Ban permanentny za nic?

16.06.14, 02:12
Kiedyś dostałem bana na posty na forum Torunia, zresztą za nic. Admin jest rodowitym toruńczykiem to i zablokował. Nawet mnie to nie zdziwiło, bo ja z Bydgoszczy, a jak wiadomo, te miasta raczej nie współpracują, delikatnie mówiąc.

Napisałem do adminów i odblokowali.

Pół roku później chcę napisać posta na forum, i wyświetla się, że "w związku z łamaniem regulaminu nie możesz pisać na tym forum". Ok, nie zależy mi... ale... Nie złamałem regulaminu na tym forum od co najmniej roku (bo po prostu nie piszę tam), po drugie, od czasu odblokowania nicka przez głównego admina napisałem może z jeden, dwa posty, i to kilka miesięcy temu. Ale ban jest.

Napisałem trzy posty na adres forum@agora.pl ale zlano mnie sikiem prostym, czyli brak odpowiedzi.

Czy mogę tutaj uzyskać odpowiedź, o co chodzi? Bo zakrawa mi to albo na bezinteresowną złośliwość, albo na jakieś kulisy polityki. Jakby co, to kopie postów również mogę zamieścić.
    • marrant Re: Ban permanentny za nic? 16.06.14, 14:25
      AESi nie mają możliwości banowania. Dostałeś czasową blokadę, która nawet po minięciu uniemożliwia pisanie (lub zakładanie wątków) na niektórych forach. Nie jest to personalne. Każdy login, który miał na koncie blokadę nie może tam pisać.
      Nie ma znaczenia jak dawno temu wystąpiło naruszenie.
      • Gość: = Re: Ban permanentny za nic? IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.14, 16:14
        Jak najbardziej popieram karanie za przewinienia. Uważam nawet, że powinno się ostrzej podchodzić do pewnych kwestii. Niemniej patrząc na Polskę, to nawet w takim prawie karnym, gdy zawodnik już odpokutuje swoje przewiny, to potem jest czysty jak łza. Czy nie byłoby dobrym stosowanie wypróbowanych praktyk z uwzględnieniem zawieszenia, recydywy itp. ?
Pełna wersja