Rozumiem, ze logowanie ma na celu

IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 15.11.04, 22:34
ochrone danych osobowych. Co robi GW jesli te dane osobowe sa mimo wszystko
opublikowane na jej lamach przez jej logujacych sie uzytkownikow, ktorzy
logujac sie akceptuaj Regulamin i obowiazujece prawa? Czy GW wspolpracuje z
osoba poszkodowana w kierunku zidentifikowania uzytkownika lamiacego prawo o
ochronie danych osobowych?

Dziekuje za odpowiedz
    • Gość: piecyk gazowy Re: Rozumiem, ze logowanie ma na celu IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.11.04, 22:45
      A jeżeli ktoś (niezalogowany) opublikuje czyjeś dane osobowe sprayem na jakimś
      murze, to kto wtedy odpowiada - ten kto maluje, czy właściciel mura? No i czy
      właściciel mura współpracuje wtedy z osobą poszkodowaną?
      • Gość: ABE Re: Rozumiem, ze logowanie ma na celu IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 15.11.04, 23:03
        To zalezy czy wlasciciel muru udostepnia ten mur na publikacje. Jesli mur jest
        uzyty nielegalnie do publicacji jakis wypowedzi, to wlasciciel muru nie ponosi
        odpowiedzialnosci. Jesli celem muru jest bycie publicznym forum, wlasciciel
        forum/muru ponosi do jakiego stopnia odpowiedzialnosc za tresc wypowiedzi na
        rowni z samym autorem.
        Czy uwazasz ze szanujaca sie gazeta swiadomie opublikowalaby artykul gloszacy
        totalne i powiedzmy nielegalne herezje (ie nawolywanie do pogromow religijnych)
        liczac na to,ze czytelnik zrozumie,ze te herezje to nie sa prywatne opinie
        gazety, tylko samego autora?
        • Gość: piecyk gazowy Re: Rozumiem, ze logowanie ma na celu IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.11.04, 23:06
          1. To nie jest gazeta (choć się nazywa Gazeta.pl). To jest forum.

          2. Regulamin Forum Gazeta.pl

          [...]

          3. Uczestnik Forum Gazeta.pl publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na
          własną odpowiedzialność. Agora SA nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za
          treści zamieszczane przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl.

          [...]

          forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1617538.html
          • Gość: ABE NIe rozumiemy sie IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 15.11.04, 23:16
            Mnie chodzi o wspolprace GW jak odpowiedzialnego publikatora w ustaleniu
            tozsamosci osoby, ktora wykorzystujac forum publiczne GW, lamie prawo.
            Ja nie zakladam odpowiedzialnosci GW za lamanie prawa.
            • Gość: piecyk gazowy Re: NIe rozumiemy sie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.11.04, 23:17
              Jeśli uważasz, że ktoś gdzieś kiedyś złamał prawo – zawiadom odpowiednie organy.
            • gini Re: NIe rozumiemy sie 15.11.04, 23:19
              Gość portalu: ABE napisał(a):

              > Mnie chodzi o wspolprace GW jak odpowiedzialnego publikatora w ustaleniu
              > tozsamosci osoby, ktora wykorzystujac forum publiczne GW, lamie prawo.
              > Ja nie zakladam odpowiedzialnosci GW za lamanie prawa.


              Droga Abe mozesz uscislic?Moze na jakims przykladzie najlepiej?
              A gdy osoba podaje sama swoje dane kogo obarczysz slonko odpowiedzialnoscia?
              • niech Re: NIe rozumiemy sie 15.11.04, 23:26
                Albo gdy dane twierdza ze naleza do jakiejs osoby?
              • Gość: ABE Re: NIe rozumiemy sie IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 15.11.04, 23:30
                Gini, dobrze ze sie odezwalas. Ty obrzucona bylas blotem za podanie linka do
                powszechnie dostepnej (opublikowanej) strony cesa. Moje dane osobowe
                udostepnione jemu prywatnie i niedostepne w zadnej publikacji, zostaly
                opublikowane. Przypuszczam, ze nie bezposrednio przez niego, ale posrednio,
                wykorzystujac innego, nader zlosliwego (i glupiego) forumowicza. Chyba pokarano
                mnie za to, ze wysmialam sie z pogrozek jakie oni wystosowali pod twoim adresem.
                No, ale roznica w naturze publikacji jest tu ogromna.
                • gini Re: NIe rozumiemy sie 15.11.04, 23:36
                  Gość portalu: ABE napisał(a):

                  > Gini, dobrze ze sie odezwalas. Ty obrzucona bylas blotem za podanie linka do
                  > powszechnie dostepnej (opublikowanej) strony cesa. Moje dane osobowe
                  > udostepnione jemu prywatnie i niedostepne w zadnej publikacji, zostaly
                  > opublikowane. Przypuszczam, ze nie bezposrednio przez niego, ale posrednio,
                  > wykorzystujac innego, nader zlosliwego (i glupiego) forumowicza. Chyba
                  pokarano
                  >
                  > mnie za to, ze wysmialam sie z pogrozek jakie oni wystosowali pod twoim
                  adresem
                  > .
                  > No, ale roznica w naturze publikacji jest tu ogromna.

                  Nic nie wiem bo ostatnio na swiecie nie bywam.
                  Myslalam, ze o co innego chodzi.
                • Gość: piecyk gazowy Re: NIe rozumiemy sie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.11.04, 23:37
                  Gość portalu: ABE napisał(a):

                  > Moje dane osobowe
                  > udostepnione jemu prywatnie

                  I tu został popełniony błąd.
                  • Gość: ABE Re: NIe rozumiemy sie IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 15.11.04, 23:43
                    Blad nie rowna sie winie. Blad w zaufaniu. Jednakze wine znalezc mozna nie u
                    mnie ale u tego kto bez autoryzacji te dane opublikowal. A to nie blad, ale
                    raczej wina jest podstawa zlamania prawa (celowego)
                    • Gość: piecyk gazowy Re: NIe rozumiemy sie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.11.04, 23:52
                      Ale nie Agora tutaj złamała prawo. Równie dobrze dane mogły być opublikowane
                      gdzie indziej - w Onecie, O2 itd.
                      • Gość: ABE Re: NIe rozumiemy sie IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 15.11.04, 23:59
                        I wtedy prosilabym Onet czy O2 o wspolprace w identifikacji tej osoby. Przeciez
                        nie moge zlozyc zazalenia na "jajo.w.glowie" czyli nick. Za nickiem kryje sie
                        osoba.
                        • Gość: piecyk gazowy Re: NIe rozumiemy sie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.11.04, 00:02
                          Portal nie pomoże Ci w identyfikacji tej osoby, bo jest - o, ironio - ustawa o
                          ochronie danych osobowych. Pomóc może Ci tylko policja i prokuratura. Dopiero
                          na żądanie tych organów Agora może udostępnić dane (jeśli jest to - według tych
                          organów) uzasadniony przypadek.
                          • Gość: piecyk gazowy Poza tym... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.11.04, 00:11
                            Poza tym - czy Agora posiada jakieś dane? Prawdopodobnie jedyną "daną" jaką w
                            tym wypadku dysponuje Agora jest IP tamtej osoby. Resztę musiałyby ustalić
                            oragny ścigania.
                            • Gość: ABE Dzieki. Przepraszam za powtorki. System mi IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 16.11.04, 00:22
                              szwankuje.
                          • Gość: ABE Czy wiesz? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 16.11.04, 00:15
                            Dzieki za porade. Jak juz tyle wiesz, to czy jest w Polsce organ w ramach
                            legislacji o ochronie danych osobowych - odpowiednik Privacy Commissioner?
                            Dzieki
                            • Gość: piecyk gazowy Re: Czy wiesz? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.11.04, 00:18
                              Chyba o to chodzi: www.giodo.gov.pl

                              Pozdrawiam, dobrej nocy.
                              • Gość: piecyk gazowy Re: Czy wiesz? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.11.04, 00:24
                                Oooops, w Nowej Zelandii chyba jeszcze nie śpicie. ;-)
              • Gość: ABE I jeszcze IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 15.11.04, 23:38
                Wyczuwam z twojego tonu jakas iritacje.
                Ale niech odpowiem bo wydajem mi sie, ze przypisujesz mi opinie nie maja.
                Pytanie: " gdy osoba podaje sama swoje dane kogo obarczysz slonko
                odpowiedzialnoscia?"
                Odpowiedz: "To wogole nie ma mowy o lamaniu prawa. Wlasne dane mozesz
                publikowac ile i gdzie chcesz. I to jest wlasnie roznica miedzy podaniem linku
                do czyjejs publicznie dostepnej strony internetowej (twoj i cesa spor, gdzie
                stalam po twojej stronie), a opublikowaniem czyichs publicznie niedostepnych
                danych (moj przypadek)"
                PZdrw
Pełna wersja