Gość: delli
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.14, 12:28
Jakiś czas temu w portalu Agory ( weekend) a potem Foch ukazał się pochwalny artykuł o młodych ludziach sprzedających ryż z ciężarówki. Redakcja utrzymywała, ze tekst powstał bo " warto pokazywać młodych, preżnych ludzi".
foch.pl/foch/1,132036,16080105,Curry_Godne___U_nas_je_sie_nosem_.html
Jednak dość szybko internauci pokojarzyli i powiązali fakt, ze właściciele firmy są bliskimi znajomymi Małgorzaty Tchorzewskiej zatrudnionej w redakcji " Focha" ( wystarczy przejrzeć FB aby się szybko zorientować, zresztą ona na ich fan page chwaliła się tekstem) i zaczęli wpisywać komentarze, że to prywata a pani Tchorzewska na portalu Agory promuje firemkę znajomych. Redakcja jednak każdy komentarz kasowała, praktycznie ktokolwiek napisał, że to znajomi redaktorki - zaraz wylatywał z hukiem. Panie na Fochu wręcz warowały przy komentujących i pilnie czuwały, aby nikt nie napisał o powiązaniach jednej z redaktorek z firmą. Czy to oznacza, ze portal Focha to prywatny folwark obu pań, nie można wytknąć prawdziwych powiązań jednej z redaktorek z opisywaną firmą? Dlaczego komentarze piszące prawdę są zaraz wykasowywane, czyżby redaktorkom było wstyd, że nielegalnie umieszczają reklamy firm znajomych?