Isnieja na forach jeszcze moderatorzy.

26.01.15, 12:59
Chce sie po prostu zapytac czy fora maja jeszcze moderatorow, poniewaz odnosi sie wrazenie ze takowi nie istnieja, ublizanie innym panoszy sie na forach (np. dupeteczek, ... na FS) a moderator na to nie raguje. Czyzby byla ta forma porzadana jak i w imie linni forum?
    • Gość: = Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. IP: *.250.89.215.bredband.tre.se 26.01.15, 13:28
      To wygląda na długofalową, zakrojoną akcję. Ta degradacja moderowania postępuje już od bardzo długiego czasu. Swoją drogą społeczeństwo niesamowicie schamiało, ale gdyby chcieć to dałoby się to trzymać w ryzach. Nawet jeśli wymagałoby to trzymania krótko za mordę.
      • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 13:56
        hopla, hopla nie ma co usprawiedliwiac jak i zwalac na schamienie spoleczenstwa, na schamienie spoleczenstwa jest recepta, po prostu nalezy przypomniec mu ze wszystko ma swoje grance ktorych przekraczac nie wolno. A tu wolnosc slowa w wypadku niepoprawnosci wobec linni forum sie kasuje, a wpisy z chamskimi, prymitywnymi, prostackimi tytulami jak i trecia czy wyzwiskami sie pozostawia. O co tu chodzi pytam sie forum o forum?
      • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 17:33
        Gość portalu: = napisał(a):

        > To wygląda na długofalową, zakrojoną akcję. Ta degradacja moderowania postępuje
        > już od bardzo długiego czasu

        Odkąd przestał dominować pogląd, że moderowanie to zamordyzm?
        • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 18:17
          @bartoszcze
          Cytat z wypoweidzi gość portalu i bartoszcze:
          "degradacja moderowania = moderowanie to zamordyzm"


          Stawiasz miedzy tymi dwoma pojeciami znak rownosci?
          • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 22:52
            Nie.
            Dostrzegam, że moją wypowiedź można odczytać na dwa sposoby, spróbuj tego drugiego.
            • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 23:32
              Moje (czyli innego internauty nie chce przywlaszczac sobie cudzego dobra mysli) porownanie z twoim:
              "degradacja moderowania = moderowanie to zamordyzm"
              ------------------------------
              -) degradacja moderowania, oznacza welug mojego zrozumienia forum FS na ograniczenie jego do minimum czali pozbycia sie wplywu moderatora na kulture intelektualna wartosc forum.

              -) moderowanie to zamordyzm, nie musi byc zadnym zamordyzmem czyli totalitaryzmem (nie zyjemy w tych czasch, a moze?) powinno ograniczyc sie moderowanie do dialogu miedzy internauta a wlepianymi przez niego watkami. Sa obelgi, zadania o wyjecie obelg/ ublizen z wpisu, sa prymitywne klamstwa, upomnienie powinno leciec pod agresem intenauty. Prae razy internauta dostaje ostrzezeni gdy sie nie poprawi jesz zablokowany raz na zawsze. To nie jest zaden zamordyzm tylko wychowanie prymitywnej czesci spoleczenstwa ktorzy niby czuja ze dostali demokracje (bo tak im ktos szepnol do ucha bez obiasnienia zadadnienia) to im wszystkow wolno. Niestety tak nie jest, w najlepszych demokracjach sa pewne granice ktorych przekraczac nie wolno, ale co mozna w dzisiejszch czasach wymagac skoro rzady lamia konstytucje na kazdym kroku jawnie bez strachu ze spoleczenstwa to widza?
              Forum swiat jest wizytowka najwiekszego prostactwa, klamstwa jakie mozna poznac na jakichkolwiek forach w Europie. Forum jest do wymiany pogladow, do nauki jedngo od drugiego, ocencie sami co na nim widzimy.
              _______________________________________________________________
              To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
              quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
              • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 27.01.15, 11:11
                Błąd.
                Moje wypowiedź była kontynuacją sformułowania "postępuje od dłuższego czasu" - wskazaniem punktu początkowego. Bo w czasach, kiedy zaczynałem się tu pojawiać, moderacja była traktowana przez użytkowników jako zamordyzm.
                • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 27.01.15, 12:42
                  Ach, z tego punktu widzenia nazwales to zamordyzmem.
                  Wiesz jakie robi twoje stwierdzenia na mnie wrazenie z uwagi na polskie fora i panujacej na nich dyskusji? W wielu wypadkach trzeba wprowadzic jak to nazywasz zamordyzm by wielu dyskutantom uswiadomic ze sa pewne granice ktorych przekraczac nie powinni.

                  _______________________________________________________________
                  To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
                  quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
                  • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 27.01.15, 13:40
                    nie-tak napisała:

                    > Ach, z tego punktu widzenia nazwales to zamordyzmem.

                    Nie ja, tylko wielu użyszkodników.
        • Gość: = Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.15, 20:19
          Nie wiem czy przestał czy nie. Poza tym jedno nie wyklucza drugiego, a na dobrą sprawę może być wręcz ze sobą związane.
    • marrant Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 15:07
      Z tego co widzę, to wszystkie posty dupeteczka zgłoszone więcej niż raz i naruszające jednocześnie regulamin są usunięte.
      Przypominam, że moderacja forów opiera się na zgłoszeniach. Waszych zgłoszeniach. Skoro nikt nie zgłasza tego typu postów do usunięcia, to najwyraźniej odpowiada Wam taki stan rzeczy.
      • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 15:21
        Nikt nie zglasza?
        Usuniete mimo zglaszania?
        NIE!!!
        Dlaczego te klamstwa?
        Gluchosc na zgloszenia, czy celowa ignoracja ich?
        Ten osobnik lata z watka na watek i obraza wszystkich bez wyjatku skoro mysl albo odpowiedz jemu nie jest na reke.

        Jak juz jedna osoba wyzej stwiedzila schamialemu towarzystwie trzeba pozwolic schamiec do konca - czyzby taka dewiza kierowali sie moderatorzy forum? Forum to wizytowka spoleczenstwa.
        • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 17:32
          > Forum to wizytowka spoleczenstwa.

          Śmiechłem.
          Jeżeli forum to aż obrazek społeczeństwa, to i tak dużo, bo generalnie niereprezentatywny.
          • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 17:44
            Fora jako wykladnik sytuacji, wiedzy, inteligencji, nastrojow spolecznych sa czytane na calym swiecie zarowno przez sluzby panstwowe jak i wywiadowcze, skoro dla ciebie jest to nowina, jestes sam sobie winny ze nie podazasz za biegiem czasu. Taka jest prawda.
            • stefan4 Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 22:39
              nie-tak:
              > To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list
              > nie byle kogo do Obamy:
              quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
              Pod tym listem podpisuję się wszystkimi czterema łapami.

              - Stefan
              • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 23:14
                O, jestem niesamowicie zdziwina ze ktos zareagowal i przeczytal moja wizytowke, dzieki, szkoda ze tylko TY. Juergen Todenhoefer czy Roman Herzog, czy ... w Niemczech to nie byle kto.
                • taki-sobie-nick Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 28.01.15, 22:28
                  nie-tak napisała:

                  > O, jestem niesamowicie zdziwina

                  Miej litość i popraw na "bystrzaków", bystrzyk to taka rybka.

                  Ad meritum: Nie za bardzo mają adminów, czego dowodzę w innym wątku, gdzie Bartoszcze tłumaczy mi z właściwą sobie arogancją i wyższością, że Gazeta pod każdym względem ma rację.
            • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 22:49
              nie-tak napisała:

              > Fora jako wykladnik sytuacji, wiedzy, inteligencji, nastrojow spolecznych sa cz
              > ytane na calym swiecie zarowno przez sluzby panstwowe jak i wywiadowcze

              Spóźniłeś się z tym konceptem o jakieś 5 do 10 lat.
              • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 26.01.15, 23:10
                Nie, nie nie jest aktualne twoje stwierdzenie ze sie spoznilam jakies 5 czy 10 lat do tylu, sprawa jest jak najbardziej aktualna widzi sie to wyjatkowo dobrze na zachodnich medialnych forach, myslisz ze z polskimi jest inaczej? NIE!!!
                • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 27.01.15, 11:02
                  Spóźniłaś się bo fora miały swój szczyt popularności 5-10 lat temu, dziś służby więcej uwagi przykładają do innych form aktywności w sieci.
                  • marrant Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 27.01.15, 11:40
                    Pewnego rodzaju fora. Nie każdy lubi zamkniętą, niezbyt sprzyjającą rozmowom, formę FB czy "powiedz co myślisz za pomocą maksymalnie 160 znaków" ćwierkaczka. Takie formy jak reddit mają się świetnie:)
                    • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 27.01.15, 12:33
                      Powiedzcie mi wszyscy dyskuntancji dlaczego na zachodnich forach mozna utrzymac kulture dyskusji bez rzucania "miesem jak i ublizaniem" na prawo i lewo?
                      Na wielu zachodnich forach dyskutuja tez ludzie z Polski, mimo tego potrafia zachowac kulture dyskusji jak i kulture osobista, a jak nie trzymaja sie regoly sa upomieni przez moderatora raz, drugi za ktoryms tam razem wysiadka z forum. Mnie osobiscie chodzi o zapraowadzenie kultury jak i intelektualnego poziomu dyskusji na forum. To co widzimy na polskich forach to jest totalny blamaz z powodzeniem mozna powiedziec (nie chce nikogo obrazac ale takie sa fakty) spoleczenstwa.
                      • marrant Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 27.01.15, 13:39
                        Sugeruję poczytanie komentarzy na YouTube:)

                        Małe fora, które mają jednego moderatora przypadającego na kilka wątków, to jednak coś innego niż nasz gigant.
                        Klikajcie w kosze, nie karmcie trolli, zgłaszajcie spam i będzie czysto.
                        Nie będziemy blokować wyrażania poglądów.
                        • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 27.01.15, 13:51
                          marrant o czym ty mowisz ze forum gazety to gigant? :-)))
                          pozniej napisze troche wiecej.
                          _______________________________________________________________
                          To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
                          quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
                        • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 28.01.15, 00:49
                          @marrant
                          i po co po raz drugi te perfidne twoje klamstwa? Dla kogo klamiesz?
                          _______________________________________________________________
                          To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
                          quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
                      • Gość: = Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.15, 10:43
                        Błądzisz. Nie ma sensu walczyć o wyższy standard. Zwyczajnie tak.

                        Być może tutaj w mocy pozostaje powiedzenie - jeśli wejdziesz między wrony itd. Stąd alternatywa jest śmiesznie prosta. Dla mało odpornych lub (niekoniecznie przeciwnie) wymagających nie ma innego wyjścia.

                        Niestety problem jest w samych użytkownikach. Można się tu rozwijać na różne sposoby, ale większość ścieżek de facto zbiega do jednego. Po prostu przeciętny użytkownik jest na niskim poziomie (żeby nie było /do tej grupy zaliczam również siebie :) /). Można mnożyć dociekania skąd się taki wziął i dlaczego ma rację bytu. A no, spójrz jak ewoluuje gazeta (i nie mam tu na myśli tych bzdetów z wyglądem /jakkolwiek dla niektórych uciążliwym/). To dość łatwe zadanie, gdy zagląda się na ten portal nie od wczoraj. Możliwe, że nie całkiem słusznie, ale można lekką ręką stwierdzić, że za nią ciągnie się cała reszta. Nie interesuje mnie skąd się to bierze, bo możliwość wpływu na przyczyny zdaje się być raczej znikoma. Ważniejsze jest jaki przynosi skutek.

                        Po pobieżnym zastanowieniu się (hehe... pewnie można zrobić sobie nawet analizę SWOT :) nadal wraca się do punktu wyjścia. Możliwe jest, że ktoś tam walczy zacięcie, żeby przynajmniej zachować status quo, ale to chyba pobożne życzenia (wersja dla /chyba naprawdę silnie/ wierzących).

                        Nie będę silił się na rozkładanie problemu na czynniki pierwsze, bo właściwie nic to nie da poza wykazaniem, że jeszcze z wielu rzeczy nie zdaję sobie sprawy i sporo nie wiem. Szkoda czasu zarówno piszącego, odpowiadającego, jak i czytającego. W każdym przypadku nadal uporczywie dochodzi się do jednego wniosku.

                        Miłego dnia.
                        • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 28.01.15, 11:02
                          Gość portalu: = napisał(a):

                          > Błądzisz. Nie ma sensu walczyć o wyższy standard. Zwyczajnie tak.
                          >
                          > Być może tutaj w mocy pozostaje powiedzenie - jeśli wejdziesz między wrony itd.
                          > Stąd alternatywa jest śmiesznie prosta. Dla mało odpornych lub (niekoniecznie
                          > przeciwnie) wymagających nie ma innego wyjścia.
                          ----------------------------------------
                          Co prosze?
                          Nie ma wyjscia?
                          Mam stac sie zaklamana wrona jak mi tu radzisz? NEEEEEEE!!!!
                          Jak wszyscy beda tacy jak ty to wiadomo ze nie bedzie wyjscia.
                          Klamstwem i zaklamaniem nie mam najmniejszej ochoty oszukiwac sama siebie, jak tobie tak wygodnie - twoja sprawa.
                          _______________________________________________________________
                          To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
                          quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
                          • Gość: = Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.15, 05:03
                            Moim zdaniem dyskusja jest bezcelowa. Nie mam tu na myśli Ciebie jako złego interlokutora. Po prostu to takie pitolenie dla samego pitolenia.

                            "Nie ma wyjścia ?" pytasz, retorycznie jak mniemam. A jest ? Ciekawym propozycji :) Ja widzę jedno wyjście - przez drzwi :))

                            Rzecz polega na tym, że dostajesz "coś". Roboczo można to nazwać "produkt", co właściwie idealnie pasuje. W życiu jest tak, że produkt albo kupujesz albo nie, bo Ci się nie podoba. W normalnym handlu istnieje zabezpieczenie pozycji biorcy w postaci reklamacji, instytucji konsumenckich itp. Tutaj jednak produkt nie jest sprzedawany w takim tego słowa znaczeniu. Oficjalnie masz go za darmo, więc możesz go przyjąć z całym dobrodziejstwem lub nie. To "nie" oznacza zwyczajne "wypchaj się" znajdź sobie lepsze forum, co zresztą sporadycznie proponowano tu i ówdzie.

                            Moim zdaniem nie ma się co ekscytować. Zwróć uwagę jakie efekty dają różnego rodzaju prośby i sugestie dotyczące portalu/forum. Kiedyś chciałem powalczyć o kulturę języka. Wyobrażałem sobie (i skrycie czynię to nadal), że łatwo można zapanować nad wulgaryzmami i wydawało mi się, że rad byłbym, gdyby zniknęły z życia publicznego. Niestety pomimo, że moja wizja wydaje się być jak najbardziej słuszna, to ma się nijak w zderzeniu z rzeczywistością. Nie rozwijając na inne dziedziny życia wrócę do forum. Chciałoby się, żeby było bardziej kulturalnie ? I owszem. Można ? I owszem. Jest ? Nie. A dlaczego ? Nie wiem. Przykład, który (obecnie) bawi mnie niezmiernie forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&query=ku...&navyears=2015&sortMode=DATE&queryMode=SIMPLEALL&pageNumber=1
                            Całkiem możliwe, że to nie jest dobry krok, żeby wywalać wulgaryzmy. Leżą one w naturze ludzkiej. są potrzebne do życia niczym powietrze. Nie wiem. Jednak wyobrażałem sobie, że takie forum mogłoby doskonale funkcjonować bez nich. Błąd. Chyba nikomu się to nie opłaca. Użytkownikom, bo jak to nie można sobie zabluzgać ?! Administracji, bo przecież nie będzie ganiała z lupą w poszukiwaniu drobnej ku... (choć nadal twierdzę, że jest niezmiernie proste). Nawet pewnie językoznawcom i innym mistrzom w tej materii, bo język to w końcu nie jest sztywny twór jak ideał nowomowy z Orwella.

                            Wyobrażam sobie, że naprawdę sporo można próbować korygować, ale wszystkie wysiłki spełzną na niczym. Dostajesz coś i ponownie: albo to bierzesz, albo wypchaj się. Tutaj pewnie należałoby odwołać do kogoś, kto zna się na psychologii (począwszy od klasycznego tłumu do tych szeroko pojętych społecznych). W najprostszym modelu są użytkownicy i jest portal z jego administracją. Rzecz sprowadza się do tego, że obie strony muszą być zadowolone. Tutaj ujawnia się pozorna darmowość korzystania z forum. Każdy płaci - czasem, przywiązaniem (vide kościoły, banki itp), czy mniej lub bardziej przypadkowym wchodzeniem na sugerowane treści (klikalność = atrakcyjność u reklamodawców). Tutaj też zaczynają się konflikt interesów, bo gdyby chcieć doprowadzić to forum lub portal do przyzwoitego stanu, to okazałoby się, że cała tłuszcza zniknie, bo to nie jest ich świat. A to już robi kuku tym, którzy oferują Ci (pozornie) darmowy produkt, bo nie ma z niego wymiernych profitów. Umowa jest wiązana. W pewnych kręgach nazywa się to zwyczajowo populizmem. Wy robicie to co lubimy (wspólnie), my dajemy wam to robić (z pewną gwiazdką, do której treść można dopisać).

                            Upraszczając sprawę wszystko sprowadza się do użytkownika, a ten w moich oczach nadal jest mierny. OK, z czasem dojrzewa. Jest to naturalną koleją rzeczy. Jak w życiu. Jednak nawet w obliczu tego dojrzewania napływ nowego narybku niweluje ten efekt. Osobiście mierzi mnie, gdy spojrzę na fora typu Kobieta, a to tylko jedno z naprawdę wielu. Na te tabuny bezpłodnych intelektualnie istot odtwórczo powielających przebrzmiałe sprawy. Możliwe, że całkowicie się mylę i moje odczucia nie mają pokrycia w faktach. OK, to co dla mnie jest miałkie dla innych może mieć jakąś wartość (nawet dodaną). Równie dobrze może być na odwrót. Stan taki zapewne jest całkiem normalny. Jednak patrząc globalnie, poza znikomymi wyjątkami, większość treści to jałowa papka. Można to śmiało ekstrapolować wychodząc poza forum. Najprostsze sugerowane wyjście z tak beznadziejnej sytuacji jest dość trywialne - załóż sobie forum (nawet w ramach tego), portal czy cokolwiek (nawet kółko różańcowe), gdzie można pielęgnować i pieścić swoje ideały. Człowiek jednak jest na tyle wredny, że chciałby to rozszerzyć na innych. Widzisz słuszność swoich poglądów i przekonań, i chcesz żeby inni też mogli zaczerpnąć z tego dzbana obfitości, żeby skąpać się w dobrym. A tu dupa ! Niestety nie chcą współpracować. I co im zrobisz ? :)

                            Zawsze bawiło mnie, że podpadam pod obraz przeciętnego obywatela. Jeśli coś leżało mi na wątrobie, to okazywało się, że leży również na innych wątrobach, co ciekawe działo/dzieje się to masowo. Jeśli przejawiałem jakieś cechy, to zaraz znalazłem rzeszę innych, którzy mieli tak samo. Z jednej strony to drażni, bo człowiek chciałby być jednostkowy, ale na potrzeby sytuacji pasuje jak ulał. Tutaj jednak ogarnęło mnie delikatne zaskoczenie, ponieważ moje zapatrywania na poprawę czegokolwiek nie korelowały z resztą (mam na myśli dużą ilość). I tutaj chyba tkwi szkopuł.

                            Hehe... Im szybciej dojdziesz do właściwych wniosków tym lepiej. Jakiekolwiek by one nie były. Na chwilę obecną chyba nie jesteś jeszcze nawet w połowie drogi.

                            Przepraszam za przynudzanie i miłego dnia.
                            • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 29.01.15, 08:27
                              Gość portalu: = napisał(a):

                              > Wyobrażałem sobie (i skrycie czynię to nadal), że łatwo można zapanować nad
                              > wulgaryzmami i wydawało mi się, że rad byłbym, gdyby zniknęły z życia publicznego.
                              > Niestety pomimo, że moja wizja wydaje się być jak najbardziej słuszna, to ma się nijak
                              > w zderzeniu z rzeczywistością. Nie rozwijając na inne dziedziny życia wrócę do forum.
                              > Chciałoby się, żeby było bardziej kulturalnie ? I owszem. Można ? I owszem. Jest ? Nie.

                              > Całkiem możliwe, że to nie jest dobry krok, żeby wywalać wulgaryzmy. Leżą one w
                              > naturze ludzkiej. są potrzebne do życia niczym powietrze. Nie wiem. Jednak wyo
                              > brażałem sobie, że takie forum mogłoby doskonale funkcjonować bez nich. Błąd. C
                              > hyba nikomu się to nie opłaca. Użytkownikom, bo jak to nie można sobie zabluzgać ?!

                              > A tu dupa !

                              Nie, nie czepiam się. ;-))
                              PS Skrypt wykropkowujący poważniejsze wulgaryzmy nadal działa, sprawdzałem na testowym.
                              • a_chacun_son_paradis Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 29.01.15, 18:19
                                Nie ma czego. Okresowo poddaję autokorekcie swoje poglądy.

                                Że też chciało Ci się to czytać ?

                                PS
                                Tak sądzisz ?
                                • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 29.01.15, 18:27
                                  Sprawdzałem tylko szybko na testowym czy działa w ogóle.
                                  Na 99% nie jest rozbudowany na tyle żeby wyłapywać próby obejścia typu ku..., i żeby się nie powiesić na "Epikur wyobrażał sobie".
                                  • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 29.01.15, 18:28
                                    O, a jednak jest przygotowany na sztuczkę z podwójnym v ;)
                                • marrant Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 30.01.15, 11:02
                                  Filtr nie działa na forach prywatnych. Będzie niedługo o nie rozszerzany, ale raczej nie obejmie przekleństw, a spamerów.
                                  • Gość: = Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.15, 19:17
                                    Kraj, Polityka i Gospodarka, Kobieta, Mężczyzna to fora prywatne ?
                        • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 28.01.15, 11:08
                          Gość portalu skoro tak twierdzisz, robisz na mnie wrazenie ze pasujesz do "wybornego" zaklamanego towarzytwa wynajetego do pisania propagandy na forum. Innego wniosku z twojego wpisuy wyciagnac nie mozna, zrozum nie pisze tego z zlosliwosci tylko z doswiadczenia, dlugiej obserwacji i stwierdzenia faktow.



                          _______________________________________________________________
                          To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
                          quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
                          • Gość: = Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.15, 05:05
                            Hehe... Nigdy nie myślałem, że trafię to takiego wora :)) No cóż, pozory mylą. Nawet, gdy stwarza się je dla samego siebie.

                            Tak na marginesie (generalnie, bez związku ze mną), albo krótko obserwujesz albo robisz to nie dość efektywnie. Z mojego doświadczenia wnioskuję, że najbardziej zaawansowani są tutaj ludzie, którzy mają naprawdę dużo wolnego czasu albo olewają zajęcia, którymi powinni się zajmować na co dzień. Pierwsze wskazuje na jakieś dysfunkcjonalności. Drugie to już zwykłe lenistwo. Zatem, żeby stoczyć jałową bitwę proponuję uzbroić się w jedno z powyższych.
                            • bialeem Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 29.01.15, 08:03
                              Paranoicy są zabawni.
                              Równaś na twoim miejscu bym nie wyrokowała o ludziach, którzy dużo piszą na forach:)
                              Dużo wolnego mają np mamuśki i doktoranci. Nie jestem pewna czy da się ich zakwalifikować jako dysfunkcyjnych. Chociaż co do doktorantów mam wątpliwość.
                              • a_chacun_son_paradis Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 29.01.15, 18:15
                                Czasem wypadałoby współczuć :)

                                Faktycznie być może nieco zagalopowałem się w tych ocenach, ale w ramach generalizowania powinno się sprawdzać i dobrze opisywać średnią. W przypadku (powiedzmy) ustabilizowanego obywatela nadmiar czasu spożytkowany na szlajanie się po forach oznacza jednak, że coś nie działa u niego najlepiej.Takie mamuśki zamiast zajmować się pracą, dzieckiem czy czymś nie mniej pożytecznym marnotrawią bezcenny czas. Rozumiem, że w tej sytuacji jakikolwiek kontakt ze światem to rzecz cenna, ale domyślam się też, że bywają inne ciekawsze formy jego realizacji. Odnośnie doktorantów, no cóż... Istnieje taki piękny termin prokrastynacja, które właściwie całkowicie załatwia sprawę :)
                        • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 28.01.15, 11:33
                          > Niestety problem jest w samych użytkownikach.

                          Gdyż większość użytkowników ogranicza się do "dlaczego Ktoś Czegoś z Tym nie Zrobi?".
                          • nie-tak Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 28.01.15, 11:42
                            @bartoszcze prosze przybliz mi twoja mysl albo rozloz ja na czynniki by byla bardziej strawna. Skrotow mysli nie pojmuje :-)))
                            Lubie konkretne rzeczy.

                            _______________________________________________________________
                            To powinno formuowych bystrzykow zainteresowac, otwarty list nie byle kogo do Obamy:
                            quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
                    • bartoszcze Re: Isnieja na forach jeszcze moderatorzy. 27.01.15, 13:30
                      marrant napisała:

                      > Pewnego rodzaju fora.

                      Fora gazetowe, z których korzystałem, w większości zamarły, żyją właściwie głównie pomocowe...
                      No, ale Kraj czy Społeczeństwo nigdy mnie nie ciągnęły, fakt.
Pełna wersja