niekorzystny.html
        tu zwracam uwage na Twoją chamska sygnaturkę oraz sposób, w jaki
        przekręcasz nicki...
        Jelito, to Aelite, czy tak?
        BTW, dlaczego wątek Aelite, niewątpliwie mający związek z kulturą i
        tematyka forum, wyleciał ...
        forum.gazeta.pl/forum/w,396,108683056,108683056,prawa_niepelnosprawnych_a_prawa_kobiet.html
        podczas, gdy watki dotyczące tematyki kościelnej wiszą w najlepsze,
        o np ten ...
        forum.gazeta.pl/forum/w,212,108520351,108520351,Troche_stare_ale_ciekawe_o_bezczelnosci_KK.html
        I wcale nie postuluję, żeby takie wątki usuwać, ja zwracam uwagę na
        szeroką tematykę poruszanych na FF tematów. Bo na FF wolno
        wszystko, ale tylko tym, którzy mają właściwy światopogląd.
        Pozostali są albo usuwani, albo nazywani trollami.


        > Niestety - zwyczaj ten zostal zarzucony.
        > Teraz kazdy butny forumowicz/butna forumowiczka uwaza, ze swietym
        > obowiazkiem bywalcow forum jest darzenie zyczliwym
        zainteresowaniem
        > i dopieszczanie ego kazdego, kto wejdzie i zalozy watek w
        > rodzaju 'feministki i golenie nog' albo 'dlaczego feministki chca
        > odczarowac MOJĄ cipkę'. Domaga sie tez uczestnictwa w zalozonych
        > przez siebie watkach na temat, ktory forum walkowalo juz tysiac
        > piecset razy.

        To nieprawda. Nikt nie oczekuje, że będzie przez Ciebie
        dopieszczany. Natomiast ja oczekuję, ze przestaniesz obrażać i
        obgadywać forumowiczów oraz, że dostosujesz się do regulaminu
        obowiązującego na forum.

        Jeszcze słowo odnośnie "norm" i "kultury miejsca". Otóż, mam
        nieodparte wrażenie, że powołując się na normy i kulturę miejsca,
        domagacie się specjalnych przywilejów.
        I nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby feminizm nie był ruchem
        społeczno politycznym, a feministki nie próbowały oddziaływać na
        istniejące prawo i obyczaj. Niestety tak nie jest, a jeżeli, to
        powinnyście zrozumieć i nauczyć się, że w sferze publicznej wszyscy
        są równi. Tu nie ma, a w każdym razie nie powinno byc miejsca na
        dyskryminację ludzi ze względu na płeć czy światopogląd itp.

        pozdrawiam
        paczula
        • easz Re: "kultura miejsca" 15.03.10, 14:50

          Zacznij od siebie, przestań obgadywać 'one', 'feministki' itp. Zajrzyj też najpierw w przekręcanki ników przez tych, za którymi ideologicznie się wstawiasz, bo za krótko tu jesteś, żeby to wiedzieć jak widzę oraz o tym, że np. ja nie zakładałam wątków ze skargami na forach moderacyjnych, kiedy rzeczony forumowicz przyrównał mnie do krwy, nazwał hitlerkiem itp.
          Taka jest wasza bezstronność.
          • grand_bleu Re: "kultura miejsca" 15.03.10, 15:17
            easz napisała:


            > Taka jest [u]wasza bezstronność.

            Easz, nigdzie nie napisałam, że jestem bezstronna. Doskonale też
            zdaję sobie sprawę, że nie jestem ideałem forumowicza. Od Ciebie
            też tego nie oczekuję.
            Obie nie jesteśmy i nie musimy być idealne. Idealna powinna być
            moderacja, która jest jak sędzia na boisku :)

            Co nie zmienia faktu, że ogólne zasady przyzwoitości powinny być
            zachowane, IMHO

            pozdrawiam :)
          • bene_gesserit Re: "kultura miejsca" 15.03.10, 15:54
            Nienie, to ciagle jest 'ratunku, Niemcy mnie biją'.
            Napierw robią sobie chamska sygnaturke, a jak ktoras z nich
            sobie taka zrobi, to swoja kasują i niniejszym lecą poskarzyc sie
            na FoM albo FoF.
            Biją! Niemcy! Polaka!

            Albo: obrabiają tylki forumowiczkom, a potem sie skarza, ze
            forumowiczki sie z nich nabijają.

            Albo: czytają nieuprzejme posty feministek i szybciutko
            osadzają, ze to, uwaga, cytuję zwykle 'chamice' są, nie zadajac
            sobie trudu spytania, czemu forumowicz jest traktowany bez
            zyczliwosci. Jesli feministki go nie lubią, znaczy - swoj czlowiek.
            Itd itd itd. Ra-tun-ku...
            • grand_bleu Re: "kultura miejsca" 15.03.10, 16:49
              bene_gesserit napisała:

              > Nienie, to ciagle jest 'ratunku, Niemcy mnie biją'.
              > [i]Napierw robią sobie chamska sygnaturke, a jak ktoras z nich
              > sobie taka zrobi,

              Bene, rozumiem, że chodzi Ci o tę sygnaturkę ...
              forum.gazeta.pl/forum/w,654,107810668,107849937,Re_Moderacja_na_forum_Feminizm.html

              naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy cytatem z Ciebie, a inwektywą,
              którą zawarłaś w swojej?

              > to swoja kasują i niniejszym lecą poskarzyc sie

              Skasowałam linka do Twojej wypowiedzi, bo znudziło mi się
              reklamowanie Ciebie. I nigdzie sie nie skarżę, tylko stwierdzam
              fakt. Twoja sygnaturka świadczy tylko o Tobie i doskonale
              wpisuje sie w temat tego wątku.


              > Albo: [i]czytają nieuprzejme posty feministek i szybciutko
              > osadzają, ze to, uwaga, cytuję zwykle 'chamice' są, nie zadajac
              > sobie trudu spytania, czemu forumowicz jest traktowany bez
              > zyczliwosci.

              I po co piszesz takie bzdury, w dodatku cytując coś, co nie miało
              miejsca?
              Twoja życzliwość nie jest mi do niczego potrzebna. Potrzebna jest
              obiektywna moderacja na FF - i o tym tu rozmawiamy.
            • easz Re: "kultura miejsca" 15.03.10, 18:41
              bene_gesserit napisała:

              > Nienie, to ciagle jest 'ratunku, Niemcy mnie biją'.
              > Napierw robią sobie chamska sygnaturke, a jak ktoras z nich
              > sobie taka zrobi, to swoja kasują i niniejszym lecą poskarzyc sie
              > na FoM albo FoF.
              Biją! Niemcy! Polaka!

              Ależ sygnaturki i tak wszystkie są, nic nie znika po zmianach,
              wystarczy wyszukiwarka, i jeszcze z datami są. Tak to bywa, jak se
              ktoś w stopę strzeli, albo się zapomni itd.

              > Albo: obrabiają tylki forumowiczkom, a potem sie skarza, ze
              > forumowiczki sie z nich nabijają.
              >
              > Albo: czytają nieuprzejme posty feministek i szybciutko
              > osadzają, ze to, uwaga, cytuję zwykle 'chamice' są, nie zadajac
              > sobie trudu spytania, czemu forumowicz jest traktowany bez
              > zyczliwosci. Jesli feministki go nie lubią, znaczy - swoj czlowiek.
              >
              Itd itd itd. Ra-tun-ku...

              Pacz, to Ty kapnęłaś o co szło z tym podczepianiem się pod różne
              elementy, byle z prądem? czyli taki Vargtimen też musiał zrozumieć,
              skoro jesteśmy sobie wszyscy równi? no to git, uff, jestem o niego
              już spokojna.

              Ale poza tym, to czuję się jak w szkole. W podstawowej. Żal.
              Żal mi moderacji. Pzdr.

              Pzdr, Bene, do zobaczenia, wiesz gdzie;)
        • mateuszwierzbicki Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 15:21
          posłuchaj Easz, stosując Twoją argumentację i kółka rózańcowego z
          Feminizmu powinienem teraz zaapelować do dyskutantów, którzy w tym
          wątku z Tobą rozmawiają, aby przestali karmić trolla. I nie
          powinieneś wtedy mieć pretensji, skoro posty z Feminizmu osób nie
          bedących członkami kółka różańcowego określasz mianem "urządzania
          trollowiska". Jeśli nadal uważasz, że trollizowanie należy do
          arsenału merytorycznych argumentów, to ja ponawiam apel, aby
          przestano Cię jako trolla karmić.
          Rzecz w tym, że wątek mój powstał li tylko w celu wzbudzenia
          dyskusji na temat próby zagarnięcia publicznego forum tematycznego
          przez grupę, która rości sobie do tego forum (Feminizm) prawo
          własności. Taką "prywatyzację" nalezy tępić wszelkimi dostępnymi
          sposobami, co niniejszym czynię :)

          • bene_gesserit Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 15:33
            Co prawda, to prawda.
            Jak dotad najbardziej merotyrycznego argumentu doczekalysmy sie z
            twojej strony: 'niegolenie nog na mozg sie wam rzucilo'. Potem bylo
            juz tylko lepiej, bo w co drugim swoim poscie pisales o niejakiej
            bigosowej - a to aluzyjnie, a to po nicku.

            Pozostaje wiec ufac, ze merytoryczna dyskusja o feminizmie to
            zenujace zarty i personalne, uparte dogadywanie wybranej
            forumowiczce. Acha.
            • mateuszwierzbicki Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 18:28
              niegolenie to było dawno i nieprawda już, a z Bigosową to chyba nie śledziłaś
              całości. To co ja pisałem a propos niejakiej Bigosowej to tak zwany pikuś w
              porównaniu z tym, co ta panna wypisywała.

              Wracając zaś do kwestii depilacji, to moje posty na ten temat były tylko
              pytaniami, ponieważ takie pogłoski mnie doszły i chciałem u źródeł wyjaśnic, czy
              to prawda ;)
              • easz Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 19:06
                mateuszwierzbicki napisał:

                > Wracając zaś do kwestii depilacji, to moje posty na ten temat były
                tylko pytaniami, ponieważ takie pogłoski mnie doszły i chciałem u
                źródeł wyjaśnic, czy to prawda ;)

                No a dla mnie, to depilacyjnie pikuś, natomiast aborcyjna analogia -
                nie i kompletnie nie do śmiechu mi.
              • bene_gesserit Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 20:23
                mateuszwierzbicki napisał:

                > niegolenie to było dawno i nieprawda już, a z Bigosową to chyba
                nie śledziłaś
                > całości. To co ja pisałem a propos niejakiej Bigosowej to tak
                zwany pikuś w
                > porównaniu z tym, co ta panna wypisywała.

                Takie rzeczy zalatwia sie na priwie, a nie rozbija ilestam watkow
                personalnymi wtretami. Tzn jesli rozbija sie ilestam watkow forum
                tematycznego postami nie na temat, to jest to - TAK! - trollowanie.
                Wiec mozesz sie nie poczuwac, skarzyc pani, robic sliczne minki i
                mrugac rzesami, ale zachowales sie na forum jak troll.

                > Wracając zaś do kwestii depilacji, to moje posty na ten temat
                były tylko
                > pytaniami, ponieważ takie pogłoski mnie doszły i chciałem u
                źródeł wyjaśnic, cz
                > y
                > to prawda ;)

                Och, ha ha, ten wyborny dowcip slyszymy srednio dwanascie razy na
                rok. Pewnie dlatego nas nie bawi. I pewnie dlatego pisalam o
                wyszukiwarce i lurkowaniu.
                  • six_a Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 21:30
                    jest bardzo aktywny, ale skoro masz problemy natury technicznej, przywlokę co
                    lepsze fragmenty tfórczoźci, niech se ludzie poczytają o jaki kształt forum
                    toczysz piankę:

                    ojojoj, aleś Nogo Kocia błyskotliwa, z nerwów idem siem wydepilowac. Inna
                    sprawa jest, że obcinanie kotom nóg i przyjmowanie sobie od tych obciętych nóg
                    nicków plujących swym brzmieniem w twarz idei feminizmu nie jest godne i
                    sprawiedliwe. So, 27-02-2010, 00:59:38

                    Forum Feminizm Autor: mateuszwierzbicki

                    siostry z kółka różańcowego wyklikały do kosza i nawet wyklikały namiar nickowy
                    na Bigosową, która mogłaby pomóc, bo jest w identycznej z Twoją sytuacji
                    życiowej i na dodatek jest Twoją rówieśnicą. Aha, i też ma jedno dziecko! Czytaj
                    szybko Malwina, bo ten post też zaraz wyklikajom dwiema Pn, 15-03-2010, 13:38:26

                    Forum Feminizm Autor: mateuszwierzbicki

                    Młocie, nie ma szans, aby cokolwiek do Bigosowej dotarło, to sa bariery natury
                    genetycznej, ona ma po prostu tak a nie inaczej skonstruowany mozg i z tego
                    powodu procesy paramyślowe, które zachodzą w jej mózdżku, rządzą sie
                    specyficznymi prawami, ktorych ie sposób rozkminic. To tak, jakbyś N,
                    14-03-2010, 11:32:44

                    Forum Feminizm Autor: mateuszwierzbicki

                    ale odjazd z tą Bigosową, jest z nią gorzej niż początkowo sądziłem. Ciekawe
                    skąd takie się biorą? Różne egzemplarze można spotkac w wirtualnym świecie, ale
                    taki egzemplarz spotykam po raz pierwszy. Jestem pewien, że mózg Bigosowej jest
                    wielkości orzecha włoskiego! :D N, 14-03-2010, 11:24:51

                    Forum Feminizm Autor: mateuszwierzbicki

                    jednak Benek wymagasz specjalnej troski. I co, masz nadzieję, że będę ci
                    udowadniał, kim jestem, a kim nie? Równie dobrze, posługując się twoją
                    "metodką", mógłbym napisac, że jesteś pedofilem. Co zaś do policji i gonienia,
                    to nie sądzę, abyś kiedykolwiek miał cokolwiek do czynienia z takimi N,
                    14-03-2010, 20:45:03

                    Forum Feminizm Autor: mateuszwierzbicki

                    a już na temat parytetów na skoczniach narciarskich czy w sumo to głucha cisza
                    jest? Pytanie wbrew pozorom nie jest złośliwe ani nie ma w nim ukrytej niechęci
                    do tego postulatu :) Pt, 26-02-2010, 20:50:17

                    Forum Feminizm Autor: mateuszwierzbicki

                    itepe itede
                    • mateuszwierzbicki Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 21:59
                      OK, OK, jak pisałem aktywny nie był, bo był htmlowym ciągiem.
                      Jedne cytaty przyjmuję z pokorą, drugie niestety nie, szczególnie te o
                      Bigosowej. Uczciwiej byłoby zacytowac też posty, na które te moje zalinkowane
                      były odpowiedzią. A szczytem manipulacji jest juz zacytowanie mojego postu do
                      Benka, po którym następuje Benka odpowiedź i następuje nawet rodzaj porozumienia.
                      Wybiórcze cytowanie wyrwanych z kontekstów postów ładne nie jest, nie będę Wam
                      nawet pisał, kim byli mistrzowie takich praktyk :)
                      • bene_gesserit Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 22:06
                        Noi widzisz sixa - ja mam problem, bo 'mam obsesje z tymi
                        trollami', ty masz problem, bo wyrywasz z kontekstu
                        kilkudziesieciopostowych wymian tylko posty mateuszawierzbickiego,
                        a wiadomo, kim byli mistrzowie takich praktyk.
                        Tylko mati nie ma problemu, ma z tego chyba wynikac.
                      • six_a Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 22:15
                        link jest wstawiony z przycisku url, a co ci się wyświetla, to już inna sprawa.

                        uprzedzałam, że będą przykłady Twojej twórczości i nie jest to żadna
                        manipulacja, tylko jasna sprawa, że na ff głównie śmiecisz. co NIE znaczy, że
                        ci, którzy się z Tobą produkowali nie śmiecili takoż.

                        ogólnie to śmieszne jest, że się skarżysz czy tam zwracasz uwagę na problem,
                        jeden kij. ja wylatywałam na oślą mnóstwo razy, czasami za takie właśnie
                        zabawowe wymiany jak te o parytecie na skoczniach, ale sorry, no nigdy by mi nie
                        przyszło do głowy, żeby skarżyć stałych bywalców o brak tolerancji dla moich
                        wybryków.
                        • mateuszwierzbicki Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 22:34
                          link linkiem, a sprawiedliwośc musi byc po mojej stronie.
                          Nie wiem, ile razy mam powtarzac, że chodziło mi o niecne praktyki zawłaszczania
                          forum przez kółko różańcowe, a nie skarge. Wątek miał sprowokowac dyskusje i jak
                          widac po liczbie postów - sprowokował. Czyli problem jest.
                          Siadywanie na Oślej problemem dla mnie nie jest. Problemem jest próba
                          zawłaszczenia portalowego forum. Nigdzie nie napisałem, że znikanie moich postów
                          depilacyjnych czy narciarskich jest przejawem nietolerancje. Jest co najwyżej
                          świadectwem braku poczucia humoru.

                          A fakt, że hołubicie na forum mocno ograniczoną na umyśle Bigosową Wam wystawia
                          niezbyt pochlebne świadectwo. Nadal zamiast odnosic sie merytorycznie do
                          argumentów przestawilyscie sie na technike wybiórczego linkowania postów i
                          sprowadzania watku do skargi na stalych bywalców forum. To tez znamienne, że
                          kategoria "stali bywalcy" jest podnoszona w dyskusji. A co to ma do rzeczy, czy
                          ktos jest stałym, czy tez incydentalnym bywalcem forum. Bigosowa jest chyba
                          stała i co z tego wynika?
                          • bene_gesserit Re: gazetowe forum "Feminizm" 15.03.10, 22:45
                            Chołubimy?
                            Mozesz dokladnie wyjasnic, w jaki sposob?

                            Jesli chodzi o brak poczucia humoru - polecam moja sygnaturkę.
                            Jesli chodzi o twoje depilacyjne wypowiedzi - nawet te nieuprzejme
                            wprost - to sa nadal na forum, polecam sprawdzic.
                            Jesli chodzi o stosunek twoich wypowiedzi merytorycznych na forum
                            do niemerytorycznych - polecam przegladarkę. Jesli nie chcesz byc
                            nazywany 'trollem', to sie nie zachowuj jak troll. Imho to
                            przerazliwie proste.

                            Acha - mogles od razu napisac, ze chodzi o swieze uczesnictwo na
                            forum kogos, kogo bardzo nie lubisz. Oszczedzilibysmy sobie tych
                            ponad stu postow :)