Dodaj do ulubionych

Robi sie po ubecku na forach GW !

IP: *.rurallink.net / *.rurallink.net 26.12.04, 23:51
Czy GW ma zamiar udostepniac dane forumowiczow na zyczenie kazdego
zakompleksionego urzednika RP nie majacego pojecia o wolnosci slowa ? Sprawa
prezydenta Czestochowy mogla sie zdarzyc tylko w RP. W krajach starej UE
nawet osoby na wyzszych niz ten pan stanowiskach nie pozwolilyby sobie na
robienie podobnej hucpy,a gazety na podawanie ubecji danych osobowych
internautow. WSTYD GW ! Jezeli sprawa trafi doo Strasburga osmieszycie sie
razem z nim i prokuratura.
Obserwuj wątek
    • mike79 Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! 27.12.04, 00:11
      dla niewiedzacych o co chodzi:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18883705&a=18886202&s=0
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2465802.html
      gazeto, po raz kolejny tracisz honor ! dobrze ze juz do ciebie nie doplacam
      (papierowe wydanie - nie kupuje od daawa, a wszystkie reklamy wlacznie z
      flashowymi smieciami na gazeta.pl mam poblokowane)
    • Gość: GW Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 04:45
      GW mogla odmowic ujawnienia ip. Mieli prawo odmawiac takze i policji, az do
      momentu nakazu prokuratorskiego. Nie wierze, zeby znalazl sie prokurator gotowy
      podpisac dokument o wszczeciu postepowania w sprawie, bo by sie z niegoi
      wszyscy smialo. Ta wypowiedz nie nosi znamion przestepstwa. Na miejscu GW
      zreszta najpierw bym sie skonsultowala z wlasnymi prawnikami, a potem bym,
      poszla w zaparte. Biorac pod uwage absurdalnosc calej sprawy, GW nic by na
      oporze nie stracila, a zyskalaby sympatie czytelnikow oraz troche slawy, gdyby
      mieli takiego farta, ze sie ten czestochowski dupek by nie wycofal i dal szanse
      na Strasbourg. Ujawnianie ip z tytulu ewentualnego pozwu cywilnego tez jest z
      roznych wzgledow wysoce watpliwe, ale juz mi sie nie chce kontynuowac.

      PS. Gdyby ktos ujawnil moje ip za to, ze nazywam czestochowskiego prezydenta
      dupkiem, to nie wykluczam, ze bym wytoczyla pare procesow, w tym jeden
      przeciwko tym, ktorzy moje ip ujawnili. Pozdrawiam madrali w redakcji.
      • jenisiej Hm, sprawa nie jest oczywista 27.12.04, 07:48
        Pan Prezydent ma swoją stronkę:

        www.tadeuszwrona.pl/

        Tamże liczne zdjęcia. Niestety na żadnym nie widać inkryminowanych narządów.
        Panie Prezydencie, jeśli Pan ma, proszę je ujawnić! Tysiące internautów żądają
        prawdy!

        Piszmy w tej sprawie do Prezydenta:

        prezydent@czestochowa.um.gov.pl
      • jenisiej Hihi, to nie pierwsza genitalna przygoda p. Wrony 27.12.04, 10:13
        Pan Prezydent osobiście propaguje w Świętym Mieście oświatę seksualną:

        Porno w magistracie
        17.05.2004
        Gimnazjalistom z Częstochowy urząd miasta zaprezentował zdjęcia...
        pornograficzne. A wszystko to z okazji przystąpienia Polski do Unii
        Europejskiej - informuje "Fakt".

        Prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona chciał podziękować uczniom za udział w
        Pikniku Europejskim. Zaprosił ich do urzędu, by pokazać im zdjęcia z imprezy.

        Okazało się jednak, że przygotowany do prezentacji komputer nie działa jak
        należy. szybko ściągnięto następny należący do miasta laptop i podłączono go do
        rzutnika. W tym momencie zdumionej dzieciarni ukazało się na wielkim ekranie...
        zbliżenie kobiecego krocza. Usiłujący usunąć obrazek operator nacisnął klawisz
        i pojawiło się zdjęcie... dwóch nagich pań w czułym uścisku - podaje dziennik.

        Pomogło dopiero wyłączenie komputera. Impreza skończyła się bardzo szybko, ale
        jej wspomnienie ma długo zostanie w pamięci gimnazjalistów i prezydenta -
        pisze "Fakt".

        (PAP)
    • Gość: piecyk gazowy Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.12.04, 10:25
      Jeśli do Agory przychodzi policja i prosi o udostępnienie danych, to Agory NIC
      NIE INTERESUJE, co, po co i dlaczego, tylko ma udostępnić i już. I jeśli potem
      policja idzie z danymi (IP, data, godzina wpisu itp.) do dostawcy usług
      internetowych i żąda udostępnienia danych, to dostawcy (tu TP SA) też NIC NIE
      OBCHODZI dlaczego i po co ma te dane udostępnić.

      To nie Agora się ośmiesza, tylko organa ścigania, podobnie jak w niedawnej
      dosyć głośnej sprawie żądania billingów dziennikarzy "Rzeczpospolitej"
      i "Gazety Wyborczej".
      • Gość: patience Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 10:35
        Mylisz sie. Agora sie osmiesza tak samo jak i ten prezydent. Zachodzi ewidentne
        naduzycie wladzy, policja w ogole nie wiedomo czemu sie tym zajmuje. Powinni
        wziac przyklad z Michnika, postawic magnetofon na stole i zaproponowac
        uprzejmie, zeby ci policjanci wyluszczyli tytul prawny dla ktorego chca ip tego
        forumowicza. I z jakiego artykulu go scigaja. Mogliby rowniez na przyklad
        zrobic wywiad z tymi policjantami i z tym prezydentem. A tak maja tyle samo jaj
        co i ten prezydent - zero.

              • Gość: patience Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 10:58
                Na co paragrafow? Paragrafow na to ze ten chlopak jakies prawo zlamal? To jest
                jego post:


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=16926691&a=16978391

                Re: Kosmetyka w Alejach
                Przeczytaj komentowany artykuł »
                Autor: Gość: Krzysiek Kasprzyk IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl
                Data: 23.10.2004 20:32 + dodaj do ulubionych wątków
                ---------------------------------------------------------------------
                Ręce opadają, po raz kolejny ,niestety,prezydent pokazał że nie ma jaj. Jak
                zwykle nie podjął zdecydowanych kroków tylko znowu opiera się na półśrodkach.
                Że też mu nie szkoda pieniędzy na takie prowizorki jaką planuje w III Alei,
                Ułatwią pieszym przechodzenie - aha na pewno - jak zawalą krawężniki gazonami.
                Auta jak jeździły tak będą jeździć dalej. Plac Biegańskiego zostanie
                niezmieniony itd. Po co więc było robić tyle szumu, konkursów, spotkań skoro i
                tak prezydent nie jest w stanie podjąć konstruktywnej i przyszłościowej
                decyzji . "Projekt jest elastyczny" - elastyczne projekty to miał premier
                Neville-Chaberlain w 1938 (sam tak o nich mawiał), jaki był skutek owej
                elastyczności - wszyscy wiemy.A Pan Wrona nie zdaje sobie sprawy ,że idąc z
                każdym na kompromis daje obraz siebie jako człowieka niezdecydowanego,
                chwiejnego, niezdolnego do władania miastem, dziś oblał kolejny egzamin ze
                sprawowania rządów. I TAKIM GO ZAPAMIĘTAM.


                Bede sie smiac za rok na przyklad, w sytuacji hipotetycznie mozliwej. Wyobrazam
                sobie jak powiedzmy Giertych zostaje Ministrem Kultury, a nastepnego dnia
                wysyla policje do Agory zeby aresztowala paru podejrzanych rasowo dziennikarzy.
                • Gość: piecyk gazowy Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.12.04, 11:10
                  Gość portalu: patience napisał(a):

                  > Na co paragrafow? Paragrafow na to ze ten chlopak jakies prawo zlamal?

                  Nie, paragrafów na to, że dostawca usług internetowych i właściciel portalu nie
                  musi gromadzić i udostępniać danych na wniosek organów ścigania.

                  > To jest
                  > jego post:

                  A co to Agorę obchodzi, dlaczego potrzebne są dane nadawcy tego postu? Agory
                  nie obchodzi w tym momencie czy policja ściga nadawcę za obrazę, kradzież czy
                  pedofilię - udostępnia dane i tyle.
                  • Gość: patience Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 11:24
                    ok. Darmowa porada prawna. Zacznijmy od tego, ze aktualnie mamy ustroj
                    demokratyczny, a wczesniej byl totalitarny, albo posttotalitarny. Czym sie
                    roznia oba ustroje? Ano, tym na przyklad, ze w aktualnym ustroju obywatel nie
                    musi udowadniac swej niewinnosci, tylko ci, ktorzy go scigaja, musza udowodnic,
                    ze popelnil przestepstwo. Twierdze ze ten chlopak zadnego przestepstwa nie
                    popelnil. Drugi element, ktorym sie rozni ustroj demokratyczny od
                    totalitarnego, to taki, ze jak obywatel w ustroju totalitarnym wladzy
                    czegokolwiek odmowil, to mogl trafic do wiezienia. A w ustroju demokratycznym
                    do wiezienia moze trafic wladza, ktora nielegalnie zbiera dane osobowe
                    uczciwych obywateli. Co prawda w Polsce to sie zdarza rzadziej niz w panstwach
                    prawa, ale jednak. Na przyklad pol katowickiej policji razem z jej komemdantem
                    siedzi w areszcie.
                    • Gość: piecyk gazowy Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.12.04, 11:42
                      Gość portalu: patience napisał(a):

                      > ok. Darmowa porada prawna. Zacznijmy od tego, ze aktualnie mamy ustroj
                      > demokratyczny, a wczesniej byl totalitarny, albo posttotalitarny. Czym sie
                      > roznia oba ustroje? Ano, tym na przyklad, ze w aktualnym ustroju obywatel nie
                      > musi udowadniac swej niewinnosci, tylko ci, ktorzy go scigaja, musza
                      udowodnic,
                      >
                      > ze popelnil przestepstwo.

                      OK, a w jakim trybie w Polsce udowadnia się, że ktoś popełnił przestępstwo i
                      kto to udowadnia?

                      > Twierdze ze ten chlopak zadnego przestepstwa nie
                      > popelnil.

                      Też tak twierdzę.

                      > Drugi element, ktorym sie rozni ustroj demokratyczny od
                      > totalitarnego, to taki, ze jak obywatel w ustroju totalitarnym wladzy
                      > czegokolwiek odmowil, to mogl trafic do wiezienia. A w ustroju demokratycznym
                      > do wiezienia moze trafic wladza, ktora nielegalnie zbiera dane osobowe
                      > uczciwych obywateli.

                      Ale Agora:
                      1. nie jest władzą,
                      2. nie zbiera danych osobowych nielegalnie.

                      > Co prawda w Polsce to sie zdarza rzadziej niz w panstwach
                      > prawa, ale jednak. Na przyklad pol katowickiej policji razem z jej
                      komemdantem
                      > siedzi w areszcie.

                      I o to chodzi. Za tę sprawę też ktoś powinien beknąć.
            • Gość: piecyk gazowy Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.12.04, 10:57
              Gość portalu: patience napisał(a):

              > Stary. Za przeproszeniem. Nie pie.. Akurat jestem prawnikiem.

              Czyli nie ma obowiązku rejestrowania i udostępniania danych (przez Agorę i TP
              SA)?

              > Naduzycie
              > wladzy zdarza sie w kazdym panstwie i spoleczenstwie, ale tylko tutaj mozna
              sie
              >
              > spotkac z postsowietami, ktorym sie wydaje, ze sa w porzadku, ze sa posluszni
              > wobec naduzyc wladzy, bo... przyszla w mundurze:(

              Jak jest nakaz od organów ścigania, to trzeba go wykonać. Agora nie ma nic
              wspólnego z niewątpliwym w tym wypadku nadużyciem władzy.
                  • Gość: patience Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 11:12
                    O zadna przynaleznosc organizacyjna nie posadzam bynajmniej. Niestety jest
                    prawda, ze we wszystkich postkomunistycznych spoleczenstwem panuje atmosfera
                    hmm... 'magii wladzy'. To polega na tym, ze jak wladza kaze, to sie wykonuje,
                    nawet jesli wladza zle kaze i wladzy naduzywa. Dlatego tak zle jest z prawami
                    obywatelskimi,k korupcja i tak dalej. Jesli dziennikarze sa posluszny kacykom
                    wioskowym, to co tu oczekiwac dalej. A nawiasem mowiac, jesli o materie prawna
                    chodzi, to zawsze decyduje ustawa wyzszego rzedu. Nie wiem, jaki papier
                    pokazali tym kretynom z Agory, ale polska konstytucja gwarantuje wolnosc slowa.
                    Widzisz w tym poscie jakas grozbne karalna na przyklad? Zapowiedz, ze autor ma
                    zamiar popelnic przestepstwo? Chyba ze przestepstwen nazwiemy to, ze ow
                    forumowicz przyobiecal, ze w przyszlosci tez bedzie myslal, ze ow prezydent
                    jest dupkiem. Ale tu wracamy do pytania, w jakim wlasciwie ustroju zyje ten
                    prezydent, i w jakim ustroju zyja ludzie z Agory, ktorzy zamerdali ogonami i
                    dali to ip.
                    • Gość: piecyk gazowy Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.12.04, 11:20
                      Gość portalu: patience napisał(a):

                      > hmm... 'magii wladzy'. To polega na tym, ze jak wladza kaze, to sie wykonuje,
                      > nawet jesli wladza zle kaze i wladzy naduzywa. Dlatego tak zle jest z prawami

                      Czy Agora w momencie udostępniania danych (co jest jej obowiązkiem) wiedziała,
                      że ktoś nadużywa władzy?

                      > obywatelskimi,k korupcja i tak dalej. Jesli dziennikarze sa posluszny kacykom
                      > wioskowym, to co tu oczekiwac dalej. A nawiasem mowiac, jesli o materie
                      prawna

                      Jacy dziennikarze?

                      > chodzi, to zawsze decyduje ustawa wyzszego rzedu. Nie wiem, jaki papier
                      > pokazali tym kretynom z Agory, ale polska konstytucja gwarantuje wolnosc
                      slowa.

                      A prawo do godności osobistej? Prezydent poczuł się urażony. Śmieszne to, ale
                      przecież ma takie prawo.

                      > Widzisz w tym poscie jakas grozbne karalna na przyklad? Zapowiedz, ze autor
                      ma
                      > zamiar popelnic przestepstwo? Chyba ze przestepstwen nazwiemy to, ze ow
                      > forumowicz przyobiecal, ze w przyszlosci tez bedzie myslal, ze ow prezydent
                      > jest dupkiem. Ale tu wracamy do pytania, w jakim wlasciwie ustroju zyje ten
                      > prezydent, i w jakim ustroju zyja ludzie z Agory, ktorzy zamerdali ogonami i
                      > dali to ip.

                      Agory nie interesuje po co i dlaczego ma udostępnić dane, czy wynika to z
                      treści postu, czy może z czegoś zupełnie innego. Udostępnia i już, bo ma taki
                      obowiązek.
                      • Gość: patience Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 11:31
                        > Czy Agora w momencie udostępniania danych (co jest jej obowiązkiem)
                        wiedziała, że ktoś nadużywa władzy?

                        Chcesz powiedziec, ze ujawniajac dane autora postu nie przeczytali tego postu?
                        Nono, bystrzachy:))

                        > A prawo do godności osobistej? Prezydent poczuł się urażony. Śmieszne to, ale
                        > przecież ma takie prawo.

                        Piecyku, ty rzeczywiscie masz mentalnosc przezytka komuny. Nie obraz sie, ale
                        wlasciwie to sie zaczelam smiac jak to przeczytalam. Cholibka, tyle lat po 89
                        roku, a ludzie jakby dalej w wodza sloneczko zapatrzeni. Wybacz, ale wymieklam.
                        Nie gadam z toba dalej. Wyszlo mi, ze bez sensu.
                • bartoszcze Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! 27.12.04, 13:36
                  Gość portalu: patience napisał(a):

                  > Czlowieku nieszczesny postkomunistyczny, tylko w totalitarnym ustroju wladzy
                  > sie nigdy nie odmawia, nawet, jesli ewidentnie naduzywa wladzy. W ustroju
                  > demokratycznym sie w takiej sytuacji po prostu odmawia i robi tej wladzy
                  > afere.
                  Pytanie za 5 punktów, patience:
                  co zrobisz, kiedy masz przed sobą prawomocne, ale oczywiście błędne orzeczenie
                  nakazujące ujawnienie danych?
        • Gość: Artur Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.ss.shawcable.net 09.01.05, 21:34
          Mieszkam w Kanadzie i byla tu kiedys taka podobna sprawa, ze pewna organizacja postanowila sobie po ubecku zalatwic niektorych uzytkownikow internetu i zazadala ujawnienia danych niektorych internautow wg nich nie zachowujacych sie najlepiej (jakkolwiek nie lamiacych prawa). Marzylo im sie powodztwo cywilne.
          O ile wiem wszyscy Internet Providers z wyjatkiem jednego jakim jest ShawCable udostepnili te dane. Opor tego jednego Providera zapoczatkowal sprawe w sadzie, ktora wyrokiem zagwarantowala ochrone danych uzytkownikow Internetu.
          Czasem jak widac trzeba pokazac troche jaj, zeby sprawy nabraly prawidlowych barw. Teraz tak dlugo jak nie lamie prawa to wszyscy moga mi naskoczyc i z wdziecznosci ciagle jestem uzytkownikiem polaczenia przez ShawCable.
    • tebe Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! 27.12.04, 11:32
      Witam

      Użytkownik, o którym piszecie podpisał się imieniem i nazwiskiem
      Pisał niezalogowany z sieci tp z modemu, co powodowało, że część jego IP
      wystarczająca do identyfikacji była na stronach portalu opublikowana.

      Niczego nikomu nie musieliśmy ujawiać.

      Pozdrawiam
          • Gość: patience Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 11:57
            Ok. precyzyjnie, to zdaje sie nie tylko moje, w momencie kiedy ja zaczelam
            pisac, to pod tym artykulem bylo ponad 200 postow, a w tej chwili jest ponad
            300. Watek na Kraju jest tu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18883705&a=18886202&s=0
            ... a chodzi o sformulowanie w artykule 'Namierzono prywatny komputer, z
            którego został wysłany post.' ktore sie kojarzy z dzisiejsza nowomowa
            parlamentarna. Tym bardziej, ze dalej jest mowa o 20 komputerach, z ktorych
            wysylano jakies posty. Razem sprawia to wrazenie, ze przyszla do was policja z
            zadaniem ujawnienia ip 20 komputerow, bo tego rodzaju informacji w trakcie
            sledztwa policja raczej nie ujawnia. Stad wychodzi, ze wiecie o 20 komputerach,
            gdyz to wy je 'namierzaliscie'.
      • jenisiej Tebe, precyzyjnie proszę 27.12.04, 12:02
        Witaj.

        > Użytkownik, o którym piszecie podpisał się imieniem i nazwiskiem
        > Pisał niezalogowany z sieci tp z modemu, co powodowało, że część jego IP
        > wystarczająca do identyfikacji była na stronach portalu opublikowana.
        >
        > Niczego nikomu nie musieliśmy ujawiać.

        Co to znaczy? Jasne, że znaleźliby w Tepsie, ale byłbym skłonny przypuszczać,
        że i Was "prosili" - im nigdy za wiele dowodów. To jak, prosili? A jeśli tak,
        daliście czy odmówiliście?

        Zgodzisz się ze mną, że się forumowiczom należy ta informacja?
        Wiesz, zawsze możemy spytać tego chłopaka na Forum Częstochowa - on wcześniej
        czy później powinien zobaczyć akta;(

        Pozdrawiam
        • Gość: patience Moze ja jeszcze raz, precyzyjnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 12:21
          Informacje z artykulu:
          1. "Namierzono prywatny komputer, z którego został wysłany post. ... Student
          dostał wezwanie na komisariat. Jest podejrzany o znieważenie prezydenta. Grozi
          mu rok więzienia."

          2. "To nie pierwsza taka reakcja prezydenta Wrony. O obrazę jego i podległych
          mu urzędników oskarżył także ludzi, którzy gwałtownie i także na forum Gazety
          protestowali przeciw pomysłowi zakazu sprzedaży piwa podczas juwenaliów.

          - Do tej pory w śledztwie odkryto ponad 20 komputerów, z których wysyłane były
          obraźliwe posty. Przesłuchano kilkadziesiąt osób. "

          -----
          "Przesluchano" kilkadziesiat osob. "Namierzono" 20 komputerow.
          Skoro "namierzono" komputery, to znaczy, ze te osoby sie nie podpisaly imieniem
          i nazwiskiem, tak? No powstaje pytanie jak 'namierzono' oraz skad redakcja wie
          o 20 komputerach. W normalnym trybie policja w trakcie sledztwa nie informuje
          dziennikarzy kogo i w jakich ilosciach "namierza".

          Zalozmy, ze rzeczywiscie nie macie z tym nic wspolnego. W takim razie nastapilo
          bardzo powazne naduzycie wladzy nie tylko w stosunku do forumowiczow, ale
          rowniez do spolki Agora. Przedstawiciele wladzy NIELEGALNIE zdobywali dane
          osobowe obywateli ktorzy nie popelnili zadnego przestepstwa, naruszyli dobra
          Agory ewidentnie dzialajac na jej szkode, a takze mozna sie zastanowic nad
          sposobem owego 'namierzania'. Bo ja sobie potrafie wyobrazic namierzenie
          jakiegos forumowicza bez zgody Agory, ale tylko na 2 sposoby 1/za pomoca
          wlamania na serwer 2/ za pomoca przekupienia jednego z waszych pracownikow. Tak
          czy inaczej, informacja w tym artykule jest bardzo, hm... nieprecyzyjna.
    • yes2ktos Dlugo nie musialem czekac !!!! 27.12.04, 13:06
      I mamy kolejna afere zwiazana z wypowiedzia na forum. Gdzie jestescie -CI-
      ktorzy atakowaliscie mnie za popularyzowanie anonimowosci ???????
      Zarzucaliscie mi wrecz ze dzialam niezgodnie z prawem a co najmniej na jego
      granicy. Wypowiedz Tebe nic nie wnosi a wrecz zaciemnia obraz !!!
      Przypominam ze Agora wydaje dane piszacego, takie sa fakty. I to jest dowod.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=12714739&a=12714739
      • Gość: patience Gdyby mnie kto pytal... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 13:23
        art. 61 §1 k.w znajduje zastosowanie tylko wtedy, jesli owo przywlaszczenie
        tytulu nosi znamiona prawdopodobienstwa. To samo zreszta z grozbami karalnymi
        itp. Ten czlowiek powinien sie odwolywac do Strasbourga wlacznie, a po wygraniu
        sprawy moglby wytoczyc proces cywilny o odszkodowanie, zreszta kilku
        instytucjom. Gdyby to byly USA, to Agora by tez placila. Tu - nie wiem.
        Nadwislanski kraj.
                • bartoszcze Re: Gdyby mnie kto pytal... 27.12.04, 15:27
                  Oj, patience..
                  A słyszałaś o przepisie, który pozwala na przetwarzanie (a wiec i gromadzeniez)
                  nawet danych intymnych niezbędnych do dochodzenia praw przed sądem?
                  A nawiązując do sąsiedniego posta - co niby Twoim zdaniem uprawnia detektywa do
                  gromadzenia danych osobowych, nawet jak dotyczą małżonka zleceniodawcy?
                  Czasem mam wrażenie, że piszesz o systemie prawny, jaki sobie wyobrażasz, a nie
                  o tym, który istnieje.
                    • bartoszcze Re: Gdyby mnie kto pytal... 27.12.04, 15:42
                      Odpowiadałem na ten post:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=18886500&a=18898453
                      i zatrąciłem o ten:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=18886500&a=18898271
                      Nadal uważasz, że nie piszesz tam o danych osobowych w kontekście ich
                      przetwarzania, zwłaszcza w dyskusji z piecykiem?
                      :)
                      • Gość: patience Re: Gdyby mnie kto pytal... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 15:48
                        To przeczytaj jeszcze raz... odrozniajac co piecyk napisal, a co ja. Dla
                        ulatwienia dodam, ze jak kogos cytuje, to na poczatku linijki takie znaczki sa:
                        >
                        >
                        >

                        hihi. mam do ciebie prosbe, bo aczkolwiek lubie z toba gadac, nawet, jesli to
                        przekomarzanie, to bym wolala uniknac rozwadniania tematu. Chodzi o
                        21 'namierzonych' komputerow i pytania zwiazane z tym 'namierzaniem'. Tebe
                        chyba wlasnie teraz wyjasnia:)
                        • bartoszcze Re: Gdyby mnie kto pytal... 27.12.04, 15:55
                          Gość portalu: patience napisał(a):

                          > To przeczytaj jeszcze raz... odrozniajac co piecyk napisal, a co ja. Dla
                          > ulatwienia dodam, ze jak kogos cytuje, to na poczatku linijki takie znaczki
                          sa:
                          > >
                          Jakby Ci to powiedzieć:)) odróżniam cytaty.
                          Ale ograniczony umysłowo może jestem, bo nie wiem, jak to wychodzi, że piecyk
                          mówi o danych osobowych, a Ty odpowiadając mu już nie:))

                          > hihi. mam do ciebie prosbe, bo aczkolwiek lubie z toba gadac, nawet, jesli to
                          > przekomarzanie, to bym wolala uniknac rozwadniania tematu. Chodzi o
                          > 21 'namierzonych' komputerow i pytania zwiazane z tym 'namierzaniem'. Tebe
                          > chyba wlasnie teraz wyjasnia:)
                          Spoko:)
                          • Gość: patience Re: Gdyby mnie kto pytal... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 16:26
                            o rany, dreczyciele... cytat z piecyka, na ktory sie powolujesz: "Ustawa o
                            ochronie danych osobowych oczywiście jest, ale ona nie działa zawsze i
                            w każdej sytuacji - z przyczyn oczywistych (przynajmniej dla mnie) nie dotyczy
                            ona organów ścigania." <---Organa scigania jak najbardziej maja obowiazej
                            przestrzegac ta ustawe. Jak zreszta kazda, opublikowana w dzienniku ustaw. Ale
                            odnosze wrazenie ze nie o to ci chodzilo, ttylko o przezwanie piecyka
                            neostradorem. No niech ci bedzie, przegielam i sie wycofuje. To nie byla
                            dyskusja o usmieszkach na forum. Ale wyobraz sobie odwrotna sytuacje, bo na
                            pewno piecyk w czyms jest dobry, o czym z kolei ja niewiele wiem. I gdybym go
                            przez pol dnia dreczyla swoimi teoriami, to moze i on by w koncu przegial. Coi
                            mnie nie usprawiedliwia, ale przynajmniej tlumaczy. Znaczy sie, przepraszam.
          • Gość: patience Re: Gdyby mnie kto pytal... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 14:37
            Piecyku, zareczam ci, ze organa scigania nie stoja ponad prawem. Kazdy obywatel
            ma prawo ten organ wyslac na drzewo, jesli organ nie potrafi udowodnic, ze ma
            do czegos tam sluszny tytul. Na przyklad organ tym sie rozni od agencji
            detektywistycznej, ze agencja moze na wniosek zoby oraz za stosownym
            wynagrodzeniem sledzic meza. Organ nie moze. Organ ma dopiero wtedy do tego
            prawo, jesli maz popelni przestepstwo. Jezeli organ sledzi meza ktory
            przestepstwa nie popelnil, to kazdy, kto mu w tym pomaga, jest, jak to
            powiadaja, wspoludzialowcem. Ponial wreszcie?
              • mike79 Re: A poza tym watek zniknal... 27.12.04, 16:40
                patience widac kasowniki sie wziely za robote ! czytalem wczoraj w nocy to
                jeszcze wszystko bylo, zastanawiaja mnie teraz takie dwie rzeczy:

                1 - co by zrobili gdyby sie okazalo ze czlowiek ktory napisal ze dany
                prezydenciunio nie ma jaj mieszkal w cywilizowanym panstwie prawa ? czy nadal
                WRONa bylaby na tyle odwazna zeby go scigac i wystwaic sie juz wowczas na
                miedzynarodowe osmieszenie ?

                2 - druga sprawa, jak tak teraz patrze na watek pod tym artykulem ktory doszedl
                juz prawie do 500 postow z czego baaaaaaaardzo wiele zostalo wycietych,
                najczesciej tych obrazliwych, dlaczego skoro wybiórcza wycina jej zdaniem
                obrazliwe posty nie wyciela tego w ktorym rzeczony oskarzany student napisal ze
                prezydenciunio nie ma jaj ? czyzby wowczas uwazala ze post jest ok ? wiec
                powzolila mu zostac na forum, az nagle okazalo sie ze nie jest ok bo jasnie
                wladza tak zdecydowala ? wiec jak to jest ? albo kasujecie te posty ktore sa
                obralzliwe tak jak to sie dzieje teraz w watku o udostepnieniu ip, albo je
                pozostawiacie stwierdziwszy ze sa OK, tylko na jakiej podstaiwe wowczas
                udostepniacie komus ip autora ?

                pzdr z cywilizowanego kraju
                mike
                • Gość: patience Re: A poza tym watek zniknal... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 17:23
                  hej, pozdrawiam cywilizowane panstwo prawa:)

                  1. nie sadze, zeby panu prezydentowi sie chcialo scigac kogos mieszkajacego
                  poza granicami Polski. Nie jestes elektorat. Albo raczej, jestes elektorat malo
                  znaczacy liczebnie, a ci studenci moga jakas zadyme mu zrobic albo inna
                  demonstracje pod urzedem... Przesluchania maja miedzy innymi skutek w postaci
                  zastraszenia. Zreszta, niewykluczone, ze od poczatku o to mu chodzilo, w
                  koncu 'laskawie' zrezygnuje z zapuszkowania tego studenta na rok i wyjdzie na
                  ludzkie panisko. Wyobraz sobie jaka tam atmosfera musi panowac wsrod studentow
                  po przesluchaniach kilkudziesieciu osob i po 'namierzeniu' 21
                  straszliwych 'przestepcow'.

                  2. ano, widzialam te pociachane posty. Mysle ze w Agorze sie pogubili i nie
                  wiedza co robic, w zwiazku z czym ich polityka medialna zaczal sterowac Aes,
                  ktory sam nie wie co tnie i dlaczego. Nie wykluczam zreszta, ze sie
                  wystraszyli 'radcow prawnych' pana prezydenta, kto tam wie... Zaczynam miec tez
                  watpliwosci, czy Agora w ogole ma swoich prawnikow na stale, oraz czy im
                  przyszlo wczesniej do glowy, ze moga w niektorych sytuacjach odmawiac
                  przedstawicielom wladzy, jesli ci stawiaja dziwne zadania. A zreszta, moze byc
                  wiecej pytan, np. czy zatrudniajac te czynniki spoleczne zadbali o to, zeby
                  kazdy z czynnikow spolecznych podpisal sie pod zobowiazaniem o ochronie
                  tajemnicy danych osobowych. Bo rzeczywiscie piecyk ma racje, ze farbe mogl
                  puscic nie tylko pracownik, ale i kazdy aes posiadajacy dostep do ip.
                  Pozdrawiam cywilizowany kraj. Nie masz pojecia jak marze o mniej poslusznych
                  obywatelach w Polsce:)
                  • diab.lica "czynniki spoleczne" 27.12.04, 20:05
                    >A zreszta, moze byc
                    > wiecej pytan, np. czy zatrudniajac te czynniki spoleczne zadbali o to, zeby
                    > kazdy z czynnikow spolecznych podpisal sie pod zobowiazaniem o ochronie
                    > tajemnicy danych osobowyc

                    agora zna "czynniki spoleczne" tylko z ich ... nicka. nie ma z nimi podpisanej
                    zadnej umowy, nie zna ich danych osobowych, nie wie o nich nic poza tym, co
                    sami o sobie na forum raczyli napisac. byly juz przypadki ujawniania IP
                    zlogowanych uzytkownikow przez aesow. do niedawna "czynniki spoleczne"
                    widzialy pelny adres ip zalogowanych userow (co jest sprzeczne z wczesniejsza
                    obietnica agory, ze adres ip nie bedzie widoczny dla innych uzytkownikow),
                    teraz widza "tylko" czesciowe ip, mimo protestow ze strony zaniepokojonych tym
                    faktem uzytkownikow.
                • mmpm Re: Gdyby mnie kto pytal... 27.12.04, 17:07
                  Polski kodeks postepowania karnego:
                  Art. 217. § 1. Rzeczy mogące stanowić dowód w sprawie lub podlegające zajęciu w
                  celu zabezpieczenia kar majątkowych, środków karnych o charakterze majątkowym
                  albo roszczeń o naprawienie szkody należy wydać na żądanie sądu lub
                  prokuratora, a w wypadkach niecierpiących zwłoki - także na żądanie Policji lub
                  innego uprawnionego organu.
                  § 2. Osobę mającą rzecz podlegającą wydaniu wzywa się do wydania jej
                  dobrowolnie.
                  § 3. W razie zatrzymania rzeczy stosuje się odpowiednio przepis art. 228.
                  Protokołu można nie sporządzać, jeżeli rzecz załącza się do akt sprawy.
                  § 4. Jeżeli wydania żąda Policja albo inny uprawniony organ działający we
                  własnym zakresie, osoba, która rzecz wyda, ma prawo niezwłocznie złożyć wniosek
                  o sporządzenie i doręczenie jej postanowienia sądu lub prokuratora o
                  zatwierdzeniu zatrzymania, o czym należy ją pouczyć. Doręczenie powinno
                  nastąpić w terminie 14 dni od zatrzymania rzeczy.
                  § 5. W razie odmowy dobrowolnego wydania rzeczy można przeprowadzić jej
                  odebranie. Przepisy art. 220 § 3 i art. 229 stosuje się odpowiednio.

                  Art. 218. § 1. Urzędy, instytucje i podmioty prowadzące działalność w
                  dziedzinie poczty lub działalność telekomunikacyjną, urzędy celne oraz
                  instytucje i przedsiębiorstwa transportowe obowiązane są wydać sądowi lub
                  prokuratorowi, na żądanie zawarte w postanowieniu, korespondencję i przesyłki
                  oraz wykaz połączeń telekomunikacyjnych lub innych przekazów informacji, w tym
                  korespondencji przesyłanej pocztą elektroniczną, z uwzględnieniem czasu ich
                  dokonania i innych danych związanych z połączeniem lub przekazem,
                  niestanowiących treści rozmowy telefonicznej lub innego przekazu informacji,
                  jeżeli mają znaczenie dla toczącego się postępowania. Tylko sąd lub prokurator
                  mają prawo je otwierać lub zarządzić ich otwarcie.
                  § 2. Postanowienie, o którym mowa w § 1, doręcza się adresatom korespondencji
                  oraz abonentowi telefonu lub nadawcy, którego wykaz połączeń lub innych
                  przekazów informacji został wydany. Doręczenie postanowienia może być odroczone
                  na czas oznaczony, niezbędny ze względu na dobro sprawy, lecz nie później niż
                  do czasu prawomocnego zakończenia postępowania.
                  § 3. Pozbawioną znaczenia dla postępowania karnego korespondencję i przesyłki
                  należy niezwłocznie zwrócić właściwym urzędom, instytucjom lub
                  przedsiębiorstwom wymienionym w § 1.

                  Art. 218a. § 1. Urzędy, instytucje i podmioty prowadzące działalność
                  telekomunikacyjną obowiązane są niezwłocznie zabezpieczyć, na żądanie sądu lub
                  prokuratora zawarte w postanowieniu, na czas określony, nieprzekraczający
                  jednak 90 dni, dane informatyczne przechowywane w urządzeniach zawierających te
                  dane na nośniku lub w systemie informatycznym. Przepis art. 218 § 2 zdanie
                  drugie stosuje się odpowiednio.
                  § 2. Pozbawione znaczenia dla postępowania karnego dane informatyczne, o
                  których mowa w § 1, należy niezwłocznie zwolnić spod zabezpieczenia.

                  Art. 218b. Minister Sprawiedliwości w porozumieniu z ministrem właściwym do
                  spraw łączności, Ministrem Obrony Narodowej oraz ministrem właściwym do spraw
                  wewnętrznych określi, w drodze rozporządzenia, sposób technicznego
                  przygotowania systemów i sieci służących do przekazywania informacji - do
                  gromadzenia wykazów połączeń telefonicznych i innych przekazów informacji, z
                  uwzględnieniem czasu ich dokonania i innych danych związanych z połączeniem lub
                  przekazem, niestanowiących treści rozmowy telefonicznej lub innego przekazu
                  informacji, a także sposoby zabezpieczania danych informatycznych w
                  urządzeniach zawierających te dane oraz w systemach i na nośnikach
                  informatycznych, w tym danych przesyłanych pocztą elektroniczną, mając na
                  uwadze konieczność zabezpieczenia wykazów połączeń telefonicznych i innych
                  przekazów informacji oraz danych informatycznych przed ich utratą,
                  zniekształceniem lub nieuprawnionym ujawnieniem.

                  Art. 219. § 1. W celu wykrycia lub zatrzymania albo przymusowego doprowadzenia
                  osoby podejrzanej, a także w celu znalezienia rzeczy mogących stanowić dowód w
                  sprawie lub podlegających zajęciu w postępowaniu karnym, można dokonać
                  przeszukania pomieszczeń i innych miejsc, jeżeli istnieją uzasadnione podstawy
                  do przypuszczenia, że osoba podejrzana lub wymienione rzeczy tam się znajdują.
                  § 2. W celu znalezienia rzeczy wymienionych w § 1 i pod warunkiem określonym w
                  tym przepisie można też dokonać przeszukania osoby, jej odzieży i podręcznych
                  przedmiotów.

                  Art. 220. § 1. Przeszukania może dokonać prokurator albo na polecenie sądu lub
                  prokuratora Policja, a w wypadkach wskazanych w ustawie - także inny organ.
                  § 2. Postanowienie sądu lub prokuratora należy okazać osobie, u której
                  przeszukanie ma być przeprowadzone.
                  § 3. W wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub
                  prokuratora nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje
                  nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca
                  się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania.
                  Postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia należy doręczyć
                  osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie 7 dni od daty czynności na
                  zgłoszone do protokołu żądanie tej osoby. O prawie zgłoszenia żądania należy ją
                  pouczyć.

                  Art. 221. § 1. Przeszukania zamieszkałych pomieszczeń można dokonać w porze
                  nocnej tylko w wypadkach nie cierpiących zwłoki; za porę nocną uważa się czas
                  od godziny 22 do godziny 6.
                  § 2. Przeszukanie rozpoczęte za dnia można prowadzić nadal mimo nastania pory
                  nocnej.
                  § 3. W porze nocnej można przeszukać lokale dostępne w tym czasie dla
                  nieokreślonej liczby osób albo służące do przechowywania przedmiotów.

                  Art. 222. § 1. Przy rozpoczęciu przeszukania pomieszczenia lub miejsca
                  zamkniętego, należącego do instytucji państwowej lub samorządowej, należy o
                  zamierzonym przeszukaniu zawiadomić kierownika tej instytucji lub jego zastępcę
                  albo organ nadrzędny i dopuścić ich do udziału w czynności.
                  § 2. Przeszukanie pomieszczenia zajętego przez wojsko może nastąpić jedynie w
                  obecności dowódcy lub osoby przez niego wyznaczonej.

                  Art. 223. Przeszukania osoby i odzieży na niej należy dokonywać w miarę
                  możności za pośrednictwem osoby tej samej płci.

                  Art. 224. § 1. Osobę, u której ma nastąpić przeszukanie, należy przed
                  rozpoczęciem czynności zawiadomić o jej celu i wezwać do wydania poszukiwanych
                  przedmiotów.
                  § 2. Podczas przeszukania ma prawo być obecna osoba wymieniona w § 1 oraz osoba
                  przybrana przez prowadzącego czynność. Ponadto może być obecna osoba wskazana
                  przez tego, u kogo dokonuje się przeszukania, jeżeli nie uniemożliwia to
                  przeszukania albo nie utrudnia go w istotny sposób.
                  § 3. Jeżeli przy przeszukaniu nie ma na miejscu gospodarza lokalu, należy do
                  przeszukania przywołać przynajmniej jednego dorosłego domownika lub sąsiada.

                  Art. 225. § 1. Jeżeli kierownik instytucji państwowej lub samorządowej albo też
                  osoba, u której dokonano zatrzymania rzeczy lub u której przeprowadza się
                  przeszukanie, oświadczy, że wydane lub znalezione przy przeszukaniu pismo lub
                  inny dokument zawiera wiadomości objęte tajemnicą państwową, służbową, zawodową
                  lub inną chronioną ustawą albo ma charakter osobisty, organ przeprowadzający
                  czynność przekazuje niezwłocznie pismo lub inny dokument bez jego odczytania
                  prokuratorowi lub sądowi w opieczętowanym opakowaniu.
                  § 2. Tryb wskazany w § 1 nie obowiązuje w stosunku do pism lub innych
                  dokumentów, które dotyczą tajemnicy służbowej, zawodowej lub innej chronionej
                  ustawą, jeżeli ich posiadaczem jest osoba podejrzana o popełnienie
                  przestępstwa, i do pism lub innych dokumentów o charakterze osobistym, których
                  jest ona posiadaczem, autorem lub adresatem.
                  § 3. Jeżeli obrońca lub inna osoba, od której żąda się wydania rzeczy lub u
                  której dokonuje się przeszukania, oświadczy, że wydane lub znalezione w toku
                  przeszukania pisma l
                          • mmpm Re: Gdyby mnie kto pytal... 27.12.04, 20:47
                            > jaka szkoda,ze adepci tzw. poilskiego prawa nie maja nawet wyczucia prawa
                            > obowiazuyjacego w demokratycznch krajach. ]

                            No proszę, oświeć nas. Jakie to prawo obowiązuje w demokratycznych krajach,
                            którego nie wyczuwamy?


                            a wam polskim prawniczkom z bozej laski wydaje sie
                            > wrecz normalna,zakute rycerskie komunistyczne glowy. Stalinizm wiecznie zywy !

                            Przykro mi, ale nie dpowiadam za Twoje ciężkie dzieciństwo i fobie z tego
                            wynikające. Ani za braki w wykształceniu i kulturze.
                            • Gość: hehehe Re: Gdyby mnie kto pytal... IP: *.block.alestra.net.mx 27.12.04, 21:00
                              Prowokowac zaczales ty, postkomunistyczny adepcie postkomunistycznego prawa
                              wklejajac bezmyslnie jakies paragrafy.Polski burdel prawny jest najlepszym
                              dowodem nieudacznosci polskich prawnikow.Olewam twoje zdanie na temat mojej
                              kultury lub jej braku.Polska przegrywa prawie wszystkie procesy w Strasburgu i
                              to jest dowod waszej nicosci. Polskie sady wydaja cala mase niesprawiedliwych
                              wyrokow,bo oprocz tego,ze dzialaja wg balaganiarskiego prawa sa w dodatku
                              stronnicze jak za komunizmu. Czyli MORALE I WIEDZA = ZERO !! Przyczyna 90%
                              polskiego burdelu to wina nicosci polskiego prawa i polskich prawnikow.
                              • mmpm Re: Gdyby mnie kto pytal... 27.12.04, 22:00
                                Mógłbyś sprecyzować, co rozumiesz, pod pojęciem "postkomunistyczny"? Bo odnoszę
                                wrażenie, że coś innego, niż to jest przyjęte. Znasz chociaż znaczenie innych
                                trudnych słów, których używasz?
                                Widzę, że olewasz także także wiele innych rzeczy, jak wiedza, inteligencja,
                                język polski, historia i jeszcze kilka innych. Ale to Twój problem, nie mój.
    • jenisiej Tebe, nie unikniecie niewygodnych pytań 27.12.04, 21:09
      Sprawa się rypła - trzeba mieć jaja i zająć stanowisko w kilku kwestiach. Czy
      chcecie, by to zaczęły rozgrywać inne media? A pytania się mnożą, my nie
      odpuścimy, bo tu chodzi (pomijając inne wartości) o bezpieczeństwo i ochronę
      prywatności każdego z nas, na forum GW i nie tylko. Coś nam, do diabła, chyba
      jesteście winni?

      Tebe, to nic personalnego, nigdy Ci tego nie wyznałem;) - ale ja Cię lubię i
      szanuję. Kopnij w coś tam swoich przełożonych i porozmawiajmy poważnie.
      Powtarzam: pytania się mnożą.

      Pozdrawiam
      jeni
      • marianna.rokita Re: Tebe, nie unikniecie niewygodnych pytań 27.12.04, 21:11
        Jeni :
        Informacja prasowa

        Marianna Rokita
        Seksualna Rekordzistka Świata

        Z żalem przyjmuje decyzje wystąpienia na drogę prawną Prezydenta miasta
        Częstochowy Tadeusza Wrony wobec forumowicza Gazety Wyborczej,(forum Kraj)
        logującym się pod nickiem Krzysiek Kasprzyk, który napisał, że prezydent „nie
        ma jaj”.
        Uznać należy, że krytyka częstochowskiego studenta Krzysztofa Kasprzyka była
        zwykłym komentarzem poczynań Prezydenta Częstochowy, tym bardziej, że podał on
        powody swojej irytacji wobec władz miejskiej. Nie przekracza ona granic
        potrzebnych do osiągnięcia społecznego celu krytyki. Prezydent Częstochowy jest
        osobą publiczną, więc podlega nieco innym kryteriom według prawa prasowego niż
        reszta obywateli. Oświadczam, ze jako długoletnia dziennikarka prasowa,
        radiowa oraz kilkukrotna rzeczniczka prasowa, jestem zbulwersowana
        postępowaniem pana prezydenta i jego doradców. Mniemam, iż Pan prezydent Wrona
        zapomniał, że czasy cenzury się już skończyły.
        Ubolewam, że portal Gazety Wyborczej, dziennika krzewiącego wolność od czasu
        upadku komunizmu, udostępnił dane forumowicza policji. Mam nadzieję, że był to
        incydentalny wypadek a winni poniosą konsekwencje.
        Tak więc z pełną odpowiedzialnością za słowo powtarzam, za częstochowskim
        studentem, forumowiczem Forum kraj GW ze jako polityk „Panie Prezydencie nie
        ma Pan Jaj”, ponieważ donosi Pan na obywatela oceniającego pańskie rządy.
        Przytaczam opinie ekspertów prawnych, oraz linka do tekstu GW na temat sprawy.
        „Zgodnie z orzeczeniem Sadu Najwyższego RP z dnia 28 września 2000 dotyczącego
        ustawy
        z dnia 26 stycznia 1984 r. każdy ma prawo do :
        wyrażania poglądów politycznych, kultywowania tradycji narodowych i wyznawania
        religii.
        Wolność myśli i wolność przekonań mogą znaleźć uzewnętrznienie tylko w wypadku
        istnienia wolności wypowiedzi.
        Wolność wypowiedzi to wolność prezentacji poglądów i przekonań w różnej formie,
        w sposób widoczny dla innych (słowem, gestem, dźwiękiem, obrazem). Treścią
        wolności słowa - będącego pochodną wolności wypowiedzi - jest prawo
        nieskrępowanego wyrażania poglądów zarówno w formie mówionej, jak i do
        utrwalania tych słów oraz do ich publikacji w postaci pisma odręcznego, druku,
        zapisu dźwiękowego oraz zapisu za pomocą dźwięku i obrazu. Wolność prasy
        możliwa jest w pełnym zakresie tylko w razie rzeczywistego istnienia wolności:
        myśli, przekonań, wypowiedzi, słowa, informacji, publikacji. Właśnie w wolności
        prasy, co za tym idzie w wolności wypowiedzi na forach internetowych
        przynależnych do danego tytułu prasowego, wymienione pojęcia znajdują odbicie i
        ucieleśnienie.”
        Ponadto na szczególna uwagę zasługuje „pogląd zawarty w wyroku Sądu
        Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 czerwca 1994 r. (SA Cr 282/94), zgodnie z
        którym ten, kto podejmuje działalność publiczną, poddaje się osądowi innych
        osób i musi się liczyć z tym, że przedmiotem ich legitymowanego zainteresowania
        są także i takie okoliczności ze sfery jego życia prywatnego, które mają
        doniosłość dla wykonywania przyjętej roli społecznej. Przekonujące wydaje się
        jednak także stanowisko tego sądu, zajęte w wyroku z dnia 13 maja 1997 r. (IA
        Ca 185/97), że nie ma żadnej racji normatywnej - również na gruncie art. 10
        Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności - aby
        w razie postawienia (ewentualnie postanowienia i rozpowszechniania) w debacie
        politycznej nieprawdziwych zarzutów krytycznych, ograniczyć ochronę dóbr
        osobistych, wynikających z art. 24 k.c., w stosunku do osób krytykowanych,
        które pełnią funkcje społeczne i polityczne. Zgodzić się należy z tezą zawartą
        w uzasadnieniu wspomnianego wyroku, że nieprawdziwe zarzuty krytyczne nie mają
        żadnej wartości zasługującej na ochronę także wtedy, gdy pojawiają się w
        debacie politycznej. Osoba piastująca funkcję publiczną narażona jest - co
        stanowi zjawisko naturalne w każdym państwie demokratycznym - na wystawienie
        swoich poczynań pod osąd opinii publicznej i musi liczyć się z krytyką swojego
        postępowania, która to krytyka jest społecznie pożyteczna i pożądana, jeżeli
        podjęta została w interesie publicznym i ma cechy rzetelności oraz rzeczowości -
        a nie przekracza granic potrzebnych do osiągnięcia społecznego celu krytyki.
        Granic tych nie da się ogólnie wyznaczyć, ponieważ określają je niepowtarzalne
        okoliczności konkretnej sprawy (...). Trudno uznać za rzeczową i rzetelną
        krytykę, która nie przedstawia żadnych faktów, a posługuje się jedynie ocenami
        formułowanymi przy użyciu przymiotników o wysoce ujemnym wydźwięku
        znaczeniowym, oraz taka, która formułuje zarzuty niesprawdzone, opierając się
        na pogłoskach i domniemaniach”.
        LINK: serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2465802.html

        Z poważaniem
        Marianna Rokita
        Seksualna Rekordzistka Świata
        Tel. ( do wiadomości redakcji )

        Do wiadomości redakcji mediów polskich
        Dodatkowo:
        Centrum Monitoringu i Wolności Prasy
        Urząd Miasta Częstochowa
        • jenisiej Witaj, Marianno:) 27.12.04, 21:46
          Czytałem, popieram wszelkie inicjatywy w tej sprawie. Masz jeszcze jakąś kopię?
          Myślę, że Fundacja Helsińska też powinna się dowiedzieć. Poza wszystkim, nie
          powinniśmy zapominać o Krzysiu K. z Częstochowy - my tu o aksjologii i innych
          pierdułach, a chłopak może jest ciężko wystraszony.

          Całuski:)
          jeni
            • jenisiej Re: Witaj, Marianno:) 27.12.04, 23:40
              marianna.rokita napisała:

              > Niesety na pewno jest przestraszony. Ot kurcze,oto skutki dzialania urzedasa
              > wazniaka.

              No właśnie. A to musi być fajny chłopak - kurde, nie lubię tego tonu, ale w
              Jego poście nie wyczytałem nic poza obywatelską troską o swoje miasto.

              > Co do Fundacji Helsinskiej nie omieszkam wyslac.

              Chyba powinni tę paranoję monitorować.

              > Caluski Jeni :)
              > I nadrob poczte:)

              Sorry - zagonionym, a dziś pół dnia na tę aferę straciłem.
              Ucz się cierpliwości - ze mną sobie inaczej nie poradzisz;)

              Całuski:)
              jeni
        • jenisiej Re: Tebe, nie unikniecie niewygodnych pytań 27.12.04, 21:38
          Gość portalu: Hehehe napisał(a):

          > Ta sprawa wykracza poza mozliwosci Tebe. GW powinna zajac oficjalne
          > stanowisko w tej bardzo przeciez powaznej sprawie. Przydalby sie artykul
          > sygnowany przez sama obecna naczelna.

          Zgoda, ale wobec nas Tebe reprezentuje firmę. Dlatego staram się Go namówić, by
          zasygnalizował problem szefom - im wyżej, tym lepiej, np. Helence (bo etos
          wchodzi w grę) i Wandzi (chodzi m.in. o zaufanie do firmy). Szkoda, że Adaś
          chory (szybkiego powrotu!).

          Pozdrawiam
          jeni
            • jenisiej Re: Tebe, nie unikniecie niewygodnych pytań 27.12.04, 21:54
              Gość portalu: Hehehe napisał(a):

              > Mysle,ze szefowie sa juz doskonale zorientowani w sprawie, a Tebe poki co nie
              > ma wytycznych. bedzie je mial albo nie, to zalezy od obydwoch pan i ich
              > doradcow.

              Też tak mniej więcej sądzę. Tebe zniknął z tego wątku, gdzieś na FA się
              wypowiadał nieoficjalnie niby, bo bez czerwonego kapturka. Musimy im dać chwilę
              czasu. Pażiwiom, uwidim, jak mawiają Bracia Słowianie.

              Pozdrawiam
              jeni
              • diab.lica Re: Tebe, nie unikniecie niewygodnych pytań 27.12.04, 22:15
                > Też tak mniej więcej sądzę. Tebe zniknął z tego wątku, gdzieś na FA się
                > wypowiadał nieoficjalnie niby, bo bez czerwonego kapturka. Musimy im dać
                chwilę
                >
                > czasu.

                optymista z ciebie. tebe zniknal i nie wroci, no moze dla swietego spokoju cos
                napisze, ale nie bedzie to nic konkretnego. moze padnie jeszcze pare pytan ze
                strony forumowiczow, bez odpowiedzi az w koncu im sie znudzi, bo ile mozna
                mowic do sciany. a potem sprawa umrze smiercia naturalna, i za tydzien lub dwa
                nikt juz nie bedzie pamietal o forumowiczu z czestochowy. tak jest naturalna
                kolej rzeczy na tym forum.
    • Gość: aniela Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 21:16
      aha czy gw mialaby kontrolowac legalnosc i prawidlowosc nakazow wydanych przez
      uprawnione organy ? (bo akurat wydaja sie jej bledne). a przeswiadczeni o
      krzywdzacej ich niesprawiedliwosci wyrokow (prawomocnych) przegrani mieliby ich
      nie wykonywac?
      przyznam, ze jako anarchistce podoba mi sie ten pomysl panstwa bezprawia.
      jestem po Twojej, Patience, stronie.
      • jenisiej Witaj, Aniele:) 27.12.04, 22:09
        Gość portalu: aniela napisał(a):

        > aha czy gw mialaby kontrolowac legalnosc i prawidlowosc nakazow wydanych
        > przez uprawnione organy ? (bo akurat wydaja sie jej bledne)

        A czemu nie? Nie wiem, co rozumiesz przez "prawidłowość", ale legalność powinna
        chyba badać. I odwoływać się, jeśli może i uzna, że tak trzeba. Ten temat
        jeszcze zapewne wróci.

        > a przeswiadczeni
        > o krzywdzacej ich niesprawiedliwosci wyrokow (prawomocnych) przegrani mieliby
        > ich nie wykonywac?

        Coś wiesz o jakichś wyrokach (prawomocnych) w tej czy podobnych sprawach? Ja
        nie wiem nic, ale szczerze mówiąc chętnie bym się dowiedział.

        > przyznam, ze jako anarchistce podoba mi sie ten pomysl panstwa bezprawia.
        > jestem po Twojej, Patience, stronie.

        Hihi, nie wchodzę w ten temat;)

        Aniele, nikt tu nie chce zrobić krzywdy Tebe. W zasadzie mamy kilka pytań do
        Jego szefów - on za medium nam jeno niechętnie służy.

        Całuski:)
        jeni

        PS. Co u Milty? Przekaż Jej, proszę, także całuski:)
        • Gość: aniela Re: Witaj, Aniele:) IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 22:21
          o Jeny, to my sie znamy? :)

          czym innym czerpanie garsciami z trybu odwolawczego od decyzji, nakazow czy
          czymkolwiek sie wylegitymowali przedstawiciele resortu (eM by wiedzial czym i o
          trybie czy jest by wiedzial) a czem innym, bezparwnym zupelnie jest
          zakomunikowanie im, ze sie jest demokrata o twardym karku i sie nie pokaze, o!

          ps aha dokladam dla Miltoni dwa odciski szminki na policzkach , z okazji swiat
          i nowego roku
          • jenisiej Re: Witaj, Aniele:) 27.12.04, 22:36
            Gość portalu: aniela napisał(a):

            > o Jeny, to my sie znamy? :)

            Hehe, spytaj Miltę. Albo lepiej nie, bo Jej obiecywałem przejęcie Agory S.A.
            Miała w to zainwestować jakieś wytarte szynszyle czy coś takiego, ale się
            wycofała. Moja wina?

            > czym innym czerpanie garsciami z trybu odwolawczego od decyzji, nakazow czy
            > czymkolwiek sie wylegitymowali przedstawiciele resortu (eM by wiedzial czym
            > i o trybie czy jest by wiedzial) a czem innym, bezparwnym zupelnie jest
            > zakomunikowanie im, ze sie jest demokrata o twardym karku i sie nie pokaze, o!

            No właśnie chciałbym wiedzieć, jak to jest z tymi odwołaniami? Można? Agora
            korzysta?

            > ps aha dokladam dla Miltoni dwa odciski szminki na policzkach , z okazji
            > swiat i nowego roku

            Jam bez szminki dziś wieczór, ale ponownie dla obu Pań załączam
            Całuski:)
              • jenisiej Bracie Pollaku, jesteś w mylnym błędzie;( 27.12.04, 23:26
                Gość portalu: pollak napisał(a):

                > Jeni, odkąd pamiętam, obcałowuje na forum wszystko co się rusza.

                Otóż nie wszystko. Heteroseksualnym i wybrednym. Inteligencję też cenię, choć
                niekiedy przymykam oko - właśnie tak: ;-)

                > Kurna, raz miałem wrażenie, że do mnie startuje (niech szlag trafi).

                Z Tobą, o ile pamiętam, walczyłem na jakieś siekiery. Dawno to było, poszło
                chyba o Gini. Ech, łza się w oku kręci;(

                > Już kiedyś pisałem że gdy czytam jego posty, to dla bezpieczeństwa usta mam
                > kontrolnie mocno zaciśniete (coś jak Leszek Balcerowicz po naradzie w NBP).

                Mnie się możesz nie obawiać, ale coś jest na rzeczy: jak nas poucza przykład
                nieszczęsnego Krzysia K. z Częstochowy (pozdrawiam i trzymam kciuki), istotnie
                na tym portalu czasami lepiej, jak piszesz, "dla bezpieczeństwa usta mieć
                kontrolnie mocno zaciśniete".

                Pozdrawiam - bez całusków;(
                jeni
    • marianna.rokita Slemy maile w obronie Krzysia: 28.12.04, 00:25
      Podpisujcie sie tam, jesli mozna imieniem, nazwiskiem i podajcie adres.
      Ja podalam. To tylko do wiadomosci nizej wymienionych!

      skargi.kgp@policja.gov.pl ( policja czestochowska nie miala nakazu dla
      pracownikow Gazety Wyborczej,aby ci udotepnili dane, IP, Krzysztofa Kasprzaka )

      Helsińska Fundacja Praw Czlowieka ( ta sama skarga jak wyzej + skarga na
      pracownikow portalu Wyborczej,ktorzy udostepnili te dane )

      M.Wypych@hfhrpol.waw.pl
      M.Ejchart@hfhrpol.waw.pl
      J.Lewandowska@hfhrpol.waw.pl
      K.Wilamowski@hfhrpol.waw.pl
              • marianna.rokita Re: witaj moi ulubiony doktorku :) 28.12.04, 02:43
                no wiec :

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=18899472&a=18908456
                widzisz, bardzo, bardzo brzydko pachnie mi ta sprawa.
                przekupiono? chlopak sie pomyli? wezwanie jest wezwaniem! odpytywanie w
                konkretnej sprawie odpytywaniem! dziennikarstwo dziennikarstwem!
                co myslisz?

                Ceterum censeo: wrony nie maja jaj prawda?
                • Gość: patience ugoda? - kopiuje artykul Mamonia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.04, 02:59
                  Dla potomnosci, zanim ewentualnie tez zniknie?
                  Na czestochowskim forum pojawia sie post Krzysztofa K. ze doniosl, ale w innej
                  sprawie, i ze bardzo przeprasza za wprowadzenie Mamonia w blad. Pojawia sie
                  rowniez post podpisany rzecznik prasowy prezydenta, ze zadnego donioesienia nie
                  bylo. Tymczasem z artykulu wynika, ze Mamon rozmawial takze z prezydentem.
                  prezydent twierdzi ze sprawa 'namierzanych' komputerow zajmuja sie jego radcy
                  prawni.

                  Ugoda?



                  Prezydent Częstochowy doniósł na internautę

                  Marek Mamoń, Częstochowa 26-12-2004, ostatnia aktualizacja 26-12-2004 21:31

                  Prezydent Częstochowy doniósł do prokuratury na studenta , który krytykując
                  jedną z jego decyzji w internecie, napisał "prezydent pokazał, że nie ma jaj"

                  To puenta długiej publicznej dyskusji o planowanej renowacji reprezentacyjnej
                  Alei Najświętszej Maryi Panny. Gdy okazało się, że zamiast wielkiej przebudowy,
                  prace ograniczą się do naprawy chodników i nawierzchni ulicy, Krzysztof K.
                  napisał na forum Gazeta pl: "Prezydent pokazał, że nie ma jaj. Jak zwykle nie
                  podjął zdecydowanych kroków (...)".

                  To zdanie tak rozsierdziło Tadeusza Wronę, że złożył doniesienie do
                  prokuratury. Uznał, że jako funkcjonariusz publiczny został znieważony i
                  zażądał ścigania internauty. Policji z cała powagą podeszła do sprawy.
                  Namierzono prywatny komputer, z którego został wysłany post.

                  Student dostał wezwanie na komisariat. Jest podejrzany o znieważenie
                  prezydenta. Grozi mu rok więzienia. - Moje sformułowanie nie było może
                  eleganckie, ale obraźliwe też nie - broni się. - Myślałem, że cenzura odeszła.

                  To nie pierwsza taka reakcja prezydenta Wrony. O obrazę jego i podległych mu
                  urzędników oskarżył także ludzi, którzy gwałtownie i także na forum Gazety
                  protestowali przeciw pomysłowi zakazu sprzedaży piwa podczas juwenaliów.

                  - Do tej pory w śledztwie odkryto ponad 20 komputerów, z których wysyłane były
                  obraźliwe posty. Przesłuchano kilkadziesiąt osób.

                  Prezydent Wrona nie komentuje sprawy: - To zespół radców prawnych urzędu miasta
                  uznał, że złamano prawo - stwierdził lakonicznie.

                  Policja nie oszacowała, ile kosztują podatników te dochodzenia. - Takie
                  śledztwa są żmudne, wymagają zaangażowania wielu ludzi. Gdy choć dwóch
                  policjantów zajmuje się nim, inne sprawy są odkładane albo obciążają innych
                  funkcjonariuszy - przyznaje nadkom. Joanna Lazar, rzecznik częstochowskiej
                  policji.
      • Gość: patience Re: Slemy maile w obronie Krzysia: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.04, 02:44
        > M.Wypych@hfhrpol.waw.pl
        > M.Ejchart@hfhrpol.waw.pl
        > J.Lewandowska@hfhrpol.waw.pl
        > K.Wilamowski@hfhrpol.waw.pl

        Bardzo dobry pomysl. Tylko proponuje nie zapominac, ze zdaje sie ze tylko na
        razie jest jeden Krzys, gdyz 'namierzono' ogolem 21 komputerow, a przesluchano
        kilkadziesiat osob. Nie wiadomo tez, czy to wszyscy 'namierzeni'.

        Zeby bylo profesjonalnie, proponuje żeby ktos napisal list protestacyjny, w
        miare krotki, zeby mozna bylo go tylko skopiowac i dodac swoj podpis.

        PS. Prosze nie zwracac uwage na kolege paragrafa. Kolega paragraf cytuje
        paragrafy zanim znajome sie stana szczegoly sprawy, do ktorych mozna
        ewentualnie dopasowac paragraf. Takie mantry w wykonaniu paragrafow zwykle po
        przetlumaczeniu na jezyk polski oznaczaja gotowosc bojowa 'dajcie mi czlowieka,
        a ja znajde na niego paragraf'.
        • marianna.rokita Re: Slemy maile w obronie Krzysia: 28.12.04, 03:03
          Dobra. List jeden pod swoim imieniem i nazwiskiem juz napisalam.Napisze jutro
          krotki taki zeby mozna sie bylo podpisywac. Ale dopiero jutro bo:
          Po przeczytaniu co prawda watku na Czestochowie, lekko sie zaniepokoilam.
          Czy chlopaka przekupiono? Czy dziennikarz nawalil ze sprawdzaniem? Czy to Krzys
          czy nie Krzys pisze wreszcie?
          Posluchaj ta sprawa mi smierdzi na 100 km. Ciekawe,jesli to prawda, za jaki
          post przesluchiwano Krzyska.

          Co do Mamonia.Obawiam sie.... bardzo.Znam go z Trybuny Slaskiej, gdzie
          przepracowal kope lat...
          Upss... Przyznam, to nie ma zwiazku z tematem,ze nie slynal ....z .....
          ale zobaczymy jakie ma dowody.
            • marianna.rokita Re: Slemy maile w obronie Krzysia: 28.12.04, 03:17
              Oj Pani Major, General, czy jak tam Pani :)
              Wlasnie spoczelam.
              Wlasnie czekam na rozwoj wydarzen z wieeelka niecierlipwoscia.

              Ale widzisz jakos mi sie nie widzi,ze Tebe nam cos konkretnego odpowie na temat
              21 komputerow..... To nie lezy w interesie GW.

              Rany boskie ty sobie wyobrazasz co bedzie jak do wladzy dojdzie prawica?
              To dopiero beda cuda. Jak beda scigac kazdego za post w stylu "giertych,czy
              kaminski jest palantem".....

              MR

              PS. Nie zwiazane z tematem. Dzisiaj byl u mnie Angel Leper, najlepszy blondyn z
              mojej stajni ( 19 lat),mowilam mu zmianie pseudonimu.Zaplakal ze smiechu.
              Ale nie widzialas mojego wolania w poscie belferowicza,bo Giwi nam wyciela.
              Biedny chlopaczyna czekal,zeby ci wyslac fotke :)Ty wiesz hi hi,ze co 5 minut
              sie dopytywal gdzie jest cytuje " patince" ? Ja mu :Patnice :nie przyjmuje
              maili. Zaluj hi hi bo stracilas cuuudny widok:)



    • marianna.rokita piekny post 28.12.04, 03:39
      z forum kraj :

      To był wczoraj w Częstochowie główny temat rozmów
      Autor: lvlarynat
      Data: 28.12.2004 03:37 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Jak się dowiedziałem, telefonując z głupia frant do tamtejszego Urzędu Miasta i
      nieobowiazujaco pytając "Jak tam u was po Świętach?", w poświąteczny
      poniedziałek największego wysiłku od magistrackich urzędników wymagała nie
      praca, tylko powstrzymywanie się od chichotu na samą myśl o miejskim preziu.
      Kolejne wypowiedzi internautów czyniły atmosferę coraz bardziej nieznośną dla
      municypalnej władzy. Poczta elektroniczna przynosiła coraz to nowe - nazwijmy
      to "krytyczne" - emaile. W tych warunkach trudno było pracować i rządzić
      miastem.
      Władza musiała podjąć jakąś decyzję...
      A magistracki rzecznik musiał ją czem prędzej rozpowszechnić...
      Tylko jaką?
      Władza miała mózgówkę. Po pierwsze - sprawa sie rypła i po kraju rozfrunęła się
      już wiadomość, że w Częstochowie wyszło na jaw, iż najważniejszy miejski
      urzędnik zachował się jak totalitarny dzierżymorda - czym ośmieszył siebie i
      naraził na szwank powagę piastowanego urzędu. A, co więcej, że - po drugie -
      lokalne "instytucje siłowe", zazwyczaj nierychliwe, tym razem, by zrobić
      preziowi "dobrze" - przeprowadziły błyskawiczną operację (podobno o
      nieoficjalnym kryptonimie "wronie jaja")i namierzyły studenta, który w sposób
      władzy niemiły wyraził na częstochowskim internetowym forum GW swe zmartwienie
      niedostatkiem pomyślunku i zdecydowania u głównego decydenta od remontu
      tamtejszej ulicy o nazwie III Aleja.
      O społeczeństwie obywatelskim to w Częstochowie wygłasza sie referaty. Ale za
      potraktowanie serio obywatelskiego prawa do krytyki poczynań władz studentowi
      nad głową zawisł rok pierdla.
      Władza, jednakowoż, doszła do wnisku, ze przeholowała. Postanowiła się ze
      sprawy wycofać. Ale nie przyznać się do durnowatej gafy, tylko pójść w zaparte.
      Oświadczono, ze prezio wcale nie doniósł na internetowego pamflecistę. (W
      domyśle - prokuratura i policja akcję "wronie jaja" przeprowadiły z własnej
      pilnosci i albo nakłamały dziennikarzowi na prezia, albo dziennikarz wszystko
      sam sobie zmyslił).
      I rzecznik puscił takiego bąka w świat.
      Jak znam zycie, dopiero teraz zrobi sie naprawdę śmiesznie.

      • Gość: Hehehe Re: piekny post IP: 200.56.233.* 28.12.04, 11:37
        Tak to sie musialo odbyc. Marmon przy okazji pozwolenia na zrobienie z siebie
        idioty zdemaskowal paskudna ubecka role GW w dostarczaniu danych osobowych
        forumowiczow na kazde zadanie neostalinowskich dyktatorow rznacych role
        demokratow. Jeden wielki smrod g.. z tego sie unosi. Wroina pochodzi z twojej
        ulubionej partii. Gdybym byl toba plunalbym tez na te zgraje zaklamanych
        dyktatorow.
    • tebe Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! 28.12.04, 12:22
      Witam

      Nie będę komentował wydarzeń opisywanych w artykule, którego dotyczy dyskusja.
      Ze sprostowania rzecznika wynika, że prezydent nie wystąpił do prokuratury itp.
      W związku z tym rzeczywiście nikomu nie musieliśmy nic ujawniać.

      Teraz ogólnie o ujawnianiu danych. Pisaliśmy to już zresztą. Regulamin mówi:
      "Agora S.A. może również przekazać pozostające w jej posiadaniu dane osób
      publikujących na stronach Forum, sądowi, prokuraturze, policji i innym
      uprawnionym organom państwa na potrzeby prowadzonych przez nie postępowań."

      W praktyce oznaczać to może np. przedstawienie całego IP z którego napisany był
      post, ale dopiero po wyczerpaniu wszystkich prawnych możliwości odwoławczych.
      Nie uciekamy się do odwołań w przypadkach, gdy publikowane treści w sposób
      oczywisty łamią normy społeczne. Np. domniemanego pedofila nie bylibyśmy
      skłonni chronić.

      Nie publikujemy na forum informacji o poszczególnych postępowaniach, które się
      toczą lub toczyły.

      Pozdrawiam
      • Gość: Forumowicz Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! IP: 5.5R* / 66.23.49.* 28.12.04, 12:54
        A jezeli postepowanie lamie w ewidentny sposob prawo do swobodnego wyrazania
        opinii,co ma niestety czesto miejsce w RP,tez pomagacie prokuraturze
        wspoluczestniczac w bezprawiu ?
        P.Marmon powinien napisac artykul wyjasniajacy.Nie przypuszczam aby sobie
        wymysmlil cala te zalosna historyjke,ktora tak nas zbulwersowala.Nikt trzezwo
        myslacy nie wierzy tez chyba rzecznikowi prezydenta.
      • Gość: patience Tebe, zboju bajerancie:)))))))))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.04, 13:43
        > Ze sprostowania rzecznika wynika, że prezydent nie wystąpił do prokuratury
        itp. W związku z tym rzeczywiście nikomu nie musieliśmy nic ujawniać.

        Faktycznie, gdybys byl forumowiczem snujacym hipotezy, to by sie zgadzalo.
        Skoro prezydent nie doniosl, to redakcja nie musiala ujawniac. Slusznie
        kompinujesz, jako forumowicz, ale jako admin nie bardzo. Bo wlasnie na forum
        Czestochowa ukazaly sie sprostowania podpisane 'redakcja', ze jedyna zmylka w
        tym artykule dotyczy wronich wydmuszek. Donos na policje byl, ale za piwo na
        juwenalia. Ponadto rzeczniczka policji w tymze artykule twierdzi, ze policja
        przesluchala kilkadziesiat osob, a takze posiada ip 20 komputerow. Co gorsza,
        poniewaz rzecz dotyczy innych, wczesniejszych postow, wiec nasz czestochowski
        forumowicz jeszcze sie nie zdazyl podpisac imieniem i nazwiskiem. Czyli prawda
        jest to co dziennikarz pisze, ze jego komputer tez hmm... 'namierzono'. Razem:
        21 sztuk ip wycieklo z portalu GW do komendy czestochowskiej policji. A w
        zwiazku z tym twoja hipoteze o samoujawnieniu forumowiczow niniejszym
        uniewazniam. Hihiiiiiiii

        PS. Su Tzsu, Sztuka Wojny: "Nie ten general jest dobry, ktory potrafi
        zorganizowac obrone, lecz ten, ktory nie daje wrogowi okazji do ataku".

        ;)
          • Gość: patience No wylaz. Jak do tej pory was nie zlinczowowali IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.04, 15:43
            ... to juz nie zlinczuja. Trzeba stawic czola sytuacji, tym bardziej, ze juz
            wszyscy wiedza, jaka to sytuacja. Poza tym chyba macie co nieco do zalatwienia
            we wlasnym gronie, np. rekolekcje w sprawie kiedy, komu i jak mozna odmawiac.
            Jednym ze skutkow popularnosci portalu jest to, ze w opinii rozmaitych
            decydentow to co sie pisze na forum zaczyna miec znaczenie. Nie tylko to, co
            pisza dziennikarze w GW, ale i to, co pisza uzytkownicy portalu na forum. (Moge
            sie zalozyc ze to dla was niespodzianka;))) Wiec takie sytuacje sie w zasadzie
            na pewno beda powtarzac. (Wydmuszek az taki glupi nie jest, wyliczyl sobie, ze
            opinie ucierane w internecie, a konkretnie na waszym portalu, maja realny wplyw
            na elektorat i dlatego zawalczyl jak potrafil. To nie swir i nie ma zadnego
            odlotu, oprocz pragnienia wladzy, rzecz jasna.) A kolejna rzecz, moderatorzy.
            Nie chce straszyc, ale moga sie rozne rzeczy dziac, wlasnie dlatego, ze forum
            staje sie popularne nie tylko wsrod internautow, ale rowniez prezydentow miast,
            ich rzecznikow, itd. Macie pol roku do kampanii wyborczej. Jak nie bedzie
            ordungu, to posypia sie wydmuszki...
      • marianna.rokita Re: Robi sie po ubecku na forach GW ! 28.12.04, 14:03
        Kurcze nie lubie jak kogos przyciskam, bo wiem ze ma niejedno za uszami, a ten
        ktos mi mowi" no co ty, ja????"
        Bardzo tego nie lubie. I jesli ktos w mojej firmie mi mowi ze czegos nie zrobil
        a ja mam na to dowody, i nie umie sie przyznac do bledu, wylatuje z hukiem.
        Patrz rzecznik....

        Co do ipow. Sorki Tebe ale donos byl. Na juwenalia. Komputery namierzono.
        Wiec prosze cie nie przyjmuj postawy typu "my mamy czyste rece", bo to nie do
        konca prawda...

        Co do rzecznika dalej idzie w zaparte.... do wszystko do czasu:)

        Od: Leśnikowski Ireneusz <ilesnikowski@czestochowa.um.gov.pl>
        Data: 2004-12-28 10:47
        Do: marianna.rokita@gazeta.pl
        Temat: RE: INFORMACJA PRASOWA
        rozwiń nagłówek


        Uprzejmie informuję że Prezydent nie składał żadnego doniesienia a
        forumowicz przeprosił dziennikarza Gazety za wprowadzenie go w błąd w tej
        sprawie.

        ilesnikowski@czestochowa.um.gov.pl
      • Gość: XXL Forum a tajemnica dziennikarska ....... IP: *.tinet / *.tinet.pl 28.12.04, 16:26
        tebe napisał:

        > Teraz ogólnie o ujawnianiu danych. Pisaliśmy to już zresztą. Regulamin mówi:
        > "Agora S.A. może również przekazać pozostające w jej posiadaniu dane osób
        > publikujących na stronach Forum, sądowi, prokuraturze, policji i innym
        > uprawnionym organom państwa na potrzeby prowadzonych przez nie postępowań.
        > W praktyce .........

        Jedną z przyczyn dzięki której portal i forum GW cieszy sporym powodzeniem
        (przekładającym się oczywiście na brzęczącą monetę) jest a raczej była
        względna cenzura i tajemnica danych osobowych.
        Ostatnie doniesienia jednak zaczynają być niepokojące. I to już nie chodzi
        nawet o nożyce nawiedzonych AS-ów co o podawanie danych piszących forumowiczów.
        Jeszcze bym mógł zrozumieć gdyby czyniono to na sądowe żądanie ujawnienia,
        ale o przekazywanie na "potrzeby prowadzonych postępowań". Co w praktyce
        oznacza przekazywanie wszystkiego na zapytanie policji lub prokuratury
        - pełna dowolność. Wszak takiego postępowania od prokuratury może zażądać
        każdy, i też każdy (nawet jak postępowanie niczego nie wykaże)
        może uzyskać dane osoby, która go interesuje. Dalej prosta droga do
        szykanowania.

        Jak to sie ma wszystko do tzw. tajemnicy dziennikarskiej.
        Wielkie oburzenie było wszak gdy chciano wprowadzić sądowy nakaz ujawniania
        bilingów rozmów telefonicznych, o danych informatorów nawet nie wspominając.

        Widać jak punkt widzenia zależny jest od punktu siedzenia.
        My to szlachta, nas nie ruszać, reszta to h......
        • Gość: patience Re: Forum a tajemnica dziennikarska ....... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.04, 16:36
          XXL, oni tego wszystkiego po prostu nie pokojarzyli. Poza tym w Polsce pokutuje
          mit koniecznego posluszenstwa wobec wladzy obojetnie jakiej. Jak Polacy widza
          mundurowego to za przeproszeniem sraja w gacie jakby wszyscy, co do ostatniego,
          byli przestepcami. Prawnicy niekiedy tez sa hm... dziwni. Nawet w tym watku
          znalazl sie jakis nieszczesny paragrafiany woluntariusz, ktory zanim sie
          dowiedzial co i jak wygladalo, juz sypal paragrafami, ze wladza ma racje. W
          systemie totalitarnym nieposluszenstywo wobec wladzy bylo zawsze karalne, i
          ludzie niestety dalej tak mysla. Po prostu im nie przychodzi do glowy, ze zanim
          zaczna byc posluszni, maja pelne prawo do sprawdzenia, czy dany przedstawiciel
          wladzy dziala zgodnie z prawem, czy go naduzywa. Nie wiedza rowniez, ze w
          przypadku uzasadnionych watpliwosci moga odmowic do czasu wyjasnienia tych
          watpliwosci, i nikt ich za to nie ukarze. Ta historia mam nadzieje przyczyni
          sie do polepszenia stanu wiedzy co do wlasnych praw. A widzisz? Po aferze
          Rywina mozna bylo sie spodziewac, ze w wyborczej sie czegos nauczyli na temat
          jakie posiadaja prawa. No wiec jesli sie ktos nauczyl, to swoim pracownikom nie
          przekazal. I mamy skutki...
          • Gość: patience Re: Forum a tajemnica dziennikarska .......PS. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.04, 16:57
            Jajo w tej sprawie polega na tym, ze niewlasciwa byla kolejnosc. Obojetnie czy
            pan prezydent sie poczul urazony za jaja czy picie piwa, to nawet w sprawie
            cywilnej na start absolutnie wystarcza pisemko do adminow/wlascicieli portalu,
            zeby zabezpieczyli logi postow wskazanych przez Wydmuszka jako obrazliwe.
            Scigania z urzedu to juz w ogole sobie nie wyobrazam. Dowodem w sprawie jest
            post, a nie jak wyglada i gdzie mieszka jego autor. Jeszcze inaczej. Autor
            postu na pewnym etapie jest konieczy, ale autor jest autorem, nie dowodem.
            Sprawa moze byc przeciez oddalona, bo zdaniem sadu np. prezydenckie
            zapotrzebowanie na zemste moze znajdowac sie w kolizji z obywatelskim prawem do
            krytyki wladzy i swobody wypowiedzi. Zreszta, w ogole moze nie dojsc do
            rozprawy sadowej. Jesli ktorys z tych postow bylby naruszal dobra osobiste
            Wydmuszka, wtedy sprawa bylaby kontynuowana juz po uzyskaniu tego konkretnego
            ip z Wyborczej, a nie ip polowy uczestnikow forum Czestochowa. Tu grupa ludzi
            zostala potraktowana jak rodzaj mafii przestepczej. Informacja o przesluchaniu
            kilkudziesieciu osob jest po prostu porazajaca. Czego oni szukali, spisku
            trockistow? Kumpli Benia Ladenia? Porazajace jest w ogole to, ze policja sie
            domagala ip 21 osob, tylko dlatego, ze Wydmuszek je pokazal palcem. A zreszta,
            wiecej jest tego porazajacego, hadko gadac.
      • jenisiej Gratulacje, Tebe! 28.12.04, 20:46
        tebe napisał:

        > Nie będę komentował wydarzeń opisywanych w artykule, którego dotyczy dyskusja.
        > Ze sprostowania rzecznika wynika, że prezydent nie wystąpił do prokuratury
        > itp. W związku z tym rzeczywiście nikomu nie musieliśmy nic ujawniać.

        Na pewno dostaniesz medal "Obrońcom Częstochowy" - wrona na tle sylwetki
        Klasztoru. Prezydent wręczy Ci go osobiście w obecności swojego rzecznika,
        z którym tak dobrze się rozumiecie, oraz przedstawicieli lokalnej prokuratury
        i policji. Zaprosicie na uroczystość red. Mamonia? Obawiam się, że nie - pewnie
        wyleci z roboty. A szkoda.

        Żałuję, że mam mało czasu, ale postaram się wrócić do już postawionych i kilku
        innych pytań.

        Pozdrawiam
        jeni

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka