1zorro-bis
22.05.12, 09:52
Szanowna Pani Marrant,
przygladalem sie tym "rozgrywkom" forumowym stojac na uboczu majac ciagle nadzieje, ze uczestnicze w jakies farsie forumowej. Az doszlo do momentu, gdy stwierdzilem ze farsa to nie jest a moja osoba zostala w to wszystko w jakis sposob wciagnieta. Traktujac na poczatku to jako dowcip i (kiepski) zart - staralem sie rowniez do tego w sposob zartobliwy podchodzic. Naturalnie - nikogo nie obrazajac, nie oskarzajac ani nie atakujac - co jest do sprawdzenia na forach. Nie mialem rowniez ochoty - mimo nalegan kilku forumowiczow - zabierac w tej "krucjacie" glosu. Niemniej jednak sprawa zaszla tak daleko, ze postanowilem sie wtracic i w zwiazku z tym poprosze o odpowiedzi na kilka pytan.
PYTANIA:
1). Czy jest Pani stuprocentowo pewna i bez cienia najmniejszych watpliwosci, ze "nick" Czerwona Malpa i 1zorro-bis to jedna i ta sama osoba?
2). Czy jest Pani stuprocentowo pewna, ze nie bylo i nie ma takiej mozliwosci aby "wlamac sie" do PRYWATNEJ skrzynki mailowej i dokonywac z tej skrzynki w imieniu jej wlasciciela roznych operacji - nie tylko na forum GW?
3). Czy jest Pani stuprocentowo pewna i nie ma Pani zadnych watpliwosci, ze tego typu operacje, o ktorych pisze powyzej sa na forach GW niemozliwe do zrealizowania?
Bede niezmiernie wdzieczny i na to licze, ze otrzymam od Pani dokladne i wyczerpujace odpowiedzi. Na zakonczenie chcialem dodac, ze moj PRYWATNY adres mailowy, domowy, numer telefonu oraz imie i nazwisko jest od kilku lat znane wielu osobom na kilku forach. Rowniez moj "kalendarz zajec/wyjazdow" nie jest tajemnica.
Co do zadanych Pani pytan zaciagnalem rowniez dzisiaj opinie u specjalisty-informatyka.
Z powazaniem