How long Panie Long ?

10.12.14, 20:58
Zamieściłem swój komentarz pod tym artykułem około godziny 16:00

I... nie widzę go, a szkoda

W pewnym momencie zaobserwowałem że również ilość postów nie równa się ilości wpisów

Pytanie brzmi :
Po jakim czasie uzupełniacie i dodajecie komentarze ( czasami wystarczy poczekać kilka minut, ale dzisiaj to już nawet ekspres z Czech opóźniony o 720 minut chyba ukrytego moderatora nie przebije )

Zależało mi na tym wpisie, dlatego mam do was żal

warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17104866,Potracil_dziecko__ktore_wychodzilo_ze_szkoly__Potrzebne.html#LokWawTxt
    • morfeusz_1 Re: How long Panie Long ? 10.12.14, 23:07
      powtórzyłem może nie słowo w słowo komentarz i dodałem o godzinie ok 22:30 też amba go wcięła ...

      Jakbyście pytali o który chodzi to go skopiowałem i tu pozwolę sobie wkleić ...
      To jak jest z tym wycinaniem komentarzy, tak jak z wycinką drzew ?

      ps. mój komentarz nie został dodany wcześniej więc spróbuję jeszcze raz

      Za każdym razem kiedy jadę Sztandarów wybaczcie że nazwę rzeczy po imieniu wk.....wia mnie to że pomimo wielu próśb, akcji, petycji kierowanych przez mieszkańców do władz Rembertowa w kwestii bezpieczeństwa są oni zlewani od miesięcy jak przysłowiowa woda w spłuczce.
      Jest taka piosenka Sweet Noise gdzie Glaca śpiewa :
      " Ile jeszcze czarnych worków na ulicy, niewinność woła, niewinność krzyczy ! "
      Jak długo jeszcze Panie Burmistrzu trzeba czekać aby zamontowano progi spowalniające na ul. Sztandarów przy szkole
      Jak długo ? - pytam
      Rok czy do następnej tragedii ? ...

      Wk...wia mnie atrapa fotoradaru stojącego przy szkole - chociaż z drugiej strony z czasem urasta ona do symbolu.
      Takie chyba po prostu jest wasze zarządzanie w tej dzielnicy - jest atrapą skoro nie potraficie w ciągu kilku dni takiego projektu wdrożyć w życie, skoro nie stać was na zatrudnienie człowiek który bezpiecznie będzie przeprowadzał Nasze Dzieci do szkoły przez tą ulicę, ulicę która zaczyna dla niektórych przygłupów być prostą na której testują szybkość i przyczepność swoich bolidów przy wyprzedaniu na podwójnej ciągłej od AON-u do przejazdu w stronę Mokrego Ługu.
      Jedno wiem, kiedy były kocie łby było bezpieczniej niż jest teraz.
      Może wreszcie nowi Radni nie będą bezradni jak dotychczas chociaż to praktycznie ten sam skład i wspólnie z Burmistrzem uczynią jeden prezent dla Rembertowskich dzieciaków i w czasie przerwy świątecznej w ciągu tygodnia znajdą wykonawcę który takie progi zamontuje.
      Na jednej z warszawskich ulic na odcinku 300 metrów w ciągu 3 dni powstały progi spowalniające w ponad normatywnej ilości, widziałem na własne oczy, więc nie mówcie że się tego uczynić szybko nie da, da się ....

      Tylko kretyn odkładać może sprawy bezpieczeństwa na zaś, do wiosny, bo są ważniejsze tematy.
      Tylko ludzie o małej wyobraźni będą odsuwać od siebie ten ważny temat.
      Odsuńcie się od nich i wykrzyczcie w twarz że tak się dalej nie da, chociażbyście byli w tej samej opcji.

      Nie ma co czekać Szanowni Państwo na następną tragedię...
      Słuchajcie głosu ludu bo w tych kwestiach jest mądrzejszy od Was.

      Już po wyborach - ocknijcie się, czas na zmiany, pokażcie że coś potraficie wywalczyć.

      Życzę Dzieciakowi poszkodowanemu w tym wypadku szybkiego powrotu do zdrowia.
      Życzę sobie i Wam wszystkim żeby takiej traumy już nigdy żadna rodzina i żadne dziecko w Rembertowie nie przeżywało.

      Na koniec zadajcie sobie pytanie włodarze Rembertowa
      - Co by to było gdyby ten paszteciarz przejechał wasze dziecko ? ....
    • kasi.aa Re: How long Panie Long ? 11.12.14, 13:22
      Do kilku minut powinno dodać. Komentarz pisałeś z loginu morfeusz_1? Jaki komunikat dostałeś po dodaniu? Spróbuj proszę dodać ten wpis używając innej przeglądarki.
      • morfeusz_1 Re: How long Panie Long ? 11.12.14, 23:07
        żadnej odpowiedzi nie dostałem, logowałem się moim nickiem ( jestem stały w uczuciach) tak jak w innym artykule od razu widziałem post tak tu pic na wodę i fotomontaż ni hu hu, to nie wina przeglądarki, stąd pytanie, teraz to już sprawę można odłożyć ad acta
    • kornel-1 Re: How long Panie Long ? 11.12.14, 18:05
      Mam pytanko do Ciebie.
      Dziś rano widziałem na moim forum dodany przez Ciebie nowy wątek. Nie ma go a ja nie usuwałem. Przywidziało mi się?

      Kornel
      • kornel-1 Re: How long Panie Long ? 11.12.14, 18:07
        Już się wyjaśniło. Sorry za zamieszanie.

        k.
Pełna wersja