- O wybiórczości i hipokryzji TeBe -

27.02.04, 09:07
Towarzysz TeBe potrafi bronić cenzury tekstów, w których stwierdza się, że
nieproporcjonalnie wielu Żydów uczestniczyło we wprowadzaniu komunizmu w
Polsce. Powołuje się na punkt 4. Regulaminu Forum:

Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej,
etnicznej, czy też propagujących przemoc.

Wg TeBego sianiem nienawiści jest każda krytyczna wzmianka o naszych
pejsatych druhach.

TeBe nie widzi natomiast niczego złego w mottcie towarzyszącym każdemu
postowi swego podnóżka i wiernego lizuska - FDJ'oty:

Kill All The White People!

To z pewnością, wg TeBego, jest sianiem miłości...

G.

PS. TeBe, jak to jest, że twoja sygnaturka jakiś czas temu wyglądała tak:

How many wrong make a right?

Po tym gdy ktoś zwrócił ci uwagę na to, że jest to dosyć dziwna
angielszczyzna sygnaturka przerodziła się w:

How many wrongs make a right?

Z tym, że... historyczne posty także zmieniły wygląd... Czy to ładnie
retuszować przeszłość by ukryć swe potknięcia?
    • fdj O wybiórczości i hipokryzji TeBe - bla bla bla 27.02.04, 09:18
      galba napisał:

      > TeBe nie widzi natomiast niczego złego w mottcie towarzyszącym każdemu
      > postowi swego podnóżka i wiernego lizuska - FDJ'oty:
      >
      > Kill All The White People!
      >
      > To z pewnością, wg TeBego, jest sianiem miłości...

      Aha, zdążyłem, chociaż długo szukałem koszernego parkingu.
      Galba, zlituj się, to już wygląda na Twoją obsesję na moim punkcie.
      Lekarza Ci załatwić?

      "Kill All The White People" - no ale cóż, widocznie TeBe zna się na żartach, a
      Ty nie.
      Ale rozumiem, że ten tekst uraził Twoje biedne oczęta. Chociaż tego nie
      pojmuję, bo jak twierdzi Jureek, na FA same dorosłe osoby, które potrafią bez
      cenzury ocenić, czy coś jest prawe, czy nie. Ale rozumiem i specjalnie dla
      Ciebie, usunąłem sygnaturkę, żeby nie kłuła Twoich biednych ocząt i twą żarliwą
      miłość, dobroć, wyrozumiałość i odpuszczenie grzechów wszystkim bez wyjątku
      ludzom na świecie. Towarzyszu Galba, ocenzurowałem się dla Ciebie sam!!!

      A propos, czy wiecie tow. Galba, że ten wpis którego powyżej dokonaliście,
      według standardów FA nazywany jest "kapusiostwem"?
      • galba Drogi idioto 27.02.04, 09:36
        > Aha, zdążyłem, chociaż długo szukałem koszernego parkingu.
        > Galba, zlituj się, to już wygląda na Twoją obsesję na moim punkcie.
        > Lekarza Ci załatwić?

        Lubię wyhodować sobie na Forum jakieś zwierzątko doświadczalne. Teraz padło na
        ciebie (głównie ze względu na twą dużą aktywność i spory debilizm).

        > "Kill All The White People" - no ale cóż, widocznie TeBe zna się na żartach,
        > a
        > Ty nie.

        Tak, zna się. Pod warunkiem, że nie dotyczą "pejsatych".

        > miłość, dobroć, wyrozumiałość i odpuszczenie grzechów wszystkim bez wyjątku
        > ludzom na świecie. Towarzyszu Galba, ocenzurowałem się dla Ciebie sam!!!

        Tak myślałem - tchórz z ciebie.
        Panie TeBe! Wielki sukces wychowawczy! Wasz uniżony podnóżek cenzuruje się
        zanim zdąży dopaść go wasze łaskawe cięcie.

        > A propos, czy wiecie tow. Galba, że ten wpis którego powyżej dokonaliście,
        > według standardów FA nazywany jest "kapusiostwem"?

        Doniosłem Tebemu na Tebego? Ciekawe. TeBe nazywa to raczej "luźną wątpliwością".

        G.

        • fdj Drogi idioto 27.02.04, 09:46
          galba napisał:

          > Doniosłem Tebemu na Tebego? Ciekawe. TeBe nazywa to raczej "luźną
          > wątpliwością"

          Ależ nie, udający niezrozumienie towarzyszu kapusiu.
          Donieśliście TeBemu na moją sygnaturkę.

          Reszta jest tak żałosna, że nie chce mi się do niej odnosić. Postaraj się
          bardziej, choć wiem, że na dużo więcej Cię już nie stać.

          A teraz wybacz, muszę iść wylizać stopy TeBemu, bo mu się piwo wylało, jak
          przeczytał Twoje nędzne wypociny.
          • galba Smacznego 27.02.04, 09:50
            > A teraz wybacz, muszę iść wylizać stopy TeBemu, bo mu się piwo wylało, jak
            > przeczytał Twoje nędzne wypociny.

            Nie zapomnij o tyłku.

            G.
      • xiazeluka "Z głową w piasku mam szerokie perspektywy" - fuj 27.02.04, 09:57
        fdj napisał:

        > Towarzyszu Galba, ocenzurowałem się dla Ciebie sam!!!

        Powiedzmy sobie szczerze - przestraszyłeś się, że przegiąłeś i jak przystało na
        tchórza dokonałeś samoograniczenia.
      • xiazeluka A propos obsesji: 27.02.04, 10:09
        fdj napisał:

        > Galba, zlituj się, to już wygląda na Twoją obsesję na moim punkcie.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10843945&a=11032289
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10884270&a=10890234
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10989899&a=10992219
        • galba :) Wyhodowałem sobie nowego śLimaka 27.02.04, 10:20
          Tamten co prawda był zabawniejszy ale na bezśLimaku i FDJota się nada.

          Nie będę samolubny - podzielę się tym nowym żyjątkiem z każdym chętnym.

          G.

          > > Galba, zlituj się, to już wygląda na Twoją obsesję na moim punkcie.
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10843945&a=11032289
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10884270&a=10890234
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10989899&a=10992219
          • xiazeluka Gwoli ścisłości historycznej... 27.02.04, 10:29
            ...jam to-to, nie chwaląc się, odkrył. Fuj co prawda uciekł mi ostatnio z
            terrarium, ale zaobserwowałem, że zachodzi we włości WCMości podkradać kurom
            jaja. W każdym razie, podobnie jak majestat Imperatora, uważam, że Fidjota
            winien uzyskać status "freeware" do swobodnego wykorzystania przez każdego
            hobbystę czworonoznych ciekawostek.
          • limakly O co chodzi? 27.02.04, 13:38
    • abstrakt2003 I po co tyle krzyku? 27.02.04, 09:32
      Wisz sobie do sygnaturki
      "Kill all tebe"
      I będzie po sprawie!
      • galba Może cię to zaskoczy... 27.02.04, 09:39
        abstrakt2003 napisał:

        > Wisz sobie do sygnaturki
        > "Kill all tebe"
        > I będzie po sprawie!

        ... ale jest mi zupełnie obojętne co te palanty mają w sygnaturkach. Zwracam
        natomiast uwagę na fakt, że sygnaturka "Zagazować wszystkich Żydów" z miejsca
        skutkowałaby wycięciem postu. Tematem nie jest fdj'ota i jego debilizm lecz
        podwójne standardy TB i jego drużyny.

        G.
        • j_karolak Re: Może cię to zaskoczy... 27.02.04, 11:06
          A może tylko Żyd może szkalować Żydów, a tylko biały może wzywać do nienawiści
          do białych?

          • galba To się nazywa rasizm 27.02.04, 11:30
            j_karolak napisał:

            > A może tylko Żyd może szkalować Żydów, a tylko biały może wzywać do
            nienawiści
            > do białych?

            Różnicowanie praw w zalezności od pochodzenia.

            G.

            PS. Skąd rewolucyjne założenie, że FDJota jest biały?
            • jureek Re: To się nazywa rasizm 27.02.04, 11:33
              galba napisał:

              > PS. Skąd rewolucyjne założenie, że FDJota jest biały?

              Po IP to widzi ;)
              Jura
            • fdj Re: To się nazywa rasizm 27.02.04, 11:36
              galba napisał:

              > PS. Skąd rewolucyjne założenie, że FDJota jest biały?

              No właśnie, przecież od dawna wiadomo, że jestem różowy z niebieskie kropki...
              • jureek Re: To się nazywa rasizm 27.02.04, 11:41
                fdj napisał:

                > No właśnie, przecież od dawna wiadomo, że jestem różowy z niebieskie kropki...

                Ha, ha, ha. Jak Pan Panie Efdejocie coś powie to nic, tylko boki zrywać.
                Jura
                • fdj Re: To się nazywa rasizm 27.02.04, 11:46
                  Naprawdę???
                  Ojej, dziękuję za dobre słowo Panie Jureczku.
                  Bóg zapłać.
                  • jureek Re: To się nazywa rasizm 27.02.04, 11:53
                    fdj napisał:

                    > Naprawdę???
                    > Ojej, dziękuję za dobre słowo Panie Jureczku.

                    Nie ma za co. Postaram się zrewanżować. Kiedyś śpiewało się na ogniskach taką
                    śmieszną piosenkę:
                    "Wpadła mi do rosołu
                    odznaka komsomołu,
                    wpadła mi do sedesu
                    odznaka zetemesu".
                    Wie Pan, jak to dalej leciało?
                    Jura

                    • fdj Re: To się nazywa rasizm 27.02.04, 11:57
                      Nie mam pojęcia.
                      Nawet tego początku nie znałem.
                      Ale że Pan po latach to jeszcze pamięta... no jestem pełen podziwu.
                      • jureek Re: To się nazywa rasizm 27.02.04, 12:03
                        fdj napisał:

                        > Nie mam pojęcia.
                        > Nawet tego początku nie znałem.

                        W takim razie wypełniając misję edukacyjną jeszcze raz od początku:

                        wpadła mi do rosołu
                        odznaka komsomołu,
                        wpadła mi do sedesu
                        odznaka zetemesu,
                        wpadła mi do kompotu
                        odznaka efdejotu...

                        Smieszne, nie?
                        A że pamiętam? Wiem, że komuchy chcieliby, żeby ludzie o wielu rzeczach
                        zapomnieli, no to na złość im pamiętam. Cenzurę też pamiętam, i ORMO pamiętam.
                        Jura


                        • fdj Re: To się nazywa rasizm 27.02.04, 12:34
                          jureek napisał:

                          > wpadła mi do kompotu
                          > odznaka efdejotu...

                          Uff, to i tak nieźle, mając na uwadze to, co się stało z resztą odznak.

                          Nie rozumiem tylko, dlaczego na moje "Bóg zapłać" odpowiada Pan właśnie takim
                          wierszykiem. Ale przyjmuję z pokorą i wiarą w Pańskie dobre intencje.

                          > Smieszne, nie?

                          De gustibus...

                          > A że pamiętam? Wiem, że komuchy chcieliby, żeby ludzie o wielu rzeczach
                          > zapomnieli, no to na złość im pamiętam. Cenzurę też pamiętam, i ORMO pamiętam.

                          A tak, tak.
                          Nie wiem, co chcieliby komuchy, ale wierzę Panu na słowo.
                          Widocznie nie chce Pan zapomnieć i chce Pan pamiętać - i to sięPanu udaje.
                          Ja np. wolę pamiętać, że nie wypada stawać z niektórymi w jednym szeregu.
                          Ale to już każdy sam niech wybiera, co chce pamiętać.
                          • galba Jurku, toż FDJota to matoł do kwadratu! 27.02.04, 12:43
                            Nie dręcz go tak perfidnie, takie żyjątka jak on nie są w stanie objąć rozumem
                            takich subtelności jak ironia.

                            G.

                            • j_karolak Re: Jurku, toż FDJota to matoł do kwadratu! 27.02.04, 12:45
                              Fakt. Dręczy go okrutnie, ale p. fdj zdaje się być masochistą.
                            • Gość: ver Fdj'ocie toż Galba to matoł do kwadratu! IP: *.core.lanet.net.pl 27.02.04, 12:50
                              galba napisał:

                              > Nie dręcz go tak perfidnie, takie żyjątka jak on nie są w stanie objąć
                              > rozumem takich subtelności jak ironia.

                              ... napisał Galba nie dostrzegając ironii w postach fdj'ota skierowanych do
                              Jurkaa.
                              FDJ'ocie, trzymaj się! Takich debili jak Galba to gorzej niż igłe w stogu siana.
                              • xiazeluka Re: Fdj'ocie toż Galba to matoł do kwadratu! 27.02.04, 12:54
                                Gość portalu: ver napisał(a):

                                > ... napisał Galba nie dostrzegając ironii w postach fdj'ota skierowanych do
                                > Jurkaa.

                                ...napisał ver nie dostrzegając ironii w postach Jurka skierowanych do Fidjoty.
                                Oznacza to, że mamy dwa poziomy ironii: podstawowy (alias kretyński), którego
                                wytrawnymi wyjadaczami są ver i fuj oraz normalny, który pozostaje poza ich
                                percepcją.
                                • Gość: ver Re: Fdj'ocie toż Galba to matoł do kwadratu! IP: *.core.lanet.net.pl 27.02.04, 13:00
                                  xiazeluka napisała:

                                  > ...napisał ver nie dostrzegając ironii w postach Jurka skierowanych do
                                  Fidjoty.
                                  >
                                  > Oznacza to, że mamy dwa poziomy ironii: podstawowy (alias kretyński), którego
                                  > wytrawnymi wyjadaczami są ver i fuj oraz normalny, który pozostaje poza ich
                                  > percepcją.

                                  Napisał xizaeluka po omacku stukając w klawisze i nie dostrzegając nic, bo mu
                                  jad i żółć zalewa oczy.
                                  A prawda jest taka, że ironizowali obydwaj - i jureek i fdj. I chyba tylko oni
                                  razem OBIEKTYWNIE to dostrzegali. A ty ani galba nie możecie tego przyznać, bo
                                  ległaby w gruzach wasza koncepcja bezpodstawnego czepiania się. Wolicie iść w
                                  zaparte.
                                  • xiazeluka Korepetycje 27.02.04, 13:06
                                    Gość portalu: ver napisał(a):

                                    > Napisał xizaeluka po omacku stukając w klawisze i nie dostrzegając nic, bo mu
                                    > jad i żółć zalewa oczy.

                                    No proszę, umiem pisać bez patrzenia na klawiaturę! Chyba zostanę maszynistką.

                                    > A prawda jest taka, że ironizowali obydwaj - i jureek i fdj. I chyba tylko
                                    oni
                                    > razem OBIEKTYWNIE to dostrzegali. A ty ani galba nie możecie tego przyznać,

                                    A propos ślepoty - co ja napisałem przed chwilą o dwóch rodzajach ironii,
                                    głuptaku pospolity? Mam się przyznać do czegoś, co sam przyznałem?

                                    > ległaby w gruzach wasza koncepcja bezpodstawnego czepiania się.

                                    Dlaczego "bezpodstawnego", cukiereczku?
                                    • Gość: ver Re: Korepetycje dla xazeluki IP: *.core.lanet.net.pl 27.02.04, 13:18
                                      xiazeluka napisała:

                                      > A propos ślepoty - co ja napisałem przed chwilą o dwóch rodzajach ironii,
                                      > głuptaku pospolity? Mam się przyznać do czegoś, co sam przyznałem?

                                      Sęk w tym, że nie było dwóch rodzajów ironii - to jest tylko twoje głupie
                                      założenie, mające na celu nic innego, jak kolejne głupie złośliwości.
                                      Próba udowadniania czegoś z powoływaniem się na własne idiotyczne twierdzenia
                                      jest jeszcze gorsza, niż "przyznawanie się do czegoś, co sam przynałeś".

                                      > > ległaby w gruzach wasza koncepcja bezpodstawnego czepiania się.
                                      >
                                      > Dlaczego "bezpodstawnego", cukiereczku?

                                      Dlatego kruszykno, że cały czas się bezpodstawnie czepiacie (np. mi
                                      bezpodstawnie napisałeś, że "nie zauważam ironii w postach Jurkaa").
                                      Tzn. nieeeeeeeee - oczywiście, wy będziecie uważali, że "podstawnie" się
                                      czepiacie. Tak samo, jak "podstawnie" mąż bije żonę po powrocie do domu "bo
                                      zupa była za słona".
                                      • xiazeluka Nie oferuj czegoś, czego dać nie możesz 27.02.04, 13:49
                                        Gość portalu: ver napisał(a):

                                        > Sęk w tym, że nie było dwóch rodzajów ironii - to jest tylko twoje głupie
                                        > założenie, mające na celu nic innego, jak kolejne głupie złośliwości.

                                        Owszem, są różne rodzaje ironii - czego Twoja odpowiedź jest najlepszym
                                        przykładem. Przez "różnicę" rozumiem naturalnie zdolność absorpcji i poziomu
                                        wychwytywania niuansów - takie prymitywy jak Ty pękają ze śmiechu na widok
                                        faceta przewracającego się na skórce od banana, innych bawią nieco bardziej
                                        złożone sytuacje.

                                        > Próba udowadniania czegoś z powoływaniem się na własne idiotyczne twierdzenia
                                        > jest jeszcze gorsza, niż "przyznawanie się do czegoś, co sam przynałeś".

                                        A co ja mam niby udowadniać, skoro wyraźnie napisałem, że rodzaj ironii
                                        stosowanej przez Fidjotę odpowiada mi mniej od tej, którą posługuje się
                                        Jurek????

                                        > Dlatego kruszykno, że cały czas się bezpodstawnie czepiacie (np. mi
                                        > bezpodstawnie napisałeś, że "nie zauważam ironii w postach Jurkaa").

                                        "Dlaczego bezpodstawnie? Dlatego, że bezpodstawnie" - no, faktycznie, po takim
                                        dowodzie nie pozostaje mi nic innego jak paść na kolana w pokorze.

                                        > Tzn. nieeeeeeeee - oczywiście, wy będziecie uważali, że "podstawnie" się
                                        > czepiacie.

                                        Owszem, tak uważamy - czepianie się jest podstawne, ponieważ jest podstawne
                                        (widzisz, jak szybko pojąłem Twoją oryginalną dialektyczną metodę, za
                                        przeproszeniem, dyskutowania?)
                                        • Gość: ver Nie oferuj czegoś, czego dać nie możesz XLUKO IP: *.core.lanet.net.pl 27.02.04, 18:04
                                          Niestety, twoje nędzne tłumaczenia pozostają w oczywistej sprzeczności ze
                                          zdrowym rozumem. A w twojej pisaninie nie ma nic "logicznego". To właśnie
                                          prezentowany przez ciebie i galbę "humor" jest z rodem tych od faceta
                                          wywracającego się na skórce od banana. A wyjmowanie zdań z kontekstu i
                                          budowanie na tym fałszywych teorii to twoja specjalność. Dam ci poniżej
                                          przykład twojego zachowania i z twojego powyższego postu, tak jak i ty z
                                          przeróżnych postów fdj'ota, wyjmę coś z kontekstu i tak jak i ty zbuduję na tym
                                          NIEPODWAŻALNĄ teorię (będzie ona tak samo niepodważalna, jak i wszystkie twoje):

                                          xiazeluka napisał:

                                          > no, faktycznie, po takim
                                          > dowodzie nie pozostaje mi nic innego jak paść na kolana w pokorze.

                                          Cieszę się, że w końcu przyznałeś się do błędów i złych teorii na temat fdj'ota
                                          i uniżyłeś się w pokorze. Tak trzymać.

                                          -------------------------------------------

                                          Niniejszym dalszą wymianę uprzejmości z xluką uważam za zbędną. Fdj'ocie dobra
                                          rada: te debile xluka i galba są nie do wyleczenia, szkoda twojego czasu -
                                          nawet na dalsze robienie z nich idiotów. Jak już ich zapędzasz w kozi róg, to i
                                          tak zawołają kolegów z FA, którzy ich "poprą" wbrew oczywistym faktom i tak
                                          można do śmierci (zauważyłeś, że ilekroć któryś nie ma już zupełnie co
                                          powiedzieć, to przylatuje ich koleżka i mówi coś zupełnie nie na temat, ale za
                                          to bluzgając na ciebie? To kolejny dowód na celność twoich wypowiedzi -
                                          wiadomo, że nic nie wywołuje takiej wściekłości u takich osłów jak brak
                                          argumentów). Nie warto na palantów tracić czasu, bo oni mogą bluzgać do
                                          grobowej deski - trole żywią się tym.

                                          ósemeczki.
                                          • Gość: luka Dupa ver 0.52 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 20:12
                                            Gość portalu: ver napisał(a):

                                            > Niestety, twoje nędzne tłumaczenia pozostają w oczywistej sprzeczności ze
                                            > zdrowym rozumem.

                                            "Oczywistej" dla Twojego kurzego rozumku, drobiowy pasztecie. To jest tak:
                                            debil "wie", że ma rację, człowiek mądry dopuszcza możliwość, iż się może mylić.

                                            > To właśnie
                                            > prezentowany przez ciebie i galbę "humor" jest z rodem tych od faceta
                                            > wywracającego się na skórce od banana.

                                            Dziecinna negacja na początek. Popatrzmy dalej...

                                            > A wyjmowanie zdań z kontekstu i
                                            > budowanie na tym fałszywych teorii to twoja specjalność.

                                            Znany jestem z finezji.

                                            > Dam ci poniżej
                                            > przykład twojego zachowania i z twojego powyższego postu, tak jak i ty z
                                            > przeróżnych postów fdj'ota, wyjmę coś z kontekstu i tak jak i ty zbuduję na
                                            tym
                                            > NIEPODWAŻALNĄ teorię (będzie ona tak samo niepodważalna, jak i wszystkie
                                            twoje):

                                            Nie za dużo tych "ty", "twoje"? Język Ci się plącze.

                                            > Cieszę się, że w końcu przyznałeś się do błędów i złych teorii na temat
                                            fdj'ota i uniżyłeś się w pokorze. Tak trzymać.

                                            Fidjoty? Odpowiadałem Tobie, kretynie. A trzymać Ci nie będę, ponieważ się
                                            brzydzę. Zapisz się do Poznańskich Słowików.
                                            A, no tak, przynaję się do błędów - dowód w stylu "Nie jest tak, bo nie"
                                            istotnie odbiera jakiekolwiek kontrargumenty.
                                            No dobra, gdzie ta "niepodważalna teoria"? Notatki zgubiłeś?

                                            > Niniejszym dalszą wymianę uprzejmości z xluką uważam za zbędną.

                                            Tchórz i kłamca.

                                            > Fdj'ocie dobra
                                            > rada: te debile xluka i galba są nie do wyleczenia, szkoda twojego czasu -
                                            > nawet na dalsze robienie z nich idiotów.

                                            Sojusz rozdeptanych meduz - urocze!

                                            > Jak już ich zapędzasz w kozi róg, to i
                                            > tak zawołają kolegów z FA, którzy ich "poprą" wbrew oczywistym faktom i tak
                                            > można do śmierci (zauważyłeś, że ilekroć któryś nie ma już zupełnie co
                                            > powiedzieć, to przylatuje ich koleżka i mówi coś zupełnie nie na temat, ale
                                            za to bluzgając na ciebie?

                                            Wiesz, jak to jest - jesteśmy gromadką sfrustrowanych sierot z prowincjonalnego
                                            sierocińca i popieramy się ile wlezie, na przekór fujom i verom kostrzewom.

                                            > To kolejny dowód na celność twoich wypowiedzi -
                                            > wiadomo, że nic nie wywołuje takiej wściekłości u takich osłów jak brak
                                            > argumentów).

                                            O, tak, wreszcie się zgadzamy - istotnie, nic tak fujoverów tak nie wpienia,
                                            jak celność moich wypowiedzi.

                                            > Nie warto na palantów tracić czasu, bo oni mogą bluzgać do
                                            > grobowej deski - trole żywią się tym.

                                            Zgoda - tylko właściwie dlaczego tracisz czas? Czas na rejteradę, tchórzu -
                                            ponieważ chyba na "niepodważalną teorię" się nie doczekam...
                                            • Gość: ver Re: Dupa ver 0.52 IP: *.core.lanet.net.pl 27.02.04, 22:35
                                              Gość portalu: luka napisał(a):

                                              > "Oczywistej" dla Twojego kurzego rozumku, drobiowy pasztecie. To jest tak:
                                              > debil "wie", że ma rację, człowiek mądry dopuszcza możliwość, iż się może
                                              > mylić

                                              Z czego wynika, że jesteś debil xluka , ponieważ twoje posty są zawsze
                                              przepełnione bufoniastą i najczęściej nieuzasadnioną pewnością siebie, nie
                                              dopuszczają możliwości pomyłki po twojej stronie. Wystarczy nawet spojrzeć na
                                              ich bufoniaste tytuły. Nigdy się nie przyznajesz do pomyłki, a jak ci się ją
                                              wykaże, to tak odwracasz kota ogonem i przekłamujesz cudze posty, że się
                                              odechciewa pisać.
                                              Ty jesteś zakochany w sobie z wzajemnością.

                                              > Dziecinna negacja na początek.

                                              O właśnie - to jest twoje dopuszczanie możliwości mylenia się.
                                              Jak ci ktoś przyzna rację - to OK.
                                              Jak ma inne zdanie i neguje twoje - jest dziecinny.
                                              Wynik = xluka to debil, bo nie dopuszcza możliwości, że się myli.

                                              > Znany jestem z finezji.

                                              Tak, to kolejny dowód na to, że nie dopuszczasz możliwości, że możesz się
                                              mylić, debilu.

                                              > No dobra, gdzie ta "niepodważalna teoria"? Notatki zgubiłeś?

                                              Była wyżej ślepcze. Tylko że ci ona nie w smak, więc udajesz, że jej nie
                                              zauważasz. I znów nie dopuszczasz możliwości, że możesz się mylić.
                                              Debilu.
                                              • xiazeluka Skąd przypełzłeś? 01.03.04, 09:09
                                                Gość portalu: ver napisał(a):

                                                > Z czego wynika, że jesteś debil xluka , ponieważ twoje posty są zawsze
                                                > przepełnione bufoniastą i najczęściej nieuzasadnioną pewnością siebie, nie
                                                > dopuszczają możliwości pomyłki po twojej stronie.

                                                To się nazywa "ideowość". Jest to przeciwieństwo politpoprawnych ciepłych,
                                                rozgotowanych kluch, propagujących relatywizm i zgniły kompromis. A pomyłki po
                                                swej stronie dopuszczam, co napisałem wprost - masz problemy z czytaniem moich
                                                postów czy raczej ich nie czytasz, ponieważ "wiesz"?

                                                > Wystarczy nawet spojrzeć na ich bufoniaste tytuły.

                                                Faktycznie, tytuł postu zastępuje treść, zgodnie z logiką debili.

                                                > Nigdy się nie przyznajesz do pomyłki, a jak ci się ją
                                                > wykaże, to tak odwracasz kota ogonem i przekłamujesz cudze posty, że się
                                                > odechciewa pisać.

                                                O, a kiedy to ze mną korespondowałeś? Nie przypominam sobie Ciebie, choć
                                                kretynów poznałem już tuziny. A co do przyznawania się do pomyłek -
                                                przyznawałem się i to kilka razy. Możesz sobie sprawdzić w Archiwum, o ile ta
                                                czynność Cię nie przerasta; musiałbyś bowiem wtedy odszczekać tę insynuację. To
                                                jak będzie, ośle tęponosy?

                                                > Ty jesteś zakochany w sobie z wzajemnością.

                                                Wolę kochać siebie niż Ciebie. To coś nagannego?

                                                > O właśnie - to jest twoje dopuszczanie możliwości mylenia się.

                                                Nie, mój drogi - negacja w Twoim wydaniu polega na wylewaniu cebrów pomyj bez
                                                troszczenia się o uwiarygodnienie swych pomówień.

                                                > Jak ma inne zdanie i neguje twoje - jest dziecinny.

                                                Na razie tylko negujesz i bluzgasz jadem nienawiści. Jakie jest Twoje zdanie na
                                                jakiś temat - nie wiem, ponieważ poza atakami personalnymi żadnych konkretów,
                                                stanowiących podstawę dyskusji, nie zauważyłem, przedszkolaku.

                                                > Wynik = xluka to debil, bo nie dopuszcza możliwości, że się myli.

                                                A tutaj właśnie mamy dowód Twojej głupoty i uprzedzeń - "wynik" wysnuty z
                                                oszczerstw i emisji niechęci. Merytorycznego uzasadnienia brak. Wynik? Ver to
                                                debil, bo nie dopuszcza możliwości, że zarzuty należy umieć udowodnić.

                                                > Tak, to kolejny dowód na to, że nie dopuszczasz możliwości, że możesz się
                                                > mylić, debilu.

                                                Pisałeś o myleniu czy umiejętności odwracania kota ogonem, debilu? To przecież
                                                nie to samo.

                                                > Była wyżej ślepcze. Tylko że ci ona nie w smak, więc udajesz, że jej nie
                                                > zauważasz. I znów nie dopuszczasz możliwości, że możesz się mylić.

                                                Patrzę i patrzę - ale jakoś jej nie widzę, poza szumną zapowiedzią, że coś
                                                tam "możesz" udowodnić. No to udowodnij, debilu, i napisz ją jeszcze raz, aby
                                                każdy zobaczył, jaki ze mnie głup.
                                                Kretynie.
                                                • Gość: Jureek Re: Xiazeluka - tak z czystej ciekawości IP: 212.20.131.* 03.03.04, 10:38
                                                  xiazeluka napisała:

                                                  (...)
                                                  > A co do przyznawania się do pomyłek -
                                                  > przyznawałem się i to kilka razy. Możesz sobie sprawdzić w Archiwum, o ile ta
                                                  > czynność Cię nie przerasta; musiałbyś bowiem wtedy odszczekać tę insynuację.

                                                  Przyznaję, że nie przypominam sobie Twoich postów, w których przyznajesz się do
                                                  pomyłki. Nie twierdzę, że takich nie było, ale widocznie przegapiłem.
                                                  Przypomnisz mi jakiś? Grzebanie w archiwum niestety mnie przerasta (sporo
                                                  napisałeś), a Tobie myślę będzie łatwiej znaleźć.
                                                  Pozdrawiam
                                                  Jura
                                                  • perla Re: Xiazeluka - tak z czystej ciekawości 03.03.04, 11:03
                                                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                                                    > Przypomnisz mi jakiś? Grzebanie w archiwum niestety mnie przerasta (sporo
                                                    > napisałeś), a Tobie myślę będzie łatwiej znaleźć.


                                                    ale widzisz Jurku, od archiwum to specem Hiacynt jest. I tylko on mógłby Ci
                                                    pomóc. Ale Hiacynt złość do Luki ma, bo Luka zdemaskował go jako pacynkę
                                                    właśnie. I dlatego Hiacynt nie pomoże.
                                                    A poza tym, jak Ty napiszesz, że coś napisałeś, to ja w to wierzę, bez
                                                    grzebania w archiwum.

                                                    pozdrówka
                                                  • jureek Re: Xiazeluka - tak z czystej ciekawości 03.03.04, 11:13
                                                    perla napisał:

                                                    > ale widzisz Jurku, od archiwum to specem Hiacynt jest. I tylko on mógłby Ci
                                                    > pomóc. Ale Hiacynt złość do Luki ma, bo Luka zdemaskował go jako pacynkę
                                                    > właśnie. I dlatego Hiacynt nie pomoże.

                                                    Nawet, gdyby Hiacynt-archiwista chciał pomóc, to od chama Hiacynta nigdy bym
                                                    pomocy nie przyjął.

                                                    > A poza tym, jak Ty napiszesz, że coś napisałeś, to ja w to wierzę, bez
                                                    > grzebania w archiwum.

                                                    Czyżbyś sugerował, że nie wierzę Luce? Ależ wierzę mu, że zdarzało mu się
                                                    przyznać się do pomyłek. Ponieważ jednak przegapiłem takie posty, to ciekaw
                                                    jestem, jak wyglądały. Ot, zwykła ciekawość i nic poza tym.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Jura
                                                  • xiazeluka Jurku - robię wyjątek i... 03.03.04, 12:47
                                                    ...podaję te przykłady (nie wszystkie zapewne), ale tylko dlatego, że Cię
                                                    lubię. Inny na podobnie bezczelną prośbę otrzymałby co najwyżej w
                                                    responsie "Spierdalaj, leniwy koczkodanie".

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22906&a=24843
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=1956313&a=1969246
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=2708631&a=2895052
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=2708631&a=2866087
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=1933842&a=1971103
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10242565&a=10295524
                                                  • jureek Re: dziękuję 03.03.04, 12:58
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > ...podaję te przykłady (nie wszystkie zapewne), ale tylko dlatego, że Cię
                                                    > lubię. Inny na podobnie bezczelną prośbę otrzymałby co najwyżej w
                                                    > responsie "Spierdalaj, leniwy koczkodanie".

                                                    Nie obraziłbym się o nazwanie mnie leniwym, bo to niestety prawda.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Jura
                          • Gość: Jureek Re: To się nazywa rasizm IP: 212.20.131.* 27.02.04, 12:52
                            fdj napisał:

                            > Ja np. wolę pamiętać, że nie wypada stawać z niektórymi w jednym szeregu.
                            > Ale to już każdy sam niech wybiera, co chce pamiętać.

                            Popatrz Pan, a te paskudne wegetariany nie chcą pamiętać, że Hitler też jaroszem
                            był i w jednym szeregu z nim stają.
                            Jura
              • galba Chciałbyś! 27.02.04, 11:42
                > No właśnie, przecież od dawna wiadomo, że jestem różowy z niebieskie kropki...

                Jesteś czerwony jak pleśń na majtkach zmumifikowanego Wodza Rewolucji.

                G.
                • fdj Re: Chciałbyś! 27.02.04, 11:44
                  galba napisał:

                  > Jesteś czerwony jak pleśń na majtkach zmumifikowanego Wodza Rewolucji.

                  Nie znam tej pieśni, ale wierzę Wam towarzyszu Galba na słowo.
                  • galba Blask czerwieni oślepił naszego lizidupka 27.02.04, 11:47
                    fdj napisał:

                    > galba napisał:
                    >
                    > > Jesteś czerwony jak pleśń na majtkach zmumifikowanego Wodza Rewolucji.
                    >

                    PLEŚŃ, nie PIEŚŃ.

                    G.
                    • fdj Re: Blask czerwieni oślepił naszego lizidupka 27.02.04, 11:50
                      galba napisał:

                      > PLEŚŃ, nie PIEŚŃ.

                      Ojej, literówka...
                      No to naści jeszcze raz, bo nie zrozumiesz:
                      ----------
                      Nie znam tej PLEŚNI, ale wierzę Wam towarzyszu Galba na słowo.
                      ----------
                      + dodatek
                      Bo Wy tow. Galba zapewne znacie tę pleśń z autopsji.
                      • xiazeluka Kretyn nawet do takiego drobiazgu nie umie się... 27.02.04, 12:29
                        ...przyznać???

                        fdj napisał:

                        > Ojej, literówka...
                        > No to naści jeszcze raz, bo nie zrozumiesz:
                        > ----------
                        > Nie znam tej PLEŚNI, ale wierzę Wam towarzyszu Galba na słowo.

                        Brak "literówki" od razu przywraca sens wypowiedzi Fuja. W poprzedniej wersji
                        nic się przecież nie trzymało kupy...

                        • galba Jedyne co się trzyma kupy to... 27.02.04, 12:36
                          > Brak "literówki" od razu przywraca sens wypowiedzi Fuja. W poprzedniej wersji
                          > nic się przecież nie trzymało kupy...

                          ... sam FDJ. Kupa jest oczywiście TeBowa a FDJ przylgnął do niej usteczkami tak
                          ściśle, że zaczynam się obawiać o jego zdrowie.

                          G.
                    • galba Zapomniałem dodać: 27.02.04, 11:50
                      > PLEŚŃ, nie PIEŚŃ.

                      Lizidupna pokrako.

                      G.
                      • fdj Re: Zapomniałem dodać: 27.02.04, 11:55
                        galba napisał:

                        > Zapomniałem dodać:
                        > Lizidupna pokrako.

                        A tak, bez tego Twoja wypowiedź była niepełna.
                        Teraz zaś, gdy już wydałeś z siebie gniotący się w twych usteczkach smrodek i
                        przelałeś go na słowo pisane, mamy tow. Galbę w pełnej krasie.
                        • Gość: pollak A ja myślałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 12:05
                          że 'kulturalny' efdejot nie 'zniża' się i nie dyskutuje z 'chamidłami' z FA. Ale
                          się kurwa zawiodłem.
                          • fdj Re: A ja myślałem 27.02.04, 12:25
                            No cóż Panie Pollaku, nikt nie jest doskonały.
                            Taka moja słabostka, że jednak czasem nie potrafię prezestać karmić trolli.
                            Zwłaszcza jak jeden wymięka i woła drugiego, żeby go zastąpił.

                            Przykro mi, że się Pan zawiódł, ale mam nadzieję, że ten zawód pozwoli jednak
                            Panu nadal kontynuować Pańskie życie i że jakoś Pan sobie poradzi.
                            Powodzenia dobry człowieku.
                            • galba Ech... 27.02.04, 12:31
                              Cóż za odmiana - fdjota napisał posta nie powołując się na mojego nicka. Czyżby
                              obsesja słabła?

                              Trzeba dolać trochę oliwy do maszego "związku".

                              FDJ - ty zaśliniony, bolszewicki kmiotku.

                              G.

                              > No cóż Panie Pollaku, nikt nie jest doskonały.
                              > Taka moja słabostka, że jednak czasem nie potrafię prezestać karmić trolli.
                              > Zwłaszcza jak jeden wymięka i woła drugiego, żeby go zastąpił.
                              >
                              > Przykro mi, że się Pan zawiódł, ale mam nadzieję, że ten zawód pozwoli jednak
                              > Panu nadal kontynuować Pańskie życie i że jakoś Pan sobie poradzi.
                              > Powodzenia dobry człowieku.
                              >
                            • xiazeluka Samochwała w kącie stała i tak opowiadała: 27.02.04, 12:31
                              fdj napisał:

                              > Zwłaszcza jak jeden wymięka i woła drugiego, żeby go zastąpił.

                              A dowodem jest na to jest "definitywne" pożegnanie mnie przez Fidjotę.
            • abstrakt2003 Ptaka ma niebieskiego :) 27.02.04, 13:35

          • jureek Re: Może cię to zaskoczy... 27.02.04, 11:31
            j_karolak napisał:

            > A może tylko Żyd może szkalować Żydów, a tylko biały może wzywać do nienawiści
            > do białych?

            No to nareszcie wiem, po co a.s. te IP. Oni na tej podstawie rozpoznają, kto
            Zyd, albo kto biały i według tego rozpoznania pozwalają na sygnaturki wzywające
            do nienawiści odpowiednio Zydów i białych.
            Jura
            • j_karolak Re: Może cię to zaskoczy... 27.02.04, 12:48
              Wcale nie po IP. Te informacje portal zbiera w następujący sposób:

              Kto Żyd, a kto nie to już portal dobrze wie. Ze swoich źródeł.
              Natomiast, żeby zostać uznanego, za innego, niż bialego, należy udowodnić swą
              innego koloru przynależność etniczną. Z góry zakładane jest, że wszyscy to
              biali. IP nie ma nic do tego.
    • perla Tebe w porządku jest 27.02.04, 20:28
      kiedyś mi pomógł. To ci ormowcy na czele z fdj-otem kopią mu dołki.
      Wazeliniarstwem oczywiście.
      • Gość: ver Re: Tebe w porządku jest IP: *.core.lanet.net.pl 27.02.04, 22:10
        A oto, co Perla napisał o systemie wprowadzonym przez Adminów (w tym Tebe
        właśnie):
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10688401&a=10739103

        Fdj przywołał Perłę grzecznie do porządku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10688401&a=10740643

        czego banda z FA do dziś fdj'owi nie może darować i wyzywa go z wściekłością od
        wazeliniarzy. A Tebe Fdj'owi podziękował i zwrócił uwagę, że lepiej troli
        takich jak Perła nie karmić:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10688401&a=10740740
        • basia Re: Tebe w porządku jest 27.02.04, 22:17
          mylisz prywatne sympatie z krytyką systemu.
          • Gość: ver Re: Tebe w porządku jest IP: *.core.lanet.net.pl 27.02.04, 22:40
            Nie Pani Basiu, nie mylę. Tebemu dostawało się od Perły kilkakrotnie (nie chce
            mi się szukać linków), ale teraz powyższy post napisał tylko w jednym celu -
            pomóc kolegom z FA w kopaniu fdj'ota.
            A krytykując system, krytykował i ludzi którzy go wprowadzili (m.in. Tebe).
            Najlepszym dowodem na to jest podziękowanie Tebego dla fdj'ota za sprowadzenie
            Perły do parteru - widocznie Tebe poczuł się postem Perły urażony. Inaczej by
            nie dziękował.
            • perla Re: Tebe w porządku jest 27.02.04, 23:02
              Gość portalu: ver napisał(a):

              > powyższy post napisał tylko w jednym celu -
              > pomóc kolegom z FA w kopaniu fdj'ota.

              kolejny dzięcioł się znalazł. My nie kopiemy dresiarzu. My kulturalnie
              dyskutujemy za pomocą argumentów. Zrozumiałeś tępy chamie?
              • Gość: ver Re: Tebe w porządku jest IP: *.core.lanet.net.pl 28.02.04, 11:01
                perla napisał:

                > kolejny dzięcioł
                > dresiarzu
                > tępy chamie

                Tak Perła zrozumiałem.
                Twoja "kulturalna" dyskusja i zacytowane powyżej "argumenty" nie pozostawiają
                żadnych wątpliwości.
                • perla Re: Tebe w porządku jest 28.02.04, 14:14
                  widzisz burku, napisałem sobie post, a Ty przyłazisz, cytujesz, manipulujesz,
                  stawiasz Tebe w niewygodnej sytuacji szufladkując rzekome sympatie jego. A Tebe
                  neutralny ma być.
                  Spójrz młotku na fdj-ota. Też kiedyś taki bojowy był. A teraz kanałami po forum
                  chodzi. Zresztą, już doczytałem, iż Książe Luka utemperował Cię trochę bałwanie.
                  • Gość: ver Re: Tebe w porządku jest IP: *.core.lanet.net.pl 28.02.04, 15:09
                    perla napisał:

                    > napisałem sobie post, a Ty przyłazisz, cytujesz,

                    Tylko się Perełka nie rozpłacz. Chusteczkę chcesz?

                    > manipulujesz,

                    Buahahaha, przyganiał kocioł garnkowi. Ja zrobiłem to po raz pierwszy. Wy
                    świruski z FA robicie to tutaj z postami fdj'ota non stop.

                    > Spójrz młotku na fdj-ota. Też kiedyś taki bojowy był. A teraz kanałami po
                    > forum chodzi.

                    Ja widzę, że on chodzi po forum z godnością, a ty kłamiesz bo nie masz
                    argumentów.
                    Ale na chwilkę załóżmy, że masz rację (bo jej oczywiście nie masz). Nawet gdyby
                    tak było, to powstańcy też się przed hitlerowcami po kanałach kryli.
                    Powstańcy, którzy mieli siłę powstać przeciw faszystkowskim mordercom których
                    było więcej i fdj który sprzeciwia się przeciwko chamom z FA napadającym go
                    całą bandą bo w pojedynkę sobie nie dajecie rady - bardzo dobra analogia ci się
                    Perełka udała, choć wiem, że inaczej chciałeś.

                    > Zresztą, już doczytałem, iż Książe Luka utemperował Cię trochę bałwanie

                    Tylko w twych zaślepionych jadem i nienawiścią oczętach taka sytuacja miała
                    miejsce. Bo xluka też usiłował tylko (wielce nieudolnie zresztą) manipulować, a
                    brak argumentów zastępował kolejnymi inwektywami.
                    Ale idź idź, zawołaj go, niech cię wesprze, bo sam nie dajesz sobie rady.
                    Zawsze jak się któregoś z was zapędzi w kozi róg, to przychodzi inny służalczy
                    piesek z FA i odwraca kota ogonem kłamiąc, manipulując i obrzucając kolejnym
                    stekiem inwektyw i pomyj - najczęściej właśnie xluka.

                    > burku,
                    > młotku,
                    > bałwanie

                    Ach, cóż za powalająca kultura dyskusji.
                    • perla fdj fdj-ota popiera? 28.02.04, 15:24
                      napisałeś raptem 7 postów na forum tym. A dość zorientowany jesteś. Śmiejesz
                      się głupawo niczym fdj - "Buahahaha". Kłamiesz identycznie tak jak on. Piszesz
                      do mnie tak jak on - "Perełka". Fdj-towi tak jak i tobie, też wszystko z
                      faszyzmem kojarzy się.
                      Coś mi się versecie wydaje, iż Ty fdj-otem jesteś.
                      Ja za dużo tego na forum widziałem właśnie.
                      • Gość: ver perła, xiazeluka i galba to jedna osoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 13:03
                        perla napisał:

                        > napisałeś raptem 7 postów na forum tym. A dość zorientowany jesteś. Śmiejesz
                        > się głupawo niczym fdj - "Buahahaha". Kłamiesz identycznie tak jak on.
                        > Piszesz do mnie tak jak on - "Perełka". Fdj-towi tak jak i tobie, też
                        > wszystko z faszyzmem kojarzy się.
                        > Coś mi się versecie wydaje, iż Ty fdj-otem jesteś.
                        > Ja za dużo tego na forum widziałem właśnie.

                        Perełka: kłamiesz i manipulujesz tym, co napisał ktoś inny, jak xiazeluka i
                        galba.
                        Bluzgasz, wylewasz pomyje i załatwiasz swe fizjologiczne potrzeby na fdj'ota
                        lub mnie tak samo, jak xiazeluka i galba.
                        Z waleliną i lizodupstwem wszystko kojarzy ci się, tak, jak xiazeluce i galbie.
                        Jak cię zapędzić w kozi róg, to odpisujesz nie na temat tak samo, jak xiazeluka
                        i galba.
                        Albo jak któryś z was jest zapędzony w kozi róg, to zjawia się inny i pisze nie
                        na temat, ale za to bluzgając na tego, który was w kozi róg zapędził właśnie.
                        Coś mi się wydaje, że perła, xiazeluka i galba to jedna osoba jesteś.
                        Ja za dużo tego na forum widziałem właśnie.
                        • perla Re: perła, xiazeluka i galba to jedna osoba? 29.02.04, 19:41
                          Gość portalu: ver napisał(a):

                          > Perełka: kłamiesz i manipulujesz tym, co napisał ktoś inny, jak xiazeluka i
                          > galba.

                          ja w ogólę nie umiem kłamać Czerwienię wtedy się. A Lukę nie tacy jak Ty
                          próbowali w kłamstwo wrobić. Pozostał po nich tylko wspomnień czar...


                          > Bluzgasz, wylewasz pomyje i załatwiasz swe fizjologiczne potrzeby na fdj'ota
                          > lub mnie tak samo, jak xiazeluka i galba.

                          a może nie myjesz się i stąd ten przykry Twój zapach jest.
                          Tylko prostak lub masochista wrzeszczy publicznie, iż ktoś załatwia na niego
                          potrzeby fizjologiczne.

                          > Z waleliną i lizodupstwem wszystko kojarzy ci się, tak, jak xiazeluce i
                          galbie.

                          Z waleliną i lizodupstwem to Ty kojarzysz mi się, palancie.

                          > Jak cię zapędzić w kozi róg, to odpisujesz nie na temat tak samo, jak
                          xiazeluka i galba.

                          nie rozśmieszaj mnie. Jeszcze nie znalazł się taki, któremu udało by to się. A
                          wiesz czemu? Bo my zawsze prawdę piszemy.
                          Swoją drogą skąd u Ciebie taka skłonność do kantów jest? Zarabiałeś w trzy
                          karty na bazarze?

                          > Albo jak któryś z was jest zapędzony w kozi róg, to zjawia się inny i pisze
                          nie na temat, ale za to bluzgając na tego, który was w kozi róg zapędził
                          właśnie.

                          widzisz durniu, my nie chodzimy stadami tak jak wy. Każdy z nas odpowiada za
                          siebie. Ciebie nauczono kolektywizmu i nie rozumiesz, że można własne zdanie
                          mieć. Bez oglądania się na plenum właśnie.

                          > Coś mi się wydaje, że perła, xiazeluka i galba to jedna osoba jesteś.

                          pewno kryminały to Twoja ambitna literatura jest. I teraz spaczony jesteś.

                          > Ja za dużo tego na forum widziałem właśnie.

                          ty widzisz to co Ci inni pokażą. Za tępy jesteś na własny ogląd sytuacji
                          właśnie.
            • basia Re: Tebe w porządku jest 28.02.04, 13:40
              Być może - co do Twojego zdania o Perle.
              Nie użyłeś jednak najodpowiedniejszych cytatów dla przedstawienia swojej tezy,
              albo raczej wniosków.
              Nie chciałabym wkładać żadnych słów w usta Perły, ani Tebego, ani tłumaczyć
              żadnego z nich.
              Sądzę po prostu według siebie. Są rzeczy, które nie podobają mi się na tym forum
              i o tym piszę. Adresatem tych pretensji jest zwykle Tebe, bo go tu widać. Nie
              wiem za jakie dokładnie decyzje jest odpowiedzialny osobiście, a jakim w trybie
              demokratycznym ( w agorze ) musiał ulec.

              Również kłóciłam się z Tebe i pewnie kłócić się jeszcze będę, ale kłóciłam się
              na jakiś temat związany z forum/z sytemem, nie z Tebe jako osobą prywatną.
          • betty-bt Re: Tebe w porządku jest 27.02.04, 23:07
            bardzo sluszna uwaga, ale akuratnie niewlasciwy post wybralas, aby sie pod nim
            podpisac.
            zeby byl na miejscu powinien byc wklejany pod postami zaslepionych, CHamskich
            agresorow, rozdajacych ciosy na oslep.
            pod wypowiedziami tych kilku nadwornych chamkow go wklejaj, ktorzy z braku
            argumentacji i oglady obludnie obnazaja sie na forum z resztek kultury
            wylewajac na publik fekalia jak z karabinu. fe!
            takiego barbarzynstwa w zyciu nie widzialam.
            przykro na to patrzec, ale to zjawisko jest jak wypadek samochodowy- nie chce
            na to nawet spogladac, bo przeraza, a jednak nie moge glowy odwrocic.

            a najbardziej boli jak ktos "z drugiej strony" (najczesciej fdj) slusznie obali
            czyjas argumentacje. oj wtedy to istna makabra sie zaczyna. niczym fabryka
            malp. jedni skacza po fdj i zalatwiaja potrzeby fizjologiczne, a reszta stoi z
            boku i przytakuje kiwajac glowkami i tylko czasem klaskaja lub spluna.

            na FoF-ie czujny admin spoleczny by sie przydal, zeby kastrowac to chamstwo.
            • basia Re: Tebe w porządku jest 28.02.04, 13:59
              betty-bt napisała:

              > przykro na to patrzec, ale to zjawisko jest jak wypadek samochodowy- nie chce
              > na to nawet spogladac, bo przeraza, a jednak nie moge glowy odwrocic.

              Powiedziane jest :"Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem
              do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest ... "

              Ps.A co z lewym okiem , nie wiem. Może lżejsza pokuta wystrczy.
              • betty-bt Re: Tebe w porządku jest 29.02.04, 02:22
                basiu, ty mnie rozbrajasz twoja interpretacja moich staran ;-)
                • basia Re: Tebe w porządku jest 29.02.04, 12:42
                  betty-bt napisała:

                  > basiu, ty mnie rozbrajasz twoja interpretacja moich staran ;-)
                  >

                  y? starannie się uzbroiłaś?
                  • betty-bt Re: Tebe w porządku jest 29.02.04, 16:33
                    basia napisała:

                    > y? starannie się uzbroiłaś?

                    no. ja tu z ciezkim dzialem wyjezdzam zawsze (bo pani Bronia tez najlzejsza nie
                    jest), a Basia z swietopism bunkier sobie zbudowala ;-)
                    • basia Re: Tebe w porządku jest 29.02.04, 20:16
                      betty-bt napisała:

                      > no. ja tu z ciezkim dzialem wyjezdzam zawsze (bo pani Bronia tez najlzejsza nie
                      >
                      > jest), a Basia z swietopism bunkier sobie zbudowala ;-)

                      kier?

                      ps. 2 pik
            • Gość: Jureek Re: do Betty - pytanie IP: *.proxy.aol.com 28.02.04, 19:50
              Odchodzac od personalnych przepychanek i wracajac do tematu chcialbym spytac,
              jak Ci sie podobaja sygnaturki wzywajace do nienawisci rasowej. Czy uwazasz, ze
              uzywanie rasistowkich sygnaturek powinno byc powodem do wycinania postow, czy
              powinno sie banowac autorow? Masz jakies propozycje?
              Pozdrawiam
              Jura
              • betty-bt do juurka-odpowiedz+pytanie 29.02.04, 02:19
                saaaadzeeee, ze o kazda sygnaturke tego typu nalezy sie upomnienie z grozba
                natychmiastowej likwidacji loginu, po ktorej zignorowaniu nastapic powinno
                wyciagniecie konsekwencji w postaci kastracji konta/loginu.
                slady po upartym osobniku powinno sie usuwac, czyli kasowac posty zawierajace
                sygnaturke.

                pyt. co sadzisz o chamach z FA? powinno sie popierac czy banowac?
                przykladow nie podaje, bo szacuje cie na czlowieka rozrozniajacego wypowiedz
                chamska od krytycznej.

                ps. czy ja tu jestem od udzielania odp. na trudne pytania? ;-)
                • Gość: Jureek Re: do Betty-odpowiedz IP: 212.20.131.* 03.03.04, 09:59
                  betty-bt napisała:

                  > saaaadzeeee, ze o kazda sygnaturke tego typu nalezy sie upomnienie z grozba
                  > natychmiastowej likwidacji loginu, po ktorej zignorowaniu nastapic powinno
                  > wyciagniecie konsekwencji w postaci kastracji konta/loginu.
                  > slady po upartym osobniku powinno sie usuwac, czyli kasowac posty zawierajace
                  > sygnaturke.

                  Aha, czyli według Twojej propozycji nie trzeba kasować postów Efdejota
                  zawierających rasistowską sygnaturkę, bo po upomnieniu już jej nie używa.

                  > pyt. co sadzisz o chamach z FA?

                  Fakt, trafiają się tam wyjątkowe chamidła. Taki Limak na przykład. Albo ci
                  wszyscy wielonikowcy etos.solidarnosci, antoni.goczal itd. Co o nich sądzę? Zle
                  o nich sądzę.

                  > powinno sie popierac czy banowac?

                  Ani popierać, ani banować - ignorować.

                  > przykladow nie podaje, bo szacuje cie na czlowieka rozrozniajacego wypowiedz
                  > chamska od krytycznej.

                  Rzeczywiście rozróżniam. Ale w przeciwieństwie do a.s. dokonuję tego
                  rozróżnienia na swój własny użytek i nie aspiruję do narzucania swoich ocen innym.

                  > ps. czy ja tu jestem od udzielania odp. na trudne pytania? ;-)

                  Naprawdę, aż tak trudne było moje pytanie? ;-)
                  Pozdrawiam
                  Jura
                  • Gość: Jureek Re: do Betty-uzupełnienie IP: 212.20.131.* 03.03.04, 10:27
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    > Fakt, trafiają się tam wyjątkowe chamidła. Taki Limak na przykład. Albo ci
                    > wszyscy wielonikowcy etos.solidarnosci, antoni.goczal itd.

                    Pominąłem jeszcze jednego wyjątkowego chama, podającego się za magistra
                    socjologii i używającego ksywki blq, ale zektnąłem się z nim dopiero po wysłaniu
                    odpowiedzi dla Ciebie.
                    Jura
                    • betty-bt Juurku, Juurku, Juurku... 03.03.04, 11:37
                      nie udawaj, ze nie wiesz o kogo mi chodzi.
                      mialam na mysli chamow, a nie tych protestujacych przeciko chamstwu. a cham to
                      w/g mnie osoba, ktora uzywa czesto i gesto wulagarnych slow i obrazajaca swoich
                      adwersarzy gdy brak jej argumentacji.
                      widze, ze jednak musze wymienic 3 nicki, ktore nader czesto wykazaly sie
                      nieumiejetnoscia kulturalnej dyskusji. moim zdaniem przedstawicielami chamstwa
                      pospolitego na forum sa Perla, Galba i Xiazeluka.
                      tylko mi nie mow, ze nie zauwazasz, ze to wyjatkowo bezczelne osoby, bo nie
                      uwierze.
                      niech sobie bronia swoich racji, ale o forme sie rozbiega...
                      nie wyobrazam sobie takiego karygodnego zachowania w realu. to MUSI miec skutki
                      w sadzie! a po co sobie tak zycie utrudniac? nie lepiej cofnac sie do czasow
                      szkoly podstawowej i przypomniec sobie troche z nauk o przystosowaniu do zycia
                      w spoleczenstwie?
                      • perla Re: Juurku, Juurku, Juurku... 03.03.04, 12:31
                        betty-bt napisała:

                        > przedstawicielami chamstwa
                        > pospolitego na forum sa Perla, Galba i Xiazeluka.

                        wslazałaś właśnie wrogów ludu.
                        Nie wiem czy Wiesz, ale masz komunistyczne inklinacje.
                        Za to fdj-ota, z jego rasistowskimi, kłamliwymi, i wulgarnymi poglądami, za
                        szczyt taktu i kultury pewno masz. Trwaj w takim razie w samozadowoleniu sobie.
                      • xiazeluka Pani Benito 03.03.04, 12:51
                        betty-bt napisała:

                        > adwersarzy gdy brak jej argumentacji.
                        > widze, ze jednak musze wymienic 3 nicki, ktore nader czesto wykazaly sie
                        > nieumiejetnoscia kulturalnej dyskusji. moim zdaniem przedstawicielami
                        chamstwa
                        > pospolitego na forum sa Perla, Galba i Xiazeluka.

                        Proszę jeszcze łaskawie określić, czy rzucanie przez Panią oszczerstw i kłamstw
                        to dowód kultury. Mnie nigdy argumentów nie zabrakło, to półgłówki najczęściej
                        czmychały z ringu z braku takowych, zasłaniając się moimi epitetami jako
                        uzasadnieniem rejterady.

                        > nie wyobrazam sobie takiego karygodnego zachowania w realu. to MUSI miec
                        skutki w sadzie!

                        Istotnie, za pomówienie mnie o chamstwo mógłbym Panią podać do sądu - ale po co?
                      • jureek Re: Betty 03.03.04, 12:54
                        betty-bt napisała:

                        > nie udawaj, ze nie wiesz o kogo mi chodzi.
                        > mialam na mysli chamow, a nie tych protestujacych przeciko chamstwu.

                        No, nie! Naprawdę uważasz Limaka - włamywacza do cudzych skrzynek i prowokatora
                        za osobę protestującą przeciwko chamstwu? Dać Ci przykłady jego twórczości?
                        Naprawdę uważasz blq - niby magistra socjologii, a właściwie nadętego bufona,
                        pouczającego z góry forumowiczów, wygłaszającego swoje tezy ex katedra i
                        odrzucającego z góry jakąkolwiek dyskusję z nimi za osobę protestującą przeciw
                        chamstwu?
                        Naprawdę uważasz esbeka-wielonikowca antoni.goczal, etos.solidarnosci itd.
                        prowadzącego dyskusje z samym sobą na temat np. aparycji Bronisława Wildsteina
                        za osobę protestującą przeciw chamstwu?
                        Chyba jednak słabo znasz Forum Aktualności.

                        > a cham to
                        >
                        > w/g mnie osoba, ktora uzywa czesto i gesto wulagarnych slow i obrazajaca swoich
                        >
                        > adwersarzy gdy brak jej argumentacji.
                        > widze, ze jednak musze wymienic 3 nicki, ktore nader czesto wykazaly sie
                        > nieumiejetnoscia kulturalnej dyskusji. moim zdaniem przedstawicielami chamstwa
                        > pospolitego na forum sa Perla, Galba i Xiazeluka.

                        Ależ te trzy osoby nie spełniają Twojej własnej definicji chamstwa.
                        Zdefiniowałaś bowiem forumowego chama jako osobę między innymi obrażającą swoich
                        adwersarzy, gdy brak jej argumentacji. Tymczasem trzem wymienionym nie brak
                        argumentacji, owszem - obrażają adwersarzy, tylko że to obrażanie nie jest
                        ZAMIAST argumentów, a raczej jest DODATKIEM do argumentów (moim zdaniem
                        zbędnym, ale nie będę dyktował nikomu co i jak ma pisać).

                        > tylko mi nie mow, ze nie zauwazasz, ze to wyjatkowo bezczelne osoby, bo nie
                        > uwierze.
                        > niech sobie bronia swoich racji, ale o forme sie rozbiega...

                        Tym się właśnie różnimy. Ze mi bardziej chodzi o treść niż o formę. Dlatego
                        widzę chamstwo również w postach nie zawierających ani jednego bluzgu.

                        > nie wyobrazam sobie takiego karygodnego zachowania w realu. to MUSI miec skutki
                        >
                        > w sadzie!

                        Dobrze, że zauważyłaś różnicę między realem a rzeczywistością forumową. Tak się
                        już przyjęło, że w internecie więcej wolno. Nie znaczy to wcale, że w internecie
                        nie obowiązuje prawo. Jeśli ktoś czuje się pomówiony, czy obrażony to ma
                        możliwość wystąpienia z pozwem cywilnym przeciw chamowi. Precedensy były.

                        > a po co sobie tak zycie utrudniac? nie lepiej cofnac sie do czasow
                        > szkoly podstawowej i przypomniec sobie troche z nauk o przystosowaniu do zycia
                        > w spoleczenstwie?

                        Ojejku, nie przypominaj lepiej tego indoktrynacyjnego przedmiotu. Oczywiście, że
                        łatwiej się żyje przystosowanym. Nie jestem jednak zwolennikiem przystosowania
                        za wszelką cenę. Czy jeśli mieszkam w Niemczech, ale nie kupuję co 3 lata nowego
                        auta, nie latam co roku na Majorkę, nie śmieję się z głupich dowcipów o polskim
                        Papieżu to znaczy to, że nie jestem przystosowany do tamtejszego społeczeństwa i
                        należy mnie usunąć poza jego nawias?
                        Nieprzystosowany pozdrawia przystosowaną ;)
                        Jura
            • xiazeluka Gwarancją wolności słowa jest cenzura 01.03.04, 09:18
              betty-bt napisała:

              > takiego barbarzynstwa w zyciu nie widzialam.

              Pozazdrościć krótkiego, bezstresowego żywota. Serio. A propos - Pani wydaje
              się, że schludnie odziany tow. Stalin był lepszy od odrażającego portowego
              rzezimieszka z nożem w zębach?

              > a najbardziej boli jak ktos "z drugiej strony" (najczesciej fdj) slusznie
              obali czyjas argumentacje.

              Bolałoby być może, gdyby rzecz taka kiedykolwiek się wydarzyła.

              > na FoF-ie czujny admin spoleczny by sie przydal, zeby kastrowac to chamstwo.

              Czyli "bezczelne posty kwestionujące mądrość i poczciwość fidjoty". Urocze. W
              dowód uznania za tę złotą myśl - sentencja z tytułu postu. Tylko dla Pani.
    • sceptyk Nie wiem czy mam racje 28.02.04, 20:13
      ale po pobieznym rzucie oka na tytuly postow wydaje mi sie, ze to watek
      polemiczny, nie bez akcentow osobistych. Czy moglbym wiedziec o co sie,
      Koledzy, klocicie i czy ewentualnie moglbym sie przylaczyc?
      • jaa_ga Re: Nie wiem czy mam racje 28.02.04, 20:51
        Ja tylko na chwilę, żeby Ci
        "dobry wieczór" powiedzieć, Sceptyku:)
        • sceptyk A dziekuje, dziekuje 28.02.04, 21:14
          i wzajemnie milego wieczoru z przedluzeniem w noc zycze.
    • Gość: Marcin Re: - bo Tebe to taki duzy chłopiec, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 21:11
      który dostał od tatusia nowa zabawkę i bawi się nią jak szalony lub zakochany -
      niedługo do reszty ją spieprzy :)

      A tak na serio, to przerasta jego mania wielkości, te wszystkie pochwały,
      slinienie sie panienek etc.

      Prawda, że mam rację Mass ?:)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja