mozart
08.01.14, 11:50
Czołem,
jestem z forum GW związany od ponad 12 lat, czyli tak długo jak przebywam na emigracji. Przez ten czas zmieniał się świat w którym żyję i Polska, którą zostawiłem. Taka decyzja zawsze jest trudna, bo takie zmiany w życiu są nieodwracalne i nie zawsze chciane. Także tu w Polsce zmiany te miały miejsce, choć nie dotyczyły mojego życia.
Z przykrością stwierdziłem, że nie wszystkie zmiany w Polsce były na lepsze. Pomijam tutaj zmiany polityczne, które z reguły są czasowe i które da się cofnąć. Chodzi mi bardziej o społeczne zmiany mentalne. Od 2005 obserwuję stopniową dezintegracje społeczeństwa, które cechuje się coraz większa agresywnością, chamstwem, bezczelnością i głupotą. Nie pamiętam w swoim życiu, abym wcześniej widział takie zdziczenie obyczajów. Czyja to wina? Polityków, mediów i nas samych. Polityków, bo ci zaczęli sobie za dużo pozwalać i szczuć społeczeństwo przeciwko sobie. A media nauczyły się jak z tego korzystać. Również język stosowany w mediach uległ daleko idącej wulgaryzacji i tabloidyzacji. Internet stał się ściekiem, bo daje poczucie anonimowości oraz możliwość wyżycia się. Media internetowe dokonują manipulacji tytułami, bo liczą się przecież nie treść artykułu, a klikalność, "lajki" i reklamy. Proceder ten nasilił się od czasu wprowadzenia "rankingu" oraz zerwania połączenia artykułów z forum. My, obywatele również jesteśmy temu winni, bo zgadzamy się na bycie psami Pawłowa.
Ja temu mowie jasne i stanowcze NIE. Nie zamierzam bawić się w odpisywanie pod artykułami na stronie internetowej GW. Raz, że nie ma to sensu, bo to i tak nic nie zmieni. A dwa, szkoda mi na to czasu i nerwów. Politycy i media i tak z nami będą robić, co zechcą. Szkoda, że tak się dzieje. Ale widocznie taka jest kolej rzeczy.
PS. Pozostaje mi korzystanie z usług poczty.