Dodaj do ulubionych

do Betty i innych...

IP: *.proxy.aol.com 27.03.04, 13:07
...ktorzy porownuja role adminow spolecznych do roli skromniutkich
sprzataczek, co to zadnej wladzy nie maja, a tylko cichutko i pracowicie
smieci na forum sprzataja.
Afera z Bronkiem pokazuje, ze mialem racje twierdzac, ze takie porownanie
nieadekwatne jest. Popatrzcie, jakie ambicje wchodza tu w gre.
A adminom zawodowym powiem tylko tyle, ze macie to, czego chcielisce.
Ostrzegalem Was zanim otwarliscie te puszke pandory wprowadzajac spolecznych
cenzorow. Wystarczylo popatrzec na przebierajacych nozkami forumowiczow, nie
mogacych sie doczekac mianowania na funkce opiekuna forum (Mikolaj7 na
przyklad), by i takie konsekwencje przewidziec.
Jura
Obserwuj wątek
      • Gość: Jureek Re: do Betty i innych... IP: *.proxy.aol.com 27.03.04, 20:34
        tebe napisał:

        > Jurku, opiekun sprywatyzowanego forum miejskiego to jednak nieco inna funkcja
        > niż społeczny admin np. na kraju.

        Czy ta roznica polega na tym, ze kandydatow na adminow forow miejskich nie
        sprawdzacie tak dokladnie jak tych z forow ogolnych?
        Przy okazji przypominam, ze pytanie sceptyka, czy wiecie jak admini maja na
        imie i nazwisko nadal pozostaje bez odpowiedzi, a tym kontekscie nabralo
        aktualnosci.
        Jura
        • tebe Re: do Betty i innych... 28.03.04, 17:54
          Admin forum miejskiego powinien być z adminowanym miastem związany jakoś, czego nie sprawdzamy.
          Powinien mieć czystą historię co sprawdzamy.
          Jest gospodarzem tego forum - uczestniczy w nim aktywnie i występuje pod własnym loginem - to zasadnicza różnica.
          O ile nie dotrą do nas skargi, traktujemy takie forum jak forum prywatne - w zasadzie sie nie wtrącamy.
          A z adminami społecznymi na publicznych forach rozmawiamy bez przerwy.
          Pozdrawiam
            • tebe Re: do Betty i innych... 28.03.04, 18:04
              Jurek, bez przesady. Następnym krokiem jest pytanie o to czy egzaminujemy ich
              z wiedzy ogólnej i czy faksują nam świadectwa maturalne.
              Tu zasłaniam się tajemnicą zawodową.
              Pozdrawiam
              • Gość: Jureek Re: do Betty i innych... IP: 212.20.131.* 29.03.04, 08:38
                tebe napisał:

                > Jurek, bez przesady. Następnym krokiem jest pytanie o to czy egzaminujemy ich
                > z wiedzy ogólnej i czy faksują nam świadectwa maturalne.
                > Tu zasłaniam się tajemnicą zawodową.

                Dziękuję za odpowiedź, bo odmowa odpowiedzi też jakąś odpowiedzią jest.
                Pozdrawiam
                Jura

                P.S. Kiedy odwołacie Giwi?
                  • basia Re: do Betty i innych... 29.03.04, 09:52
                    i nie przeszkadza wam, że koleżanki moderatorki, jedno po drugim forum okupują. Wzajemnie witając się na tych forach i pokazując niepokornym, kto tu rządzi? informując, a raczej grożąc, że widzą ip ( w styczniu jeszcze całe).

                    Nie spotkałam się z czymś takim wcześniej, nie spotkałam się żeby admin zawodowy wycinał posty tylko z treścią w temacie.

                      • basia Re: do Betty i innych... 29.03.04, 11:45
                        tebe napisał:

                        > Proponujesz jakiś rodzaj odpowiedzialności zbiorowej czy uważasz, że wszystkie
                        > te loginy to giwi w różnych wcieleniach?

                        Nie jestem w stanie stwierdzić jakie osoby piszą pod jakimi loginami, nigdy też nie twierdziłam, że pod nickiem giwi pisze więcej niż jedna osoba, tak więc twój sarkazm jest nie na miejscu.

                        Ps. miałam na myśli koleżankę betty, piessenę i katarynę. Jakich innych nicków używają sam sprawdź.
                        Czy koniecznie trzeba wam pod nos podsyłać linki z wypowiedziami tych pań? przecież weryfikujecie je/ich na podstawie tego co piszą. czy mam przez to rozumieć, że nie czytacie ich postów?
                            • betty-bt Re: do Betty i innych... 30.03.04, 00:02
                              Basia, zwaz, ze zawsze jak taka rezolutna jestes, to okazuje sie, ze polelnilas
                              gafe.
                              Czego Ty oczekujesz? Co Tebe ma napisac? Ma zabronic pisac mi na forach, zebys
                              spokoju wreszcie zaznala?
                              Postaram sie byc powazna i udowodnic, ze bzdury znowu Wacpanna pleciesz.

                              Otoz zanim wyskoczysz z czyms jak Filip z Konopi (bez urazy dla Filipow) to
                              sprawdz swoje argumenty.
                              Nie pasuje Ci to, ze widzialas mnie na Auto-moto w jakims watku. Tam adminuje
                              Piessna i na podstawie tego twierdzisz, ze jest moja kolezanka, a ja bywam tam
                              ze wzgledu na nia. Juz kiedys o tym pisalas.
                              No wiec ja Ci od serca polecam taki zajefajny wynalazek zwany wyszukiwarka.
                              Jestem pewna, ze z niej nie skorzystalas, bo w przeciwnym wypadku wiedzialabys,
                              ze na AM stalym bywalcem jestem od ponad roku. Troche rzadziej tam zagladam od
                              kiedy zalozylam z kolega inne forum motoryzacyjne. Nooo... tak to bywa. Ludzie
                              pisuja na roznych forach.
                              Zanim zaczniesz snuc dalsze knowania, to z gory uprzedzam, ze z forum Kobieta
                              ten numer tez Ci nie przejdzie. Tam bywam jeszcze czesciej, a zaczelam pisywac
                              zanim ktokolwiek o AS myslal.
                              Teraz rozumiesz dlaczego uwazam, ze jestes zabawna?

                              ps. Zes sie uwziela, Basiu... Przyznaj, ze mnie lubisz.
                              • basia Re: do Betty i innych... 30.03.04, 09:19
                                betty-bt napisała:

                                > Czego Ty oczekujesz? Co Tebe ma napisac? Ma zabronic pisac mi na forach, zebys
                                > spokoju wreszcie zaznala?

                                Idealny user z ciebie. Wierzysz w to, że można komuś zabronić pisać na forach?
                                Twoje postrzeganie rzeczywistości, choćby tej wirutalnej jest chore.

                                Co do reszty mróweczko, w tym co ja pisałam nie ma bzdur. To, na co od początku tematu aesów, zwracam uwagę było (niestety) prawdziwe. To, że Mass, Tebe, nie chcą tego widzieć, albo przyznać się do tego, wynika pewnie z ich poczucia pragmatyzmu. Z wami jest dla nich prościej, wygodniej. Jakiś szef przeglądający forum nie widzi "bluzgów" i jest ok.

                                Nie mam w zwyczaju wyciągać linków i udowadniać na ich podstawie czegoś o czym piszę. Wierzę, że ktoś kto czyta forum wyciąga wnioski samodzielnie. Zrobię jednak dla ciebie wyjątek i wstwię tutaj link. W tym co wcześniej pisałam o widzeniu Ip, o wykorzystywaniu tej wiedzy przez aesów. Dzielenia się tymi - jednak ukrytymi danymi. Nie dziwię się, broniłaś widzenia ip, że to bardzo ważne... Koleżanka piessna dzieliła się z tobą tą wiedzą.

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=10393570&a=10417902

            • tebe Re: do Betty i innych... 28.03.04, 18:08
              Można sprawdzić co pisałeś posługując się wyszukiwarką.
              Wielu użytkowników znamy. Nie interesują nas ich poglądy (upraszczam, z nazistą
              się nie zakolegujemy) tylko raczej szacunek dla poglądów innych i sposób
              prowadzenia dyskusji.
              Pozdr.
              • xiazeluka Bardzo ładna, wykrętna odpowiedź 28.03.04, 18:12
                Można sprawdzić, co napisałem. Zgoda. A jak juz sprawdzisz, to co dalej? Mnie
                chodziło nie o sposób, tylko interpretację - zacytuj może wzór poprawnosciowy
                na dobrego, gorliwego admina: co tam trzeba było w przeszłości napisać, by
                mieć "czystą historię"?

                Acha, a z komunistą - bydlakiem znacznie gorszym od nazisty - to byś się
                kolegował?
                • tebe xiaze... 29.03.04, 09:32
                  Nie ma czegoś takiego. To nie bank. Myślę zresztą, że potrafisz sobie wyobrazić
                  jak takie "sprawdzenie historii" wygląda. Patrząc od innej strony - zadajemy
                  sobie pytanie "czy z postów i sposobu prowadzenia dyskusji tego kogoś wynika,
                  że będzie dobrze robił to w czym ma nam pomagać". Jeśli odpowiedź brzmi tak...
                  Poza tym znamy całkiem sporo z tych osób, bo przecież od ponad 2 lat w zasadzie
                  cały czas czytamy to Forum.
                  Nawiasem mówiąc, myślę, że nie pytasz bo chcesz się dowiedzieć, tylko szukasz
                  potwierdzenia jakiejś ciekawej teorii, która Ci chodzi po głowie.
                  Natomiast nazistę potraktuj jako przykład.
              • basia Re: do Betty i innych... 28.03.04, 23:10
                tebe napisał:

                > się nie zakolegujemy) tylko raczej szacunek dla poglądów innych i sposób
                > prowadzenia dyskusji.

                No, widać ten szacunek po postach koleżanki betty. Sposób prowadzenia dyskusji nie budzi zastrzeżeń.
                Czy Wy czytacie co wasi protegowani piszą? Czy tylko na raport co na oślą wyrzucili oglądacie?
    • Gość: faan jurkaa padnijmy przed Jurą na kolana IP: 217.153.71.* 27.03.04, 14:21
      Gość portalu: Jureek napisał(a):
      > mialem racje
      > Ostrzegalem Was

      wy niedobzi.......a jureek was ostrzegaał.........i miaał racjęę......nie
      ważne, że dziesiątki adminów społecznych funkcjonuje sprawnie i inne fora się
      nie skarżą..........a jeżeli już, to ich wpadki są sporadyczne (bo w końcu
      każdy może popełnić błąd)...............ważne, że sposród dziesiątek, dwóch
      społecznych było do bani, a przy jednym admini popełnili ewidentny błąd
      zabierając mu funkcję nie za złe adminowanie, tylko za pisanie za
      dużo..........i to jest wystarczający powód, aby zlikwidować funkcję admina
      społecznego..........

      proponuję paaść przed jurkieem na kolanaa i oddaać mu hoołd........wystaawić mu
      poomnik..........nazwać jegoo imienieem jakieś foruum..............a jak ktoś
      nie wierzyy w racjęę jurkaa, to jureek gotów przeepacynkowaać się w ormo.precz
      i wam udowoodnić........nie wiem co prawda co, alee na pewnoo waam
      udowodnii.........i nie drażniić jurkaa, bo waam wykażee...........
    • betty-bt No ale co jest nie tak? 27.03.04, 20:07
      Byl admin spoleczny, nie spelnial swojej funkcji nalezycie i przestal byc
      adminem. To chyba w porzadku, co nie?
      Czego tu dowiodles? Jedynie, ze admini portalu sa jednak czujni i pilnuja
      spolecznych. W przypadku Bronka okazalo sie, ze gosc sie kompletnie nie nadaje,
      przeroslo go to i poniosl konsekwencje.
      Osobiscie uwazam, ze Bronek sfiksowal po calej lini ;-)

      ps. jak milo, ze powstrzymales sie od bluznierstw :-)
      • Gość: Jureek Re: No ale co jest nie tak? IP: *.proxy.aol.com 27.03.04, 20:41
        To jest nie tak, ze sprzataczka pracujaca za darmoche nie urzadza takich akcji
        protestacyjnych jak Bronek i jego poplecznicy. Przyklad ten, a takze przyklady
        innych adminow kurczowo trzymajacych sie stolka mimo braku akceptacji przez
        forumowiczow pokazuje wyraznie, ze nie o sluzbe tu chodzi, a o wladze.
        Nie widzisz, ze wprowadzenie spolecznikow wcale nie podnioslo poziomu dyskusji
        na forach, a tylko pogorszylo sytuacje? Tyle spamu i ambicjonalnych gierek co
        teraz nie bylo wczesniej. Nie trzeba wcale byc socjologiem, zeby przewidziec do
        czego doprowadzi dzielenie forumowiczow na rownych i rowniejszych.
        Jura
        • aniela Re: No ale co jest nie tak? 27.03.04, 20:44
          aha tak blisko jestes Swietej Racji ze musialo Ci umknac, ze Bronek nie bierze
          udzialu w protescie. nie chodzi o stolek Bronka ale o metody dzialania adminow
          zawodowych (choc wiem ze dzialania aspoleczne oceniane sa wyzej niz as-poleczne)
          • Gość: Jureek Re: No ale co jest nie tak? IP: *.proxy.aol.com 27.03.04, 20:49
            aniela napisała:

            > aha tak blisko jestes Swietej Racji ze musialo Ci umknac, ze Bronek nie
            bierze
            > udzialu w protescie. nie chodzi o stolek Bronka ale o metody dzialania
            adminow
            > zawodowych (choc wiem ze dzialania aspoleczne oceniane sa wyzej niz as-
            poleczne
            > )

            Oczywiscie, ze nie podobaja mi sie metody zawodowcow w stosunku do spolecznych.
            Najpierw daje sie niedojrzalym dzieciakom wladze i nozyczki do reki, a potem
            zdziwienie, ze fiksuja jak Bronek, albo w depresje wpadaja, bo forumowicze ich
            nie lubia, jak szacik.
            Takie eksperymenty psychosocjologiczne to po prostu nieodpowiedzialnosc.
            Jurek

            P.S. Skad wiesz, ze Bronrk nie bierze udzialu w protestach? Przeciez protesty
            zaczely sie wlasnie od opublikowania przez Bronka listu, ktory dostal od Maas.
          • gini Re: No ale co jest nie tak? 27.03.04, 20:53
            aniela napisała:

            > aha tak blisko jestes Swietej Racji ze musialo Ci umknac, ze Bronek nie
            bierze
            > udzialu w protescie. nie chodzi o stolek Bronka ale o metody dzialania
            adminow
            > zawodowych (choc wiem ze dzialania aspoleczne oceniane sa wyzej niz as-
            poleczne
            > )

            Wiec wg Ciebie, nawet jak admin jest do niczego to nie mozna go zmienic.
            Zawodowy jak mianowal to dozywotnio i koniec.Pisza do niego e-maile a on ma ich
            gdzies.Ale Ty twierdzisz, ze on jest w porzadku.Forum jest jego wiec moze na
            nim robic co mu sie zywnie podoba.Zawodowy admin moze mu naskoczyc.
            Nie przesadzasz Anielciu?
        • betty-bt Jurku 27.03.04, 22:19
          Tak samo moznaby powiedziec, ze cala instytucja "Forum Gazeta.pl" jest do dupy,
          bo zawsze znajdzie sie wsrod normalnych forumowiczow jakis idiota-spamer.
          Albo (poszerzajac horyzonty) zawsze znajdzie sie jakies forum, na ktorym zbiora
          sie awanturnicy-spamerzy co w kolko na to samo kopyto pieja.
          Absurdem zas jest myslec, ze AS powinien sie wycofac, bo forumowicze go nie
          akceptuja. To jest smieszne :)))
          A co to ma interesowac admina, ze spamerzy go nie akceptuja? No bez takich
          smiesznosci, prosze.
          Jest w portalu jedno forum, ktorego uczestnicy nie maja nic innego do roboty
          jak prowokowac adminow portalu, ale to nie znazy, ze caly portal jest do bani.
          No z jakiej racji taka Giwi mialaby sie przejmowac tym, ze FA jej nie
          akceptuje? A juz w ogole rezygnowac ze sprzatania.
          Admin na forum Aktualnosci jest bardziej potrzebny niz na jakimkolwiek innym
          forum! FA ma najnizszy poziom w calym portalu i jest znane z bezpardonowego
          chamstwa.
          Giwi czyni duzo dobrego. Wszystkich spamerow, co od kilku dni smieca na forum
          powinno sie zabanowac bez zadnego ale. Takie jest moje zdanie.
          • pejsaty Re: Jurku 28.03.04, 09:21
            alez zlotko (dzien dobry), jak pamietasz fa sprzed epoki moderartorow i
            porownasz z obecnym to kiedy wiecej spamu i chamstwa bylo (pozdrawiam)?
          • Gość: Jureek Re: Jurku IP: *.proxy.aol.com 28.03.04, 10:30
            betty-bt napisała:

            > Absurdem zas jest myslec, ze AS powinien sie wycofac, bo forumowicze go nie
            > akceptuja. To jest smieszne :)))
            > A co to ma interesowac admina, ze spamerzy go nie akceptuja? No bez takich
            > smiesznosci, prosze.

            Bez obrazania prosze. Postawilas znak rownosci miedzy tymi, ktorzy nie
            akceptuja aesa, a spamerami, a to wcale tak nie jest.
            Jura
          • pollak Re: Jurku 28.03.04, 11:06
            betty-bt napisała:

            > Admin na forum Aktualnosci jest bardziej potrzebny niz na jakimkolwiek innym
            > forum! FA ma najnizszy poziom w calym portalu i jest znane z bezpardonowego
            > chamstwa.

            Bzdura.

            > Giwi czyni duzo dobrego.

            Bzdura.

            > Wszystkich spamerow, co od kilku dni smieca na forum
            > powinno sie zabanowac bez zadnego ale. Takie jest moje zdanie.

            Racja.
          • xiazeluka Re: Jurku 28.03.04, 13:26
            betty-bt napisała:

            > Admin na forum Aktualnosci jest bardziej potrzebny niz na jakimkolwiek innym
            > forum! FA ma najnizszy poziom w calym portalu i jest znane z bezpardonowego
            > chamstwa.

            ...rzekła Pani Betty-bt, weteranka rzeczonego FA.
            Czy siedząc na siedzeniu pasażera często Pani poucza swego małzonka,
            kierującego pojazdem, jak należy prawidłowo jechać?
            • betty-bt Panowie, hurtem odpowiadam :-) 28.03.04, 15:18
              Pejsaty.
              alez zlotko (dzien dobry), jak pamietasz fa sprzed epoki moderartorow i
              porownasz z obecnym to kiedy wiecej spamu i chamstwa bylo (pozdrawiam)?

              *Skutek uboczny. To nie admin jest winien, a komiczna reakcja ludzi.

              Jurek.
              Bez obrazania prosze. Postawilas znak rownosci miedzy tymi, ktorzy nie
              akceptuja aesa, a spamerami, a to wcale tak nie jest.

              *Sami stawiaja sobie znak rownosci. Spamerzy sie piekla, a cala masa ludzi idac
              ich sladem protestuje i prowokuje. Czesc z watkow, ktore laduja na OL sa pisane
              tylko po to, zeby sprawdzic wytrzymalosc admina. I po co to?

              Pollak
              > Admin na forum Aktualnosci jest bardziej potrzebny niz na jakimkolwiek innym
              > forum! FA ma najnizszy poziom w calym portalu i jest znane z bezpardonowego
              > chamstwa.

              Bzdura

              *Bez cienia zlosliwosci i slowo honoru daje, ze zanim pierwszy raz weszlam na
              FA (czytam czasem) juz slyszalam opinie ludzi na jego temat. Po krotkiej
              lekturze tylko sie upewnilam. Forum Aktualnosci i Mezczyzna maja najgorsze
              notowania wsrod szarych userow i nie jest to tylko moje zdanie.
              Wielu ludzi czytuje, ale zeby wdac sie tam w dyskusje (czesto ciekawa) potrzeba
              duzo odwagi.

              Xiazeluka.
              Czy siedząc na siedzeniu pasażera często Pani poucza swego małzonka,
              kierującego pojazdem, jak należy prawidłowo jechać?

              *Jestem rozwodka. Byl niepoprawnym chamem ;)))
              Sama prowadze.
              • pollak Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) 28.03.04, 15:37
                betty-bt napisała:

                > *Skutek uboczny. To nie admin jest winien, a komiczna reakcja ludzi.

                Jest winien, bo wycinał nie to co trzeba.

                > Sami stawiaja sobie znak rownosci. Spamerzy sie piekla, a cala masa ludzi idac
                > ich sladem protestuje i prowokuje.

                Jak 'ich śladem'? Protestują przeciwko asom, ale nie spamują.

                > Czesc z watkow, ktore laduja na OL sa pisane tylko po to, zeby sprawdzic
                > wytrzymalosc admina. I po co to?

                Żeby sprawdzić wytrzymałość admina ;) który nie wiadomo według jakiego klucza
                wycina.

                > Pollak
                > > Admin na forum Aktualnosci jest bardziej potrzebny niz na jakimkolwiek inn
                > ym
                > > forum! FA ma najnizszy poziom w calym portalu i jest znane z bezpardonoweg
                > o
                > > chamstwa.
                >
                > Bzdura
                >
                > *Bez cienia zlosliwosci i slowo honoru daje, ze zanim pierwszy raz weszlam na
                > FA (czytam czasem) juz slyszalam opinie ludzi na jego temat. Po krotkiej
                > lekturze tylko sie upewnilam.

                Tu nie ma co czytać tylko brać udział w dyskusji.

                > Forum Aktualnosci i Mezczyzna maja najgorsze notowania wsrod szarych userow
                > i nie jest to tylko moje zdanie.

                Jaki ośrodek przeprowadzał te badania? CBOS-owi nie ma co wierzyć. ;)

                > Wielu ludzi czytuje, ale zeby wdac sie tam w dyskusje (czesto ciekawa)
                > potrzeba duzo odwagi.

                Smiało śmiało. ;)

                > *Jestem rozwodka. Byl niepoprawnym chamem ;)))

                Pewnie pisywał/pisuje na FA. ;)
              • xiazeluka Hurtem znaczy taniej? 28.03.04, 16:53
                betty-bt napisała:

                > *Bez cienia zlosliwosci i slowo honoru daje, ze zanim pierwszy raz weszlam na
                > FA (czytam czasem) juz slyszalam opinie ludzi na jego temat.

                ...co dowodzi, że była Pani uprzedzona. Niechętnie nastawiona, znaczy się.
                Jeszcze można spytać - jakich ludzi i dlaczego ich zdanie było dla Pani
                miarodajne?

                > Po krotkiej lekturze tylko sie upewnilam.

                Zbyt krótkiej, jak widać.

                > Forum Aktualnosci i Mezczyzna maja najgorsze
                > notowania wsrod szarych userow i nie jest to tylko moje zdanie.
                > Wielu ludzi czytuje, ale zeby wdac sie tam w dyskusje (czesto ciekawa)
                potrzeba duzo odwagi.

                Dlatego FA jest diamentem w popiele reszty Forum.

                Droga Pani, jeśli ma Pani ugruntowane przekonania i potrafi ich bronić, to nie
                ma się Pani czego obawiać. FA to miejsce zaciętych dyskusji, a nie wieczorne
                Kółko Asertywnego Ględzenia o Niczym. Tchórze i paple zaimpregnowane medialną
                sieczką faktycznie czują się na FA nieswojo, ale to raczej dowód ich
                rozmamlania intelektualnego, a nie jakości tego Hyde Parku.
                Nawiasem pisząc tow. TeBe oświadczył był wprost, że poziom FA jest powyżej
                średniej, co powinno dać Pani do myslenia, skoro tak bardzo lubi Pani opierać
                się na zdaniu innych, zamiast samodzielnie dokonywać oceny.

                > *Jestem rozwodka. Byl niepoprawnym chamem ;)))

                Rozumiem. Zapewne wulgarnie ośmielał się zwracać Pani uwagę: "Kochanie, nie
                używaj słowa "zafajdany" nawet w żartach, damie to nie przystoi", zatem
                słusznie go Pani pogoniła precz. Chamstwo należy zwalczać.

                Przy okazji, z innej beczki - wyszła Pani za chama i robi mu z tego wyrzut???
                Chyba nie wychodzi Pani za mąż za przypadkowe, nieznane sobie osoby?
              • Gość: Jureek Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.04, 16:56
                betty-bt napisała:

                > *Bez cienia zlosliwosci i slowo honoru daje, ze zanim pierwszy raz weszlam na
                > FA (czytam czasem) juz slyszalam opinie ludzi na jego temat. Po krotkiej
                > lekturze tylko sie upewnilam. Forum Aktualnosci i Mezczyzna maja najgorsze
                > notowania wsrod szarych userow i nie jest to tylko moje zdanie.
                > Wielu ludzi czytuje, ale zeby wdac sie tam w dyskusje (czesto ciekawa)
                potrzeba
                >
                > duzo odwagi.

                No to teraz, gdy rzadzi Giwi z nozycami i Twoim zdaniem poprawilo sie, powinno
                pojawic sie tam mnostwo nowych forumowiczow (tych ktorzy poprzednio bali sie
                wypowiadac) z ciekawym wkladem do dyskusji, ale jakos ich nie widze. Wrecz
                przeciwnie, forum zeszlo na psy, bo ci, ktorzy potrafiliby tak odpowiedziec
                oszolomom, zeby im w piety poszlo, nie robia tego, bo po prostu obawiaja sie,
                ze Giwi "wesprze" ich przy pomocy nozyczek, a normalny czlowiek takim wsparciem
                sie brzydzi.
                Jura
                • betty-bt Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) 28.03.04, 19:14
                  Za kazdym razem jak wdaje sie w dyskusje na FoF to pozniej czuje niesmak.
                  Zawsze daje sie nabrac w nadzieji, ze bedzie to watek na konkretny temat i
                  obejdzie sie bez wykolejen werbalnych.
                  Dlatego wlasnie nie pisze na FA, bo tam z kazdego ciekawego watku robi sie w
                  ktoryms momencie istna mordownia.
                  Tak, FA ma wysoki poziom, bo laduja tam opinie ciekawych artykulow i jest
                  mnostwo inteligentych ludzi, ktorzy maja sporo sensownych rzeczy do
                  powiedzenia. Tylko po co dorosly, dojrzaly czlowiek zaczyna uciekac sie do
                  dygresji tak niskich polotow jak ta:

                  "Rozumiem. Zapewne wulgarnie ośmielał się zwracać Pani uwagę: "Kochanie, nie
                  używaj słowa "zafajdany" nawet w żartach, damie to nie przystoi", zatem
                  słusznie go Pani pogoniła precz. Chamstwo należy zwalczać.
                  Przy okazji, z innej beczki - wyszła Pani za chama i robi mu z tego wyrzut???
                  Chyba nie wychodzi Pani za mąż za przypadkowe, nieznane sobie osoby?"

                  Xiazeluka, dumny jestes z tego co napisales? Tak to kazdy potrafi, ale nie
                  kazdy lubi. Chyba nie myslisz, ze dam sie wciagnac na taki ring?

                  Gini, co wsponego z tematem tego watku ma link do jakiegos forum, na ktorym
                  zostawilam z 10 postow? No i zaczynaja sie uwagi typu: Aha, to takie fora betty
                  lubi, to tak ma FA wygladac, tak?
                  Nie. I nie mam nic przeciwko ostrej wymianie zdan, ale trzeba trzymac fason. I
                  tu masz odpowiedz, Jurku.
                  FA to jest wlasnie TWA. Tak zaczynaja sie wycieczki osobiste, niemajace nic
                  wsplonego z tematyka forum. Okladanie sie werbalnie miedzy soba i rozdawanie
                  ciosow na prawo i lewo.
                  Topicie sie tam we wlasnym sosie i nie ma sie co dziwic, ze malo nowych tam
                  pisuje. Nie kazdy ma ochote w kazdym watku, w jakim wyrazil neutralnie odmienne
                  zdanie czytac pozniej o sobie takich uwag i toczyc bezustannie walk. A juz w
                  ogole ktos, kto nie mial nigdy wczesniej przyjemnosci Was poznac.
                  Do tego dochodza prowokacje wymierzone w admina. Sodomia i Gomora.

                  Pollak, jakie badania? No przeciez pisalam, ze to opinia znanych mi ludzi z
                  forum, ktora ja JUZ po krotkiej lekturze moglam potwierdzic. Czytuje czesto FA.

                  ps. Rzulwia znam juz dosyc dlugo (pisujemy na kilku prywatnych), ale o tym, ze
                  byl Szacikiem dowiedzialam sie tu, na FoF, podczas nalotow na niego. Troche
                  takie naciagane wnioski wyciagasz. Nie wierze, ze masz taki prosty tok
                  myslenia.
                  • pollak Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) 28.03.04, 21:39
                    betty-bt napisała:

                    > pisuje. Nie kazdy ma ochote w kazdym watku, w jakim wyrazil neutralnie odmienne
                    > zdanie czytac pozniej o sobie takich uwag i toczyc bezustannie walk. A juz w
                    > ogole ktos, kto nie mial nigdy wczesniej przyjemnosci Was poznac.
                    > Do tego dochodza prowokacje wymierzone w admina. Sodomia i Gomora.

                    Coś strasznego. Trzeba dodać, nieproszonego admina, który ingeruje w wymianę
                    postów.

                    > Pollak, jakie badania? No przeciez pisalam, ze to opinia znanych mi ludzi z
                    > forum, ktora ja JUZ po krotkiej lekturze moglam potwierdzic. Czytuje czesto FA

                    To tylko zdanie garski tolerantów.

                    > ps. Rzulwia znam juz dosyc dlugo (pisujemy na kilku prywatnych),

                    Na forum dla adminów społecznych też? ;) Ostatnio rzułw przyszedł na FA i
                    napisał że ma wszystko w dupie (ostatecznie został wyszacikowany).

                    > ale o tym, ze
                    > byl Szacikiem dowiedzialam sie tu, na FoF, podczas nalotow na niego. Troche
                    > takie naciagane wnioski wyciagasz. Nie wierze, ze masz taki prosty tok
                    > myslenia.

                    A jak wygląda skomplikowany tok myślenia?
                      • gini Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) 29.03.04, 07:45
                        fdj napisał:

                        > pollak napisał:
                        >
                        > > Ostatnio rzułw przyszedł na FA i
                        > > napisał że ma wszystko w dupie
                        >
                        > To odpowiednie miejsce dla niektórych FArumowiczów ;-)))
                        >
                        Czyli dla tych, ktorych nie lubisz prawda?I to jest sluszne, bo o tych, ktorych
                        sie nie lubi mozna pisac brzydko, oni jak napisza cos w tym stylu podpada juz
                        pod chamstwo.Trzeba by to naturalnie wyciac, ba zabanowac ich wszystkich.Oj
                        fdj .
                        • fdj Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) 29.03.04, 07:53
                          gini napisała:

                          > oni jak napisza cos w tym stylu podpada juz
                          > pod chamstwo.Trzeba by to naturalnie wyciac, ba zabanowac ich wszystkich.Oj
                          > fdj .

                          Ja bym ich najpierw jeszcze obdarł ze skóry, posolił i ugotował w oleju.

                          Oj Gini, uśmiechnij się trochę i wyluzuj. Poniedziałek rano jest i trzeba jakoś
                          przeżyć ten tydzień. Dlaczego nie zacząć dnia od żartu?
                          (zaraz przybiegnie świńskim truchcikiem x. i śliniąc się napisze, że nie wolno
                          tłumaczyć, że się żartowało - no ale jak tu nie tłumaczyć, jak się człowiek
                          nadzieje na taką Ginikontrę?)

                          Miłego tygodnia Gini. A nie zapomnij o czekoladkach. Polskie piwo lepsze.
                    • betty-bt Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) 29.03.04, 07:56
                      pollak napisał:

                      > Coś strasznego. Trzeba dodać, nieproszonego admina, który ingeruje w wymianę
                      > postów.

                      Admin nie jest nieproszony. Ktos go o to prosil.

                      > To tylko zdanie garski tolerantów.

                      Aha, a myslalam, ze to FA jest tolerancyjne, bo toleruje chamstwo.

                      > Na forum dla adminów społecznych też? ;) Ostatnio rzułw przyszedł na FA i
                      > napisał że ma wszystko w dupie (ostatecznie został wyszacikowany).

                      No zobacz, ludzie pisza na forum, gdzie jest garstka uczestnikow i nie
                      zauwazaja sie nawzajem. Swiat zmierza ku koncowi. Czlowiek samotny wsrod ludzi
                      jest ;-)

                      > A jak wygląda skomplikowany tok myślenia?

                      Bardziej skretny? Elastyczny? ;)))
                      • gini Re:Betty na razie krotko 29.03.04, 08:06
                        betty-bt napisała:

                        > pollak napisał:
                        >
                        > > Coś strasznego. Trzeba dodać, nieproszonego admina, który ingeruje w wymia
                        > nę
                        > > postów.
                        >
                        > Admin nie jest nieproszony. Ktos go o to prosil.
                        >
                        > > To tylko zdanie garski tolerantów.
                        >
                        > Aha, a myslalam, ze to FA jest tolerancyjne, bo toleruje chamstwo.
                        >
                        > > Na forum dla adminów społecznych też? ;) Ostatnio rzułw przyszedł na FA i
                        > > napisał że ma wszystko w dupie (ostatecznie został wyszacikowany).
                        >
                        > No zobacz, ludzie pisza na forum, gdzie jest garstka uczestnikow i nie
                        > zauwazaja sie nawzajem. Swiat zmierza ku koncowi. Czlowiek samotny wsrod
                        ludzi
                        > jest ;-)
                        >
                        > > A jak wygląda skomplikowany tok myślenia?
                        >
                        > Bardziej skretny? Elastyczny? ;)))
                        >
                        >
                        Dla Ciebie i chamstwem jest wlasciwie wszystko , kazda wypowiedz napisana, nie
                        tak jak bys sobie zyczyla.Ironia, sarkazm to tez pewnie wg Ciebie juz
                        chamstwo.Pozwol jednak ludziom dyskutowac jak chca, skoro sie nie skarza widac
                        im to odpowiada.
                        Przestan ustalac standarty dyskusji, ma byc grzecznie milo cukierkowo i
                        nudnooooo.
                        W realu gdy ludzie dyskutuja, ludzie kulturalni, czesto, gestykuluja, i tez
                        uzywaja "mocniejszych slow".
                        Chcialabym bys uslyszala moja sasiadke, starsza nobliwa pania, gdy komentowala,
                        zdjecia celi Dutroux , uznala bys ja za toitalna chamke pewnie, a ona byla po
                        prostu wzburzona i tyle .
                        Pisz sobie jak Ci sie tam podoba, Twoja sprawa, ale nie narzucaj swojego stylu
                        i swoich standartow innym.
                        CDN
                        • betty-bt Re:Betty na razie krotko 29.03.04, 08:18
                          Ale dlaczego zawsze zakladasz, ze mi sie cos podoba lub nie? Przeciez mozesz
                          mnie zapytac jak chcesz znam moje zdanie.
                          Komu ja cos narzucam? Wypowiadam sie na ten temat. Narzucalabym gdybym pisywala
                          np. na FA i jasno i wyraznie zaznaczala, ze czegos tam sobie nie zycze.
                          Nie mam mozliwosci narzucania komus czegos. Moge jedynie napisac co o tym lub o
                          tamtym osobiscie mysle i zaprzestac dyskusji z kims, kto moim zdaniem gada od
                          rzeczy.

                          Pytalas kiedys co w/g mnie podchodzi pod chamstwo?
                          • gini Re:Betty na razie krotko 29.03.04, 09:00
                            betty-bt napisała:

                            > Ale dlaczego zawsze zakladasz, ze mi sie cos podoba lub nie? Przeciez mozesz
                            > mnie zapytac jak chcesz znam moje zdanie.
                            > Komu ja cos narzucam? Wypowiadam sie na ten temat. Narzucalabym gdybym
                            pisywala
                            >
                            > np. na FA i jasno i wyraznie zaznaczala, ze czegos tam sobie nie zycze.
                            > Nie mam mozliwosci narzucania komus czegos. Moge jedynie napisac co o tym lub
                            o
                            >
                            > tamtym osobiscie mysle i zaprzestac dyskusji z kims, kto moim zdaniem gada od
                            > rzeczy.
                            >
                            > Pytalas kiedys co w/g mnie podchodzi pod chamstwo?
                            >


                            Betty alez w kazdym swoim poscie prawie piszesz o chamstwie na FA , i tym
                            argumentujesz potrzebe cenzury na FA.
                            To co Ty nazywasz chamstwem, dla nas jest po prostu normalna, moze troche
                            wzmocniona o rozne emocje dyskusja, i nie widzimy potrzeby by ktos w nasze
                            dyskusje ingerowal.Tym bardziej, ze ingerencja odbywa sie juz post factum, a
                            wiec nawet jak mi ktos napisze, "Gini jest debilka,"
                            to admin wytnie to dopiero jak ja to przeczytam.Taki post nie swiadczy o mnie
                            ale o adwersarzu, i nie mam nic przeciwko temu by zostal .Inni wtedy moga
                            ocenic kto jakich argumentow uzywa , ewentualnie omijac te osobe.Nie bardzo
                            rozumiem dlaczego skoro sama nie pisujesz na FA, tak bardzo upierasz sie przy
                            tym by byla tam cenzura.
                            • Gość: Jureek Re:Betty na razie krotko IP: 212.20.131.* 29.03.04, 09:04
                              gini napisała:

                              > Tym bardziej, ze ingerencja odbywa sie juz post factum, a
                              > wiec nawet jak mi ktos napisze, "Gini jest debilka,"
                              > to admin wytnie to dopiero jak ja to przeczytam.Taki post nie swiadczy o mnie
                              > ale o adwersarzu, i nie mam nic przeciwko temu by zostal .Inni wtedy moga
                              > ocenic kto jakich argumentow uzywa , ewentualnie omijac te osobe.

                              Brawo Gini! Podpisuję się obiema ręcami.

                              > Nie bardzo
                              > rozumiem dlaczego skoro sama nie pisujesz na FA, tak bardzo upierasz sie przy
                              > tym by byla tam cenzura.

                              Pies ogrodnika?
                              Jura
                            • betty-bt Gini i Jurku 29.03.04, 12:35
                              gini napisała:

                              > To co Ty nazywasz chamstwem, dla nas jest po prostu normalna, moze troche
                              > wzmocniona o rozne emocje dyskusja, i nie widzimy potrzeby by ktos w nasze
                              > dyskusje ingerowal.

                              Gini, no ale widocznie nie tylko ja uwazam, ze przesadne wzmacnianie dyskusji
                              nie jest na miejscu.

                              Tym bardziej, ze ingerencja odbywa sie juz post factum, a
                              > wiec nawet jak mi ktos napisze, "Gini jest debilka,"
                              > to admin wytnie to dopiero jak ja to przeczytam.Taki post nie swiadczy o
                              mnie
                              > ale o adwersarzu,

                              100% racji. Kto uzywa w dyskusji takich argumentow sam sobie wystawia
                              swiadectwo.

                              i nie mam nic przeciwko temu by zostal .Inni wtedy moga
                              > ocenic kto jakich argumentow uzywa , ewentualnie omijac te osobe.

                              No ale trzeba sie liczyc z tym, ze jestesmy tu goscmi, a gospodarz sobie nie
                              zyczy.

                              Nie bardzo
                              > rozumiem dlaczego skoro sama nie pisujesz na FA, tak bardzo upierasz sie przy
                              > tym by byla tam cenzura.

                              Na Fa sie nie wtracam, bo tam nie pisuje. Natomiast jestesmy tu na forum o
                              Forum i tu rozmawia sie na tematy dotyczace wszystkich forow.
                              Jesli ktos tu wrzuca watek, to kazdy uczestnik ma prawo, a nawet powinien (w
                              ramach obowiazku obywatelskiego :-) napisac co mysli.

                              Jurku
                              Niedawno napisalam Ci dlaczego ograniczylam moje uczestnictwo na fof-ie. Ty
                              jednak zaprosiles mnie do dyskusji (i to personalnie) tytulujac watek "do
                              Betty...", wiec dlaczego pytasz po co w nim odpowiadam merytorycznie?
                              Miales na mysli inna Betty?
                              No i jesli chodzi wcinanie sie w sprawy forow, na ktorych nie jest sie stalym
                              uczestnikiem, to pytam dlaczego w takim razie jest w porzadku jak Ty sie
                              logujesz jako ormo.precz po to zeby udowadniac cos adminowi forum, na ktorym
                              nie bywasz? Bo masz takie prawo, prawda? I z niego korzystasz.
                              Ale w Twoim przypadku to jest w porzadeczku?
                              Jak pani Basia sie udziela to nikt jej uwagi nie zwraca, a tez raczej rzadko na
                              FA bywa.
                              Jak juz dyrygujesz niepisane zasady to sam tez powinienes sie ich trzymac, bo
                              troche traca na mocy.
                              Moze nastepnym razem jak bedziesz chcial ze mna porozmawiac (wybacz, ale
                              myslalam, ze chcesz w tym watku m.in ze mna rozmawiac na temat, jaki podales),
                              to napisz jednak maila, co?
                              Adres alternatywny znasz, wiec jesli moge prosic, to na niego pisz.
                              • gini Re: Gini i Jurku 29.03.04, 13:13
                                betty-bt napisała:

                                > gini napisała:
                                >
                                > > To co Ty nazywasz chamstwem, dla nas jest po prostu normalna, moze troche
                                > > wzmocniona o rozne emocje dyskusja, i nie widzimy potrzeby by ktos w nasze
                                >
                                > > dyskusje ingerowal.
                                >
                                > Gini, no ale widocznie nie tylko ja uwazam, ze przesadne wzmacnianie dyskusji
                                > nie jest na miejscu.

                                Alez to jest Twoja prywatna sprawa, nie musisz wzmacniac dyskusji , a jak
                                widac, admini nadinterpretuja, co jest za mocne a co nie.Moze zostawic by to do
                                oceny dyskutantom.

                                >
                                > Tym bardziej, ze ingerencja odbywa sie juz post factum, a
                                > > wiec nawet jak mi ktos napisze, "Gini jest debilka,"
                                > > to admin wytnie to dopiero jak ja to przeczytam.Taki post nie swiadczy o
                                > mnie
                                > > ale o adwersarzu,
                                >
                                > 100% racji. Kto uzywa w dyskusji takich argumentow sam sobie wystawia
                                > swiadectwo.
                                >
                                > i nie mam nic przeciwko temu by zostal .Inni wtedy moga
                                > > ocenic kto jakich argumentow uzywa , ewentualnie omijac te osobe.
                                >
                                > No ale trzeba sie liczyc z tym, ze jestesmy tu goscmi, a gospodarz sobie nie
                                > zyczy.

                                Nie wiem czy tylko goscmi tu jestesmy, niech sobie gospodarz wyobrazi to forum
                                bez nas, ciekawe kto by tu zamieszczal reklamy na takim pustkowiu.
                                Tym bardziej, ze gospodarz zastrzega , ze nie odpowiada za to co goscie miedzy
                                soba pisza.

                                >
                                > Nie bardzo
                                > > rozumiem dlaczego skoro sama nie pisujesz na FA, tak bardzo upierasz sie p
                                > rzy
                                > > tym by byla tam cenzura.
                                >
                                > Na Fa sie nie wtracam, bo tam nie pisuje. Natomiast jestesmy tu na forum o
                                > Forum i tu rozmawia sie na tematy dotyczace wszystkich forow.
                                > Jesli ktos tu wrzuca watek, to kazdy uczestnik ma prawo, a nawet powinien (w
                                > ramach obowiazku obywatelskiego :-) napisac co mysli.

                                Tyle, ze Ty udowadniasz kazdym postem szczegolnie forumowiczom z FA; ze bez
                                cenzury nie moga sie obejsc, choc oni twierdza, ze jest inaczej.

                                >
                                > Jurku
                                > Niedawno napisalam Ci dlaczego ograniczylam moje uczestnictwo na fof-ie. Ty
                                > jednak zaprosiles mnie do dyskusji (i to personalnie) tytulujac watek "do
                                > Betty...", wiec dlaczego pytasz po co w nim odpowiadam merytorycznie?
                                > Miales na mysli inna Betty?
                                > No i jesli chodzi wcinanie sie w sprawy forow, na ktorych nie jest sie stalym
                                > uczestnikiem, to pytam dlaczego w takim razie jest w porzadku jak Ty sie
                                > logujesz jako ormo.precz po to zeby udowadniac cos adminowi forum, na ktorym
                                > nie bywasz? Bo masz takie prawo, prawda? I z niego korzystasz.
                                > Ale w Twoim przypadku to jest w porzadeczku?
                                > Jak pani Basia sie udziela to nikt jej uwagi nie zwraca, a tez raczej rzadko
                                na
                                >
                                > FA bywa.
                                > Jak juz dyrygujesz niepisane zasady to sam tez powinienes sie ich trzymac, bo
                                > troche traca na mocy.
                                > Moze nastepnym razem jak bedziesz chcial ze mna porozmawiac (wybacz, ale
                                > myslalam, ze chcesz w tym watku m.in ze mna rozmawiac na temat, jaki
                                podales),
                                > to napisz jednak maila, co?
                                > Adres alternatywny znasz, wiec jesli moge prosic, to na niego pisz.
                                >
                                >
                                >
                                >
                                • betty-bt Re: Gini i Jurku 29.03.04, 13:54
                                  gini napisała:

                                  Moze zostawic by to do
                                  > oceny dyskutantom.

                                  Regulamin istnieje od dawna i o ile sie nie myle, to jest tam punkt, ktory
                                  mowi, ze agora bierze sobie prawo do usuwania niektorych tresci.

                                  >> Tyle, ze Ty udowadniasz kazdym postem szczegolnie forumowiczom z FA; ze bez
                                  > cenzury nie moga sie obejsc, choc oni twierdza, ze jest inaczej.

                                  To jest wlasnie wymiana pogladow. Jestem innego zdania. Ot co.
                                  Ty przekonujesz rozmowce (np. mnie), ze masz racje, a ja przedstawiam swoj
                                  punkt widzenia.
                                  • gini Re: Gini i Jurku 29.03.04, 14:01
                                    betty-bt napisała:

                                    > gini napisała:
                                    >
                                    > Moze zostawic by to do
                                    > > oceny dyskutantom.
                                    >
                                    > Regulamin istnieje od dawna i o ile sie nie myle, to jest tam punkt, ktory
                                    > mowi, ze agora bierze sobie prawo do usuwania niektorych tresci.

                                    Niektorych tresci zgoda , ale jest dokladnie okreslone w tym regulaminie jakich
                                    tresci, kilka razy natomiast juz tu udowodniono, ze admini spoleczni usuwaja to
                                    co im sie osobiscie nie podoba, ba bylo tu oswiadczenie pani adminki, w ktorym
                                    napoisala, ze niektore watki bedzie usuwac tylko za IP , bez czytania.

                                    >
                                    > >> Tyle, ze Ty udowadniasz kazdym postem szczegolnie forumowiczom z FA; z
                                    > e bez
                                    > > cenzury nie moga sie obejsc, choc oni twierdza, ze jest inaczej.
                                    >
                                    > To jest wlasnie wymiana pogladow. Jestem innego zdania. Ot co.
                                    > Ty przekonujesz rozmowce (np. mnie), ze masz racje, a ja przedstawiam swoj
                                    > punkt widzenia.
                                    >
                                    > Tyle, ze zastrzegasz, ze na Fa bywasz rzadko, znasz je z opowiadan wiec nie
                                    bardzo wiem jak moglas sobie wyrobic ten punkt widzenia.
                                    • betty-bt Re: Gini i Jurku 30.03.04, 00:11
                                      gini napisała:

                                      ba bylo tu oswiadczenie pani adminki, w ktorym
                                      > napoisala, ze niektore watki bedzie usuwac tylko za IP , bez czytania.

                                      A to chyba Henia z Auto_moto dotyczylo. To spamer w stylu Piotrusia vel
                                      b.stalone. Nie oplaca sie czytac. Erotyczne opowiastki wrzuca na forum. Bredzi
                                      od rzeczy. Spamerek pelna geba. Podobnie jak b.stalone nic madrego jeszcze na
                                      forum nie napisal. Same smieci.

                                      > > Tyle, ze zastrzegasz, ze na Fa bywasz rzadko, znasz je z opowiadan wiec ni
                                      > e
                                      > bardzo wiem jak moglas sobie wyrobic ten punkt widzenia.

                                      To nieporozumienie. Nie zrozumialysmy sie. Kiedys, jak jeszcze nie czytalam Fa,
                                      to znalam je z opowiadan. Od jakiegos czasu czytuje prawie nalogowo ;-)
                                      Jestem czujnym obserwatorem :-)
                              • Gość: Jureek Re: Betty IP: 212.20.131.* 29.03.04, 15:08
                                betty-bt napisała:

                                > Jurku
                                > Niedawno napisalam Ci dlaczego ograniczylam moje uczestnictwo na fof-ie. Ty
                                > jednak zaprosiles mnie do dyskusji (i to personalnie) tytulujac watek "do
                                > Betty...", wiec dlaczego pytasz po co w nim odpowiadam merytorycznie?
                                > Miales na mysli inna Betty?
                                > No i jesli chodzi wcinanie sie w sprawy forow, na ktorych nie jest sie stalym
                                > uczestnikiem, to pytam dlaczego w takim razie jest w porzadku jak Ty sie
                                > logujesz jako ormo.precz po to zeby udowadniac cos adminowi forum, na ktorym
                                > nie bywasz? Bo masz takie prawo, prawda? I z niego korzystasz.
                                > Ale w Twoim przypadku to jest w porzadeczku?
                                > Jak pani Basia sie udziela to nikt jej uwagi nie zwraca, a tez raczej rzadko na
                                >
                                > FA bywa.
                                > Jak juz dyrygujesz niepisane zasady to sam tez powinienes sie ich trzymac, bo
                                > troche traca na mocy.
                                > Moze nastepnym razem jak bedziesz chcial ze mna porozmawiac (wybacz, ale
                                > myslalam, ze chcesz w tym watku m.in ze mna rozmawiac na temat, jaki podales),
                                > to napisz jednak maila, co?
                                > Adres alternatywny znasz, wiec jesli moge prosic, to na niego pisz.

                                Widzę, że obraziłaś się o "psa ogrodnika". Wycofuję się z tego określenia i
                                przepraszam.
                                Jura

                                P.S. Dlaczego zwróciłem się do Ciebie imiennie wyjaśniłem już w poście
                                otwierającym wątek. Po prostu zapamiętałem Twoje porównanie aesów do cichych i
                                pracowitych sprzątaczek bez żadnych atrybutów władzy, a po przeczytaniu postów w
                                sprawie Bronka zwróciło moją uwagę, jakie emocje, ambicje, urażona duma grają
                                rolę w nominacjach na tę funkcję i nie za bardzo pasowało mi to do obrazu cichej
                                i pracowitej sprzątaczki.
                                • fdj Re: Betty 29.03.04, 20:43
                                  Gość portalu: Jureek napisał(a):

                                  > Po prostu zapamiętałem Twoje porównanie aesów do cichych i
                                  > pracowitych sprzątaczek bez żadnych atrybutów władzy, a po przeczytaniu
                                  > postów w sprawie Bronka zwróciło moją uwagę, jakie emocje, ambicje, urażona
                                  > duma grają rolę w nominacjach na tę funkcję i nie za bardzo pasowało mi to do
                                  > obrazu cichej i pracowitej sprzątaczki.

                                  Nie powinno się myśleć takimi stereotypami o przedstawicielach różnych zawodów.
                                  Prosta sprzątaczka też może mieć jakieś ambicje i dumę. Wykonując swój zawód
                                  może to robić z większym zaangażowaniem i sumienniej, niż np. Wielki Pan
                                  Byznesmen. Może mieć np. ambicję takiego wysprzątania, żeby wszystkim oko
                                  zbielało.
                                  Żadna praca nie hańbi.
                                  I nigdy nie wiadomo, jaka moc drzemie w prostej sprzątaczce.
                                  • betty-bt Re: Betty 30.03.04, 00:19
                                    Dobre ;))) I swiete slowa! A co to mietla czlekowi ambicje odbiera?

                                    Jurek, nie obrazilam sie. Az taka wrazliwa to ja nie jestem. Nie jestem
                                    zakonnica. Mam swoje za skora :-)
                                    Tylko czasem jak cos napiszesz, to przypomina mi sie jak deklarowales sie, ze
                                    bierzesz pelna odpowiedzialnosc za slowo pisane i wydaje mi sie, ze od tamtej
                                    pory troche obnizyles sobie juz poprzeczke.

                                    Przeprosiny nie byly konieczne, ale przyjete :-)
                  • Gość: Jureek Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) IP: 212.20.131.* 29.03.04, 08:58
                    betty-bt napisała:

                    > Nie. I nie mam nic przeciwko ostrej wymianie zdan, ale trzeba trzymac fason. I
                    > tu masz odpowiedz, Jurku.

                    Tak? A na jakie pytanie? I kiedy zadawałem to pytanie? Chyba coś się pogubiłem :)

                    > FA to jest wlasnie TWA. Tak zaczynaja sie wycieczki osobiste, niemajace nic
                    > wsplonego z tematyka forum. Okladanie sie werbalnie miedzy soba i rozdawanie
                    > ciosow na prawo i lewo.
                    > Topicie sie tam we wlasnym sosie i nie ma sie co dziwic, ze malo nowych tam
                    > pisuje. Nie kazdy ma ochote w kazdym watku, w jakim wyrazil neutralnie odmienne
                    >
                    > zdanie czytac pozniej o sobie takich uwag i toczyc bezustannie walk. A juz w
                    > ogole ktos, kto nie mial nigdy wczesniej przyjemnosci Was poznac.
                    > Do tego dochodza prowokacje wymierzone w admina. Sodomia i Gomora.

                    No dobra, ale wydajew mi się, że nadal nie widzisz sprzeczności w swoim
                    rozumowaniu, na którą zwróciłem Ci uwagę w poprzednim poście. Więc może jeszcze
                    raz spróbuję. Pisałaś, że na FA admin był potrzebny, żeby ośmielić do pisania
                    tych, którzy bali się zabierać głos wcześniej. No i teraz jest już Giwi, a oni
                    nadal siedzą jak mysz pod miotłą, a na forum panuje "Sodoma i Gomora". No więc
                    co poprawił admin, skoro nie jest lepiej tylko gorzej? I dlaczego patrzysz tak
                    wybiórczo i widzisz tylko prowokacje wymierzone w admina, a nie widzisz
                    prowokacyjnego zachowania admina?
                    Jura
                    • fdj Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) 29.03.04, 09:20
                      Gość portalu: Jureek napisał(a):

                      > No i teraz jest już Giwi (...) a na forum panuje "Sodoma i Gomora". No więc
                      > co poprawił admin, skoro nie jest lepiej (...)

                      W takim razie należy zatrudnić jeszcze kilku adminów.
                      Bronek jest wolny na przykład.
                      Aha, i Szacik może wrócić ;-))
                      • gini Re:fdj 29.03.04, 09:26
                        fdj napisał:

                        > Gość portalu: Jureek napisał(a):
                        >
                        > > No i teraz jest już Giwi (...) a na forum panuje "Sodoma i Gomora". No wię
                        > c
                        > > co poprawił admin, skoro nie jest lepiej (...)
                        >
                        > W takim razie należy zatrudnić jeszcze kilku adminów.
                        > Bronek jest wolny na przykład.
                        > Aha, i Szacik może wrócić ;-))
                        >
                        Podejrzewam, ze Szacik jest bardzo zajetym czlowiekiem , i juz gdzies adminuje .
                        Re: ja w kwestii formalnej..
                        rzulw 02.01.2004 16:47 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                        Jeszcze chiałem podziękować za jedną ważną sprawę.
                        Od wielu miesięcy "współpracuję" z wieloma forami prywatnymi, mam swoich z pięć
                        (?) i to ja zawsze "rozdawałem" adminów. PIERWSZY raz ja dostałem angaż
                        na "nieswoim".
                        Dzięki za noworoczny prezencik :)))))
                        • gini Re:Jeszcze do betty 29.03.04, 09:36
                          Gini, co wsponego z tematem tego watku ma link do jakiegos forum, na ktorym
                          zostawilam z 10 postow? No i zaczynaja sie uwagi typu: Aha, to takie fora betty
                          lubi, to tak ma FA wygladac, tak?

                          Zwracam Ci uwage, ze na tym forum pisuje szacik, wiec mam podstawy by
                          przypuszczac, ze jemu sie podobaja tylko takie dyskusje i tak chcialby nam
                          urzadzic FA.Mam rowniez podstawy przypuszczac, ze Ty bronisz cenzury bo tez
                          wyobrazasz sobie dyskusje na forum tak jak odbywa sie to tam , czy na innych
                          forach szacikowych .

                          Nie. I nie mam nic przeciwko ostrej wymianie zdan, ale trzeba trzymac fason.

                          A co to jest wg Ciebie trzymac fason?Pisac zgodnie z tym jak sobie tego zyczysz?

                          I
                          tu masz odpowiedz, Jurku.
                          FA to jest wlasnie TWA. Tak zaczynaja sie wycieczki osobiste, niemajace nic
                          wsplonego z tematyka forum. Okladanie sie werbalnie miedzy soba i rozdawanie
                          ciosow na prawo i lewo.

                          Nie ma przymusu ani czytania ani pisania na FA, jest forum , na ktorym sie
                          odlicza, i piec innychj forow szacika, w czym problem?
                          Nikt z FA tam raczej nie zaglada, nikt nie narzuca wam niczego, nikt wam nie
                          mowi jak macie dyskutowac.


                          Topicie sie tam we wlasnym sosie i nie ma sie co dziwic, ze malo nowych tam
                          pisuje.

                          Co Ty nie powiesz, a ile nowych pisuje na forumach, ktorego przyklad podalam, i
                          co sie tam pisuje.Co mozesz wyniesc z takiego forum, czego mozesz sie w ogole
                          dowiedziec?


                          Nie kazdy ma ochote w kazdym watku, w jakim wyrazil neutralnie odmienne
                          zdanie czytac pozniej o sobie takich uwag i toczyc bezustannie walk. A juz w
                          ogole ktos, kto nie mial nigdy wczesniej przyjemnosci Was poznac.
                          Do tego dochodza prowokacje wymierzone w admina. Sodomia i Gomora.


                          Tyle, ze FA zyje, cos sie na nim dzieje moja droga Betty w przeciwienstwie do
                          forow zakladanych hurtrm jakby , na ktorych pisze jedna osoba pod ilomas tam
                          nickami sama ze soba o niczym.
                          • betty-bt Re:Jeszcze do betty 29.03.04, 13:17
                            gini napisała:

                            > Zwracam Ci uwage, ze na tym forum pisuje szacik, wiec mam podstawy by
                            > przypuszczac, ze jemu sie podobaja tylko takie dyskusje i tak chcialby nam
                            > urzadzic FA.Mam rowniez podstawy przypuszczac, ze Ty bronisz cenzury bo tez
                            > wyobrazasz sobie dyskusje na forum tak jak odbywa sie to tam , czy na innych
                            > forach szacikowych .

                            Grzecznie zaprzeczam :-) sa fora na ktorych mozna sie wyglupiac, bo do tego sa
                            stworzone i sa fora o powaznej tematyce. I chocby Ci sami ludzie pisywali na
                            dwoch roznych forach dyskusje moga toczyc sie w roznych klimatach.



                            > A co to jest wg Ciebie trzymac fason?Pisac zgodnie z tym jak sobie tego
                            zyczysz
                            > ?

                            Ja sobie niczego nie zycze i nic nie narzucam. Bardzo Cie prosze, zwroc uwage
                            na to, ze w prawie kazdym poscie do znudzenia powtarzam "moim zdaniem" i "ja
                            tak mysle". Pisze za siebie, a jesli jest inaczej to zawsze dodaje, ze np. moi
                            znajomi z cos tam, cos tam bla bla bla sie ze mna zgadzaja.

                            > Nie ma przymusu ani czytania ani pisania na FA, jest forum , na ktorym sie
                            > odlicza, i piec innychj forow szacika, w czym problem?

                            Nie ma tez obowiazku korzystania z portalu Gazeta.pl :-)

                            > Tyle, ze FA zyje, cos sie na nim dzieje moja droga Betty w przeciwienstwie do
                            > forow zakladanych hurtrm jakby , na ktorych pisze jedna osoba pod ilomas tam
                            > nickami sama ze soba o niczym.

                            Z takimi nie mam nic wspolnego. Na tych prywatnych na jakich bywam znam
                            wiekszosc ludzi osobiscie i nie wystepuja w jednej osobie ;-)
                            • gini Re:Jeszcze do betty 29.03.04, 13:55
                              betty-bt napisała:

                              > gini napisała:
                              >
                              > > Zwracam Ci uwage, ze na tym forum pisuje szacik, wiec mam podstawy by
                              > > przypuszczac, ze jemu sie podobaja tylko takie dyskusje i tak chcialby nam
                              >
                              > > urzadzic FA.Mam rowniez podstawy przypuszczac, ze Ty bronisz cenzury bo te
                              > z
                              > > wyobrazasz sobie dyskusje na forum tak jak odbywa sie to tam , czy na inny
                              > ch
                              > > forach szacikowych .
                              >
                              > Grzecznie zaprzeczam :-) sa fora na ktorych mozna sie wyglupiac, bo do tego
                              sa
                              > stworzone i sa fora o powaznej tematyce. I chocby Ci sami ludzie pisywali na
                              > dwoch roznych forach dyskusje moga toczyc sie w roznych klimatach.

                              Wiec coz komu przeszkadzaja dyskusje na FA?Sa jakie sa wiadomo, ze wiecej w
                              nich emocji , bo i tematyka inna, niz na forum humorum.

                              >
                              >
                              >
                              > > A co to jest wg Ciebie trzymac fason?Pisac zgodnie z tym jak sobie tego
                              > zyczysz
                              > > ?
                              >
                              > Ja sobie niczego nie zycze i nic nie narzucam. Bardzo Cie prosze, zwroc uwage
                              > na to, ze w prawie kazdym poscie do znudzenia powtarzam "moim zdaniem" i "ja
                              > tak mysle". Pisze za siebie, a jesli jest inaczej to zawsze dodaje, ze np.
                              moi
                              > znajomi z cos tam, cos tam bla bla bla sie ze mna zgadzaja.

                              Tylr, ze nie bardzo rozumiem Twije zaangazowanie w obrone cenzury , tym
                              bardziej benzury na FA, ktore wlasciwie jak piszesz Ci sie nie podoba.

                              >
                              > > Nie ma przymusu ani czytania ani pisania na FA, jest forum , na ktorym sie
                              >
                              > > odlicza, i piec innychj forow szacika, w czym problem?
                              >
                              > Nie ma tez obowiazku korzystania z portalu Gazeta.pl :-)

                              Tyle, ze zdaje mi sie, ze to portalowi zalezy na userach, nie uwazasz?Przeciez
                              zdaje sie ten portal ma sluzyc jednoczesnie i forumowiczom i GW,.
                              Czy uwazasz, ze portal bez userow sie utrzyma?
                              Porownaj portale gdzie wprowadzono cenzure.Padaja sobie jak muchy, bo nikt ich
                              nie odwiedza droga betty.

                              >
                              > > Tyle, ze FA zyje, cos sie na nim dzieje moja droga Betty w przeciwienstwie
                              > do
                              > > forow zakladanych hurtrm jakby , na ktorych pisze jedna osoba pod ilomas t
                              > am
                              > > nickami sama ze soba o niczym.
                              >
                              > Z takimi nie mam nic wspolnego. Na tych prywatnych na jakich bywam znam
                              > wiekszosc ludzi osobiscie i nie wystepuja w jednej osobie ;-)
                              >
                              >Co nie znaczy, ze sa ciekawe , i tetnia zyciem, jezeli jedna osoba przyznaje
                              sie do posiadania 5 forow, to znaczy, ze posiada tez 5 nickow.
                              Wiec ta osoba pisze raz tak, raz jako slon, raz jako zajac, raz jako malpa,
                              powiedzmy, ale jest to zawsze jedna i ta sama osoba.
                              >
                              • betty-bt Re:Jeszcze do betty 30.03.04, 00:25
                                gini napisała:

                                > Wiec coz komu przeszkadzaja dyskusje na FA?Sa jakie sa wiadomo, ze wiecej w
                                > nich emocji , bo i tematyka inna, niz na forum humorum.

                                Gini, bez urazy, ale moim zdnaiem nie trzeba grzac sie az tak, zeby tworzyc na
                                forum atmosfere rodem z Bronksu.


                                > Tylr, ze nie bardzo rozumiem Twije zaangazowanie w obrone cenzury , tym
                                > bardziej benzury na FA, ktore wlasciwie jak piszesz Ci sie nie podoba.

                                Nie napisalam, ze mi sie nie podoba. Pisalam, ze szkoda, ze tylu ciekawych
                                ludzi sie tam zebralo, a okladaja sie w tak prostacki sposob. O moim stosunku
                                do As (cenzury) juz kilka razy pisalam.

                                > Czy uwazasz, ze portal bez userow sie utrzyma?

                                Bez userow nie byloby latwo. Ale nikt oprocz malej grupki z FA sie do odlotu
                                nie szykuje.
                                • fdj Re:Jeszcze do betty 30.03.04, 07:29
                                  betty-bt napisała:

                                  > Ale nikt oprocz malej grupki z FA sie do odlotu
                                  > nie szykuje.

                                  Tanie bilety do ciepłych krajów widziałem. W jedną stronę. I netu tam nie ma.
                                  Może kilku FArumowiczów reflektuje ;-)) ?
                    • betty-bt Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) 29.03.04, 12:51
                      Odpowiedz na tresc posta skierowanego do mnie, a nie na pytanie. Tak jest w
                      porzadku? Pytam, bo nie jestem juz pewna czy jak do mnie sie zwracasz to nie
                      popelniam nietaktu odpisujac.
                      Otoz...
                      To ze na FA nie wyglada duzo lepiej niz przed pojawieniem sie AS to moim
                      zdaniem nie jest wina admina, a forumowiczow. Niektorzy jakby zupelnie
                      zapomnieli o czym dyskutowali "przed" i skupili sie prawie wylacznie na
                      gnebieniu admina. A szkoda.
                      Nie jest to jednak powod zeby usuwac admina. Raz poszli Wam na reke i zmienili
                      opiekuna. Bedzie sie to ciagnelo w nieskonczonosc? W kolko nowe wymagania?
                      Mysle, ze jak sie wymaga to wypadaloby tez pojsc na kompromis czasami.


                      • gini Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) 29.03.04, 13:08
                        betty-bt napisała:

                        > Odpowiedz na tresc posta skierowanego do mnie, a nie na pytanie. Tak jest w
                        > porzadku? Pytam, bo nie jestem juz pewna czy jak do mnie sie zwracasz to nie
                        > popelniam nietaktu odpisujac.
                        > Otoz...
                        > To ze na FA nie wyglada duzo lepiej niz przed pojawieniem sie AS to moim
                        > zdaniem nie jest wina admina, a forumowiczow. Niektorzy jakby zupelnie
                        > zapomnieli o czym dyskutowali "przed" i skupili sie prawie wylacznie na
                        > gnebieniu admina. A szkoda.
                        > Nie jest to jednak powod zeby usuwac admina. Raz poszli Wam na reke i
                        zmienili
                        > opiekuna. Bedzie sie to ciagnelo w nieskonczonosc? W kolko nowe wymagania?
                        > Mysle, ze jak sie wymaga to wypadaloby tez pojsc na kompromis czasami.
                        >
                        >
                        >
                        >A po co admin, ktory jest w ogole niepotrzebny?Czy tylko po to by zaspokoic
                        ego takiego kogos?
                        Przypominam, ze forum bez adminow funkcjonowalo duzo lepiej.
                      • Gość: Jureek Re: Panowie, hurtem odpowiadam :-) IP: 212.20.131.* 29.03.04, 15:39
                        betty-bt napisała:

                        > To ze na FA nie wyglada duzo lepiej niz przed pojawieniem sie AS to moim
                        > zdaniem nie jest wina admina, a forumowiczow.

                        Przypomniało mi się słynne zdanie Brechta o narodzie, który zawiódł zaufanie rządu.

                        > Niektorzy jakby zupelnie
                        > zapomnieli o czym dyskutowali "przed" i skupili sie prawie wylacznie na
                        > gnebieniu admina. A szkoda.

                        Nie ma merytorycznych dyskusji, bo nie ma warunków do takich dyskusji. Nie da
                        się merytorycznie dyskutować w warunkach cenzury. Pisałem już nieraz, że nie
                        będę boksował się z przeciwnikiem, który ma związane ręce. Dlatego trzeba
                        najpierw skupić się na walce o zapenienie warunków do swobodnej dyskusji.
                        Chcesz, żebym zachowywał się jak reżymowi publicyści w czasach PRL, którzy
                        polemizowali z opozycjonistami wiedząc, że ci nie mają możliwości, żeby im
                        odpowiedzieć?

                        > Nie jest to jednak powod zeby usuwac admina.

                        Tak, to jest powód, żeby usunąć admina i nie zastępować go żadnym innym.
                        Wprowadzono go po to, by podnieść poziom forum, a więc gdy okazało się, że
                        skutek jest odwrotny od zamierzonego, to właśnie w trosce o poziom forum należy
                        wycofać się z tego pomysłu.

                        > Raz poszli Wam na reke i zmienili
                        > opiekuna. Bedzie sie to ciagnelo w nieskonczonosc? W kolko nowe wymagania?
                        > Mysle, ze jak sie wymaga to wypadaloby tez pojsc na kompromis czasami.

                        I znowu te tony ambicjonalne - nie można ustąpić, trzeba pokazać, kto komu...
                        Jura
                  • xiazeluka "Niesmak wywołany dyskutowaniem" 29.03.04, 09:51

                    Innymi słowy - wciąganie się w dyskusje na forum dyskusyjnym wywołuje u mnie
                    niesmak. Droga Pani - to co właściwie tu Pani robi??? Tak, tu jest ring - jak
                    spotykają się dwie osoby o odmiennych poglądach, to się tłuką erystycznie.
                    Widziwianie nad tym dowodzi niezrozumienia idei forum dyskusyjnego, co winna
                    Pani na spokojnie rozważyć.

                    A moje pytanie o męża było uzasadnione - chciałem Panią skłonić do pewnej
                    refleksji, natomiast nie było to, jak raczyła Pani błędnie przyjąć, bezduszną
                    drwiną. Zdaje się, że na tym polega Pani problem - nie umie Pani zachować
                    dyscypliny polemicznej, stąd te całkowicie zbędne i nieuzasadnione wyniosłe
                    odpowiedzi.

                    W nadziei, że jest Pani zdolna przemysleć swoje stanowisko zlokalizowane na
                    szczycie szklanej góry, serdecznie pozdrawiam,

                    xiazeluka
                    • betty-bt Re: "Niesmak wywołany dyskutowaniem" 29.03.04, 12:57
                      "Zdaje się, że na tym polega Pani problem - nie umie Pani zachować
                      dyscypliny polemicznej, stąd te całkowicie zbędne i nieuzasadnione wyniosłe
                      odpowiedzi"

                      Dyscyplina polemiczna to dobre haslo! Dlatego mysle, ze dyskutuje sie przede
                      wszystkim z pogladami i opiniami. Bez uskuteczniania wycieczek osobistych.
                      Tak mnie uczono.

                      Rowniez pozdrawiam
                      • xiazeluka Otóż to! 29.03.04, 13:27
                        betty-bt napisała:

                        > Dlatego mysle, ze dyskutuje sie przede
                        > wszystkim z pogladami i opiniami.

                        Słusznie Pani prawi. Gdyby jeszcze zrobiła mi Pani grzeczność i zastosowała się
                        do tego jakże mądrego zdania...
                        • betty-bt Re: Otóż to! 29.03.04, 13:37

                          Czy ja nie trzymam sie tematu dyskusji?
                          Nie atakuje osobiscie i staram sie nie zjezdzac poza forumowe sprawy. Jezeli w
                          ktorym momencie zahaczylam o czyjes zycie prywatne to zrobilam to nieswiadomie.

                          ps. Jakby co, to mozemy juz przejsc na "Ty" ;-)
                          • fdj Betty: erystyka! 29.03.04, 13:54
                            betty-bt napisała:

                            > Czy ja nie trzymam sie tematu dyskusji?
                            > Nie atakuje osobiscie i staram sie nie zjezdzac poza forumowe sprawy.

                            Betty, oczywiście, że się trzymasz i że nie atakujesz. I zanim znów zaczniesz
                            wyjaśniać rzeczy oczywiście wynikające z Twoich postów, a tendencyjnie
                            manipulowane przez tegotam na x., przeczytaj zasady kierujące
                            tym "erystycznym" "dyskusjom" przez niego uprawianym.
                            Dodam tylko, że erystyka jest dość powszechnie uważana jako marny lub nawet
                            beznadziejny sposób "dyskusji", bo w niej tak naprawdę nie chodzi o dyskusję,
                            lecz o psedudopowalenie kontrdyskutanta. Był to sposób stosowany przez
                            sofistów, którzy za pieniądze gotowi byli "udowodnić" każdą rację. Ośmieszył
                            ich Sokrates. Zwłaszcza pkt. 12, 14, 17-19 stosuje iksik nader często. Proszę:

                            ------------------------------------------------------
                            Nieuczciwe chwyty stosowane w dyskusji
                            Źródło: Erystyka, Artur Schopenhauer

                            1. Rozszerzyć wypowiedź przeciwnika na wszystko, co tylko się da, a sens swojej
                            wypowiedzi zawęzić. Im bardziej ogólnikowe twierdzenie, tym bardziej narażone
                            jest na ataki.
                            2. Stosować dwuznaczności - to samo słowo może opisywać różne rzeczy.
                            3. Pytać wiele i szczegółowo nie zawsze o to, co nas interesuje.
                            4. Pytać o różne rzeczy nie po kolei, jakby chaotycznie.
                            5. Doprowadzić przeciwnika do złości - wówczas nie jest w stanie prawidłowo
                            rozumować i bronić swych racji.
                            6. Jeśli przeciwnik zgadza się z naszym rozumowaniem, to nie należy go pytać,
                            czy zgadza się z wynikającymi z niego wnioskami, ale przyjąć to za pewnik.
                            7. Teza i antyteza - dajemy przeciwnikowi wybór np. "Czy należy rodzicom być we
                            wszystkim posłusznym, czy nieposłusznym?"
                            8. Nawet jeśli rozmówca nie zgadzał się z nami cały czas, bezczelnie ogłaszamy
                            wspólny, zgodny wniosek. Jeśli zrobimy to głośno, a przeciwnik jest skromny,
                            osiągniemy sukces.
                            9. Kiedy ktoś broni np. służby wojskowej, pytamy: "To dlaczego sam się jeszcze
                            nie zaciągnąłeś?"
                            10. Akcentować ten argument, przy którym przeciwnik szczególnie się złości.
                            11. Wykorzystanie argumentu naukowego, którego przeciwnik nie może sprawdzić,
                            bo nie ma dość wiedzy.
                            12. Dywersja - gdy przegrywamy, zaczynamy mówić o czymś innym.
                            13. Swoją wypowiedź podpieramy ogólnie uznanym autorytetem.
                            14. Z subtelną ironią można zgłosić swoją niekompetencję - ale tylko wówczas,
                            kiedy nikt w to nie uwierzy. Można np. powiedzieć: Jestem za głupi, by to pojąć.
                            15. Stosować sofizmaty - np. stwierdzenie: "może to słuszne w teorii, ale w
                            praktyce fałszywe".
                            16. Atakować słaby punkt argumentacji przeciwnika.
                            17. Zadziwić i oszołomić przeciwnika potokiem często nic nie znaczących słów.
                            18. Odpierając jeden z argumentów upierać się, że obaliliśmy tym samym całą
                            tezę.
                            19. Atak personalny - odejść od przedmiotu sporu koncentrując się na adwersarzu.
                            • xiazeluka O, jest nasz suseł! 29.03.04, 14:20
                              fdj napisał:

                              > a tendencyjnie manipulowane przez tegotam na x.,

                              Daję słowo, że post tego maniaka przeczytałem po wysłaniu swego poprzedniego
                              posta - ale jak widać, w niczym się nie pomyliłem.

                              > Dodam tylko, że erystyka jest dość powszechnie

                              "Dość powszechnie" uważa się, że ktoś argumentujący, iż "dość powszechnie
                              panuje takie czy owakie przekonanie", po prostu nie ma własnych argumentów.

                              > uważana jako marny lub nawet
                              > beznadziejny sposób "dyskusji", bo w niej tak naprawdę nie chodzi o dyskusję,

                              Erystyka to po prostu "sztuka prowadzenia sporów", natomiast fuj pisze o
                              praktycznym jej zastosowaniu przez sofistów. Sam erystykę terminuje, ale jako
                              osoba skromna, swoje dokonania przemilcza, a szcególnie maestrię z pkt. 12, 18,
                              19 i dodatkowa 13.
                          • xiazeluka Re: Otóż to! 29.03.04, 13:59
                            betty-bt napisała:

                            > Czy ja nie trzymam sie tematu dyskusji?

                            A nie zdarzyło się Pani nigdy skręcić na manowce? Ale generalnie chodzi mi o
                            rzecz następującą: wtręty "nienatemat" zdarzaja się każdemu, dyscyplina polega
                            na ignorowaniu ich względnie podejmowaniu rękawicy bez tracenia z oczu podmiotu
                            polemiki, zamiast wzorem pewnego znanego tutejszego pacyniarza rozdzierać z
                            tego powodu szaty i następnie w każdym poście pisać w kółke swe żale...

                            > ps. Jakby co, to mozemy juz przejsc na "Ty" ;-)

                            Jeśli Pani sobie tego życzy... to z przyjemnością, Betty. Maj nejm iz luka.
                            • betty-bt Re: Otóż to! 30.03.04, 00:38
                              Jasne, ze czasem odbiegam od tematu i to swiadomie. O prywatach tez czesto
                              rozmawiam na forum. Tylko nie stosuje takiej kontrargumentacji.

                              O takim i podobnym postepowaniu pisalam w tym watku ogolnie, jako o
                              charakterystym stylu pogawedek na FA. Fakt, posluzylam sie Twoim postem jako
                              przykladem, ale nie chcialam szczegolnie wskazac palcem na Ciebie.


                              Na tym zakoncze juz moj udzial w tym watku.
                              Wniosek koncowy:
                              Takie dyskusje do niczego nie prowadza, bo obie strony twardo obstaja przy
                              swoim. I tak juz pewnie zostanie.

                              Pozdrawiam wszystkich i dobranoc :-)
                              • jureek Re: Otóż to! 30.03.04, 08:56
                                betty-bt napisała:

                                > Na tym zakoncze juz moj udzial w tym watku.

                                Szkoda, liczyłem bowiem, że ustosunkujesz się do tego postu:
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=11631805&a=11669202

                                > Wniosek koncowy:
                                > Takie dyskusje do niczego nie prowadza, bo obie strony twardo obstaja przy
                                > swoim. I tak juz pewnie zostanie.

                                Eee tam. Jakiś postęp jest. Np. Efdejot dostrzegł wreszcie, że szacik nie był
                                dobrym adminem.
                                Pozdrawiam
                                Jura
                                • fdj Re: Otóż to! 30.03.04, 09:54
                                  jureek napisał:

                                  > Np. Efdejot dostrzegł wreszcie, że szacik nie był dobrym adminem.

                                  No to ja Cię poproszę Jureek o jakiegoś linka, gdzie jakkolwiek dałem do
                                  zrozumienia, że uważałem Szacika za dobrego admina.
                                  • jureek Re: Otóż to! 30.03.04, 10:00
                                    fdj napisał:

                                    > No to ja Cię poproszę Jureek o jakiegoś linka, gdzie jakkolwiek dałem do
                                    > zrozumienia, że uważałem Szacika za dobrego admina.

                                    Nie chce mi się teraz szukać, ale pamiętam, jak każdą krytyczną uwagę o
                                    adminowaniu szacika traktowałeś w kategoriach nagonki na niego.
                                    Jura
                                    • fdj Re: Otóż to! 30.03.04, 10:08
                                      To źle pamiętasz. Albo zaślepiony byłeś.
                                      I żadnego linka byś nie znalazł. Bo:
                                      - po pierwsze, broniłem nie jego, tylko sprzeciwiałem się chamstwu ataków,
                                      - a po drugie, broniłem nie jego, tylko sprzeciwiałem się takiemu podejściu, że
                                      skoro jeden czy dwóch aesów się nie sprawdziło, to należy zlikwidować całą
                                      instytucję.

                                      Pisałem o tym wczoraj do Basi, nie chce mi się dwa razy powtarzać tego samego.
                                      Masz tu linka:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=11657043&a=11674834
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka