morfeusz_1
13.07.15, 15:02
Zagrajmy w Salonowca - bo przecież mam jeszcze chyba prawo wyboru ....
Ale zanim zagramy cofnijmy się trochę w czasie
Kilka miesięcy wcześniej rozpoczęliście w Gazecie takie małe Safari mające na celu poprawę jakości i tym samym zwiększenie poczytności wydania internetowego.
Czy to się udaje wiecie sami, po przeprowadzonych statystykach kliknięć zapewne ;)
Myślę, że jest o niebo lepiej bo ja na ten przykład żeby znaleźć jakiś motyw który był prosty do odnalezienia w poprzedniej wersji klikam po 200 tysięcy razy, a i tak czasami go nie odnajduję.
Dobrze że przeglądarka zapisuje mi historię mojej choroby, to mogę powrócić do artykułu który czytałem 10 minut temu, a który zniknął z pierwszej po powrocie moim z łazienki
( tempo newsów jest kosmiczna w porównaniu z latami ubiegłymi - fakt ) ;)
Dobra, dobra do meritum zmierzam.
Reklamy czort, pierwsza szpalta czort, przeglądarka gazetowa czort z tym, osobiście mię się to nie podoba, ale skoro was to tak rajcuje i innych czytelników niech tak będzie, nie będę samolubem.
Tylko odpowiedzcie dlaczego przy okazji hasła że polujecie na czarownicę żeby niebyło badziewia, wycięliście możliwość jedynej fajnej sprawy która łączy niezależne tworzywo piszące po amatorsku i może i z błędami z innymi fajnymi twórcami ( czytaj czytelnikami )
Tak jak tu w stopce na dole mogłem dodać swojego bloga. Zakładam że będzie widoczny po kliknięciu tak żeby rozpowszechnić go nie mogę już takiej stopki dodać w postach na sporcie.
Czy łatwo jest np Babci odnaleźć blog Po Bandzie.
Oczywiście jeżeli byłbym dziennikarzem sportowym to blogi waszych chłopaków są wyeksponowane jak piersi do orderów.
Maluczcy Babciu odpowiem nie mają szans no chyba że wejdziesz na pierwszą szpaltę, kliknisz na Sport później otworzysz zakładki z dyscyplinami, jak tam nas nie znajdziesz to musisz najechać na koniec i kliknąć Więcej, a tam już prosta droga bo otworzą się tobie zakładki z tematami sportowymi i dyscyplinami uprawianymi dziennikarsko w naszych wszystkich większych miastach.
Dalej naciskasz na Warszawa.pl i omijasz 1500 tematów i korespondentów wojennych piszących tylko i wyłącznie o Legii Warszawa, omijasz szerokim łukiem wszsytkie inne fajne warszawskie sporty uliczne i sporty walki i widzisz światełko w tunelu - warszawskie blogi.
To se tam babciu kliknij i otwórz co na blogach tych piszę, przy czym chyba pierwszych 7 do 10 autorów to chyba są gazetowi ludzie piszący do rzeczy i tam lepiej ci będzie sport warszawski zrozumieć. Ja piszę od wczasów do wczasów i przeważnie od rzeczy, więc Babciu uważaj bo jak rednhtory wrócą z urlopu to nawet może mnie nie być w pierwszej 30 tce wiesz jak jest...:(((
Wiem Babciu że kiedyś łatwiej było tobie mnie po kliknięciu namierzyć ale cóż jakby co to w Karczmie jeszcze link ci zapodaję i obiecuję że na Berdyczów w tej kwestii napiszę, chociaż wiem jaka będzie odpowiedź...
Odesłanie na drzewo do małpiszona, albo do chłopaków z redakcji sportowej którzy też mało mogą, nie mają czasu na odpisywanie, bo ilościowo muszą się płodnością mózgu też wykazać, co zrozumiałe...
Jak czegoś się dowiem to Ci odpowiem, a na razie zagram z Adeemem w Salonowca chociaż czuję że i tak to ja będę tym który przywali sobie jak zwykle z plaskacza się w
( autocenzura) ......
Zagrajmy więc ! -> Salonowiec
Pozdrawiam Cię Babciu
Twój Wnusio
I redakcję też