O forach:swiat,inf.dn. i kraj

IP: *.uc.nombres.ttd.es 29.03.02, 23:04

Od dluzszego juz czasu zagladam na te fora i zadaje sobie pytanie :gdzie ja
zagladam? Toz to istny Dom Wariatow i to o specjalnosci-skomplikowane przypadki
chorob psychicznych.Nie jestem psychiatra ale wyraznie tam
widac:mitomanie,schizofrenie,megalomanie,kilka gatunkow
fobii,alienacja.Panujacym objawem jest zanik poczucia rzeczywistosci.dodam
chamstwo,zawisc,pieniactwo itd .itp. Czego tam nie mozna tylko wyczytac,o czym
tam sie toczy boje,to przerasta pojecie.Od panujacego niepodzielnie
antysemityzmuw roznych wariantach.np. pseudonaukowy,goebelsowski,biologiczny do
takiego naiwnego spod budki z piwem i wyniesionego ze spotkan
neofaszystow,ktorym mleko pod nosem jeszcze nie wyschlo.Spotykamy tam tytanow
polityki,ekonomii,socjologii i innych nauk stosowanych tudziez martwych.Miedzy
tym zwierzyncem mozna zauwazyc kilka glosow normalnych chcacych podyskutowac
itp.bez szans! chamstwo te glosy skutecznie zaglusza. I to co smieszy mnie
najbardziej to forma w jakiej pisane sa te "madrosci" To sa albo chamskie i
wulgarne wtrety albo napuszone pelne madrej terminologii bzdety.Ze smiertelna
powaga krytykuje sie tam wszystko co mozliwe,obala rzady i wymienia jednych
ministrow na drugich.kosciol albo sie degraduje albo czci na kolanach.Ekonomia
PL i swiata to male piwko dla takich domoroslych expertow po 2 klasach
wiejskiej szkoly zalesiania i trzebienia swierkow.Rzady i glowy panstw tak PL
jak obcych poddane sa druzgocacej krytyce.Polityka w odlrglych regionach
swiata.to domena expertow z zabitych deskami wiosek polskich. Oszolomy kazdej
masci wypisuja lub scanuja kilometry tekstu ,ktorego i tak nikt nie czyta.Aby
zakonczyc moj opis tego fenomenu przytocze przykladszczegolnej grupy blaznow i
oszolomow-to tacy co wypisuja "powazne apele " do rzadow,glow panstwa i
ludnosci "calego swiata" Czy ta banda klownow bierze siebie tak powaznie? czy
oni wierza,ze ktokolwiek poza nieliczna grupa Forumowiczow ma pojecie o ich
istnieniu .Czy taki balwan prymitywny mysli,ze kogokolwiek obchodza jego bzdety
wypisywane na forum? Virtualny swiat pada na mozg chorych zakompleksionych
ludkow z krainy kafki.
    • meteo Re: O forach:swiat,inf.dn. i kraj/ don 02.04.02, 18:14
      Zapomniales (przez skromnosc ?) dodac twoje wlasne wypociny na forum Polonia,
      gdzie wykreowales sie na forumowego guru, ochrzaniajacego wszystkich, ktorzy
      maja czelnosc nie zgadzac sie z twoim gburoawatym (ooops... gurowatym :P)
      zdaniem, a jednoczesnie laskawie przyjmujacego westchnienia zapatrzonych w
      ciebie leciwych dam mieszanej prowienencji ;)
      Jak mowia madrzejsi od ciebie: spojrz najpierw na samego siebie, zanim rzucisz
      kamyk do ogrodka innych.
      • korv Re: O forach:swiat,inf.dn. i kraj/ don 04.04.02, 23:02
        Meteo, ty byc moj guru. Ty taki smart. Co to prowienencja.
        Tylko twoj prinskorv.
        • meteo Re: O forach:swiat,inf.dn. i kraj/ korv 04.04.02, 23:16
          Milo, ze znalazles ten watek, tak skrzetnie ukryty i wciaz ukrywany przez
          samego dona #1, #2... czy ilu tam ich jest w jednej realnej postaci ;)
          A jak sam widzisz, ilosc rzadko przechodzi w jakosc, co ten zalosnik sam
          potwierdzil wiele razy na forum Polonia :))
          Lub mowiac bardziej po " naszemu", czyli polonijnemu: przyganial don garnkowi,
          a sam tez kocmoluch lol ....
          Niemniej jednak przy calej mojej sympatii dla Twej korvovej sympatii do mnie -
          nawyki mam wegetarianskie, czyli - förlåt, inga korvar för mig... no chyba, ze
          zmienisz nick lol
          Vi syns på forum Polonia :)
      • Gość: alka Re: O forach:swiat,inf.dn. i kraj/ don IP: *.prem.tmns.net.au 05.04.02, 00:19
        meteo napisał(a):

        > Zapomniales (przez skromnosc ?) dodac twoje wlasne wypociny na forum Polonia,
        > gdzie wykreowales sie na forumowego guru, ochrzaniajacego wszystkich, ktorzy
        > maja czelnosc nie zgadzac sie z twoim gburoawatym (ooops... gurowatym :P)
        > zdaniem, a jednoczesnie laskawie przyjmujacego westchnienia zapatrzonych w
        > ciebie leciwych dam mieszanej prowienencji ;)
        > Jak mowia madrzejsi od ciebie: spojrz najpierw na samego siebie, zanim rzucisz
        > kamyk do ogrodka innych.


        No, no, dlaczego to "leciwosc" owych dam jest uzyta w tak ironiczny, obrazliwy
        sposob. Czysbys byl przemadrzalym malolatem???

        Patrz na tresc nie na osobe. Leciwosc nie ma nic do rzeczy, dowodzi ze sam masz
        jakies mlodzienczo-gburowate uprzedzenia.

        A poza tym to sie zgadzam
        • meteo Re: O forach:swiat,inf.dn. i kraj/ ALKA 05.04.02, 00:29
          Droga Alko :))
          Pojecie "leciwy" wywodzi sie faktycznie ze staropolskiego jezyka, i w owym
          czasie bylo wyrazem raczej atencji (czyli: oznaczalo raczej szacunek) niz
          zawieralo jakiekolwiek tresci pejoratywne (sprawdz sama w skarbcu naszej
          lektury narodowej :))
          Jakie wartosci zostaly temu przymiotnikowi przypisane w ciagu nastepnych
          wiekow, nie ponosze naprawde za to zadnej odpowiedzialnosci ;)
          Cieszy mnie jednak, ze in principium zgadzasz sie ze mna i moich zdaniem na
          temat samorodnych - i pewnie rowniez samosiejnych;) - kacykow na niektorych
          forach :)
          Pozdrawiam
Pełna wersja