jureek
04.02.14, 08:17
Są przepisy regulujące długość bloków reklamowych w telewizji. Nie uważacie, że sensownym byłoby objęcie podobnymi przepisami reklamy internetowej? Szlag mnie trafia, gdy przy wolnym połączeniu z internetem muszę czekać wieczność, zanim otworzy się forum, bo najpierw muszą się załadować ciężkie reklamy. Sama treść forum to co najwyżej kilkadziesiąt kilobajtów, natomiast nieraz zdarzają się reklamy generujące transfer nawet kilkunastu megabajtów i za ten transfer śmieci jeszcze muszę płacić mojemu dostawcy internetu (płacę od transferu). Doskonale rozumiem, że portal musi się z czegoś utrzymywać i że głównie są to reklamy. Chodzi mi jednak o proporcje. To jest chore, gdy reklama zajmuje wielokrotnie więcej miejsca niż właściwa treść. Gdy kupuję czasopismo, to już przed kupnem widzę, jaka jest proporcja reklam i treści, i na pewno nie kupię pisma, gdzie treści jest tylko 5%. Otwierając jednak kolejny post na forum nie wiem, jak ciężką reklamę będę jeszcze musiał otworzyć w pakiecie. Dlatego uważam, że w tej sytuacji ustawodawca powinien wytyczyć granice, że chronić mnie przed płaceniem za coś, czego nie zamawiałem.
Jura